Na saneczki!

26.01.07, 11:56
Wybieracie się?
Łysa góra czy Meran? :)
    • patsik Re: Na saneczki! 26.01.07, 12:04
      na Meranie będzie pewnie tłoczno..a jak bywe na Łysej Górze? od lat nie byłam...
    • chiste A ja znam inne górki w Otwocku, ale... 26.01.07, 12:11
      nie powiem Wam, gdzie ;)

      Sorry, za stary już jestem na saneczki.

      :D
    • mysz78 Re: Na saneczki! 26.01.07, 12:21
      a gdzie na sanki z 3latkiem i bez samochodu chwilowo? żeby górka była malutka,
      blisko domu i starszaki mi Synka nie rozjechały? wiem, wiem, takie rzeczy to
      tylko w erze, ale byłabym wdzięczne za pomoc. pozdr. k
      • patsik Re: Na saneczki! 26.01.07, 12:44
        przy Armii Krajowej, okolice Urzędu Miasta - świetna górka :)
        • francesca12 Re: Na saneczki! 26.01.07, 12:49
          Wspaniała! Można wjechać na saneczkach prosto pod koła samochodu.
          Pedagogicznie.
          • michaelandro Re: Na saneczki! 26.01.07, 13:25
            Fajne górki są na strzelnicy. Ja kiedyś tam ciągle siedziałem :)

            Są to okolice Muzeum Ziemi Otwockiej ( za ogrodzeniem trzeba skręcić w lewo).
            Nie ma tam tłumów, górki łagodne, a okolica przepiękna. Spacer dobrze Wam zrobi :)
            • francesca12 Re: Na saneczki! 26.01.07, 13:28
              Ja tam kiedyś byłam. Jest bardzo fajnie.
              Teraz jestem za duża.
          • tom_tom1 Re: Na saneczki! 26.01.07, 13:25
            ale można tez w drugą stronę ;)
          • funcia2 Re: Na saneczki! 26.01.07, 17:48
            Ale można też zjeżdżać z drugiej strony górki, na teren osiedla, bo tam jest
            właściwie miejsce przygotowane do zjazdów.

            Jak byłam dzieckiem to była najlepsza górka w okolicy na którą można było pójść
            samemu i śnieg była przed Bożym Narodzeniem, a ferie jeździło się na łyżwach na
            kortach (na stadionie), albo na boisku w jedynce.
          • patsik Re: Na saneczki! 27.01.07, 16:30
            franceska, no żesz litości!!!!
            małe dzieci zjeżdżają w stronę osiedla, to jasne!!!
            duże dzieci, jak są rozsądne, to w stronę ulicy jadą na zadkach - wtedy rozpędu
            się nie nabiera i nie ma mozliwości wyjazdu na jezdnię.(wielokrotnie testowane,
            kiedy mieszkaliśmy w pobliżu)
            o nierozsądnych dzieciach nie mówimy.....
      • chiste Ze Stadionu... 26.01.07, 13:24
        ... to najbliżej i tak masz na Łysą Górę.
        Za Muzeum Ziemi Otwockiej w lesie na tzw. strzelnicy też możesz popróbować (tam
        jest taka nieduża skarpa, dawny wał strzelniczy).
        • mysz78 Re: Ze Stadionu... 26.01.07, 13:56
          okej, muzeum wiem gdzie jest, andriollego do końca i w lewo, prawda? a łysa
          góra? pewnie to wstyd, że nie wiem, ponad rok mieszkać w otw...
          wybierzemy się pewnie do lasu na przeciw cmentarza i może do muzeum i strzelnicy
          doczłapiemy. ma ktoś ochotę się z nami wybrać? jutro, w ramach porannego spaceru? k.
          • kalina_p Re: Ze Stadionu... 26.01.07, 14:02
            bardzo chetnie bym się wybrała, ale niestety mała cos złapała w przedszkolu
            chyba i ma prikaz siedzenia w domu i kurowania się.
            No a ja, dzielna matka-Polka, siedzę razem z nią i...dostaję świra :(((
            • mysz78 Re: Ze Stadionu... 26.01.07, 15:37
              kalina, ja też powinnam siedzieć w domu i się leczyć, ale nie sądzę, żeby Mały
              mi jutro na to pozwolił :) a jak masz dosyć siedzenie w domu i nie boisz się
              mojego kataru, daj znać, to coś wymyślimy. k
          • chiste Łysa Góra jest tam 26.01.07, 15:01

            www.otwock.org.pl/artykuly/trasy/teren/index.htm
            Spójrz na mapę, rozwiń okienko nad prawym górnym rogiem mapy i wybierz
            napis "Łysa Góra".
            Jeżeli na mapie pojawi się pomarańczowy trójkąt, to znaczy, że to tam. Dla
            potwierdzenia najedź na niego myszą (nie 78) i kliknij. Po kliknięciu
            zostaniesz przeniesiona do opisu miejsca i zdjęć.

            Jak bedziesz miała probleny, to spytaj męża. Na pewno bedzie kojarzył to
            miejsce.
            • mysz78 Re: Łysa Góra jest tam 26.01.07, 15:34
              dzieki, zapytam :)))) właśnie usmażyłam Mu górę placków ziemnieczanych, a On nie
              chce z pracy wracać...
              • kalina_p Re: Łysa Góra jest tam 26.01.07, 15:59
                ja tez dzis placki będe robić, ale mój to w ogóle o jakiejs masakrycznej porze
                bedzie, kolo 22 :( Ech, zycie :(
                Wiesz, z tą choroba to jest problem, bo moja mała zaraża, izoluje ją od dzieci,
                do przedszkola nie posyłam, tam cos załapała, teraz panuje ponoc infekcja
                bezgorączkowa górnych dróg oddechowych. Byłam dzis u lekarki, jak jutro sie nie
                polepszy do pierwszy raz w zyciu ma antybiotyk brac. Zobaczymy. W kazdym razie
                spotkania odpadaja, bo ja jestem uwiazana z dzieckiem a dziecko zaraża i może
                zarazić Twojego chłopinkę...
                Tyle mojego, że sie dzis do przychodni na piechotę przeleciałam, haha :)
                • mysz78 Re: Łysa Góra jest tam 26.01.07, 16:02
                  no to zdrowiejcie, my się leczymy sami i bojkotujemy przychodnie otwockie. w
                  razie ochoty na odwiedziny daj tylko znać 507113393, zazwyczaj siedzimy sami w
                  dwoje, a Małż w pracy...pozdrówki
                  • kalina_p Re: Łysa Góra jest tam 26.01.07, 16:16
                    Dzięki :))) Na pewno sie odezwe !! Milego weekendu!
                    Kindziora właśnie tak kaszle przez sen, że aż dudni.
                    • mysz78 Re: Łysa Góra jest tam 26.01.07, 16:23
                      a u nas Młody ma gil do pasa od tygodnia, a jak na mnie przeszło, to prawie
                      umieram - starość nie radość: zatoki, kaszel, gardło...
                      jak Młody za dużo kaszle w nocy, a u Niego to się kończy z reguły rzyganiem,
                      daję Mu Sinecod lub Diphergan w syropku. buziaki
                      • natka71 Re: Łysa Góra jest tam 26.01.07, 19:37
                        Ja dziś z córkami byłam na górce przy urzędzie. Miały wielką frajdę. Zjeżdża się
                        na osiedle, a nie na ulicę, chociaż jutro może będzie ślizgawka na ulicę, bo
                        starsze dzieci ( te, które same przychodzą) już tak zaczęły zjeżdżac i może
                        wyślizgają.
                        • mlodamama26 Re: Łysa Góra jest tam 27.01.07, 12:12
                          A my się juz wykurowałyśmy i dziś pierwszy raz w życiu Klaudynki idziemy na
                          sanki. Najbliższa nas i sprawdzona przeze mnie w dzieciństwie górka - na Armii
                          Krajowej. Będziemy oczywiście zjeżdżać na osiedle, ale jaka to byla frajda
                          zjeżdżać na ulicę. zjeżdżało się pod większym kątem i jeszcze kropla ryzyka bo
                          trzeba było hamować przed ulicą. Na szczęście Klaudia jest jeszcze za mała na
                          takie pomysły :-)
                          • marta_i_koty Re: Łysa Góra jest tam 27.01.07, 18:11
                            Byłam z rodzną na Meranie, bylo super!! Wróciliśmy mokrzy, zmęczeni i bardzo
                            zadowowleni..:)
                            Kalina, jak Kindziora sie wykuruje, to koniecznie musicie z nami sie tam potelepać:)
                            • kalina_p no pewnie, musowo ! 27.01.07, 21:42
                              my dzis tylko autem jeździlismy, bo niestety mieliśmy mnóstwo spraw...sanki w
                              tym roku widziala tylko na rysunku jak na razie;) A z zeszłego roku pewnie nie
                              pamięta, za mała była.
                              eeee...a moze zaryzykujemy jutro..? jakby ładnie bylo? Kurcz, niby mniej dziś
                              kasłała i gluty krótsze, niz do pasa. Sama nie wiem, nie znam się na chorobach
                              a chorobach dzieci to juz zupełnie.
                              • mysz78 Re: no pewnie, musowo ! 27.01.07, 22:10
                                jutro my też będziemy się wybierać, po sniadanku - na strzelnicę, którą michael
                                tak zachwalał :) zerknij przez okno :)
Pełna wersja