Wasze preferencje robotkowe

17.11.08, 17:59
Jesli juz cos takiego bylo, przeprasza, skierujcie mnie do
wlasciwego watku.
Co lubicie robic najbardziej i jak?
Ja lubie arany, wypuklosci, albo kolorowe wzory norweskie i inne,
albo bardzo proste sciegi, za to swetry w ciekawej formie,
geometryczne.
Nie pociagaja mnie azury, tzn. doceniam je jako prace, podobaja mi
sie wzory, ale lubie robic ubrania dla siebie (glownie swetry
robilam), a w azurach siebie nie widze.
    • anna6668 Re: Wasze preferencje robotkowe 17.11.08, 19:12
      Bardzo lubię skomplikowane ażury i warkocze.Nudzi mnie robienie prostych
      rzeczy,dlatego sweter na zamowienie robiłam zwykłym sciągaczem ok.3 miesięcy a
      pomiędzy cześciami swetra robiłam ażurowe sweteki lub szale.
    • ynes55 Re: Wasze preferencje robotkowe 17.11.08, 20:06
      Odkąd nauczylam się robić na szydełku, to zarzuciłam robienie na drutach. Uwielbiam teraz na szydełku robić rzeczy z elementów, mimo, że wykańczanie zabiera sporo czasu.
    • twojazaba Re: Wasze preferencje robotkowe 17.11.08, 20:32
      Ja na drutach dopiero zaczynam, lubię robić jersey'owym i ściągaczem; podobają
      mi się też warkocze. Za to szydełkiem lubię ażurowe, koronkowe wzorki.
      • staua Re: Wasze preferencje robotkowe 17.11.08, 20:59
        W ogole nie robie szydelkiem, chociaz chyba potrafie (robilam kiedys
        okragle serwetki, szalik... Moze czas zaczac.
    • tehah Re: Wasze preferencje robotkowe 18.11.08, 10:40
      Warkocze, arany, cienka włóczka wełniana, kolory raczej ciemne -
      choć czasem dla odmiany jakiś ażur popełnię. Noszę rozmiar 42-44 (no
      i wiek zaawansowany)więc muszę bardzo uważać z doborem wzoru i
      fasonu bo bardzo korci mnie aby poszaleć. Lubię duże projekty, takie
      do miesiąca pracy. Ostatnio bawię się też szydełkiem. Lubię wszelkie
      wykończenia koronkowe w grubych wełnianych swetrach.
      moje albumy - zapraszam
      picasaweb.google.pl/TehaH07
      tehah.fotosik.pl/albumy/11551.html
    • kasiaba1 Re: Wasze preferencje robotkowe 18.11.08, 13:12
      Ja lubię proste i szybkie robótki, najlepiej dwie godzin i koniec,
      dłuższe mnie drażnią.
      I nie znoszę "zaczynac od nowa" np. robić powtarzające się elementy
      szydełkowe.
      • olasoch Re: Wasze preferencje robotkowe 18.11.08, 14:39
        Ja najbardziej lubię robić czapki, kapelusze...szybka robota i
        jednorazowa (nie lubię rękawiczek i skarpetek, trzeba zrobić dwa
        takie same elementy, przy drugim już mi nudnowink. Ostatnio też doszłam
        do wniosku, że nie będę robiła nic gładkim ściegiem, bo na nim
        najbardziej widać jak się krzywo robi, dlatego zdecydowałam się na
        warkocze, ściągacze, bąble i tego typu rzeczy (bardzo mi się one
        podobają). Również zauważyłam, że robótki najlepiej prezentują się w
        kolorach naturalnych, czyli beżach, brązach, ecru, szarych i
        oliwkowych...i tylko takie będę teraz robiła...no,po skończaniu
        fioletowego bolerkawink
        • twojazaba Re: Wasze preferencje robotkowe 18.11.08, 16:04
          Też ostatnio dostrzegłam urok naturalnego koloru smile I zapomniałam jeszcze dodać,
          że uwielbiam szydełkowe duperele: maskotki, kwiatuszki, serwetki itp.
    • mjermak Re: Wasze preferencje robotkowe 18.11.08, 19:40
      Ja mam rozne preferencje, dosc spzreczne: do metra ostatnio lubie
      skarpetki, bo sa male, szybko sie robi, latwo zwinac i schowac, nie
      pobrudza sie, ale chcialabym roic skarpetki z azurowymi czy
      warkoczowymi wzorami ale poki co gladkie robie bo nie hcece mi sie
      tachac opisu czy ksiazki.
      Lubie skomlikowane arany ale nie mam czasu skonczyc wikingowego
      swetra, lubie tez rozne azury ale rzadko je robie, bo lubie czytac
      robiac na drutach.
      Kiedys nie lubilam robic wedlug opisow i zawsze cos wymyslalam, wzor
      z jednego, forma z drugiegom, zapeicie czy dekolt z trzeciego ale
      teraz mi juz przeszlo. Ostatnio robie duzo malych form typu czapki,
      rekawiczki, mitenki, szaliki, dzieciece ale srednio je lubie.
      Tehah mnie miesiac zcasami potrafi zajac cos malego, dlatego boje
      sie zaczynac duze projekty. Chociaz marzy mi sie piekny, szary
      plaszcz z jakiejs starej Rebbeki.
      Nie robie prawie w ogole zakardow kolorowych ani wrabianych
      kolorowych elementow bo mnie denerwuja platajace sie nitki, no i
      tzreba patzrec na wzor, chociaz umiem i keidys zrobilam piekny seter
      z Burdy chyba. Niestety moje preferencje sa ograniczone czasem,
      ktorego amm na robotki stanowczo za malo.
      Ostatnio tez wracam do naturalnych koorow, ale jak kupuje to
      podobaja mi sie recznie farbowane kolorowe welny, na Sheep and Wool
      tego ejst pelno i kota dostaje, bo wzystko bym kupila. Wlasnie ejdna
      taka niedawno pozwijalam w motki i pzrerazona jestem kolorami, bo
      nie wyobrazam sobie siebie w swetrze z niej-za kolorowa!!! Poki co
      robie z niej mitenki, beret i szal bo mam szarny plaszcz na zime, a
      potem moze zrobie z reszty cos dla mojej corki. Ale welna sama w
      sobie podba mi sie tak bardzo, ze chetnie bym ja sobie dla dekoracji
      gdzies postawila (tu slychac glosne pukanie sie w czolo w wykonaniu
      mojego meza).
    • truscaveczka Re: Wasze preferencje robotkowe 19.11.08, 16:55
      Szydełkiem lubię ananasy, a na drutach - warkocze smile No i kocham robić
      rękawiczki palczatki - co niedawno odkryłam. Właśnie robię palczatki warkoczowe
      i jestem w siódmym niebie smile
      • lilka.m.b Re: Wasze preferencje robotkowe 19.11.08, 17:35
        Zaczynałam od prostych swetrów dżersejowych,robionych metodą "prób i
        błędów", przez wiele lat nie robiłam , z braku czasu, głównie. A
        teraz wpdłam w wir tworzenia, czasem wymyślam sama,często robię
        różne swetry z opisu w gazetach, ale zawsze gdy widzę je zrobione
        przez którąś z naszych wspaniałych dziergaczek,dopiero wtedy widzę
        to coś w projekcie. A ostatnio odważyłam się robię serwetki na
        szydełku. Bardzo mnie to bawi ,ponieważ robię głównie w autobusie ,
        dojeżdżając do pracy. Ekstra sposób na wytrzymanie korków w mieście,
        pod warunkiem, że da się usiąść... Pozdrawiam serdecznie .Lidia B
    • pantarejka Re: Wasze preferencje robotkowe 21.11.08, 16:02
      Szydełkować umiałam od dzieciństwa, ale na dobre wciągnęło mnie dwa
      lata temu. Od roku z zapałem też drutuję. Według mnie szydełko
      najlepsze jest latem, a druty zimą. Z chęcią uczę się nowych rzeczy.
      Można powiedzieć, że jestem "adventureous knitter", czyli osoba
      drutująca, która lubi przygodę i często rzuca się na poważne
      projekty, mimo, że czasem umiejętności są mniejsze. Niemniej jednak
      z większości moich prac jestem zadowolona.

      Trudno powiedzieć, co lubię najbardziej: pociągają mnie zarówno małe
      formy, jak i np. płaszcze, które wymagają cierpliwości. Przeglądam
      zasoby i czekam, aż któryś projekt "przemówi do mnie" i poczuję
      charakterystyczny dreszczyk oznaczający, że to jest TO. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja