Gdzie na grzyby w pobliżu Otwocka?

22.08.06, 09:47
Poradźcie nowemu Otwocczaninowi gdzie w weekend wybrać się na grzyby?
    • grzeg_sz1 Re: Gdzie na grzyby w pobliżu Otwocka? 22.08.06, 10:07
      lasy za cmentarzem
      • michaelandro Re: Gdzie na grzyby w pobliżu Otwocka? 22.08.06, 10:29
        Hmmm... myślę, że żaden grzybiarz pasjonat nie podzieli się swoimi miejscami ;)
        Sporo ludzi jeździ na grzyby w okolice pogorzeli, część wybiera się aż pod
        pilawę. Jezeli chcesz zacząć poznawać nasze grzybne rejony to daleko nie
        jeździj. Wejdz sobie w laski za cmentarzem- nawet w kierunku szkoły dwójki.
        Wszyscy pędzą daleko a brzegi pozostają dziewicze ;)
        • kubek Okolice Celestynowa lub jeszcze Celestynów 22.08.06, 22:36
          tam gdzie budują centrum szkoleniowe psa wojennego,
          łazi dużo ludzi z wiaderkami i reklamówkami.
          • michaelandro Re: Okolice Celestynowa lub jeszcze Celestynów 23.08.06, 10:56
            ja chyba sie wybiore w okolice osiecka. Może tam czeka mnie prawdziwkowe
            eldorado!
          • sobiepanna Re: Okolice Celestynowa lub jeszcze Celestynów 23.08.06, 13:54
            nieee, nieee w Celesi nie ma grzybów...
            ;)
            • abstrakt2003 A w okolicach Dąbrówki są! ;) 23.08.06, 17:00

    • chiste divný polský obyčej 23.08.06, 15:32
      Chodić po lesie z nosem w ściółce. I żadnemu kapeluszowi nie odpuscic. Jak ma
      blaszki pod spodem, to kopnać, rozwalic kijkiem.
      Nawet kiedy jestes na spacerze bez kosza albo torebki a zobaczysz kątem oka
      pieczarkę w rowie, to nie przechodź obojetnie; wyrwij, schowaj w kieszeń, to
      twój obywatelski obowiązek!
      Uwielbiam spacery po lesie i atmosferę grzybobrania. Ale zeby gapić się cały
      czas pod nogi? Trochę dziwne jak dla mnie. Tyle ciekawszych rzeczy w tym lesie.
      _______
      Ospo czorna!
      Idź do Dorna!
      • michaelandro Re: divný polský obyčej 24.08.06, 23:10
        Uwielbiam jesień. Zaczynają się polowania na ptactwo, można strzelać wszystkie
        dziki, a i rano za grzybami pochodzić. Weekendy spędzam w puszczy i naprawde
        niewiele jest rzeczy które mogą mnie stamtąd wyciągnąć :)

        Na grzybach w naszych okolicach byłem dzisiaj. Nie ma nic, za sucho.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja