pomaranczowo-zieloni 21.01.10, 10:13 Kto pierwszy odważy się oddać naprawę spękanych ścian działowych w ręce fachowców w zielonych ubrankach? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ogoshi33 Re: pękające ściany działowe 21.01.10, 12:46 Sciany dziłowe pekaja to efekt osiadania budynku z tym nic sie nie poradzi. Ja rozkuwałem jedna ze scian podczas urządzania mieszkania i sa one wykonane naprawdę poprawnie co dwie warstwy cegły dwa prety bednarki zakończone w ścianie wię fuszerki raczej nie było. A że sa drobne rysy no cóz taki urok gruntów piaszczystych że budynek dość gwałtownie siada. Owszem patrzac na jakośc prac (cosdziennie podziwiam jak dzielna ekipa walczy z p[oszczególnymi etapami budowy i powiem szczerze dobrze to w niektórych przypadkach nie wygląda. Ze ścian działowych deweloper bardzo łatwo się wywinie ostatnio na innym osiedlu w Nowej Iwicznej widziałem jak mozna sciany spartaczyć wię spękania u nas to naprawdę drobiazgi. Odpowiedz Link
pomaranczowo-zieloni Re: pękające ściany działowe 21.01.10, 13:55 U nas spękania są praktycznie na wszystkich ściankach. Z miesiąca na miesiąc coraz większe. "Schodkowe" i równolegle do sufitu. Obecnie pojawił się drugi rząd schodkowych. Ciekawa jestem co "na to" płytki? Jestem świadoma osiadania i fakt ten mnie nie martwi specjalnie. Być możne ten budynek osiada bardziej. Odpowiedz Link
ogoshi33 Re: pękające ściany działowe 21.01.10, 18:16 Jeśli faktycznie tak jest ze spękanie jest schodkowe świadczy to tylko o tym i ż Panowie w ''zielonych ubrankach" nie zrobili porządnie ściuany działowej cośtakiego nie powinno się w ogóle wydarzyć. wg mnie nie ma tam tzw bednarki czyli elementu metalowego który zapobiega właśnie takiemu rozchodzeniu się ściany. A czy novum wypowiadało się na ten temat??? Odpowiedz Link
pomaranczowo-zieloni Re: pękające ściany działowe 21.01.10, 20:18 Lżej zrobiło się na sercu czytając, że przynajmniej ścianki działowe mamy super porządne... Zgłoszę usterkę niezwłocznie. Rozumiem, ze pozostaje mi już tylko maskowanie spękań co kilka-kilkanaście miesięcy? Odpowiedz Link
ogoshi33 Re: pękające ściany działowe 21.01.10, 21:59 Moje ścianki tez mają trochę spękań więc nie zamierzam tego zostawić tak sobie. Zobaczymy jak na takie zarzuty odpowie deweloper. O wynikach akcji ścianka poinformuję na forum Odpowiedz Link
ogoshi33 Re: pękające ściany działowe 21.01.10, 22:02 Wstrzykiwanie zywic epoksydowych jest dobre w lity beton z silikatami nie jest tak łatwo. Więc wydaje się że to zła droga. Ja chcę się spotkac z deweloperem i ustalic "harmonogram naprawczy" Odpowiedz Link
maciek1b Re: pękające ściany działowe 21.01.10, 22:35 Pozostaje jeszcze kwestia malowania ścian po naprawie, zamalowanie tylko miejsca poprawki nie wchodzi w grę bo będzie bardzo widoczne,poza tym trudno będzie uzyskać ten sam odcień ściany. Są dwie opcje: malowanie tylko tej ściany na której była naprawa lub malowanie całego pomieszczenia wybór którejś z opcji to już kwestia estetyczna i indywidualna poszkodowanego no i oczywiście wszystko powinno być na koszt Novum tak robią porządni wykonawcy do których moim zdaniem Novum nie należy ale może dajmy im szansę:) Może zbyt pochopnie ich oceniam ;)Naprawy spękań można wykonać np. wydrążenie w tynku większej i głębszej szczeliny po długości rysy, wciśnięciu drobnego paska fizeliny i np. zaakrylować ale to dość skomplikowane i może okazać się zbyt trudne dla fachofców z Novum. Jest prostsza metoda podobnie jak poprzednio nacinamy rysę i uzupełniamy masą szpachlową z włókanmi chyba propylenowymi ale tu nie jestem do końca pewien jak dowiem się dokładnie do dam znać. U mnie pojawiły się dwie rysy drobne poziome po spoinie cegieł w kuchni i pokoju, nie jest to za bardzo widoczne i jeszcze zastanawiamy się czy zgłaszać to bo mamy wątpliwości czy są w stanie to dobrze naprawić. Ale zgłosić chyba warto-pomyślę jeszcze nad tym... Odpowiedz Link
goodle Re: pękające ściany działowe 22.01.10, 08:36 U nas tez kilka poziomych pęknięć jest - jedno mam nawet na ścianie zewnętrznej przy balkonie. Ja chyba na razie problemu nie będę zgłaszał - nie jest to specjalnie widoczne. Poczekam jeszcze z rok jak popęka to co ma popękać i może wtedy - jak mi mają ryć mieszkanie to raz a nie co pare miesiecy. Odpowiedz Link
pomaranczowo-zieloni Re: pękające ściany działowe 22.01.10, 10:40 Czy ktoś widział (burząc sam lub asystując przy burzeniu ścianki w swoim mieszkaniu) co jest w tej ściance? Odpowiedz Link
ogoshi33 Re: pękające ściany działowe 22.01.10, 11:07 To może trochę dłuższa historia budownictwa Kiedys PAN MURARZ musiał kłaśc zaprawe cementowo wapienna na ścianę także żeby połozyc cegłe musiał położyc ją dokładnie pod kazdą cegłą bo inaczej mur by nie zwiazał co dwie trzy warstwy trzeba było przewiazać to bednarką czyli płaskownikiem metalowym lub prętem zbrojeniowym zeby było stabilnie.Nie pamietam, żeby za komuny ścianki pękały owszem były rysy ale nie az takie peknięcia. Teraz jest cegła silikatowa łączona na klej ścianke rovbi się szybko łatwo ale ma jedna wadę przy minimalnym napreżeniu pęka co widać doskonale w przypadku gruntów piaszczystych czyli naszego osiedla. Gdyby ta ścianka połozona była zgodnie z arkanami sztuki budowlanej sprzed 30 mlat nie byłoby takiego problemu. Obecnie jest to niestety wiekszy problem coraz ejwiększej części osiedli. JEszcze gorzej kiedy ścianki sa z płyt gipsowo kartonowych wtedy to juz zupełna porażka ale na pierweszy rzut oka ścianka wygląda ładnie estetycznie i równo. JA widziałem nasze ścianki jak je burzyłem jedyną w mieszkaniu na której nie mam minimalnej rysy jest tak którą cała wyburzyłem, a potem częściowo odtworzyłem, oczywiście w technologi tradycyjnej i w razie dyskusji pokaże deweloperowi różnicę w wykonaniu jego i moja własna mysle że takiego argumentu nie zbije. Odpowiedz Link
maciek1b Re: pękające ściany działowe 22.01.10, 11:33 Po rozmowie z porządnym wykonawcą robót malarskich polecił mi naprawę spękań za pomocą masy szpachlowej Rigips Vario tu można sobie o tym poczytać: www.rigips.pl/strony/biblioteka/05_karty_techniczne/files/vario.pdf Budynki w których mieszkamy zostały posadowione na ławach a to sprzyja niestety drobnym pęknięciom na ściankach choć jest to zupełnie naturalne, budynki pewnie jeszcze będą osiadać a pęknięcia będą się pojawiać technologicznie jest to normalne no chyba że rysy są za szerokie ale z tego co słyszałem to nie ma takich sytuacji. Odpowiedz Link
symizu Re: pękające ściany działowe 22.01.10, 22:31 Wcześniej mieszkaliśmy w budynku wielorodzinnym oddanym do użytku w 1997 r., ściany pękały praktycznie przez kolejne 10 lat użytkowania. "Łatanie" różnymi metodami pomagało najwyżej na kilka, kilkanaście miesięcy. Nasze budynki są wykonane dosyć solidnie, mimo tego póki co rysy na ścianach są nieuniknione. Odpowiedz Link
pomaranczowo-zieloni Re: pękające ściany działowe 23.01.10, 11:08 Bardzo dziękuje za fachowe opisanie problemu i rady :) Odpowiedz Link