Doc Review - był ktoś?

16.05.06, 10:24
ja osobiście mam proste odczucia na ten temat:
fajowe filmy !!! WARTO SIĘ WYBRAĆ !!!
jestem ciekawa czy ktoś był i jakie ma ewentualnie wrażenia?
co oglądał, co poleca?

ja na razie jestem zachwycona
w tym roku dominuje tematyka
alterglobalistyczna
-a może to mój subiektywny osąd bo wybieram takie właśnie filmy

wczoraj np. widziałam WIELKIEGO BUDDĘ
film opowiada o tym jak talibowie w 2001 r. wysadzili największy na świecie
starożytny posąg buddy, który znajdował się Bamiyan
opowieść o tym wydarzeniu staje się punktem wyjścia do różnych rozważań
min. na temat islamu, kiczu, idei, kolekcjonerstwa i takie tam jeszcze inne
przemyślenia....
okazuje się że od zawsze Afganistan był plądrowany,
a według UNESCO talibowie uzyskiwali ze sprzedaży fresków, rzeźb i innych
antyków
większy dochód niż ze sprzedaży opium, z którego przecież byli znani
film opowiada też niesamowitą historię
komercyjnej budowy repliki posągu buddy z Bamiyan, ale w Chinach
do jej budowy zatrudniono ok 300 kamieniarzy
wizerunek buddy został zrekonstruowany na podstawie posągów pochodzących z
tej epoki
wszystko było piękne i dostojne- z wielką pompą
plany też były dostojne i piękne – kupa szmalu :)
replika miała ściągać do prywatnego parku tysiące turystów
niestety okazało się, że przy okazji tej budowy zniszczono
cenne groby pochodzące sprzed kilku tysięcy lat
w związku z czym buddę podobno mają zasypać piachem
park chyba nie zostanie uruchomiony
i ogólna kaszanka
w każdym bądź razie polecam nie tylko ten film
ale cały festiwal

aha bilety tylko 12 zł

www.docreview.pl/
    • michaelandro Re: Doc Review - był ktoś? 16.05.06, 11:30
      Chyba się dzisiaj wybiorę. Zapomniałem całkiem o festiwalu.
      Czy jest coś co warto zobaczyć?
      • kubek A ja dziś byłem na :-) 20.05.06, 21:46
        "Księga rekordów Szutki"
        REWELACJA!!!
        Co tu pisać reżyser kształcony w praskiej FAMU (Czechy), film nakręcony
        dzięki dotacji z grantu czeskiej akademii filmowej, więc film musi być wielki!
        Właściwie film na pograniczu obrazu fabularnego i dokumentalnego jak sam reżyser
        w słowie wstępnym powiedział:
        „Granica między fikcją a rzeczywistością jest tam całkowicie rozmyta.
        Kiedy wjeżdża się do miasteczka to tak jakbyś przeniósł się na inną planetę”
        I tak jest właśnie przedstawiona Szutki jak jedno wielkie wesołe miasteczko syte
        w ludzi pełnych życia.
        Historia którą trzeba zobaczyć, przeżyć a jutro ostatnia szansa naprawdę polecam!
        Bilety TYLKO 12 złocisza!

        Więcej jest tu:

        www.docreview.pl/plfetysze.php?film=ksiega
        • kubek ale ciemno 23.05.06, 10:18
          zgasili światło w kinie,
          ale filmu nie wyświetlili
          :(
Pełna wersja