jwojciec
17.10.05, 01:36
Witam,
Jako ze mam szczescie juz nie mieszkac w Otwocku (po latach spedzonych tam bez
mala 20), bywam tam sporadycznie. I tak sie stalo dni temu pare. Jako ze
jechalem dosc szybko moglem to wypaczyc. Ale wydawalo mi sie, ze pawilony
chyla sie ku upadkowi? Rozbiorce? Remontowi? A co ma byc na miejscu dawnej
ksiegarni?
Pozdrawiam,
Jacek