Chodniki

01.02.07, 09:50
Czy w Otwocku Straż Miejska pilnuje jak są odśnieżane i posypywane chodniki?
Na niektórych to tylko w łyżwach można przejść
    • agataina Re: Chodniki 01.02.07, 10:50
      No nieeee, wczoraj mozna bylo jeszcze poplywac... :-)
    • mysz78 Re: Chodniki 01.02.07, 18:13
      a po niektórych nadal nie można przejść...od poniedziałku jeżdżę na reymonta i
      tam się chodzi po ulicy, przynajmniej na odcinku bliżej szpitala odśnieżona jest
      tylko jedna strona i to od wczoraj dopiero. a'propos śródborowa - czy to
      normalne, że autobusy się tam nie zatrzymują na przystankach nawet jak się macha?
      • natka71 Re: Chodniki 02.02.07, 22:51
        Tak, normalne bo tam jeżdżą Arki. Czy autobus się zatrzyma, czy nie, czy
        pojedzie trasą, czy na skróty-nigdy nie wiadomo, to wszystko zależy od kierowcy,
        a raczej od jego humoru.
        • mysz78 Re: Chodniki 03.02.07, 23:34
          że nie przyjeżdżają, bo jadą na skróty, to już zdążyłam się przyzwyczaić
          (wsiadam przy cmentarzu normalnie), ale żeby się nie zatrzymać na przystanku,
          biorąc pod uwagę, że autobusy jeżdżą ca co 45 min... szlag mnie trafił po
          prostu, gdyby nie brak gumowców, wróciłabym do domu z buta...
          • tom_tom1 Re: Chodniki 03.02.07, 23:46
            nie wiem czemu ale kursy do śródborowa są zaczarowane od dawien dawna, właściwie
            od momentu kiedy prywatni przewoźnicy zaczeli świadczyć te marnej jakości usługi.
            i częstotliwość 45 min to tez tylko nasze pobożne życzenie.
            Nie wiem jak teraz to wygląda ale kiedyś jak człek potrzebował z wawy do
            śródborowa to na 6 arek 7 jechało do karczewa albo tylko do otwocka.
            No ale za to jaki ładny ten śródborów :))
            • patsik Re: Chodniki 04.02.07, 02:00
              nooo, Śródborów jest najładniejszy z całego Otwocka :)
              " Kraj lat dziecinnych, on zawsze zostanie święty i czysty jak pierwsze
              kochanie"

              hehe, "Pana Tadeusza" po raz pierwszy czytałam w 6. klasie podstawówki,
              wyprowadzając się na wieki z mojego Śródborowa.......

              ech......łezka mi się w oku zakręciła......
Pełna wersja