zameczek obok stylowej

15.02.05, 20:30
ta ruina,
widzialam w internecie ze to przynalezy do chronionych zabytkow.
Wiecie co z tym sie dalej dzieje.Przeciez to same cegly?
Co to za wymysl z tymi zabytkami?
    • sobiepanna Re: zameczek obok stylowej 15.02.05, 22:08
      Alicjo z zabytkami, to nie żaden wymysł, tylko dość oczywista i standardowa
      procedura (jeśli nie ma inwestora chętnego zabytek uratować - Bogu dzięki, że
      bywają tacy). Ponieważ: na remonty nigdy nie ma kasy i z przyczyn różnych
      remonty zabytków są droższe niż innych budynków.
      Można np. poczekać, aż się z deka rozleci. Wydać opinię/ekspertyzę, że się nie
      będzie nadawało do remontu. Na tym etapie są już 2 proste rozwiązania: wyburzyć
      lub poczekać, aż samo się rozłoży. Genialne i proste.
      Takim oto sposobem w celestynowie w 2004 roku pożegnaliśmy Koprówkę (nie był to
      zabytek). Uwielbiam ten budynek od czasów podstawówki i szlag mnie jasny
      trafiał, że tak go załatwili.
      • adrian4u Re: zameczek obok stylowej 15.02.05, 22:22
        ...że o samolocie otwockim nie wspomnę...
        a może według legendy - nie było szans na dzieewicę po ekonomiku, więc
        rozebrano MIG-a? (a w zasadzie LIM-a 6)

        Adrian
        • alicja-ciekawska Re: zameczek obok stylowej 15.02.05, 23:18
          adrian4u napisał:

          > ...że o samolocie otwockim nie wspomnę...
          > a może według legendy - nie było szans na dzieewicę po ekonomiku, więc
          > rozebrano MIG-a? (a w zasadzie LIM-a 6)
          >
          > Adrian
          no ,wlasnie !komu przeszkadzal ten samolot.W koncu byl jakas atrakcja.
          tez go zaluje.
          A nasi wladni to chyba ,dosyc czesto maja klopoty z finansami.
          Na co wydaja te pieniadze?
      • alicja-ciekawska Re: zameczek obok stylowej 15.02.05, 23:20
        sobiepanna napisała:

        > Alicjo z zabytkami, to nie żaden wymysł, tylko dość oczywista i standardowa
        > procedura (jeśli nie ma inwestora chętnego zabytek uratować - Bogu dzięki, że
        > bywają tacy). Ponieważ: na remonty nigdy nie ma kasy i z przyczyn różnych
        > remonty zabytków są droższe niż innych budynków.
        > Można np. poczekać, aż się z deka rozleci. Wydać opinię/ekspertyzę, że się nie
        > będzie nadawało do remontu. Na tym etapie są już 2 proste rozwiązania:
        wyburzyć
        > lub poczekać, aż samo się rozłoży. Genialne i proste.
        > Takim oto sposobem w celestynowie w 2004 roku pożegnaliśmy Koprówkę (nie był
        to
        > zabytek). Uwielbiam ten budynek od czasów podstawówki i szlag mnie jasny
        > trafiał, że tak go załatwili.

        Okropne ! co sie porobilo.A takie te domki piekne ,mysle o tych starych .
        ten Zameczek tez byl piekny.A taraz tylko cegly ,Masz racje ,czekaja az sie
        samo z siebie to wszystko rozpadnie.
    • chwojka Re: zameczek obok stylowej 15.02.05, 23:30
      Ja kiedyś mieszkałam niedaleko samolotu, był to fajny punkt orientacyjny a dla
      mnie dodatkowo wspomnienie dzieciństwa. Szkoda, że estetom z ratusza nie
      przeszkadzają ruiny przy Stylowej - kiedy się toto wreszcie rozpadnie i
      przestanie straszyć?
      Czy ktoś może wie co to za cud architektury powstaje u zbiegu Andriollego i
      Powst.W-wy?
      • kugliczka Re: KINO 16.02.05, 09:24
        niestety to nowe kino,stety i niestety
        kino się przyda, myślę że od lat wszyscy na nie czekamy,
        ale dla czego taka szklana bryła i potworność???
        to nie warszawka
        Otwock ma specyficzny charakter, który tworzą otwockie drewniaki i sosny
        niestety szklana bryła ma się nijak do tego
        burzy cały charakter miasteczka
        • chiste Re: KINO 16.02.05, 09:39
          Jak bedziesz tak ciągle szukac ornamencików, drewniaczków i snycerystyki przy
          kazdej inwestycji w tym posranym grajdole, to tu nic w ciagu 100 lat nie
          powstanie.
          Kino stanie na terenach zieleni miejsckiej, gdzie były szpetne szklarnie i
          obrzydliwy barak. jedyna cenna architektonicznie na terenie tej posesji rzecz,
          to budka straznika przy bramie wjazdowej.
          Nie przesadzajcie! Obok jest "Sosenka" i spoko - chwała panu cukiernikowi. Ale
          obok jest tez szpetne blokowisko Stadionowe i ociosane od linijki bryły
          Nukleona i Komendy Policji. Projekt MAx-Filmu jest dobry. Mi sie podoba i jest
          tez pewnym znakiem czasu. Przez wieki w Świdermajerach nie da sie tkwić.

          A w sprawach Zakopanego - pamietajcie, ze to wcale nie jest idealne miasto ani
          kurort. Obok willi na Harendzie czy Poraju na Krupókach znajdziecie tez szpetne
          domy FWP, takie jak Hyrny czy Rzemieslnik. Pamietajcie też, że liczy się
          czynnik ekonomiczny. Domy z drewna sa baaardzo drogie (wszystkie atesty i
          zabezpiecznia przeciwpozarowe). Górale teraz sie wzbobgacili i moga sobie na
          przyjmowanie turystów w swojej nastawionej na turystyke miescinie. No ale
          kino "Sokół" to nie jest styl witkiewiczowski, bez przesady!
          • kugliczka Re: KINO 16.02.05, 10:11
            wcale nie chcę żeby kino było drewniane - zdaje sobie sprawę że to nierealne,
            ale jakieś elementy świedermajera mogły by być zachowane
            przypominam że kino stanie nie tylko obok szpetnego osiedla Stadion,
            ale także obok chluby Otwocka - dawnego kasyna dziś LO
            a takich szklanych pudełek to powstaje niestety co raz więcej w Otwocku
            np. KOT Center:)
            budynek na przeciwko PKO /tam gdzie kiedyś była księgarnia/
            budynek na przeciwko pawilonów, koło ronda -tam gdzie teraz jest szkoła
            językowa i zdaje się Kodak
            Chyba nie uważasz tych budynków za szczyt myśli architektonicznej???
            To nie one tworzą charakter tego miasteczka,
            takich budynków jest wiele w całej Polsce, nie ma w nich nic z nowoczesności,
            ani piękna
            to tylko najtańsza technologia i najtańsze projekty
            zero charakteru
            a jeżeli odpiszesz mi że tego nie da się zrobić to zapraszam do zobaczenia
            budynku BRE Banku w Bydgoszczy nad Brdą w okolicach starego portu
            -platynowe wiertło za projekt w kategorii „budynki użyteczności publicznej”
            • chiste Re: KINO 16.02.05, 10:31
              Zajefajnie. BRE bank zróbmy w tym mieście finansjery i podwarszawskim Wall
              Street.
              Jaki inwestor i jego portfel, taki budynek.

              Sorry, znany otwocki kierowca rajdowy i jego zona - od niedawna wydawca
              lokalnego pisma - maja fantastyczna nowa wille w Tolinie. Połozone w lecie obok
              równie fantastycznych secesyjnych willi murowanych i świdermajerów z
              międzywojnia - tyle ze zdewastowanych niemozliwie i zamieszkanych przez biedotę
              (jaki portfel gospodarza, taki budynek).
              Taka prosta rzeczpospolita otwocka. Nie licz na to, ze ktos tu przyjdzie z
              duzymi pieniędzmi i spelni wszystkie ekstrawaganckie zachcianki. Lepiej jest
              zaczynać od tego, co się ma niz nie robic wcale. A jak bedziemy dalej biadolic
              i zbierać piankę z gówna, to chętny do zrobienia tego wirtualnego gówna
              wybierze sobie inny kibel.
              On będzie zadowolony i my spełnieni. A prawnuki nasze jeczęc dalej przez 100
              lat bedą.
              • sobiepanna Re: KINO 16.02.05, 10:38
                > jak bedziemy dalej biadolic
                > i zbierać piankę z gówna, to chętny do zrobienia tego wirtualnego gówna
                > wybierze sobie inny kibel.

                Amen!!!


                • michaelandro Re: KINO 16.02.05, 10:44
                  coś się nam wątki rozjechały i dwa dotyczą jednego tematu.. już nie wiem gdzie
                  odpowiadać.
                  Kugliczko... całym sercem jestem przy Twoich ideach!
                  • chiste Re: KINO 16.02.05, 10:56
                    Mozna zginąć dla idei, a i tak z tego gówno dla potomnych zostanie.
                    Typowo otwockie podejscie - rozp...dolic wszystko o duperele i zbędne frykasy,
                    z Bogurodzicą na ustach.
                    • michaelandro Re: KINO 16.02.05, 11:04
                      No nie wiem czy to jest typowo otwockie podejscie. Typowym to nazwałbym
                      zamiatanie pod dywan i pieniactwo.... no i oczywiście idea, byle jak, byle
                      szybko...
                      A styl miasta i zabudowywanie go tak, by jego mieszkancom żyło się nie tylko
                      łatwiej, ale i przyjemniej nie nazwałbym ani duperelką ani frykasem.
                      • chiste Re: KINO 16.02.05, 11:12
                        Majkel, czy ty nie rozumiesz, że jak bedziesz męczyc "na dzien dobry" takiego
                        MAx-filma o płynnie zawijną balustradkę przy wejściu czy dach spadzisty, to on
                        patrzac na takie podejście pocałuje cię w pupkę i powie "bye, my love"?
                        Zastanów się, czego żądasz? O co ci chodzi? O kino, czy o balustradkę? O to,
                        czy będziesz zap...dalac na film do Kinoteki tracac 2 godziny na dojazd, czy o
                        mozliwość obejrzenia FILMU, a nie budynku idąc przez 15 minut piechotą?
                        BTW - kto na tym forum napisał, że mieszka w Śródborowie - otwockiej faweli?
                        MAjkel, ile świdermajerów powstało w tej faweli w ciagu ostatnich 50 lat? A to
                        miało być idealne miasto-ogród! Pomyslałes o tym, chłopaku?
                        • michaelandro Re: KINO 16.02.05, 11:42
                          Zapominasz o jednej baaaardzo ważnej rzeczy Chiste... Ten kto przychodzi
                          budować tu kino nie robi tego charytatywnie. On sobie świetnie wyliczył to, że
                          przy takim to a takim poziomie klientów będzie miał takie zyski. Jego nie
                          interesuje nic poza tym by dobrze wydać i zarobić grube pieniądze. Jeśli
                          sprawdził, że rynek na tego typu usługi jest niezły... i jeśli buduje...
                          dlaczego wg Ciebie nie możemy spróbować go nakłonić do tego, by robił to z
                          głową? Przecież tu nie chodzi o tralki i balustradki... Chodzi o to, by
                          przestrzeń którą on zagospodaruje najlepiej służyła mieszkańcom i klientom. a
                          przy okazji nie straszyła...
                          Jeżeli mamy w Otwocku coś, czego nie mają inni (świdermajer) to dbajmy chociaż
                          o pamięć o tym...
                          powołujesz się na ostatnie 50 lat... zeszpecono nam wtedy krajobraz i
                          komunalizacją, ale przecież tego już nie ma... było ciężko ale mamy nową
                          rzeczywistość i najwyższy czas skończyć z odnośnikami do przeszłości. Zaręczam
                          Ci, że osiedla ługi nikt nie nazwie oldschoolowym ani trendi...
                          A jeśli chodzi o rzeczy piękne w tej śródborowskiej faweli, to zapraszam do
                          kościoła NMP.. Jest on uznawany za perłę współczesnej arcitektury sakralnej.
                          Pięknie wkomponowany w otoczenie, skromny, z sosnowym podbiciem i cięzkimi
                          detalami zborjeniowymi. Można było?? i to ponad ćwierć wieku temu...
                          • sobiepanna Re: KINO 16.02.05, 12:15
                            M. ten, kto przychodzi wydać pieniądze dobrze sobie to wyliczył - tu się
                            zgadzam. Ale wierz mi, że WIĘKSZOŚĆ inwestorów i wykonawców patrzy, jak by tu
                            jeszcze taniej, na czym zaoszczędzić i komu gdzie urwać kasę. Takie są realia. W
                            firmach budowlanych ludzie dostają premie w zależności od tego ile zaoszczędzą
                            na umowie z Inwestorem. Zapominasz o jednej baaaardzo ważnej rzeczy M.
                            przeważnie jak ktoś ma do wydania 500tys., a może wydać 400tys., to będzie wolał
                            tą 100 sobie zaoszczędzić.
                            Można oczywiście spróbować go nakłonić, ale jaką masz argumentację poza swoimi
                            ideami? Jeśli będzie chciał się zatroszczyć o przestrzeń, to oczywiście to
                            zrobi. Ale to zależy raczej od jego dobrej woli.
                            Nie sądzę, żeby Otwock był takim inwestycyjnym eldorado, żeby można było stawiać
                            warunki. Propozycje i owszem. I niech Bóg da, żeby ktoś na nie przystał :)
                          • chiste Re: KINO 16.02.05, 12:51
                            > było ciężko ale mamy nową
                            > rzeczywistość i najwyższy czas skończyć z odnośnikami do przeszłości.

                            No własnie MajkeL... A ty ciągle z tym świdermajerem wyjeżdżasz.
                            Zostana tylko koscioły, reszta poginie w walce o duperele.
                            • michaelandro Re: KINO 16.02.05, 18:13
                              No dobra, niech budują jak chcą i co chcą... ja już się nie odzywam bo widzę,
                              że wam jest wszystko jedno.

                              Szkoda tylko, że trochę jeździłem po świecie i jakieś porównanie mam, bo teraz
                              jakoś przykro tak patrzeć. Ten brak konsekwencji i tymczasowość projektów jest
                              domeną li tylko naszego krajobrazu...
                          • chwojka I co z tym kinem??? 29.04.05, 23:03
                            podobno znów zmienili lokalizację. Czuję, że z kinem będzie to samo co z
                            otwockim basenem - plany, plany i nic z tego nie wychodzi, eeeh.
                            • sobiepanna Re: I co z tym kinem??? 30.04.05, 15:29
                              Cóż, mi się chyba ta zmiana lokalizacji nawet podoba... bliżej do stacji PKP ;)
                              Ale te zawirowania są rzeczywiście niepokojące.
        • alicja-ciekawska Re: KINO 16.02.05, 11:20

          > Otwock ma specyficzny charakter, który tworzą otwockie drewniaki i sosny
          > niestety szklana bryła ma się nijak do tego
          > burzy cały charakter miasteczka

          wiecie mnie sie wydaje ze,ten chrakter Otwocki to bardziej historia.

          te drewniane budyneczki,nie sa skanalizowane.Wlasciwie to byly w duzej mierze
          domki letniskowe.
          A miasto juz od dawna stracilo Swidermajer-styl.
          A szkoda,ja pamietam te budyneczki,tylko nie mial kto o to zadbac.
          Trzeba bedzie sie z tym pogodzic ,ze nasze miasto ,,stylu ,,nie ma.
    • chiste Re: zameczek obok stylowej 16.02.05, 09:31
      Willa Julia, do o niej chyba mowa w kontekście "zameczku na tyłach Stylowej",
      nie należy tylko do miasta. Całą nieruchomoscia, nie tylko budynkiem, włada
      kilku włascicieli. Miasto nie może się z nimi dogadać. I na nic więcej niz
      rozbiórkę tego zagrazającego budynku nie liczyłbym.

      Co do samolotu - kazła go sprzątnąc prezydent Dąbrowski. Miał byc skwer i
      ławeczki oraz pomnik ojców miasta - Geislera i Andriollego, którego odlew stoi
      juz gotowy w pracowni sławnego otwockiego rzeźbiarza. Ale prezydent odszedł w
      siną dal, miasto pomnika nie kupiło. Mimo wszystko chyba ludzie dalej posługuja
      się pojeciem orientacyjnym "koło samolotu". Nawet na biletach w PKS-e jadąc na
      przystanek przy Hożej zobaczycie nadruk "Otwock -Samolot".
      A że dzieci do jego kokpity srały i obrzucały komieniami - no cóz, taki otwocki
      folklor.
      Nic nie stoi na przeszkodzie kupic jakiegos zdezelowanego MIGa, np.
      wycofywanego z siła powietrznych MIGa 21, i postawic go w miejscu LIM-a. W
      Pruszkowie juz zadecydowali - ich ulubiony czołg, który zniknał ze skrzyzowania
      głównych ulic w miescie kilka lat temu, wróci na swoje miejsce.
      Zalewajcie korespondencja w tej sprawie skrzynki mailowe biura rady miasta,
      przezydenta i lokalnej prasy. Może cos osiagniecie.

      Pozdrawiam!
      • michaelandro Re: zameczek obok stylowej 16.02.05, 09:54
        No a to co powstaje w centrum koło banku, jest rzeczywiście szpetne
        niezmiernie. Nie wiem kto to projektował, ale powinien zająć się raczej
        planowaniem prostych baraczków a nie porywać na inwestycje które z racji
        lokalizacji stanowią charakter miasta. Krew mnie zalewa jak widze te okienka
        okrągłe.. Tragiczne...
      • stary.prochazka czołg 16.02.05, 09:57
        W
        > Pruszkowie juz zadecydowali - ich ulubiony czołg, który zniknał ze skrzyzowania
        >
        > głównych ulic w miescie kilka lat temu, wróci na swoje miejsce.

        Podczytywałem forum otwockie i trafiłem na sprawę z Pruszkowa, śpieszę z
        wyjaśnieniami.
        to trochę nie tak, sprawa została dopiero nagłośniona a żadnej decyzji nie
        podjęto. Wiceprezydent zapowiedział że rozpatrzy petycję, kiedy ta do niego
        trafi ale żeby do tego doszło, musi być zgoda dwóch ministerstw (Kultury i
        Obrony Narodowej) a czołg może być wypożyczony tylko jakiejś innej placówce
        muzealnej albo stowarzyszeniu, samorząd nie może się nim opiekować.
        Pozdrawiam:)
        • michaelandro Re: czołg 16.02.05, 10:02
          Może zrobimy zrzutkę forumową na samolot? Ostatnio jakiś przyjezdny prosił o
          podanie drogi na ulicę Hożą i jakoś mimowlonie wyrwało mi się "koło samolotu" :)
          To chyba nie jest jakaś szczególnie droga impreza taki lim?
        • kubek Re: czołg 16.02.05, 13:18
          No i stary.prochazka odwiedził Otwock .
          A muszę powiedzieć, że ten partyjniak PUP-y jest niebezpieczny
          Sprzedał elektrownie i pałacyk „Sokół”.
          Uzyskane pieniądze zapewne gdzieś w gospodzie zatracił.
          Nie wiem czy wpuszczanie na nasz teren Pruszkowa to bezpieczne?
          :)
          • stary.prochazka Re: czołg 16.02.05, 22:34
            > No i stary.prochazka odwiedził Otwock .
            > A muszę powiedzieć, że ten partyjniak PUP-y jest niebezpieczny
            > Sprzedał elektrownie i pałacyk „Sokół”.
            > Uzyskane pieniądze zapewne gdzieś w gospodzie zatracił.
            > Nie wiem czy wpuszczanie na nasz teren Pruszkowa to bezpieczne?
            > :)

            widzę że kolega kubek interesuje się życiem naszej pruszkowskiej komórki
            partyjnej. I słusznie, "dowierzaj ale sprawdzaj"
            nie czerpałem zysków, nie konsultingowałem, nie spotykałem się z nikim w Wiedniu
            (a poza tym nie wiedziałem kto to jest ten co się z nim nie spotykałem;), nie
            lobbowałem, nie performowałem a w ogóle to o takich sprawach będę mówił tylko
            przed komisją, kolego kubek:)
            • michaelandro Re: czołg 16.02.05, 23:07
              A wiesz jakie jest najszybsze zwierzę na świecie?
              ha?
      • alicja-ciekawska Re: zameczek obok stylowej 16.02.05, 11:41
        chiste napisał:

        > Willa Julia, do o niej chyba mowa w kontekście "zameczku na tyłach Stylowej",
        > nie należy tylko do miasta. Całą nieruchomoscia, nie tylko budynkiem, włada
        > kilku włascicieli. Miasto nie może się z nimi dogadać. I na nic więcej niz
        > rozbiórkę tego zagrazającego budynku nie liczyłbym.
        >
        > Co do samolotu - kazła go sprzątnąc prezydent Dąbrowski. Miał byc skwer i
        > ławeczki oraz pomnik ojców miasta - Geislera i Andriollego, którego odlew
        stoi
        > juz gotowy w pracowni sławnego otwockiego rzeźbiarza. Ale prezydent odszedł w
        > siną dal, miasto pomnika nie kupiło. Mimo wszystko chyba ludzie dalej
        posługuja
        >
        > się pojeciem orientacyjnym "koło samolotu". Nawet na biletach w PKS-e jadąc
        na
        > przystanek przy Hożej zobaczycie nadruk "Otwock -Samolot".
        > A że dzieci do jego kokpity srały i obrzucały komieniami - no cóz, taki
        otwocki
        >
        > folklor.
        > Nic nie stoi na przeszkodzie kupic jakiegos zdezelowanego MIGa, np.
        > wycofywanego z siła powietrznych MIGa 21, i postawic go w miejscu LIM-a. W
        > Pruszkowie juz zadecydowali - ich ulubiony czołg, który zniknał ze
        skrzyzowania
        >
        > głównych ulic w miescie kilka lat temu, wróci na swoje miejsce.
        > Zalewajcie korespondencja w tej sprawie skrzynki mailowe biura rady miasta,
        > przezydenta i lokalnej prasy. Może cos osiagniecie.
        >
        > Pozdrawiam!


        -dobre rozwiazanie !
        Ale to i tak nie wiele da,przypuszczam ze w naszych urzedach jest za duzo
        prywaty!
        A zwlaszcza w naszym Urzedzie miejskim.I szkoda ze nikt nie ma na to wplywu.
        Dlatego tez ,pozwolenia na budowy ,dostaja ludzie chcacy pieniadze zarobic.
        W nosie maja ,czy to pasuje do calosci ,czy tez nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja