Dodaj do ulubionych

nudne macie tu tematy.....

06.11.05, 23:20
nudne macie tu tematy..... czy w otwocku poważnie nie dzieje sie nic
ciekawego??? może ktoś zrobił coś imponującego i może sie tym pochwalić??? A
może macie jakies super pomysły na życie???
Obserwuj wątek
    • avekamil1 Re: nudne macie tu tematy..... 07.11.05, 00:39
      A u Ciebie w mieście codziennie dzieje się coś nowego? co chwile dzieje się jaka ś imponująca rzecz? Codziennie możesz się pochwalić że coś nowego dzieje się w Twoim mieście ?

      Otwock to spokojna mieścina ...

      Może Ty zdradzisz nam swój sposób na zycie ?
      • cat_s Re: nudne macie tu tematy..... 07.11.05, 01:13
        Witam;-)
        Uwielbiam takie posty i ich autorów...:-)
        Avekamilu, Ty się za bardzo nie przejmuj tymi 'nudnymi tematami', którymi pan Zwyczajny epatuje...

        > Codziennie możesz się pochwalić że coś nowego dzieje się

        Pan Zwyczajny może się troszeczkę nudził i taką sobie prowokacyjkę rzucił po prostu... Pan Zwyczajny zapomniał przy tym, że jak się taką prowokację zarzuca, to się jest narażonym nie tylko na tak łagodne, jak Twoje, pytania - ale również kto bardziej dociekliwy może wrzucić dowolnego nicka na wyszukiwarkę...
        Ja jestem dosyć dociekliwy... i wrzuciłem;-)

        I powiem tyle: poziom ciekawości/nudności tematyki FOtwock nie odbiega zasadniczo od zainteresowań i zawartości tematycznej forumowej twórczości twórcy tego wątku.
        No, może za wyjątkiem kwestii rozpinania i zapinania... ale nie będę wchodził w szczegóły, bo każdy zainteresowany sam wyszukiwarki użyć wszak może;-)

        Pozdrawiam
        cat_s
    • fyrlok Cos w tym jest 07.11.05, 03:05
      Cos w tym jest.
      Jak czytam inne fora miejskie, to sa one czesto tez
      "nieformalna platforma komunikacyjna typu inwestygatywnego"
      nt. np. lokalnych prblemów, afer, pomyslów, inicjatyw.
      A tu u Was nic. Tylko o pizzeriach itp.

      A wiec pomoge Wam, sypiac - spontanicznie - z rekawa:

      - wysypisko smieci
      - kanalizacja i reg. zalewanie ulic
      - nowe koslawe chodniki
      - slumsopodobne okolice
      - zaangazowanie, wyposazenie i umiejetnosci policji
      - mafia i "normalni" kryminalisci oraz handlarze i pijusy
      - tandetny ryneczek
      - szpetny stadion (patrz np. lawki i plot)
      - lapówki lekarzy
      - tzw. "sanatoria" i ich oplakany stan
      - zle uregulowany ruch (masa wypadków)
      - szkoly (no comment)
      - gastronomia (jaka,gdzie?!)
      - "rodzinka" lokalnych polityków
      - nadmiar milosników radia z ryjem
      - zero (prawdziwych) massmediów >> zero pluralizmu
      - lodówki w Swidrze
      - stan drewniannych palacykow-zabytków
      - "parki" w miescie
      - smieci w miescie
      - brak ludzkiej strefy przemyslowej/gospodarczej (tylko garazowo)
      - itd. itp. etc. jest/byloby tyle waznych i ciekawych tematów
      w tym miescie i dla tego miasta, no nie ?

