CZy ktoś z was rodził w Otwocku?

09.06.06, 13:10
CZy ktoś z was rodziłw Otwocku? Chciałam zapytać jakie są tu warunki i
opieka? I ewentualnie jakiego lekarza polecacie? Okazało sie ze jestem w
ciąży!!!!!!!!! Prosze was o pomoc
    • noddi Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 17.06.06, 19:40
      Witaj Eva29 ! Niestety ja nie rodziłam w Otwocku, ale razem z 5 mies. synkiem
      leżeliśmy na oddziale dziecięcym w szpitalu na ul.Batorego w Otwocku. Nawet
      sensownie i całkiem nieźli lekarze. Na porodówce byliśmy tylko "z krótką
      wizytą" ale trudno cokolwiek powiedzieć. Warunki niezbyt niestety, ale teraz
      nigdzie nie jest słodko. Ja rodziłam w Warszawie w IMiDz i też nie mam
      najcudowniejszych wspomnień jeżeli chodzi o warunki, choć opieka była dobra.
      Niestety - tak to już jest w naszych szpitalach:-((
      • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 03.09.06, 18:37
        Ja rodzę w lutm i też chyba tutaj(mam najbliżej). Nie pochodzę z tego miasta i
        też opieram się na opinii innych. W necie przeczytałam makabryczne opinie,
        natomiast moja sąsiadka która tu rodziła jest zachwycona. Może też dlayego że
        nie jest stąd i nic nie wiedziała wcześniej o tym miejscu. Zmieniam gin. i
        polecano mi dr Kurka(na Grunwaldzkiej-chyba) i Wojciechowskiego(robił mi USG
        wydaje się ok). Daj znać jak się czegoś dowiesz:)
        • lidka1301 Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 04.11.06, 16:15
          Witaj. Ja rodziłam w Otwocku na Batorego i nie mam żadnych zastrzeżeń co do
          szpitala ani do opieki. Najlepiej jest jednak iść do szkoły rodzenia bo podobno
          inaczej wtedy patrza na Ciebie ( zreszta jest to bardzo przydatne - wiem z
          doswiadczenia bo chodziłam). Nie ma zadnych problemów z porodem rodzinnym.
          Jedynie poród w wodzie odpada w Otwocku bo nie jest ta metoda tutaj stosowana.
          Pozdrawiam i życze lekkiego porodu :)
          • eva29 Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 06.11.06, 15:12
            Witam troche sie nie odzywałam ponieważ poroniłam. Niestety nie mam dobrych
            wspomnien ze szpitala na batorego poniewaz kiedy przyjechałam na izbe przyjec z
            krwotokiem sznowny dokrot ..... powiedział ze nie ma czasu sie mna zajac bo ma
            inne wazniejsze teraz rzeczy i powiedział zebym poszła sobie najpierw do
            przychodni_ powiedził tak dosłownie.
            Nie bede wiecej tego komentowac.
            • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 02.12.06, 12:31
              Dawno tu nie zagladałam bo myślałam że na to forum już nikt nie zagląda...eva29
              brak mi słów żeby wyrazić jak mi przykro. Trzymam mocno za Ciebie i wierzę że
              jeszcze nieraz spotkamy sie na jakimś placu zabaw. Pozdrawiam Marta
              • patsik Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 03.12.06, 19:02
                eva 29
                przykro....:(
                ale to jest właśnie cecha charakterystyczna ginekologów z otwockiego szpitala:
                zero zainteresowania, duża gruboskórność, zero kompetencji
                dlatego nigdy nikomu nie polecę porodu w Otwocku
                • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 04.12.06, 13:21
                  Kurczę a już byłam prawie zdecydowana...
                  • patsik Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 04.12.06, 17:14
                    marysiowa - ja od początku Otwock odradzałam, już jak pierwszy raz
                    pytałaś....więc moja opinia to nic nowego ;)
                    • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 04.12.06, 19:16
                      wiem, wiem tylko ciągle się miotam
                      • mlodamama26 Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 05.12.06, 13:18
                        Już o tym kiedyś pisałam... Ja rodziłam w Międzylesiu i całym sercem polecam
                        ten szpital. Po porodzie oceniono mnie jako prawdziwą jedynaczkę, bo ponoc tak
                        się nad sobą pieściłam. W trakcie porodu kopnęłam położną, a lekarza podrapałam
                        po twarzy... Nikt nie robił mi wyrzutów, chociaż gorąco potem wszystkich
                        przepraszałam :-) Co do opieki tez nie mam zastrzeżeń.
                        Przed porodem natomiast słyszałam kilka niepochlebnych opinii o tym szpitalu,
                        mimo wszystko jednak mniej niż o szpitalu w Otwocku.
                        MarysiowaMamo pamiętam o swojej obietnicy, nie rzucam słow na wiatr - gdybys
                        potrzebowała transportu daj znać.
                        • marysiowamama Wiem, wiem pamietam :) 05.12.06, 13:39
                          I ciągle jestem Ci wdzięczna, ale mam nadzieję że sąsiedzi będą wtedy w domu. A
                          jakie okolice zamieszkujesz? Bo chyba tego nie ustaliliśmy, pytam też z
                          babskiej ciekawości:)
                          • mlodamama26 Re: Wiem, wiem pamietam :) 05.12.06, 15:10
                            osiedle przy MDK-u :-) zgłaszałam plac
    • marysiowamama Wylądowałam na izbie... 19.12.06, 12:14
      na oddz.położniczym w otwockim szpitalu. Byłam przerażona bo to jeszcze 1,5m-ca
      do terminu.
      Ja jak juz pisałam jestem z tych którzy przez wiele przypadków w swoim życiu
      osiedli w tym mieście nie mając opinii o tej placówce.
      Sa tacy którzy doradzaja i chyba więcej tych którzy odradzają.
      I tu moje zaskoczenie. Ta część w której byłam odnowiona, czyściutka, kolorowa.
      Położna bardzo miła i pomocna.
      Duży pozytyw dla wczorajszej wizyty.
    • megi_mal Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 10.01.07, 07:06
      Witajcie. Nie wiem, czy zaglądacie tu jeszcze, ale ja też dodam cosik od
      siebie. Ja rodziłam moją Natkę w szpitalu na Batorego w lipcu 2005r. Owszem-co
      do warunków, to nie ma się czym zachwycać. No może poza tą jednoosobową salą do
      porodów rodzinnych, która była odnowiona, ale i tak w końcu tam nie mogłam
      rodzić, bo leżałam pod oksytocyną. Ale jeśli chodzi o opiekę położnych przed i
      przy porodzie i lekarza, który odbierał poród (dr Śmigasiewicz), to byłam
      bardzo zadowolona. Opieka po porodzie też Ok. W sumie spędziłam w tym szpitalu
      5 dni i trochę zobaczyłam, więc mogę polecić poród w sytuacji, gdy ciąża
      przebiega bez większych komplikacji. Jeśli chodzi o wcześniejszy poród (mam
      nadzieję, że to Wam się nie zdarzy), czy jakieś problemy w trakcie ciąży-wtedy
      odradzam, z uwagi na brak specjalistycznego oddziału dla wcześniaków.
      Trzymajcie się wszystkie przyszłe i obecne :) mamy i życzę spokojnego i
      krótkiego porodu!!
      • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 10.01.07, 10:52
        Tchnęłaś nadziją w niejedną ciężarówkę :))
        • megi_mal Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 11.01.07, 19:31
          Bardzo się cieszę :) BUZIAKI DLA WAS!!
      • funcia2 Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 10.01.07, 11:12
        Ja również podzielam Twoje zdanie.

        W lutym 2002 r. rodziłam miesiąc za wcześnie córkę (też Natalkę). Pomimo
        wcześniejszego terminu też byłam bardzo zadowolona z opieki i kilka chwil przed
        porodem i po porodzie. Jak odeszły mi w domu o godz. 7 wody, zaraz pojechałam
        do szpitala, urodziłam przez CC o godz. 15, nie napatrzyłam sie przez ten czas
        niczego złego, co miałoby się dziać z resztą kobitek rodzących. Po porodzie
        byłam w szpitalu tydzień, bo mała leżała w inkubatorze. Fajnie jest leżeć na
        salach tzw. izolatkach. Miałam tą przyjemność leżeć 2 razy, w lutym 2002 i
        listopadzie 2005, kiedy przez CC tydzień po terminie rodziłam syna (Kacpra).
        Pozostałe sale też wydawały mi się O.K., tylko że trochę małe jak na trzy
        łóżka. Co do sanitariatów również nie moge powiedzić nic złego, utrzymane w
        czystości, a to chyba jest ważne.

        Najfajniejsze są położne, a szczególnie taka mała, drobna, pewnie po 50 zawsze
        dawała niebieskie proszeczki przeciwbólowe.

        Pozdrowienia i powodzenia - dla wszystkich ciężarówek
        • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 10.01.07, 11:57
          I Tobie też wielkie dzięki bo ja właśnie "na wylocie" i nie ukrywam mam
          strzacha przed nieznanym szpitalem.
          Pozdrowienia dla dzieciaczków :)
          • funcia2 Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 10.01.07, 14:52
            A czy Twój lekarz pracuje w szpitalu? Jak tak to możesz być spokojna, oni
            zawsze troszkę lepiej opiekują się swoimi pacjentkami, przynajmniej takie są
            moje doświadczenia i obserwacje :)
            • jotka_aa Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 10.01.07, 17:41
              Ja rodziłam w Otwocku w lutym 2006 r i wybrałam ten szpital , choć mój rejon to
              Garwolin.Wcześniej chodziłam do lekarza, który tam pracuje i to on również był
              przy porodzie (cesarka). Inie mam żadnych, ale to żadnych zastrzeżeń, choć
              byliśmy tam 6 dni.Sam poród wspominam miło zero bólu , bo to cesarka przy
              znieczuleniu oczywiście.Opieka po porodzie również dobra pielęgniarki
              przychodziły na każde moje wezwanie, gdy sobie nie radziłam.Z tysiąc razy
              pomagały synka dostawić mi do piersi (bo to mi nie wychodziło jakoś), dokarmiały
              w nocy butelką gdy tylko o to poprosiłam (żeby choć chwile dłużej pospał), jak i
              również raz zabrały go na noc, żebym to ja mogła pospać chociaż 3 godzinki....
              • funcia2 Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 11.01.07, 16:35
                jotka_aa napisała:

                Opieka po porodzie również dobra pielęgniarki
                > przychodziły na każde moje wezwanie, gdy sobie nie radziłam.Z tysiąc razy
                > pomagały synka dostawić mi do piersi (bo to mi nie wychodziło jakoś),
                dokarmiał
                > y
                > w nocy butelką gdy tylko o to poprosiłam (żeby choć chwile dłużej pospał),
                jak
                > i
                > również raz zabrały go na noc, żebym to ja mogła pospać chociaż 3 godzinki....

                Ja też mam takie same doświadczenia i uważam, że to ich dokarmianie wcale nie
                było złe :)
            • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 10.01.07, 19:15
              Niestety cociaż lek.jest w przychodni otwockiej, ale pracuje w szpiotalu na
              Solcu i w Miedzylesiu:)
        • megi_mal Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 11.01.07, 19:36
          funcia2, ja też miałam taką "małą" super położną przy porodzie. Faktycznie była
          najfajniejsza, jeśli o tej samej piszemy:) A te cudowne niebieskie pigułki (to
          chyba ketonal) też wspominam z rozkoszą bo przynosiły prawdziwa ulgę i to na
          dłuższy czas :) I wspominam jeszcze bardzo dobrze Przełożoną pielęgniarek-była
          wielkim wsparciem po porodzie. Szczególnie, jak miałam wątpliwości np. z
          karmieniem piersią itd, Potrafiła naprawdę podnieść mnie na duchu! :)
          Pozdrawiam serdecznie!!
          • funcia2 Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 11.01.07, 22:31
            megi_mal napisała:

            > funcia2, ja też miałam taką "małą" super położną przy porodzie. Faktycznie
            była
            >
            > najfajniejsza, jeśli o tej samej piszemy:)


            Może o tej samej. Ona tak szybko chodziła, była szczupła, ale pierwsze wrażenie
            robiła takiej bardzo oschłej i mało przyjemnej, pamietam że ludzie którzy mnie
            odwiedzali na poczatku sie jej bali.


            A te cudowne niebieskie pigułki (to
            > chyba ketonal) też wspominam z rozkoszą bo przynosiły prawdziwa ulgę i to na
            > dłuższy czas :)

            MAsz rację to był ketonal, tylko pewnie jakaś końska dawka, bo tak szybko i
            długo działał


            I wspominam jeszcze bardzo dobrze Przełożoną pielęgniarek-była
            > wielkim wsparciem po porodzie. Szczególnie, jak miałam wątpliwości np. z
            > karmieniem piersią itd, Potrafiła naprawdę podnieść mnie na duchu! :)


            Tutaj Ci chodzi pewnie o p. Bartnicką, też fajna babka, faktycznie potrafiła
            podnieść na duchu, a do wszystkich mamusiek zawsze mówiła i zwracała się tak
            fajnie - mama.


            • marysiowamama Re: CZy ktoś z was rodził w Otwocku? 12.01.07, 10:54
              Ja też chcę małą super położną :)
Pełna wersja