O szydełkowaniu

30.12.03, 10:11
Witajcie,
zaglądam na Wasze forum dość często ale dopiero dzisiaj po raz pierwszy sama
coś piszę. Wiem, że forum dotyczy robienia na drutach (też niedawno zaczęłam
"drutować" czego efektem jest 6 szalików, jak na razie) jednak skoro nie ma
forum dla szydełkujących odważę się na zadnaie pytania tutaj, wierząc, że
któraś z Forumowiczek zna się też na robótkach szydełkowych. Otóż wczoraj
zaczęłam robić pierwszą w życiu szydełkową serwetkę z gotowego opisu, którego
dokładnie się trzymam, ale choć wzór się zgadza ze zdjęciem (przynajmniej te
pierwsze kilka a może już kilkanaście rzędów)to martwi mnie, że jest ona
dziwnie pofalowana. Czy to normalne? I jak ewentualnie tego uniknąć? Będzie
wdzięczna za jakiekolwiek sugestie. Pozdrawiam gorąco,
agator
    • lady_huncwot Re: O szydełkowaniu 30.12.03, 12:00
      Witaj,
      Od drutów do szydełka niedaleko.
      A w sprawie falowania - jeśli jest nieduże, to da się wyrównać kiedy robótkę
      moczy się, naciąga do odpowiedniego rozmiaru i prasuje (czasem jeszcze
      krochmali). Tak robiła moja babcia.
      Ale jeśli pofalowanie jest duże, to trzeba spruć i poprawić - może powinnaś
      robić luźniej, zostawiać więcej wolnej nitki między kolejnymi słupkami?
      Zapytaj też na pl.rec.robotki-reczne.
      Pozdrawiam,
      Lady Huncwot
      • agator13 Re: O szydełkowaniu 30.12.03, 12:17
        Wiedziałam, że można na kogoś liczyć. Dziękuję za radę. Jeszcze nie wiem, co
        znaczy małe a co duże falowanie, ale że wraz z kolejnymi okrążeniami wydaje mi
        się, że faluje sie coraz mniej to chyba dokończę i zastosuje radę z namaczaniem.
        Pozdrawiam, życząc wszystkiego najlepszego w Nowy Rok i w te trzysta
        sześćdziesiąt kilka dni po nim.
        agator
        • lady_huncwot Re: O szydełkowaniu 02.01.04, 11:50
          Mimo wszystko zapytaj na pl.rec.robotki-reczne, myślę, że tam dostaniesz
          bardziej fachową poradę, ja w szydełku jestem baardzo cieniutka.
          Nie chcę mieć na sumieniu Twojej serwetki wink
          LH
          • barbarek6 bledny adres 02.01.04, 23:05
            Bylam ciekawa podanego przez Ciebie adresu, ale czytany nawet wspak tez sie
            nie otwiera.
            Szkoda bo lubię robić i na drutach i na szydełku.
            Niedawno wyszydełkowałam koronkę do zasłonki w oknie, a teraz kończę robić
            sweter dla mojego mężczyzny. I wciąż szukam nowych wzorów.
            • lady_huncwot Re: bledny adres 03.01.04, 23:23
              Barbarku,
              To nie jest adres strony, tylko nazwa grupy dyskusyjnej.
              Możesz ją poczytać (oprócz innych sposobów) np. przez
              niusy.onet.pl/niusy.html?t=watki&group=pl.rec.robotki-reczne&year=2004&month=01
              (jeśli link się "zawinął" musisz połączyć cały powyższy w jeden, albo wejść np.
              przez www.niusy.onet.pl, wybrać "Rozrywka" i potem "Robótki ręczne".
              Enjoy,
              Lady Huncwot
              • barbarek6 Re: bledny adres 05.01.04, 19:59
                No to teraz wszystko jasne smile
                Dzięki bardzo.
                Mam nadzieję, że nie tylko mnie się rozjaśniło.
                Bo ja to jestem całkiem początkującą na "forum" - FOREMKĄ - jak to ktoś ładnie
                nazwał.
                Dzięki raz jeszcze.
    • bomasta Re: O szydełkowaniu 02.01.04, 20:50
      Witaj!
      Jeśli robisz serwetkę z gotowca to zwróć uwagę na podaną gubość nici i
      szydełka ,falowanie moze oznaczac własnie za grube nici do podanego wzoru.
      Myślę ,że prawidlowo czytasz schemat (co nie jest łatwe) a falowanie raczej
      trudno naciągnąć więc jeśli masz się cieszyć z robótki to sprawdz teraz czy
      pozmoczeniu i naciągnięciu jest OK.
      Pozdrawiam Bozena
    • kasjana Re: O szydełkowaniu 05.01.04, 17:05
      Znalazłam przez przypadek to forum i wiem jedno. Już zawsze tu będę. A jeśli
      chodzi o te serwetki szydełkowe, to u mnie też tak wychodziło, że się
      falowała. A zrobiłam ich raptem sześć, a może aż sześć. Narazie zostawiłam
      szydełkowanie i wróciłam do kochanego drutowania.
    • agator13 Re: O szydełkowaniu 20.01.04, 14:17
      Witam,
      wracam do szydełkowania, bo właśnie wczoraj skończyłam tę serwetkę (30 cm
      średnicy!-duma mnie rozpierawink). Niestety, żal mi było pruć to, co już
      wcześniej zrobiłam więc falowanie zostało, ale przesunęło się na brzegi. Na
      razie nie mam czasu jej nakrochmalic ale jak tylko mi się uda to postaram się
      nią pochwalić na forum-fotkowym.
      • bomasta Re: O szydełkowaniu 05.03.04, 21:41
        agator13 napisała:

        bo właśnie wczoraj skończyłam tę serwetkę (30 cm
        > średnicy!-duma mnie rozpiera


        No jasne ,że masz pełne prawo być dumna z siebie .
        Może po naciągnięciu to falowanie zniknie ,a nawet jeśli nie to tez będzie
        ładnie wyglądac .Z każdą dalszą robótką będzie tylko lepiej .
        Szydełko towarzyszyło mi od zawsze ,nawet wstawiałam serwety do Cepelii .
        Teraz też (równolegle z innymi robótkami ) robię bieznik w pociągu z gazetki
        Robótki Ręczne 7-8/2000str6. Nie znam się na nazwach nici obecnie bo jeszcze z
        dawnych czasów mam zapasy z całego świata ,podobnie jak i gazetki . Dlatego
        służę radą i pomoca jeśli chodzi o wzory . Bożena
    • paloma_p Re: O szydełkowaniu 05.03.04, 09:37
      Zajrzyj także tu:

      www.wsz.com.pl/hafciki/forum/list.php?f=3
      • agator13 Re: O szydełkowaniu 06.03.04, 11:45
        Bardzo dziekuje za adres ale juz tam bylam wink. Ta serwetka po namoczeniu,
        ukrochmaleniu i wyprasowaniu ma az 55cm i wszystkie falowania znikly. Jakis czas
        temu wyslalam nawet fotgrafie do Vifry ale nie ma na stronie ze zdjeciami-moze
        dlatego, ze to robótka szydełkowa a nie "drutowa".
        Chetnie skorzystam z Twoich zbiorów wzorów, bo ja zaczelam niedawno szydelkowac
        i mam dosc ubogi zestaw schematów. Gdybys miala cos ciekawego np. niezbyt
        skomplikowany bieżnik albo jakies ozdoby wielkanocne to bylabym wdzieczna za
        seskanowanie i przeslanie (ewentualnie, jesli jestes z Warszawy moglabym sobie
        od ciebie skserowwac).Pozdrawiam,
        agator13
        • paloma_p Re: O szydełkowaniu 28.03.04, 14:57
          agator13
          Dawno nie było mnie na tym forum. Podaj aderes na priv, to prześlę Ci kilka
          schematów.
          • agator13 Re: O szydełkowaniu 30.03.04, 10:11
            agator13@gazeta.pl
            Z góry dziękuję
    • kajmy Re: O szydełkowaniu 16.04.04, 09:54
      Witaj, postanowiłam podpiąć się do tego tematu, ponieważ też zaczęłam robić na
      szydełku i mam podobne doświadczenia.
      Ja nie robię nigdy według podanego rodzaju nici i szydełka.
      Nastawiłam się na nici bawełniane "10" Ariadna i szydełko "6" - 1,00mmm lub
      "7" - 0,95mm. Wybrałam takie nici dlatego, że są bardzo wydajne i niedrogie -
      16zł. 1000m i można z nich zrobić dużo. Ja zrobiłam 6 serwetek różnej wielkości.
      Nawiasem mówiąc serwetka z takich nici jest bardziej delikatna.
      A przy okazji chciałam zapytać wszystkie panie szydełkujące jak sobie radzą z
      wypraną serwetką. Należy ją podobno napiąć ale jak to robicie ?
      Ja dotąd prasowałam ale to chyba nie jest najszczęśliwszy pomysł.
      Proszę o rady i wymianę doświadczeń.
      Krystyna z Rybnika
      • agator13 Re: O szydełkowaniu 16.04.04, 15:25
        Witam, witam!
        Specjalistką od szydełkowych robótek nie jestem, bo jeszcze niewiele dzieł
        popełniłam i z tego co napisałaś wynika ,że zrobiłaś więcej serwetek ode mnie.
        Jeśli chodzi o napinanie gotowej robótki to nigdy tego nie robiłam. Mój sposób
        to:
        -zanurzyć na krótko serwetkę w krochmalu (niezbyt mocnym)
        -położyć na miękkim kocu
        -prasować żelazkiem z parą nie dociskając za bardzo, zaczynając od środka.Druga
        ręką naciągam serwetkę
        -dodatkowo w trakcie prasowania spryskuję robótkę krochmalem w aerozolu
        -po wyprasowaniu całości jeszcze raz całość spryskuję krochmalem i zostawiam,
        żeby samo doschło
        Trzeba tylko uważać, żebu za mocno nie dociskać żelazkiem, bo wtedy robótka
        wychodzi taka płaska, co podoba się mojej mamie a mi niekoniecznie.
        Pozdrawiam
        agator13 (Warszawa)
        • malgoha1 Re: O szydełkowaniu 16.04.04, 15:59
          _Podłoże do napinania można zrobić samemu,ale trzeba mieć chętnego męża.Często
          w gazetkach jest pokazane jak to wykonać.Ja nie napinam serwetek, ale często
          przy prasowaniu zahaczam zelazkiem w dziurki i wtedy robótka się nieładnie
          wyciąga
          • bomasta Re: O szydełkowaniu 16.04.04, 22:16
            Serwetki z kordonka b.delikatnie krochmalę bo nie
            lubię "sztywnych" ,najczęściej krótko moczę w wodzie z sola . Rozkładam na
            grubym dużym ręczniku ,delikatnie naciągam ręka ,nigdy nie prasuję. Pozdr.Bożena
            ps. pamiętam o skanach ale chwilowo pozyczyłam skaner koleżance pisze pracę na
            czerwca
          • axsa Re: O szydełkowaniu 16.04.04, 22:18
            Zrobiłam tony szydełkówek. nigdy nie napinam jakos specjalnie i nie prasuję, bo
            nie lubię "plaskatych".
            Piorę, krochmalę w krochmalu ugotowanym z maki ziemniaczanej/ nawet dość
            mocnym/ i rozkładam na kocu przykrytym bawełnianym materiałem, pod obrus kładę
            na kocu prześcieradło. Po czym bardzo dokładnie układam robótkę nadając jej
            odpowiedni kształt i rozmiar, wygładzam wszystkie podwinięcia i czekam aż
            wyschnie.
            Wzory zawsze wyszukuję w czasopismach/ szydełkowanie, robótki szydełkowe itp/
            przeglądam w kiosku i kupuję te, które wydają mi się ciekawe.
            Mam też pytanie. Chętnie pokazałabym moje robótki/ w wersji foto/, może wiecie
            jak i gdzie to zrobic. Nie mam www i jeszcze długo nie będę miała.
            • kajmy Re: O szydełkowaniu 17.04.04, 23:13
              axsa napisała:

              > Zrobiłam tony szydełkówek. nigdy nie napinam jakos specjalnie i nie prasuję,
              bo
              >
              > nie lubię "plaskatych".
              > Piorę, krochmalę w krochmalu ugotowanym z maki ziemniaczanej/ nawet dość
              > mocnym/ i rozkładam na kocu przykrytym bawełnianym materiałem, pod obrus
              kładę
              > na kocu prześcieradło. Po czym bardzo dokładnie układam robótkę nadając jej
              > odpowiedni kształt i rozmiar, wygładzam wszystkie podwinięcia i czekam aż
              > wyschnie.
              > Wzory zawsze wyszukuję w czasopismach/ szydełkowanie, robótki szydełkowe itp/
              > przeglądam w kiosku i kupuję te, które wydają mi się ciekawe.
              > Mam też pytanie. Chętnie pokazałabym moje robótki/ w wersji foto/, może
              wiecie
              >
              > jak i gdzie to zrobic. Nie mam www i jeszcze długo nie będę miała.


              Witam,
              ja próbowałam prasowac i układać podobnie jak Ty i zdecydowanie wolę tą drugę
              wersję, bo serwetka wygląda ładniej i też > nie lubię "plaskatych".

              Pozdrawiam
              Krystyna z Rybnika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja