Dodaj do ulubionych

napiszcie cos o sobie..

05.12.03, 11:05
Witajcie!

Podajecie sobie numery gg i wogóle, tez bym chętnie pogadała od czasu do
czasu, ale nic o Was nie wiem, ani Wy o mnie. Jeśli każda z nas napisze
kilka słów, będziemy miały jako takie wyobrażenie..
Zacznę pierwsza..
Moje pierwsze kontakty z drutami zaczęły się jak miałam 5 lat i bawiłam się
na łącesmile Uczyłam się robić wianki z mleczu. Gdy juz się nauczyłam
zapragnęłam robić na drutach jak Mama..
Trwało to jednak parę dni (byłam chyba za maławink
Powróciłam do tego w liceum, ale tylko na chwilę.
Na dobre przyjaźnię się z drutami dopiero od 4 miesiecy, czyli odkąd nie
mieszkam już z rodzicami.
Studiuję na pierwszym roku na uksw w Wawie Filologię Polskąsmile Mam jeszcze
dwa koty syjamy i cudownego mężczyznę..nie pracuję, ale powoli coś może się
uda samemu rozkręcić..

Pozdrawiam,
Anna
Obserwuj wątek
    • virfa Re: napiszcie cos o sobie.. 05.12.03, 15:40
      Witam,

      Numerki GG masz w ponizszych watkach smilesmile

      Ja juz pracuje sad Skonczyly sie dobre czasy studenckie.. ach....
      Drutami zaczelam sie niedawno bawic i zrobilam szliczek dla siebie.
      Przynam sie szczerze, ze nie wyglada jakos ladnie smile Ale coz to byla moja
      pierwsza robotka. Teraz chcialabym zrobic sweterek dla Maluszka, gdyz
      spodziewam sie dzidziusia wink

      pozdrawiam,
      • justyna.ada Re: napiszcie cos o sobie.. 05.12.03, 16:12
        virfa napisała:

        > Dziewczyny napiszcie cos o sobie smile

        Ja mieszkam tak jak pisalam w wawie, pracuję, już nie studiuję, mam rodzinę =
        męża i 2 dzieci, Jasia i Tosię (7 lat i 20 m-cy)
        Aha, i dziergam.
        (nie mam niestety zwierzątek chociaz marzę o kocie, ale w domu alergia sad()

        justyna
        • hanna26 Re: napiszcie cos o sobie.. 05.12.03, 23:58
          Ja mieszkam w Warszawie, pracuję, mam męża i dziecko - dziewięciomiesięczną
          córeczkę - także Tosię! Na drutach zaczęłam dziergać jeszcze w czasach liceum,
          kiedy trudno było dostać w sklep
          ie coś sensownego. Wróciłam niedawno, lubię robić coś dla małej, obecnie jestem
          na etapie poszukiewania wzoru kamizelki albo prostej sukieneczki. Pozdrawiam
          wszystkich,
          Hania
    • lady_huncwot Re: napiszcie cos o sobie.. 06.12.03, 12:00
      Ja mieszkam w Warszawie, studia też już skończone. Mam męża, na razie nie mamy
      dzieci. Po domu biegają u nas dwie świnki morskie (bardzo słodkie bestie).
      Dawno temu podstawowe rzeczy "druciane" nauczyła mnie babcia i mama, ale w
      większości byłam samoukiem no i z tego powodu np. dziwnie trzymam druty - lewy
      wkładam pod pachę i mam druty pod kątem ok. 90 stopni.
      Wiele razy zaczynałam różne robótki i ich nie kończyłam.
      Muszę przyznać, że to co napisałam Justyna na swojej stronie, że wiele razy
      zdarzyło jej się pruć cały sweter - natchnęło mnie odwagą! Dzięki Justyna!
      Obecny szał na robienie na drutach ogarnął mnie jakiś miesiąc temu.
      Zaopatrzyłam się w nowe włóczki, druty na żyłce (żeby trzymać je jak normalny
      człowiek). Skończyłam już szalik i czapkę (która jest do przeróbki, bo ma za
      duże oczka i jest w niej zimno - wczoraj przetestowałam).
      Robienie na drutach to dla mnie rodzaj antystresowej "terapii zajęciowej".
      Pozdrawiam wszystkich,
      Lady Huncwot
    • czekolada72 Przyjmijcie i mnie... 06.12.03, 18:41
      Czesc, widze ze wiekszosc tu Warszawianek, ale moze przyjmiecie i kogos z
      Krakowa smile Pracuje, posiadam dziciatko 11 letnie - Marynę oraz 6 miesieczna
      wilczyce. Zaczelam "drutowac" w okolicach 6 klasy podstawowki, jako samouk pod
      haslem "skoro potrafi moja mama potrafie i ja". Mama moja miala sklonnosc do
      zaczynania robotki, poczym odkladala ja niekiedy i na lata, potem bylo prucie
      itd. Ale nauczyla mnie prawe lewe, no a potem jak to mowia "uczen przeskoczyl
      mistrza" Robie duzo swetrow i czapek, ale mam bardzo krytyczne podejscie, i
      zawsze uwazam, ze jest to toporne. Lubie rozmaite warkoczyki.
      Pozdrawiam z zasniezonego Krakowa
    • antonina_74 Re: napiszcie cos o sobie.. 23.12.03, 00:08
      Hej,
      jestem tu zupełnie nowa ale cieszę się że takie forum istnieje!
      Dzierganie to moje podstawowe hobbysmile chwilowo poszło troszkę w odstawkę bo
      urodziłam córeczkę Zosię (3 miesiące), mam też synka Kubę - 4-latka.
      Mieszkam w Ursusie od roku.
      Nauczyłam się robić na drutach w V klasie na "zetpetach" w szkole wink i od
      tamtej pory zawsze mam przynajmniej jedną rzecz "na warsztacie'. Głównie
      swetry, przez 18 lat nie nauczyłam się jak zrobić czapkę żeby wyglądała jak
      czapka smileWzory wymyślam sama
      Pozdrawiam wszystkie dziergające,
      Antonina
      • justyna.ada Re: napiszcie cos o sobie.. 23.12.03, 09:12
        antonina_74 napisała:

        > Hej,
        > jestem tu zupełnie nowa ale cieszę się że takie forum istnieje!
        > Dzierganie to moje podstawowe hobbysmile chwilowo poszło troszkę w odstawkę bo
        > urodziłam córeczkę Zosię (3 miesiące), mam też synka Kubę - 4-latka.
        He he, ja też jestem jesienną mamą Antoniny (cóż za piękne imię, prawda?)
        i wiosenną mamą Jasia.

        przez 18 lat nie nauczyłam się jak zrobić czapkę żeby wyglądała jak
        > czapka smile
        No co Ty, to jest łatwe, gdybyś chciała to Ci pomogę.

        pozdrawiam z saskiej kępy
        • antonina_74 Re: napiszcie cos o sobie.. 23.12.03, 16:07
          justyna.ada napisała:


          > He he, ja też jestem jesienną mamą Antoniny (cóż za piękne imię, prawda?)
          > i wiosenną mamą Jasia.

          Cieszę się że imię Ci się podoba - robi się teraz coraz bardziej popularne, a
          kiedy ja byłam mała, byłam zawsze jedyna w szkole...
          >

          > No co Ty, to jest łatwe, gdybyś chciała to Ci pomogę.

          Poproszę! Robię sobie teraz sweter w pasy i chciałam zrobić czapkę w
          identycznym układzie kolorów (taki kremowo-czerwono-brązowy). Tylko że moje
          czapki zawsze wyglądają dziwnie... są albo przykrótkie i ledwo ucho zakrywają,
          albo robi im się na górze taki krasnoludkowy czubek smile Więc jeśli masz jakiś
          wzór, to chętnie skorzystam.
          Pozdrawiam świątecznie,
          Antonina
          >
    • bomasta Re: napiszcie cos o sobie.. 02.01.04, 21:19
      Witajcie, szwendam sie po necie trochę ale przeszkadza mi i 17-ni syn i 42 -
      letni maż ,pracuje w Ciechanowie a mieszkam w Mławie więc czasu nie mam
      zawiele . Szydełkuję od zawsze ale nie przepadam za ubraniami te robię na
      drutach,czasami szyję od niedawna zarazilam się krzyżykami . Robótki relaksuja
      a mając małe dzieci można tanio ubrać je .W gazetach z robotkami można znależć
      wiele podpowiedzi ja mam potężny zbiór bo "długo" już żyję -właśnie- mam 42 lata
      Pozdrawiam Bożena
    • kasjana Re: napiszcie cos o sobie.. 05.01.04, 17:12
      Jestem z Białegostoku. Dziergam od zawsze. Przynajmniej tak mi się wydaje. Mam
      37 lat, męża i 5 letnią córeczkę.
      Właśnie dzisiaj kupiłam dodatkowe włóczki na sweter rozpinany dla siebie i
      włóczkę na sweterek dla dziecka. I nie wiem od którego zacząć. Będę chyba
      robić na przemian, bo mój sweter będzie szedł na grubszych drutach, a
      córeczkowy na cieńszych.
    • malgoha1 Re: napiszcie cos o sobie.. 20.01.04, 14:41
      Podniosę was wszystkie na duchu ,ja mam 43, ale duchem zatrzymałam się gdzieś
      koło 30.Skończyłam studia dawno , pracowałam cały czas,a teraz po bardzo
      ciężkim wypadku samochodowym jestem na rencie. Mam 21 letnią córkę i 17
      letniego syna. Po domu szwenda się dwuletnia wilczurzyca ,miałam też przez 11
      lat kota, ale już nie mam sad((. Pochodzę z Krakowa, ale losy rzuciły mnie na
      Sląsk do Pszczyny.Na drutach robię od podstawówki (słynne ZPT).Robię też na
      szydełku.Cieszę się, że jesteście!
      • czekolada72 Re: napiszcie cos o sobie.. 20.01.04, 20:11
        malgoha1 napisała:

        Po domu szwenda się dwuletnia wilczurzyca ,miałam też przez 11
        > lat kota, ale już nie mam sad((. Pochodzę z Krakowa, ale losy rzuciły mnie na
        > Sląsk do Pszczyny.Na drutach robię od podstawówki (słynne ZPT).Robię też na
        > szydełku.Cieszę się, że jesteście!

        W moim - krakowskim- domu szwenda sie siedmiomiesieczna. smile)
        No to jeszcze i peski nas "łącza", i te zpt, no i druty
        A zamek pszczynski uwielbiam!
    • kajmy Re: napiszcie cos o sobie.. 05.04.04, 12:07
      I ja chcę napisać coś o sobie. Już trochę napisałam w poście (patrz: Powitanie
      Grupy przez nową drutowiczkę ).
      Pocieszę chyba wszystkie Panie, bo to chyba ja jestem najstarsza. Mam 45 lat,
      dwójkę wspaniałych dzieci. Syn 21 lat - studiuję fizykę techniczną, córka 19
      lat maturzystka, marzy o filologii angileskiej. Mąż również wspaniały -
      elektryk. Ja z wykrztałcenia ekonomitska, obecnie bez pracy. Na drutach robię
      odkąd nauczyłam się trzymać druty, patrząc z zazdrością jak to robiła moja mama.
      Kiedy ona siadała z drutami, żeby ubrać w sweterki itp. rzeczy 5 swoich córek,
      siadałyśmy obok i z podziwem uczyłyśmy się dziergania, co wszytkim nam teraz
      się to bardzo przydaje.
      Jestem ze Śląska, mieszkam w Rybniku, mieście które charakteryzuje się
      największą chyba w Polsce ilością rond na drogach i przepięknymi zieleńcami,
      skwerkami i parkami. Zapraszam - warto odwiedzić, zwłaszcza wtedy, gdy już
      pojawią się pierwsze kwiaty, a pacownicy zieleni miejskiej, już robią wszystko,
      żeby było pięknie.
      Krystyna z Rybnika




      • jolate Re: napiszcie cos o sobie.. 05.04.04, 12:43
        To może i ja coś o sobie - 50 lat , dwoje dzieci - wspaniałe córki 24 i 18
        lat,jedna studentka ,druga uczennica.Mieszkam w Warszawie ,od lat nie
        pracuję,opiekuję się swoją chora na Alzheimera mamą.Na drutach robię od lat
        nawet nie pamiętam od ilu , "..długo żyję.." jak napisała Bożena -jestem z Was
        najstarsza i chyba najmniej odważna ,dlaczego ? Czytam forum od kilku miesięcy
        a dopiero teraz odważyłam się odezwać.W swoim życiu zrobiłam masę swetrów ,
        bluzek itp. moje dziewczynki zawsze miały swetry , bluzki,spódniczki itp.
        robione przez mamę.Jestem samoukiem wszystkiego nauczyłam się z książęk ,
        szczególnie jedną polecałabym początkującym dziewiarkom - "Nauka dziewiarstwa
        ręcznego również dla leworęcznych" -Ludmiła Peskova wydała to Watra,jeszcze
        niedawno była ta książka dostępna na Allegro. Naprawdę warto nawet poszukać w
        antykwariatach . To chyba na początek byłoby na tyle.
        Pozdrawiam jolate
        • virfa Re: napiszcie cos o sobie.. 05.04.04, 13:37
          Witam Jolate smilesmile

          Zapraszamy czesciej do odwiedzania naszego forum.

          Jesli masz ochote mozesz pochwalic sie swoimi dzielami na drutach przesylajac
          zdjecie na moj adres:

          virfa@gazeta.pl

          pozdrawiam bardzo goraco!
    • kaja500 Re: napiszcie cos o sobie.. 05.04.04, 20:51
      Witam!
      Dopiero kilka dni temu odkryłam to forum.Jestem tutaj chyba osobą najbardziej
      zaawansowaną wiekiem (mam 54 lata),ale młoda duchem.Mieszkam na Śląsku a
      konkretnie w Zabrzu.Drutuję od lat około 80 -tych.Nauczyłam się sama z
      książek.Wtedy też, jako że mam naturę chomika zgromadziłam sporo
      włóczek.Ostatnio trochę mniej drutuję, gdyż moja praca w szkole i reforma
      wymusza multum dodatkowych obowiązków.Ale myślę już coraz częściej o
      emeryturze,aby mieć czas na swoje hobby.Po mieszkaniu szwenda się pies - tak
      jakby gryfon ostrowłosy.Mam nadzieję,że przyjmiecie mnie do swojego grona
      drutowiczek? Pozdrawiam serdecznie
      Kaja
    • catalinka Re: napiszcie cos o sobie.. 05.04.04, 23:04
      Ja mam 38 lat i dwie córeczki 3 latka i 13 miesięcy. Mieszkam w Krakowie.
      Jestem chyba "najstarszą" mamą w naszym gronie. Robię na drutach od czasów
      liceum. Trochę nauczyła mnie babcia i panie w sanatorium gdzie byłam w wieku 18
      lat. Tak naprawdę druty odkryłam, gdy już pracując w bibliotece szkolnej
      odkryłam książkę pani Gawrońskiej o robótkach na drutach wydanej jeszcze w
      latach 50-tych. Super książka. Polecam, bo w bibliotekach można jeszcze
      wypożyczyć trochę nowsze wydania.
      Numer GG 1233385
      Pozdrawiam
      Kasia
      • bomasta Re: napiszcie cos o sobie.. 06.04.04, 21:17
        Witam wszystkie Panie.
        Druty nie mają lat i nasz wiek także nie ma znaczenia,będziemy mogły pomóc tym
        dopiero zaczynającym bo przecież nasze doświadczenie jest w cenie . Mamy swoje
        miejsce i możemy pomóc sobie wzajemnie .
        Bożena
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka