qradomowa
01.06.08, 22:58
Kobiety muszę się przyznać, że jestem tumanem i nie mogę nauczyć się
roboty szydełkiem. Dotychczas wszystkiego co umiem nauczylam się z
książek: druty, skarpety, czapki, filcowanie, haft przestrzenny,
wstążeczkowy itp itd. Ale szydełka nie jarzę, no beton. Kilka
książek do nauki, mnóstwo gazetek i niby ok, łańcuszek, słupek,
półsłupek wszystko git, ale jak oni dochodza do jakiejś robótki to
chyba wyłączam świadomość, trójkąt bermudzki czy coś. No i jak się
trzyma tę nitkę??? Napiszcie proszę jaką książkę polecilibyście dla
mnie czyli tak wiecie: jak krowie na rowie...
zrozpaczona, wybitnie dwudrutowa
dorota