sylwia81 zaglądasz tu?

02.12.06, 12:39
Włąśnie czy wogóle tu zagląda jeszcze jakaś mama???
    • sylwia_k242 Re: sylwia81 zaglądasz tu? 02.12.06, 15:00
      wlasnie sobie weszlam ale jakies to wszystko tutaj zakrecone musze sie oswic,
      bo nie wiem co do czego :))
      • marysiowamama Re: sylwia81 zaglądasz tu? 02.12.06, 18:18
        No witaj!!!
        Przewaga gazety polega na tym jak Ci już pisałam że tu czytasz tylko te wątki
        które Cię interesują. Sama jeśli masz pytanie lub fajnego newsa zakładasz NOWY
        WĄTEK tytułując go odpowiednio aby wszyscy wiedzieli.
        Na m-mama jak znalazłam forum LUTY2007 to się załamałam bo to był
        wielomiesięczny dialog, rozmowa. Tu możesz się wypowiedziec na konkretne
        zagadnienia.Tu tylko oprawa graficzna jest gorsza.
        Jest też forum dla STYCZNIA 2007. Ja zagladam na Luty2007.
        A może tu poznamy wiecej mam z Otwocka?
        Pozdrawiam Ciebie i Twoje bliźniaki
    • marysiowamama Re: sylwia81 zaglądasz tu? 06.12.06, 10:14
      Sylwia-czy Ty ciągle na nogach czy już w szpitalu? Mam nadzieję że twoje
      bliźniaki nadal w brzuchu i wszystko jest ok. Pozdrawiam.
      • sylwia_k242 Re: sylwia81 zaglądasz tu? 09.12.06, 18:08
        oj jak na razie na szczescie jeszcze na nogach :))
        wwe wtorek bylismy na usg i nasze "kruszynki" maja juz po 2200 :PPP wiec jak na
        blizniaki w tym okresie to rewelacja :)) zobaczymy ile wytrzymam, mam nadzieje,
        ze dam rade do stycznia :))

        pozdrowionka :)
        • marysiowamama No nareszcie jesteś... 09.12.06, 18:41
          Super że Twoje szkraby takie duże. Moja pierwsza pociecha była jedna w brzuchu
          i też m.więc.tej wielkości. Urodziła się donoszona - 2750. Mam nadzieję że
          teraz też będzie kruszyna i uwinę się szybko i sprawnie:)
          Odzywaj się i pisz jak tam po wizytach.
          • sylwia_k242 Re: No nareszcie jesteś... 12.12.06, 16:23

            zazdroszcze Ci ogromniascie tez chciala bym rodzic naturalnie a tu nici z tego,
            bo jedno ulozylo sie glowkowo a nastepne posladkowo wiec niestety ale
            najprawdpodobniej czeka Mnie cesarka:(

            Po ostatniej wizycie u dr.Kurka "malenstwa" waza juz po 2200 :)) i rozwijaja
            sie prawidlowo :) jak na razie nic nie zapowiada przyspieszonego porodu (mam
            taka nadzieje)

            • marysiowamama Re: No nareszcie jesteś... 12.12.06, 16:54
              Cieszę sie że Ty ciągle na nogach. Obyś Świeta spędziła jeszcze w domu.
              Właśnie jest u mnie teściowa która miałaidentycznie ułożone dzieci jak Ty i
              donosiła dzieci do 37tc. Poród z cc i bez problemów. Mam nadzieję że Ty tez
              jestes pozytywnie nastawiona i wiosną spotkamy sie na spacerze w "NASZEJ
              OKOLICY" :)Jak zobaczę ogromny wózek to zbadam czy To nie Ty :)
              Sorki, ale który Ty jestes styczeń? I czy masz już ustalony termin cc?
              • sylwia_k242 Re: No nareszcie jesteś... 12.12.06, 17:21
                oj co do swiat to mam ogromna nadzieje :)) ze spedzimy je jeszcze w domciu ba
                mam nadzieje ze i sylwester tez bedzie w domciowy :)
                termin mam na 21 stycznia i mam nadzieje ze bede tak "twarda" ze dzidziulki
                bede donoszone do konca :)
                co do nastawienia to jak narazie mam znakomite ale po nocach juz Mi sie sni
                porod i rano budze sie przerazona.
                terminu cc jeszcze nie mam ustalonego, musze jeszcze umowic sie na ktg w CZMiD
                i wtedypewnie umowie sie na cesarke :)
                oj ten ogromniasty wozek mnie przeraza :))
                • marysiowamama Re: No nareszcie jesteś... 14.01.07, 14:49
                  I co z Tobą ????????????????????????????????????
    • megi_mal Re: sylwia81 zaglądasz tu? 14.01.07, 15:40

      Cześć Sąsiadko zza ściany. I ja tu zaglądam :)))
      NATUSIA
Pełna wersja