Kto zgasił światło!!!!!????

19.11.05, 20:22
No i gdzie jest kontakt!
:D
    • francesca12 Jakie światło?? 20.11.05, 12:47
      Ja wczoraj nie miałam netu :( Tepsa ma minusa!
      • abstrakt2003 Re: Jakie światło?? 20.11.05, 13:52
        Jak to jakie!?
        "ostatni gasi swiatło"
        • sqh Re: Jakie światło?? 20.11.05, 15:23
          Swoją drogą, to jest dobijające z lekka - ledwo po 15:00, a już przy lampie
          trzeba siedzieć... :-(
          • francesca12 Fajny wątek 20.11.05, 16:09
            każdy pisze, co mu do głowy przychodzi..

            Z tym światłem dobijające to jest faktycznie - ale słuchajcie na takie chłody
            i "przymarzanie" w domu najlepiej jest poćwiczyć - ja właśnie ćwiczyłam i w
            domu pukają się moje Zmarzlaki w głowy, jak mnie widzą w takim "rozebranym"
            stroju.. :P
            • kubek Zaznaczam, że znalazłem 20.11.05, 18:56
              Ludzkie Szczęście,
              ale wczoraj nie wygrałem dużego lotka, niestety :(
              • abstrakt2003 Ha! 20.11.05, 19:02
                Mam los.... jeszcze nie sprawdzałem! :D
            • abstrakt2003 A ja strzeliłem sobie rundkę na rowerze! 20.11.05, 19:02
              Było naprawdę bardzo miło! :)
              • francesca12 Re: A ja poszłam do kościoła 20.11.05, 20:05
                ale nikt mnie nie policzył..

                Abstarkt, podziwiam szczerze za rower w taki ziąb:)
                • abstrakt2003 Re: A ja poszłam do kościoła 21.11.05, 14:35
                  francesca12 napisała:

                  > ale nikt mnie nie policzył..
                  >
                  > Abstarkt, podziwiam szczerze za rower w taki ziąb:)
                  =========================================================
                  Hmmm...
                  Ja też siebie podziwiam. Tak się ubrałem że ledwo żywy do domu dotarłem. Pot lał
                  się ze mnie strumieniami! Cały byłem mokry!
                  Ale było warto! :)
          • zwierz.alpuhary My i tak mamy dobrze 20.11.05, 19:22
            pomyśl sobie o takiej Finlandii;-)
            Coś mi we łbie świta, że kiedyś w czasach zaborów ktoś wpadł na pomysł, żeby
            Polacy przenieśli się na jedną z wysp na Pacyfiku. Może to byłoby jakieś
            rozwiązanie?:)
            • francesca12 W Finlandii podobno wcale nie jest tak ziiiiiiimno 20.11.05, 20:18
              jak myślimy - na studiach poznałam kilka osób z Finlandii - dziewczyny były
              blondynkami, o jasnej karnacji, za to Fin był szatynem i miał powierzchowność
              zimnego, pesymisty, który mógłby siedzieć godzinami przy piwie i milczeć - mimo
              że był obecny - to ta północna, skandynawska "towarzyskość"..
              Fini mówili, że w ich ojczyźnie wcale nie jest tak zimno, jak się sądzi - że w
              sumie póki co jest podobnie jak w Niemczech.. tylko trochę więcej śniegu mają..
              a rozmowa miała miejsce w październiku 2002, kiedy spadł pierwszy nieplanowany
              śnieg..
              • kubek Jestem urażony ! 21.11.05, 16:52
                Ani,ani w Pruszkowie ani w Otwock nikt się mnie
                nie zapytał jak można znaleźć ludzkie szczęście
                i jak wogóle coś takiego wygląda!
                :(
                • abstrakt2003 O ranny! 21.11.05, 17:00
                  Poznałeś tę jedyną, tę na całe życie! Wszyscy się domyślili!
                  Czekasz na gratulacje SZCZĘŚCIARZU?
                  :D
                • francesca12 Kubek, nie obrażaj się ! 21.11.05, 22:52
                  No dobra, mów, jak to jest znaleźć ludzkie szczęście - czy to jakaś nowa
                  wykładnia, czy jak?

                  Bo zakładam, że to wcale nie chodzi o żadną kobietę :P No to o co??
                • sqh Re: Jestem urażony ! 21.11.05, 23:11
                  kubek napisała:

                  > Ani,ani w Pruszkowie

                  A chwaliłeś się w Pruszkowie...?
                  • sofanes Re: Jestem urażony ! 21.11.05, 23:49
                    Chwalil, chwalil, ale nie pomne, kiedy...jakos uznalem, ze wdepl w cos na
                    trawniku, to i po co komentowac, ale chyba gdzies zrobilem blad :-)
                    No to czekamy na wyjasnienia...?
                    • kubek No to teraz już mi lepiej ! ;-) 22.11.05, 08:35
                      Takie Ludzkie Szczęście leżało na chodniku na przystanku!
                      Normalnie nikt go nie podnosił?
                      Jest małe, ale to nie oznacza,
                      że jest to mało szczęścia z niego tylko że mało,
                      miejsca zajmuje. Kiedy je podniosłem to nawet nikt nie zwrócił uwagi.
                      Włażyłem sobie do kieszeni i marzyłem w czym może mi pomóc :)
                      Ciekawe jest to, że to Ludzkie szczęście na datę ważności!
                      Niestety dla mnie data ważności nadchodzi wielkimi krokami.

                      ps.Tę jedyną już dawno poznałem i faktycznie to moje szczęście,
                      codziennie rano jest na mnie wściekłe że wychodzi do pracy ;)
                      w końcu to ja jestem temu winny prawda ;)
                      • amigo9 Kubek, generalnie 22.11.05, 17:27
                        to mąż jest zawsze wszystkiemu winien;))) Po pierwsze łatwo na niego zwalić
                        wszystko, jeśli się ma trochę inwencji, po drugie zawsze jest pod ręką, po
                        trzecie nie ma obawy, że się "odwinie" (przynajmniej u mnie), z pracy nie
                        zwolni, uciec tak szybko też nie da rady;) Więc ... kto tu jest winien? No kto?
                        • kubek Szkolenia mężów jak tresura psów 23.11.05, 09:46
                          Program BBC, w którym na przykładzie tresury psów pokazywano kobietom jak
                          wyszkolić męża, nie był seksistowski - uznało Biuro Łączności brytyjskiego
                          producenta, wyrażając jednocześnie ubolewanie jeśli treść satyrycznego w
                          zasadzie widowiska mogła kogokolwiek dotknąć.

                          W programie, zatytułowanym "Mężu, do nogi!", trenerka Annie Clayton
                          wykorzystywała techniki, stosowane przy szkoleniu psów dla
                          rozwiązywania "stereotypowych problemów z mężem" - jak na przykład uzależnienie
                          od komputera czy odmawianie wykonywania jakichkolwiek prac domowych. Ponad
                          dwustu widzów BBC interweniowało, skarżąc się że program miał seksistowski
                          charakter.

                          "Walka płci trwa od wieków i zawsze stanowiła część brytyjskiej kultury, co
                          znajdowało wyraz w literaturze i innych mediach. Program, mający charakter
                          satyryczny, stanowi część tej tradycji" - odpowiedziało Biuro Łączności tym
                          widzom, którzy poczuli się urażeni treścią widowiska - pisze we wtorek portal
                          internetowy BBC.
                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3026474.html
                          • grzeg_sz1 Żono do nogi 23.11.05, 09:55
                            tylko gdyby powstał taki program to byłoby wielkie oburzenie i głowy by poleciały
                            • sobiepanna Re: Żono do nogi 23.11.05, 11:03
                              E u nas nic by nie poleciało, a nawet jeśli to chyba w ślad za minister 'równy
                              status' ;)

                              Nie widziałam programu, więc nie wiem jaki był, ale w poniedziałek w nocy
                              Vedrana Rudan w 'Wydaniu drugim poprawionym' mówiła, że z mężczyznami należy
                              walczyć, a rozmawiać z tymi, którzy przeżyją. Na dodatek sekretem udanego
                              związku jest dla niej mąż młodszy o 20 lat. I mówiła to z kamiennie poważną
                              miną!!! To zdecydowanie mogło zostać odebrane jako seksistowskie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja