Bursztynowy Szlak Rowerowy w Otwocku?

28.07.06, 12:35
Otwock na szlaku Europy?

Niedawno pojawiła się szansa przyłączenia naszego miasta do Bursztynowego
Szlaku Rowerowego, który ma niebawem połączyć Aquileie nad Adriatykiem z
Gdańskiem.

Bursztynowy Szlak Rowerowy to inicjatywa wielu krajów Europy. W założeniu ma
on połączyć regiony ciekawe pod względem kulturowym, przyrodniczym i
turystycznym. 26 kwietnia w Lipsku przedstawiono kolejny etap szlaku z
Tarnowa do Góry Kalwarii. Dalszy szlak nie jest jeszcze znany, jednak
pojawiły się dwie możliwości: pierwsza - przez Konstancin-Jeziorną, druga -
przez Otwock.
Pojawienie się szlaku bursztynowego na terenie Otwocka jest niezwykłą szansą
promocyjną dla miasta. - W przewodniku będą dokładnie opisane wszystkie
miejscowości znajdujące się na szlaku, a zostanie on wydany w wielu językach
na terenie całej Europy. Przewodnik poinformuje też o wszystkich atrakcjach
turystycznych, jakimi mogą pochwalić się przylegające do danej miejscowości
gminy - mówi Robert Podsiadlik, inicjator szlaku w Otwocku, działacz PTTK.
Trasa z Otwocka ma przebiegać dalej przez Zielonkę do Zalewu Zegrzyńskiego. -
Nasz burmistrz zaoferował pomoc, jest bardzo zainteresowany tym projektem.
Musimy jednak wejść w ścisłą współpracę z sąsiednimi gminami - mówi naczelnik
wydziału promocji UM w Zielonce.

www.tygodnikregionalny.pl/gospodarka.php
    • kugliczka Re: Bursztynowy Szlak Rowerowy w Otwocku? 28.07.06, 12:39
      ale fajnie by było
      na moście w Górze Kalwarii pewnie by musieli zrobić
      ścieżkę rowerową, a wtedy i do Czerska by się fajowo jeździło
      o raju ale konkurencja mocna - Konstancin też ładny
      • chiste Szlak to nie to samo co ściezka 28.07.06, 12:49
        Po prostu, znak drogowy na słupku albo na drzewie.
        Jedziesz ulica, razem z samochodami, chociaz powinien on prowadzić drogami, na
        których ruch samochodów nie stanowi zagrozenia dla rowerzysty.

        Na ścieżkę bym nie liczył, bo namoscie do Góry Kalwarii i tak jeżdzi się
        częścią oddzielona od szosy barierkami. Najgorzej jest na podjeździe do ronda,
        bo tam musisz popylac z tirami.
        Ale da się ten odcinek ominąć, odbijając w kierunku schodkow do szkoły, po
        prawej stronie.
        _______
        Ospo czorna!
        Idź do Dorna!
      • kubek Co tam Konstancin, bogatym raczej zależy na ciszy! 28.07.06, 12:50
        A my nawet multikinoplex będziemy mieli w Centrumie ;)
        • kugliczka Re: Co tam Konstancin, bogatym raczej zależy na c 28.07.06, 12:57
          no jakiś pas to chyba wydzielą
          przecież nie puszczą rowerzystów
          między tiry
          a jak fajnie będzie się jechało nad Zegrze
          • chiste Wpuszcza między tiry. To jest szlak, a nie roweros 28.07.06, 12:58

          • chiste ...trada 28.07.06, 13:00
            A nad Zegrze teraz się całkiem fajnie popyla, bez żadnych szlaków. Prosta droga
            i dogodne przejazdy.
            _______
            Ospo czorna!
            Idź do Dorna!
          • kugliczka Re: Co tam Konstancin, bogatym raczej zależy na c 28.07.06, 13:01
            choć z drugiej strony już jechałam takim "międzynarodowym szlakiem"
            na południu Polski
            co to go przy budowie wiaduktu zniszczyli-trzeba było rower nieść w rękach
            a droga prowadziła przez wiejskie podwórka
            z wściekłymi burkami co to gryzły w kostki
            i wszyscy się tam gubili
            a Szwedki to normalnie szoku dostały:))

        • chiste Re: Co tam Konstancin, bogatym raczej zależy na c 28.07.06, 12:58
          Hmm...
          Ostatnio gawędziłem w pociągu z jakimś nieznajomym mężczyzną, który twierdził,
          że w Konstancinie jest podobnie jak w Otwocku, tzn. że większość obiektów
          sanatoryjnych, tężnie i parki niszczeją a władze miasto olewają.
          Był ktos z Was ostatnio w Konstancinie?

          P.S.
          Pociąg był do Sochaczewa; kierunek niekonstanciński ani otwocki .
          _______
          Ospo czorna!
          Idź do Dorna!
          • kubek patrz ja też tylko rozmawiałem 28.07.06, 13:29
            ale mój rozmówca twierdzi że to już ma właścicieli tylko,
            grunta mają tam większą wartość niż jakieś rudery.
Pełna wersja