znow ten angielski....

29.04.09, 14:39
czy jakas dobra dusza moze mnie oswiecic o co chodzi w nst.
poleceniu: "Join stich together with one body stich with an SSK
decrease - slip this stich, slip one body stich, knit together".
bede bardzo wdzieczna za pomoc

pozdrawiam
iwona
    • mjermak Re: znow ten angielski.... 29.04.09, 16:01
      watcher_123 napisała:

      > czy jakas dobra dusza moze mnie oswiecic o co chodzi w nst.
      > poleceniu: "Join stich together with one body stich with an SSK
      > decrease - slip this stich, slip one body stich, knit together".
      > bede bardzo wdzieczna za pomoc
      >
      > pozdrawiam
      > iwona
      Polacz oczko razem z jednym oczkiem "body" (chyba chodzi tu o druga
      czesc, np laczenie rekawa z przodem/tylem, podaj kontekst) stosujac
      redukcje SSK-przeloz to oczko nie przerabiajac na prawy drut,
      przeloz oczko z "body" na prawy drut nie przerabiajac a potem
      przenies oba z powrotem na lewy i przerob je razem.
      Przynajmniej ja tak to rozumiem.
      • watcher_123 Re: znow ten angielski.... 29.04.09, 16:25
        dziekuje bardzo. sprobuje jak to wychodzi smile

        pozdrawiam
        • mjermak Re: znow ten angielski.... 29.04.09, 18:06
          a mzoesz zdradzic co robisz bo mnei zaintrygowalas?
          • watcher_123 Re: znow ten angielski.... 30.04.09, 13:07
            robie stole Print o the wave czy jakos tak. walcze z ozdobnym
            rantem... niestety za diabla mi nie wychodzi.... zaczynalam juz
            chyba z 10 razy i cialge mi to nie pasuje....
            www.eunnyjang.com/images/knit/0511joycesscarf/stole_print_o_the_wave.pdf

    • tessamac Re: znow ten angielski.... 30.04.09, 14:26
      Nie wiem z ktorej strony zaczelas dolaczac ten brzeg/koronke do
      glownej czesci ale dla przykladu jezeli z prawej strony to zabki
      brzegu bedziesz miala po prawej stronie, przerabiasz brzeg do
      przedostatniego oczka (strona prosta). Na brzegu glownej czesci masz
      nabrane wczesniej oczka. To ostatnie oczko brzegu/koronki
      przerabiasz razem z jednym oczkiem z brzegu glownej czesci,
      odwracasz robotke i przerabiasz druga/lewa strone brzegu/koronki az
      do konca (do zabkow). Odwracarz robotke i znowu ostatnie oczko z
      koronki przerabiasz z oczkiem z glownego brzegu. czyli co drugi rzad
      koronki przerabiasz ostatnie oczko koronki z brzegiem. w ten sposob
      stopniowo dolanczasz koronke w trakcie jej robienia. Mam nadzieje ze
      dobrze wytlumaczylam jak nie to pytaj.

      Teresa
      • watcher_123 Re: znow ten angielski.... 30.04.09, 16:20
        niestety, ale mam pytania... smile chyba jestem robotkowy matolek...
        szczerze mowiac to nie bardzo rozumiem ten schemat koronki. bo tak
        jak to teraz jest to wyglada jakby to byl schemat dla lewego brzegu
        szala. bo jesli dobrze rozumiem to ta zabkowana czesc na schemacie
        to sa wlasnie te azurowe zabki, a ten prosty brzeg to jest miejsce
        laczenia z szalem? czyli jesli chcialabym zaczynac koronke od
        brawego brzegu szala to czy musze zrobic jakby lustrzane odbicie
        tego schematu?
        ja robilam tak- zrobilam lancuszek na szydelku i pozniej na tym
        lancuszku 18 oczek na drutach nabralam. przerobilam 1 rzad wg
        schematu tzn zrobilam 1 o brzegowe i nast 1 prawe no i pozniej jak
        leci - juz pomijam fakt, ze zostalo mi jedno oczko - na koncu
        zamiast 2 oczek mialam 3 oczka. chcoaz przeciez nabralam 18 oczek
        tak jak na schemacie. zrobilam do 7 rzedu i wydawalo mi sie ok, ale
        w 9 rzedzie zaczely sie problemy.... moja probka zupelnie nie
        wygladala jak na zdjeciach. sprobuje jeszcze dzis. jesli nie wyjdzie
        to pozwole sobie jeszcze cie "pomolestowac"

        pozdrawiam
        Iwona
        • trefka Re: znow ten angielski.... 30.04.09, 22:36
          W tym miejscu trzeba zgubic oczko,czyli SSK.Przerobic razem oczko
          brzegowe i pierwsze oczko motywu (body). Teraz powinno byc dobrze.
    • tessamac Re: znow ten angielski.... 01.05.09, 09:17
      .Ktos kiedys powiedzial: "kto pyta nie bladzi". Wiec pytaj sie
      smialo, nikt tego nie bedzie mial przeciwko tobie, po to tutaj
      jestesmy zebysmy sobie pomagaly.

      Nie jest to wazne s ktorej strony to dolaczasz z lewejczy prawej.
      jezeli z lewej i robotke trzymasz prawa strona do siebie to laczysz
      falbanke po lewej stronie - zawsze prosty brzeg falbanki z brzegiem
      z glownej czesci.

      Jezeli chodzi o falbanke, to szpice powstaja bo najpierw przybywa
      oczek a pozniej po dojsciu do szpica oczka sie ujmuje. Tak ze jezeli
      masz wiecej oczek niz jak zaczelas to jest prawidlowo.

      Nie wiem jakim sposobem robisz na drutach ale niedwano sie
      dowiedzialam ze w Polsce robi sie innaczej niz w Europie. Na tym
      forum dziewczyny nazywaja to sposobem heretyckim (dla zartow).
      Jezeli robisz po Polsku (heretycku)to z tego co czytalam na
      tutejszym forum oczka ktore przerabia sie razem robi sie innaczej
      niz w obcojezycznym opisie. Ja robie nie po Polsku (sposob
      contynentalny albo niemiecki) wiec nie jestem ci w stanie to
      wytlumaczyc. Ale w falbance jest wazne zeby oczka przerobione razem
      szly w tym kierunku w ktorym so narysowane we wzorze. Mam nadzieje
      ze nie zawrocilam cie wiecej w glowie.

      Teresa
      • watcher_123 Re: znow ten angielski.... 01.05.09, 10:26
        serdecznie dziekuje za pomoc... niestety ciagle robie gdzies blad i
        nie wychodzi mi to tak jak powinno... wczoraj zrobilam kolejne
        podejscie - no i znowu do rzedu 8 szlo w zasadzie jak z platka,
        problemy zaczely sie znowu od 9 -tego czyli od zmiany kieunku
        szpica. przerobilam go zgodnie ze schematem, pozniej lewa strone,
        ale w rzedzie 11 po przerobieniu tych koncowych narzut, 2 razem i
        znowu narzut - wg schematu powinny byc dwa oczka prawe, a mi na
        drucie zostaly 3. wykombinowalam sobie wiec, ze w tym miejscu zrobie
        dwa razem i po krzyku - poza tym gdybym tych oczek nie przerobila
        razem to z kazdym rzedem mialabym na poczatku (mam na mysli przy
        szpicu) o jedno wiecej... wydawalo mi sie to ok do momentu kiedy
        zaczelam robic kolejny szpic- czyli jakby od 1 rzedu motywu - na
        koncu zabraklo mi oczek...
        wiem, ze gdzies musze robic blad myslowy, tylko naprawde poecia nie
        mam gdzie.... pewnie dawno bym juz to rzucila w kat, ale szkoda mi
        tylu dni pracy nad szalem - a bez koronki nie wyglada to dobrze,
        brakuje mu wykonczenia....

        a na drutach robie zdaje sie, ze po heretycku - tak mnie nauczyla
        mama, sposob niemiecki robienia lewych oczek jest dla mnie czarna
        magia, chociaz moja znajoma tak robi i chciala mnie nauczyc... no
        ale przyzwyczajenie robi swoje, tak wiec zostane przy mojej
        heretyckiej metodzie....
        Teresko jesli masz jeszcze cierpliwosc do tlumaczenia mi to bede
        bardzo wdzieczna... smile

        pozdrawiam

        Iwona
        • erin25 Re: znow ten angielski.... 01.05.09, 10:47
          Na FF odnalazłam wątek, może się przyda? Podoba mi się ten szal, ale
          jeszcze nie robiłam (brakuje mi odpowiedniej włóczki na takie szale).
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,916,68876216,68949384.html
        • tessamac Re: znow ten angielski.... 01.05.09, 10:58
          Wedlug mnie to jest pomylka we wzorze, zaraz wejde na strne designer
          albo na raverly i sprawdze czy jest korekcja.
          • tessamac Re: znow ten angielski.... 01.05.09, 11:14
            Tak jest blad we wzorze na Raverly znalazlam link do korekty:
            oto link:
            www.knittersreview.com/forum/topic.asp?TOPIC_ID=57596
            i slowa korekty:
            Chart B for the edging contains an error. The second-to-last
            stitch of rows 9, 11, 13 and 15 should be marked as a k2tog
            .

            Czyli przedostatnie oczko (kratka) w rzedach 9, 11, 13 i 15 powinny
            byc zaznaczone jako dwa oczka przerobione na prawo.

            Widzisz to nie twoja wina, niepotrzebnie sie wyzywalas!! smile
            • watcher_123 Re: znow ten angielski.... 03.05.09, 11:57
              Teresko dziekuje za pomoc...
              na razie tak mnie ten rand zezloscil, ze rzucilam robotke w kat i
              zabralam sie za bolerko na lato.... mam nadzieje, ze mi nerw
              przejdzie za kilka dni i zabiore sie z nowa energia za te koronke...
              tym bardziej, ze teraz juz wiem, gdzie tkwi blad.


              zycze milej niedzieli i pozdrawiam
              Iwona
Pełna wersja