życzenia dla maleńkiego chrześniaka

13.05.06, 22:44
jutro będę matką chrzestną małego Bartusia. Jako prezent wręczę pieniądze,
mam przygotowaną kopertę, mam też kartę, ale nie wiem, jakie wpisać życzenia,
jakieś motto?
Proszę, podpowiedzcie!! Mam czas do jutra do 9!

Desperacja, bo w weekend musiałam odpalić kompa!
    • abstrakt2003 Pewnie już za późno.... 14.05.06, 07:24
      Marta nie wymyslę w tak krótkim czasie nic orginalnego....
      =========================
      Ale mam propozycję motta. W sam raz od ciebie dla tego malca. Moim zdaniem
      pasuje świetnie:
      ==========================================================
      I List do Koryntian
      Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
      a miłości bym nie miał,
      stałbym się jak miedź brzęcząca
      albo cymbał brzmiący.
      ========================================
      PS
      To tylko fragment.
    • abstrakt2003 A tu całość 14.05.06, 07:25
      Hymn o miłości
      1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
      a miłości bym nie miał,
      stałbym się jak miedź brzęcząca
      albo cymbał brzmiący.
      2 Gdybym też miał dar prorokowania
      i znał wszystkie tajemnice,
      i posiadał wszelką wiedzę,
      i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
      a miłości bym nie miał,
      byłbym niczym.
      3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
      a ciało wystawił na spalenie,
      lecz miłości bym nie miał,
      nic bym nie zyskał.
      4 Miłość cierpliwa jest,
      łaskawa jest.
      Miłość nie zazdrości,
      nie szuka poklasku,
      nie unosi się pychą;
      5 nie dopuszcza się bezwstydu,
      nie szuka swego,
      nie unosi się gniewem,
      nie pamięta złego;
      6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
      lecz współweseli się z prawdą.
      7 Wszystko znosi,
      wszystkiemu wierzy,
      we wszystkim pokłada nadzieję,
      wszystko przetrzyma.
      8 Miłość nigdy nie ustaje,
      [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
      albo jak dar języków, który zniknie,
      lub jak wiedza, której zabraknie.
      9 Po części bowiem tylko poznajemy,
      po części prorokujemy.
      10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
      zniknie to, co jest tylko częściowe.
      11 Gdy byłem dzieckiem,
      mówiłem jak dziecko,
      czułem jak dziecko,
      myślałem jak dziecko.
      Kiedy zaś stałem się mężem,
      wyzbyłem się tego, co dziecięce.
      12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
      wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
      Teraz poznaję po części,
      wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
      13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
      z nich zaś największa jest miłość.
      • francesca12 Re: A tu całość 14.05.06, 08:34
        Dzięki, nie za późno!!
        Jeszcze nic nie mam!
        Całe szczescie, ze paznokcie pomalowane :D
        • kubek No i co nie za mało było paznokci w kopercie? 22.05.06, 11:52
          ;-)
          • kubek prowokacji ciąg dalszy...;) 22.05.06, 16:27
            Co maleństwo robi z kopertą?
            • francesca12 Re: prowokacji ciąg dalszy...;) 23.05.06, 10:32
              Kopertę pewnie rozłozy na czynniki pierwsze, a zawartości na pewno nie
              przepuści na głupoty, bo to solidny, poważny mały Koziorożec :)
              • abstrakt2003 koziorożce bywają solidne, ale... 27.05.06, 09:38
                z tą powagą to bym dyskutował....
          • francesca12 Re: No i co nie za mało było paznokci w kopercie? 23.05.06, 10:30
            Nie wiem, chyba nie, bo nic nie mówiło :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja