Targi Zdrowej Żywności

19.11.06, 11:30
Wczoraj to jest w sobotę 18 listopada,
odbyły się spotkania amatorów zdrowej strawy.

Można było kupić marchewkę, wielkości palcy i powykręcaną
i sękatą jak palce w zaawansowanym stanie reumatyzmu!
Ponoć taka reumatyczna marchewa jest zdrowa!
I to niestety jest prawda! Była też kapusta wielkości brukselki,
kalafiorki i wyschnięte przyprawy w doniczkach.

A wszystko prawdziwie zdrowe i smaczne!

Ja takie powykręcane i karłowate przysmaki kupuję na rynku.
Tam też są bez azotanów.
Na rynku za Coccinellą można, też kupić polski czosnek,
który jest drobny, przypominający raczej cebulki krokusów
albo konwalii. Ten duży jest ponoć sprowadzany z Chin!
I muszę potwierdzić że ten nasz lepiej daje!
Niestety dla polskich producentów czosnku wszyscy wolą
ten duży od małych Chińczyków.

A na zdrowych targach kupiłem wspaniałe jogurty i sery
(kozie, krowie i kurze).
O nie kurzych jeszcze nie robią ;) Ale za to były kuraki
i indory ekologiczne i ktoś robił sobie jaja z tych ptaków
i je sprzedawał, każde jajko jest inne.
Była też kolejka po podroby, oj wiem, że była, bo sam w niej stałem.
Kiełbaska prawdziwie wędzona, kaszanka i salceson.
Same pyszności dla mojej żoneczki!

Kupiliśmy też chlebek razowy i orkiszowy,oraz ciasteczka z razowej mąki.
(chleb orkiszowy dostępny jest również u Oskroby naprzeciw PKS-u).

Były miody i pyłki pszczele.
Był Jeden sadownik który sprzedawał słodkie jabłka w kropeczki.
Stało też mnóstwo soków z malin i innych owoców.

Smaki z dzieciństwa!

Acha następne Targi za miesiąc chyba 16 grudnia,
też w podstawówce nr6 na ulicy Ambasadorskiej.

A codziennie można się zdrowo zaopatrzyć na stronie:

www.sklepekologiczny.pl

Pozdrawiam wszystkie przedszkolaki i młode mamy,
oraz nowych sąsiadów z nowo budowanych bloków w Otwocku.

Coraz rzadszy kubek
Pełna wersja