Arbuzy

13.07.06, 09:48
Od kilku dni męczy mnie kwestia arbuzów. Czy jak je wchłaniacie to z pestkami
czy bez? Kumple w pracy twierdzą że te pestki są zdrowe i że trzeba je jeść..
no ale jak jest to sam nie wiem. A jak Wy lubicie?
    • sobiepanna Re: Arbuzy 13.07.06, 09:55
      Kompromis: czarne/brązowe wypluwam, białe zjadam :D
    • francesca12 Re: Arbuzy 13.07.06, 16:02
      Ja lubię bez pestek.
      Nie lubię nawet winogronowych pestek i je wypluwam.
      • marta_i_koty Re: Arbuzy 13.07.06, 23:25
        A ja pochłaniam z pewstkami, no ale ja jadam jablka z ogryzkami, wiec pestki
        arbuza to dla mnie pestka...:)
        • cat_s Re: Arbuzy 14.07.06, 00:00
          Coś dla miłośników arbuza: ;-)

          Jan Brzechwa
          ARBUZ

          W owocarni arbuz leży
          I złośliwie pestki szczerzy;
          Tu przygani, tam zaczepi.
          "Już byś przestał gadać lepiej,
          Zamknij buzię,
          Arbuzie!"

          Ale arbuz jest uparty,
          Dalej sobie stroi żarty
          I tak rzecze do moreli:
          "Jeszcześmy się nie widzieli,
          Pani skąd jest?"
          "Jestem Serbka..."
          "Chociaż Serbka, ale cierpka!"

          Wszystkich drażnią jego drwiny,
          A on mówi do cytryny:
          "Pani skąd jest?"
          "Jestem Włoszka..."
          "Chociaż Włoszka, ale gorzka!"

          Gwałt się podniósł na wystawie:
          "To zuchwalstwo! To bezprawie!
          Zamknij buzię,
          Arbuzie!"

          Lecz on za nic ma owoce,
          Szczerzy pestki i chichoce.
          Melon dość już miał arbuza,
          Krzyknął: "Głupiś! Szukasz guza!
          Będziesz miał za swoje sprawki!"
          Runął wprost na niego z szafki,
          Potem stoczył go za ladę
          I tam zrobił marmoladę.

          :-)

          A na serio - podobno:
          "... do Europy arbuz trafił już 2 000 lat temu. Znany był też w starożytnym Egipcie (jego nasiona znaleziono nawet w grobowcu Tutanchamona z 1325 roku p.n.e.).
          Ten soczysty owoc (przez niektórych klasyfikowany jako warzywo) pochodzi z suchych rejonów tropikalnej i subtropikalnej Afryki (południowa i środkowa Afryka) - tam rośnie dziko. Buszmeni z Kahalari nazywają arbuza "tsama" i od stuleci wykorzystują jako źródło wody (ma 95% wody) i pożywienia (nasiona są bogate w substancje odżywcze). W naszym klimacie uprawia się przede wszystkim odmianę 'Bingo'. Jest to jedna z najnowszych polskich, wczesnych odmian. Ma małe owoce, szerokoeliptyczne, które zawierają sporo cukru ( 5,5-9,5%), trochę białka i tłuszczu oraz w niewielkich ilościach witaminy C, A, B1 i B2..."

          Smacznego :-)
          cat_s
    • jwojciec Re: Arbuzy 14.07.06, 19:11
      michaelandro napisał:

      > Od kilku dni męczy mnie kwestia arbuzów. Czy jak je wchłaniacie to z pestkami
      > czy bez?

      Moze traci prowokacja, ale jak to mozliwe, ze do Polski arbuzy bezpestkowe nie
      trafily? Zajadane codziennie arbuzy posiadaja zero pestek, sa wielkie i
      soczyste. Czy to kwestia modyfikacji genetycznych - produkcja wysterylizowanych
      arbuzow na skale masowa :)?

      Pozdrawiam,
      Jacek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja