ratunku, pomocy!!!

21.01.07, 12:30
może macie w szufladzie stary telefon, który chodziłby w idei - chetnie i
pilnie odkupię. małżowi szanownemu padła na amen komóra, a przy naszym zyciu
dyżurowym, bez kontaktu telefonicznego to juz w ogóle lipa :((( z góry
dziękuję za pomoc - k
    • kalina_p mysz :( 21.01.07, 18:20
      mamy taki sam problem:( Moja komórka dziala tylko z zestawem bluetooth, oddac
      do naprawy nie moge, bo...na zastepstwo mamy tylko starego, gubiacego zasieg
      sony. Ale jesli trzeba Wam na kilka dni, to lepsze to, niz nic, moge pozyczyc.
      • mysz78 Re: mysz :( 21.01.07, 19:08
        dzięki, sąsiadko :) na razie reanimacja trwa, może w pracy ktoś będzie miał...
        ps. jak w przedszkolu? i zapraszam na spacerek/odwiedzinki :)
        • kalina_p Re: mysz :( 21.01.07, 19:41
          gdyby sie Wam nie udało, to w razie czego mam tego 'trupa' do pozyczenia.
          a w przedszkolu...SUPER:) Mala zachwycona, ja tez, bo mogę wreszcie odpocząć
          (siedze z nia od urodzenia w domu). Mala grupa, miłe panie, naprawde ok. nawet
          z sikaniem problemow nie ma- Kindziora dzielnie biega na kibelek.
          na spacerek czy odwiedzinki się zgadamy na pewno, do zobaczenia w takim razie!
          • michaelandro Re: mysz :( 22.01.07, 09:45
            Jeśli jeszcze potrzebujesz telefonu to odezwij się do mnie na prv. Mogę Ci
            pożyczyć starą nokię.
Pełna wersja