Wioska szwajcarska

11.09.06, 02:46
Czy ktoś z Was mieszka na tym osiedlu? Jakie wrażenia? Jeśli chodzi o mnie,
wprowadzam się w listopadzie. Pozdrawiam
    • marysiowamama Re: Wioska szwajcarska 11.09.06, 11:11
      Ja tylko widziała z zew.PRZEPIĘKNE !!! Nawet myśleliśmy o kupnie mieszkania
      właśnie tam ale zrezygnowaliśmy z powodu fatalnej komunikacji, a autka niestety
      nie posiadamy...
      A są tam jeszcze mieszkania? Bo w necie nie znalazłam, a znajomi szukają.
      Pozdrawiam.
      • my.sia Re: Wioska szwajcarska 26.09.06, 09:45

        Co do komunikacji nie zgadzam sie - spod bloku mamy wszystkich prywatnych
        przewoznikow, do autobusu 702 mam 10-15 min a do PKP 30 min wiec chodzac sobie
        skrotami laskiem uwazam to za bardzo duzy atut tej lokalizacji

        Mieszkan brak sa tylko blizniaki i domy jednorodzinne

        :)
    • ams23 Re: Wioska szwajcarska 11.09.06, 12:48
      Syn moje bhp'owca z firmy kupił sobie z żoną tam mieszkanko. Jest podobno
      zachwycony. Jak dla mnie okolca niezaciekawa, tak wszędzie daleko ...
      • marta_i_koty Re: Wioska szwajcarska 11.09.06, 21:22
        Okolica nieciekawa, bo to mętownia...
        • original_sin1 Re: Wioska szwajcarska 11.09.06, 21:32
          mętownia? naprawde? to znaczy?
          • patsik Re: Wioska szwajcarska 11.09.06, 22:21
            dziwne jesteście...to moja ulubiona okolica, serio :) mimo odległości i
            mętowni :)
            moja znajoma tam kupiła - na razie zadowolona, ale jeszcze nie mieszka :)
            ja też bym kupila chętnie, ale wolę domek :)
            • edward81 Re: Wioska szwajcarska 13.09.06, 11:23
              "zrezygnowaliśmy z powodu fatalnej komunikacji?"

              Czy tam nic nie kursuje - trzeba do Centrum pieszo? Widziałem kiedyś jakieś
              autobusy przejeżdzały...
              I co to znaczy mętownia?
              • marysiowamama Re: Wioska szwajcarska 13.09.06, 22:23
                Jest sporadyczny minibus do W-wy (chyba Arka)która do tego jedzie ok1,5 godz do
                W.(musi przejechać dodatkowo przez cały Otwock)
                To osiedle zdecydowanie dla zmotoryzowanych.
                • my.sia Re: Wioska szwajcarska 26.09.06, 09:48

                  Informuje ze autobusy kursuja normalnie co 15-30 min a w szczycie co 10-20 min
                  i sa ty TRZEJ prywatni przewoznicy aj nie lubie jak ktos sie wypowiada a nie
                  sprawdzi najpierw w realu.... poza tym jak na mentownie to calkiem ekskluzywnie
                  sie tu robi ;)
                  • amigo9 Re: Wioska szwajcarska 26.09.06, 15:27
                    Tylko nigdzie nie ma rozkładu jazdy autobusów, a nawet jak się go cudem
                    zdobędzie, to się okaże, że akurat im się nie chciało jechać - wiem, bo czekałam
                    nie raz przez 50 min, kiedy to powinny być 3.
                    • marta_i_koty Mętownia , bo okolica pełna... 26.09.06, 20:30
                      drewniaków - slumsów... Niestety, w tej okolicy do świdermajerów wprowadzil sie
                      pskudny element i w zwiazku z tym jest nieciekawie... Okolica piekna (chociaz
                      pamiętam czasy, kiedy Wioska Szwajcarska była oddziałem szpirala Krasickiego
                      (Grucy), a nie niewydarzonym architektonicznie osiedlem (budowle wygladaja jak
                      sanatorium, chyba inwestor bardzo sie przejął dawnym charakterem Otwocka)... Już
                      wtedy byla to kiepska okolica, a teraz jest jeszcze gorzej... Chociaz mam
                      sentyment, to raczej nie chcialabym mieszkac w tym rejonie, tam jest równie
                      fajnie, jak w Świdrze, niestety...
                      • amigo9 Re: Mętownia , bo okolica pełna... 26.09.06, 23:42
                        Nie, nie, nie, aż tak bym nie krytykowała. Sama Wioska (projekt, dawno nie
                        byłam) mi się podobała. Ba, zastanawiałam sie nad zakupem mieszkania tam. Co mi
                        się nie podobało - co najmniej 3 lata na budowie oraz daleko od centrum i brak
                        sensownej komunikacji.
                        A co do slumsów - niestety przed wojną 75 % ludności Otwocka to byli Żydzi,
                        których nie ma (może jakieś pojedyncze egzemplarze). Po wojnie Otwock zaludnili
                        (w większości) chłoporobotnicy, co widać, słychać i czuć (sorry, ale takie jest
                        wrażenie generalne przybysza z zewnątrz). Ci ludzie zamieszkali we wspaniałych
                        Świdermajerach, które zostały upaństwowione (czyli nikt o nie nie dbał) i które
                        mogli dowolnie dewastować, bo to nie ich (choć w przypadku niektórych, gdyby
                        było ich, to może sprzedaliby na wódkę, na części). No i mamy efekt, jaki mamy.
                        Oczywiście kajam się od razu, nie mam nic przeciwko chłopom, robotnikom, czy
                        zamieszkującym Swidermajery generalnie. Ale statystyka + moje obserwacje każą mi
                        takie wnioski wyciągać.
                        • amigo9 Re: Mętownia , bo okolica pełna... 26.09.06, 23:46
                          Aha i mieszkam niedaleko - róg Reymonta i Żeromskiego i forumowicze ostrzegali
                          mnie przed okolicą - na razie - 2 lata czuję się tu (i generalnie w Otwocku, a
                          zdarza mi się łazić nocą) bezpiecznie.
                          • my.sia Re: Mętownia , bo okolica pełna... 27.09.06, 14:51

                            amigo z tym rozkladem racja.... ja mam z internetu,nigdy jeszcze mnie nie
                            zawiodly zawsze 6.29 jedzie ;) Co do okolicy ja kiedys mieszkalam przez 4 lata
                            na Zabowskiej w Warszawie i uwierzcie mi to co tutaj jest to jest niebo a
                            ziemia w porownaniu z zabkowska.... przez niby zabytkowa ulice warszawy
                            pomykaja tiry wozace pampersy i Vizir, na Zabranieckiej zupelnie niedaleko jest
                            wysypisko smieci wiec nie zlicze ilez smieciarek kolo okna mi przemykalo,no i
                            omalo zycia bym nie stracila stojac w bialy dzien na przystanku autobusowym z
                            naprawde delikatnym zlotym lancuszkiem na szyi...lancuszka nie mam a zlodzieja
                            nikt nie szukal bo pan policjant mi powiedzial ze szkoda o maleym stopniu
                            szkodliwosci spolecznej :/ jesli chodzi o odleglosci to jak dla mnie rewelacja
                            wszedzie spacerkiem w 30-40 min dojde no i grzyby w tym roku nam w lasach
                            obrodzily. Trzeba po prostu byc swiadomym tego ze jesli chcemy szybko i
                            wygodnie to konieczny jest samochod a jesli z pozytkiem dla zdrowia to spacerki
                            przez las ogladajac ludzi z drewniaczkow
                            • my.sia Re: Mętownia , bo okolica pełna... 27.09.06, 15:04

                              co do sasiedztwa budowy tez raczej nie jest to uciazliwe teraz gdy budowa jest
                              juz praktycznie na finiszu zostalo pare blizniakow i chyba 2 domy do
                              wybudowania to juz ich sie nie czuje tym bardziej ze pracuja w rozsadnych
                              godzinach 7 rano chyba do 17 pisze chyba bo nie wiem gdyz nie zauwazam konca
                              ich pracy, bardziej przeszkadza mi ruch autobusow na reymonta - jesli to ruchem
                              mozna nazwac dlatego odrzucilismy oferte osiedla przy zeromskiego - zbyt duzy
                              halas z ulicy
                      • my.sia Re: Mętownia , bo okolica pełna... 27.09.06, 14:58

                        Zapraszam na zabkowską i radzyminska w Warszawie wtedy mozemy porozmawiac o
                        nieciekawej okolicy..... co do formy sanatoryjnej to inwestor nic takiego nigdy
                        nam nie mowil choc byc moze mialo tak byc,mimo wszystko kazdy swiadomie wybral
                        sobie mieszkanie tutaj i kazdy kto tu mieszka jest zadowolony a oto chyba
                        chodzi zeby mieszkancy byli zadowoleni a nie osoby spoza....
                        • original_sin1 Re: Mętownia , bo okolica pełna... 27.09.06, 16:26
                          Dziękuję za odpowiedzi i witam przyszłych sąsiadów.:)
                        • marta_i_koty Re: Mętownia , bo okolica pełna... 27.09.06, 22:38
                          my.sia napisała:
                          > Zapraszam na zabkowską i radzyminska w Warszawie wtedy mozemy porozmawiac o
                          > nieciekawej okolicy....

                          Hehehe, jeszcze mniej przyjemnie jest w slumsach Sao Paulo, czyżby to Cie
                          pocieszało...? Co ma piernik do wiatraka, niezależnie od tego, z czym porównasz
                          Śródborów, to przeciez nie poprawi to jego sytuacji, prawda..?
                          • amigo9 Re: Mętownia , bo okolica pełna... 28.09.06, 01:24
                            MARTA chyba przesadzasz z tym Śródborowem. Mętów w całym Otwocku dostatek, co
                            nie znaczy, że jest tu fatalnie. Szczerze to nie wiem, gdzie mieszkam, czy to
                            już Śródborów, czy co? ale łazikuje nocami, puszczam dzieciaka "luzem" i jest
                            ok. A w okolicy mam sporo drewniaków, które nie wygladają
                            najlepiej. AAAAA, fakt, jedna atrakcja - przy jednym wielorodzinnym drewniaku
                            regularnie pali się śmietnik i przyjeżdża straż pożarna. I mieszkańcy drugiego
                            regularnie mają straż miejską na karku za puszczanie luzem dużych psów.
                            Ale ja serio nie narzekam na okolicę.
                            • my.sia Re: Mętownia , bo okolica pełna... 28.09.06, 17:41

                              no wlasnie ja tez nie narzekam....
                              ale moze niektorych to mocno boli ze okolica chce sie zmieniac na lepsze
                              dlatego chce sie skutecznie zniechecic do zamieszkania tutaj - nie wiem bo
                              nigdy nie mialam z tym problemu nawet w slawetnej zabkowskiej potrafilam
                              znalezc plusa. Mentownia z zabkowskiej i Srodborowa jest mi znana i mam z czym
                              porownac jak przez przypadek kiedys bede Sao Paulo to dopisze czy i tamta
                              mentownia wczyms mi przypomina srodborow. Amigo to masz przynajmniej okolice
                              dodatkowo strzezona ;)))
                              • amigo9 Re: Z tą strzeżoną to bym nie przesadzała 28.09.06, 22:58
                                Aby Straż raczyła coś zrobić z tymi psami/ich właścicielami kilka osób musiało
                                regularnie nękać telefonicznie straż, w końcu złożylismy pismo podpisane przez
                                ileś tam osób i nadal dzwoniliśmy, jak psy biegały luzem. Była też rozmowa z
                                samym komendantem straży (poważna afera, trzeba aż do samej góry;) Pomogło na
                                długi czas, ale chyba za długo tkwimy w uśpieniu - psy zaczynają znowuż biegać
                                luzem.

                                A co do opinii ludzi z forum - jak pisałam, mnie też ostrzegano przed okolicą,
                                na pewno nie jest to luksusowa dzielnica, choć np. za taką uchodzi
                                Mokotów/Sadyba, a tam też z mętami miałam do czynienia. Może po prostu ludzie
                                piszą, to, co słyszeli, a ponieważ sami tu nie mieszkają, nie mogą tego
                                zweryfikować. Mi się ta strona torów strasznie podoba - cisza, spokój, sosny i
                                rozwalające się drewniaki (wolałabym oczywiście, żeby się nie rozwalały).
                              • marta_i_koty Re: Mętownia , bo okolica pełna... 29.09.06, 09:47
                                my.sia napisała:

                                > ale moze niektorych to mocno boli ze okolica chce sie zmieniac na lepsze
                                > dlatego chce sie skutecznie zniechecic do zamieszkania tutaj

                                Hmmm, dziwne rzeczy piszesz... Dlaczego niby miałabym chcieć zniechęcać
                                kogokolwiek do zamieszkania w Otwocku, skoro ja uwielbiam to miasto...?
                                Jesteś przewrażliwiona kapkę...:)
                                • tromysza ja mieszkam 08.10.06, 21:12
                                  na tym osiedlu- półtora już roku prawie. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania.
                                  A jestem zadowolona BARDZO!
Pełna wersja