francesca12
01.06.06, 09:58
Jak wspominacie, Forumowicze, swoje Dni Dziecka?
Macie szczególnie miłe wspomnienia, dostaliście od rodziców coś, o czym
marzyliście?
Ja pamiętam, że dostałam małą tablicę do pisania po niej kredą w kształcie
jabłka. Marzyłam o niej, bo chciałam wtedy być nauczycielką, no i chciałam ją
mieć, jako że miała ją moja sisotra cioteczna, z którą się wychowywałam. Ja
musiałam mieć to co ona, a ona to co ja :))
Pamiętam też, że innym razem dostałam książkę "Przyjaciel wesołego diabła" od
Taty i traktowałam ją jak świętość.
W szkole podstawowej był zwyczaj organizowania dnia sportu akurat 1 czerwca,
więc były zawody. Startowałam w biegach na 60 metrów i byłam pierwsza,
powiedziałam sobie, że muszę dobiec jako pierwsza, bo wtedy mój Maksio (ten
piesek, który mi zginął niedawno) wyzdrowieje. No i wyzdrowiał :)