Czarna rozpacz

01.06.08, 22:58
Kobiety muszę się przyznać, że jestem tumanem i nie mogę nauczyć się
roboty szydełkiem. Dotychczas wszystkiego co umiem nauczylam się z
książek: druty, skarpety, czapki, filcowanie, haft przestrzenny,
wstążeczkowy itp itd. Ale szydełka nie jarzę, no beton. Kilka
książek do nauki, mnóstwo gazetek i niby ok, łańcuszek, słupek,
półsłupek wszystko git, ale jak oni dochodza do jakiejś robótki to
chyba wyłączam świadomość, trójkąt bermudzki czy coś. No i jak się
trzyma tę nitkę??? Napiszcie proszę jaką książkę polecilibyście dla
mnie czyli tak wiecie: jak krowie na rowie...
zrozpaczona, wybitnie dwudrutowa
dorota
    • malgoha1 Re: Czarna rozpacz 01.06.08, 23:12
      Dorotko a moze mieszkasz w pobliżu jakiejś "kumatej z szydełka" i wpadniesz do
      niej na kawę. Tak byłoby najprościej. Wołaj głośno o bratnią duszę z Twojej
      okolicy, na pewno jakaś się znajdzie.
      A tak krowie na rowiesmile robótkę trzymam między kciukiem a palcem środkowym, a
      nitkę mam przeciągniętą przez palec wskazujący. A z książek to słynna Heidi
      Fuchs i jej "Robótki szydełkowe". Szukaj na allegro
      • persjanka Re: Czarna rozpacz 02.06.08, 07:26
        witam..wlasnie jednak pokaz praktyczny jest najlepszym sposobem nauki jesli
        zawiodla teoria...slowo pisane..smile..bo z tego co mi wiadomo a troche w tym
        siedze sa rozne metody trzymania nitki..szydelka..jak mowi moja mistrzyno
        p.stenia z muzeumsmile..jest metoda trzymania szydelka na noza i na dlugopis..nitke
        tez kazdy trzyma inaczej..jedni nawijaja na palec inni ciagna rownomiernie..ale
        najwazniejsze by dopasowac metode do siebie.,.by nam bylo wygodnie..wiec napisz
        skad jestes,,,ja jestem z turku w wielkopolsce..ale bywam w innych miastach wiec
        moglybysmy sie spotkac i chetnie pomoge i kawe w milym towarzystwie
        wypije,...napewno tez sa inne chetne wiec....i do dziela..dziania...pozdrawiam ania
    • ewa.gizmo Re: Czarna rozpacz 02.06.08, 12:19
      Jwśli mieszkasz w okolicy Poznania , to zapraszam do siebie.Ewa.
    • truscaveczka Re: Czarna rozpacz 02.06.08, 13:31
      Dorota, pisz skąd jesteś, zaraz się armia nauczycielek zaoferuje do pomocy smile
      • qradomowa Re: Czarna rozpacz 02.06.08, 21:22
        Dzięki dziewczyny. Szukam więc chętnej na kawusię i słodkiego kucha,
        z okolic Torunia, a nawet dalej - Bydgoszczy. Jestem bardzo
        zdesperowana, więc i Włocławek może być - bylebym w końcu pojęła...
        • truscaveczka Re: Czarna rozpacz 03.06.08, 06:48
          Ja niestety Podkarpacie, ale na pewno ktoś się znajdzie smile
        • bietas Re: Czarna rozpacz 03.06.08, 10:36
          Jak będziesz w okolicach Warszawy to zapraszam smile
          nie taki diabeł straszny, tylko rzeczywiście dużo łatwiej coś zobaczyć i
          powtórzyć niż domyślac się z obrazków.
          Ostatnio to przećwiczyłam na frywolitkach smile
    • thistle Re: Czarna rozpacz 03.06.08, 17:26
      Toruń daleko, ale to moze trochę pomóc smile

      www.hassdesign.com/StitchLegend/
      moim zdaniem filmiki są dość dobre, by się z nich uczyć - ja
      wszystko do nauki wzięłam "z netu"
      • urszula97 Re: Czarna rozpacz 03.06.08, 17:36
        Chociaz jestem ze Śląska będę 10 dni od 13,06 w okolicach
        Płocka,Lipna,Skepego.Może Ci pasi.

        Niesfornedruty.blox.pl
        • qradomowa Re: Czarna rozpacz 03.06.08, 21:20
          Pasi, pasi, dziękuję, przeczytaj proszę gazetową.
          • urszula97 Re: Czarna rozpacz 03.06.08, 21:49
            No to Ok jesteśmy prawie umówione.Szczegóły to później.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja