michaelandro 04.08.06, 13:05 Jesteśmy jednak wenecją mazowsza... dzisiaj udało mi się po raz pierwszy w życiu zalać samochód w kałuży... Co za okropieństwo! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
chiste O kurde, Majkel 04.08.06, 13:13 Mam nadzieję, że nie prowadziłeś w sandałach ;) _______ Ospo czorna! Idź do Dorna! Odpowiedz Link
sobiepanna Re: Deszczu strugi... 04.08.06, 13:28 Widzisz, na tym polega wyższość biedoty bez samochodu. Ja tylko zmieniam sandałki na adidasy i zabieram największy parasol, jaki mam w domu. ;) Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: Deszczu strugi... 04.08.06, 19:57 Jestesmy Wenecją Mazowsza i coś mi sie zdaje, że długo takową pozostaniemy... A biedota nie zalewa sobie samochodu, tylko jest oblewana przez fontanny wody tryskające spod kół bogaczy...:) Odpowiedz Link