Podsłuchane

31.07.06, 13:56
Ostatnio podsłuchiwałem dwie prażanki na przystanku tramwajowym.
Weekend, godzina mocno póxna, panie czekaja na tramwaj nr 25 i rozmawiają o
pozyciu ich koleżanki. Dialog jest kulturalny, panie moim zdaniem maja rację.

- Wiesz, ja to ją podziwiam!
- No!
- On, od kiedy stracił robotę, nic nie robi. A ona nieźle działa!
- No owszem. Znalazła sobie tę pracę, kredyty to ona spłaca, a ten Antek
tylko na ryby by chodził.
- Wiesz, siedzimy sobie u nich w kuchni, Anka własnie z roboty wróciła,
zmęczona jak sto pięćdziesiąt. Jeszcze obiad ugotowała dzieciakom, a ten
wraca z nową wędeczką!
- No co ty!
- Ona jak tylko jakieś pieniądze zarobi, to wszystkie rachunki płaci, raty ma
przecież na ten cały sprzęt, co mają w domu, a on tylko ryby i ryby!
- Sam jest jak kołowrotek!
- Ale słuchaj, ona się w końcu wkurzyła i mówi mu: "Może byś chociaż za
telefon zapłacił, bo ja mam tego dość! Przyniosę ci rybę, położę na stole i
będziesz ją posuwał!". Wyszła i trzasnęła drzwiami.

Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Szkoda mi pani Ani. Ale tekst jej koleżanek
był w dechę. Bez wulgaryzmów, życiowy i z humorem.

_______
Ospo czorna!
Idź do Dorna!
    • amoremio Re: Podsłuchane 31.07.06, 15:37
      > Przyniosę ci rybę, położę na stole i będziesz ją posuwał!".

      A mi zal Antka.
    • kubek Re: Podsłuchane 31.07.06, 21:36
      Chiste Ty trenujesz jakoś pamięć, czy to
      tak samo z Ciebie?
      Ja to mam problem z zapamiętaniem dowcipu!
      • kubek Wolą wędkować niż uprawiać miłość 01.08.06, 13:07
        Trzy czwarte brytyjskich wędkarzy woli łowić ryby niż uprawiać seks ze swoimi
        partnerkami - wynika z przeprowadzonej ankiety.

        W ankiecie przeprowadzonej wśród tysiąca wędkarzy przez firmę bukmacherską
        Totesport, ponad połowa badanych przyznała, że wolałaby złapać rekordowego
        łososia niż spędzić noc z modelką.

        Panowie, którzy wzięli udział w ankiecie, deklarują, że na sprzęt wędkarski
        wydają osiem razy więcej pieniędzy niż na prezenty dla swoich partnerek.

        Okazuje się ponadto, że wędkarze nie należą do najbardziej prawdomównych. 46
        proc. z nich skłamało kiedyś na temat rozmiarów złapanej ryby, aby zaimponować
        kolegom.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3520713.html
Pełna wersja