Lipiec to naj...naj...miesiąc w roku !

15.07.05, 11:46
Gdyby nie ten jeden miesiąc w roku to chyba bym zwariował, bo lipiec to:
Lipiec = wakacje
Lipiec = jak byłem mały to wyjeżdżałem z rodzicami i słuchaliśmy Lata z
Radiem
Lipiec =Mazury
Lipiec = ognisko
Lipiec = okrutne upały
Lipiec = niebywałe pragnienie, na miłość też ;)
Lipiec = wszyscy czekamy na wieczorny chłód
Lipiec = romanse
Lipiec = Dębki
Lipiec = wszystko co dobre:)
    • francesca12 Re: Lipiec to naj...naj...miesiąc w roku ! 15.07.05, 15:18
      Ja też zawsze bardzo lubiłam i nadal lubię lipiec i maj też:)

      Szkoda, że nie mogę się już nim w pełni cieszyć - mój pierwszy lipiec, kiedy
      pracuję... ale za to urlop w sierpniu:)

      I już nawet Lato z Radiem zeszło na psy.
      Wspaniałe lipcowe wieczory:) Błękitne niebo, które w sierpniu jest już całkiem
      inne...

      I jeszcze pare innych...
      • abstrakt2003 A ja uważam, że... 17.07.05, 09:56
        Sierpień jest najlepszy!
        - pasikoniki zielone urządzają przwdziwe wieczorne koncerty!
        - słoneczna pogoda jest bardziej prawdopodobna niż w lipcu (lipiec to miesiąc o
        najwiekszej sumie opadów)
        - no i oczywiście "spadające gwiazy" Perseidy! :)
        • sobiepanna Też wolę sierpień... 17.07.05, 10:19
          bo w sierpniu zawsze mam urlop :)
        • francesca12 Re: A ja uważam, że... 17.07.05, 11:23
          > - słoneczna pogoda jest bardziej prawdopodobna niż w lipcu (lipiec to miesiąc
          o
          > najwiekszej sumie opadów)
          Niby racja z ta pogodą, ale to tylko teoria. Zawsze najlepsza pogoda jest na
          przełomie lipca i sierpnia :)

          Ja też jest baczną obserwatorką pogody i natury:)

          Z gwiazdami masz rację Abstrakcie :)

          Sierpień ma ta "wadę", że pod koniec juz bywa jesiennie, czuć to wyraźnie,
          niebo jest przeważnie białe, jak gdyby zamglone, noce i poranki chłodne, z rosą
          i mgłą.
          Ale to też ma swoje uroki!!
Pełna wersja