Dodaj do ulubionych

Będzie śmierdziało ??? - spalarnia w Karczewie

28.11.06, 13:46
"Karczewski SuperrDrob chce budować spalarnię odpadów poprodukcyjnych,
którymi są niekonsumpcyjne części kurczaków
Wielki smród w Karczewie


Bez konsultacji z radą miejska burmistrz Karczewa, Dariusz Łokietek, wydał 16
października 2006 roku warunki do budowy na terenie SuperDrobu spalarni
kurzych odpadów poprodukcyjnych. Jak czytamy w dokumencie, który udało nam
się zdobyć, zakład ma stanąć od strony ul. Przemysłowej. Powierzchnię
zabudowy ustalono na 4500 metrów kwadratowych. Budynek ma mieć 10 metrów
wysokości z tolerancją +/- 20%..
W uzasadnieniu napisano, że: "w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i
zagospodarowania terenu, wyznaczono wokół działki budowlanej, której dotyczy
wniosek, obszar analizowany i przeprowadzono na nim analizę funkcji oraz cech
zabudowy i zagospodarowania terenu. [...] Przeprowadzona analiza wykazała
możliwość realizacji planowanego zamierzenia zgodnie z warunkami określonymi
w niniejszej decyzji...".
Nie znaleziono podstaw do odrzucenia wniosku SuperDrobu. Projekt decyzji
przygotowała mgr inż. Ewa Podhorska z Mazowieckiej Okręgowej Izby Architektów.
O niniejszej decyzji poinformowano wyłącznie sąsiadujące z SuperDrobem
zakłady: OSM "Milkar", Marflex, firmę p.p. Sielskich oraz ekologów z
klubu "Otwockie Sosny". Widać uznano, że ewentualny smród ze spalarni dalej
nie poleci.
Dlaczego zakładamy, że spalarnia będzie wydzielała odór? Bo tak, niestety,
się dzieje. W Polsce nie ma norm na fetor, dlatego więc tego typu zakłady
oszczędzają na inwestycji nie zakładając kosztownych filtrów, albo udają, że
filtrują wydzielane wraz ze spalinami zapachy. Akurat 17 listopada, w dniu,
kiedy piezę ten tekst, przez uchylone okno wpada do mojego pokoju zapach
odległego o trzy kilometry Kemosu, przefiltrowany zapach przestraszonego
skunksa.
Prezes Lech Kostecki, kierujący spółką SuperGrob od wielu lat, powiedział mi,
że od projektu do budowy spalarni jest jeszcze trochę czasu, będą
uzgodnienia, że warunki zabudowy nakazują uzyskanie decyzji o środowiskowych
uwarunkowaniach itp., ale gwarancji, że spalarnia nie będzie zanieczyszczała
powietrza nie dal. - Jak będzie śmierdziało, to zakład zostanie zamknięty -
stwierdził. Tylko przez kogo? Było wiele inspekcji Kemosu, który obecnie
utylizuje odpady SuperDropu, zakładano filtry, miało być pachnąco, a nie
jest, chociaż, trzeba przyznać, śmierdzi rzadziej.
Ciekaw jestem jak na to spojrzą mieszkańcy Karczewa, a zwłaszcza Ługów,
które, ze względu na wysoką zabudowę, najbardziej odczuwają smród napływający
od strony zakładu drobiarskiego."
Obserwuj wątek
    • kinia2211 Re: Będzie śmierdziało ??? - spalarnia w Karczewi 28.11.06, 13:51
      Załączyłam artykuł, który ukazał się w Lini Otwockiej. Niedługo przeprowadzam
      się do Otwocka, a jednym z argumentów za było położenie (Mazowiecki Park
      Krajobrazowy). Jeżeli w Karczewie powstanie spalarnia (a w wielką wydajność
      filtrów nie wierzę), to znacznie utrudni życie mieszkańcom nie tylko Karczewa,
      ale i Otwocka. Co o tym myślicie?
      • grzeg_sz1 Re: Będzie śmierdziało ??? - spalarnia w Karczewi 28.11.06, 13:55
        kinia2211 napisała:

        > Załączyłam artykuł, który ukazał się w Lini Otwockiej. Niedługo przeprowadzam
        > się do Otwocka, a jednym z argumentów za było położenie (Mazowiecki Park
        > Krajobrazowy).

        Witamy chlebem i solą:)

        > Jeżeli w Karczewie powstanie spalarnia (a w wielką wydajność
        > filtrów nie wierzę), to znacznie utrudni życie mieszkańcom nie tylko Karczewa,
        > ale i Otwocka. Co o tym myślicie?
        wiesz, to ciężko powiedzieć, cały diabeł siedzi w szczegółach, teraz też czasami
        czuć specyficzny zapaszek raniutko, podobno z Kemosu
      • kinia2211 Re: Spalarnia w Karczewie 30.11.06, 08:17
        To że teraz śmierdzi mniej lub bardziej to jedno, ale powstanie spalarni tylko
        pogorszy sytuację.
        Poza tym Otwock znany jest przede wszystkim ze swoich warunków uzdrowiskowo-
        sanatoryjnych i wspaniałego mikroklimatu, a powstanie spalarni w bliskiej
        odległości od miasta może na to negatywnie wpłynąć. Może czas aby obecne władze
        zainteresowały się problemem?
        • chiste My mamy mikroklimat, ale... 30.11.06, 10:00
          .. głównie dioksynowy powstajacy ze spalania plastików w zakładach
          rzemieslniczych i piecach domowych. Poza tym cała masa pyłu ze spalania wegla,
          czy to z karczewskiej ciepłowni czy domowych pieców.
          Jest las, jest zieleń, ale ten mikroklimat to bujda na resorach.

          Co nie zmienia opinii mojej, że spalarnia nie jest na pewno miłym prezentem.
          • grzeg_sz1 Re: My mamy mikroklimat, ale... 30.11.06, 11:06
            chiste napisał:
            > .. głównie dioksynowy powstajacy ze spalania plastików w zakładach
            > rzemieslniczych i piecach domowych. Poza tym cała masa pyłu ze spalania wegla,
            > czy to z karczewskiej ciepłowni czy domowych pieców.
            > Jest las, jest zieleń, ale ten mikroklimat to bujda na resorach.
            >
            > Co nie zmienia opinii mojej, że spalarnia nie jest na pewno miłym prezentem.

            może nie jest miłym prezentem, ale na pewno mniej szkodliwym niż spalanie śmieci
            w domowych piecach/te plastiki/. A otwocki mikroklimat jest, tylko może nie w
            samym centrum, ale na pewno w otwockich lasach/chociażby Śródborów/
                  • kinia2211 Re: A w tym Śródborowie w lesie jest całkiem... 30.11.06, 13:15
                    "W Polsce nie ma norm na fetor, dlatego więc tego typu zakłady
                    oszczędzają na inwestycji nie zakładając kosztownych filtrów, albo udają, że
                    filtrują wydzielane wraz ze spalinami zapachy."
                    Powyższy cytat wskazuje na to, że nie będzie ok :(
                    Zresztą jest wiele opinii, że i przy obecnie istniejącym zakładzie śmierdzi.
                    Jak to wytłumaczysz? "Teoretycznie" powinno być przecież wszystko w porządku.
              • ma-ska Re: A w tym Śródborowie w lesie jest całkiem... 30.11.06, 14:17
                chiste napisał:
                > .. sporo domków grzejących sie węglem i palących plastiki.
                > Niska emisja główne swe źródlo ma własnie w tych lasach.

                to się niestety zgadza. nasz legendarny mikroklimat to już tylko wspomnienie,
                bo powiat otwocki przoduje w województwie jeśli chodzi o zapylenie.źródło to
                głównie ogrzewanie na węgiel i notoryczne palenie śmieci przez mieszkańców.
                • szadoka Re: A w tym Śródborowie w lesie jest całkiem... 01.12.06, 10:58
                  oczywiscie, pozna jesienia i zima czuc ten "mikroklimat" od razu po wjezdzie do
                  Otwocka...
                  a kurczaki czulam w Swidrze dzis rano.
                  Z drugiej strony takie spalarnie sa potrzebne. I protestowanie przeciwko nim
                  jest glupie ( bo ostatecznie cos z tymi odpadami trzeba robic a podejscie typu
                  niech pala byleby nie pod moim nosem to troche jak mentalnosc Kalego... jak
                  Kalemu palic kurczaki pod oknem to zle, jak Kali palic komus to dobrze). Ale
                  protestowanie przeciwko ich kiepskiej jakosci/ braku filtow czy czego tam
                  jeszcze , nie jest.
                  • chiste Jakby budowali palarnię... 01.12.06, 11:05
                    ... kawy albo drugiego Wedla, to kazdy chciałby je miec pod oknem.
                    Tak mi się jakos skojarzyło, bo trzeba szukać pozytywnych aspektów spraw
                    przegranych lub wkurzających. Mnie np. wkurza remont tunelu i konieczność
                    przesiadania się na dworcu wschodnim. Ale kiedy czekoladowy wiatr od strony ul.
                    Zamoyskiego zawieje, to jakoś inaczej wyglada ten brudny dworzec i biegi między
                    peronami ;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka