justyna.ada
02.01.04, 14:26
Jak w tytule....
Jeśli byłyby chętne na spotkanie w rzeczywistości niewirtualnej, oraz wspólne
podzierganie, to zbieram głosy za jakimś terminem. Ja mogę się spotkać tylko
po południu od g. 17 bo pracuję, ale dzień tygodnia może być dowolny (weekend
też), może tylko niekoniecznie w środę
To jak?
A miejsce? Może być jakas kafejka, chyba że któraś ma chatę (u mnie biegają
dzieciaki...)
czekam na entuzjastyczny odzew

))
(aha, druty i włóczka koniecznie potrzebne!)