      To tylko takie szybkie przyklady. - Albo jestescie
      " bezkompromisowo 'zaprogramowani na pozytywnie(tzw.harmonie)' " ?
      • sofanes Re: Cos w tym jest 07.11.05, 03:09
        No tak, rzeczywiscie, lista tematow bogata...tak tylko sobie mysle - czy aby
        nie jest to lista swietnych tematow do narzekania i marudzenia ? Wiadomo, ze to
        swietna rozrywka, ale mala produktywna...
      • fyrlok Re: Cos w tym jest 07.11.05, 03:12
        Nie odbierajcie tego prosze za 'anty'.
        LUBIE Otwock, mozna polubic - choc nie od razu :)

        Propozycje tematów wyszly troche negatywnie, ale tak to jest,
        musza byc emocje, cza 'laskotac', zeby sie zrobilo 'zywo'.
        Ze tak powiem impulsy w celu stymulacji / przebudzenia.

        srdpzdr! - fyrlok
        (sporadyczny gosc
        w miescie i na forum)
      • fyrlok Re: Cos w tym jest 07.11.05, 03:19
        - horrendalna spekulacja (dzialki)
        - dzikie psy-bestie i ich wlasciciele (1.mili,2."dzicy")
        - marne oswietlenie wieczorem
        - "przekosciolowanie" okolicy
        - sytuacja "parkingowa"
        - sport, poza pilka nozna
        • cat_s Re: Cos w tym jest 07.11.05, 03:52
          Witam,
          Ponownie w tym wątku ale się obiecuję ograniczyć w przyszłości, bo w końcu gościem jestem i nie mnie sie w zasadzie wypowiadać...

          Ale 'się uśmiechłem' nieco pod wąsem niezbyt bujnym...
          Bo lista proponowana przez Fyrloka - z całym szacunkiem - jakaś taka negatywna się na pierwszy rzut oka mi wydała... i rzeczywiście: ani jednego 'pozytywnego' tematu...

          Sofanes, jako człek niewątpliwie wrażlwy i powściągliwy, użył oszczędnego określenia "lista tematów do narzekania"...
          I rzeczywiście, Fyrloku, z całym szacunkiem ponownie - tak to rzeczywiście wygląda. Doprawdy chciałbyś czytywać forum wypełnione takimi właśnie li i wyłącznie tematami?
          Bo ja osobiście bym z takiego miejsca uciekał gdzie pieprz rośnie...
          Jasne, 'słodzić' sobie wiecznie nie mozna a przynajmniej nie należy... a przynajmniej się nie da;-) Ale - z całym szacunkiem ponownie i po raz ostatni w tym poście - lista Twoja to jakieś kuriozum, że się tak wyrażę: ktoś przeczyta sobie same tytuły wątków wieczorem i nie dość, że zasnąć spokonie mógł nie będzie, to jeszcze co wrażliwsze jednostki w fazie REM gałkami tętnice szyjną sobie mimowolnie podetną...;-)

          Ale - koniec końców - wszak to forumowicze forumowiczom zgotowali ten los, jeśli można się podeprzeć taką parafrazą... zatem pewnie taka formuła z jakichś powodów jest dla forumowiczów owych atrakcyjna, nie uważasz?

          Zresztą, jeśli tematyka i lista zamieszczona powyżej jest atrakcyjna i sensowna, zapewne FOtwock zakwitnie wręcz już od świtu mnóstwem nowych, 'zaangażowanych' i nienudnych wątków... wedle listy jak najbardziej;-)

          Pozdrawiam
          cat_s
      • fyrlok Re: Cos w tym jest 07.11.05, 03:28
        - komunikacja (autobusy, pociagi)
        - imprezy typu festyny,festywale,....
        - ceny i struktura rynku: gaz,prad,smieci
        - infrastruktura (np.internet)
        - kultura (muzeum,kino,teatr,kluby,galerie,...)

        Naprawde zero "krytyki" / pomyslów / propozycji / ..... ?

        Gdzie indziej, to takie forum staje sie nawet tzw. grupa
        interesu lub nacisku (lobby) i kontroli lokalnej
        polityki, wspiera posrednio dynamike rozwoju miejscowosci,
        jest nawet ('potajemnie') czytane przez "rzadacych" i inne
        media itp., - a w tym pieknym Otwocku nad tym pieknym Swidrem
        dyskutuje sie pieknie o tym, jak tu jest.....pieknie.

        Hmmm...........
    • fyrlok Re: nudne macie tu tematy..... 07.11.05, 03:41
      No to proponuje konkretny temat:

      Patrzcie - w Otwocku organizacja ruchu drogowego
      jest po prostu straszna, nielogiczna, czesciowo absurdalna,
      przede wszystkim niebezpieczna.

      Czesto np. nie wiadomo w ogóle, kto ma pierwszenstwo.
      Oczywiscie szczególnie przyjezdni albo "przejezdni",
      ale tez miejscowi sa nieraz niepewni.

      A wystarczylony kilku pracowitych (np.bezrobotnych),
      kilka wiader z biala farba i oczywiscie jakis koncept
      dot. tych szczególnie niebezpiecznych miejsc.

      Tylko przykladowo te dwie ulice wzdloz torów (po obu stronach):
      najwyzszy czas zmienic tam pierwszenstwo, bo nienormalne i bzdurne,
      co kilka minut sa prawie-wypadki. Jakis rok temu np. byl nawet
      ten straszny wypadek z kilkoma zabitymi policjantami w cywilu.

      I co ? I nic. Nikt sie nie zastanowil. Nikt nie "zrewidowal" miejsca.
      Zadnej zmiany. Nawet zadnej optymalizacji. Jak juz nie "reformy",
      to przynajmniej wyrazniejszych znaków, bardziej klarownych linii,
      wykrzykników w tym miejscu. ---> Nastepne tragedie kwestia czasu.

      I tu juz mozna by "NACISNAC".

      Politycy tez ludzie, dobrze wiedza, co to jest lobby,
      szczególnie gdy zaangazowanych milosników miasta.


      No, ale ja jestem tylko "sporadyczny" gosc,
      a to byly tylko "impulsy/stymulacje", hehe.


      Juz sie ciesze na nastepna wizyte u Was. Serio.
      Ciekawe czy bedzie padac ? I czy ulice beda znowu zalane ?
    • francesca12 Re: nudne macie tu tematy..... 07.11.05, 08:52
      1. skoro nudne, to po co czytasz ?? jeszcze zaśniesz i co?

      2.
      > może ktoś zrobił coś imponującego i może sie tym pochwalić??? A
      > może macie jakies super pomysły na życie???

      owszem mamy, ale to raczej sfera prywatna, nieprawdaż??

      Poza tym to jest - jak napisał Avekamil - małe - dodam ZWYCZAJNE - miasteczko i
      niecodziennie przyjeżdża do niego cyrk i Mandaryna.. :P
      • zwyczajny7 Re: nudne macie tu tematy..... 07.11.05, 09:31
        Fakt, zapomniałem ze w tym mieście Mandaryna jest duużym wydarzeniem:-)
        Żadne miasteczko niejest zwyczajne, ma swój urok i niepowtarzalny klimat,
        trzeba to tylko pokazać, wiem że dacie rade i zaprezentujecie uroki tego
        miasta. Widze ze poruszyłem lawine:-)
      • amigo9 Re: nudne macie tu tematy..... 07.11.05, 09:39
        Moim zdaniem bicie piany, czyli narzekanie w ww. tematach niczego nie zmieni i
        nie ma sensu. Społecznikiem, który pragnie zmienić Otwock też nie jestem i nie
        bedę latać po urzędach i pisać moje racjonalizatorskie pomysły. Mam swoją małą
        wojenkę, która pochłania znaczną część czasu wolnego i to mi wystarczy. A jeżeli
        ktoś uwielbia narzekać polecam inne fora związane z Otwockiem, a przede
        wszystkim forum LO. Skoro zatem nie ma tu takich dyskusji, to jak mniemam innych
        też ta formuła nie interesuje i nie bardzo rozumiem, dlaczego mielibyśmy pisać
        pod dyktando osób, które wysmażyły swojego 1 posta. Pozdrawiam bez narzekania...
        • sobiepanna Re: nudne macie tu tematy..... 07.11.05, 09:59
          Ech... a moim zdaniem chyba się nie zrozumieliście. Tu nie chodzi o brak
          narzekania, ale brak dyskusji o mieście.
          FO zrobiło się salonem wzajemnej adoracji, bądź też wzajemnego kopania się po
          kostkach. Jest "słodko-pierdząco" i jest "klepanie się po tyłkach", a dyskusji o
          mieście... brak :(
          • avekamil1 RE. DROGI W OTWOCKU. 07.11.05, 10:52
            Mieszkam przy b. niebezpiecznym skrzyżowaniu ulic KOŚCIELNJ i KOŚCIUSZKI ... dlaczego jest niebezpieczne zapytacie skoro przejeżdzają tamtedy 4 samochody na godzinę. Otóż niebezpieczne jest z tego powodu że ludzię jadący do kościoła nie zatrzymują się na znaku STOP i przejeżdzają skrzyżowanie przy pełnej prędkości. Skżyżowanie jest b. dobrze oznakowanie. Są dwa znaki .. jeden ustąp pierwszenstwa przejazdu a drugi STOP.
            Wiecie kto powoduje wypadki? Przyjezdni którzy jeżdzą na pamięć i nie patrzą się na znaki drogowe.
            Chcecie zobaczyć to na własne oczy jak to skżyżowanie przejeżdza w ciagu 30 min kilka samochodów nawet nie zatrzymując sie? To przyjdzcie sobie w okolice skrzyżowania w sobote przed jakimś ślubem, wrażenia murowane!
            Ja jadąc ulicą Kościuszki, wiem że mam pierwszeństwo ale ZAWSZE zatrzymuje się i patrze czy coś nie jedzie.

            Tak samo jest przy torach kolejowych ... Przecież są tam znaki które informują kto ma pierwszeństwo a kto nie. Jeżeli jest jakiś wypadek to tylko dlatego że ktoś jest DEBILEM i nie patrzy sięna znaki drogowe.
            Nie da się zmienić mentalności ludzi malując PASY na drodze. To nie to chodzi...
            Trzeba się nauczyć jeździć ... to jest podstawowa zasada!
            • grzeg_sz1 Re: RE. DROGI W OTWOCKU. 07.11.05, 11:16
              avekamil1 napisał:

              > Mieszkam przy b. niebezpiecznym skrzyżowaniu ulic KOŚCIELNJ i KOŚCIUSZKI ... dl
              > aczego jest niebezpieczne zapytacie skoro przejeżdzają tamtedy 4 samochody na g
              > odzinę. Otóż niebezpieczne jest z tego powodu że ludzię jadący do kościoła nie
              > zatrzymują się na znaku STOP i przejeżdzają skrzyżowanie przy pełnej prędkości.
              > Skżyżowanie jest b. dobrze oznakowanie. Są dwa znaki .. jeden ustąp pierwszens
              > twa przejazdu a drugi STOP.
              > Wiecie kto powoduje wypadki? Przyjezdni którzy jeżdzą na pamięć i nie patrzą
              się na znaki drogowe.

              za dużo warszawiaków przyjeżdża, oni jeżdżą na sygnalizację świetlną, jak nie ma
              śwaiteł to znaczy że można jechać
            • francesca12 nudny to jesteś ty - 07.11.05, 12:47
              użytkowniku forum zwyczajny7 - poprosimy więc na środeczek i prosimy wrzucić
              jakiś temat - może rozkręcisz dyskusję, bo na razie to jest to metabajdurzenie,
              które nic nie wnosi!

              Poza tym, jeśli ktoś nie ma ochoty, to nie będzie pisał o drogach, dziurach,
              władzach, kolegastwie, układach, służbie zdrowia - itd. vide twoja litania ; za
              dużo ma tego w realu!!

              Jak kogoś któryś segment otwockiej rzeczywistości wkurzy porządnie, to sobie
              ulży czasem na forum, ale żeby każdy, zawsze i permanentnie, toż to przekracza
              ludzkie możliwości!
              • sobiepanna Re: nudny to jesteś ty - 07.11.05, 13:19
                francesca12 napisała:
                > użytkowniku forum zwyczajny7 - poprosimy więc na środeczek i prosimy wrzucić
                > jakiś temat - może rozkręcisz dyskusję, bo na razie to jest to metabajdurzenie,

                'My' czyli kto? Że tak spytam z głupia frant ;)
              • zwyczajny7 Re: nudna to jesteś ty - 07.11.05, 19:24
                Nie chce, nie musze i nie czuje takiej potrzeby aby zabłysnąć na tym forum.
                Wykazuje sie na innym forum, bardziej technicznym i to mi wystarcza. Chciałbym
                was poprostu zmotywować do myślenia, ciekawszego pisania bo lubie to miasto i
                życie w tym mieście więc chętnie poczułbym wiecej optymizmu w postach......
                powodzenia
                • sofanes He,he,he... 07.11.05, 19:41
                  > Wykazuje sie na innym forum, bardziej technicznym i to mi wystarcza.

                  Och, tak! Zaswiadczam, jakem Sofanes...zwyczajny7 zalozyl bardzo ciekawe watki
                  o technicznych zawilosciach zapinania stanikow, jak rowniez o ciuchach...
                  Polecam uzycie wyszukiwarki, od razu wszyscy znudzeni beda mogli zaczac zyc
                  pelnym zyciem...;-)
                  • zwyczajny7 Re: He,he,he... 07.11.05, 19:56
                    sofanes napisał:

                    > > Wykazuje sie na innym forum, bardziej technicznym i to mi wystarcza.
                    >
                    > Och, tak! Zaswiadczam, jakem Sofanes...zwyczajny7 zalozyl bardzo ciekawe
                    watki
                    > o technicznych zawilosciach zapinania stanikow, jak rowniez o ciuchach...
                    ha ha, nie znasz mojego właściwego nicka
                    > Polecam uzycie wyszukiwarki, od razu wszyscy znudzeni beda mogli zaczac zyc
                    > pelnym zyciem...;-)
                    nie odkryłeś nowości koleś
                    >
                    >
      • cziste Chciałem jeszcze dodać, że... 07.11.05, 14:41
        ... mi się na tym forum niezmiernie podoba. Piszę o tym absolutnie szczerze i
        przyznaje, że klepanie po tyłku przyjmuje z radością. Nie moge też żyć bez
        opowieści przedpołudniowych z ratusza i doniesień o stanie zalewów otwockich.
        Uwielbiam te niedokończone posty z treścią wyłącznie w tytule oraz posty
        przeklejone blokiem z dodaku stołecznego "Wyborczej". Nie omieszkam wspomnieć o
        tym, że autobus się spóźnił dzisiaj 14 sekund na przystanek przy samolocie
        oraz - owszem, to skandal - że kieronca miał plamę po czekoladzie na
        kołnierzyku. Pałacyki-zabytki frapują mnie swym stanem i urokiem przenikliwym,
        wprost proporcjonalnym do ich wartości dziejowej. Napisałbym coś jeszcze, lecz
        mój szef spod pachy w monitor zerka i mówi, że jeszcze chwila, a zamieni się w
        otwocką bestię-psa i jej właściciela w jednym oraz przekościółkuje moją premię
        tak, że sam ksiądz proboszcz nie pomoże.

        Ukłony i przeprosiny dla urażonych!
        Przepraszam, że żyję!
    • fyrlok Post Scriptum 07.11.05, 19:37
      Jednej rzeczy nie rozumiem:

      Przeciez ktos, kto z zaangazowaniem
      przejmuje sie i zajmuje sie NEGATYWNYMI
      tematami/problemami swojego miasta
      - ten jest w moich oczach >>>OPTYMISTA<<< !

      .... a tu, tak mi sie zdaje, niektórzy nazywaja
      takich "aktywistów" - pesymistami, malkontentami itp.

      Przeciez wlasnie ten, kto sie pogodzil
      lub swiadomie ignoruje - ten jest pesymista !

      Zgadza sie albo mam acje ? :)

      ---> Do dziela, Otwoczanie !!!
      • amigo9 Re: Post Scriptum 07.11.05, 20:52
        Ja jednak trochę inaczej rozumiem optymizm. Jeśli jestem optymistką, to albo
        uznaję, że i tak sprawy będą toczyć się dobrze, bez mojego udziału (więc nie
        narzekam, tylko spokojnie czekam), albo, że jestem w stanie je zmienić i
        podejmuję tę próbę. A narzekanie na forum przejawem optymizmu? Na to bym nie wpadła.
        • amigo9 A ja jednak jestem optymistką 08.11.05, 15:00
          Zamiast narzekać na forum, jak pisałam, wolę czasami próbować coś zmieniać, może
          się uda. Ostatnio do szału doprowadzała mnie komunikacja autobusowa ze
          Śródborowa, bo:
          1. nigdzie nie ma rozkładu Arki i jeżdżą, jak chcą
          2. co drugi kurs Wilgi się nie odbywał.
          Napisałam do Wilgi podając dane z kilku dni, jakich autobusów nie było. Mam
          wrażenie, że się troszkę poprawiło, choć może mam ostatnio po prostu szczęście.
          Będę nadal zapisywać brakujące kursy.
          Do Arki nie napisałam, bo nie mają mail-a, a na pocztę biegać mi się nie
          chciało. Więc napisałam do Urzędu Marszałkowskiego, do Wydziału Transportu
          Drogowego, który wydaje zezwolenia na przewozy, iż Arka nie zamieszcza nigdzie
          rozkładów jazdy i jeździ, jak chce. I jestem w szoku, bo oto odpowiedź otzrymana
          po 3 tygodniach:
          "W związku z Pani wystąpieniem z dnia 14 października 2005r. uprzejmie
          informuję, że zostały przeprowadzone wyrywkowe kontrole na przystankach
          wymienionych w aktualnie obowiązujących rozkładach jazdy firmy "ARKA" Spółka
          jawna z siedzibą w Józefowie .Wobec stwierdzenia w większości przypadków
          braku rozkładu jazdy na tabliczce przystankowej firma "ARKA" została pismem
          z dnia 20 października 2005r. wezwana do usunięcia stwierdzonych uchybień i
          przedstawienia wyjaśnień w tej sprawie. Dziękując za Pani uwagi podejmiemy
          wszelkie starania zmierzające do poprawy jakości świadczonych przez firmę
          usług."
          Poczekamy z miesiąc i zobaczymy, czy te rozkłady są i czy jeżdżą wg rozkładu.
          • cziste Brawo Amigo! 08.11.05, 15:22
            Jestem pod wrażeniem tej torpedy wystrzelonej w Arkę.
            Chcesz ją zatopić?

            Moje doswiadczenie z Arka jest takie, że Urząd Marszałkowski straszy, Arka
            przez 2 miechy jeżdzi jak trzeba, panowie kerownicy z domku a la Twin Peaks w
            Józefowie przyrzekaja rozkłady w złoconych ramkach a potem niestety wszysko
            wraca do punktu wyjścia.

            Ale jestem pod wrażeniem, że Ci się chciało.
            • amigo9 Re: Brawo Amigo! 08.11.05, 15:36
              To będę pisać co 2 miesiące, może ktoś się dołączy? Wolę żeby tędy nic nie
              jeździło, niż jeździło totalnie, jak chce, a ja stoję durna 50 min. na
              przystanku, zamiast pomaszerować do centrum Otwocka. Wilgi też się będę czepiać.
              Ostatnio w tej ciąży jakaś bojowa się zrobiłam, hehe. Developer to mnie na
              taczkach z Otwocka wywiezie;)
              • cziste Re: Brawo Amigo! 08.11.05, 15:45
                Za rok wybory!
                Amigo, startuj! Całe osiedle za Tobą stoi! Wylansują Cię! Tej wsi potrzeba
                ludzi z zewnątrz, z zapałem nieprzygaszonym, brakiem kontaktow z
                dotychczasowa "elytą" i meldunkiem nie dłuższym niż 2 lata. Po dwoch latach się
                otwocczeje, czego sam jestem żywym przykładem.
                    • sobiepanna Re: Brawo Amigo! 08.11.05, 18:30
                      Ależ ja całkiem poważnie piszę (i jestem przekonana, że Chiste też).
                      Amigo... będę Ci nawet plakaty rozklejać (i zdejmować) :)
                      Zastanów się... Serio, serio!
                      • amigo9 Re: Brawo Amigo! 09.11.05, 08:59
                        Kochani marzyciele (i nie chodzi o moją osobę!), poteoretyzujmy. Przecież, żeby
                        zostać radnym, posłem itp. trzeba w 99 % wypadków być na liście jakiejś partii.
                        Żeby na takowej się znaleźć, trzeba się troszkę napracować pod tytułem "lizanie
                        d...". Taki sport mnie nigdy nie interesował i miałabym na pewno kiepskie
                        wyniki. Wniosek, tego typu pomysły to utopia:). Może, w jakiejś malutkiej
                        gminie, gdzie ludzie dobrze się znają, kandydaci niezależni mają szansę, ale nie
                        w Otwocku. Tutaj trzeba by nie wiem ile zrobić dla miasta przed wyborami, aby
                        jakieś nazwisko było rozpoznawalne. Zresztą ja jestem egoistką i prowadzę moje
                        małe wojenki:)
                        • sobiepanna Re: Brawo Amigo! 09.11.05, 09:32
                          Nazwisko? Kto Ci każe pod nazwiskiem startować. Wystartujesz pod nickiem i
                          skosisz cały 'wirtualny' elektorat ;)
                          A do partii wcale nie musisz się wkręcać, wystarczy założyć 'swój' komitet.
                          (Zob. Art. 64f itd. uwstawy z dnia 16 lipca 1998 r. Ordynacja wyborcza do rad
                          gmin, rad powiatów i sejmików województw) :D
                          • amigo9 Re: Brawo Amigo! 09.11.05, 14:14
                            A to dobre Sobiepanna:))) W sumie to chyba jeszcze nikt pod nickiem nie
                            startował. Wyobrażacie sobie - skład Rady Miejskiej w Otwocku - amigo, Chiste,
                            Grzeg_sz (nicki, tak dla przykładu). Pomysł mi się podoba, hehe.
                            • amigo9 Re: Brawo Amigo! 09.11.05, 14:21
                              A w ogóle to mi się przypomniało, jak kiedyś jeden oszołom w Lublinie na radnego
                              startował. Pan był wybitnie wrednym typem (odziedziczył i remontował za pomocą
                              Rosjan, kamienicę obok, kiedy my robiliśmy remont lokalu, często użyczalismy mu
                              narzędzi etc, wtedy był "do rany przyłóż", a kiedy zaczęliśmy działalność
                              nasyłał na nas policję, która czasem nawet nie wchodziła do lokalu, bo rzekomo
                              głośno było, nawet wtedy, kiedy nie było), więc miło mi, że jego historia tak
                              się zakończyła. Otóż Pan miał żonę i trzy dorosłe córki. Zgadnijcie ile głosów
                              na niego oddano? 6. Chyba 1 osoba ze znajomych albo dalszej rodziny go poparła;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka