kugliczka
04.04.07, 21:43
Drożej w pociągach podmiejskich
Jarosław Osowski
Zaraz po świętach Koleje Mazowieckie podwyższają ceny biletów na wszystkich
liniach oprócz otwockiej. Nadchodzą też ciężkie czasy dla gapowiczów
Od 15 kwietnia Koleje Mazowieckie podwyższają ceny biletów na wszystkich
liniach oprócz otwockiej. Jednorazowe zdrożeją o kilkadziesiąt groszy,
miesięczne - do 10 zł. Nadchodzą ciężkie czasy dla gapowiczów
- Podwyżka była nieunikniona, bo ostatnio bilety w pociągach podmiejskich
zdrożały prawie cztery lata temu - powiedziała wczoraj prezes Kolei Halina
Sekita. - W tym czasie wzrosły zaś opłaty za prąd czy korzystanie z torów.
Od 15 kwietnia bilety jednorazowe zdrożeją od 20 do 70 gr, a miesięczne - do
10 zł. Podwyżki nie obejmą pociągów z Warszawy do Otwocka, gdzie wzdłuż torów
kursuje dużo prywatnych autobusów. Bez zmian pozostaną też ceny w granicach
Warszawy - tu obowiązuje wspólny bilet na kolej i komunikację miejską.
Niestety, opóźnia się jego wprowadzanie do podwarszawskich miejscowości. Na
razie Koleje Mazowieckie zamówiły w firmie Ernst & Young analizy, dzięki
którym ma być wiadomo, ile to będzie kosztować.
Konto podmiejskiego przewoźnika obciążają liczni gapowicze. Rocznie
kontrolerzy łapią ich aż 70-80 tys. Najczęściej w poniedziałki i piątki, gdy
całe grupy jeżdżą za darmo do pracy w Warszawie albo wracają do domu.
Rekordzista dostał aż 97 mandatów. - Nie będziemy dłużej tolerować tego, że
ktoś sobie gwiżdże z płacenia za pociąg - ogłosiła prezes Sekita.
Jej firma założyła własny dział windykacyjny, co powinno poprawić ściąganie
mandatów. Od początku roku Koleje Mazowieckie współpracują też z Krajowym
Rejestrem Długów. To znacznie utrudni życie gapowiczom - nie dostaną żadnego
kredytu, nie kupią niczego na raty ani nie załatwią sobie telefonu komórkowego
czy telewizji kablowej.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4036727.html