niemowdomniepikus
17.10.06, 11:59
Kochani, jest problem. Problem ma na imie Pikuś (doraźnie ;)) i potrzebuje
bardzo szybko nowego domu. Błąkał się po podwórku na obrzeżach Otwocka, jest
bardzo ufnym, sympatycznym młodym pieskiem, nie szczeka, ignoruje koty i inne
psy. Niestety zwierzak jest bardzo zabiedzony i wymaga opieki wet, (choć
głównie dokarmienia). Żadne schronisko nie chce go przyjąć (przepełnienie).
Gdyby ktoś z Was mógł pomóc, chciał zabrać psa do siebie lub też znał kogoś
kto byłby skłonny to zrobić poproszę o szybki kontakt na gazetowego maila lub
tu w wątku. Jeśli nie znajdziemy mu domu grozi mu hycel i "czapa" :(