goszczyn2
14.01.10, 15:12
"Chęci są, brakuje kierowców"
Warszawskie PPKS planuje przywrócić kursy z Góry Kalwarii do Otwocka
i skomunikować wsie, które mają daleko do najbliższego przystanku.
Ale jest poważny problem: brak kierowców.
Zastępca dyrektora PPKS Andrzej Krzynówek już w listopadzie pisał do
burmistrz Barbary Samborskiej, że "rozumiejąc potrzeby komunikacyjne
mieszkańców gminy przedstawione na spotkaniu w Urzędzie Miasta i
Gminy", wszczął procedury zmierzające do uruchomienia nowych linii i
kursów. Minęły dwa miesiące i trwa cisza.
– Nie brakuje nam autobusów, mamy również odpowiednie zezwolenia na
nowe linie. Naszym podstawowym problemem jest brak kierowców do
obsługi Góry Kalwarii. Ogłosiliśmy nabór i jak tylko znajdą się nowi
pracownicy, ruszamy z kursami – zapewnia "Nad Wisłą" rzecznik
prasowy stołecznego PPKS Grzegorz Dróżdż.
Na wniosek sołtysów i gminnych urzędników PPKS zaplanował, że
poranny i południowy kurs z Góry Kalwarii przez Sobików do Piaseczna
zostanie wydłużony do Warszawy (Metro Wilanowska), a autobus
dodatkowo zabierze pasażerów z Czaplina, Krępy i Wojciechowic
(oczywiście będą też kursy powrotne). Ponadto mieszkańcy Czaplina,
Linina i Wincentowa zyskają możliwość porannego dotarcia do Góry
Kalwarii z przystanków ulokowanych w ich wsiach (przewidziano
również dwa kursy w przeciwnym kierunku).
Po kilku latach przerwy PPKS obiecuje też powrót na trasę z Góry
Kalwarii przez Karczew do Otwocka. W dni powszednie w obie strony
mają się odbywać po trzy kursy.
Ale nie te zmiany będą prawdziwą rewolucją w lokalnej komunikacji.
Jak ustaliło "Nad Wisłą", burmistrz Góry Kalwarii, wespół z władzami
Konstancina-Jeziorny, prowadzi rozmowy ze stołecznym Zakładem
Transportu Miejskiego na temat wprowadzenia autobusów podmiejskich
na trasy: Warszawa Wilanów – Konstancin-Jeziorna – Solec – Baniocha,
a także Warszawa Wilanów – Konstancin-Jeziorna – Słomczyn – Góra
Kalwaria. Pasażerowie mogliby w tych autobusach korzystać ze
wspólnego biletu ZTM.
– Uruchomienie dodatkowych linii do Góry Kalwarii i Konstancina
wymaga nakładów ze strony samorządu Góry Kalwarii, między innymi na
budowę przystanków. Potrzebne są też wzajemne uzgodnienia pomiędzy
gminami odnośnie do ich udziału w kosztach kursowania autobusów.
Czekamy na ich decyzje w tej sprawie – informuje nas Konrad
Klimczak, rzecznik ZTM.
Jeśli warszawskie autobusy dojadą do Góry Kalwarii, to najwcześniej
na przełomie wiosny i lata.
Piotr Chmielewski
Źródło: www.nadwisla.pl/index.php?
option=com_content&task=view&id=3608&Itemid=146
---