co powiecie na spotkanie (wawa)

02.01.04, 14:26
Jak w tytule....

Jeśli byłyby chętne na spotkanie w rzeczywistości niewirtualnej, oraz wspólne
podzierganie, to zbieram głosy za jakimś terminem. Ja mogę się spotkać tylko
po południu od g. 17 bo pracuję, ale dzień tygodnia może być dowolny (weekend
też), może tylko niekoniecznie w środę sad

To jak?
A miejsce? Może być jakas kafejka, chyba że któraś ma chatę (u mnie biegają
dzieciaki...)

czekam na entuzjastyczny odzew smile))
(aha, druty i włóczka koniecznie potrzebne!)
    • lady_huncwot Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 02.01.04, 15:10
      Cześć,
      Ja też bardzo chętnie się piszę na spotkanie.
      Mi też pasuje po południu, dzień tygodnia - każdy oprócz poniedziałków i śród.
      Co do dokładnego terminu i miejsca - dostosuję się.
      Lady Huncwot
      (o kurczę, z jaką robótką wystąpić na spotkaniu wink))) ?
      • malgoha1 Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 02.01.04, 16:02
        Dla mnie za daleko sad(( Ale zapraszam do pszczyny duża chata wolna smile)))
    • bomasta Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 02.01.04, 21:28
      W ramach postanowień noworocznych postanowiłam się trochę oderwac od pracy
      (mam prawie samych kolegów w pracy )i bardziej udzielac się na robotkach
      chętnie przyjadę na takie spotkanie ,może jednak trochę cieplejszą porą roku
      Pozdrawiam Bożena
    • czekolada72 Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 02.01.04, 23:20
      Dla mnie tez troche daleko sad
      aczkolwiek do stolicy przeniosla sie moja przyjaciolka, w ciagu ostatniego
      polrocza odwiedzilam ja az raz, mysle, ze z nastaniem wiosny uda mi sie
      kolejny wypad i wtedy moze i uda sie spotkac z drutujacymi Warszwiankami?
    • virfa Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 03.01.04, 11:04
      Z mila checia spotkalabym sie z Wami, ale teraz jestem na zwoleniu i do 16
      stycznia nie moge wychodzic z domku sad

      pozdrawiam,
      • annnna1 Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 03.01.04, 11:55
        A ja na razie mam kolokwia, więc też moge troche później. Jeśli chodzi o
        miejsce, jeżeli mój narzeczone będzie gdzieś wychodził, to można u mnie w
        mieszkanku z dwoma kotkami. Jak już wcześniej mówiłam, była bym w małym
        strachu i stresie, jako najmłodsza (20lat) wink ale może się odważę...

        Anna z Wawy
        • virfa Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 04.01.04, 08:05
          Aniu no cos Ty smile Ja mam 29 lat a wygladam na 18 smile hi hi hi

          pozdrawiam,
    • justyna.ada Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 05.01.04, 11:26
      No to może w II połowie stycznia? po sesji i zwolnieniu?
      • virfa Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 14.01.04, 16:23
        Ja bardzo chetnie. Juz 16 stycznia, w piatek mam kolejna wizyte u Pani Doktor i
        wszystko wyjasni sie smilesmile

        pozdrawiam,
        Virfa
    • virfa Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 19.01.04, 09:56
      Przykro mi ja mam znow zwolnienie na miesiac czasu sadsadsad

      Chyba pozostanie mi dziergac na potege.

      pozdrawiam,
      • bomasta Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 19.01.04, 20:06
        virfa napisała:


        > Chyba pozostanie mi dziergac na potege.
        Czasami tak bywa ,ze z negatywu daje się wyciągnąć jakis pozytyw .My
        maniaczki robótek zawsze sobie zapełnimy dzień . Życzę zdrowia i mam
        nadzieje ,ze nic strasznego się u Ciebie Virfo nie dzieje . Kiedy ma się
        pojawić Maluszek? .
        • virfa Re: co powiecie na spotkanie (wawa) 19.01.04, 22:05
          Maluszek ma pojawic sie cosik na poczatku maja smile Napewno bedzie to Juniorek -
          chlopiec smilesmile
          Tak naprawde czuje sie dobrze, a nawet bardzo dobrze i nie odczuwam, ze jestem
          w ciazy. No tylko brzuszek mi przeszkadza, bo nie moge schylac sie smilesmile
          Ale Pani Doktor twierdzi, ze powinnam duuuuuzo wypoczywac.

          pozdrawiam,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja