Dodaj do ulubionych

czy bywacie czasem w pokusach?

23.02.05, 19:37

hehe, pytanie jak w temacie :) dla ułatwienia dodam, że ja pokusami nazywam
sklepy z tanią odzieżą ;)
Czy macie jakieś ulubione? Czy udaje wam się upolować rzadki model jeansów
diesla lub oldchloolową bluzę lacoste?
Obserwuj wątek
    • alicja-ciekawska Re: czy bywacie czasem w pokusach? 23.02.05, 21:37
      michaelandro napisał:

      >
      > hehe, pytanie jak w temacie :) dla ułatwienia dodam, że ja pokusami nazywam
      > sklepy z tanią odzieżą ;)
      > Czy macie jakieś ulubione? Czy udaje wam się upolować rzadki model jeansów
      > diesla lub oldchloolową bluzę lacoste?
      >

      ostatnim razem jak bylam w Otwocku,polazlam tam.
      bardzo fajne rzeczy mozna kupic.
      A jedej kurtki nie moge odzalowac.
    • chwojka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 23.02.05, 22:14
      Ja też często nie mogę się tej pokusie oprzeć /tylko czasu na buszowanie mało/.
      Udało mi się upolować koszulkę Calvina Kleina, marynarę Betty Barclay ale nie
      mogę zapomnieć o ślicznym kożuszku MaxMary /czarny, jak nowy/ - kosztował 200
      zł a ja kretynka stwierdziłam, że to dużo. Kiedy wróciłam za godzinę już GO nie
      było...buuuuuu
      • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 23.02.05, 23:54
        Otwock to pokusowe zagłębie :)
        Ale jedną z najciekawszych jest Wzorcownia na Chmielnej.
        • amigo9 Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 08:43
          Ja nawet nie wiem, o czym mówicie :(
          Odrzuca mnie ten mdły zapach, no i brak cierpliwości (mojej): "Proszę Pani/a czy
          mogłaby/mógłby się Pani/Pan łaskawie ruszyć zza tego biurka/stołu/czegoś tam i
          mi pomóc?" Nie, adios amigos, wrr, będę odradzać :)
          • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 08:55
            He, he ale mnie rozbawiłaś ;D
            Cały wist polega na samoobsłudze. Chyba nie widziałaś zachowań stadnych kobiet w
            takich przybytkach. Nikt przy zdrowych zmysłach nie podchodzi z pomocą ;P
        • chiste Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 09:35
          sobiepanna napisała:

          > Ale jedną z najciekawszych jest Wzorcownia na Chmielnej

          Wali tam w tej Wzorcowni jak z mysiej nory. Ale czaderską suknie ślubna
          widziałem tam kiedyś na wystawie.
          Mimo wszystko wolę otwockie lumpeksy. Tem na Bazarowej jest w dechę. Zajebiste
          dresiki tam mozna nabyć. Szkoda że butów adika nie mają często w dostawach ;)
          • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 09:42
            Bo to jest mysia nora!!! Ale wystawkę mają najlepszą!!! Dziewuszki potrafią
            szmatę do podłogi udrapować na manekinie tak, że chce się ją mieć już, teraz,
            natychmiast :)
            Napisałam, że najciekawsza, a nie najlepsza... najlepsze są w Otwocku.
            Asortyment dresików to podstawa!
            • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 10:41
              ja często zaglądam do szmateksu na przeciwko bazarku przy szkole nr 1, czasem
              całkiem fajne rzeczy mają;) Nie radzę się tam jednak wybierać w sobotę jak jest
              dostawa bo wtedy to jak jakiś survival(chyba tak się to pisze) i trzeba
              pilnować portfela:(.
            • michaelandro Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 11:46
              Na bazarowej? przecież tam się wejść nie da... sterta szmat i butów
              śmierdzących...
              • michaelandro Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 11:47
                A na przeciwko bazarku całkiem całkiem :) fajne rzeczy bywają :)
                • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 11:54
                  ostatnio fajny kapelusik zakupiłam, tylko jeszcze nie wiem jak go wyprać;( i
                  chyba jeszcze pralnie będę musiała doliczyć
                  • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 11:55
                    A z czego to cudo? Nie ma metki?
                    • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 12:00
                      ma metkę z bardzo skomplikowanym składem, a nie posiada instrukcji prania i
                      trochę się boję, że jak go normalnie wypiore to będzie worek na ziemniaczki;)
                      • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 12:12
                        Bardzo skomplikowany skład???? Znaczy się, jak kombinezony astronautów. No to
                        pozostaje tylko pralnia ;) I NASA ;P
                        • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 12:15
                          chyba ma z pięć składników, pewnie dlatego zabrakło miejsca na instrukcje
                          prania:(
                          • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 12:21
                            Może to również oznaczać, że jest odporny na pranie i nawet przy usilnych
                            staraniach właściciela nie zamieni się w worek na ziemniaki :)
                            • michaelandro Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 12:32
                              A kapelusze w tym sezonie będą baardzo modne :) gratuluję dobrego "strzału" :)
                              • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 12:44
                                wiesz jeśli chodzi o pranie to ja mam szczególne uzdolnienia:D i wolałabym nie
                                ryzykować, bo już drugiego takiego pewnie nie wygrzebie;)
                                nawet nie wiedziałam, że wstrzeliłam się w modę, po prostu od zawsze szukałam
                                takiego kapelusza;)
                                • chiste Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 13:02
                                  Z kapeluszem to, proszę ja Was, stoję co niedziela pod dużym kościołem, a nikt
                                  mi nie chce papierka wrzucić, tylko ta miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący
                                  leci :P
                                  • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 13:37
                                    Nic dziwnego! Skoro Cię na kapelusz stać... Trzeba z kubeczkiem plastikowym,
                                    teoretycznie jednorazowym, ale wyglądającym na używany :)
                                    Jak już się dorobisz, to zainwestuj w jakiś wózek, kule itp.
                                    • chiste Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 15:44
                                      Ale, prosze ja Was, ja tylko stoję, a kapelusz mam niczego sobie - kupiony za
                                      komuny w budce prywatnej, u kapelusznika (tam na rogu, wiecie - dzisiaj jest
                                      tam bizuteria srebrna i e-biuro).
                                      Tak se podczas wywczasy w Zakopanem napatrzyłem na różne postacie na
                                      Krópówkach. Stoją nieruchomo, kapelusze mają podobnie jak mój starej daty, nie
                                      zrzędzą, nie nagabują, tylko se stoją i milczą. A im do tych kapeluszy
                                      miedziaki i papierki wrzucąja przechodnie.
                                      Szedłem też sobie z żona pod ręke ubrany tip-top przez starówkę warszawską, a
                                      tam przy Katedrze Świętojańskiej Murzyn przebrany za mnicha nieruchomo stoi,
                                      tak jak ci ludzie z kapeluszmi na Krupówkach. I jemu też rzucają, papierków
                                      nawet więcej.
                                      Pomyslalem sobie - stanę nieruchomo z kapeluszem pod otwockim dużym kościołem w
                                      niedzielę, to moze będzie zabawa. Liczyłem na papierki. A tu tylko ta miedź i
                                      cymbały.
                                      Poradźcie, co robić! Za Ojca Dyrektora sie przebrać i z tonsurka stanąć?
                                      • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 15:56
                                        Idź za ciosem: Przebierz sią za jakiegoś bacę. Możesz spotęgować efekt
                                        zaopatrując się w tabliczkę vel kartonik: "Przywiał mnie wiater spod samiuśkich
                                        Tater. Zbieram na powrót."
                                  • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 15:02
                                    bo papierki to na tacę są rzucane;)
                                • michaelandro Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 13:56
                                  a jaki to kapelusz?
                                  • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 15:03
                                    pytasz o mój czy chistego?
                                    • michaelandro Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 15:10
                                      no pewnie, że o Twój. Jego widziałem pod kościołem.
                                      • amigo9 Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 16:52
                                        Chiste, za dobrze wygladasz widocznie;) obiadki domowe służą :P
                                        Mam kumpla, który od czasu zdarzenia, ma ksywkę "Rumun". Rzecz działa się na
                                        Krakowskim Przedmieściu (główna ulica Lublina) i tenże, fakt chudy, fakt
                                        długowłosy, fakt z ciemną karnacją, koleś szedł sobie gdzieś tam na browarka.
                                        I???? Sznurówka się rozwiązała...więc przykucnał, pochylił się nad problemem...
                                        i... ktoś mu rzucił monetę...a że się potem znajomym przyznał...Rumun;)
                                      • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 17:55
                                        taki ciemno szary, mały, nie czerwony, bo czerwone są zawsze podejrzane;)
                                        PS czy teraz będziesz takiego poszukiwał?
                                        • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 17:57
                                          agatka napisała:

                                          > taki ciemno szary, mały, nie czerwony, bo czerwone są zawsze podejrzane;)
                                          > PS czy teraz będziesz takiego poszukiwał?
                                          tzn. rozglądał się po ulicach...
                                          • michaelandro Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 19:02
                                            przecież jeszcze nie uprany :P
                                            • agatka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 21:18
                                              ale niedługo będzie, chyba jutro się wybiorę z nim do pralni;D
                                              • michaelandro Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 22:27
                                                No to się porozglądam :)
                                        • sobiepanna Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.02.05, 21:24
                                          Jak to podejrzane?! Klasyczny wabik na wilki :)
    • tereferefretka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 23.05.13, 10:43
      miejsce na reklame w innym wątku

      post do usuniecia...
      • ola_dom Re: czy bywacie czasem w pokusach? 23.05.13, 13:11
        tereferefretka napisała:

        > post do usuniecia...

        jeśli ktoś trafi - bo jedni pojadą na Górną 1, a inni na Dobrą 1 - a może to taki nowy rodzaj reklamy - quiz, kto lepiej odnajdzie miejscówkę?
        :)
        • dyskontodziezowyotwock Re: czy bywacie czasem w pokusach? 23.05.13, 20:55
          Przepraszam za pomyłkę,to już zmęczenie,mamy naprawdę dużo pracy przy otwarciu tego sklepu,w każdym razie sklep powstaje na ulicy Górnej 1 :) zapraszamy już od 9 rano.
          • ola_dom Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.05.13, 12:44
            :)
            a skąd będą ciuchy?
            • grzeg_sz_1 Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.05.13, 12:47
              może z tych pojemników które są po Otwocku rozstawione? :)
              • ola_dom Re: czy bywacie czasem w pokusach? 24.05.13, 14:43
                tego nie podejrzewam, ciekawa jestem, czy z U.K./Irlandii, czy ze Skandynawii, czy może z Włoch?
                • dyskontodziezowyotwock Re: czy bywacie czasem w pokusach? 25.05.13, 18:30
                  dziś był dzień otwarcia , ludzi za wiele nie było ale Ci co byli to chwalili nas za jakość i niską cenę,przy nas dzwonili do znajomych i ściągali ich do nas wiec towar raczej im sie podobał,wiele osób deklarowało że przyjdą w poniedziałek bo nie wiedzieli że jest taki sklep i już byli bez kasy bo obkupili się u konkurencji,mamy głównie odzież młodzieżową ,nietuzinkową ,mamy dużo butów czym klienci byli bardzo zaskoczeni,może nie będę się rozpisywał,najlepiej samemu ocenić a wszelkie uwagi pisać na pw.
                  dyskontodziezowyotwock@gazeta.pl
                  • dyskontodziezowyotwock Re: czy bywacie czasem w pokusach? 25.05.13, 18:32
                    a pochodzenie ciuszków to taka mała tajemnica :)
                    • grzeg_sz_1 Re: czy bywacie czasem w pokusach? 25.05.13, 21:26
                      1)Mieliśmy tam wpaść, ale ten hałas skutecznie odstraszał,brrr chcecie głuchych klientów?
                      ślepych, to bym jeszcze zrozumiał :-)

                      2) a to dziwne że pochodzenie ciuchów to tajemnica, do tej pory się z tym nie spotkałem. Wprost przeciwnie, sprzedawcy wprost się chwalili skąd mają ciuchy - czyżby strzał z pojemnikami na otwockich ulicach był celny??
                      • dyskontodziezowyotwock Re: czy bywacie czasem w pokusach? 25.05.13, 22:26
                        przepraszamy za hałas,dj miał grać do 14 ale z uwagi na skargi klientów wyłączyliśmy po 11 żeby nie wkurzyć reszty klientów,to był zły pomysł z tym dj,następnym razem zorganizujemy piknik rodzinny z kiełbaskami z grilla i zimnym piwkiem :) Jeszcze raz przepraszamy za te hałasy,zrekompensujemy się jakością i ceną ubrań :)
                        • dyskontodziezowyotwock Re: czy bywacie czasem w pokusach? 26.05.13, 09:56
                          A co do pochodzenia naszego towaru - Anglii mamy bardzo mało, skupiliśmy się głównie na Skandynawii gdyż ich moda jest najbardziej zbliżona do naszej. Ubrania tego kraju to doskonała jakość, modne fasony i znane firmy - Jack&Jones, BikBok, Gina Tricot, Ichi, Lindex, Mango, Only Vero Moda, H&M. Serdecznie zapraszamy.
                          • ola_dom Re: czy bywacie czasem w pokusach? 27.05.13, 11:13
                            Dziękuję za "ujawnienie źródła" :).
                            Zajrzę przy najbliższej okazji.
                            • patsik Re: czy bywacie czasem w pokusach? 28.05.13, 21:56
                              Ech, myślałam, że jakiś nowy wątek się rozwija, a tu staroć, Panie....
                              Coś na tym forumie drgnie jeszcze, czy umrze?
                              Idę chyba włożyć kij w mrowisko....chyba, że zasnę po drodze....
                  • tereferefretka Re: czy bywacie czasem w pokusach? 29.05.13, 16:03
                    odzież dziecięca(nie niemowlęca) u was występuje?


                    niestety jakoś na tą Górną/Dobrą mi nie po drodze
                    • dyskontodziezowyotwock Re: czy bywacie czasem w pokusach? 30.05.13, 19:49
                      Mamy odzież dziecięcą oraz niemowlęcą. Planujemy również rozwinąć asortyment o używane ale firmowe zabawki.
                      • marta_i_koty Re: czy bywacie czasem w pokusach? 31.05.13, 22:54
                        A jakie są godziny otwarcia przybytku? Rozumiem, ze w soboty czynny jest od 9.00 ?
                        • dyskontodziezowyotwock Re: czy bywacie czasem w pokusach? 02.06.13, 12:28
                          przybytek otwarty od poniedziałku do piątku 10 do 18 a w soboty 0d 9 do 14.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka