Lotnisko w Sobieniach. Nieprawdopodobne

15.10.06, 10:41
Nie wiem czy slyszeliscie, ale w Sobieniach, na terenach jednego z
najcennieszych kompleksow torfowisk w Polsce powstaje lotnisko. Niezgodnie z
obowiązującym prawem, bezlitośnie niszczy sie jeden z najbardziej urokliwych
terenow w naszej okolicy.
Cała historia jest tak nieprawdopodobna, ze aż trudno w to uwierzyć.
Pozostaje jedynie pytanie, kto i ile...
    • abstrakt2003 Były takie koncepcje 15.10.06, 16:22
      Czy to rzeczywiście sie dzieje czy to tylko plotka?
      Lotnisko w tym rejonie jest potrzebne jak dziura w moście. Nie ma to żadnego
      sensu.
      No chyba że ktośą sobie przywatne londowisko szykuje.
      • michaelandro Re: Były takie koncepcje 15.10.06, 17:45
        Pas startowy jest juz gotowy. W tym momencie budowane są hangary. Jest to
        oczywiście prywatne lotnisko, prywatnego inwestora, ale nie jest to cos w stylu
        góraszki, a o znacznie większych możliwościach. Przede wszystkim pas jest
        betonowy, a nie trawiasty.
        • abstrakt2003 to jest nie możliwe! 15.10.06, 20:24
          możesz podał jakiś link na ten temat.
          • 111majka Re: to jest nie możliwe! 15.10.06, 20:37
            Pisali o tym w zeszłym roku w LO
            www.linia.com.pl/public/article.php?1-3445-0
            Tu w 2005 piszą, że budują pas startowy
            cmok.free.ngo.pl/pl/ar7.html
            A tu projekt (studium lokalizacji)
            www.polconsult.pl/?pg=02&zd=03
            Chyba jednak możliwe....
    • glata moim zdaniem 15.10.06, 21:58
      Cytat z artykułu w LO:
      Powyższe zarzuty przyrodników mogły zostać pominięte przez władze gminne,
      ponieważ w tej samej ustawie zapisano, że „wobec braku rozwiązań
      alternatywnych” wojewoda może zezwolić na realizację przedsięwzięcia, mogącego
      mieć negatywny wpływ na siedliska przyrodnicze. Ta możliwość odnosi się jednak
      wyłącznie do inwestycji spełniające wymogi „nadrzędnego interesu publicznego”.
      Czy budowa prywatnego lotniska i pól golfowych spełnia te wymagania? Pracownicy
      Biura Planowania Rozwoju Warszawy S.A., twórcy „Zmiany studium uwarunkowań i
      kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Sobienie Jeziory” teren
      planowanego lotniska uznali za inwestycję celu publicznego. Czas pokaże czy
      słusznie, bo przyrodnicy wytknęli projektantom, że skoro lotnisko ma spełniać
      taki cel, to prawo wymaga, by dla inwestycji o tym charakterze przedstawić
      również alternatywne lokalizacje. Ponieważ nie zostały one zaprezentowane,
      złamano tym samym zapisy ustawy. Działacze CMok, jeszcze jesienią 2004 r.,
      wskazywali władzom gminy, że dużo odpowiedniejszą lokalizacją dla inwestycji
      byłyby tereny położone na zachód od Kanału Bielińskiego. Propozycja ta została
      zignorowana.

      skoro plany zostały zatwierdzone przez władze gminy, wojewoda to zatwierdził to
      chyba jest to legalne
      mogę przyjąć że jest to ważny interes społeczny, bo na te torfowe łąki pies z
      kulawą nogą i wielbicielami przyrody nie zawitał od dawna , a takie lotnisko,
      pole golfowe a co za tym idzie cała baza noclegowa, gastronomiczna,
      infrastruktura rozwinie region i da wielu osobom pracę - nie dziwię się że taka
      gmina chce się rozwijać, bo co tam do tej pory jest?
      można było iść w rozwój agroturystyki, ale ile osób byłoby chętnych spędzić np.
      tydzień urlopu pośród malowniczych torfowisk gminy Sobienie Jeziory?
      Jeśli to taki rarytas na skalę Mazowsza to czemu nie ma pieniędzy na utrzymanie
      tego.
      A teraz o Otwocku, który miał kiedyś status uzdrowiska.
      I nadal uważam że jest potencjał do tego, żeby leczyć tu choroby płóc - klimat,
      bliskość Wawy, kilka osrodków szpitalnych i byłych uzdrowiskowych, obecność
      jeszcze kadry, i są plany, strategie ale jakoś nic nie można zrobić
      Ale jakby pojawił się inwestor, chciał wyremontować któryś, dał pracę
      pielęgniarkom i lekarzom (a już takie prywatne szpitale powstają) to co -
      zabronić?
      Nie dalej jak za rzeką powstaje hotel i też w rezerwacie przyrody.
      Można wszystko pogodzić, a inwestor może przyczynić się do ochrony,
      rozpropagowania walorów regionu (i na pewno to uczyni)
      Cały teren w świdrze to tereny pod to przeznaczone (tylko jakoś inwestorów nie
      widać)
      (Dla terenów położonych nad brzegami rzeki Świder perspektywę rozwoju stanowi
      pojawienie się inwestorów chcących realizować inwestycje związane z funkcją
      wypoczynkowo-leczniczo-rekreacyjną. Potencjał terenów pod zabudowę mieszkaniową
      jednorodzinną oraz usługi związane z lokalizacja nad rzeką Świder (wypoczynek i
      rekreacja) posiada także dzielnica Świder Wschodni -to cytat z planów
      zagospodarowania dla Otwocka, całość tu: www.otwock.pl/default.asp?
      ID=13&IDo=12

      Oczywiście narażam się, myślę, że może mogli przesunąć to poręset metrów,
      kilometrów za ten kanał (nie znam okolic nie wiem co to mogło by zmienić), ale
      tam też byłyby protesty, a może właśnie ktoś by chciał żeby to jego łąki
      wykupić?
      Można chronić przyrodę i się rozwijać.
Pełna wersja