Ale wieje.

19.01.07, 00:43
Mieliśmy daszek nad balkonem i już go nie mamy.
    • francesca12 Re: Ale wieje. 19.01.07, 07:43
      Pewnie był kiepsko przymocowany.
      • funcia2 Re: Ale wieje. 19.01.07, 07:52
        Będą mieć nowy!
        • michaelandro Re: Ale wieje. 19.01.07, 09:19
          u mnie drzewa już jednego nie ma..

          Ale ta panika to chyba troche na wyrost..
          • chiste Zgadza się z tym "trochę na wyrost" 19.01.07, 09:34
            Na pewno nie jest przyjemnie, straty będą, szkoda ludzi.
            Mnie się jednak wydaję, że Europie po prostu brakuje odpowiednika Katriny. Tak,
            żeby było o czym pisać i nad czym łkać.
            • kubek Prawdę gadacie, wczoraj tak ludzi spanikowali 19.01.07, 10:37
              że cała urzędnicza Warszawa przerażona
              w tej samej porze skończyła i zatkała ulice.
              Z Ochoty na Powiśle jechałem 1,5 godziny, a była cisza przed.
              Dla prasy to i tak było za mało dramatycznie.
              • francesca12 Moim zdaniem 19.01.07, 12:01
                to medialna nagonka, nic więcej.
                Podoba mi się to określenie "huragan" :D Naprawdę oddaje istotę rzeczy.
                • patsik Re: Moim zdaniem 19.01.07, 12:36
                  medialna nagonka medialną nagonką, ale właśnie wycinamy ponad 70 - letni świerk
                  na podwórku :(
                  płakać mi się chce.....
                  niestety, rano zobaczylismy, że ziemia wokół jego korzeni pęka i jest duże
                  prawdopodobieństwo, że przewróci się na dom :(
                  pieprzony wiatr, no!
                  • francesca12 Re: Moim zdaniem 19.01.07, 13:09
                    A u mnie Mama by chciała, żeby wiatr przewrócił 1 świerk, bo mamy ich za dużo :D

                    Sentymenty sentymentami, ale wiesz, drzewa to jednak niebezpieczeństwo dla
                    ludzi.
                    • chiste czekam na ripostę kubka w tej sprawie 19.01.07, 13:13
                      francesca12 napisała:

                      > Sentymenty sentymentami, ale wiesz, drzewa to jednak niebezpieczeństwo dla
                      > ludzi.
                      >

                      Coś czuję, że będzie ostro.


                      _______
                      Ospo czorna!
                      Idź do Dorna!
                      • grzeg_sz1 Re: czekam na ripostę kubka w tej sprawie 19.01.07, 13:43
                        co tu ripostować??
                        jeżeli jest do wyboru bezpieczeństwo ludzi albo drzewo to nie ma co wybierać.
                        Ja swojego czasu pozbyłem się pięknej brzozy(legalnie), podczas ścinania okazało
                        się że jest chora i w każdej chwili mogła runąć na dom.
                        • francesca12 A wiecie, że wyciąć drzewo to nie jest proste! 19.01.07, 13:47
                          A to dlatego, że na wycięcie drzewa, które rośnie na prywatnej posesji, trzeba
                          mieć pozwolenie od władzy. I trzeba też za to zapłacić.
                          A nie daj Boże, jeśli to jest jakieś stare drzewo, to z działaczami ochrony
                          przyrody można zadrzeć!
                          • grzeg_sz1 Re: A wiecie, że wyciąć drzewo to nie jest proste 19.01.07, 13:52
                            bo o przyrodę trzeba dbać, zawsze są DWIE strony medalu
                        • michaelandro Re: czekam na ripostę kubka w tej sprawie 19.01.07, 14:08
                          Franki, czy opowiadałaś lekarzowi, że drzewa to niebezpieczeństwo? Może opowiedz
                          mu o swoich obawach. Myślę, że mógłby Ci pomóc.

                          Myślę, że z tego wiatru cieszą się wrony, kawki i gawrony. Obserwuję je z okna i
                          chyba mają niezłą frajdę. Dosłownie bawią się na wietrze.
                          • francesca12 Re: czekam na ripostę kubka w tej sprawie 19.01.07, 14:19
                            Tak, drzewa są potrzebne, szczególnie najfajniej jest, jak się komuś zwali
                            takie drzewo na dom i go uszkodzi albo na samochód; no trochę przykro, ale może
                            nie tak bardzo, co Michał?

                            Ale co tam, skoro na wietrze wspaniale bawią się wrony, kawki i gawrony. Można
                            je poobserwować.
                            • patsik Re: czekam na ripostę kubka w tej sprawie 19.01.07, 14:33
                              ja zwykle raczej po stronie tych, co chronią przyrodę....tym mi gorzej z tym
                              ściętym świerkiem :-/
                              • francesca12 każdy ripostuje 19.01.07, 14:51
                                > ja zwykle raczej po stronie tych, co chronią przyrodę....tym mi gorzej z tym
                                > ściętym świerkiem :-/

                                myślę, że do czasu :)
                                Ja też byłam po stronie chroniących przyrodę (i nadal jestem, lecz nie kosztem
                                ludzi) - dopóki mnie nie ugryzł piesek. Poza tym na moim podwórku świerki się
                                zrobiły tak duże, że nie ma gdzie się opalać latem :D
                                • patsik Re: każdy ripostuje 19.01.07, 14:56
                                  nie lubię się opalać ....
                                  a drzewa dają super ochłodę w gorące dni...
                                  że nie wspomnę o tym, że bez drzew podwórko jest łyse...
                              • grzeg_sz1 Re: czekam na ripostę kubka w tej sprawie 19.01.07, 14:51
                                w pewnych sytuacjach nie ma wyjścia
Pełna wersja