oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku

17.11.06, 20:59
tj. na forum
czyli taj jak na mieście, nic się nie dzieje ....
    • panilu Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 21:18
      u mnie nic nie wieje właśnie siadam na rowerek domowy i wybieram się na
      wycieczkę jakieś 15 kilosów tylko nie wiem w którą stronę ruszyć
      • grzeg_sz1 Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 21:20
        w każdą stronę, ciekawych terenów nie brakuje, przewodnik w garść i
        szaleć:))))))))))))
    • francesca12 Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 22:23
      Przepraszam, ale zawsze możesz rozdziać garderobę i jej popilnować, wiesz,
      przynajmniej Ci minie nudny otwocki czas :D

      Nie wiem, po co taki wątek, czy my, forumowicze, mamy zorganizować jakieś
      rozrywki i atrakcje lokalne?
      • grzeg_sz1 Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 22:27
        francesca12 napisała:

        > Przepraszam, ale zawsze możesz rozdziać garderobę i jej popilnować, wiesz,
        > przynajmniej Ci minie nudny otwocki czas :D
        >
        gdzie i kiedy?? chętnie popatrzę:D

        > Nie wiem, po co taki wątek, czy my, forumowicze, mamy zorganizować jakieś
        > rozrywki i atrakcje lokalne?
        >
        tak, np.grzybobranie:DD
        • doomi Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 22:33
          O! całkiem niezły pomysł ;D
          A tak poważnie, to dzisiaj mon papa nazbierał całkiem spory koszyczek gąsek!
          • marzenna01 Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 22:42
            To już zdecydowanie wole rowerek niż to rozdziewanie czy jak tam piszesz,
            chociaż i rozdziewanie może być fajniutkie, alw wybierajm rowerek - tylko
            stacjonarny i pozdrawiam wszystkich mniej złosliwych Otwocczan!!!!!
            • doomi Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 22:51
              Buu, tylko otwocczan? ;)
              • marzenna01 Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 23:08
                Doomi dla Ciebie SPECJALISTYCZNE pozdrowionka ogromniaste!!!!!
                • doomi Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 17.11.06, 23:32
                  He he, teraz jestem happy :)
                  pokurnikowałyśmy tu trochę :D

                  Oczywiście pozdrawiam równie mocno.
                  Chiste licz spokojnie do dziesięciu!
    • marzenna01 Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 18.11.06, 23:35
      ??????
      • 111majka Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 19.11.06, 00:53
        Jak Wam tak nudno, to wpadnijcie za rzekę na lodowisko. Jest przy gimnazjum (basenie). Jutro wejście
        gratis.
        Dzisiaj cały Jozefow się ślizgał :)
        • marzenna01 Re: oj wieje nudą w tyma nszym Otwocku 19.11.06, 01:29
          superowo, trza się wybrać!!!!
        • kubek Lodowisko fajna sprawa tylko ja nie lubię zimna 19.11.06, 12:13
          Mam reumatyzm i smaruję na noc kolana końską maścią.

          A jeśli idzie o uściski i uśmiechy,
          to nawet lubię popatrzeć kiedy tak kuraki na podwórku w trawie grzebią.
          Są przy tym takie nerwowe i impulsywne i tak biegają z jednego miejsca
          na drugie i trzeba bardzo uważać, żeby ich nie spłoszyć.
          Myślę, że są zdecydowanie nadwrażliwe.
          Czytałem też ostatnio o rasach kur i na przykład odkryłem czubatkę staropolska !

          czyli to chyba tak jak w staropolski przysłowiu:
          „Kto się czubi ten się lubi”
          • marzenna01 Re: Lodowisko fajna sprawa tylko ja nie lubię zim 19.11.06, 21:51
            czubatka staropolska - na pewno musi byc fajna!
            Czubatki z zasady bywają fajne!!!!
          • sofanes Konska masc...? 19.11.06, 23:54
            Okropnie mnie zaintrygowala ta konska masc na stawy...poszukalem informacji,
            coz za specyfik, i voila, odkrylem cala strone z roznymi cudami na
            allegro...nigdy bym nie przypuscil, ze tyle takich swietnych lekow mozna sobie
            sprawic...balsam nagietkowy,witaminy XXI wieku z Austrii, nawilzacz
            lampy,mandala tybetanska,swiece do uszu, nasiona ostropestu - ratunek dla
            watroby!, swistak pomoze na bol miesni i stawow, olejek oregano biologiczny,
            diabelski pazur-szpon na reumatyzm...cuda, cudenka!!!
            aukcja.onet.pl/showcat.php?id=561&order=t&view=gtext
        • chiste Zwiedzałem Józefów 20.11.06, 08:49
          Wczoraj (niedziela, 19 listopada) odbyłem wycieczkę krajoznawczą.

          Trasa:
          Otwock - Jarosławska - lodowisko Józefów - Wawerska - Włokiennicza (Falenica) -
          Walcownicza - Aleksandrów - Zagórzańska - jakieś stadniny i knieje wokół
          Aleksandrowa - powrót do Falenicy - gdzieś tam za Kozakiem przez las - Asnyka
          (Józefów) - Głowna - góra lotnika - Klimatyczna - Wiązowska - most kolejowy -
          Otwock.

          W Józku lodowisko wypierdziane, ale... uwaga, uwaga... Nie miałem swoich łyżew!
          Tak sie podjarałem, ze chciałem wypozyczyc hokejówy, ale pani w szatni
          powiedział mi" "dokument ze zdjęciem, proszę!".
          Ja na to - "Droga Pani! Nie mam! Co robić?"
          Pani twardzielka zaproponowała mi wręcznie prawa jazdy albo biletu
          miesięcznego. Ja na to: "proszę bardzo!" i wręczam jej karte miejską z biletem
          miesięcznym na trasie Otwock - Varsovia.
          Ale ona mowi twardo "nie"! Dokuument musi byc ze zdjęciem.
          Probowałem jeszcze wcisnąc jej aparat fotograficzny, kartę mojego ubezpiecznia
          emerytalnego, klucze do mieszkania i rower, ale pani się nie ugięła.
          To pojechałem sobie.

          Poza tym Józefów spoko. Fajnie sie dzwonilo na ludzików łażących po sciezkach
          rowerowych. No i ten lej po bombie na skrzyżowaniu Wawerskiej i Wyszyńskiego
          jest uroczy :)
          Sadową też widziałem. Prawie jak w Saint Tropez w tym Józefowie!
          _______
          Ospo czorna!
          Idź do Dorna!
          • michaelandro Re: Zwiedzałem Józefów 20.11.06, 10:27
            A nie dało się kupić gdzieś tam koła ratunkowego? Mógłbyś się posłużyć
            instrukcją jego obsługi. LEDIKIMACJE!
            • 111majka Re: Zwiedzałem Józefów 20.11.06, 11:06
              I myślisz, że twardzielka nie zorientowałaby się, że na instrukcji nie ma zdjęcia?
              Naiwniak... :)
              • 111majka Re: Zwiedzałem Józefów 20.11.06, 11:08
                Ej, pogubiłam się w tych forach. Myślałam że u siebie jestem. Zmykam...
                • kubek U nas w Centrali zawsze jesteś u Siebie 20.11.06, 11:15
                  :-)
                  • chiste Na tym lodowisku w Józefowie, Kubek... 20.11.06, 11:24
                    to najfajniejsza jest rolba.

                    Rolba to dla mnie wspomnienie dzieciństwa. Matka prowadzała mnie na zajecia
                    jazdy figurowej na Torwar. Jeździliźmy na bocznym lodowisku. Tylko od czasu do
                    czasu moglismy wjechac na głowną tafle, bo tam zazwyczaj jeździła sekcja
                    hokejowa.
                    Do dzisiaj nie mogę matce wybaczyć, że zapisała mnie na jazdę figurową a nie na
                    hokej. Z hokeistami mijalismy sie w przejściu z szatni - oni szli na główne
                    lodowisko, mu na to ukryte, bez band. Nie mogłem nawet zobaczyć, jak chłopaki
                    hokeiści trenują, bo zajęcia odbywaly sie w tym samym czasie w dwoch róznych
                    miejscach. Jak potem wychodziłem, to po głównej tafli jeździła tylko rolba.
                    _______
                    Ospo czorna!
                    Idź do Dorna!
                    • michaelandro Re: Na tym lodowisku w Józefowie, Kubek... 20.11.06, 12:37
                      No nie, Chiste, robiłeś potrójnego toeloopa czy podwójnego rittbergera?
                      a partnerkę fajną miałeś?
                      • chiste W wieku 6 lat, to miewa się... 20.11.06, 12:51
                        ... same szczupłe laski.
                        _______
                        Ospo czorna!
                        Idź do Dorna!
                        • chiste Poza tym... 20.11.06, 12:56
                          Napisałem jasno - mnie kręciła rolba.
                          To musi być jakaś dewiacja!
                          _______
                          Ospo czorna!
                          Idź do Dorna!
                          • michaelandro Re: Poza tym... 20.11.06, 13:38
                            Mnie mama prowadzała na kursy tańca oraz gry na gitarze klasycznej. Byłem
                            strasznie krnąbrnym uczniem zarówno na jednych jak i na drugich.
                            Na gitarę chodziłem razem z siostrą, która to pilnie uczyła się wszystkich
                            chwytów, a ja jej naukę tę skutecznie uprzykrzałem.
                            Na taniec towarzyski też jeździliśmy razem. Mama wsadzała nas pod domem do 720
                            (bo kursy były w tetku) Pamiętałem jak bardzo siostra musiała się wstydzić za
                            moje marne próby wykonania jive'a lub samby.
                            No ale wtedy najbardziej lubiłem jarać skręty z czeremchy zwanej kucipą,
                            ewentualnie robić bączki z saletry. Gdzie mi tam w głowie był jakiś taniec i
                            gitara...
              • chiste W sumie, to jakby twardzielka pokombinowała 20.11.06, 14:09
                To propozycja wręczenia jej aparatu fotograficznego była z mojej strony
                pójściem na kompromis.
                Mogła po prostu zrobic mi zdjęcie.
                _______
                Ospo czorna!
                Idź do Dorna!
                • michaelandro Re: W sumie, to jakby twardzielka pokombinowała 20.11.06, 15:09
                  Tak mi się przypomniało... Kiedyś jechałem ze znajomą. Skoczyliśmy razem na
                  stację benzynową, zatankowała i okazało się, że ani ona ani ja nie mamy
                  portfeli. Mieliśmy jedynie dowód osobisty. Zaproponowała, że zostawi go i
                  pojedzie po kasę. Facet popukał się w głowę po czym wyjął z szuflady dwa dowody
                  :) Podobno baaardzo długo już tam czekały :) Wzięli w zastaw jej komórkę ;)
                • kubek Rolba to mi się kojarzy z cykliniarką do lodu 23.11.06, 21:22
                  której działanie mnie fascynowało od małego,
                  To urządzenie kojarzę raczej z przerw między,
                  występami par radzieckich w pokazach mistrzów.
                  Tak słusznie wszyscy się domyślają te pokazy
                  ogląda mama i nich tylko ktoś spróbuje przełączyć
                  na inny kanał.
                  • chiste Dobrze ci się kojarzy 23.11.06, 22:20
                    Aby odswieżyć wspomnień czar, wystarczy pojechac do Józefowa.
                    Tam stoi nowiusieńka rolba.
                    _______
                    Ospo czorna!
                    Idź do Dorna!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja