Dodaj do ulubionych

SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderzył?

08.02.10, 22:34
Zaczęło się od DM URODA,że odeszła prawie cała ekipa do całkiem nowego salonu!
Teraz słyszałam o Piekiełku, że upadło??
I coś się dzieje w tym nowym salonie na Karczewskiej z fryzjerem??

Wiecie może coś więcej??
Obserwuj wątek
    • oberwator-obserwator Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 09.02.10, 11:10
      co do FRYZJERA na karczewskiej to troszke znam tą aferke .....Pani
      Ania przenosi salon w inne miejsce w Otwocku bo ludzie ,którzy
      otworzyli kosmetyke na górze i pazury -stwierdzili ze dorobia sie
      kasy na fryzjerze i sami otwieraja tam salon nie majac pojecia o
      prowadzeniu kosmetyki a co dopiero fryzjerstwa hahaha :)))zycze
      powodzenia szczególnie jak beda mieli fryzjerki po szkole lub nie
      kumate tematu ...była tam taka jedna Beata ,która nie miała pojecia
      o niczym !!!Polecam p,Anie....piszcie jak cos wiecie
      • 1monika35 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 09.02.10, 11:23
        Ja tez znam ta sytuacje.Jak mozna komus wywinac takie "swinstwo"
        choc to slowo raczej tutaj nie pasuje,a nie chce uzywac brzydkich
        slow?To jest wrecz ludzka zazdrosc i oprocz pani Ani to tak naprawde
        nikt inny nie potrafi porzadnie obciac wlosow!I ci ludzie sobie
        mysla,ze wszystkie klientki beda do nich przychodzily?hehe!!dobre
        sobie no i przede wszystkim trzeba sobie zadac jedno podstawowe
        pytanie:"z czym do ludzi?"I nie zapominajcie o pani Ani!!
      • kala1110 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 10.02.10, 18:06
        juz chyba wiekszosc osob zna ta sytuacje bo pani Ania nie kryje co
        sie stalo i informuje swoich klientow o tym...skoro tak "gora"sobie
        wymyslila ze beda miec swoj salon fryzjerski niech sobie otwieraja
        tylko kto tam bedzie strzygl?kosmetyczki?a moze wlasciciele ktorzy
        wogole na tym sie nie znaja:)tylko niech zauwaza ze wszyscy klienci
        ktorzy odwiedzali salon fryzjerski to byli od pani Ani i teraz pojda
        za nia jak ja:)dla mnie to co zrobili to swinstwo to pani Ania
        chodzila wszedzie za wszystkim zeby to otworzyc a teraz musi sie
        stamtad wyprowadzac...ale cos szkoda slow na to co zrobili...mam
        nadzieje ze salon im nie bedzie przynosil zadnych dochodow jak
        kosmetyka ktora nie chwali sie dobra opinia...gdyz u nich "panuje
        styl pandy".wiec pani Aniu czekamy na kolejne dobre wejscie na rynek
        z wielka popularnoscia i podwojna iloscia klientow niz do tej
        pory...
      • megi1303 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 11.02.10, 00:48
        kto sie nie zna ten wierzy !! jak dla mnie jedno wielkie prowokactwo do obelg w
        stosunku do salonu !
        plugawe opinie mozna siec zawsze a jak to sie mowi z plotka nigdy nie wygrasz.
        skoro wszyscy obecni sa tac wielce poinformowani na temat "odejscia" pani Anny z
        salonu wiec niech sie wypowiedza... sama zainteresowana powinna to zrobic bo nie
        wierze ze nie zaglada na to forum skoro wszyscy sa tak dobrze poinformowani.
        ja powiem tak chodze do tego salonu od samego pocztku i na nikogo nie moge nic
        zlego powiedzie. dziewczyny sa kompetetne i fachowe w swojej dziedzinie
        poczawszy od Pani Kasi Pani Oli Pani Beaty. nie mam zadnych zarzutow co do
        fryzjerstwa u Pani Beaty bo chodze do niej nie od dzis , a i klijentki co po
        niektore Pani Ani przeszly do pani Beaty, wiec przepraszam bardzo chyba taka zla
        nie jest.
        Pani Kasia bardzo sympatyczna osoba nie dosc ze zrobi dany zabieg to jeszcze
        fachowa rade da. ja osobiscie jaestam zadowolana. do Pani Oli parktycznie nie
        przychodze bo lubie bawic sie z wlasnymi paznokciami chyba ze ma pytanie o rade
        ( mam bardzo kiepskie paznokcie ) jesli cos nie wyjdzie zawsze szukamy nowego
        rozwiazania. w tym momencie Pani Ola przyjmuje mnie za frii a nie raz jej
        doswiadczenie wiezio gore nad moimi paznokciami.
        jak dla mnie to jedna wielka prowokacja.. rozumiem konkurencja rynku ale chyba
        nie w taki plugawy sposob ...
        • oberwator-obserwator Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 11.02.10, 17:07
          Megi1303 a co ty tak bronisz tego salonu ????bo masz za fri porady
          osoby ,która jest na stażu ??hahhahah dobre sobie :))jedno jest
          pewne -pani Kasia da sobie rade bo ma wiedze ,ale Ola to
          małolatka ,która jeszcze musi wiele sie nauczyć ,a co do pani Beaty
          to dośc czesto zmieniała prace i nie ma zbyt dobrej opini na rynku
          fryzjerstwa...ja nikogo nie bronie ani jednej strony ,ani drugiej -
          ale P.Ania strzygła mnie dwa razy i było tak jak chciałam i wiem ze
          ma swoją marke wyrobioną ...a co do przejścia klientek p,Ani do
          p.Beaty to chyba żart !!!one maja zupełnie inny styl pracy !!!
          • megi1303 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 11.02.10, 19:25
            ja tam chodze i jestem bardzo zadowolona i chyba mam prawo miec wlasne zdanie. a
            to ze ktos mi da dobra rade za darmo nie ma nic wspolnego z jakoscia
            salonu.jesli ktos jest na sazu nie znaczy ze jest kiepski i nie ma w tym jak dla
            mnie nic dziwnego. kazdy musi cwiczyc aby byc naprawde dobry i to w kazdej
            dziedzinie. nie jeden satrzysta robi lepiej paznokcie od osoby z latami pracy.

            "co do FRYZJERA na karczewskiej to troszke znam tą aferke .....Pani
            Ania przenosi salon w inne miejsce w Otwocku bo ludzie ,którzy
            otworzyli kosmetyke na górze i pazury -stwierdzili ze dorobia sie
            kasy na fryzjerze i sami otwieraja tam salon nie majac pojecia o
            prowadzeniu kosmetyki a co dopiero fryzjerstwa hahaha :)))zycze
            powodzenia szczególnie jak beda mieli fryzjerki po szkole lub nie
            kumate tematu ...była tam taka jedna Beata ,która nie miała pojecia
            o niczym !!!"


            i tak wlasnie plotka plotke goni.jak na obserwatora ktory byl dwa razy na
            fotelu w tym salonie masz niesamowita wiedze na temat zmiany lokalu P. Ani. nie
            wydaje mi sie ze tak poprostu wlasciciele zrezygnowali ze wspolpracy z P. Ania
            bo nagle im sie odwidzialo.
            zreszta nie moj cyrk nie moje malpy. ale moim zdaniem to malo kulturalne i
            kompetentne wypowiadac sie w ten sposob o fryzjerce z ktorej uslug sie nie
            korzystalo. tyczy sie to rowniez prywatnych sparw salonu.
            pozdrawiam
            • ona_malwina47 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 11.02.10, 19:45
              Czytam tą słowną wojnę i nie bardzo rozumiem jaki ktoś ma w tym cel tak
              rozdmuchiwać tą całą sprawę. Wiadome nie od dziś jest to, że każdy ma prawo do
              wyrażania swoich opinii, zniechęcania lub zachęcania do korzystania usług.

              Miałam okazję skorzystać z usług każdej z tych Pań, jedne przypadły mi bardziej
              drugie mniej. Kilku Paniom z salonu mogłabym poradzić aby zaczęły się więcej
              uśmiechać i być milsze dla klientów, bo ilość klientów również od tego zależy.
              Jak widać klientów jest mało, bo pracownice wiecznie z wykrzywionymi buziami
              chodzą. Z moich obserwacji wynika, że na pięterku nigdy nie ma klientów.. bo co
              to za kosmetyka kiedy w sobotę można przyjść niemalże bez zapisów.

              Dla mnie jedno jest pewne: współczuje właścicielom tego lokalu, bo powyższe
              wypowiedzi raczej nie przysporzą im większych zysków i nie będę wnikać czy
              powyższe posty pisze konkurencja czy nie.

              Nie trzymam niczyjej strony, dlatego powodzenia dla obojga.
              • tina_tina Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderzy 11.02.10, 21:59
                Słuchajcie dziewczyny, wcale nie chciałam rozkręcić 'takiej' rozmowy!

                z góry przepraszam p. Anię, nigdy nie byłam w salonie na Karczewskiej, a nawet
                nie widziałam wyżej wymienionej pani :)

                Z ciekawości chciałam wiedzieć, czy jakiś salon kosmetyczny polecacie?
                A tak w ogóle to najbardziej mi chodzi o kosmetyczkę i nie ważne czy z 10
                letnim stażem czy na stażu! ważne żeby mi doradziła, lubiła robić to co robi i
                umiała to zrobić :)
                jaki salon polecacie??
                pozdrawiam
                • mam_ochote_na_cos_dobrego Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 12.02.10, 08:53
                  Tina_tina:

                  Jeżeli chodzi o kosmetyczkę i wszelakie zabiegi na twarz to gorąco polecam p.
                  Kasie z salonu na Ługach (nad Tesco). Korzystałam z usług kilku salonów: raz
                  wyszłam ze strasznie zmasakrowaną buzią co do dnia dzisiejszego widać... inne w
                  ogóle nie dezynfekowały narzędzi... a Pani Kasia z Ługów to mega profesjonalizm
                  i stosunkowo niskie ceny. Polecam!!
                  • tina_tina Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 12.02.10, 19:11
                    mam_ochote_na_cos_dobrego napisała:

                    > Tina_tina:
                    >
                    > Jeżeli chodzi o kosmetyczkę i wszelakie zabiegi na twarz to gorąco polecam p.
                    > Kasie z salonu na Ługach (nad Tesco). Korzystałam z usług kilku salonów: raz
                    > wyszłam ze strasznie zmasakrowaną buzią co do dnia dzisiejszego widać... inne w
                    > ogóle nie dezynfekowały narzędzi... a Pani Kasia z Ługów to mega profesjonalizm
                    > i stosunkowo niskie ceny. Polecam!!


                    dziękuję za odpowiedź, ale czy nie znacie jakiejś dobrej kosmetyczni w centrum
                    Otwocka??
                    bliżej wiosny bym spróbowała u p. Kasi, bo teraz nie za bardzo mam jak dojechać
                    i nie orientuję się "w Ługach" :)

                    pozdrawiam!
              • megi1303 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 12.02.10, 12:48
                moim zdaniem kazdy moze krytykowac tylko w kulturalny sposob. a ze jest to forum
                i kazdy jeat anonimowy niektorych sklania do tego aby opluwac innych w bardzo
                brzydki sposob. brak poziomu jakiegokolwiek w wypowiedziach osob - nie mowie ze
                wszystkich.
                wiec moi Drodzy troche rozwagi w tym co piszecie i jesli juz wypowiadacie sie na
                dany temat to korzystajcie tylko i wylacznie z sprawdzonych informacji lub
                wlasnego doswiadczenia.
    • estellaanna Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 13.02.10, 23:31
      Witam!
      nie jestem z Waszych rejonów, ale niedługo zamierzam się wprowadzić:) Często
      chodzę do fryzjera, kosmetyczek i na paznokcie, ale również siłownia, basen, itp.
      chciałabym się dowiedzieć na temat fajnych salonów i fajnych miejsc w Otwocku,
      gdzie dokładnie są (ulice)
      ale szczerze to słyszałam że w Otwocku powstał nowy salon już parę miesięcy temu
      i ponoć fajne dziewczyny pracują!

      z góry dziękuję za podpowiedzi! wiosna się zbliża trzeba zadbać o siebie ;)

      pozdrawiam
        • ramona96 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 15.02.10, 00:13
          hej! jestem z obrzeży Otwocka, widzę że mowa o salonach kosmetycznych! ja
          właśnie w tej sprawie!
          do tej pory korzystałam z usług salonu DM Uroda i byłam zachwycona:)

          Pani Ania robiła bardzo ładny manicure i w ciągu godziny można było się i
          pośmiać i pogadać na poważne tematy - pełne rozluźnienie,
          Kuba strzygł niezawodnie moich mężczyzn ;), a ja miałam cudowną fryzjerkę Sylwię!
          a kosmetyka - pełen profesjonalizm - pani Sylwia i jej dziewczyny (nie pamiętam
          imion, bardzo przepraszam)
          niestety wszyscy zniknęli, nie mogę się doprosić w wyżej wymienionym salonie o
          kontakt i informacje! Wiem tylko ze Kuba w Falenicy, ale nic poza tym! zapadli
          się pod ziemię czy co??

          czy może ktoś z Was wie co się wydarzyło i gdzie się Ci ludzie podziali,
          przecież to prawie całe DM się wykruszyło!!! szok...

          pozdrawiam i czekam na kontakt do którejkolwiek osoby!

          Rami
              • marzenna01 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 15.02.10, 22:46
                Świat Urody :
                jesli chodzi o maniciurzystki to polecam szefową: Panią Anię L., i
                Panią Marlenkę a i Pani Magdzie niczego nie brakuje!

                Jeśli chodzi o fryzjerki - to osobiście preferuję Panią Kasię, a
                pani Małgosia to mistrzyni we wszelkiego rodzaju warkoczykach na
                głowie, a takie teraz modne :_)

                Część kosmetyczna - moje faworytki to Pani Ania i Sylwia.

                Najlepiej sprawdzić osobiście, ja się przekonałam i już zostałam :-)

                pozdrawiam i ciekawa jestem innych komentarzy :-)
                    • marcysia110011 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 17.02.10, 22:56
                      Tina, to teraz Cię nie rozumiem. Otwierasz nowy wątek pod hasłem "co się dzieje
                      z salonami w Otwocku", tak naprawdę nie chodzi Ci o to, tylko o dobrą
                      kosmetyczkę. Właściwie masz swój salon ulubiony, który polecasz. Czyżby tam była
                      kiepska kosmetyczka? Gdzie tu logika? A może w Twoim wątku jest jakieś drugie
                      dno? Na mojego babskiego nosa, coś tutaj jest nie tak.
                        • dmzolza Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 23.08.10, 14:10
                          do wszystkich zakochanych w swiecie urody nad rossmanem.... jestem klientką DM URODA od 3 lat i dokladnie wiem co sie tam stało, i czemu powstal swiat urody, bo to dość głośna sprawa była Dziewczyny "z nad rossmana" wymysliły ze pewnego dnia zrobia "niespodziankę" p. Danusi-szefowej dm uroda, i nie pojawia się w salonie u niej tylko we własnym, nad rossmanem i wydawalo im się ze tym samym "ją zniszczą" i bedzie zmuszona zamknąć salon, na szczęście plan się nie udał bo wieloletnie lojalne klientki poinformowały szefową o zamiarach.Czy w ten sposób zachowuja sie profesjonaliści? uciekają jak szczury, to podłe co zrobiły! DM URODA działa nadal, i ma się rewelacyjnie, jest tam teraz cicho i spokojnie co sprzyja relaksowi, w manicurze został stary skład, na fryzjerstwie kroluje p.Ewelina-MISTRZ przy niej p.kasia, gosia itd mogą sie schować, kosmetyka na wysokim poziomie, tak wiec polecam! z resztą nadal jest cięzko się tam dostać co świadczy o docenianiu przez klientów ich ogromnego profesjonalizmu i co mi odpowiada najbardziej- nie plotkują na każdym kroku o klientach :) :)




















                          • marta12-13 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 17.09.10, 22:49
                            byłam klientka dm i wiem doskonale, czemu cały personel odszedł- i szczerze mówiąc wcale im się nie dziwie ! ile można znosić ciągłe oszustwa, fochy i docinki ze strony ,,szefowej'', najsympatyczniej było tam wtedy, gdy p. Danuta wyjeżdżała na wakacje! do tego doszło jeszcze jej ciągłe obmawianie
                            klientek, (sama byłam świadkiem kilku takich sytuacji) publicznie i po nazwisku...! gdyby pani Danuta była w porządku w stosunku do klientek i personelu to pewnie pracowały by tam do dziś...a klientki by nie odeszły. ale najlepiej jej wychodzi robienie z siebie kozła ofiarnego i zwalanie winy na innych.

                            co do fryzjerów; niestety z racji tego, że w świecie urody nie było już miejsca, skorzystałam z usług tamtejszej fryzjerki (robiła mi balejaż) i kosztowało mnie to sporo, bo tydzień później byłam na poprawce u pani Agaty.... wszędzie miałam łaty :/
    • masakra7777 Re: SALONY KOSMETYCZNE, czyżby kryzys i tam uderz 20.02.16, 00:02
      Ja jestem na" gorąco"po fryzjerze w DM. I powiem tak. Ostatni raz ,ale to juz bankowo ostatni raz tam poszlam.Juz wczesniej wsciekalam sie ze moje dziecko za kazdym razem inaczej jest obciete.Raz obciete ,raz opierd...one poprostu.Bo wcisniety zapis gdzies w trakcie czyjegos farbowania. To co ja mam aktualnie zrobione na głowie to poprostu koszmar kazdej kobiety. Przez rok gumki z wlosow nie zdejme. Obejżalam przed chwila wlosy.Dopiero na wieczór bo przez caly dzien musialam ochlonać i stwierdzilam ze moze wieczorem zobacze to "cos"na mojej glowie w "innym świetle". No to sie tylko splakalam jak bobr. Do tego stopnia ze boje sie to umyc i zobaczyc to bez ulozenia. A wlasciwie wyprostowania chociaz ja tego nie robie o czym tez mowilam. A mowilam co i jak,tlumaczylam ze ich nie wolno mocno cieniowac. A jak uslyszalam ten cholerny dzwiek degarzowek strzepiący moje wlosy to wiedzialam ze jest za pozno. Dramat. Poniewaz nie grzesze uroda ponad przecietna,wlosy byly moim "asem" czego mialam pelna swiadomosc,utwierdzana w tym wiele razy. No to teraz wyglądam jak rozczochrany zapuszczony kundel. Choc zniszczone nie sa i nie byly to teraz tylko na takie wygladaja. Wystrzepione na wszystkie mozliwe sposoby. Ni jak teraz tego nie da rady naprawic bo za wysoko i za bardzo w głab posiekane. Nie rozumiem,poprostu nie rozumiem jak mozna nie wiedziec nie znac takich podstwac. Kompletnie nie sluchac tego o co prosi klient. Jak w jakim zakladzie cholernym. A zaplacilam jak zyd za zboze! Jakis dramat. Nie polecam w kazdym razie. I za ten cholerny rok,mam nadzieje ze tylko rok ide do Ani. Anie znam i dawno dawno temu bo ok 17 18 lat temu Ania byla moim takim pierwszym pierwszym fryzjerem. I bylam zadowolona. I zaluje i pluje sobie w brode ze wczesniej do Niej nie wrocilam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka