gwiazdorski second hand...

28.09.06, 22:52
...podobno jest w Otwocku? Znaczy niby taki co to go gwiazdy z tv i pierwszych
stron gazet odwiedzają. w tv o tym opowiadali. ja to wszystko z "drugiej
ręki";) słyszałam. ktoś coś wie na ten temat? który to z naszych SH może być
tak popularny i znakomity?
    • michaelandro Re: gwiazdorski second hand... 29.09.06, 07:48
      Zależy pewnie których telewizji i jakich gazet :)
      • kubek Second hand - co to jest ? 29.09.06, 09:16
        • kubek znaczy jaki "kind" tego sklepu "z drugiej ręki" 29.09.06, 09:18
          chodzi?
          Bo to jest klu.
          • marta_i_koty Re: znaczy jaki "kind" tego sklepu "z drugiej ręk 29.09.06, 09:43
            W Texlandzie przy Bazarowej widywane są Kayah, J.Sieńczyłło i Krystyna
            Sienkiewicz...
            • szadoka Re: znaczy jaki "kind" tego sklepu "z drugiej ręk 29.09.06, 10:00
              to znaczy, ze sa lepsze w polowaniu ode mnie ( a ja uwazam jestem mistrzem
              swiata ;)), mnie ilosc rzeczy tam i dziki tlum przytlacza...
              • kubek Ja lubię tam lepszą połowę zostawiać 29.09.06, 10:23
                znika w ciuchach jak dzieci w kulkach.
                Kiedy wraca z "interesów" jest zawsze zadowolona
                jakby kogoś wystrychnęła na dudka,
                i zawsze jest przekonana, że zrobiła świetny interes!
                • szadoka Re: Ja lubię tam lepszą połowę zostawiać 29.09.06, 10:54
                  jak ja ja rozumiem... najczesciej zdarza sie, ze majtki ktore mam na sobie sa
                  drozsze niz komplet ciuchow w ktory akurat jestem ubrana. I jak tu mie miec
                  poczucia, ze sie kogos na dudka wystrychnelo.
                  Moj ulubiony zakup tego lata : dlugi ,lniany, czarny plaszcz w stylu
                  matrix-reaktywacja za 5 zl polskich i piekna jedwabna bluzka za 2 zl.
                  • marta_i_koty Re: Ja lubię tam lepszą połowę zostawiać 29.09.06, 17:19
                    O, ja jestem uzalezniona od tych miejść...:) I nawet dziki tlum mnie nie
                    przeraża, hehehe... Chociaz wymiękam, kiedy widuję w tych przybytkach matki z
                    malutkimi dziecmi - że też się nie boją alergii, ehhh...
                    • tulipanessa Re: 29.09.06, 22:07
                      dziś byłam w tym najnowszym, tuż koło bazarku, chyba godzinę po otwarciu z nową
                      dostawą. tłum dziki, kolejka do kasy i przymierzalni, dałam sobie spokój. wolę
                      jak jest mniej ludzi.
                      • amigo9 Re: Może mnie widziałaś Marto? 30.09.06, 01:06
                        Bo ja chyba pierwszy raz zaszłam do second handu po urodzeniu potwora, za namową
                        i w obecności koleżanki - matki (również z potworem).
                        • marta_i_koty Re: Może mnie widziałaś Marto? 02.10.06, 18:59
                          Amigo, ja wiem, jak to jest - ma się małe dziecko i chce się wejść do szmateksu
                          i nie wiadomo, z dzieciorem sie pchać czy nie...? Wiesz, moje dziecko uzaleznilo
                          sie od słodyczy - dostawał ciasteczka, bo inaczej nie chcial grzecznie siedziec
                          w wózku, gdy ja szlałam w lumpeksie...:) Zawsze siedzial na zewnatrz, ale to
                          prawdziwy cud, ze nie stracil zębów i nie utył jak swinia...:)
                      • szadoka Re: 02.10.06, 15:28
                        a cenowo jak? Bo jak mam zaplacic 20zl za uzywana bluzke to dziekuje.
                        • marta_i_koty Cenowo jest różnie.... 02.10.06, 20:11
                          Czasami ceny sa przesadnie wysokie, ale jest mnóstwo rzeczy naprawdę tanich...
                          Najlepiej samemu wpaść tam i rozejrzeć się...:)
                        • tulipanessa Re: 03.10.06, 00:18
                          szadoka napisała:

                          > a cenowo jak? Bo jak mam zaplacic 20zl za uzywana bluzke to dziekuje.

                          Ja za sweter z kaptuem Dorothy Perkins zapłaciłam właśnie 20pln, ale kiedyś
                          trafiłam spódniczkę Zara za 4pln i spódniczkę PerUna (linia Marks&Spencer) za
                          6pln (nowa, z metką). Różnie bywa, faktycznie czasem mają chore ceny a czasem
                          można trafić cudo za grosze. Teraz widziałam czarne ponczo PerUna za 35pln, ale
                          nowe z metką jeszcze. 2 lata temu na pozimowej wyprzedaży to ponczo kosztowało
                          chyba 69pln czy jakoś tak, ale na pewno więcej niż 35. I to wszystko w SH przy
                          Bazarowej, zresztą mój ulubiony chyba:)
                          • marta_i_koty Przy Bazarowej.... 03.10.06, 17:18
                            ..jest taka, hmmmm, dziwna szefowa, ktora wyceniając ciuch czasami powala mnie
                            swoimi tekstami...:)
                            • marysiowamama Re: Przy Bazarowej.... 03.10.06, 23:14
                              Ja jednak pomimo że jestem z zamiłowania (i krwi bo moja mama miała kiedyś
                              szmatland)szperaczem omijam wspomniane przez Was sklepy. Rzeczy piękne ale ceny
                              mnie powalają, te same rzeczy znajduję w moich 2-ch ulubionych sklepach na wagę
                              za dużo mniejsze pieniądze(zwłaszcza rzeczy dla dzieci wychodza grosze, a tez
                              są ładne i firmowe).
                              Ze szperaczym pozdrowieniem:)
                              • marta_i_koty Re: Przy Bazarowej.... 04.10.06, 00:40
                                A które sklepy na wagę są warte polecenia? Bo znam tylko Sold na Karczewskiej i
                                jego filie przy Świderskiej - w obydwu sie placi jak za zboze, prawie 40PLN za kg...
                                • szadoka Re: Przy Bazarowej.... 04.10.06, 15:05
                                  na Swiderskiej wczoraj bylo po 25 zl , nawet mialam w rekach ladny bialy sweter
                                  ale ciezki jak diabli. Za to w texlandzie (dwie male budki obok siebie)
                                  upolowalam 3 pary spodni ( jedne na schudniecie ;)) i bluzke w sumie za 12 zl.
                                • marysiowamama Re: Przy Bazarowej.... 04.10.06, 16:37
                                  To właśnie moje ulubione. Owszem 39zł/kg ale tu wiem że nikt mi nie wycenia
                                  rzeczy ze względu na markę. Tyle że ja głównie poluję na rzeczy "dzieciowe",
                                  które często wychodzą mnie 2-4zł, a identyczne(widuje)za 20zł własnie w
                                  texlandzie. Chociaż dorosłe lekkie na wagę też znalazłam i nawet udało mi sie
                                  je opchnąć za 5x tyle, w texlandzie nie mam szans na takie atrakcje, chociaz
                                  zaglądam tam sporadycznie(albo zaglądałam bo ost.mój brzuch i związane z nim
                                  przygody przykuły mnie do domu i najbliższej okolicy:(
                                  • marta_i_koty Re: Przy Bazarowej.... 05.10.06, 01:20
                                    Dzieciowe (ale już nie na moje, bo mam stare dziecko) i letnie są w Soldzie
                                    niedrogie... Natomiast wszystkie jesienno-zimowe ciuchy to porażka... Nie mowiąc
                                    juz o tym, że koszmarny jest ten dziki tłum w sobotę w momencie otwarcia
                                    sklepu... To mnie na maksa zniechęciło..
                                    • marysiowamama Re: Przy Bazarowej.... 06.10.06, 10:19
                                      Dlatego najwieksze zdobycze to grzebanie rano w środku tygodnia. Oni tam
                                      wykładają zawsze kiedy zwalnia się miejsce.
                                      A co do ciężkich rzeczy to faktycznie trochę drogo wychodzą, ale na takie nie
                                      poluję.
    • panilu Re: gwiazdorski second hand... 07.10.06, 19:42
      Gwiazd nie widziałam ale sama poczułam się jak gwiazda przy zakupie w sklepie
      przy Świderskiej nowych spodni dzinsowych za 19 zl. Obsługa super miła
      wszystkich traktuje prawie jak gwiazdy.Oby tak dalej tego sobie życzę i
      pozostałym zakupowiczom.
Pełna wersja