Stocka - stoki

    • jutro10 Re: Stocka - stoki 01.10.07, 13:00
      Jak tam z listami od Pani Prezes?
      Baska520 a dlaczego teraz czytamy o modliszce?
      • aguskel Re: Stocka - stoki 01.10.07, 14:11
        dla zainteresowanych postepami na budowie: z tynkami schodza juz na
        drugi poziom mieszkalny, sufity sa wytynkowane, prace w toku
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 01.10.07, 14:50
      Dzieki za informację o budowie.
      A dach juz skończony?
      Pogodę mają to może przyspieszą.
      Dowiedziałem sie że "Jasiek 132" kandyduje na posła.
      • aguskel Re: Stocka - stoki 01.10.07, 15:39
        bylismy tam w sobote. Budynek jest juz zadaszony, ale dach w dalszym
        ciagu niewykonczony (brakuje blachy dachowkowej, czy czegos w tym
        stylu). Uszczelniaja okna dachowe na poddaszu i wykanczaja balkony
        (a przynajmniej tak to wyglada z perspektywy laika ;) Moze do konca
        tygodnia skoncza tynki, bo sprawnie im idzie. Na naszym pietrze z
        tygodnia na tydzien widac zmiany :-)
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 01.10.07, 16:16
      Ja wybiorę się w środę albo w sobotę.
      Ale dzięki za informację.
      Pani Prezes powinna napisać taki obszerny list jak wcześniej
      do "zony132" to może więcej byśmy wiedzieli.
      Ten facet (tam chyba jest jeden)w biurze to jescze coś usiłuje
      odpowiedzieć.
      Na budowie każdy gada co innego.
      Jasiek132 - mieszkasz już u Pani Prezes?
    • baska520 Re: Stocka - stoki 02.10.07, 13:43
      O modliszce dotałam od przyjaciela jako komentarz do ostatnich
      prywatnych "listów"
      Nie mnie oceniać.
      Ale bardzo mnie zaciekawił ten kawałek bo w naszym grajdole to
      różne "ciekawe" informacje chodzą.
      "Towarzystwo" ma o czym gawędzić.
      Kupiłam mieszkanie córce i czekam ,a że długo czekam to zajrzałam na
      to forum.
      Najbardziej jestem szczęsliwa, że jest piekna pogoda i jest jeszcze
      nadzieja, że skończą w tym roku.
      A modliszka nie jednego samca zje.
    • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.10.07, 13:25
      Kto zamieszka w Galerii firmy STOK.
      Sukam sąsiadów ewentualnych.
      • aguskel Re: Stocka - stoki 04.10.07, 14:22
        na razie jeszcze nikt nie mieszka w tym budynku - jest w trakcie
        budowy. Trwaja prace wykonczeniowe. Przyszli lokatorzy to
        udzielajacy sie w tym watku forumowicze.
        • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.10.07, 14:58
          To wiem.
          Ale możemy sie poznać wczesniej.
          • hupala Re: Stocka - stoki 05.10.07, 08:54
            Fajnie byłoby się wczęsniej lepiej poznać:) Zawsze łatwiej młotek
            pożyczyć:)
            Może rzeczywiście zróbmy zlot mieszkańców np pod budową popatrzymy
            na swoje okna a potem na piwko skoczyczymy:)
            Kto za? zbieram zapisy - tylko jakąś date ustalmy moim zadniem
            najlepiej sobota
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 05.10.07, 11:05
      Popatrzymy i pózniej możemy wybrać sie do firmy STOK.
      Posłuchamy czrujących wymówek o trudnościach losu pani Prezes i jej
      Pełnomocnika.
      To co o 12.00 w sobotę ale przyszłą.
    • baska520 Re: Stocka - stoki 05.10.07, 13:19
      I co nioe ma chętnych?
      • hupala Re: Stocka - stoki 05.10.07, 15:17
        ja z przyjemnością was poznam - przyszła sobota 12 pod budynkiem -
        naszym przyszłym wspolnym gniazdkiem
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 07.10.07, 10:36
      To by mi pasowało(chociaż los jak wicher?).
      Mam nadzieje na fajne spotkanie i pozananie ciekwych ludzi.
    • baska520 Re: Stocka - stoki 07.10.07, 10:39
      Ja też będę.
      Dowiedziałam się szczegółów co do modliszki.
      To podzielę się na prywatnego.
    • zona132 Re: Stocka - stoki 07.10.07, 12:09
      No nie, to ja wracam z kościoła i na prywatnego takie rzeczy dostaję.
      Co do spotkania w sobote, to nie wiem, bo jak S i J zobaczą mojego
      jaska to go pozbawią mieszkania za obrazę "majestatu".
      Mamy czas bo prawdomówna nie wiadomo kiedy odda te mieszkania.
      Co prawda robia chłopy na budowie,ale to jeszcze kupę robotyprzed
      nimi.
      Prawda nas wyzwoli.


    • hupala Re: Stocka - stoki 09.10.07, 10:25
      ludziska, co z naszym spotkaniem - zbieram zapisy
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 11.10.07, 11:47
      I jak z tym spotkaniem w sobotę czy aktualne?
      Tylko ponoć pogoda ma być marna.
    • hupala Re: Stocka - stoki 12.10.07, 13:40
      chyba przełożymy to spotkanie bo pogoda jakas tak nie wyraźna
      Moze przyszła sobota, godz 12:00 pod budową. pasuje wam?
      • pepe2727 Re: Stocka - stoki 19.11.07, 14:57
        Hej. Jak mnie tutaj dawno nie było?!? Co u Was słychać? Klucze do
        mieszaknia, zresztą tak jak powiedziałem odbierzemy w II Kwartale
        2008. Z postępów w budowieto wynika, a przecież trzeba założyć, że
        odbiór mieszakań przez podmioty zewnętrzne nastapi bez żadnych
        koplikacji! Ktoś na forum pytał mnie skąd wiem o oddawaniu
        mieszaknia kondygnacjami - opowiedź - od inżynierów, bo to oni są
        najlepiej zorientowani w całej tej budowie, a nie jak wszyscy myślą -
        Prezes! Dostałem swego czasu pismo, że termin oddania mieszaknia
        nastąpi 15.11.2007r, czy ktoś dostał takie pismo?! Jeżeli też
        dostaliście to powiedzcie czy dostaliście tez następne z nowym
        terminem oddania, bo do mnie żadna informacja jeszcze nie dotarła,a
        i kluczy nie otrzymałem, może pocztą zostały
        wysłane...hihihihihi.pozdrowionka
        • lenmark Re: Stocka - stoki 30.11.07, 08:43
          To, że mogą pojawić się problemy z inwestycją Pani Stockiej mógł
          przewidzieć tylko ktoś kto mógł sobie pozwolić na śledzenie tego co
          się dzieje w Otwocku w dłuższym okresie czasu- kilka lat temu był to
          jeden lepszych deweloperów a ambicje miał jeszcze większe, niestety
          tragiczna śmierć w RPA Stockiego była również katastrofą dla firmy.
          Jego żona mimo chęci (szczerych , czy nie; nie będę teraz w to
          wnikał) nie miała żadnego doświadczenia w prowadzeniu firmy a
          jednocześnie tuż przed śmiercią Stockiego był wzięty kredyt na kilka
          milionów na nową inwestycję. Stocka zamiast wziąść sobie
          odpowiedzialnych ludzi do współpracy myślała chyba, że sama
          wszystkiemu podoła, niestety nie do końca to się udało . Od jakiegoś
          czasu słyszałem jednak , że wspomaga ją człowiek , który na prawdę
          zna się na rzeczy i wierzę, że wyprowadzi całą firmę na prostą . Do
          podpisania aneksu nikt was nie zmusi, jednak wstrzymałbym się np. z
          wypowiadaniem umów ze względu na brak jakiejkolwiek alternatywy
          cenowej w Otwocku; Novum liczy sobie za lokale w budowanym budynku
          przy Andriollego odpowiednio siedem brutto do pięciedziesięciu
          metrów i sześć i pół powyżej (na razie brak w zasadzie chętnych -
          dwa lokale sprzedane i wycofanie poprzednich rezerwacji), Gwarant na
          Kraszewskiego ok sześciu i też
          chyba wzwyż, jest jeszcze kilka innych inicjatyw ale np ta za torami
          przy ul. Leśnej z terminem oddania za dwa lata. Na rynku działa
          również
          jeszcze jeden Stocki (brat zmarłego) , przeciwko , któremu toczy się
          postępowanie karne w Sądzie Rejonowym w Otwocku pod zarzutem o ile
          wiem sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia
          mieszkańców dwóch wykonanych przez niego bloków - historia z
          przełomu wieków. Tyle ode mnie i życzę powodzenia i jak najszybszego
          odebrania kluczy do własnego mieszkania.
          Pozdrawiam
    • baska520 Re: Stocka - stoki 12.10.07, 15:03
      O to bardzo dobrze . Skrzykniemy sie za tydzień.
    • zona132 Re: Stocka - stoki 16.10.07, 11:35
      Nie ma sznas na zamiszkanie przed końcem roku.
      Juz się zastanawiamy czy nie sprzedać tego czegoś co niby mamy a co
      nam gwarantowała prawdomówna Pani Prezes z obiektywnymi trudnościami.
      Trudności chyba nadal są. Bałagan naokoło.Tragedia.
      To spotkanie w sobotę to akualne.

      • hupala Re: Stocka - stoki 17.10.07, 08:37
        spotkanie jak najbardziej aktualne:)
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 17.10.07, 14:24
      A co my będziemy ogladali?
      Jak tynki kładą?
      A przecież od najpiękniejszej Pani nic konkretnego się nie dowiemy.
      W Gwarancie to chociaz do ludzi jakieś informacje wysyłali.
      A tu głowa w pisek.
      • kalutka Re: Stocka - stoki 17.10.07, 15:17
        Witam! Na początku zeszłego tygodnia otrzymaliśmy z mężem pisemną
        informację ze Stoku, że mieszkania mają zostać oddane 15 listopada.
        Jako przyczynę opóźnienia podano przede wszystkim problemy z
        pozyskaniem wykwalifikowanych robotników...Ciężko mi jakoś uwierzyć,
        że za niecały miesiąc otrzymamy klucze...
        • hupala Re: Stocka - stoki 18.10.07, 08:12
          wiara czyni cuda:)
          Moze tak się opóżniaja bo pani Prezes ma inne zajęcia - moja
          manicurzystaka ploteczki ostatnio sprzedawała sadzę , ze w każdej
          plotce jest troszkę prawdy
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 18.10.07, 10:04
      Kalutka dostałaś ten list poleconym czy zwykłym bo ja jeszcze nic
      nie dostałem.
      Ale mieszkam teraz w innym miejscu to może nie znają mojego adresu.
      Będe musiał lecieć pod stary adres.
      Tyle razy przez panią prawdomówną musiałem się przerowadzać, że
      powinna mi zwrócić jeszcze koszty tych przeprowadzek.
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 19.10.07, 08:37
      Ludzie naprawdę dostaliście jakieś listy od naszej ukochanej Pani
      Prezes?
      Napiszcie coś, bo ja narazie nic nie mam.
      • kalutka Re: Stocka - stoki 19.10.07, 09:06
        My taki list dostaliśmy (nie był polecony). Datowany był na 2
        października, a otrzymaliśmy go na początku zeszłego tygodnia. M.in.
        było w nim napisane, że mimo braków kadrowych (ciągłej rotacji
        robotników) Stok dokłada wszelkich starań, by budynek i nasze
        mieszkania spełniały wszelkie standardy… Mieszkania zostaną oddane
        nam 15 listopada…Mam nadzieję, że tak będzie, chociaż dachu wciąż
        nie ma…
        • otwockmylove Re: Stocka - stoki 19.10.07, 09:24
          w mojej skrzynce ten list też był - najlepszy tekst o brakach
          kadrowych - fajnie coś budować nie mieć kadry - rewelacja. pEWNIE
          DOBIERAJĄ TO CO ZOSTAŁAO W pOLSCE I WSZYSTKO BEDZIE PRZECIEKAĆ ITP,
          ITD - ALE TO MOJE CZARNOWIDZTWO
    • zona132 Re: Stocka - stoki 22.10.07, 10:14
      Jasiek132 posłem nie został.
      Dom nasz wymarzony nieskończony.
      Po wizycie sobotniej jestem załamana.
      Oni tego nigdy nie skończą.
      Jakie wnioski pozostałych ogladaczy.
      Jak się udała herbatka, szkoda że musiałam leciec do chorych
      dzieciaków.
      Jakby co było bardzo ciekawego a "poufnego" to proszę na gazetowego.
      Ta bardziej zorientowana mówi o nowej "bufetowej".
      • hupala Re: Stocka - stoki 22.10.07, 10:25
        milo było was poznać - zonka przykre że nie będziesz żoną posła:(
        • zona132 Re: Stocka - stoki 22.10.07, 11:16
          A to i nawet dobrze.
          Bo teraz może zajmie się tym naszym mieszkaniem.
          Mam nadzieje, że to nasze spotkanie zawocuje dalszymi działaniami.
          Już tych kolejnych opowieści o trudnościach obiektywnych trudno
          słuchać.
          • otwockmylove Re: Stocka - stoki 22.10.07, 13:32
            może trzeba jednak trzeba działać pomysł spotkaniowy hupci był
            niezły;)
    • baska520 Re: Stocka - stoki 23.10.07, 12:24
      Bardzo żałuje, że nie byłam na spotkaniu.
      Napiszcie coś o ustalniach.
      • hupala Re: Stocka - stoki 23.10.07, 13:56
        odczytaj poczte gazetowa - pierwsze ustalenie- w kwestaich
        strategicznych co do firmy stok rozmawiamy przez poczte - tutaj nie
        wiadomo czy nie ma agenta Pani Prezes i Pana Penomocnika.
        • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 25.10.07, 14:58
          Hupala moge też do ciebie napisać na prywatny.?
          Chciałabym sie czegoś dowiedzieć co zamierzacie?
          Też straciłam wiarę,że będe mieszkała na swoim w tym roku.
          Wychdzę za mąż w grudniu i myślałamże będziemy się wspólnie urządzać.
          A tu nic.
          A Pani Prezes jest bardzo pewna siebie i niebywale optymistyczne
          wizje roztaczała przede mną jak podpisywałam umowę.
          A teraz albo unika rozmowyalbo ma "trudności obiektywne".
          Boże czy w tym kraju nic nie może być normalnie.
          • a-ha1 Re: Stocka - stoki 25.10.07, 21:12
            Witam co doradzicie nowemu??? Byłem dzisiaj na budowie i
            prace "posuwają się". Myślę, że realny termin zasiedlenia to wiosna.
            • otwockmylove Re: Stocka - stoki 26.10.07, 10:45
              nowemu mozna doradzić -spokój, spokój spokój:)
              Nieprzyjmuje do wiadomosci, że realny termin to wiosna.
              Nie wiem co mam robic musze opuścić moje dotychczasowe mieszkanie do
              końca listopada , a potem co - bo jak wczęsniej pisaliśmy - nie
              chce mi sie mieszkać u Pani prezes -bo jej nie lubię:)
              PS pewnie po moim poscie znowu coś do nas bedzie pisać - baśka250
              żona i hupcia trzymajcie sie:)
            • aguskel Re: Stocka - stoki 26.10.07, 11:43
              'Nowemu' polecilabym optymizm i czeste wizyty na budowie - u nas juz
              hydraulike polozyli. Pozdrawiam!
    • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 26.10.07, 14:52
      Jestem chora, czytam forum OTtock i chyba już wiem dlaczego Firma
      STOK ma tak słabe rezultaty.
      Pani Prezes po prosu trzyma w ręku "kilka srok za ogon".
      A to Klub Twórczego Myslnia a to wieczór poezji, a to organizacja
      recitalu Sławy Przybylskiej (jestem ciekawa czy też finnasowo to
      wspiera).
      Może powinna się skupić na budowie naszych mieszkań i poświęcić czas
      na szukanie tych brakujących robotników, o których pisze w listach
      do nas.
      Znowu coś rozgrzebali przy garażach.
      Ten nowy "a-ha" to chyba ma rację - Wielkanoc 2008 to realny termin.
      • baska520 Re: Stocka - stoki 26.10.07, 15:02
        O kochana to jesteś wreszcie na właściwej drodze w ocenie Pani
        Prezes i jej firmy.
        Tak wygląda "elyta" otwocka. Mocno napięta i napuszona.
        Ale to co nastąpiło po tym jak budowa na nowo ruszyła przekracza
        wyobrażenia normalnego człowieka.
        Wcześniej "Elyta" robiła za bidulkę pokrzywdzona przez życie.
        • hupala Re: Stocka - stoki 27.10.07, 14:53
          wlasnie jestem po spacerze, wrrrrrr tam nic nie widać - dostane
          cholery
          • zona132 Re: Stocka - stoki 30.10.07, 09:58
            Ja nie wiem, może do gazety trzeba znowu napisać , bo to cholery
            można dostać.
            Może opracujemy jakiś list wspólnie bo od tej Paniusi odpustowej nic
            nie wyciąniemy.
            Ciekawe jak szybko dostaniemy kolejmy list o trudnościach
            obiektywnych.
            Napiszcie czy to dobry pomysł z tym listem zbiorowym a może list
            otwarty.
    • jutro10 Re: Stocka - stoki 31.10.07, 15:13
      To chyba jest jakis pomysł z tym listem.
      Oni coś robią przy tym tarasie.
      Beton im popękał. Robotnicy mówi,że robota do d...
      Z daleka domek całkiem dobrze wygląda a co będzie w środku ?
      To do poniedziałku bo wyjeżdżam.
      Sprawe list obgadamy.
      • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 02.11.07, 12:50
        Piekna pogoda i byłam na spacerze wokól naszego domu.
        Coraz lepiej to wygląda ale na zamieszkanie w listopadzie to szans
        nie ma.A i choinki tez nie ubierzemy w nowym mieezkaniu.
        Dobrze że świeci słonko to humor mi dopisuje.
    • baska520 Re: Stocka - stoki 02.11.07, 13:15
      Pogoda super i wycieczka do miasta przyszłości się udała.
      Dobrze że nie spotkałam "modliszki".
      Ja jestem bardzo niezadowolona z postępów robót.
      Córka zaś mówi, że zaoszczędzi więcej pieniędzy na urządzanie.
      Martwię się tymi robotami wykończeniowymi bo tereaz ciężko o
      fachowców i nie wiadomo na kiedy się z nimi umawiać.
    • pepe2727 Re: Stocka - stoki 02.11.07, 19:27
      heja. Dowiedziałem się, że budynek będą oddawać kondygnacjami, więc pierwsi
      lokatorzy mogą wcześniej odebrać mieszkania (tak mi się wydaje). Jak na razie
      termin odbioru to moim skromnym zdaniem II kwartał 2008. Zresztą pożyjemy zobaczymy.
      • hupala Re: Stocka - stoki 03.11.07, 18:38
        pepe ja pierwszy raz slysze,o tych kondygnacjach- a mysl mi
        przyświecala, ze mam wszystko pod kontrolą - kto Ci to powiedzial
        Pelnomocnik czy Pani prezes - musze zadzwonic w poniedzialek do stoku
        ps. żonka:) jak dzieciaki, zdrowe?
        • zona132 Re: Stocka - stoki 05.11.07, 12:01
          O kochani dzieki za troske o dzieciaki. Już dobrze to jakis wirus.
          Ale mam tez dobre wiadomości, mąż dostał propozycje pracy w Brukseli.
          To taka osłoda po przegranej.
          Co do listu otwartego w naszej sprawie to nie dostałam żadnego
          odzewu od was.
          Czekam na opinię i może to brak zainterersowania spowodowany był
          długim weekendem.



          • jutro10 Re: Stocka - stoki 05.11.07, 14:05
            Co to za jakas głupota z tym oddawaniem bloku piętrami?
            Co na to nabardziej prawa prezes?
            Może tak publicznie na forum się wypowie.
            • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 06.11.07, 10:09
              Ja sie dowiadywałam o te kondygnacje i nic w STOKU Pani nie umiała
              powiedzieć.
              Tak więc najlepiej byłoby gdyby Pani BS tak szybko zareagowała na tę
              wiadomość jak szybko napisała w obronie swojej czci.
              Oddwagi Pani Prezes prosze napisac oddamy dom .....?
              I skończa się te nasze dywagacje i frustracje.
              A Pani będzie mogła ludziom patrzeć prosto w oczy a nie przemykać
              obok i udawać,że to nie Pani.
              • zona132 Re: Stocka - stoki 06.11.07, 14:48
                W sprawie listu , jezeli coś ustalimy to dam znać.
                Ma być otawrty czy ukierunkowany?
                Aby wywołać zainteresowanie ... niewiele potrzeba.
                Mam huk roboty bo jasiek wylatuje 15.
                Ciekawe czy Pani Prawdomówna i Obiecująca zabierze głos publicznie.
                Marcysia Ona przemyka z innych względów.


                • jutro10 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 08:52
                  Coś rzeczywiście nie za duzo tych ludzi kręci się po budowie.
                  Chyba że wszyscy siedzą w środku i "harują". Oby.
                  Na budowę ostatnio nie chcieli mnie wpuścić.
                  Nowe zarzązenie kochanej Pani?
                  Powinna zająć się masażmi głowy w tej Camenie albo jakimiś innymi
                  lżejszymi zajęciami.
                  Bo to prochu nie wymyśli a wszystkich wkurza.
                  Ktoś tu pisze a może nawet BS, że zajmujemy się nieważnymi rzeczami.
                  Ale uczciwość w relacjach buduje sie tez na płaszczyźnie współpracy
                  pomiędzy klientem a sprzedawcą. I chyba o te uczciwość chodzi.
                  Niestety narazie jesteśmy skazani na Panią.
                  • zona132 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 09:14
                    Przeczytajcie "Marta i koty" z czerwca to ona była najlepiej
                    poinformowna.
                    I prawda jest, że Pan wtajemniczony 3 zamilkł i przestał bronić
                    wątpliwej czci i reputacji nie tylko prowadzonej budowy.
                    A może zona poczytała forum.


                    • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 11:23
                      nie wiem o co chodzi?
                      A na budowie to juz ten dach skończyli?
                      Garaże naprawione a w srodku kładą rurki i tynki.
                      Ale nie ma co się łudzić świeta spędzę w wynajętym.
                      Pozdrowienia dla wszystkich,dla Pani Prezes też.Gratulujemy dobrego
                      samopoczucia.
                      Słonko świeci.
                      • zona132 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 13:00
                        Marcysia ty dopiero wychodzisz za mąż to jeszcze przed tobą
                        wszystko .
                        Oby tylko samo dobro.Mój kuzyn miał osobiste doświadczenie z naszą
                        ulubioną osobą i ma zrujnowane życie rodzinne. Obłuda i brak
                        moralności niestety przenosi się do biznesu, i dlatego my też mamy
                        przechlapane przez tę budowę.
                        Oczywiście, zgadzam sie, że od tamtego roku jak przyszedł ten nowy
                        dyrektor (wtajemniczony?)to wreszcie, na nasze szczęście, ruszyli z
                        budową.
                        • baska520 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 14:00
                          Też mam swoją niepochlebna opinie na temat mojej imienniczki.
                          Jak człowiek przed laty załatwiał sprawę mieszkania to nie
                          wiedział,że tak sie sprawy potoczą. Pani nic nieusprawiedliwia.
                          Pokory trochę by się przydało i przyzwoitości.
                          Zona 132 trochę odpocznij. Zobaczysz wszystko skończy się dobrze.
                          Póżno bo późno ale co my możemy tereaz jeszcze zrobić.
                          Tylko ich pilnować.
                          • zona132 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 15:13
                            Baska 520 sama prztoczyłas hasło modliszka.
                            Łakoma jest, zjadała trzy rodziny, je następnego a włąściwie już go
                            zjadała.
                            Ma nas zjeśc wszystkich. Jak są tacy co tego chcą to proszę bardzo,
                            czekajmy potulnie.
                            Cholera mnie bierze, że tak się wkopałam a własciwie wkopali mnie
                            rodzice.
                            Ale mąż powiedział, ze coś wymyśli.
                            • hupala Re: Stocka - stoki 08.11.07, 09:01
                              cześć kobitki widzę, że wam nerwy puszczają Informuje, iż procedura
                              (S F)rozpoczęta
                              Żonka a co ty za widomości masz o tym jedzeniu:)No kiedyś dotarly do
                              mnie wiadomości, że Pani coś tam znowu je..ale jak to w malej
                              spoleczności - plotki, plotki a tu chyba jednak niezłe
                              chrupanie:)) - jeżeli to sie tak teraz nazywa:))
                              Zonka widziymy sie, tak? tel nasz na prywantnym
                              • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 09.11.07, 12:49
                                Same ciekawe historie tu czytam.
                                Ile watków frapujących.
                                Zgłaszam się do pomocy w opracowaniu tematu.
                                Nie mam mieszkania w tym budynku ani w innym, ale mogę pomóc.
                                • hupala Re: Stocka - stoki 10.11.07, 16:24
                                  sukces, czy aby na pewno nie jestes agentem jej krolewskiej mości?:)
                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 12.11.07, 13:26
                                    Po prostu zaciekawił mnie temat, bo to jeden z prężnieszych wątków.
                                    Tak sie zastanawiam czy to firma jest tak "popularna" czy osoba Pani
                                    właścicielki.?
                                    Firma buduje, dom wyglada dobrze, na budowie cały czas się coś
                                    dzieje.Firmy budujące narazie mało narzekały.
                                    Najbardziej kontrowersyjna jest postać Pani Prezes.
                                    I to jest ciekawy teamat dziennikarski: "Wpływ osobistych cech
                                    właściciela na rozwój i kondycję firmy"


                                    • hupala Re: Stocka - stoki 12.11.07, 14:47
                                      o wlasnie moze powymyslajmy tytuly dla prasy:)
                                      Oglaszam konkurs na najepszy tytuł prasowy dotyczacy tego forum:)
                                      Propozycja pierwsza:
                                      zawsze sukces:Wpływ osobistych cech
                                      właściciela na rozwój i kondycję firmy"
                                      • jutro10 Re: Stocka - stoki 13.11.07, 13:39
                                        Własnie wróciłem z delegacji i co widzę, snieg zasypał okolicę i
                                        nasz dach też. CZy on jest już gotowy?
                                        KOchani co z tym listem otwartym?
                                        Nie dostałem żadnej wiadomości na gazetowy.
                                        Patrzę i zaczynam sie przyzwyczjać do myśli, że wielkanoc 2008 r.to
                                        termin najbardziej realny.
                                        Pani Prawodomówna i Dużo Obiecujaca chce wyjechać do ciepłych krajów.
                                        Czy na stałe?
                                        Tytuł do gazety: "Sukces blondynki na rynku budowlanym"
                                        • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 14.11.07, 10:40
                                          Pmyliły Ci sie Baśki.
                                          To "baska 520" wyjeżdża na urlop do ciepełka.
                                          Zazdroszczę jej bo u nas teraz ta plucha jesienno-zimowa jest
                                          przygnębiająca.
                                          Nasza umiłowana Barbara to niech oddaje nasze mieszkania.
                                          15 listopad już jutro.!
                                          • jutro10 Re: Stocka - stoki 14.11.07, 14:04
                                            Ty chyba żle sie czujesz.
                                            Nawet suchą nogą do tego domu dojść nie można a ty chcesz dostać
                                            klucze.Możemy sobie je narysować. Juz nikomu nie można wierzyć.
                                            Uważam, że celowo nas ten dyrektor wprowadzał w błąd co do terminu
                                            oddania mieszkań odpowiednio poinstruwany przrz Panią Prawdomóną.
                                            To chyba taki zderzak-figurant, żeby nam mydlić oczy iżeby wyręcząć
                                            Panią B.
                                            A my jak zwykle uwierzyliśmy i na idiotów wyszliśmy.
                                            Możemy ich opisać w prasie, możemy się miotać a oni i tak wyjdą na
                                            swoje.
                                            Co sie dzieje z "zona132"?
                                            • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 15.11.07, 11:01
                                              Zebrałem materiały i czekam
                                              • hupala Re: Stocka - stoki 15.11.07, 12:08
                                                zonka pakuje męża:(
                                                chlop emigruje - pewnie bedzie mieszkanie budował poza granicami
                                                Otowcka a nawet Polski:))
                                                • zona132 Re: Stocka - stoki 19.11.07, 11:52
                                                  Jestem i melduję się.
                                                  Chłop w Brukseli.
                                                  Ja biorę sie do roboty.
                                                  Pozbieram wszystkie dane i działam.
                                                  Może rzeczywiscie pryda sie "pan zawsze-suksces".
                                                  Pozdrowionka dla 1 damy Otwocka.
                                                  • hupala Re: Stocka - stoki 19.11.07, 11:57
                                                    zonka:)) miałaś racje ręka ręka myje -nikomu nie można ufać. Twoje
                                                    przypuszczenia sprawdzily sie chyba oni są razem.
                                                    Niezły team nam sie trafił:))
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 20.11.07, 12:12
                                                    Hej. Jak mnie tutaj dawno nie było?!? Co u Was słychać? Klucze do
                                                    mieszaknia, zresztą tak jak powiedziałem odbierzemy w II Kwartale
                                                    2008. Z postępów w budowieto wynika, a przecież trzeba założyć, że
                                                    odbiór mieszakań przez podmioty zewnętrzne nastapi bez żadnych
                                                    koplikacji! Ktoś na forum pytał mnie skąd wiem o oddawaniu
                                                    mieszaknia kondygnacjami - opowiedź - od inżynierów, bo to oni są
                                                    najlepiej zorientowani w całej tej budowie, a nie jak wszyscy myślą -
                                                    Prezes! Dostałem swego czasu pismo, że termin oddania mieszaknia
                                                    nastąpi 15.11.2007r, czy ktoś dostał takie pismo?! Jeżeli też
                                                    dostaliście to powiedzcie czy dostaliście tez następne z nowym
                                                    terminem oddania, bo do mnie żadna informacja jeszcze nie dotarła,a
                                                    i kluczy nie otrzymałem, może pocztą zostały
                                                    wysłane...hihihihihi.pozdrowionka

                                                    To jest wpis zamieszczony wyżej przez "pepe2727."
                                                    Pozwoliłam sobie go wkleić na koniec bo niektórze odrazu przechodzą
                                                    na koniec wątku i to co wsrodku im umyka.

                                                    Pepe 2727 mówi cała prawdę. Ale niestety nie ma racji, że Pani
                                                    Prezes nic nie wie.
                                                    Ona wszystko wie dosklonale, bo w tzw. korytarzach i Camenie się o
                                                    tym mówi.
                                                    Po prostu daliśmy kolejny raz ciała.
                                                    A oni w tym biurze calei szczęśliwi i opowiadają głupoty.
                                                    Ciekawe jakie tłumaczenie będzie następne.
                                                    Może nieudolny Pan Pełnomocnik.
                                                    Pani prezes odwagi, jakieś ofiary być muszą. Szurnoć faceta.







                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 20.11.07, 14:53
                                                    Niestety nie mam dobrych wiadomości - mieszkania zostaną oddane nam
                                                    dopiero w lutym. Tak się tym zdenerwowałam, że nawet nie zapytałam,
                                                    czy na początku miesiąca, czy na koniec, ale wobec takiego (!)
                                                    przesunięcia terminu, to jest już chyba bez znaczenia. Nie wiem jak
                                                    do Was, ale do mnie zadzwoniono ze Stoku i poinformowano o
                                                    planowanych rozmowach z dyrektorem na temat wyjaśnienia przyczyn nie
                                                    oddania nam mieszkań w terminie. Mamy umówić się na rozmowę i
                                                    powyjaśniać to sobie, czyli posłuchać o "obiektywnych
                                                    trudnościach..." Zaczynam obawiać się tego, czy i ten termin jest
                                                    realny! Widząc "postępy" na budowie, niestety to było do
                                                    przewidzenia...
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 20.11.07, 15:24
                                                    I wyszło na moje.
                                                    Wróciłam z Egiptu wypoczęta i opalona a tu takie kwiatki.
                                                    Mówiłam że modliszka nie tylko zeżre dyrektora ale i nas skonsumuje.
                                                    Tak to jest jak blondyka bierze sie z a coś czego nie umie .
                                                    A siedzieć trzeba było w tej Camenie i pisać wiersze.
                                                    A tak na nasz koszt teraz się żyje.
                                                    A co będzie jak kaski zabraknie.
                                                    Jak coś się buduje na czyjejś krzywdzie to tak jest.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 20.11.07, 20:28
                                                    Na zebraniu ustaliliśmy, że trzeba jak z Gwarantem.
                                                    Idźmy z tym do prasy, tylko nie lokalnej, bo tu ręka rękę myje.
                                                    Zona 132 weź się za to solidnie.
                                                    Trafiliśmy niestety do bradzo wiarygodnej firmy, umoczyliśmy nasze
                                                    pieniądze, lata czakamy na mieszkanie a "kobita" nowymi
                                                    samochodami się rozbija i jeszcze gada, że zrobiła nam dobrze bo
                                                    tanio kupiliśmy te mieszkania.
                                                    To zaczynam sie martwić czy im znowu nie zabraknie kasy.
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 21.11.07, 12:36
                                                    Jestem przygotowany.
                                                    Decyzja nalezy do Państwa.
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 22.11.07, 10:27
                                                    Oczywiście dzwoniąc do mnie nie poinformowano mnie o tym, iż w dniu
                                                    spotkania z dyrektorem zostanie nam przedłożony do podpisania aneks
                                                    do zawartej umowy… Czytamy w nim „Zważywszy że zaistniały
                                                    okoliczności uniemożliwiające realizację inwestycji w określonym
                                                    terminie umową, na które złożyły się niekorzystne procesy w
                                                    przemyśle budowlanym w szczególności występujący brak siły roboczej
                                                    w firmach wykonawczych za które Sprzedający nie ponosi
                                                    odpowiedzialności, Strony ustalają że, w umowie wprowadza się
                                                    następujące zmiany” i to o tym, że odbiór mieszkań nastąpi w
                                                    terminie do 28 lutego 2008 r. Moim zdaniem zapis „za które
                                                    Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności” prowadzi do tego, iż
                                                    raczej trudno będzie nam dochodzić jakichkolwiek roszczeń z tytułu
                                                    oddania mieszkań z takim opóźnieniem. W § 6 podpisanych przez nas
                                                    umów jest zapis dotyczący przykładowo wymienionych okoliczności,
                                                    które niejako usprawiedliwiają przedłużenie terminu oddania nam
                                                    mieszkań właśnie w przypadku zaistnienia sytuacji „za które
                                                    Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności”, tak więc podpisując aneks
                                                    zgadzamy się z tym, że takie okoliczności właśnie wystąpiły. Z kolei
                                                    w § 8 ust. 5 jest zapis o karze umownej za nie oddanie mieszkania w
                                                    terminie „z przyczyn tkwiących po stronie Sprzedającego”. Podpisując
                                                    aneks, w którym znajduje się zapis „za które Sprzedający nie ponosi
                                                    odpowiedzialności” jednocześnie wyłączamy sobie możliwość żądania
                                                    zapłacenia nam kary umownej. I co tu robić…? A roztaczano nam tak
                                                    piękne wizje przy podpisywaniu umowy i tak żarliwie nas zapewniano,
                                                    że mieszkania zostaną oddane nam we wrześniu…
                                                  • hupala Re: Stocka - stoki 22.11.07, 13:47
                                                    mi już wszystko opadło, jak ludzie mogą tak traktować innych. Ale co
                                                    sie dziwić oni mają gdzie mieszkać. Kiedyś ktoś powiedział, zeby
                                                    wprowadzić się do pani prezes może nie wprowadzajmy się tylko zróbmy
                                                    pikietę i tą czarna babkę z tv zaprośmy
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 22.11.07, 21:08
                                                    Kalutka dobrze napisałaś...!No cóż zgadzam się z moim przedmówcą, że "góra" też
                                                    o wszystkim wie tylko milczy. Mieszkań i tak wcześniej nie odbierzemy i tak,
                                                    więc pozostaje nam sie uzbroić w cierpliwość i zimę przeczekać. Współczuję tym,
                                                    którzy nie mają, gdzie...ale dobrze, że pani prezes ma! Czy ktoś z Was był na
                                                    podpisywaniu aneksu? Pozdrawiam wszystkich i ....darz bór!
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 14:25
                                                    Kto juz podpisał aneks, bo moze trzeba z jakims prawnikiem sie
                                                    skonsultować?
                                                    Pepe2727 - Pani Prezes to wszystko wisi, a my ją najmniej
                                                    interesujmy. Ona śledzi i lata tylko za tym ze srebną hondą .
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 14:33
                                                    Pepe2727 zapomniałam - sądząc po zakończeniu twego ostatniego wpiosu
                                                    to chyba wybierasz się na polowanie.
                                                    pO ostatnich wiadomościach ze STOKU też chętnie bym bym popolowała.

                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 23.11.07, 21:01
                                                    Taki mały cytacik z tego co znalazłem o Pani BS.

                                                    "Kariera w biznesie, niezależność finansowa, ciepły dom i szczęśliwa
                                                    rodzina - wszystko osiągnęła dzięki swojemu charakterowi i pracy. Na
                                                    Zachodzie tacy właśnie ludzie idą do polityki. Nie muszą już nic
                                                    załatwiać dla siebie, chcą swoje talenty spożytkować na rzecz
                                                    społeczności w której żyją - miasta, regionu, kraju. To normalna
                                                    droga, u nas wciąż jeszcze tak rzadko spotykana. Barbara Stocka
                                                    weszła na tę drogę, kandyduje do otwockiej Rady Miasta. Wybierając
                                                    takich ludzi otrzymujemy gwarancję sprawnego zarządzania miastem,
                                                    opartego na rzeczywistej trosce o jego interesy, niezależnego od
                                                    politycznych nastrojów."

                                                    Samochwała w kącie stała a rezultaty widać w opiniach na tym forum.

                                                    A morał z tego taki: chroń nas o takich ludzi w biznesie i we władzy.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 22:14
                                                    marcysia-3 pewnie, że tak. Pogoda piękna, aż chce się iść w lasek i upolować
                                                    piękną sztukę...ale niestety trzeba być w pracy..."Zawsze_sukces" jak by
                                                    powiedziała moja babcia..."gdzieś ty się ulęgł", nawet mi tego nie pokazuj, bo
                                                    już nie wiem komu mam wierzyć, a linia mojej cierpliwości dobiega końca.
                                                    Marcysia, zapisz się do KŁ i będziesz polowała.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 22:24
                                                    Nie wiem dlaczego ale post sam mi się wysłał...pewnie cuda tuskowe się
                                                    dzieją...Po co kontaktować się z prawnikiem skoro "kalutka" napisała wszystko o
                                                    co chodzi. I tak trzeba czekać i tak, więc napiszcie o czymś miłym. Ja
                                                    zaczynam....Piękna pogoda...
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 24.11.07, 11:28
                                                    Pepe2727 gdzie ty tę pogodę o 22.40 widziałeś.
                                                    Dziś pogoda jest fatalana i kto idzie do STOKU podpisywać aneksy, to
                                                    będzie miał podwójną chandrę.
                                                    A jeżeli wzięło nam sie na wspominki to kolejny cytat z Pani
                                                    Umiłowanej Prezes z 13 października 2006 roku czyli ponad rok temu:

                                                    "pani Barbara Stocka, prezes spółki deweloperskiej PHU STOK..
                                                    - Inwestycja ruszyła pełną parą. Wznosimy kolejne kondygnacje, w
                                                    połowie bieżącego miesiąca zamontujemy stacjonarny dźwig, mamy
                                                    dobrych wykonawców robót.
                                                    Zapewnione jest finansowanie inwestycji. Obecnie zamykamy strop nad
                                                    drugim poziomem. I tu chciałabym przeprosić okolicznych mieszkańców
                                                    za niedogodności związane z prowadzeniem inwestycji.
                                                    "Galerię Otwock" planujemy oddać do września 2007 r. Dodam, że
                                                    minione problemy w większości nie wynikały z błędów organizacyjnych,
                                                    lecz z opinii uknutej przez otoczenie firmy. Pojawiły się opinie o
                                                    bankructwie, przejęciu, sprzedaży, etc., a jak wiadomo trudno
                                                    walczyć z plotką. Dużym wysiłkiem organizacyjno-finansowym z nowymi
                                                    profesjonalnymi współpracownikami i częścią starej kadry problemy
                                                    zostały pokonane - wbrew "życzliwym osobom".
                                                    Podkreślę raz jeszcze, że inwestycja zostanie zakończona, a
                                                    planujemy następne, w tym jedną pod roboczą nazwą "Złoty Trójkąt".

                                                    I co zostało z tych pięknych słów.
                                                    Może wprowadzimy się na wielkanoc 2008 ale w to też nie wierzę.
                                                    Kobieto dlaczego ta PLOTKA trwa już lata całe.
                                                    Zastanów się.
                                                    Nie wchodź kolejny raz w tę samą opowieść, że wszystko przez
                                                    nieprzychylnych ci ludzi się dzieje. W każdej plotce jest dużo
                                                    prawdy. Po prostu to ty złą kobietą jesteś i firma po zmarłym mężu
                                                    na tym traci. Pazerność nie połaca.
                                                    Manipulujesz ludźmi od zawsze.Wszyscy przyszli mieszkańcy Galerii
                                                    powinni zapisać się do Twojego klubu geriatryków, o przepraszam do
                                                    Klubu Twórczego Myślenia, bo może tam uczycie jak być
                                                    takim "nieprzemakalnym".

                                                    Pepe2727 szkoda, że pododa pod zdechłym azorkiem i mój nastrój też.
                                                    Myślę że przynajmniej 50 rodzin ma taki nastrój od września.
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 24.11.07, 18:43
                                                    pepe2727 tak się zastanawiam, że musiałeś kupić mieszkanie w
                                                    Galerii dopiero we wrzesniu 2007 bo taki zadowolony jesteś, albo
                                                    jesteś z firmy Stok - prawnika nam nie polecasz, każesz czekac
                                                    spokojnie i się cieszyć. Cz to PR na zamówienie firmy.
                                                    W tamym roku o tej porze byłeś żywotnie zaintersowany mieszaniami w
                                                    osiedlu Morskie Oko. A może po rocznej analizie wyszło ci, że
                                                    Galeria Stoku lepsza.Ciekawe.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 25.11.07, 15:40
                                                    Do „zawsze_sukces”. Znalazłeś się na tym forum nie wiadomo skąd i nie wiadomo
                                                    czego chcesz. Podpuszczasz osoby piszące na tym forum, aby nagabywali na p.
                                                    Prezes, a sam o niej boisz się wypowiedzieć, tylko przytaczasz jakieś cytaty i
                                                    jeszcze nie podajesz skąd wziąłeś te słowa. Jeżeli szukasz materiałów na p.
                                                    Prezes to idź osobiście do niej i poproś o rozmowę, bo przecież jak sam
                                                    napisałeś „nie mam mieszkania w tym budynku, ani w żadnym innym tylko zaciekawił
                                                    mnie temat”, więc czemu nie poszedłeś do źródła, mnie Twoja kariera
                                                    dziennikarska (o ile taka jest) nie obchodzi. Napisałeś do mnie, że „ prawnika
                                                    nam nie polecasz” – jakiemu „nam” – przecież ty nie masz mieszkania w tym bloku!
                                                    Poza tym jesteś ostatnią osobą, której miałbym się tłumaczyć. Zastanawiam się
                                                    kim Ty jesteś i jaki masz cel, aby mieszać w forum?
                                                    Do pozostałych forumowiczów: Klatka od ul. Górnej jest już otynkowana, na
                                                    podłogach są porobione wylewki, ale patrząc na całokształt wydaje mi się, że i
                                                    termin luty 2008 jest nierealny – za dużo prac zostało jeszcze do zrobienia.
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 26.11.07, 12:36
                                                    Oj pepe2727 strasznie sie zdenerwowałeś.
                                                    Czyżbym trafił w czuły punkt.
                                                    Tak po prześledzeniu wątku zauważyłem że wziąłęś sie 19 listopada
                                                    nie wiadomo skąd.
                                                    O moją karierę dziennikarską nie martw się.
                                                    Pani Prezes na łamach lokalnej prasy(linia) wypowiada się często i
                                                    zawsze w samych superlatywach o swojej działalności budowlanej i nie
                                                    tylko.
                                                    A tak na marginesie skąd wiesz,że nie rozmawiałem z Panią Prezes
                                                    STOK.
                                                    Trzeba poznać opinie obu stron, żeby wyrobić sobie opinię.
                                                    A to forum dostarcza róznych wiadomości, żeby nakreślić sylwetkę
                                                    znanej w Otwocku bizneswommen.
                                                    Pani Prezes robi wiele,żeby być jak najbrdziej znaną osobą w
                                                    Otwocku. A to spotkanie przy boku marszałak Struzika, a to przy
                                                    Sławie Przybylskiej, a to przy prezydencie Otwocka.
                                                    Grzeje się Pani Prezes blaskiem innych, to niech się nie dziwi.
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 26.11.07, 16:14
                                                    Przepraszam pepe2727 - pierwszy wpis jest 2 listopada ale to tez
                                                    niewiele tłumaczy dlaczego tak rzuciłeś się w obronę tej firmy za
                                                    nie wywiązywanie się z umów.
                                                    Albo z ciebie człowiek nadzwyczaj optymistycznie nastawiony do osób
                                                    i firm robiących z innych idiotów.
                                                    Nie mam mieszkania w tym bloku ani w ządnym innym tej lub innej
                                                    firmy w Otwocku ale nie lubię jak się lekceważy umowy.
                                                    W jednym masz rację, przeciętny człowiek sam niewiele może.
                                                    Ale grupa trochę więcej.
                                                    Jeżeli nie macie mieszkań oddanych w terminie to przynajmniej
                                                    zostanie wam satysfakcja, że nie jesteście bezwolną masą
                                                    manipulowaną przez "dewelopera" w osobie Pani Prezes.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 26.11.07, 16:19
                                                    Kto juz podpisał ankes do umowy.?
                                                    Czy rozmawia się tylko z tym dyrektorem czy z najjaśniejszą?
                                                  • white-kamyk Re: Stocka - stoki 27.11.07, 11:21
                                                    "> A to forum dostarcza róznych wiadomości, żeby nakreślić sylwetkę
                                                    > znanej w Otwocku bizneswommen."

                                                    Panie 'Dziennikarz' - sprawdz Pan poprawna pisownie 'bizneswommen',
                                                    bo mnie oczy bola... I nie kompromituj sie Pan wtretami
                                                    anglojezycznymi, jesli Pan nie potrafisz ich napisac bez bledow.
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 27.11.07, 12:22
                                                    Dzięki wielkie i przepraszam że uraziłem oczęta.
                                                    Taki sam błąd jak u ciebie "wtretami" i też oczy bolą.
                                                    Pozdrawiam i miłego dnia życzę w śledzeniu wszystkich błędów
                                                    językowych.To bardzo dobra praca.

                                                  • white-kamyk Re: Stocka - stoki 27.11.07, 12:51
                                                    zawsze_sukces napisał:

                                                    > Dzięki wielkie i przepraszam że uraziłem oczęta.
                                                    > Taki sam błąd jak u ciebie "wtretami" i też oczy bolą.
                                                    > Pozdrawiam i miłego dnia życzę w śledzeniu wszystkich błędów
                                                    > językowych.To bardzo dobra praca.

                                                    O!! Czyżbym uraziła patrzałki szanownego Pana brakiem znaków
                                                    diakrytycznych w swoim poście? Coż - to nie ja twierdzę, że w swej
                                                    pracy posługuję się słowem pisanym. A może nie rozumiemy
                                                    wyrażenia 'wtręt językowy'? Hmmm? Ponieważ Pan się nie poprawił
                                                    niniejszym zamieszczam prawidłową pisownię 'businesswoman'.
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 27.11.07, 14:36
                                                    Tak, "businesswoman" w zgodzie z angielską pisownią.
                                                    W wersji spolszczonej "bizneswomen" i możmy się spierać kto ma rację.

                                                    A każdy używa takich "wtrętów językowych" jakich chce.
                                                    To chyba nie jest zabronione.
                                                    Można "yyyy, eee " to też wtręty.
                                                    Ale napewno skorzystają na tym pozostali forumowicze.
                                                    Pozdrawiam.Miłego dnia.
                                                    A co do Pani Prezes i firmy STOK to dalej mam opinię bardzo
                                                    krytyczną bezwzględu na ilość obrońców.
                                                  • white-kamyk Re: Stocka - stoki 28.11.07, 15:53
                                                    do Pana 'zawsze_sukces': Czekamy na jakieś wymierne i 'namacalne'
                                                    owoce Pana działalności dziennikarskiej. Jeśli chce Pan sprawę
                                                    opisać, to dlaczego Pan tego nie robi? Zamiast tego można odnieść
                                                    wrażenie, że stara się Pan sprowokować niektórych z nas i namieszać
                                                    na forum.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 18:45
                                                    Do: „zawsze_sukces”. Skąd ja się tu wziąłem to moja sprawa, a nie twoja. Co robi
                                                    Pani Prezes na łamach prasy mnie nie obchodzi i nie szukam taniej sensacji, bo
                                                    nie to jest dla mnie najważniejsze. Jak chcesz tą „drugą stronę” to idź do tych
                                                    osób, które wymieniłeś i porozmawiaj z nimi. To forum zostało założone po to,
                                                    aby można było wypowiedzieć się w sprawach mieszkania, a nie życia prywatnego.
                                                    Załóż sobie własne forum i tam spoufalaj sobie forumowiczów i szukaj sensacji.
                                                    Podnosisz, że zostaniemy „bezwolną masą manipulowaną przez dewelopera” – za kogo
                                                    Ty nas wszystkich tutaj masz?! Uważasz, że jesteś naszym wybawcą z kłopotów?!
                                                    Jesteś irytujący…
                                                    Do „white-kamyk” podzielam twój ostatni wpis w całej rozciągłości, a i do
                                                    wcześniejszego to podobnie tak jak Ty nie mam wyboru. A na budowie byłem w
                                                    sobotę i ciągle coś się dzieje. Dziś o godz. 17:45 w kilku mieszkaniach świeciło
                                                    się światło, więc podejrzewam, że prace się posuwają (ciekawe jak bardzo).
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 27.11.07, 13:31
                                                    Czy nikt jeszcze nie podpisał aneksu?
                                                    Do zawsze_sukces: Myślę, że podstawą dobrze prowadzonego „śledztwa
                                                    dziennikarskiego” jest przede wszystkim rzetelność, a ja gdy czytam
                                                    Twoje komentarze odnoszę przeciwne wrażenie. Nie zauważyłam, by
                                                    ktokolwiek na tym forum „rzucił się” w obronę „królestwa
                                                    najjaśniejszej”. Dla mnie sposób w jaki próbujesz zaistnieć na forum
                                                    trąci tanią sensacją i programami typu „Uwaga”. Każdy z nas jest
                                                    raczej mocno zdenerwowany całą sytuacją i chciałby jak najszybciej
                                                    odebrać klucze do swojego mieszkania, a nie obawiać się, czy i kiedy
                                                    jest to realne. Mnie nakreślanie sylwetki „znanej otwockiej
                                                    businesswoman” jakoś nie interesuje, bo o tej Pani zdążyłam już
                                                    sobie wyrobić zdanie, szczególnie po ostatniej wiadomości o
                                                    przedłużeniu terminu oddania mieszkań.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 27.11.07, 14:59
                                                    Kalutka a ja myslałam,że ty pierwsza podpisałaś bo taki wykład
                                                    fachowy zrobiłas nam na forum.
                                                    Byłam pewna, że już żadne knsultacje z prawnikiem nie są potrzebne
                                                    tak jak napisałaś, bo cztałaś umowę.
                                                    A ty jeszcze nie czytałaś tego aneksu?
                                                    To skąd ta wiedza, że nic nie możemy zrobić?
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 27.11.07, 15:37
                                                    Baska 520: Gdybym nie czytała aneksu, to nie wypowiadałabym się na
                                                    jego temat. Fakt przeczytania aneksu, nie pociąga też za sobą jego
                                                    automatycznego podpisania. Tak więc czytałam aneks, ale jeszcze go
                                                    nie podpisałam. Poza tym czytając mój wpis dotyczący treści aneksu
                                                    widać, że cytuję jego treść, tak więc nie wiem skąd wątpliwości
                                                    odnośnie tego, czy go przeczytałam. Również w żadnym momencie nie
                                                    pisałam, że w tej sytuacji nie możemy nic zrobić. Wskazałam jedynie,
                                                    że podpisując ten aneks możemy zamknąć sobie drogę do dochodzenia
                                                    roszczeń z tytułu nieterminowego wywiązania się z umowy. Nie będe
                                                    pisała, że jest super, skoro tak nie jest i nasza sytuacja nie jest
                                                    zbyt ciekawa.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 09:28
                                                    Czy ktoś juz podpisał z Was aneks.?
                                                    Bo ja jestem zdruzgotany.
                                                    Co mnie podkusiło żeby wpakować sie w tę firmę.?
                                                    Nawet sobie niewyobrażam czy ten koszmar kiedyś sie skończy.
                                                    Żona się ze mną rozwiedzie. To ja uległem "urokowi" Pani Prezes.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 14:51
                                                    Nikt sie nie chce przyznać
                                                  • white-kamyk Re: Stocka - stoki 28.11.07, 15:35
                                                    do czego sie tu przyznawac? ja podpisze pewnie - bo co mam robic?
                                                    moge wypowiedziec umowe i ciagac sie z nimi po sadach, tylko
                                                    niestety nie mam w chwili obecnej innej 'alternatywy mieszkaniowej'.
                                                    Czy ktos sprawdzal ostatnio, co slychac na budowie?
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.11.07, 20:53
                                                    Na budowie byłem w sobotę, po staremu strajk włoski w wykonaniu 3/krzyż
                                                    pracowników pozorantów. Po ścianach tam gdzie tynki są spływa woda, tam gdzie
                                                    nie ma pocinają zziębnięte, znudzone pająki.
                                                    28 luty to kolejna BAJKA. Po zimowym tynkowaniu wiosną będziemy mieli pieczarki
                                                    i boczniaki na sufitach, a nie mieszkania.
                                                    Od tygodnia myślę nad aneksem i jestem przekonany, że jest on świetnym
                                                    rozwiązaniem dla Barbary S. i reszty szajki ponieważ jako klienci podpisując:
                                                    1.rezygnujemy z kar umownych (przesunięcie terminu+oświadczenie, że zwłoka jest
                                                    opóźnieniem, za które deweloper nie ponosi odpowiedzialności);
                                                    2.zgadzamy się zapłacić pełną cenę, za towar o niższej wartości (lokale z
                                                    terminem oddania za rok, kosztują trochę mniej niż te z terminem 0,5 roku;
                                                    3.nie otrzymujemy żadnej gwarancji, że w marcu 2008 nie dostaniemy następnego
                                                    projektu aneksu;
                                                    W moim przypadku P.H.U. Stok nie dotrzymał ŻADNEGO terminu zapisanego w umowie(
                                                    i chyba nie jestem wyjątkiem).Przypuszczam, że Elżbieta Jaworowicz, pod
                                                    napięciem,uwaga,uokik,sąd,a nawet rosyjskojęzyczni bejsbolisci byliby lepsi.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 21:41
                                                    Zgadzam się Tobą "vesoly_romek". Aneks chroni jedynie Stok. Nas pozbawia
                                                    możliwości dochodzenia roszczeń z zawartej umowy. Moim zdaniem nie jest on nam
                                                    do niczego potrzebny, a jest on potrzebny tylko p. Prezes, żeby mieć czym w
                                                    przyszłości zamknąć nam usta. Nie mogą nas zmusić do podpisania aneksu, a nie
                                                    podpisanie aneksu nie jest z naszej strony niewywiązaniem sie z umowy i nie może
                                                    pociągnąć dla nas kolejnych konsekwencji finansowych, gdy wszyscy nie podpiszemy
                                                    aneksu to nie rozwiąże z nami umów, bo musiałaby pozwracać pieniądze, a pewnie i
                                                    większość z nas zdecydowałaby się żądać kar umownych. Poza tym rozwiązując umowy
                                                    nie znajdzie na nasze miejsce nowych osób, które wyłożą jej kasę. Nie będę
                                                    podpisywał tego aneksu !!!
                                                  • white-kamyk Re: Stocka - stoki 29.11.07, 09:35
                                                    Pepe2727 - zgadzam sie, ze podpisujac aneks sami wytracimy sobie z
                                                    reki bat na STOK. Czy ktos konsultowal sie juz z prawnikiem?
                                                    Pepe2727, piszesz: gdy WSZYSCY nie podpiszemy aneksu to (STOK) nie
                                                    rozwiąże z nami umów, bo musiałaby pozwracać pieniądze - i
                                                    to 'wszyscy' mnie troche niepokoi, na forum jest nas garstka - czy
                                                    uda sie zmobilizowac wszystkich do zbojkotowania aneksu? A
                                                    jesli 'niepokornych' bedzie tylko kilku, to moze jednak STOK wypowie
                                                    im umowe? Przyznaje otwarcie, ze mam mieszane uczucia - z jednej
                                                    strony nie chce podpisywac i krew mnie zalewa - a z drugiej - boje
                                                    sie ryzykowac, bo jednak wciaz sie ludze, ze wreszcie (pytanie
                                                    tylko: KIEDY??!!!) tam zamieszkamy. (Bede sie powtarzac - ale nie
                                                    mam innej alternatywy mieszkaniowej, stad ten 'cykor'). Co myslicie?
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 29.11.07, 10:25
                                                    Moim zdaniem nie powinniśmy podpisywać tego aneksu! To STOK nie
                                                    dotrzymał warunków umowy, a teraz stara się zabezpieczyć podsuwając
                                                    nam aneks. Podpisując aneks zgadzamy się na nowe warunki umowy - nie
                                                    tylko na nowy termin oddania nam mieszkań, ale również na rezygnację
                                                    z jakichkolwiek ewentualnych roszczeń względem STOKU wynikających z
                                                    niedotrzymania terminu wyznaczonego na wrzesień. Po podpisaniu
                                                    aneksu terminem „wiążącym” STOK będzie jedynie 28 lutego 2008 r. i
                                                    za te pięć (!) miesięcy opóźnienia niczego nie będziemy mogli się
                                                    domagać, a kto nam gwarantuje, że w lutym odbierzemy klucze??? Aneks
                                                    w żaden sposób nie poprawia naszej prawnej sytuacji, a wręcz
                                                    przeciwnie pogarsza ją. Jeśli „dobrowolnie” zrezygnujemy ze swoich
                                                    praw, to nikt nam ich nie przywróci! Nie wiem, czy STOKOWI tak łatwo
                                                    będzie rozwiązać umowy. Moim zdaniem nie. Po pierwsze odmowa
                                                    podpisania aneksu, moim zdaniem nie jest przesłanką wypowiedzenia
                                                    nam umów. Po drugie, biorąc pod uwagę, że taka odmowa podpisania
                                                    aneksu, nie jest z naszej strony nie dotrzymaniem warunków umowy,
                                                    tylko nie godzeniem się na modyfikację jej istotnych składników, to
                                                    nie mogą nam za to grozić jakiekolwiek kary. Po trzecie, gdyby
                                                    rozwiązali z nami umowy, to musieliby wypłacić nam pieniądze –
                                                    przynajmniej tyle, ile zapłaciliśmy za nasze mieszkania, a może i
                                                    więcej, bo zerwanie umowy w takiej sytuacji można by było
                                                    potraktować, jako naruszenie jej warunków i żądać np. wypłaty kar
                                                    umownych. Owszem na forum jest nas „garstka”, ale przemnóżmy sobie
                                                    te kilka osób przez kwoty z które kupiliśmy nasze mieszkania – suma
                                                    wychodzi całkiem spora, a nie wydaje mi się, by STOK znajdował się w
                                                    rewelacyjnej sytuacji finansowej i byłoby go stać na ich zwrot. Po
                                                    piąte nawet zwracając nam pieniądze nie dość, że pozbyłby się
                                                    pieniędzy na wykończenie budynku, co znowu spowodowałby gigantyczne
                                                    opóźnienie, to przy całej atmosferze krążącej wokół naszego
                                                    dewelopera nie znalazłby nowych chętnych, którzy kupiliby
                                                    mieszkania, z których my zrezygnowaliśmy, więc znowu nie miałby
                                                    pieniędzy na zakończenie inwestycji. I jeszcze jedno zobaczcie, jak
                                                    ten aneks jest sprytnie pomyślany: w § 9 ust. 5 pkt 2 jest zapis o
                                                    tym, że mamy prawo odstąpić od umowy, gdy opóźnienie do terminu
                                                    wrześniowego przekroczy 90 dni. Jeżeli podpiszemy teraz aneksy, to
                                                    jest do końca grudnia, to przerwiemy bieg tego terminu, wyznaczymy
                                                    go sobie na nowo i będzie on biegł dopiero od 28 lutego 2008 r. Tak
                                                    więc moim zdaniem nie będziemy mogli w razie czego aż do końca maja
                                                    nie będziemy mogli wypowiedzieć umowy Poza tym podpisując aneks
                                                    godzimy się na to, że STOK nie ponosi odpowiedzialności za te
                                                    opóźnienie (taki jest zapis w aneksie) i wytrącamy sobie z rąk
                                                    jakąkolwiek obronę.. .Ostatecznie jest jeszcze coś takiego jak UOKiK
                                                    i jeśli będzie trzeba, to i tam uderzymy.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.11.07, 21:25
                                                    Zapomniałem dodać, że przynajmniej w mojej umowie kredytu hipoteka powinna być
                                                    założona ciut wcześniej niż będzie na Górnej 6, dlatego nawet przy pełnym
                                                    zaćmieniu Kupującego umysłu podpisanie aneksu z naszym solidnym, uczciwym i
                                                    prawdomównym P.H.U. Stok nie gwarantuje, że bank nie zażyczy sobie
                                                    zabezpieczenia dla kredytu innego niż niewątpliwie cenniejsza od złota obietnica
                                                    pani prezes.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 21:49
                                                    Co Ty masz za umowę? Hipoteka kaucyjna będzie ustanowiona dopiero wtedy, kiedy
                                                    podpiszemy akty notarialne. Podpisanie aktu notarialnego jest warunkiem wpisu
                                                    hipoteki na rzecz banku i tak wynika z mojej umowy! o jakie " ciut wcześniej"
                                                    chodzi?
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 29.11.07, 11:58
                                                    Do pepe2727 i white-kamyk.
                                                    Co sie stało, że tak szybko zmieniliście zdanie odnośnie waszych
                                                    mieszkan?
                                                    Na forum pojawiliści się w listopadzie, wtedy gdy wiekszość na tym
                                                    wątku już od lata sygnalizowła opóznienia.
                                                    Napadliscie na mnie niezwykle marytorycznie: white-kamyk od strony
                                                    językowej a pepe2727 cały czas pisał że klatki tynkują, kabelki
                                                    kładą że ogólnie jest fajnie i nie ma co protestować.

                                                    Może to forum ma wątki osobiste-prywatne ale tak jest w małym
                                                    mieście drodzy moi. Tylko przyjezdni tego nie rozumieją.
                                                    Z "bufetowej" rzadko kiedy jest dobry dewelopera.
                                                    Bo "bufetowa" ma mentalność : szybko sprzedać i zapomnieć.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 29.11.07, 12:16
                                                    Moi drodzy przykro mi, że wszystko to przewidziałam i niestety
                                                    czarny scenariusz się sprawdza. Nie mam ani trochę satysfakcji.
                                                    I jeszcze raz cytuję Panią Prezes z ubiegłego roku (szkoda, że
                                                    niektórzy piszą na tym forum, że nie interesuja ich wypowiedzi dla
                                                    prasy. Może gdyby więcej osób się intetresowało co opowiada ta osoba
                                                    to wczesniej by tez reagowali na oczywstą nieprawdę)
                                                    A oto marzenia Pani Obiecującej i jej profesjonalych pracowników
                                                    (szczególnie ten dyrektor wdepnął w duże g...):

                                                    Cytat: "Dodam, że minione problemy w większości nie wynikały z
                                                    błędów organizacyjnych, lecz z opinii uknutej przez otoczenie firmy.
                                                    Pojawiły się opinie o bankructwie, przejęciu, sprzedaży, etc., a jak
                                                    wiadomo trudno walczyć z plotką.
                                                    Dużym wysiłkiem organizacyjno-finansowym z nowymi profesjonalnymi
                                                    współpracownikami i częścią starej kadry problemy zostały pokonane -
                                                    wbrew "życzliwym osobom".
                                                    Podkreślę raz jeszcze, że inwestycja zostanie zakończona, a
                                                    planujemy następne, w tym jedną pod roboczą nazwą "Złoty Trójkąt"."
                                                    Koniec cytatu.
                                                    Aż chce się skomentować tę nowa inwestycję dla przyszłych
                                                    potencjanych mieszkańców cytatem z Wyspiańskiego ( żeby się nie
                                                    skończyło) "Miałeś chamie złoty róg ostał Ci się jeno sznur"
                                                    Zastanawiam sie tylko kto powinien użyć tego sznura.

                                                    Ja na szczęście po nowym roku wyjeżdżam do męża do Brukseli.
                                                    Ale na forum będę zaglądać.

                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 29.11.07, 12:35
                                                    Zawsze_sukces może byś przestał manipulować i posługiwać się
                                                    fragmentami wpisów wyrwanymi z kontekstu. Nie widzę by ktokolwiek
                                                    był zadowolony z problemów ze STOKIEM i sugerował by czekać i nic
                                                    nie robić. Zgadzam się z white-kamyk, że po czytając Twoje posty
                                                    odnosi się wrażenie, że starasz się mieszać na forum i prowokować.
                                                  • zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 29.11.07, 14:36
                                                    Nie wiem dlaczego napisałas to co napisałaś ale chyba nieuwaznie
                                                    czytasz. Oto przykład zadowolonego pepe2727.

                                                    Kalutka dobrze napisałaś...!No cóż zgadzam się z moim przedmówcą,
                                                    że "góra" też
                                                    o wszystkim wie tylko milczy. Mieszkań i tak wcześniej nie
                                                    odbierzemy i tak,
                                                    więc pozostaje nam sie uzbroić w cierpliwość i zimę przeczekać.
                                                    Współczuję tym,
                                                    którzy nie mają, gdzie...ale dobrze, że pani prezes ma! Czy ktoś z
                                                    Was był na
                                                    podpisywaniu aneksu? Pozdrawiam wszystkich i ....darz bór!

                                                    Żegnam Was serdecznie.
                                                    Każdy materiał wymaga poświęceń, czasu na sprawdzenie i obróbkę.
                                                  • white-kamyk Re: Stocka - stoki 29.11.07, 15:46
                                                    Pan zawsze-sukces ma 'wyjątkowy' dar zjednywania sobie ludzi i
                                                    zdobywania zaufania... Najlepiej sugerować, że ta część nas, która
                                                    zdecydowała się później niż inni przemówić na forum to wtyki.
                                                    Gratuluję. Co do cytowanej wypowiedzi Pepe2727 - moim skromnym
                                                    zdaniem, przemawia z niej nie zadowolenie, ale zaprawiona goryczą
                                                    ironia - cóż, może to kwestia interpretacji.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 29.11.07, 20:41
                                                    Do "zawsze sukces" i ja żegnam Ciebie! Muszę przyznać, że rozmowa z tak
                                                    inteligentnym człowiekiem była dla mnie zaszczytem...Będzie mi Ciebie brakowało,
                                                    tych Twoich ciepłych postów, pisania prawdy o innych....eh...te czasy już pewnie
                                                    nie powrócą. Szkoda, że nie mogliśmy spotkać się twarzą w twarz, by móc
                                                    spokojnie wyjaśnić sobie pewne kwestie ale może nadejdzie kiedyś taki dzień, że
                                                    usiądziemy sobie na ławce przed blokiem na Górnej i porozmawiamy o jakże
                                                    intrygujących Ciebie wpisach na tym forum...Powodzenie w obróbce materiału. Już
                                                    wiem czym się zajmujesz - materiałoznawstwem - to był żart...
                                                    Do "white-kamyk" widzę, że i Ty zauważyłaś, że "ktoś" nie potrafi czytać postów
                                                    na tym forum.
                                                    Czy ktoś dostał jakiekolwiek pismo od dewelopera o przesunięciu terminu oddania
                                                    mieszkania, bo chyba powinni nas o tym poinformować, nie tylko w formie
                                                    podsunięcia nam aneksu do podpisania.
                                                    Niech każdy rozpowie wśród sąsiadów z bloku, żeby wypowiedzieli sie na forum
                                                    odnośnie aneksu (czy podpisujemy, czy nie), bo ja go nie podpisze!
                                                    Kalutka dobrze napisałaś tylko jakie mogą być dalsze konsekwencje tego, że
                                                    powiadomimy UOKiK. Czy to może przedłużyć oddanie nam mieszkania?
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 30.11.07, 11:25
                                                    Tekst "Lemarka" z 30.11.07 cytyję:
                                                    To, że mogą pojawić się problemy z inwestycją Pani Stockiej mógł
                                                    przewidzieć tylko ktoś kto mógł sobie pozwolić na śledzenie tego co
                                                    się dzieje w Otwocku w dłuższym okresie czasu- kilka lat temu był to
                                                    jeden lepszych deweloperów a ambicje miał jeszcze większe, niestety
                                                    tragiczna śmierć w RPA Stockiego była również katastrofą dla firmy.
                                                    Jego żona mimo chęci (szczerych , czy nie; nie będę teraz w to
                                                    wnikał) nie miała żadnego doświadczenia w prowadzeniu firmy a
                                                    jednocześnie tuż przed śmiercią Stockiego był wzięty kredyt na kilka
                                                    milionów na nową inwestycję. Stocka zamiast wziąść sobie
                                                    odpowiedzialnych ludzi do współpracy myślała chyba, że sama
                                                    wszystkiemu podoła, niestety nie do końca to się udało . Od jakiegoś
                                                    czasu słyszałem jednak , że wspomaga ją człowiek , który na prawdę
                                                    zna się na rzeczy i wierzę, że wyprowadzi całą firmę na prostą . Do
                                                    podpisania aneksu nikt was nie zmusi, jednak wstrzymałbym się np. z
                                                    wypowiadaniem umów ze względu na brak jakiejkolwiek alternatywy
                                                    cenowej w Otwocku; Novum liczy sobie za lokale w budowanym budynku
                                                    przy Andriollego odpowiednio siedem brutto do pięciedziesięciu
                                                    metrów i sześć i pół powyżej (na razie brak w zasadzie chętnych -
                                                    dwa lokale sprzedane i wycofanie poprzednich rezerwacji), Gwarant na
                                                    Kraszewskiego ok sześciu i też chyba wzwyż, jest jeszcze kilka
                                                    innych inicjatyw ale np ta za torami
                                                    przy ul. Leśnej z terminem oddania za dwa lata. Na rynku działa
                                                    również jeszcze jeden Stocki (brat zmarłego) , przeciwko , któremu
                                                    toczy się postępowanie karne w Sądzie Rejonowym w Otwocku pod
                                                    zarzutem o ile
                                                    wiem sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia
                                                    mieszkańców dwóch wykonanych przez niego bloków - historia z
                                                    przełomu wieków. Tyle ode mnie i życzę powodzenia i jak najszybszego
                                                    odebrania kluczy do własnego mieszkania.Pozdrawiam "

                                                    "lemark" ,napisał prawdę. Oczywistą oczywistość ale tylko dla osób z
                                                    Otwocka. Zgadzam sie, że ten nowy zarządzający miał (ma?)dużo
                                                    samozaparcia by tą pechową budowę skończyć.
                                                    Człowiek ten miał swoją twarz a teraz będzie miał "twarz" Pani
                                                    Prezes.
                                                    Jestem pewna,że został tak wmanipulowany przez elokwentną i
                                                    uzdolnioną aktorsko Panią Prezes, że nieprzewidział albo i nie
                                                    wiedział całej prawdy o firmie STOK.
                                                    Drogi Panie wyobraża Pan siebie w programie np.Pani Jaworowicz u
                                                    boku Pani Prezes.Ha ha ha...

                                                    A tak na marginesie ja aneks podpiszę, bo na szczęscie nie musze tu
                                                    mieszkać, tak sie szczęsliwie złożyło, że Bruksela wybawiła nas z
                                                    kłopotu.
                                                    A jak wrócę w 2008 w grudniu to albo sprzedam albo wynajmę.
                                                    Za żadne pieniadze nie chce mieszkac w tym przklętym domu.
                                                    To fatum za wykorzystywanie tragedii osobistej żeby tylko osiągnąć
                                                    swój cel.
                                                    Miłego dnia.




                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 30.11.07, 15:03
                                                    Tobie to dobrze zona 132.
                                                    Rzeczywiscie twoje informacje sprawdziły sie w 100%.
                                                    Zastanawiam sie czy nie masz znowu racji, że ten dom będzie skończony
                                                    w grudniu 2008 roku.
                                                    Córka ten mój prezent mieszkaniowy długo będzie pamiętała.
                                                    Od dwóch lat ponoć ma mieszkanie.!
                                                    Musiałam zapłacic za budowę tego i jeszcze muszę dołożyc do wynajmu.
                                                    Skandal szczególnie jak sie słyszy,że przecież żaden deweloper nie
                                                    wywiązuje się w terminie z umów.
                                                    Ale Pani Prezes kochana Pani nie wywiązuje się czwarty raz.
                                                    Czytam ten aneks i po prosu w łeb sobie chyba strzelę bo co chwila
                                                    przedłużacie o kwartał. I żadnej gwarancji, że dotrzymacie tego.
                                                    Zaczynam wierzyć, że to raczej będzie jesień 2008 r.
                                                    Czy Pani może jeszcze spojrzeć komuś z nas w oczy.
                                                    W obronie swojej czci to Pani na forum się wpisała ale o tej
                                                    sytuacji to cicho sza.
                                                    Ale po Pani spływa jak po kaczce , zadowolona Pani z siebie bardzo i
                                                    wymysla Pani kolejne trudności obiektywne.
                                                    Dobrze, że chociaż ostatnio nie słyszałam o tragedii rodzinnej,
                                                    którą wykorzystała Pani już 1000 razy i prywatnie i biznesowo.
                                                    Wstyd. Szczęśliwa Pani jest?
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 03.12.07, 10:09
                                                    Witam wszystkich.
                                                    Co Was tak wymiotło? Konsutlacje z prawnikami.
                                                    Czy już podpisaliscie aneksy. Ja sie konsultuję.
                                                    Moja letnia akcja protestacyjna wzywajaca Was do zamieszknia na
                                                    terenie prywatnej posesji Pani Prezes miała jednak sens.
                                                    Może kobieta wówczas bardziej zmobilizowałaby tych dekarzy i innych
                                                    robotników do roboty.
                                                    Użyłaby tych swoich niewinnych min a może i innych atrybutów
                                                    kobiecości.Bo po lekturze forum to wszyscy wiemy, że w tym względzie
                                                    to zdolna Pani bardzo.
                                                    A może Pani nie płaci albo płaci za mało.
                                                    Od nas ściągnęła Pani kasę z podwyższką to jak to się stało że
                                                    robotnicy poszli na inne budowy.
                                                    Wesoły-romek zamiescił opstrzeżenie.
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 04.12.07, 09:14
                                                    A propos aneksu, to ja, jak dotąd go nie podpisałam i z przyczyn, o
                                                    których już wcześniej pisałam, nie zamierzam tego z robić. Żaden
                                                    prawnik nie powie, że podpisanie tego aneksu jest dla nas korzystnym
                                                    rozwiązaniem, a wręcz przeciwnie, że stawia nas na przegranej
                                                    pozycji. Nie mogą zmusić nas do jego podpisania. Poza tym w naszych
                                                    umowach nie ma żadnego zapisu przewidującego, że w pewnych
                                                    sytuacjach umowa podlega aneksowaniu (za wyjątkiem przedłużającego
                                                    się z przyczyn administracyjno-prawnych terminu podpisania aktów
                                                    notarialnych - § 1 ust. 3). Tak więc moim zdaniem nie możemy ponieść
                                                    negatywnych konsekwencji z powodu jego nie podpisania. I zastanówmy
                                                    się, czy Pani Prezes ma ewentualnie z czego zwrócić nam pieniądze,
                                                    które wpłaciliśmy za nasze mieszkania plus kary umowne (§ ust 5 lub
                                                    § 9 ust. 6) – moim zdaniem nie! Czy warto więc w dalszym ciągu
                                                    dobrze robić Pani Prezes, czy może lepiej zadbać o swoje interesy i
                                                    solidarnie odmówić podpisania aneksów?! Pozdrawiam…




                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 04.12.07, 14:03
                                                    Ja jeszcze co do aneksu się zastanawiam.
                                                    A dziśiaj składam najlepsze życzenia imieniowe Pani Prawdomównej,
                                                    Dotrzymującej Zawsze Obietnic,
                                                    Gwieździe Otwocka,
                                                    Najsolidniejszej Deweloperce Otwocka
                                                    Naszej Dobrodziejce
                                                    Pani Barbarze S.
                                                    Nikomu źle nie życzę i Pani też.
                                                    Ale życzę Pani tego czego Pani nam życzy czytając ten wątek.
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 05.12.07, 15:04
                                                    Podziękowań od BS dla jutro10 brak.
                                                    Kacyk poimieninowy czy duży KAC MORALNY.
                                                    Nowy Aneks zabija cała moją nadzieję .
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 06.12.07, 12:01
                                                    A ja musze napisać jedno po prostu ta kobieta to moja czarna rozpacz.
                                                    Nienawidzę Pani Prezes z całego serca za zmarnowane 2 lata życia.
                                                    Nie wiem jak ona jeszcze może się bawić. Trzeba mieć skórę nosorożca.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 12:15
                                                    Podpisaliście juz aneksy?.
                                                    Co prawda na tej budowie zrobili trochę porządku i coś tam dłubią.
                                                    Ale nie mam nadzieji na to by w lutym oddali nam mieszkania.
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 07.12.07, 12:43
                                                    Hej! Skoro już teraz nie ma nadziei na oddanie nam mieszkań w lutym
                                                    (z czym z resztą zgadzam się, gdy patrzę na zaawansowanie prac na
                                                    budowie), to tym bardziej po co podpisywać te aneksy??? Po to, by w
                                                    np. w marcu Pani Prezes podsunęła nam nowe i tak w nieskończoność???
                                                    Ja nie podpisałam i nie podpiszę! Myślę, że powinniśmy "postawić
                                                    się" i nie dać "wodzić się za nos"! Bez sensu tylko narzekać i
                                                    narzekać, a w efekcie końcowym hurtem podpisać aneksy i uszczęśliwić
                                                    w/w.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 13:16
                                                    Ja też tak myślę.
                                                    Ale chetnych nie widać wielu.
                                                    Ludzie stracili wiele nerwów, pieniędzy i są naprawdę sfrustrowani
                                                    ale też zagubieni. Boja się wszechpotężnej Pani Prezes, która
                                                    potrafi grozić i pisac na gazetową pocztę.
                                                    A to, że ciągle obraca się przy "władzy" ( albo tak sie przykleja)
                                                    sprawia, że ludzie z Otwocka nie wierzą
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 13:20
                                                    o przepraszam tak mi się wysłało.

                                                    ludzie nie wierzą, że protest coś im da.
                                                    Cyba jest duże zróżnicowanie wśród nabywców.
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 07.12.07, 14:33
                                                    Ja też jestem z Otwocka i wiem, że i tu „rączka rączkę myje”, ale
                                                    zastanówmy się co tak naprawdę może zrobić nam Pani Prezes.
                                                    Wypowiedzieć umowy? – nonsens! Przecież musiałby zwrócić pieniądze,
                                                    które jej wpłaciliśmy. Na dokończenie tej inwestycji Pani Prezes
                                                    wzięła kredyt i to z pewnością dość spory (tak więc jak widać nie
                                                    miała pieniędzy na „pociągnięcie” tej inwestycji). Nasze pieniądze
                                                    zainwestowała w budowy – Stok oprócz „naszej” Galerii buduje coś
                                                    jeszcze na Kresach (z resztą i tam są opóźnienia). Zaciągnięty
                                                    kredyt musi spłacać, robotnikom i pozostałym pracownikom wypłacać
                                                    wynagrodzenia, a poza tym budowa też wciąż kosztuje, a i samemu
                                                    trzeba coś z tego mieć. Załóżmy, że aneksów do umów nie podpisze
                                                    tylko kilkoro z nas – średnia wartość mieszkania około 250 tys. zł
                                                    razy te kilka osób. Czy uważacie, że Pani Prezes ma i może pozwolić
                                                    sobie na wypłatę rzędu 1 miliona (i więcej) złotych ??? Moim zdaniem
                                                    nie. Budowa na Górnej trwa już kilka lat, tak więc Pani Prezes nie
                                                    może pozwolić sobie na to, by inwestycja ponownie stanęła w miejscu.
                                                    Nie wiem, czy to prawda, że Pani Prezes obraca się w
                                                    świecie „zarządców naszego miasta”, ale nawet jeśli, to wolnym
                                                    rynkiem żądzą trochę inne prawa. Jeśli firma pogrąży się w długach,
                                                    to nikt i nic nie pomoże, a w banku sam uśmiech nie wystarczy. Ta
                                                    budowa musi więc zostać ukończona, bo inaczej Stok wypadnie z rynku…
                                                    Poza tym już samo to, że doszło do kolejnego przesunięcia terminu
                                                    oddania mieszkań oznacza, że sytuacja nie jest zbyt wesoła. Aneksy
                                                    też zostały zmyślnie skonstruowane, tak byśmy „dobrowolnie”
                                                    zrezygnowali z naszych roszczeń. Więc po co deweloperowi kolejne
                                                    problemy z ewentualnym zwrotem tak dużych sum za nasze mieszkania???
                                                    Rozumiem nerwy i frustrację, które nami targają, ale czy nie będą
                                                    one jeszcze większe, jak za kilka miesiącu i luty okaże się
                                                    nierealnym terminem??? Może więc zadbalibyśmy o swoje interesy i
                                                    jakoś się przed tym zabezpieczyli, a nie pokornie podpisali aneksy.
                                                    Jesteśmy tak samo pełnoprawną stroną podpisanych przez nas umów, jak
                                                    i Pani Prezes!
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 15:30
                                                    powiem jedno - na forum możemy sobie tylko popisać. Jestem ciekaw
                                                    ilu z Was tu piszących postawi się i nie podpisze aneksu. Kalutka ma
                                                    rację - dwie budowle to juz ogromny wydatek, a co dopiero oddać
                                                    jeszcze nam pieniądze. Proponuję aneksu nie podpisywać, a że
                                                    najlepszą obroną jest atak, to może My sporządzimy aneks z dla nas
                                                    wygodnymi zapisami (nawet niech to będzie termin 28.02.2008 r.) i
                                                    notarialnie podpiszemy go u p. Prezes, wtedy przy nie dotrzymaniu
                                                    umowy znowu zbiorowy pozew tyle, że do Sądu i wspólnie będziemy
                                                    mogli walczyć o odszkodowanie pociągając tym samym finanse p. Prezes.
                                                    Do "kalutka" czytając twoje posty, widzę, że lubisz pisać i znasz
                                                    się na prawie - może prawniczką jesteś? - może sporządzisz taki
                                                    aneks i przeslesz mi mailem na adres pepe2727@gazeta.pl, a ja go
                                                    puszczę dalej, tylko, żeby ludzie adresy ponapisywali!
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 07.12.07, 14:36
                                                    Przepraszam za błąd - "rządzą" jak wiadomo pisze się przez "rz"...
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 07.12.07, 15:20
                                                    Popieram, gdzieś mam takie aneksy
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 07.12.07, 15:51
                                                    Oczywiście aneksy=projekt aneksu rodem ze Stoku
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 11.12.07, 11:51
                                                    Nie mam żadnej wiadomości czy juz zdecydowaliście coś w sprawie
                                                    aneksów.
                                                    Część ludzi się jeszcze zastanawia ale są też tacy np zona132 żę
                                                    podpisali.
                                                    Nie wiem czy jednak kalutka nie ma racji, żeby po prostu nie
                                                    podpisywać.
                                                    Jak mam znowu iść do tej baby i słuchac tych wykrętów to mi się
                                                    niedobrze robi. W życiu nie spotkało mnie coś takiego.
                                                    Ta kobieta z tym kłamstwem i matactwem jest za pan brat.
                                                    A jak sobie jeszcze pomyślę ,że nam sufity na głowę będą leciały,
                                                    jak w szkole w Józefowie, albo w tych poprzednich wybudowanych
                                                    przez STOK domach. Ludzie pisza, że im ściany pękają i są
                                                    zawilgocone. Tylko sobie w łeb strzelić.
                                                    A na moje rozeznanie to jak oddadzą nam te mieszkania w lipcu 2008 r
                                                    to będzie dobrze.
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 11.12.07, 12:56
                                                    Moim zdaniem oni dobrze wiedzą, że nie oddadzą nam mieszkań na
                                                    koniec lutego i stąd pomysł z aneksami. Wiedzą, że termin jest
                                                    nierealny, tak więc próbują się jakoś zabezpieczyć przed tym, byśmy
                                                    za już powstałe opóźnienie niczego nie mogli domagać się. Ten aneks
                                                    to takie „mydlenie oczu”, że niby w lutym to już na pewno odbierzemy
                                                    klucze. W sobotę byłam na budowie i owszem coś się tam dzieje, ale
                                                    moim zdaniem dwa miesiące to zdecydowanie za mało, by nasze
                                                    mieszkania nadawały się do odbioru. W części budynku od strony
                                                    stacji nie ma nawet całego dachu (!), nie są też położone tynki, ani
                                                    wylewki…W moim mieszkaniu na suficie wiszą kropelki wody. Znajomy
                                                    powiedział mi, że gdyby teraz uruchomili ogrzewanie (abstrahując od
                                                    tego, że jak na razie jest to nierealne), to przy braku ciągłego
                                                    wietrzenia pomieszczeń ściany zrobiłby się zielone…Aneksu więc nie
                                                    podpiszę.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 11.12.07, 19:12
                                                    Jeśli naszemu zacnemu P.H.U. Stok nie udało się w lecie nie tylko wybudować, ale
                                                    nawet poinformować klientów kiedy wybuduje (patrz kolejne fantastyczne terminy -
                                                    wrzesień, listopad, luty ... kto wie co jeszcze) to z całym szacunkiem dla
                                                    niewątpliwych zdolności pani prezes i jej dzielnej załogi w 28 luty nie wierzę
                                                    ponieważ:
                                                    1.robotnicy z Otwocka już latem pierzchli;
                                                    2.zima przed nami;
                                                    3.słowa prawdy na temat istotnych postanowień umowy na Sosnowej nie usłyszałem.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 12.12.07, 14:19
                                                    Każdy uczestnik tego watku i kazdy nowy ptencjalny klient powinien
                                                    przeczytac "Ostrzeżenie o nieuczciwym deweloperze" i watki tam
                                                    wymienione.
                                                    Ludzie będziecie mądrzejsi od nas.My wcześniej tego nie zrobiliśmy
                                                    tylko zawierzyliśmy Panu o miłej osobowości.
                                                    On chyba wtedy też wierzył w to co mówił. Ale z upływewm czasu chyba
                                                    przejrzał na oczy i teraz z trudem brnie dalej broniąc swojej twarzy.
                                                    Ale jak tu już ktoś napisał niestety powoli ma "gębę" Pani Prezes.
                                                    A po przeczytaniu wszystkiego o firmie STOK na różnych forach wiem,
                                                    że popoełniłem okropny błąd wybierając tę firmę i właśnie nie
                                                    wierząc z krążące po OTwocku opowieści.
                                                    A z tego wynika że tej Firmie zawsze brakowało solidności.
                                                    A nasza kochana Pani Prezes tak zwodzi swoich kilentów od 2004 roku.
                                                    4 lata obłdy i czeka nas następny rok.
                                                    Czy ksiądz da Pani rozgrzeszenie? Jak się będzie Pani czuła przy
                                                    wigilinym stole mając nas wszystkich na sumieniu?
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 13.12.07, 13:40
                                                    Czy oni skończa ten dach.
                                                    Jak śnieg przywali to nam zasypie wszystko do parteru.
                                                    Jakaś nastapiła wielka trudność w odbieraniu telefonów w STOKU.
                                                    Pani Prezes juz zaczęła przygotwania do świąt? czy kolejnych
                                                    robotników albo klientów naiwnych szuka?
                                                    Ciężko jest się dodzwonić.
                                                    Następuje to co już było w 2005 roku, unikanie kontaktu.
                                                    Interesują ich tylko ci co podpisują aneks.
                                                  • barborka21 Re: Stocka - stoki 14.12.07, 10:53
                                                    Kochani bardzo WAm współczuję, ze daliście się wpuścić w maliny z ta
                                                    firmą.
                                                    Nigdy nie miała dobrej opinii wśród klientów.
                                                    Jeszcze za czasów męża Pani Prezes, robiła sobie dobrą opinię przez
                                                    PR i dobre kontakty wśród "góry" Otwocka.
                                                    Pani Prezes stara się to kontynuować ale wiarygodność coraz mniejsza.
                                                    Nie zawsze za pieniądze można mieć wszystko.
                                                    Chociaż Pani chyba jeszcze o tym nie wie i ciągle mówi o zawiści
                                                    innych ludzi.
                                                    Czego ci "inni" mają Pani zazdrościć. Tego forum, opinii, sukcesów
                                                    zawodowych a może tego omotanego pana.

                                                  • atomowa_beti Re: Stocka - stoki 15.12.07, 21:01
                                                    Stale zaglądam na ten wątek, choć moje kontakty ze Stokiem już na
                                                    szczęście zakończone.Po rozprawie w sądzie, Stok zwrócił kapitał
                                                    oraz zasądzone odszkodowanie.Ile przeżyłam, tyle moje. I teraz
                                                    potwornie Wam współczuję, ale na Boga gdzie byliście jak od 2005 r.
                                                    pisaliśmy na tym forum o naszych ze Stokiem problemach? Myślałam, że
                                                    skoro ostrzegam, to po mnie nikt się już na nich nie nabierze, ale
                                                    okazuje się, że wiara, że będzie się miało stale do czynienia z
                                                    uczciwymi ludźmi jest silniejsza niż zdrowy rozsądek. Trzymam kciuki
                                                    za pomyślne zakończenie sprawy.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 18.12.07, 11:03
                                                    Atomowa Beti ma świetą racje ,sami jesteśmy sobie winni.
                                                    Ja mimo różnych wieści i opowieści, krążących po Otwocku o firmie
                                                    STOK uważałam, tak jak Pani Prezes, że to zawiść i prywatne
                                                    wycieczki.
                                                    Ale szybko się przekonałam i sama doświadczyłam prywatnie i jako
                                                    klient firmy STOK, ze to nie jest prawda to tłumaczenie.
                                                    To jest cwaniactwo, przebiełość, manipulacja i wykorzystwanie ludzi.
                                                    Po prostu mistrzostwo świata w udawaniu zupełnie innego człowieka.
                                                    Ale ludzie (mówię też o firmach współpracujących) nie lubią jak z
                                                    nich się robi nieudaczników i głupków.
                                                    Teraz to wszystko się mści na Pani Prezes i nas wszystkich, bo żadne
                                                    firmy nie chciały z tą Pania współpracować.
                                                    I żeby nie ten pełnomocnik (który bladł co dziennie coraz bardziej)
                                                    to ten dom by nie powstał nigdy.
                                                    Ja się cieszę,że narazie mam gdzie mieszkać i nie muszę teraz
                                                    ponosić dodatkowych kosztów. Ale wszyscy ponosimy straty. Teraz
                                                    tylko trzeba wyegzekwować jakość.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 18.12.07, 18:11
                                                    Jakości trzeba się będzie dobrze przyjrzeć, ponieważ dotychczasowe osiągnięcia
                                                    PHU Stok i kosmiczna technologia zaangażowana w wykonywanie mrozoodpornych,
                                                    zimąschnących, glono i grzybo-odpornych:) tynków oraz megaprzyspieszenie w
                                                    pokryciu dachowym osiągnięte w grudniu nie wróżą miłych niespodzianek przy
                                                    odbiorze.
                                                    Kiedy podpisywałem umowę cieszyłem się, że deweloper na tym etapie budowy i w
                                                    tym standardzie wykończenie niewiele może sp...ć, ale teraz to już pewien nie
                                                    jestem.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 19.12.07, 13:52
                                                    O ile wreszcie oddadzą nam te mieszkania to chyba trzeba będzie
                                                    przyjśc odbierac je z fachowcem od wykrwania usterek.
                                                    W nic już nie wierzę a szczególnie w słowa przedstawicieli STOK.
                                                    Obawiam się pleśni, grzyba i innych jeszcz nieprzewidzianych rzeczy.
                                                    Pani Barbaro S jak tam u Pani w domu cieplutko?
                                                    Jak samopoczucie wiecznie zadowolonej i "pokrzywdzonej przez złych
                                                    ludzi" dewleoperki?
                                                    (przez to te domy się tak wolno budują - przez ludzką zawiść)
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 09:18
                                                    Wyjeżdżam już jutro do męża i dlatego chciałabym dzisiaj życzyć
                                                    wszystkim forumowiczom zjednoczonym budową domu przez PHU STOK,
                                                    żeby chociaż następne Święta Bożego Narodzenia spędzili w swoich
                                                    mieszkaniach (może uda im się wreszcie skończyć tę budowę).
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 10:29
                                                    Zapomniałam o życzeniach dla naszej nadzwyczaj zdolnej deweloperce-
                                                    fryzjerce Pani Prezes Barbarze S. i całej firmie STOK.
                                                    Na swojej drodze biznesowej spotykajcie tylko takich solidnych
                                                    partnerów jakimi sami jesteście(a ponoć chcecie jeszcze coś budować -
                                                    jakiś złoty sznur).
                                                    Wtedy może nabierze Pani pokory i pęknie ten balon samozadowolenia.
                                                    Życzę więc Pani solidności i przyzwoitości w biznesie a w życiu
                                                    prywatnym jeszcze moralności.Cieszę się, że nie udało się Pani
                                                    rozbić kolejnej rodziny. Pan Mucha z utkanej przez Panią pajęczyny
                                                    umknął.I inwigilacja nie pomoże.
                                                    Tyle jest w okolicach Otwocka domów spokojnej starości a w nich
                                                    wielu samotnych mężczyzn - może Pani tam skieruje swoje rozbuchane
                                                    a nie ciągle Pani interesuje się żonatymi i dzieciatymi.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 12:57
                                                    A jeszcze jedno, aneks podpisałam (motywy podałam wczesniej).
                                                    A na budowie coś jakby cały czas robili.
                                                    Onośnie poprzedniego postu to wypadło słowo "chuć".
                                                    I już słyszę jak Pani to komentuje, że zazdrosnica jestem.
                                                    Nie, jestem zdegustowana i zażenowana.
                                                    Jeszcze raz życzę Pani dla dobra kolejnych inwestycji, żeby Pani
                                                    przestała zajmować się tym czego Pani nie umie lub robi Pani to
                                                    źle.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:07
                                                    Serdeczne życzenia świateczne dla wszystkich forumowiczów i
                                                    mieszkańców Galerii.
                                                    Zona132 ale ciebie wzięło (pogoda czy co?)a makowiec juz upiekłaś?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:16
                                                    Upiekłam, pisałam, że jutro wyjeżdzam. Robię podsumowanie roczne.
                                                    Mieszkania nie mam, nerwy na wierzchu, na szczęście mąż w Brukseli
                                                    ma się dobrze. Dzieciaki zdrowe.STOK nadal buduje w abstrakcyjnie.
                                                    A dlaczego rozliczam też ukochaną Panią Prezes ?
                                                    Jest koniec roku, może jej się to przyda i zrobi sobie rachunek
                                                    sumienia, popatrzy na siebie krytycznie.
                                                    Zły człowiek też może się naprawić.
                                                    Do dzieła Pani Prezes jednoosobowego Zarządu PHU STOK.
                                                    Jeszcze ma Pani szansę, do końca roku zostało parę dni.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:19
                                                    O przepraszam zona132.
                                                    Zacytowałam z prywatnego i wysłało mi się.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:27
                                                    Trudno, baska520.
                                                    Nie ma tu nic, czego nie mogłabym się wstydzić.
                                                    Ale niektórzy maja mi za złe, że nie piszę tylko o budowie.
                                                    A co tu pisać jak z naszej gromadki to tylko ja sie przyznałam,że
                                                    aneks podpisałam.
                                                    Reszta milczy albo się odgraża,że nie podpisze.
                                                    I co kto nie podpisał? Kalkutka i wesoły romek?
                                                    A inni?
                                                    Baska520, wracam 4 stycznia na tydzień a potem będę dopiero na
                                                    wakacje.Pozdrowienia dla wtajemniczonego3. Dorote też pozdrawiam.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:36
                                                    Jeszcze raz przepraszam.
                                                    Dzięki za informację. Ja tez podpisałam. Córka musi gdzies mieszkac
                                                    a ja nie mam głowy do kolejnego latania po prawnikach.Mam nadzieję,
                                                    ze w czerwcu będą juz mieszkać na swoim.
                                                    Tylko rzeczywiście jeszcze bardzo boje się, że jakość tej budowoli
                                                    jest bardzo marna?
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 14:48
                                                    Sumienie u Pani Prezes - dobre sobie!
                                                    Wszystkiego dobrego z okazji Świąt dla przyszłych współmieszkańców..
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.12.07, 20:03
                                                    ja również życzę wszystkim zdrowych i wesołych swiąt...
                                                    również bede (chyba:) ) mieszkanką na Górnej jeżeli wreszcie
                                                    bedzie,ta babeczka na budowie powiedziała mi kilka dni temu że
                                                    jeżeli oddadza blok to najlepiej poczekać jeszcze jakieś kilka
                                                    tygodni żeby wszystko wyschło jak należy:) nieżle co?
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 26.12.07, 20:43
                                                    Jak ktoś wie co klient otrzymuje w zamian za podpisanie aneksu (nie mam na myśli
                                                    następnej fantastycznej obietnicy) to poproszę o info ponieważ ja domyśliłem się
                                                    tylko tego, że dobrowolnie rezygnuje z kar umownych.
                                                    Wszystkiego najlepszego szanownym "Sąsiadom":)
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 31.12.07, 10:53
                                                    Lepszego roku dla forumowiczów.
                                                    Mam nadzieję że wreszcie zamieszkamy w tym naszym domu.
                                                    Oglądałam w świeta i sam budynek prezentuje się ładnie.
                                                    Ci ci byli na budowie ostatnio mówią, że termin zamieszkania to
                                                    raczej wielkanoc 2008(jak nie będzie srogiej zimy i kolejnej obsuwy
                                                    budowlańców).Tak więc wypijmy szmpana za oddanie wreszcie tego domu
                                                    jego faktycznym inwestrom czyli nam.
                                                    A żarłocznej modliszce nic nie życzę bo jestem miłosierna.
                                                    Przydałby się droga Pani solidny rachunek sumienia.


                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 01.01.08, 22:39
                                                    Wszystkiego najlepszego w Nowym 2008 Roku! Obyśmy przyszły przywitali w naszych
                                                    mieszkaniach!
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 07.01.08, 10:53
                                                    Wróciłam po zasłużonym wypoczynku.
                                                    No i jak zawsze z normalnego kraju przyjechałąm do swojego kochanego
                                                    ale niestety zupełnie nienormalnego świata.
                                                    Wszystkiego najlepszego dla przyszłych najemców i mieszkańców Górnej.
                                                    Klucze dostaniemy najpewniej w przyszłym półroczu bo słyszałam,że
                                                    robotników na budowie trzeba szukac przez lupę.
                                                    Pani Prezes jak świeta i sylwester - wychodzi Pani wogóle z domu?
                                                    Czy dalej Pani unika kontaktu z ludzmi?
                                                    Ale to może dobrze bo każde Pani pojawienie wykurza nas maksymalnie .
                                                    W Nowym Roku życze Pani mniej buty i arogancji przykrytej sztucznym
                                                    uśmiechem.
                                                    Więcej pokory i szacunku dla przyszłych lokatorów .


                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 07.01.08, 11:21
                                                    ciekawe jaki z lutego teraz już marca :) miesiąc nas czeka aby sie
                                                    tam wprowadzic
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 07.01.08, 12:46
                                                    Napisali,że do 28 lutego 2008 roku .
                                                    Oni w tej spółce są tacy niesamowicie "inteligentni" ,że nawet nie
                                                    zauważyli, że luty w tym roku ma 29 dni , a cały czas mówią ostatnim
                                                    dniu lutego.
                                                    Ponieważ nie są w stanie nawet zajrzeć do klendarza, to następną
                                                    datę oddania mieszkań Pani Prezes będzie losowała z kalpelusza, jak
                                                    numery totolotka.
                                                    A nam los jak wicher niewiadomo co i kiedy przyniesie.
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 09.01.08, 13:11
                                                    Jakieś niedobitki robotników kręca się po budowie.
                                                    Jestem ciekwa tych tynków w swoim mieszkaniu.
                                                    Czy jakiegoś grzyba póżniej nie będzie.?
                                                    Może dotrwam do końca tej budowy ale wrzody żołądka juz muszę leczyć.
                                                    Pani Prezes STOK doprowadziła mnie do nerwicy.
                                                    Dobrze że chociaż ludzie teraz wszędzie ostrzegają przed tą "super
                                                    dotrzymującą umów" firmą( np.na forum otwock.org).
                                                    Tylko czy to coś da.
                                                    Pani Prezes to niech mierzy siły na zamiary.
                                                    Ale czy bufetowa to zrozumie.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 11.01.08, 15:18
                                                    Na budowie cisza ponoć suszą.?
                                                    W Stoku cisza, brak kontaktu.
                                                    Czyli bankowo znowu będzie obsunięcie terminu.
                                                    Teraz biedulka jest jeszcze gnębiona i to dlatego.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 11.01.08, 18:06
                                                    Jakie tym razem będzie uzasadnienie opóźnienia?
                                                    Lekki kontrolowany poślizg mieliśmy we wrześniu, emigracja zarobkowa wyjechała w
                                                    październiku, cholera wie co się stało w listopadzie, a luty tuż, tuż.
                                                    Czy poznamy kolejne okoliczności, za które Sprzedający nie ponosi
                                                    odpowiedzialności? Ja obstawiam niespotykane o tej porze roku ujemne temperatury
                                                    i ogólne przygnębienie spowodowane deficytem światła słonecznego.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 14.01.08, 09:22
                                                    dzisiaj ide na budowe zobaczymy czego sie dowiem... nie wiem
                                                    dlaczego ale zdjęte sa barierki z niektórych balkonów w klatce A ?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 14.01.08, 17:09
                                                    najnowsze wieści z Górnej :)
                                                    Klatka A: suszą dmuchawami, grzejniki założone gdzieś tam i mają
                                                    lada dzień włączyć ogrzewanie, mieszkania są zamknięte pod klucz!
                                                    drzwi lepiej nie mówić :) wyglądają że jak sie kopnie to wypadną:P

                                                    Klatka B: suszą dmuchawami ale nie w mieszkaniach, jak skończą tamtą
                                                    klatke zaczną tu, grzejników nie ma i narazie nie bedzie dopuki nie
                                                    zrobią kotłowni na górze :) w mieszkaniu moim było rozszczelnione
                                                    okno zamarznięte ściany!!! z lodem!!! a do tago mokro, mokro, mokro
                                                    i wilgoć :) a poza tym jest "super"

                                                    mieszkania może bedą oddane w marcu ale nie do zamieszkania tylko do
                                                    robienia sobie wykończeń np. malowanie, glazura itp... ale niestety
                                                    budynek nie bedzie jeszcze oddany :) wiec nie wiadomo kiedy bedziemy
                                                    mogli tam zamieszkać...
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 14.01.08, 17:58
                                                    Ja też niedawno oglądałem, szron na świeżych tynkach rzeczywiście skrzy się w
                                                    słońcu przeuroczo, pająki śpią, robotnicy nie przeszkadzają.
                                                    Jak to będzie kiedy się ociepli? Obawiam się, że przed Wielkanocą będzie tam
                                                    można co najwyżej umyć okna i boczniaki posiać.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 14.01.08, 21:45
                                                    Eh...widzę, że mało nas do pieczenia chleba ale mam nadzieję, że jest więcej
                                                    osób czytających niż piszących. no proszę co za dobre wieści z Górnej?!? Dobrze
                                                    by było gdyby zaczęli już grzać. no cóż vesoly_romek jak nie będziesz mógł umyć
                                                    swoich okien to zaproszę Cię do mycia moich :-) pozdrawiam. może więcej osób
                                                    weźmie udział w tych dyskusjach. "Kalutka" a co Ty sie tak dawno nie odzywałaś -
                                                    zatkało Cię w Nowym Roku?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 15.01.08, 14:43
                                                    Kalutkę zatkało jak sie dowiedziała, że nagadliśmy się, napisaliśmy
                                                    na forum i nic z tego nie wyszło, bo aneksiki podpisaliśmy.
                                                    Teraz dalej czekamy spokojniutko na mieszkanka, które sie suszą.
                                                    Może do maja je wysuszą.?
                                                    Na budowie w sobote mówili, że tej wody w budynku to do maja
                                                    wystarczy.
                                                    Zeby tylko się nieokazało, że Pani Prezes zapomniała o jakiś
                                                    kolejnych ważynych pozwoleniach.
                                                    Tak więć pepe2727 okienka bęziesz mył na Boże ciało jak dobrze
                                                    pójdzie.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 15.01.08, 20:05
                                                    Jeśli wiesz co klient otrzymuje w zamian za podpisanie aneksu (nie mam na myśli
                                                    następnej fantastycznej obietnicy) to poproszę o info ponieważ ja domyśliłem się
                                                    tylko tego, że dobrowolnie rezygnuje z kar umownych.
                                                  • be2000 Re: Stocka - stoki 15.01.08, 20:34
                                                    Ludzie, dlaczego ktoś dobrowolnie miałby zreygnować z
                                                    kilkudziesięciu tysięcy złotych?!
                                                    Wyjaśnijcie mi to proszę.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 16.01.08, 10:40
                                                    Bo trzeba by wejśc w otwarty spór z firma PHU STOK a pojedyncze
                                                    osoby są bez większych szans. Muszą zangażować czas, kolejne
                                                    pieniądze na prawnika i całe lata się sądzić.
                                                    W PHU STOK to dobrze wiedzą i maja nas w ... poważaniu.
                                                    Kolejne umowy będą jeszcze bardziej zabezpieczały ich interesy.
                                                    A wszystko po to by zgarnąć kasę od kolejnych nieuważnie i bez
                                                    prawnika czytających umowy.
                                                    Pani Prezes się uśmiecha i obiecuje, Pan dyrektor tylko obiecuje
                                                    cuda a my wychodzimy na jeleni.
                                                    I mamy siedzieć cicho i być zadowolonymi, bo oni robią nam dobrze.
                                                    A jak się nie podoba to spadajcie - przyjdą następni.
                                                    Dobrana i bardzo wiarygodna para zarządzających się nam trafiła.
                                                    No ale cóż naiwnym plebsem nie będą się martwić.
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 16.01.08, 11:08
                                                    Kalutki ani nie zatkało, ani nie podpisała aneksiku i na pewno go
                                                    nie podpisze, bo bata na siebie wić nie będzie…Tak jak napisała
                                                    żona132, gdyby więcej osób odmówiło podpisania aneksu, to mielibyśmy
                                                    większe szanse coś wyegzekwować od Stoku. A tak ta część osób, która
                                                    podpisała aneksy zrzekła się swoich roszczeń i w razie kolejnych
                                                    przesunięć oddania mieszkań, za okres od września do końca lutego,
                                                    nic nie może żądać od Pani Prezes (a są przecież wśród nas jeszcze
                                                    tacy, którzy termin oddania mieszkania oznaczony mieli na dużo
                                                    wcześniej niż wrzesień!!!)…
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 16.01.08, 11:39
                                                    A ja z kolejnym cytatem ze złotoustnej i prawdomównej Pani Prezes.
                                                    Linia otwocka z 2 marca 2007 roku. To czeka następnych naiwniaków.
                                                    Może trochę przydługie ale przeczytajcie ile optymizmu w Pani
                                                    Barbarze Stockiej.
                                                    "Najnowsze plany PHU Stok, na razie będące w fazie projektowej, to
                                                    kameralne osiedle mieszkaniowe Złoty Trójkąt. Nazwa nie jest
                                                    przypadkowa, ponieważ osiedle szczelnie wypełni działkę między
                                                    zbiegającymi się w trójkąt ulicami Samorządową i Reymonta. Budynek
                                                    wyróżniający się nowoczesną architekturą także będzie miał kształt
                                                    trójkąta z dużym wewnętrznym podwórkiem, na którym znajdzie się
                                                    miejsce na trawniki, kwietne rabaty, alejki spacerowe i plac zabaw
                                                    dla dzieci. Ma to być oaza zieleni i spokoju, bez wstępu dla
                                                    samochodów, dla których przeznaczono podziemny parking. Front
                                                    trzykondygnacyjnego budynku zajmie część biurowa, pozostałe boki
                                                    trójkąta 115 mieszkań o powierzchni od 37 do 105 m2. Barbara Stocka
                                                    poinformowała nas, że rozpoczęcie inwestycji planuje na wiosnę tego
                                                    roku, a budowa potrwa około dwóch lat."
                                                    Nadchodzi juz wiosna 2008 roku i co obiecanki cacanki a głupim
                                                    radość.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.01.08, 08:02
                                                    my nie podpisalismy jeszcz żadnego aneksu tylko u nas jest taki
                                                    problem że nasze mieszkanie jest na moich teściów a teść ma gówno w
                                                    mózgu i na zapytanie pani prezes czy bedzie coś robił sądownie itp
                                                    odpowiedziała że jeżeli wszystko bedzie dobrze to nie!!! IDIOTA!!!
                                                    Ja z mężem żadnego aneksu podpisywać nie bedziemy ale teść zrobi co
                                                    bedzie chciał... :(
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 18.01.08, 14:14
                                                    Czytaliscie wczorajszą prasę - ceny mieszkań spadają!
                                                    Czy PHU STOK z gnębioną przez zazdrośników Pania Prezes zproponuje
                                                    nam nowe aneksy, teraz obniżające cenę za metr mieszkania?
                                                    A może tak VAT za nas zapłaci?
                                                    Jak ceny rosły to odrazu były nowe aneksiki.
                                                    Czekamy na inicjatywę naszej umiłowanej "Dobrodziejki".
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 18.01.08, 19:26
                                                    Prędzej usłyszymy o kolejnym kataklizmie, który opóźnił dobrze zapowiadającą się
                                                    budowę.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 19.01.08, 14:15
                                                    A z drugiej strony przyroda budzi się po zimie, wegetacja rusza, a ściany mokre ...
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 21.01.08, 18:36
                                                    A po dzisiejszych opadach to będą suszyć do lata.
                                                    Trzeba dać na mszę żeby teraz nie zamarzło.
                                                    Pani prezes jest optymistycznie nastawiona i mówi że data 28 lutego
                                                    jest prawidłową datą.
                                                    Bardzo zadowolona kobieta - głownie z siebie!
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 21.01.08, 20:41
                                                    No...widzę, że troszkę nas jest. Słuchajcie, byłem na budowie i widziałem
                                                    zamontowane grzejniki - jak na mój gust, to są za małe. W kuchni mam raptem 40
                                                    cm!!! Czy ktoś z Was wie jak obliczyć prawidłową wielkość grzejnika, do
                                                    powierzchni ogrzewanego pomieszczenia? Obawiam się, że przy takich grzejnikach w
                                                    przyszłości będziemy musieli dogrzewać się! Dobrze, że mam z kim :) Czy
                                                    uważacie, że Wasze mieszkania będą nadawały się do odbioru na 28 lutego?
                                                    A co z naszymi balkonami? Czy będą je odgradzać, czy też będziemy mogli
                                                    podglądać sąsiadów? ;) Pozdrawiam!
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 21.01.08, 21:15
                                                    40 cm powiadasz ... hmm jedwabiste! one na pewno są japońskie, oni wszystko mają takie ... malutkie,a w umowie nic przecież nie było
                                                    o tym, że będą duże.
                                                    Po październikowej informacji o terminie odbioru 15 listopada 2007 wiedziałem, że będzie śmiesznie ale mikrogrzejników w megawilgotnych i nauka-jeszcze-pracuje-nad-właściwym-przedrostkiem-opóźnionych mieszkaniach nie przewidziałem, może jeszcze lodowisko/basen na tarasie?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.01.08, 08:41
                                                    jeżeli chodzi o balkony to mają być odgrodzone ale dopiero jak
                                                    bedzie sucho :) grzejniki liczy sie 1 żeberko = 1m2 ale te nowe np
                                                    na 18m2 wyszło 16 żeberek... moja matka teraz kupowała sobie do domu
                                                    jakieś 2 miesiące temu

                                                    wczoraj w linii otwockiej SPRZEDAŻ MIESZKAŃ ZŁOTY ... NOWA
                                                    INWESTYCJA STOKU CHYBA SIE ROZPOCZNIE A NASZA JESZCZE NIE SKOŃCZONA :
                                                    (
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 22.01.08, 12:16
                                                    "Barbara Stocka 2 marca 2007 roku
                                                    poinformowała nas, że rozpoczęcie inwestycji Złoty Trójkąt planuje
                                                    na wiosnę tego roku, a budowa potrwa około dwóch lat."
                                                    Pani Prezes CUDA CZYNI.
                                                    To pod rozwagę dla przyszłych kupujących.
                                                    Mamy zimę 2008 roku i nawet łopata nie wbita w ziemię.
                                                    A Galaria nie skończona i Giżycka też.
                                                    My czekamy na mieszkania od 2005 a niektórzy jeszcze wczesniej.
                                                  • teemek Re: Stocka - stoki 24.01.08, 11:22
                                                    Witam wszystkich na forum.
                                                    Mam pytania o inwestycji na Giżyckiej, znalazlem ogloszenie i
                                                    chcialbym się coś dowiedzieć o tej inwestycji.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 24.01.08, 13:55
                                                    jak myślicie, kiedy waszym zdaniem oddadza nam mieszkania juz do
                                                    zamieszkania? tak czysto teoretycznie...
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 24.01.08, 14:45
                                                    Kobieto oni już nowe osiedle sprzedawac chcą, to nami już się nie
                                                    przejmują.
                                                    Aneksiki przez większość podpisane?
                                                    Ci zbuntowani muszą lecieć do sądu.!
                                                    A przez ten czas zbiorą kasę od tych nowych naiwnych, którym
                                                    obiecają że wybudują pięknie i wszystko na czas.
                                                    Mają to przećwiczone przez lata.
                                                    Pani Prezes to chyba ma fakultet z kłamstwa, obłudy i manipulacji.
                                                    Po ostatnich romowach z panem dyrektorem "modliszkowym" -
                                                    zwątpiłam .
                                                    Jest bardzo pojętnym uczniem Pani Prezes.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 24.01.08, 15:58
                                                    NIEPRęDKO zamieszkamy, myślę,że najprawdopodobniejszy wariant odbioru jest taki,
                                                    że otrzymamy propozycje odbierajcie (płaćcie czynsz) szybko, szybko bo grzyb już
                                                    rośnie, pozwolenia na użytkowanie "jeszcze" nie będzie (na budowie nie wolno
                                                    mieszkać choćby się nie wiadomo ile zapłaciło i jakie aneksy podpisało) ale
                                                    suszcie ludzie wykańczajcie ... i czekajcie na mieszkania do u...nej śmierci
                                                    tzn. aż P.H.U. "Stok" wybuduje.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 24.01.08, 21:50
                                                    Masz rację vesoły_romek ! Ja też nie odbiorę mieszkania dopóki nie będę miał
                                                    100% pewności,że wszystko jest tak jak ja chcę !!! Co do aneksów to nie
                                                    podpisywałem i nie podpiszę !!! Zastanawiam się mocno nad skierowaniem sprawy do
                                                    odpowiedniej komórki celem wyegzekwowania należności za terminy !!! To co się
                                                    dzieje i z tego co czytam na forum to już lekka przesada, a mimo upływu terminu
                                                    listopadowego jeszcze nie otrzymałem żadnej informacji o kolejnym przesunięciu
                                                    oddania mieszkania, więc tak na dobrą sprawę to oficjalnie nie wiem kiedy
                                                    mieszkanie będzie oddane!!!
                                                    A może ktoś z Was dostał taką oficjalną informację??? Jeżeli tak to podajcie z
                                                    jaką datą macie to pismo - może poczta u mnie nawaliła? a może poszli od lasu
                                                    !!!??? hihihi
                                                    baska520; dorota_jb; teemek; jutro10; woiteks; zona132; kalutka i inni może
                                                    napiszecie jak Wy oceniacie sytuację i co dalej zamierzacie robić? W końcu w tym
                                                    bloku jest ponad 50 mieszkań, a na forum wypowiada sie kilka osób -co jest z
                                                    wami? pospaliście na zimę ?!?!?!?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 26.01.08, 18:05
                                                    u nas sytuacja wygląda nastepująco: mieszkanie jest na mojego teścia
                                                    i zostannie ono przepisane po oddaniu bo rodzice nie chcieli abyśmy
                                                    kredyt brali na siebie... jedanak aneks mamy nie podpisany i jak
                                                    rozmawiałam z jedna z prawniczek powiedziała że lepiej nie robić
                                                    sprawy w sadzie, bo firma Stok ogłosi bankructwo i po potokach... :)
                                                    aczkolwiek lepiej żebyśmy nie odbierali mieszkań dopuki nie beda
                                                    skończone i gotowe papiery do zamieszkania! Najlepiej złożyć sie na
                                                    jakiegoś gościa co robi odbiory technieczne itp żeby ocenieł czy
                                                    wszystko jest oki, my sie na tym nie znamy a on powie prawde bo
                                                    bedzie z "obcego miejsca"

                                                    uważam że 28 lutego w miare możliwości powinnsmy sie spotkać na
                                                    Górnej i poprosić o klucze jeżeli nie dostaniemy pisma... ciekawe co
                                                    powie Pani Prezes... może TVN by sie tym zainteresował? :) (joke)
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 27.01.08, 20:30
                                                    Ponoć wichura wywaliła okno w naszym domu i zalało-zapadało.?!
                                                    A co do aneksów to mam podobną sytuację.
                                                    Mama mi funduje większość mieszkania.
                                                    Niby papiery są na naszej głowie ale Aneksy podpisuje ona.
                                                    Jestem w kropce bo już od pół roku wynajmujemy mieszkanie i kolejnej
                                                    kasy na prawników zupełnie brak.
                                                    Pan Piękny ze STOKU ( podsłuchałam - tak Pani S określiła tego Pana)
                                                    juz tak pewnie nie mówi o tym końcu lutego co to ma według nich 28
                                                    dni a nie 29.
                                                    Tak więc kiedy się stawiamy u Pana Pięknego po kulcze 28 lutego czy
                                                    29?
                                                    Chyba że klucze osobiście Pani Prezes Prawdomówna zechce nam
                                                    wręczyć.

                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 28.01.08, 09:13
                                                    Ja nie podpisałem.
                                                    To jest pomysł - 28 lutego wszyscy stawimy się w STOKU po klucze.
                                                    Jestem ciekawy co teraz "opowiadacze bajek" wymyślą.
                                                    Argument, że wszyscy deweloperzy nie wywiązują się z terminów już
                                                    usłyszałem.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.01.08, 18:35
                                                    28 lutego będą klucze do mieszkań, kwiaty wręczane przez dziewczęta w krakowskich sukienkach, francuski szampan, orkiestra dęta
                                                    i ... kolejne przebudzenie z ręką w nocniku.
                                                    Mądre głowy na sosnowej już móżdżą nad okolicznościami za które sprzedający nie ponosi odpowiedzialności "susząc" w międzyczasie zamrożone ściany.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.01.08, 08:05
                                                    28 luty tylko która godzina, wkońcu w umowie mamy 28 nie 29 :) moja
                                                    tesieowa pójdzie dzisiaj na budowe i dowie sie w ilu mieszkaniach
                                                    nie ma okien, jak pjechałam w niedzielę rano obok to nawet w kilku i
                                                    również w moim nie było okna :( nie zamknęli tych okien bo suszą i
                                                    nie chca aby wkradł sie grzybek :) no i zapomnieli zamknąć :) aj ta
                                                    pamieć....
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 29.01.08, 13:45
                                                    Pan"Piękny" a to dobre sobie i Pani Prawdomówna osobiście okien nie
                                                    pozamykali?
                                                    A tak dbają żeby nam nieba przychylić i żebyśmy te mieszkania jak
                                                    najszybciej odebrali, no ale przeciwności są.
                                                    Miał byc trzaskający mróz to dałoby się ludziom jakoś wytłumaczyć,
                                                    że trzeba termin znowu przełożyc a tu leje i wieje okna otwiera.
                                                    No po prostu dopust boży.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 30.01.08, 19:37
                                                    okna są całe, a co ciekawe ja np mam wogule nie zmienione mieszkanie
                                                    do projektu który oddałam :( jak pech to pech :( ale podobno da sie
                                                    nadrobić :/

                                                    mieszkania mają być w marcu!!!!! oczywiście nie do zamieszkania ale
                                                    do wykończenia :)
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 31.01.08, 13:03
                                                    Drodzy forumowicze jakby było pięknie gdyby mozna było powiedziedziec
                                                    już za 28 dni dostatniemy klucze.
                                                    A tu "figa z makiem" a właściwiej na dziś "pączek z marmeldadą".
                                                    Nie ma takiej mocy ani Pan Piękny ani Pani Najuczciwasza i
                                                    Prawdomówna.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 31.01.08, 19:06
                                                    Jeśli o prawdomówności mowa to grzechem byłoby nie docenić tak śmiałego chwytu marketingowego jakim jest wymienienie jednym tchem:
                                                    złotego trójkąta - dziury w ziemi,
                                                    galerii - budowanej dłużej niż piramidy,
                                                    i budowanej tak długo, że prawie zapomnianej - giżyckiej,
                                                    z podpisem:ZREALIZOWANE INWESTYCJE!
                                                    patrz:www.stok.info.pl/pl/inwestycje/
                                                    Z taką promocją to może być już tylko lepiej.
                                                    Ale może by tak coś w końcu raz na parę lat zrealizować, wybudować, wywiązać się z jakiejś umowy, z któregoś z terminów, a nie tylko obiecywać jakieś złote rogi? Ile razy można przesuwać termin oddania mieszkań, 3 terminy w 3 miesiące to za mało, czy bijemy jakiś rekord?
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 31.01.08, 20:25
                                                    Oj stronka rzeczywiście nowoczesna. Domki z ładną wizualizacją.
                                                    Chyba bardzo świeżutka bo ma braki albo właścicielka nie wszystko
                                                    ujawnia.
                                                    Po co puszczać coś co jest nie skończone (brak NIP, KRS adresu
                                                    telefonów itp)
                                                    Ale po przeczytaniu forum rozumiem, że to taka metoda tej firmy
                                                    zacząć, nieskończyć i się chwalić. A widzicie jakie sklepy na dole w
                                                    tej Galerii im się marzą:
                                                    Bata, Empik, Delikatesy ...
                                                    "Samochwała w kącie stała"

                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 01.02.08, 11:55
                                                    Tak,tak samochwała ale nie tylko samozadowolenie jak w naszym sejmie.
                                                    Duzo obietnic (jednego dnia ,to drugiego tamto ( w tak zwanym
                                                    międzyczasie zapomniają co mówili wcześniej i obiecują całkiem co
                                                    innego, duzo słów okragłych a domów jak nie było tak nie ma.

                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.02.08, 18:13
                                                    najgorsze jest to że ludzie nie czytaja farów itp skoro kilka
                                                    mieszkań jest juz sprzedanych!!!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.02.08, 18:14
                                                    najgorsze że są ludzie którzy kupili te mieszkania w Złotym
                                                    miasteczku :)
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 02.02.08, 13:10
                                                    Następna ściema: kupujcie ludzie, kupujcie jeszcze nie zaczęliśmy,
                                                    a już tyle sprzedaliśmy, zaraz zabraknie:)To samo słyszałem zanim sam się
                                                    skusiłem na ten rarytas.
                                                    A tymczasem mieszkanie kupione w PHU Stok to inwestycja, długoterminowa , można
                                                    nawet powiedzieć,
                                                    że wyjątkowo długoterminowa ..., pospiech drogo kosztuje.
                                                    Swoją drogą 130 000 mieszkań wybudowano w Polsce w 2007 r. - rekord od czasów
                                                    gierka, a u nas APOKALIPSA - robotnicy z górnej odeszli, fatum jakieś czy co?
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 02.02.08, 14:00
                                                    Wyczytałem, że zburzyli synagogę w tym miejscu.
                                                    Zmarły mąż Pani Prezes tłumaczył się z tego chyba już 2002 roku.
                                                    To co tu sie dziwić - jeszcze nie wiadomo co się wydarzy.
                                                    Oby wogóle skończyli.
                                                    A może by zadeklarowali, że na dole zamiast sklepu zrobią coś w
                                                    zamian synagogi, to wreszcie skończą tę budowę.
                                                    Pamietacie co było z budową Srebnego wiezowca w Warszawie na placu
                                                    Bankowym.
                                                    Aż sie dziwię, że ta Pani jeszcze tego nie wykorzystała w swoich
                                                    nie trzymających się "kupy" tłumaczeniach .
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 02.02.08, 20:27
                                                    Co tam nasze kłopoty, nasze wymagania,nasze terminy - najważniejsze
                                                    teraz - sprzedawc Złoty róg (małeś złoty róg a potem ostał ci się
                                                    jeno sznur).
                                                    Szczęście pełne na twarzach naszych dobroczyńców ze STOKU.
                                                    Znowu się udało i można galopkiem poleciec na balety karnawałowe.
                                                    I stwierdzenie Pani - mogliście Państwo kupić od innych.
                                                  • bez_paniki Re: Stocka - stoki 03.02.08, 20:52
                                                    sledze to forum dosc pobieznie od jakiegos czasu i musze przyznac,
                                                    ze uderza mnie Wasz fatalizm i katastrofizm, z jakim opisujecie
                                                    sytuacje na budowie przy Gornej. Siejac panike i oczerniajac
                                                    developera tak naprawde podcinacie galaz, na ktorej siedzicie -
                                                    jesli ludzie przestana kupowac mieszkania w nowej inwestycji, jesli
                                                    developer wpadnie w tarapaty finansowe, to tylko Wy - nie Stocka, na
                                                    tym stracicie. Nie rozumiem tak naprawde, o co chodzi - OK, zgoda,
                                                    budowa sie ciagnie latami, ale wreszcie jest na finiszu. Termin,
                                                    ktory nam podali (koniec lutego) tym razem zdaje sie byc realny.
                                                    Zamiast biadolic i straszyc wszystkich zlym Stokiem i wyrachowana
                                                    Pania Prezes wole trzymac kciuki, zeby wreszcie dociagneli do konca.
                                                    Dosc czesto jestem na budowie - tlumow robotnikow nie ma, ale zawsze
                                                    cos sie posuwa do przodu, niebawem beda windy, itp. Czy Wam sie to
                                                    podoba czy nie - Stok skonczy wreszcie ta Galerie i zabierze Wam tym
                                                    samym powod do biadolenia i uzalania sie nad soba. Czytam Wasze
                                                    posty i nie kapuje, o co Wam chodzi. Chcecie zniszczyc do reszty
                                                    reputacje STOKU? Nie rozumiecie, ze jesli ludzie faktycznie
                                                    przestana kupowac mieszkania od tego developera to my wszyscy,
                                                    ktorzy juz w te mieszkania zainwestowalismy, mozemy sie pozegnac i z
                                                    pieniedzmi i z mieszkaniami. Czy potraficie tylko narzekac? To forum
                                                    to nie konkurs na najbardziej obrazliwy post pod adresem Stockiej.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 03.02.08, 21:55
                                                    bez_paniki Obawiam się, że "zdaje sie" to słowa kluczowe.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 03.02.08, 22:24
                                                    No nie, objawił sie albo wtajemniczony-3 albo sama sb.
                                                    "Bez paniki" osądza nas i oskarża o powodowanie złej sytuacji stoku.
                                                    My biadolimy i działamy na swoja zgubę. No to jest już szczyt.
                                                    To trochę historii: mimo,że na forum już od 2004 stok miał złą
                                                    opinię (budowa stała)część z nas uwierzyła nowemu zarządcy-
                                                    dyektorowi (bo nie Pani Prezes -w tym wypadku reputacja juz wtedy
                                                    była nieobecna),że dotrzyma słowa. Ale niestety wszystkie plagi
                                                    przeszły z PPrezes na Pana teraz zwanego Pieknym (widać kobieta
                                                    jakięś złe fluidy rozsiewa). I dlatego już we wrzesniu ubiegłego
                                                    roku zaczeliśmy drżeć o swoje mieszkania i pieniądze.
                                                    Dziwie sie że ty się nie martwisz swoim losem tylko stoku
                                                    Piszesz że to uderzy w nas, że windy będą niebawem.
                                                    A ja ci na to że windy będą dopiero (kiedy) a jest 4 luty do
                                                    28lutego zostało 24 dni . Liczymy.
                                                    Piszesz że czy nam sie podoba czy nie skończa tę budowę .
                                                    Na złość nam zrobią i skończą. O to właśnie chodzi niech skończą w
                                                    podanym termnie.
                                                    Nowa inwestycja mnie nie interesuje.
                                                    Mnie intersyje Galeria a tych z giżyckiej GIżycka. To chyba
                                                    normalne.
                                                    Co powoduje w tobie taką detreminację w obronie czci Pani Prezes?
                                                    Płaci ci czy coś innego jest na rzeczy?
                                                    Trzymam kciuki za nasze mieszkania i za ciebie żeby ci rozum wrócił.
                                                    Trzymam
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 03.02.08, 23:33
                                                    Czyzby Baska520 miała rację że to desnat
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 03.02.08, 23:45
                                                    Za szybko .
                                                    Czyżby baska520 miała racje że to desnat Stoku na ten watek?
                                                    Do bez_paniki - dwója za czytanie ze zrosumieniem.
                                                    Ja od niedawna zainteresowałem się tym forum (powód złoty trójkąt)
                                                    i mam zupełnie nne wnioski.
                                                    Myslę że przyszli mieszkancy waszych domów (bo też sądzę że jesteś
                                                    związany ze STOKIem)poczuli się w przeszłości obrażeni(i to chyba
                                                    przez Panią tu wymienianą) i mamieni różnymi obietanicami i dlatego
                                                    sa rozżaleni.
                                                    A koszty ponosza wszyscy nie tylko STOK.
                                                    Nie zawsze atak jest dobrą obroną/
                                                    Zróbcie na złośc i skonczcie te domy.
                                                    Nie ma co chować głowy w piasek .
                                                    A czy wiesz jak buduje się reputację.?
                                                    Napweno nie słowami Pani Prezes ,które ktoś tu zacytował "'że mogli
                                                    sobie kupić mieszkania gdzie indziej".
                                                    I dziwicie się ludziom że Was nie lubią?
                                                    Kochajcie ludzi bo z nich żyjecie.
                                                  • adamotwock Re: Stocka - stoki 04.02.08, 00:15
                                                    myślę że to nie desant ale inny głos w dyskusji czytając forum dużo jest moim
                                                    zdaniem wycieczek osobistych do właścicielki firmy moim zdaniem budują mają duże
                                                    opóźnienie które jest duuużą przesadą ale patrzmy na co jest faktycznie dziś
                                                    czyli dużo mieszkań zrobionych w 100% na pierwszej klatce, montaż wind które są
                                                    kwestią czasu czy 3-4 tyg i będą ten termin końca lutego będzie wtedy oddanie
                                                    mieszkań do wykończenia po protokole odbioru ale to jeszcze nie pozwolenie na
                                                    użytkowanie wiec to potrwa. Dla mnie ważne że ciągle prowadzona jest budowa
                                                    miałbym obawy jakby nikogo nie było na budowie i nie widać było żadnych zmian.
                                                    Myślę że mam prawo do własnej oceny i nie jestem zadowolony z czasu w jakim jest
                                                    budowany ten budynek i też mam nerwy ale to donikąd mnie nie doprowadzi i chcę
                                                    żeby wreszcie doszła budowa do końca. Kaloryfery w mojej ocenie odrobinę są za
                                                    małe ale nie jestem fachowcem. Staram sie realnie widzieć tą sytuacje i też
                                                    powierzyłem pieniądze i mam obawy ale widzę że to idzie powoli ale do przodu
                                                    wiec czekam. Co do opinii Developera widziałem sytuacje gdzie zła opinia i
                                                    wycofanie sie z umów doprowadziło braku płynności finansowej i dalej do
                                                    upadłości firmy a później syndyk i niestety ludzie od 1998r dochodzą swoich
                                                    roszczeń niestety bezskutecznie. Wiec w mojej ocenie lepiej jak developer
                                                    dobrze prosperuje wtedy na pewno dokończy budowę.(lepiej późno niż wcale) ps nie
                                                    jestem z firmy stok lecz przyszłym mieszkańcem mam obawy ale wolę trzymać kciuki
                                                    żeby to wreszcie budowa doszła do końca.
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 10:42
                                                    Oczywiście adamie , twój głos i głos "bez paniki" to tylko głosy
                                                    obrońców swoich interesów , czyli chcecie szybko dostać swoje
                                                    mieszkania. My też. Ale zupełnie nie wierzę wam, że kierujecie się
                                                    dobrem mieszkańców. Niestety kierujecie się dobrem firmy STOK .
                                                    Czyżby wam powiedziano, że firma może zbankrutowac, bo tylko wy dwaj
                                                    o tym piszecie. A dobre imie właścicieli to jej sprawa. Widocznie
                                                    przez całejzycie sobie zapracowała.
                                                    Większość z nas chce prześpieszenia prac na budowie i solidnego jej
                                                    wykonywania (to ocenimy jak zobaczymy wreszcie ) oraz dotrzymania
                                                    kolejnego terminu.czyli 28 lutego.
                                                    Myślę że jesteście związani albo emocjonalnie albo finansowo z firmą
                                                    STOK i dlatego boicie się naszej zbiorowej wizyty 28 lutego po
                                                    klucze. To przez was przemawia panika . Czujecie sie zagorżeni ta
                                                    sytuacją ito STOK nas straszy . Adamotwock już własnie nam
                                                    powiedział że będzie opóżnienie bo papiery trzeba załatwić.
                                                    Ludzie dzieki tym dwóm głosom wiem że zabezpieczają się przed naszą
                                                    reakcją.
                                                    Jak jesteście tacy wspaniałomysli to zrezygnujcie ze swoich roszczeń.
                                                    Ja wynajmuje mieszkanie już ponad pół roku i musze za to płacić.
                                                    Wy może mieszkacie u Pani Prezes to wam dobrze.
                                                    Zróbcie nam na złość i dotrzymajcie terminu.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 12:40
                                                    Jak takich głosów bez-paniki i adamotwock będzie więcej to jeszcze
                                                    sie okaże, że firma STOK każe nam te mieszania skończyć w czynie
                                                    społecznym, żeby tylko Pani Prezes swoje imie zachowała.
                                                    Adamotwock jak żywisz takie głebokie uczucia do Pani i jesteś taki
                                                    rycerski to ona wolna jest. Masz pole do popisu.
                                                    Ale nie mój cyrk nie moja małpa.
                                                    Rzeczywiście na budowie zmienia sie p o w o l i - i galeria
                                                    niestety nie gotowa.
                                                  • bez_paniki Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:15
                                                    zgodnie z moimi podejrzeniami - wystarczy napisac: ludzie nie
                                                    siejcie paniki, a juz sie sypia insynuacje, ze jestem
                                                    zwiazany 'emocjonalnie', 'finansowo' lub w jakis inny sposob ze
                                                    Stocka czy Stokiem. Rozumiem, ze na tym forum mozna tylko jeczec i
                                                    popisywac sie anonimowymi pyskowkami pod adresem Stockiej. Nie
                                                    zamierzam sie z Wami klocic. Kazdy chce dostac jak najszybciej
                                                    mieszkanie, kazdy ma jakies zobowiazania finansowe, kazdy traci na
                                                    tej sytuacji. Jezeli nie rozumiecie, o co mi chodzi, kiedy mowie, ze
                                                    podsycajac smrod wokol STOKU mozemy sobie zaszkodzic, to trudno.
                                                    Ktos mi zwrocil uwage, ze STOK ma kiepska reputacje od kilku lat -
                                                    zgadza sie, ja o tym wiedzialem decydujac sie na mieszkanie przy
                                                    Gornej, i wiekszosc z Was rowniez. Od poczatku nie liczylem na
                                                    oddanie mieszkania w terminie - moze stad moj wzgledny spokoj. Nikt
                                                    mi nie musial mydlic oczu, ani mamic obietnicami... Moze Wy naprawde
                                                    uwierzyliscie w te obietnice (w co bardzo watpie) i stad Wasza
                                                    frustracja. Ja wiedzialem, na co sie pisze, dlatego czekam -
                                                    wiedzialem, ze developer jest nieterminowy, dlatego teraz nie
                                                    marudze.
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:40
                                                    Chylę czapkę przed Twoja osobą.
                                                    W roku 2005 zakładałeś, że będziesz miszkał, nie tak jak deklarowali
                                                    w STOKU na wiosne 2007, tylko od razu wiedziałeś, że to będzie lato
                                                    2008. Jasnowidz z ciebie.
                                                    A i nie jesteś związany z firmą i oczywiście nie jesteź anonimowy.
                                                    W panikę to ty wpadłeś (wpadłaś)?
                                                    Wiesz juz że znowu nie dotrzymasz terminu.
                                                    Samochwała w kącie stała to było też juz na tym forum.
                                                    Rozumiem, ze chcielibyście nam oddać te nasze miszkania w terminie,
                                                    że nie robicie tego specjalnie ale poprostu żle zmierzyliscie siły
                                                    na zamiary. Miał być sukces a jest klapa.
                                                    Taki kac moralny.
                                                    Mam nadzieję.
                                                  • bez_paniki Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:51
                                                    Witaj marcysiu-3... Powodow do kaca moralnego nie mam. Jestes
                                                    kolejna osoba, ktora mnie bierze za Stocka lub kogos ze STOKU... To
                                                    nawet zaczyna byc zabawne. Co do reszty Twojej wypowiedzi - nie bede
                                                    tlumaczyc, bo szkoda czasu - najwyrazniej nie zrozumialas. Poczytaj
                                                    sobie jeszcze raz. Jasnowidzka to chyba Ty jestes... Skad wzielas
                                                    termin lato 2008? Pozdrawiam!
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 14:06
                                                    jak nie lato 2008 to znaczy, że 28 luty jest jak najbardziej
                                                    aktualny.
                                                    Rozumiem, ze spotkamy sie tego dnia w STOKU.
                                                    O której godzinie?
                                                    Juz nie moge sie doczekac tej pieknej chwili.
                                                    Bez_paniki dzięki z takie dobre informacje.
                                                  • bez_paniki Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:27
                                                    Baska520 - dzieki, ale wole, zeby mi 'rozum' nie wracal :-) Pewnie
                                                    bysmy wtedy szybciej znalezli wspolny jezyk - ale ja sobie cenie
                                                    swoj spokoj i wole trzymac dystans do sprawy. Wystarczy, ze bedziesz
                                                    trzymac kciuki za wykonczenie mieszkan... (tylko uwazaj, niektorzy
                                                    na forum moga byc przesadni, a trzymanie kciukow przynosi ponoc
                                                    czasem pecha, wiec zeby Cie potem Pani Stocka i reszta forumowiczow
                                                    nie uznali za winna kolejnych opoznien...) Pomysl pobierania od
                                                    Stoku oplat za obrone czci Stockiej jest kuszacy, dzieki za
                                                    podpowiedz, niemniej jednak nie skorzystam. Tym bardziej, ze czci
                                                    Stockiej bynajmniej nie bronie - po prostu na nia nie ujadam...
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 14:30
                                                    bez-paniki szkoda że z rozumem ci nie po drodze.
                                                    Tak niektórzy mają i to inwalidztwo się nazywa.
                                                    Przedkładac dobro firmy i jakiejs pani nad swoje interesy czyli
                                                    odebranie w terminie mieszkania to trochę dziwne jest.
                                                    A że cenisz sobie spokó to uważaj bo pani Prezes nie lubi jak jej
                                                    nazwisko się za często używa na forum. Ona bardzo wrażliwa jest.
                                                    Oczywiście na swoim punkcie na na naszym jej klientów.
                                                    Czekamy na waszą złość, zakaszcie rękwy i sami polećcie na budowę
                                                    kończyć .
                                                    U porzadnych deweloperów to nawet przed oddaniem okna myją.
                                                    Cześć pracy do 28 lutego.
                                                  • adamotwock Re: Stocka - stoki 04.02.08, 19:03
                                                    czekam na 28 lutego jak każdy na tym forum mamy wspólny cel jak najszybciej
                                                    zamieszkać też ponoszę koszty i zależy mi na czasie i każdy głos w dyskusji
                                                    szanuje i nerwy ludzi myślę że lepiej wspólnie bronić interesu mieszkańców nie
                                                    zwalczać sie nawzajem czy obrażać przyszłych sąsiadów wiec pozdrawiam wszystkich
                                                    i czekam na koniec lutego nie zamierzam kontrować wypowiedzi bo zależy mi na
                                                    porozumieniu a nie obrażaniu.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 22:10
                                                    Adamotwock to cenna informacja.
                                                    Po prostu pewne fakty są nie do odparcia i nie ma kogo bronić.
                                                    Tu sąsiadów nikt nie obraża , wypowidają się ci ci chcą i są
                                                    wkurzeni maksymalnie.
                                                    A że dostaje sie właścicielce myślę że ona dobrze wie dlaczego i nie
                                                    potrzebuje obrońców. Oliwa sprawiedliwa na wierzch wypływa.
                                                    A może przstraszyłeś sie "bez-paniki", który odkrył, że "trzymanie
                                                    kciuków" pecha przynosi. A to ty użyłeś pierwszy tego zwrotu w
                                                    swojej wypowiedzi. Nie martw się o nich bo oni o nas się nie martwią.
                                                    A tak dla ciekawości jak tam koniec karnawału?
                                                    Pani nasza szalała?!czyżby z "bez_paniki"?
                                                    A pózniej post i posypywanie głowy popiołem.
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 04.02.08, 22:44
                                                    Jak pech to pech.
                                                    Nowa strona STOKU straciła polskie znaki.
                                                    No k... nic nie idzie.
                                                    Dlaczegoooo?
                                                  • barborka21 Re: Stocka - stoki 05.02.08, 09:29
                                                    To nie pech to kara.
                                                    Nie buduje się niczego na krzywdzie i cierpieniu innego człowieka.
                                                    A ponieważ jutro sroda popielcowa i 40 dni na oczyszczenie, nie
                                                    tylko dla wierzących, to tak dla przypomnienia Pani Prezes;
                                                    jest grzech(występek) to musi być wyznanie winy,
                                                    silny żal za złe postępowanie,
                                                    mocne postanowienie poprawy i zadość uczynienie czyli naprawienie
                                                    to wtedy będzie można patrzeć innym w oczy.
                                                    I może będzie nagroda.

                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 05.02.08, 20:25
                                                    WOW !!! Roboty mam tyle, że pracuję po godzinach w domu, pomyślałem, że zajrzę
                                                    na forum, żeby coś napisać, a tu...niespodzianka - nie tylko się okazało, że
                                                    jest dużo więcej osób czytających to forum ale i bardzo zaangażowanych w nasze
                                                    mieszkaniowe sprawy. to dobra oznaka!
                                                    Halo czy ktoś wie co będzie na tej dużej antresoli? Ciekawe czy będziemy mogli
                                                    ingerować w to co ma tam powstać?! Macie jakieś pomysły na zabudowę tak dużej
                                                    powierzchni? Może lądowanie dla helikopterów, a zamiast kółka w którym miałyby
                                                    lądować helikoptery będzie namalowana z szerokim uśmiechem wielka twarz - wiecie
                                                    kogo!
                                                    No z tego co przeczytałem to ładne rzeczy sie dzieją pomiędzy nami lokatorami, a
                                                    mówiąc szczerze to nawet jest źle, że nie mamy jednego zdania i nie jesteśmy
                                                    jednością, bo naprawdę jest nas mało i powinniśmy sie trzymać razem! Więc jak
                                                    powiedział D'Artagnan - "jeden za wszystkich..."
                                                    "kalutka" kiedyś pisała takie mądre rzeczy - co sie teraz z nią stało? Czyżby
                                                    zrezygnowała z mieszkania? , a może pokornie podpisała aneks i siedzi cicho na 4
                                                    literach...
                                                    Słuchajcie co będzie jak nie oddadzą nam mieszkań do końca lutego???jaki
                                                    obstawiacie kolejny termin?
                                                    Bardzo się cieszę, że inni zobaczyli, że są małe grzejniki! - a może wystarczą
                                                    na ogrzanie całego mieszkania! Jak jest u Was? Ja już dawno nie byłem na budowie
                                                    - może grzejniki urosły, a może już palą - jak ktoś był to niech coś napisze! no
                                                    nic koniec przerwy, wracam do pracy...dobrego wieczoru wszystkim życzę...
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 05.02.08, 22:49
                                                    Termin odbioru wg barborki21 nastąpi po 40 dniowym poście, odbytej
                                                    pokucie i naprawieniu zła przez Panią Prezes i jej pomocników, czyli
                                                    po Wielkanocy (jeżeli te windy będą "niebawem" i nie będziecie
                                                    trzymać pechowych kciuków).
                                                    To bardzo optymistyczny wariant bo może nie dostać rozgrzeszenia.
                                                  • only_agent Re: Stocka - stoki 06.02.08, 11:32
                                                    Niech "braborka21" zdejmie berecik bo chyba gumka ją uciska jak na
                                                    chrześcijankę to za dużo jadu - ale to się wytnie (wyspowiada)
                                                  • barborka21 Re: Stocka - stoki 06.02.08, 12:07
                                                    W którym miejscu ten jad zobaczyłeś (aś)?
                                                    A co z berecikiem i gumką, co to takiego?
                                                    Nosisz?
                                                    To dzisiaj zdejmij i też posyp głowę popiołem.
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 06.02.08, 20:49
                                                    Strona internetowa STOKu porawiona działa, nawet otwiera się to co
                                                    powinno się otwierać.
                                                    UFF.. jedno się udało.
                                                    To może te rady barborki21 całkiem dobre są.
                                                    A do naszego nowego forumowicza only_agent to są prawdy nie tylko
                                                    berecikowe to są prawdy ponadczasowe.
                                                    Można użyć tylko innych słów : przewinienie, przyznanie się do winy,
                                                    wyrażenie skruchy, pośba o wybaczenie i naprawienie (przeproszenie)
                                                    zła.
                                                    A jak ten którego skrzywdziliśmy zechce ta nam wybaczy.
                                                    Co prawda smrodek zawsze zostanie. Proste kolego/ koleżanko?
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 07.02.08, 19:04
                                                    Czytam po dłuższej nieobecności i miałam nadzieję (jednak) że
                                                    przeczytam jakieś dobre informacje.
                                                    A tu nic nowego. Mieszkania jeszcze w polu.
                                                    Czy dostaliści jakieś listowe informacje jak będą udostępniane
                                                    mieszakania tego 28 lutego.
                                                    Jest jakaś procedura, bo ja żadnej inforamacji, ani na tak, ani na
                                                    nie nie otrzymałam.
                                                    A jak się dzwoni do SToku albo nie odbierają albo ciagle kogoś tam
                                                    nie ma. Słyszałam, że pierwsza klatka skończona całkowicie a tu
                                                    czytam że wind nie ma. To jak jest?
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 07.02.08, 21:10
                                                    zona132 - dobrze, że poruszyłaś ten temat!!! Do 14.02, powinniśmy dostać
                                                    informację o odbiorze mieszkań, bo tak na dobrą sprawę to ja wiem z plotek, że
                                                    klucze do mieszkania będę miał 28.02, a oficjalnej informacji od dewelopera nie
                                                    otrzymałem, więc termin 28 może być wirtualny. A może ktoś z Was otrzymał taką
                                                    oficjalna informację?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 08.02.08, 08:13
                                                    pepe2727 mam to samo wrażenie :) nie było mnie tu kilka dni a tu
                                                    proszę jakieś nowi lokatorzy :) uważam że jeżeli chca miec swoje
                                                    zdanie niech maja, ich biznes...

                                                    WIDZE ZE WIERZYCIE W 28 LUTY, PISAŁAM JUŻ NIE RAZ ŻE MOŻE ODDADZA W
                                                    MARCU!!! A PAPIERY PRAWDOPODOBNIE W CZERWCU LUB LIPCU!!!

                                                    rozumiem zdenerwowanie sasiadów na wpisy nowych, którzy maja
                                                    odmienne zdania niż my no ale cóż... ja o windach słysząłam w
                                                    grudniu i co wy na to?a mamy luty i jakoś ich nie zauważyłam :(
                                                    kaloryfery maja dużą moc i niby maja wystarczyc :) te nasze kochane
                                                    liliputki :)gdybyście nie wiedzieli nie mam już tej babeczki która
                                                    siedziała przy kierowniku :) szkoda bo z nia można było pogadać
                                                    normalnie...

                                                    co z tym 28 spotykamy sie?
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 08.02.08, 19:15
                                                    Odbieramy kluczyki i zaczynamy szpachlować? (tylko żartowałem).
                                                    Może jakaś manifestacja, kamery, prasa, blask fleszy, pod napięciem, uwaga, elżbieta jaworowicz, matki z zapłakanymi dziećmi na rękach, bezdomni w pudełkach po lodówkach?
                                                    Jak na razie to też wypatruję w skrzynce informacji o terminie odbioru, ale następna ściema uzasadniająca kolejne opóźnienie jest dopiero opracowywana, a nie jest łatwo, przy tak długiej budowie
                                                    to z wymówek został już chyba tylko
                                                    łupież, rozdwojone końcówki i wzdęcie.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 08.02.08, 23:47
                                                    vesoly_romek - jak czytam Twoje posty to mi łzy ze śmiechu lecą po policzkach.
                                                    Ja też już robie końcówkę parkietu i myślę, że za ok. tydzień sie
                                                    wprowadzę...hihihi. Jeżeli ktokolwiek ma jakąkolwiek informację na temat
                                                    oddawania lokali to niech rzuci na forum.
                                                    ...
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 09.02.08, 12:08
                                                    Żadnych informacji na temat 28 lutego.
                                                    Pani Prezes zmienia ekipę dowodzącą czy sami się zmieniają?
                                                    Mają dość powtarzania wymyślonych przez PP wykrętów.
                                                    Tak to jest,po kryzysie nabrała wiatru w żagle i już myślała jestem
                                                    wielka! Mam wszystkich w ...
                                                    A tu same przeciwności losu. Nawet teraz zima lekka, można wszystko
                                                    robić na budowie, żadnego tłumaczenia atakiem mrozu zastosować nie
                                                    można.
                                                    O co tu chodzi z tym przedłużaniem budowy - nie wiem.
                                                    Brak umiejętności (bufetowa?), brak wyobraźni czy po prostu jakoś to
                                                    będzie, ? Czy po prostu lekceważenie ludzi? w myśl zasady głupich
                                                    nie sieją sami rosną i po mieszkania przyjdą.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 10.02.08, 19:54
                                                    dorota_jb ja nie mam żadnej informacji o tym, że wchodzi w grę inny
                                                    termin.
                                                    To że mu tu się prześcigamy w domysłach nie zwalnia pani ze Stoku, z
                                                    podania ewentualnej zmiany terminu.
                                                    Ale jak piszesz, że zauważyłaś zmiany personalne to pewnie znowu coś
                                                    się szykuje nowego.
                                                    Jestem niestety w Polsce ale jak wrócę w przyszłym tygodniu to
                                                    spróbuję to sprawdzić.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 11.02.08, 13:52
                                                    Wiemy coś czy nic?
                                                    Pozdrawiam wszystkich, którzy szusuja na nartach.
                                                  • baska52 Re: Stocka - stoki 11.02.08, 15:04
                                                    Kto szusuje ten szusuje.
                                                    Ja czekam na wiadomości ze Stoku z utęsknieniem.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.02.08, 17:30
                                                    wiecie że chba dadza nam klucze w dniu 28 lutego :O
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 11.02.08, 20:24
                                                    dorota_jb napisała:

                                                    > wiecie że chba dadza nam klucze w dniu 28 lutego :O

                                                    zapomniałaś dodać, że 2009 roku !!!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 12.02.08, 09:12
                                                    no bez kitu, normalnie :) hehe... moja teściowa pojechała sprawdzić
                                                    czy wkoncu poprawili mi to co spierd... i juz wszystko jest niby
                                                    oki, a ten facet z dołu "pan kierownik" powiedział że jezeli włączą
                                                    kanalizacje i uruchomia ogrzewanie to oddaja klucze! ale oczywiście
                                                    z protokołem :) i nie liczcie na zadne pisma bo teraz zalezy to od
                                                    firmy która to wszystko podłączy a stok przecież nie musi sie tym
                                                    zajmować.... wiec jak bedzie to bedzie...

                                                    ja sie tylko smieje bo jestem w ciazy i kur... nie wiem czy do
                                                    wrzesnia sie tam wprowadze :)
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 12.02.08, 21:04
                                                    Niestety wygląda na to, że rozpoczęcie sprzedaży złotego trójkąta przed od
                                                    niepamiętnych czasów odkładanym oddaniem
                                                    giżyckiej (nowy termin wg stok II kwartał 08)
                                                    i galerii (oddanie wg stoku (od pół roku) już, tuż, tuż ale tak dokładnie to nie
                                                    wiemy kiedy)
                                                    oznacza, że komuś z kalkulacji wyszło,
                                                    że lepiej sprzedawać trzy budowy,
                                                    niż którąś skończyć.
                                                    To się nazywa sprzedawać obietnice.
                                                    Płacisz za jedną trzy następne dostajesz "gratis".
                                                    Tak na marginesie szron na tynkach stopniał?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.02.08, 08:30
                                                    stopniał, ale jeszcze suszą, poza tym ta babeczka powiedziała ze jak
                                                    sie pomaluje w tej chwili sciany to tak ładnie sie beda łuszczeyć :)
                                                    jak przyjdzie ciepło :)
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 13.02.08, 10:45
                                                    dorota_jb który "pan kierownik"?
                                                    Bo ja usłyszałam na budowie, że papiery to może będą po świętach jak
                                                    dobrze pójdzie.(wariant optymistyczny).
                                                    I właściwe to czy oni mogą nas wpuścic na budynek wcześniej?
                                                    Chyba ,że to taki kolejny manewr Pani Prezes?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.02.08, 15:06
                                                    Basiu ten co tam siedzi w tej kanciapie na dole, a z papierami to
                                                    watpie że bedzie tak szybko, przecież tam wsumie nic niejest na
                                                    klatkach zrobione... :)
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 14.02.08, 20:52
                                                    Myliłem się stok nie zrzuca odpowiedzialności za zwłokę w oddaniu mieszkań na łupież, rozdwojone końcówki ani też na wzdęcie.
                                                    Ostatnie słuchy z sosnowej na temat postępów na budowie, jakie do mnie dotarły to schnące (rozmarzające) ściany, niedobry inspektor nadzoru budowlanego, który nie nie odbierze mokrego i niedokończonego budynku (podobno część usługowa w proszku) i jakieś ogólne niezobowiązujące rozważania o oddaniu mieszkań w marcu "do wykańczania (i płacenia czynszu)" i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie w kwietniu (może, jeśli coś za co Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności znowu się nie happens).
                                                    Konkretnego terminu nie podają, znaczy nie znają.
                                                    Te windy to też już pewnie nic tylko zasuwają w dół i w górę, no i ten świstak to ... no wiecie sami.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 15.02.08, 08:03
                                                    vesoly_romkek czesc usługowa nie jest zrobiona, to jest w gorszym
                                                    stanie niz nasze klatki i mieszkania... przywiezli kostke, stoi
                                                    kilka palet, ciekawe gdzie ja ułoza skoro wszedzie jest burdel... :)
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 15.02.08, 09:12
                                                    A ja juz myślałem ,że szykujecie orkiestrę na otwarcie Galerii
                                                    Otwock w dniu 28 lutego 2007 roku.
                                                    A tu takie wiadomości.
                                                    Co na to "bez_paniki"? Spokojnie czeka do lata ? jesieni?
                                                    A swoją drogą to niezwykle zadowoleni z siebie i niepoprawni (to
                                                    raczej chorobliwie) optymiści dowodzą tą firmą.
                                                    Szczególnie, że nową inwestycję chcą zakończyć już 2009 roku.
                                                    Z planowania pała!
                                                    Tylko mądrzy ludzie to uczą się na swoich błędach a nie brną w
                                                    mrzonki.

                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 15.02.08, 22:12
                                                    Kochani mając na uwadze wszystkie kataklizmy, które trafiają się
                                                    naszej firmie STOK, to teraz musimy się modlić, żeby ten satelita
                                                    nie spadł na Otwock.
                                                    Bo jak spadnie, to napewno na naszą Galerię.
                                                    Chociaż trzeba by się zastanowić bo amerykanie wypłacą odszkodowania.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 17.02.08, 20:55
                                                    Marcysia-3 to sie przy naszym szczęćiu może zdarzyć.
                                                    A najgorsze że znowu im zamarzło na klatkach.
                                                    A Pani S juz kreacje na 28 lutego szukuje, żeby z "godnością"
                                                    wręczyć nam klucze.
                                                    Może muzyka będzie.
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 19.02.08, 10:39
                                                    Piękna pogoda to może szybciej będzie schła ta nasza Galeria.
                                                    Byliscie na nowej stronie STOK - no dom nasz tam przepiękny stoi.
                                                    Zieleń, piekne sklepy(to może niektórzy i Rossmanan się doczekają).
                                                    Tylko niestety jakoś żadnej wiary we mnie nie ma że to się
                                                    kiedykolwiek ziści.
                                                    Bo mamy do czynienia nie z budowniczymi tylko z bajerantami
                                                    wizjonerami.

                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 19.02.08, 23:20
                                                    Ja tez nie mam już nawet odrobiny nadzieii, że wprowadzę sie do tego
                                                    miszkania przed latem 2008 .
                                                    Nawt w firmie STOk nadziej brak i balon pęknie niebawem.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 20.02.08, 11:36
                                                    Dostaliście jakiś list lub inny papier ze STOKu w sprawie odbioru
                                                    kluczy 28 lutego do naszych mieszkań?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 20.02.08, 18:36
                                                    my nic nie dostaliśmy...
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 20.02.08, 20:30
                                                    Słuchajcie - doskonale Was wszystkich rozumiem, bo sam jestem w takiej sytuacji ale:
                                                    1. Ściany są mokre, więc nie ma sensu się wprowadzać i za rok robić remont, bo
                                                    ściany będą poodparzane, a na mokrych wylewkach odejdzie podłoga itd...
                                                    2. Jak zaczniemy robić sobie w mieszkaniach, przed tym jak oddadzą klatki to po
                                                    wejściu robotników na klatki nikt nas do mieszkań nie wpuści, bo powiedzą, że
                                                    robią klatki np. kładą terakotę (a doskonale wiemy ile czasu się schodzi z
                                                    robieniem czegokolwiek na tej budowie).
                                                    3. Jak wejdziemy teraz do mieszkań, to robotnicy, którzy będą robić prace
                                                    wykończeniowe wokół budynku oraz galerii handlowej i innych rzeczy związanych z
                                                    budową tego budynku, będą czerpać prąd za co my, którzy tam zamieszkają
                                                    ZAPłACIMY, dodam, że stawki za prąd budowlany to nie to samo co za zwykłą
                                                    energię dla indywidualnych odbiorców.
                                                    4. Po robotnikach będę stosy śmieci, za których wywóz MY będziemy płacili...
                                                    5. Będziemy płacili czynsz, własny prąd i inne opłaty, nie mając prawa w pełni
                                                    korzystać z budynku, ponieważ nie będzie w pełni wykończony.

                                                    Ja w umowie mam taki zapis "Koszty eksploatacji i utrzymania lokalu, miejsca
                                                    parkingowego, pomieszczenia pomocniczego i części wspólnych budynku ponosi
                                                    kupujący od dnia odbioru lokalu. Obejmuje to również koszty związane z
                                                    administracją i utrzymaniem urządzeń wspólnych dla budynku wraz z działką,
                                                    podatki oraz inne opłaty publiczno prawne związane z przedmiotem niniejszej
                                                    umowy. Termin rękojmi biegnie od daty odebrania lokalu, tak więc nawet termin
                                                    np. od terakoty na klatkach,będzie biegł od momentu odbioru lokalu, a fizycznie
                                                    jeszcze jej nie będzie, a ewentualne koszty napraw po okresie rękojmi sami
                                                    poniesiemy.

                                                    Czy ktoś z WAS dostał fakturę lub paragon za zakup mieszkania? - zastanawiające?
                                                    przecież to też jest zakup jak każdy inny. W takim przypadku to kupiliśmy
                                                    produkt jak na stadionie X-lecia.

                                                    Termin o którym wszyscy piszą to nie koniec lutego ale koniec maja (przy dobrych
                                                    wiatrach).
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 20.02.08, 22:09
                                                    Nic dodać nic ująć, ale do k... nędzy odkąd zrobiłem ze stokiem interes życia
                                                    czekam na jakąś dobrą nowinę i znowu nic.
                                                    A na sosnowej słyszałem niedawno coś jakby Andersena, braci Grimm i Brzechwę w
                                                    jednym i przez chwilę znów było tak pięknie jak w dniu kiedy podpisałem umowę
                                                    (oczywiście na górnej karoca znów zmieniła się w dynię, ogiery w myszy, a
                                                    kaloryfery nie tylko wystygły ale nawet rozwiały wszelkie wątpliwości na temat
                                                    ogrzewania odkręcając się od rur).
                                                    Co do terminu odbioru to na dzień dzisiejszy sytuację oceniam tak:
                                                    1)Sprzedający nie wie kiedy ZBUDUJE więc nic nie publikuje (patrz oficjalna strona),
                                                    2)Treść odpowiedzi udzielanych ustnie Kupującym zależy od głównie fantazji i
                                                    wydajności ślinianek odpowiadającego przedstawiciela stoku,
                                                    3)Treść pisemnych deklaracji stoku prawdopodobnie jest również w pewnym stopniu
                                                    skorelowana z gramaturą papieru i konsystencją fusów z porannej kawy,
                                                    WNIOSKI:
                                                    1)Wydaje się, że Sprzedający zapomniał, że przyjął wynagrodzenie i w umowach
                                                    były jakieś zobowiązania.
                                                    2)Lub Sprzedający ma te zobowiązania wraz z drogimi klientami ulokowane głęboko
                                                    w ...

                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.02.08, 13:10
                                                    mieszkań i tak nam nie oddadza jak nie bedzie min zrobione, czyli te
                                                    scieki itp. zgadzam sie z wami w waszych opiniach, sciany szybko nie
                                                    wyschna, windy też jakoś nie widze aby ruszyły (nawet watpie żeby
                                                    juz były) balkony nadal mamy wspólne wiec chyba kto pierwszy ten
                                                    lepszy :P ja mam mieszkanie na 1 pietrze i jakoś mi sie wydaje że
                                                    jeszcze dojdzie robota na dole w sklepach co za tym idzie BEDZIE
                                                    GŁOŚNO, nasz zjazd na parking miał byc zrobiony w ok tydzień no cóz
                                                    minął miesiać i można byłoby nadal robic babki z piasku a jak
                                                    wpościmy np strazacki wóz to sie rozsypie jak puzle :) fajnie jestem
                                                    taka szczesliwa że mam tak zasrane życie z tym mieszkaniem :)
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 24.02.08, 22:44
                                                    Obawiam się, że nie dostaniemy żadnego papieru.
                                                    Po prostu oni nie wiedzą juz co napisać.
                                                    I nie chcą tego dawać na pismie bo to byłby kolejny dowód przewciwko
                                                    nim.
                                                    Wychodzą z założenia, że lepiej jak będziemny ich indywidulanie
                                                    atakować i mogą nam wmawiać na tych indywidualnych rozmowach kolejne
                                                    głupoty, że winada za duża czy otwór za mały .
                                                    Teraz w związku z piękna pogodą odpada im argument ,że nie schnie.
                                                    Tych pracujacych na budowie to prawie niewidać.
                                                    Niestety sprawda się (wszyscy, łaczne ze STOKIem mówili, że sieje
                                                    niepokój)to co pisałem latem 2007 : dobrze jak wprowadzimy sie w
                                                    czerwcu.To będzie cud! A jeżeli i to nie nastąpi to naprawdę
                                                    zamieszkam w wili tej naszej "pokrzywdzonej" Pani.
                                                    Albo rozbije namiot przed garażem naszej "wspaniałej bizneswoman".
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 25.02.08, 08:34
                                                    no to co z tym 28? spotykamy sie czy nie?
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 27.02.08, 15:09
                                                    Jak tam nasze mieszkanka.
                                                    Dnieśli mi, że nic nie stanie się 28 lutego ani następnego.
                                                    Czyli kolejne przesuniecie terminu.
                                                    A jakies pisemko było?
                                                    Czy tak na gebę , kto zapyta to jakąś informacje dostatnie w
                                                    zależności od humoru odpowiadajacego?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 28.02.08, 06:59
                                                    ja nie wiem jak oni chca oddać te mieszkania, byłam wczoraj moje sie
                                                    suszy! dmuchawami leci zimne powietrze a w budynku mozna zamarznąć!
                                                    wind nie ma, sa tylko szyny :) jak oddadza nam te mieszkania do
                                                    zamieszkania w wakacje to bedzie sukces

                                                    nie wiem co wstąpiło w ludzi którzy kupuja mieszkania w Złotym
                                                    trójkącie, tam nie ma nawet fundamentów, a to nie jeden blok ale
                                                    kilka i maja być oddane w 2009? a nie przypadkiem 2019?
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 28.02.08, 12:55
                                                    Siedzę i płaczę .
                                                    Czarna rozpacz.
                                                    Winda to chyba do nieba mnie zawiezie a nie do mojego mieszjania.
                                                    Pani Prezes Pani sumienia nie ma .
                                                    Co Pani zrobiła, że Pani nic się nie udaje.
                                                    I dlaczego to dzieje się naszym kosztem.
                                                    Może by Pani gdzieś wyjechała, żebym nie musiała pani więcej oglądać.
                                                    Pani to taki jonasz jest.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 28.02.08, 22:24
                                                    Kto był dzisiaj w STOKU?
                                                    Była zona i przyszła maksymalnie wkurzona .
                                                    Mówi, że tylko było ble, ble, ble czyli wszystko to co nam wciskają
                                                    od września.
                                                    Teraz przebąkują juz o kwietniu.
                                                    Co dalej robicie? My nic nie podpialismy.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.02.08, 07:25
                                                    my również nic nie podpisujemy i nie odbierzemy mieszkania do
                                                    momentku kiedy wszystko nie bedzie skończone, bo nie mam zamiaru
                                                    płacić za robotników itp, a poza tym bez odbiotu technicznego to
                                                    mozemy sie w tyłek pocałować :)
    • dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.02.08, 16:39
      własnie dostałam pismo ze stoku wysłane wczoraj :) i mam napisane że
      mieszkania sa do oddania za protokołem od 17 marca do 11 kwietnia w
      środu również druk do wypełnienia do energetyki który trzeba złożyć
      w stoku, trzeba sie tam zgłosić i umówić na termin oddania kluczy i
      podpisania odbioru mieszkania za protokołem... my jedziemy teraz z
      tym do prawnika dowiedzieć sie czy nie bedziemy pozniej obciążeni
      jakimiś kosztami jak robotnicy beda jeszcze coś tam robić itp.
      • zona132 Re: Stocka - stoki 03.03.08, 12:02
        Czytam i niestety wieści niedobre dla nas.
        Mieszkanek na czas nie będzie.
        Dobrze, że ja sobie w tej Brukseli siedzę i
        tych głupich pism nie musze czytac. Wspólczuję WAm wszystkim ale i
        sobie też.
        Cały czas zastanawia mnie dlaczego tacy ludzie biorą się za biznesy.
        I do tego szczyca się, że firma działa od 15 lat na rynku otwockim.
        • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 03.03.08, 19:16
          jes, jes, jeeees!!!
          na cześć naszej dobrodziejki hiiip hip huuura!!!
          miód, malina
          już możemy odbierać:))))
          tylko kurcze czemu:
          na klatkę po kładce,
          na ścianach woda,
          szlita wylana na mrozie się jakoś tak dziwnie zlasowała,
          a windą można tylko na dół i tylko raz, ale za to szybko,
          Pani Basiu co nam z takiego odbierania?
          Nie dość jeszcze tego optymizmu?
          • dorota_jb Re: Stocka - stoki 04.03.08, 08:05
            no nie wiem jak bedzie wyglądało wnoszenie np terakoty, kuchni i
            łazienek jak nie można jeździć winda? hmm.... ale może to taki nowy
            image? co? kładka, mróz na ścianach :)
            • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 05.03.08, 19:21
              To jest jakaś farsa.
              Jedna klatka zaczyna troche przypominać klatkę, a co z następnymi.
              Ciagle mamy budowę w toku, to jak tam chcą nas wpóścic?
              Chyba na ich odpowiedzialność albo od razu trzeba się ubezpieczyc od
              nieszczęśliwych wypadków.
              Mówiąc szczerze to strach chodzic z obawy, żeby czegoś sobie
              niezrobić np. nogi nie złamac lub głowę coś spadnie.
              Idę do prawnika popytać bo naprawdę zwariować mozna z tym STOKiem
              Pani B.
              • baska520 Re: Stocka - stoki 06.03.08, 18:28
                No nie wiem co o tym wszystkim sądzić.
                W Stoku chca nas uszczęśliwiać i nic właściwie nam nie gwarantują.
                To co mam odebrać mieszkanie i właściwie nic nie można będzie w nim
                robić, bo nie będzie gwarancji kiedy oni ten budynek w ogóle oddazą
                do użytkowania. Wynika z tego ,że to taka śćiema. Chcecie to sobie
                odbierajcie ale na własne ryzyko.
                Klatki też jeszcze w powijakach.
                Na budowie mówią, że suszą i jak wejdziemy do naszych mieszkań w
                maju to będzie dobrze.
                Czy ktoś usłyszał coś innego lub bardziej optymistycznego?
                Bo informacje ze STOKu zależą od tego kto ich udziela.
                Jakie jest wasze zdanie?
                • dorota_jb Re: Stocka - stoki 06.03.08, 18:59
                  podobno tą klatke od Górnej (nie wiem wkoncu czy to A czy B) już
                  oddali i kilku mieszkańców ma juz swoje klucze, co jest śmieszne
                  moje np mieszkanie jest mokre! a musza jeszcez poprawić coś tam w
                  kuchni bo zgubili wcześnmiejszy projekt i myslałam że ich pozabijam
                  jak to zobaczyłam, teraz naprawiaja szkody :) ja mam mieszkanie w
                  tej nie oddanej klatce, windy są ale co z tego jak jest zakaz
                  używania :) wiec napewno jak zaczniemy robić cos w maju to bedzie
                  dobrze, narazie trzeba wietrzyć mieszkania jak juz bedziemy je mieli
                  i grzać aby szybciej wilgoć wyszła :(
                  podobno czynsz ma wynosić ok 200-250zł kiedy juz bedzie akt
                  notarialny rzecz jasna
                  • baska520 Re: Stocka - stoki 07.03.08, 11:49
                    Ta budowa nigdy się nie skończy!
                    Sciany w "moim" mieszkaniu też mokre.
                    A wokół tez pobojowisko.
                    Pani mówi,że na peweno po świętach będzie klatka oddana.
                    Ale jak to bęzie takie mokre to żaden fachowiec glazury i innych
                    terakot nie połozy.
                    Nie mówiąc nic o malowaniu ścian.
                    Myślę że może w lipcu?! to będzie się nadawało do robienia w środku
                    czegokolwiek
                    • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 09.03.08, 20:05
                      Kto z was już ma termin podpisania ze STOKiem porotokołu odbioru
                      mieszkania i kluczy w pierwszej klatce.?
                      Czy ktoś to kosultował z prawnikiem, czy oni moga nas wpóścic do
                      takiego nie dokończonego budynku?
                      Jakie dla nas konsekwencje?
                      Bo mieszkanie jest teoretycznie zamknięte na klucz i OK ale są
                      jeszcze częśći wspólne ? co z nimi?
                      Czy po odbiorze możemy wejść już ze swoimi robotnikami?
                      Mamy gwarancje STOKU że nam tefo nierozkradną albo znowu czymś
                      zaleją? Czy takie mieszkanie w trakcie budowy mozna ubezpieczyć na
                      okoliczność wszystkich kataklizmów jakie na tej budowie od lat się
                      pojawiają?
                      • dorota_jb Re: Stocka - stoki 10.03.08, 09:15
                        my nasze mamy podpisać na 1-2 kwietnia, ale zobaczymy jak to bedzie
                        w rzeczywistości, jezeli chodzi o ubezpieczenie takiego mieszkania
                        to nie wiem, ale masz i tak ubezpieczone bo nie daliby Ci kredytu z
                        banku, można wchodzic ze swoimi robotnikami ale na pewno nie predzej
                        zaczniesz coś robic w maju bo watpie żeby to wyschło tak szybko :)
                        no i z wind nie wolno korzystać, czyli bede nie czynne :)
                        • jutro10 Re: Stocka - stoki 10.03.08, 14:00
                          To ja nic nie rozumiem. Jeżeli na dobra sorawe jest mokro i nic nie
                          moge robić w tym mieszkaniu to pol
                          • jutro10 Re: Stocka - stoki 10.03.08, 14:07
                            Poszło za szybko. Jeszcze raz od początku.
                            Jeżeli w budynku jest mokro to po co mamy protokołem odbierać
                            przejęcie mieszkania.
                            Po co mi te klucze? Chyba tylko żebym sam pilnował tej budowy przed
                            złodziejami.
                            Do maja będziemy tak pilnować.!
                            A jak wyschnie to dopiero się okaże czy ściany nie odpadną. ? albo
                            szlichta nie popęka?
                            Może "bez -paniki" taki spokojny o swoje by mnie też uspokoił.
                            Pani Prezes a co Pani na to? Przyśpieszenie oddawania mieszkań w
                            takim stanie to czysto maretingowe zagranie.
                            • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.03.08, 19:33
                              Coś nieprawdopodobnego, przy p.h.u. "stok" to bracia Wachowscy, Ridley Scott i
                              Star Trek wymiękają: w sierpniu mówili, że we wrześniu oddają, w październiku,
                              że w listopadzie, a w listopadzie, że w lutym, a w grudniu, że suszą, w
                              styczniu, że grzeją i wysuszą.
                              Ale jak dotąd wszystko się sprawdzało tylko trzeba było dodać
                              Pół ROKU POPRAWKI.
                              Jak mieszkania będą takie jak terminy to do odbioru potrzeba
                              PółMROKU i Pół LITRA NA TWARZ (MIN.)
                              W bajkę, że w kwietniu wysuszą i oddadzą, a w czerwcu notariusz,
                              kto chce niech wierzy.

                            • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.03.08, 19:47
                              Klasyka bajkopisarstwa i science fiction wysiada przy phu "stok"
                              w sierpniu głosili, że we wrześniu oddają, w październiku, że w listopadzie, w listopadzie, że w lutym, w lutym, że trochę w marcu trochę w kwietniu, w grudniu, że suszą, w styczniu, że w lutym wysuszą, w marcu, że wysuszą i oddadzą.
                              Ale jest prawda może być blisko, dotychczas wystarczało do terminu ze stoku dodać Pół ROKU.
                              Jeśli mieszkania są takie jak terminy to do odbioru potrzeba:
                              PółMROKU i Pół LITRA.
                              W odbiór w kwietniu i notariusza w czerwcu kto chce niech wierzy.
                              • dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.03.08, 07:35
                                uważam że nie mamy co sie spieszyc z robieniem czegokolwiek w
                                mieszkaniach bo nie wyschna w ciagu tygodnia ani miesiaca, skoro oni
                                mysla że akt notarialny bedzie podpisany na koniec czerwca to wiedza
                                dobrze ze wczesniej im to nie wyschnie,nikt im bie odbierze mokrego
                                budynku, a klucze chca nam oddać żebyśmy dali im spokój na jakis czas
                                • baska520 Re: Stocka - stoki 11.03.08, 10:53
                                  Też tak uważam.
                                  Po prostu cwano nas załatwili.
                                  Chcecie bierzcie - wasza sprawa wtedy kiedy wam wyschnie.
                                  Przestaniemy ich pytać kiedy wywiążą się z umowy i dlaczego nie
                                  dotrzymuja terminów.
                                  Czyli w stosunku do nas są kryci!
                                  Jestem ciekawa czy to pomysł Pana Pięknego czy Pani Modliszki?
                                  A wiadomo że faktycznie to będzie w wariancie optymistycznym
                                  czerwiec jezli papiery mają w porzadku.
                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.03.08, 15:12
                                    ja sie zastanawiam na ile realny jest koniec czerwca? bo jak mam
                                    czekać do nie znanej daty to ja dziekuje...
                                    • barborka21 Re: Stocka - stoki 17.03.08, 12:44
                                      I co ktoś się zdecydował odebrać mieszkanie w Galerii?
                                      Jeżli tak to czy podpiswaliście protokól z kierownikiem czy żądacie
                                      żeby była też obecna Pani Prezes?
                                      • jutro10 Re: Stocka - stoki 18.03.08, 22:05
                                        To co nikt z pierwszej klatki nie zdecydował się na odbiór
                                        mieszkanka na górnej?
                                        Czy znowu nic z dotrzymania terminu nie wyszło?
                                        Rozumiem święta ale może ktoś sie zdecydował?
                                        To dajcie znać na co mamy sie przygotowac?
                                        A z tym schnięciem budynku to to potrwa jeszcze !
                                        • dorota_jb Re: Stocka - stoki 19.03.08, 08:54
                                          mnie zastanawia jedno, jak oni oddaja te mieszkania skoro np.
                                          balkony nie sa oddzielone? widze że złota zasada kto pierwszy ten
                                          lepszy wejdzie w życie...
                                          a tak poza temetem ja na poprzednim osiedlu jak mieszkałąm to był
                                          taki zwyczaj ze mieszkancy jak zrobiło sie ciepło wychodzili na
                                          balkony i robili sobie grila, czy tu ma ktoś przeciw wskazania? to
                                          było fajne :)
                                          • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 19.03.08, 20:09
                                            Ostatnio jak rozpaliłem pod sąsiadką to wrzeszczała, ale co kto lubi, może
                                            kiełbasa była zbyt czosnkowa.
                                            Mieszkanka git na sosnowej chyba już 3 tydzień tak górną ogrzewają słowami,tak
                                            że chyba każdemu co zapłacił już się gorąco zrobiło od patrzenia na mokre
                                            ściany. Gresik też piękny na klatkach wygląda jak prawdziwy beton. A wejście na
                                            klatkę po deseczce przez rowek jak po moście zwodzonym przez zamkową fosę,
                                            poezja ... Pani Barbaro jak długo można tak łgać?
                                            • dorota_jb Re: Stocka - stoki 20.03.08, 19:56
                                              no właśnie nie chciałabym miec sytuacji że komus smierdzi :P hehe...
                                              ja to narazie zajelam sie wszystkim inny aby nie mysleć o tym
                                              mieszakniu bo zamienie sie w jedna wielką nerwicę!
                                              • baska520 Re: Stocka - stoki 21.03.08, 11:38
                                                Wszystkim przyszłym sasiadom z okazji Świat Wielkanocnych życzę
                                                spokojnych i rodzinnych dni.
                                                Pogoda ducha jest nam nadzwyczaj potrzebna i może następne Święta
                                                (Bożego Narodzenia?)spędzimy juz we własnych mieszkaniach.
                                                Ze względu na dzisiejszy Wielki Piątek wykażę się wielkim
                                                miłosierdziem i nie wspomnę imienia Tej osoby.
                                                Mam nadzieję (jak barborka21),że chociaż trochę osoba ta zaduma się
                                                nad swoimi poczynaniami w stosunku do innych ludzi.
                                                Nie tylko kasa i ... się liczy.
                                                Spokój sumienia i żeby móc ludziom patrzec prosto w oczy to jest to
                                                proszę Pani, co jest ważne.

                                                • jutro10 Re: Stocka - stoki 27.03.08, 10:48
                                                  Piekną mamy zime tej wiosny.
                                                  Słyszałem że niektórzy z pierwszej klatki zdecydowali się odebrac
                                                  mieszkania na Górnej w takim stanie budowy jaka jest!
                                                  Gratulacje za odwagę! Ale czy nie obawiacie się że i tak tam nic
                                                  robić nie mozna, bo jeszcze jest za mokro?
                                                  I bezprzerwy kręcą sie jeszcze różne typy po budynku. Czy tego kotoś
                                                  pilnuje dostatecznie?
                                                  Mam takie watpiliwości mimo że ja z tej drugiej klatki jestem.!
                                                  Napiszcie czy to prawda, czy ktos podpisał już ze STOKiem odbiór czy
                                                  w najbardziej wirygodnej firmie znowu ściemniają?

                                                  • adamotwock Re: Stocka - stoki 27.03.08, 21:23
                                                    Wiec jaka rada czyli nie odbierać mieszkań??? Z tego co czytałem w umowie jest
                                                    zapis że po nie stawieniu sie na dwa terminy umówione przez Stok to uznaje sie
                                                    mieszkanie za odebrane. Wiec ja sie gubie w tym wszystkim z jednej strony
                                                    wszyscy chcieli mieszkanie a teraz jest nawoływanie żeby ich nie brać? Co tu
                                                    robić? Pomocy!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 28.03.08, 07:14
                                                    ja jestem z tej drugiej klatki i mieszkanie odbiorę, ale i tak nie
                                                    bede nic robic min do czerwca bo to termin podpisania aktu
                                                    własności...
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 28.03.08, 10:20
                                                    Moim zdaniem to co się dzieje na forum, to nie jest nawoływanie by
                                                    nie odbierać mieszkań, bo na tym akurat każdemu z nas zależy, tylko
                                                    zwrócenie uwagi na to czy jest sens odbioru czegoś co nie nadaje się
                                                    do wykończenia. Mimo, że moje mieszkanie znajduje się w pierwszej
                                                    klatce, to uważam, że do odbioru się nie nadaje – mokre tynki i
                                                    wiele niedoróbek. Zanim to wszystko wyschnie jeszcze sporo czasu
                                                    upłynie. Przecież ten budynek jeszcze zimą stał bez dachu i deszcz
                                                    lał się do środka. Ogrzewanie, jak do tej pory, jest nadal nie
                                                    uruchomione, więc trudno przy tej porze roku mówić o jakimś
                                                    rzeczywistym suszeniu się mieszkań. Poza tym, z tego co się
                                                    orientuję, są jakieś normy wilgotności, a w przypadku ich
                                                    przekroczenia, mieszkań po prostu nie daje się do odbioru. Zapis w
                                                    umowie o dwukrotnym nie podejściu do odbioru i samodzielnym
                                                    dokonaniu go przez dewelopera ze wszystkimi wynikającymi z tego
                                                    konsekwencjami prawnymi jest niedozwoloną klauzulą umowną, więc
                                                    niech nas nie straszą, że sami odbiorą nasze mieszkania. Poza tym
                                                    czy chcecie płacić przez 2-3 miesiące czynsz i wszelkie inne opłaty
                                                    (energia, śmieci itp.) nie mogąc nawet zacząć kłaść podłóg, glazur…A
                                                    tak w ogóle, to wątpię czy do końca kwietnia ktokolwiek odbierze
                                                    mieszkanie – same „szczere” chęci dewelopera nie wystarczą, budynek
                                                    muszą odebrać również służby nadzoru budowlanego, pożarnego i pewnie
                                                    za jakiś czas będą „mydlić nam oczy”, że oni owszem bardzo chcieli
                                                    byśmy już otrzymali nasze mieszkania, ale ci „niedobrzy urzędnicy”
                                                    pokrzyżowali im palny…A tak w ogóle, to dziś minął miesiąc od dnia,
                                                    kiedy po kolejnym przesunięciu terminu mieliśmy odebrać mieszkania…I
                                                    po cóż były kolejne zapewnienia i „pięknie” zredagowane, a nic nie
                                                    znaczące aneksy do umów? Tak jak nie podpisałam aneksu, tak nie
                                                    odbiorę mieszkania z mokrymi ścianami…
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 30.03.08, 21:26
                                                    I to sa te wątpliwości, które ja również mam.
                                                    "Adamotwock " już w tamym roku chciałem odebrac swoje mieszknie od
                                                    STOKu. Nwet chciałem wymóc przyspieszenie prac i dotrzymania
                                                    terminu przez zamieszakanie na posesji naszej dotrzymującej umów
                                                    Pani Prezes. Ale nic to nie dało i meszkania możemy dopiero odbierac
                                                    teraz. Tylko w jakim stanie budowlanym.
                                                    Kalutka ma rację że STOK wymyślił kolejny "fortel" żeby dalej nas
                                                    zwodzić.
                                                    A swoją drogą to w tym wymyślaniu wymówek osiągneli mistrzostwo
                                                    świata.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 31.03.08, 07:15
                                                    jeżeli odbierzemy mieszkania i tak NIE PŁACIMY zadnych opłat czynszu
                                                    itp... jeżeli bedziemy zuzywać swiatło to bedziemy za nie płacić ale
                                                    czynszu nie maja prawa od nas ciągnąć, na wszytsko sa liczniki... a
                                                    poza tym i tak nik tam nic nie bedzie robił do czerwca, bez aktu
                                                    własności
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 31.03.08, 22:28
                                                    Tez nie wyobrażam sobie ,żebym miała płacic jakiś czynsz dopoki
                                                    budynek nie zstanie formalnie oddany do użytku.
                                                    A to tak, jak napisała kalkutka, potrwa co najmniej do czerwca.
                                                    Ale glazurnik powiedział, żeby poczekać aż to porządnie wyschnie.
                                                    Cieszę się, że ten budynek jest prawie gotowy.
                                                    Ale opowieści i wymówki STOKU i pani prezes przez te wszystkie lata
                                                    nadają się na książkę.


                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 01.04.08, 15:37
                                                    A ja jestem mile zaskoczona ostanimi rozmowami w STOKU.
                                                    Ten nowy facet całkiem rzeczowo się zajął moim problemem a i ten
                                                    Dyrektor wyjąśniał moje wątpliowości jakby szczerzej i jakoś tak
                                                    spokojniej. Tak że wyszłam co prawda bez mieszkania do odbioru ale
                                                    też spokojniejsza.
                                                    Mam nadzieję, że to nie był chwilowy dobry dzień tych panów.
                                                    A może było tak, bo Tej Pani nie widziałam.
                                                  • pomiary_wilgotnosci Re: Stocka - stoki 01.04.08, 16:41
                                                    Jestem właścicielką jednego z lokali w klatce od strony dworca i mam
                                                    bardzo duży problem,ponieważ mieszkanie jest niby po suszeniu a jak
                                                    wchodzi sie do niego to jeszcze sa mokre wylewki i
                                                    tynki.Firma ,ktora podjela sie suszenia chyba zbyt wczesnie
                                                    przerwala osuszanie w moim lokalu i dlatego poszukalam innej firmy
                                                    zajmujacej sie walka z wilgocia.Jestem z nimi umowiona na pomiary w
                                                    przyszlym tygodniu.Widac,ze PPHU STOK bardzo sie spieszy i nie
                                                    oddaje lokali gotowych do uzytku.Na wlasna reke poszukalam firmy
                                                    zajmujacej sie walka z wilgocia w nowobudowanych dudynkach.Z tego co
                                                    sie zdazylam zorientowac to Drodzy Panstwo wszyscy bedziemy musieli
                                                    po odbiorze dosuszac nasze lokale zeby moc polozyc np
                                                    parkiety...Podaje numer do osoby z firmy ktora bedzie u mnie
                                                    wykonywac pomiary i zapewne usluge za ktora mam zamiar obciazyc
                                                    STOK....601-858-478...
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.04.08, 19:37
                                                    zadne z mieszkan nie jest wysuszone, a i tak do czerwca to samo
                                                    wyschnie, bo przeciez mamy czekać do konca czerwca....
                                                  • marcysia-3 Re: Stocka - stoki 01.04.08, 21:21
                                                    Od poczatku na tym forum były głosy, że czerwiec to termin,w którym
                                                    może uda sie nam wejść z ekipami do wykańczania.
                                                    To jest wersja optymistyczna. Tylko osoby, które nie śledziły forum
                                                    sa zaskoczone.
                                                    Ci co tu zaglądali i dawali upust swojemu niezadowloniu ku rozpaczy
                                                    Pani Terminowej i Prawdomównej, dalej biorą poprawke na każde słowo
                                                    wypowiedziane w STOKU.
                                                    W STOKU jest od pewnego czasu lepiej z informacją(takie mam
                                                    spstrzeżenie osobiste),bo niektórzy pracownicy chcą zachować twarz w
                                                    stosunku do nas.
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 02.04.08, 10:19
                                                    Tak mi się wydaje że osuszenie lokalu i oddanie go stanie nadającym
                                                    się do wykończenia należy do dewelopera, a nie do nas. Myślę też, że
                                                    wyegzekwowanie zwrotu za wynajęcie firmy „wysuszającej” będzie tak
                                                    samo „skuteczne” jak wyegzekwowanie dotrzymania warunków zawartych z
                                                    nami umów. Nie rozumiem dlaczego płacąc deweloperowi olbrzymie
                                                    pieniądze za mieszkanie i terminowo wywiązując się (w
                                                    przeciwieństwie do niego) z warunków umowy mam jeszcze ponosić
                                                    dodatkowe koszty i wyręczać go w pracach, które należą do jego
                                                    obowiązków. A może „w czynie społecznym” sami wkroczymy na budowę i
                                                    wyrównamy krzywe tynki (u mnie takie są), pomalujemy klatki,
                                                    pomyjemy okna i poprawimy wszelkie niedoróbki…Ja też chciałabym móc
                                                    już wykańczać swoje mieszkanie, ale nie odbiorę go dopóki nie będzie
                                                    się do tego nadawało.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 02.04.08, 13:18
                                                    Ja tez nie mam zamiaru odbierać tego cudu budowlanego STOKU.
                                                    Zaczeli chyba już tę nową inwestycję Złoty (Róg ? Sznur ?) o
                                                    przepraszam Trójkąt.
                                                    Oby się nie okazało, że to trójkat bermudzki!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 02.04.08, 13:27
                                                    to co sie dzieje na klatkach i w mieszkaniach swiadczy tylko o tym
                                                    że mieszkania odbierzemy najwczesniej w czerwcu, dzisiaj byłam i
                                                    wisdziałam obie klatki, masakra no ale bliżej juz niz dalej...
                                                    co do Złotego trójkata hehehehehehehheheehhe :) ma byc skonczone
                                                    2009, a przypadkiem nie 2019? to jest za tym kolorowym osiedlem
                                                    mniej wiecej na wysokości naszego bloku po drugiej stronie torów...
                                                    sami zobaczcie jak chcecie
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 02.04.08, 15:41
                                                    O tak Trójkąt ...? dowiadywałem sie i stronę STOKU obejrzałem.
                                                    Narazie wszystko wyglada pieknie.
                                                    Pan w STOKU powiedział, że budowa będzie szła inna procedurą niz to
                                                    coś przy Górnej.
                                                    Tylko czy można w te zepewnienia wierzyć, bo i tak wszystko zależy
                                                    od Pani Prezes na ile ona jest wiarygodna?
                                                  • barborka21 Re: Stocka - stoki 03.04.08, 11:55
                                                    To jest pytanie!
                                                    Jeżeli Pani STOK postapiła tak jak pisałam wczesniej (przyznanie się-
                                                    chociaż przed samą sobą- do winy, żal za wyrządzone zło innym,
                                                    pokuta (to ta budowa?)i mocne postanowienie poprawy to może coś z
                                                    tej nowej inwestycji będzie.
                                                    Nie czyń tego co tobie nie byłoby miłe !
                                                    Bo złe zawsze do ciebie wróci!
                                                    To taka prawda uniwrsalna.
                                                    A przyszłym klientom firmy i firmie wyszłaby taka postawa na dobre.
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 04.04.08, 18:44
                                                    Tak myślę, że żalu i mocnego postanowienia poprawy było mało!
                                                    Ale co się odwlecze to nieuciecze.
                                                    Zobaczymy co bęzie z tą druga inwestycją.
                                                    Jak podpisywać umowy to tylko w formie aktu notarialnego.
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 05.04.08, 12:34
                                                    Tak sobie pospacerowałem po mieście i widzę, że coś rusza w sprawie
                                                    Trójkata Stockiego.
                                                    Czyli możemy kupować.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 09.04.08, 13:04
                                                    Czy dostaliście jakąś informację kiedy budynek przy Górnej będzie
                                                    ostatecznie oddany do uzytku?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 09.04.08, 14:01
                                                    ja nie :) tylko na tym gdzie piszą o odbiorze mieszkań jest wzmianka
                                                    i nic poza tym :)
                                                  • adamotwock Re: Stocka - stoki 09.04.08, 19:28
                                                    Należy spytać firmę Stok w jakim stanie zostanie oddana końcowa szlichta w garażu.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 14.04.08, 23:37
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 14.04.08, 23:38
                                                    I co pytałeś ?
                                                    O co chodzi z tą szlichtą?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 15.04.08, 20:32
                                                    O co chodzi z ta szlichtą w garażu, u mnie w mieszkaniu jest całkiem
                                                    dobra.
                                                    Niestety mokro jest jeszcze w tych mieszkaniach i nic robic nie
                                                    można.
                                                    A do tego nie wiem czy wogóle odbierać to mieszkanie w takim stanie
                                                    ogólnym budynku.
                                                  • adamotwock Re: Stocka - stoki 15.04.08, 22:55
                                                    tzn ostateczna szlichta nie jest jeszcze wykonana a z tego co mi wiadomo powinna
                                                    być a pytanie czy będzie?
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 16.04.08, 20:51
                                                    wydaje mi sieże zrobią ale dopiero jak to wszytko wyschnie jeżeli
                                                    jeszcze nie jest zrobiona :) czyli czerwiec? tak mi sie wydaje a
                                                    mieszkania my narazie tez nie odbieramy :)
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 16.04.08, 21:01
                                                    Ciekawostką jest to, że "stok" od miesięcy zapewnia, że suszy i grzeje, a kiedy porównałem sobie fotkę mieszkania zrobioną w marcu z następną z kwietnia, to na ścianie poziom do którego tynk jest perfekcyjnie nasiąknięty jest na tym samym poziomie ... czyli miesiąc "suszenia" praktycznie bez efektu.
                                                    Wyschnąć pewnie kiedyś wyschnie, ale cholera wie co tam w międzyczasie wyrośnie.
                                                    Termin będzie chyba jak z umowy tylko ROK się nie ten pani S. niechcący wpisało.
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 17.04.08, 09:44
                                                    wesoły -romek napisał
                                                    "Termin będzie chyba jak z umowy tylko ROK się nie ten pani S.
                                                    niechcący wpisało. "
                                                    Przykro mi, że wszystko co napisałam na tym forum wcześniej o ,
                                                    moje "czarnowidztwo" niestety spełnia się.
                                                    Patrzę na to teraz z innej perspektywy i chiciałabym znaleźć
                                                    wytłumaczenie dla skali niemożnośi tej Firmy i Pani Prezes.
                                                    Trwa to już cztery lata i końca nie widać.
                                                    Przez chwile była nadzieja a teraz znowu coś się dzieje nie tak.
                                                    Może mi ktoś wyjaśni, dlaczego osoba niekompetentna a mając tylko
                                                    jakieś pieniądze(właściwe nasze)i tupet bierze się za interesy, robi
                                                    je nieudolnie i do tego jest z tego bardzo zadowolna.
                                                    A na nas nakrzyczeć można, że mogliśmy nie kupować i że wszyscy
                                                    budowlańcy tak robią.
                                                    Takie PRLowskie cwaniactwo i działanie.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.04.08, 09:54
                                                    fajnie byłoby sie spotkać w kilka osób,pojsc do stoku i zapytac sie
                                                    co oni teraz sobie myślą, to ze mozemy brac klucze mnie nie
                                                    satysfakcjonuje was napewno też, trzeba ich jeszcze przycisnąc bo ja
                                                    mam ambitny plan w sierpniu tam mieszkać!
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 17.04.08, 13:47
                                                    W tamtym roku byłó takie spotkanie ale to nie ma wpływu na STOK.
                                                    Spływa po nich jak po kaczkach.
                                                    Modliszka działa jak modliszka. Zamiast polować na kolejną ofiarę
                                                    trzeba zająć się prawidłowym załatwianiem spraw.
                                                    Pewnych rzeczy - już się przekonałam - nie przeskoczymy.
                                                    Siła wyższa i tyle.
                                                    Będę zadowolona jak uda się w lipcu wprowadzić.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.04.08, 17:28
                                                    moja tesciowa tam była dzisiaj i PODOBNO JAKIŚ FACET JUZ MIESZKA W
                                                    TYM BLOKU!!! nie wiem na ile to prawda bo dowiedziała sie tego w
                                                    stoku,z gazem był problem,nie było jakiegoś dokumentu i na dniach
                                                    dopiero moze właczą i bedzie juz ciepło w bloku,windy działają i
                                                    reszta jest ok,teraz tylko drobne wykończenia i miejmy nadzieje że
                                                    do konca czerwca sie uda

                                                    moja tesciowa ma prykaz łazic tam ile wlezie! :)
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 18.04.08, 13:09
                                                    Przy kupowaniu mieszkań w tej nowej inwestycji musicie sprawdzać
                                                    wszystkie pozowlenia jakie są potrzebne do rozpoczęcia budowy aby
                                                    mieć gwarancję, że nie kupujecie "Kota w Worku " od firmy STOK.
                                                    Może inni nauczeni doświadczeniem przyszłych mieszkańców Górnej
                                                    unikną ich "przygód" z panią prezes, która tylko udaje blondynkę.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 18.04.08, 14:35
                                                    Blonynka... dobre sobie!
                                                    A Górna to niestety niewiadoma.
                                                    Chociaz ja nie mam wyjscia musze tam zamieszkać
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 25.04.08, 14:41
                                                    W moim mieszkaniu jeszcze mokro.
                                                    Ale widziałem,że niektórzy juz ostro wizieli sie do pracy.
                                                    Ja jakoś tym ścianom w tej budowli niedowierzam.
                                                    Czekam i sie wkurzam.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 25.04.08, 15:18
                                                    mi ekipa powiedziala ktora bedzie nam układala parkiet,że może pod
                                                    koniec czerwca mi to zrobią, kurde! potem 2 miesiące musi sie ułożyc
                                                    czy coś tam i dopiero wycyklinują i polakierują...
                                                    a sciany niech sobie schną,teraz pod koniec maja jedziemy odpocząć
                                                    na 2 tygodnie i jak wrócimy bedziemy sie dopiero tym zajmowac
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.04.08, 07:56
                                                    czy ktoś z was odebrał klucze? jestem wściekła, mieszkania miałybyć
                                                    wietrzone a tu cały weekend moje i kilka innych były szczelnie
                                                    zamkniete! to sie kisi... dlatego weźmiemy klucze i sami bedziemy
                                                    sobie otwierać okna...
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 29.04.08, 12:51
                                                    Ja jeszcze nie odebrałem.
                                                    Ale ogladam i uważam,że Pan kierownik i inni na budynku olewaja te
                                                    budowe totalnie.
                                                    Co sie nie zapytasz to nic nie wiedzą.
                                                    Pani S prosimy w takim razie samej te okna otwierać i wietrzyc.
                                                    Jak ma się takie zobowiązania do swoich klientów jak Pani to chociaż
                                                    może Pani w ramach rekompensaty dopilonowac kierownika budowy,żeby
                                                    wywiązywał się ze swoich obowiązków słuzbowych.
                                                    Może chociażPani to może zrobić.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 12.05.08, 08:23
                                                    dzis odbieram klucze :)
                                                  • agne76 Re: Stocka - stoki 12.05.08, 11:05
                                                    Witam wsztskich,
                                                    Razem z mężem mamy mieszkanko w pierwszej klatce od strony torów.
                                                    Zdecydowałam się w końcu zalogować i coś napisać,bo jak do tej pory
                                                    byłam tylko obserwatorem,ale w sobotę u mnie w mieszkaniu był
                                                    fachowiec od układania parkietu załamałam sie,ponieważ wilgotność
                                                    wylewki jest na poziomie 5,5-6% a do ulożenia mojego upragnionego
                                                    parkietu wylewka musi mieć ok 2%!!!!
                                                    Parkieciarz nam powiedział,że jak dobrze pojdzie to przy wietrzeniu
                                                    mieszkania może uda sie zejsc do pożądanej wilgotności w około 2
                                                    miesiące jesli warunki pogodowe beda sprzyjajace i bedziemy po
                                                    zachodzie slonca zamykac okna zeby wilgoc wieczorna nie dostawala
                                                    sie do srodka:(kurcze...to jest nierealne...musialabym byc tam dzien
                                                    w dzien rano i wieczorem!!!!
                                                    Nasz spec polecił nam firme,która w 10-14 dni upora się z
                                                    problemem...(podobno sprawdzona firma),wiec my sprobujemy na wlasna
                                                    reke suszyc to mieszkanie korzystajac z uslug tej firmy...Juz nie
                                                    mozemy dluzej czekac musimy jak najszybciej tam mieszkac!!!
                                                    Zainteresowanym podaje nr tel do firmy osuszajacej; 601-858-424.

                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 13.05.08, 15:49
                                                    Potwarz to chyba i oszczerstwo wierutne, przecież sam słyszałem, że phu "stok"
                                                    dawno już takich speców wynajęło, że NASA może im buty pucować i jak oni suszą
                                                    to będzie suchutkie. A teraz można sobie kluczyki do mieszkania odebrać i w d...
                                                    wsadzić do czasu kiedy się za własną krwawicę firmy nie wynajmie, bo jednak nie
                                                    wysuszyli, urocze to i jak gustownie wkomponowane pomiędzy wcześniejsze
                                                    "osiągnięcia". Jak z pozwoleniem na użytkowanie też tak będzie to good luck
                                                    Panie i Panowie Sąsiedzi.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 15.05.08, 17:41
                                                    u mnie suszary stoją podobno najgorszy stan mają mieszkania w rogu w
                                                    klatce od torów, ja mam tam mieszkanie i u mnie stoją suszary, ale
                                                    np PAN KIEROWNIK NA BUDOWIE NIE SPRAWDZA CZY DZIAŁAJĄ!!! kierownik
                                                    z którym odbierałam klucze opieprzył ich ze to stoi a nie jest
                                                    włączone, to po h... oni za to płacą, woda juz jest!!! we wrzesniu
                                                    powinien byc akt notarialny ale wczesniej, lada moment powinny byc
                                                    juz mieszkania oddane tzw "uzytkowe" bedzie wtedy mozna mieszkać i
                                                    dopiero wtedy bedzie sie płaciło czynsz, ja mam juz glazurę połozona
                                                    w kuchni a wczerwcu mysle ze zaczniemy robic łazienke, parkiet
                                                    prawdopodobnie w czerwcu bo u mnie wilgotność wylewki to 4%
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 15.05.08, 21:27
                                                    pomiary_wilgotności = agne 76 - nawet telefon podobny tylko końcówka inna
                                                    (601-858-478...601-858-424...).
                                                    Do dorota_jb: skąd wiesz jaki masz pomiar wilgotności? Czy dysponujesz higrometrem?
                                                    A co do twojego postu to
                                                    "...> powinien byc akt notarialny ale wczesniej, lada moment powinny byc juz
                                                    mieszkania oddane tzw "uzytkowe" bedzie wtedy mozna mieszkać i dopiero wtedy
                                                    bedzie sie płaciło czynsz,...",
                                                    skąd wiesz, że nie będziesz płaciła od chwili odebrania mieszaknia? Ja mam w
                                                    umowie, że od chwili odbioru mieszkania będę płacił prąd, smieci...etc.
                                                    Vesoły_romek, moim skromnym zdaniem, to te spece co NASA im buty czyści,
                                                    podszywają się pod osoby, które niby tutaj od dawna śledzą forum i robią sobie
                                                    reklamę. A "jak oni suszą tak będzie suchutkie" to mam na przykładzie własnego
                                                    mieszkania, gdzie łazienka mam całą mokrą.
                                                    Widziałem, że co u niektórych kładą się już płytki, więc może jakieś zakończenie
                                                    sezonu letniego będziemy wspólnie robili na naszych balkonach.
                                                    PS. A czy ktoś wie czy te balkony to będą oddane w takim stanie jakim są czy
                                                    może jeszcze będą chociaż czyszczone z zaschniętego tynku? (ja nie odebrałem
                                                    jeszcze mieszkania).
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 16.05.08, 07:47
                                                    pomiar miałam podany z przed 2 tygodni od tych z firmy co suszyli
                                                    (wtedy było ok 5-6% a jeszcze suszary były właczone przez tydzien),
                                                    na scianach nie pamietam wiec nie bede pisać, za mieszkanie czynsz
                                                    bedziesz płacił jak bedziesz miał oddane, czyli bedziesz mógł
                                                    mieszkać, nie ma takiego prawa aby pobierali opłaty za mieszkanie
                                                    nieuzytkowe... jak zaczynasz cos sobie robic masz swoje liczniki i z
                                                    nich sie rozliczasz (prad,woda,gaz) narazie jest super bo mozesz
                                                    ciagnac prad z budowy, balkony beda oddane w takim stanie jakim sa,
                                                    tylko beda poprzedzielane jakąś pleksą czy czyms takim aby jeden
                                                    drugiemu nie zaglądał.
                                                    Co do wilgotności firma która tam suszy powiedzieli "mieszkania beda
                                                    tylko osuszone" NIEwysuszone,czyli stan do jasnych scian, my
                                                    przetarlismy papierem w kuchni i wszystkie sa prawie biale bo plamy
                                                    w kilku miejscach zostały, jezeli ktoś chce zobaczyc stan mojego
                                                    mieszkania proszę bardzo, w pokojach narazie nic nie bedziemy robic
                                                    niech sobie dosycha, a teraz kuchnia a potem łazienka.

                                                    oto moj email somebody8@poczta.onet.pl
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 16.05.08, 13:16
                                                    Jeśli ten pomiar jest solidny to nieźle, ale ja bym się opierał raczej na
                                                    pomiarze przeprowadzonym np. przez parkieciarza, bo to on będzie się tłumaczył,
                                                    jak się klepka zwinie, (a nie ktoś kto może zawsze powiedzieć: "Pani było suche
                                                    jak kończyliśmy, a co tam się potem stało to my nie wiemy".
                                                    Co do opłat i "nie ma prawa" to jest umowa na piśmie i zapis o kosztach od dnia
                                                    odbioru, z tego co wiem to nawet prześwietny aneks przewidywał tylko wyślizganie
                                                    się dewelopera z kar umownych bez jakichkolwiek "bonusów" dla kupującego.
                                                    To, że ktoś mówi inaczej nie znaczy wiele, kiedy w phu "stok" mówią jedno, piszą
                                                    drugie, a robią trzecie, co już chyba każdy zauważył.
                                                    Ja spodziewam się "olśnienia" z nowymi atrakcjami tuż przed i w samej umowie
                                                    notarialnej.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.05.08, 07:07
                                                    wiesz na ile ten pomiar jest prawdziwy to ja nie wiem, wkazdym badz
                                                    razie glazura sie trzyma :) narazie otwieram okna itp, wczoraj przy
                                                    mnie kolejne osoby odbierały mieszkania.
                                                    Co do tego odbioru moj tesc sie pytał prawnika i dlatego sie
                                                    zdecydowaliśmy, pisze tylko to co mi mowi rodzina itd bo sama sie na
                                                    tym nie znam :) a jesli chodzi o akt notarialny to mozna sie
                                                    spodziewac wszytskiego :)
                                                    czy moze ktos z was ma lokal nr 6? bo tam mokro jest jak diabli, nie
                                                    wiem czemu ale te srodkowe mieszkania sa w stanie ...
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 30.05.08, 18:01
                                                    Wrociłem po dłuższej nieobecności i mieszaknie dalej mokre.
                                                    Wesoły romek ma racje,że wiele trzeba sie spodziewac przy umowie.
                                                    Juz im w STOKU mózgi sie rozgrzewają od wymyslania koejnych kruczków.
                                                    Mam nadzieję że zamieszkam w tym roku.
                                                    Jak myslicie do Bożego Narodzenia zdążą z papierami?
                                                    Bank mnie chyba powiesi.
                                                    Ja to czarno widzę, na budowie sie dowiedziałem, że papierów im
                                                    brakuje.
                                                    Glazurnik powiedział, żeby jeszcze podeschło, bo pózniej z tynkiem
                                                    będzie spadało.
                                                    A jak sie trzyma u tych co juz wwzystko poukładali?
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 01.06.08, 14:22
                                                    Moim zdaniem jeszcze długo nie zamieszkamy w naszych mieszkaniach.
                                                    Co z tego, że je odbierzemy, jak i tak nie będziemy mogli w nich
                                                    zamieszkać bez odpowiedniego pozwolenia na użytkowanie. Ponaglanie
                                                    ze strony STOKU byśmy już odbierali mieszkania stanowi ich kolejny
                                                    wybieg – odhaczą sobie nas w dokumentach, a my i tak będziemy czekać
                                                    i czekać na możliwość wprowadzenia się. Co jeśli okaże się, że
                                                    odbiór techniczny budynku będzie trwał kolejne kilka miesięcy. Bez
                                                    oddania budynku do użytkowania nikt z nas nie będzie mógł w nim
                                                    zamieszkać i nie wierzmy w bajki, że w tym czasie nie będziemy
                                                    płacić czynszu. Też sądzę, że STOK nie posiada wszystkich dokumentów
                                                    dotyczących odbiorów technicznych w budynku. Gdy ostatnio mąż
                                                    powiedział, że o odebraniu mieszkania pomyśli, gdy pokażą mu
                                                    dokumenty dotyczące odbioru np. instalacji elektrycznej i pieców,
                                                    odpowiedziano mu że to ich dokumenty – tak więc śmiało można
                                                    wnioskować, że po prostu jeszcze ich nie mają. Tym bardziej, iż przy
                                                    odbiorze mamy prawo zapoznać się z taką dokumentacją, a nie
                                                    odbierać „kota w worku”. Odebranie mieszkań w takim stanie jest
                                                    dużym ryzykiem – tak jak i notabene cała współpraca z szanownym
                                                    deweloperem. Co jeśli okaże się, że mieszkania jeszcze długo nie
                                                    wyschną (np. z powodu jakieś wady), przecież po odbiorze uwodnienie
                                                    STOKOWI ich winy będzie bardzo ciężkie. Będą twierdzić, że to my coś
                                                    uszkodziliśmy po dokonanym odbiorze, czy też np. nie wietrzymy
                                                    odpowiednio mieszkań. Poza tym są jeszcze takie kwestie, wydawałoby
                                                    się że drugorzędne, jak stan odbieranych okien, drzwi itp. Przecież
                                                    teraz to wszystko jest pozaklejane i brudne. Gdy odbierzemy
                                                    mieszkanie i później okaże się, że mamy porysowane szyby nic nie
                                                    wskóramy – powiedzą, że sami je sobie porysowaliśmy. Tego typu spraw
                                                    jest wiele – np. w umowie jest zapis, że drzwi które nam wstawili są
                                                    wzmocnione. Czy ktoś widział ich atest? Ja będę się go domagała.
                                                    Skoro płacę za wzmocnione drzwi, to chcę mieć to udokumentowane,
                                                    podobnie jak wyczyszczone okna i barierki, które są oblepione
                                                    tynkiem (nie łudźmy się, że po odbiorze, któś nam je umyje i uzna
                                                    jakiekolwiek reklamacje, co do ich stanu). Zbyt wielkie pieniądze im
                                                    wpłaciliśmy, by odbierać mieszkania w takim stanie i zbyt
                                                    nadwyrężyli nasze zaufanie, by wierzyć im w kolejne obietnice...
                                                  • zona132 Re: Stocka - stoki 03.06.08, 12:33
                                                    A ja juz myslałam tam w świecie,że można mieszkanie kończyć!
                                                    A to nadal w sferze marzeń naszych tylko jest.
                                                    Obiecanki Pani Prezes nie spełniają się. Niestety na nasze
                                                    czarnowidztwo wyjdzie, że szkopuł jest w szczegółach a właściwe jak
                                                    napisała "kalutka" w papierach.
                                                    Ale słyszałam, że S. nadal ma się za wielką deweloperkę i chwali się
                                                    na lewo i prawo "Przecież wybudowałam i jeszcze wam wybuduje -
                                                    mówi." Mniej buty droga Pani.
                                                    Fakty każdy widzi.

                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 04.06.08, 14:02
                                                    Trzeba było czytac "wesołego romka" .
                                                    Ale dom mamy wielki niebywale.Kamienica okazała, całkiem dobrze się
                                                    prezentuje.Chociaż wygląd się zgadza z ofertą.
                                                    A nieoskrobane balkony , bałagan, itp. to szczegóły, którymi tak
                                                    wielka PANI nie będzie się przejmowała. Słynne "trzeba było kupić u
                                                    kogoś innego".
                                                    Mam warażenie,że nikt nad tym nie panuje, a pan kierownik napweno.
                                                    W STOKu modlą się żebysmy wzięli te mieszkania i się od nich
                                                    odwalili.
                                                    Ale KALUTKA ma racje i nie możemy sie na to godzić.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 06.06.08, 12:29
                                                    U mnie w mieszkaniu nadal zbyt mokro, teraz wiecej podeschło, ale z
                                                    podłogami czekam dalej.
                                                    Pani S zabrała nam ta sprawna budowa pól zycia.
                                                    A ym bardziej mi przykro, bo to m8ał być piekny prezent dla córki,
                                                    która miała plany wprowadzenia się w tamym roku a tak musi
                                                    wynajmować .
                                                    Owszem mamy miec mieszkanie ale to żenada Pani Prezes. Strzez nas od
                                                    takich deweloperów.
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 07.06.08, 14:47
                                                    I ja właśnie dałem sobie spokój .
                                                    Jest wybór i mimo,że nowe osiedle jest interesujace to rozmowy z
                                                    firmą są niezadawalające.
                                                    Co to robi z człowieka(i właściciela firmy) brak samokrytyki.
                                                    Ale droga pani nie zawsze "wiara czyni cuda".
                                                  • woiteks Re: Stocka - stoki 13.06.08, 12:18
                                                    A czytaliscie artykuł we wczorajszej GW o deweloperach?
                                                    że można domagac się obniżki za metr, jeżeli nie dotrzymują terminu
                                                    oddania budowy?
                                                    Dlatego wpychają te mieszknia do odbioru.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 15.06.08, 11:26
                                                    Ja juz te sprawę wcześniej poruszałem, że powinniśmy uzyskac
                                                    przynajmniej rabaty.
                                                    STOK nie dotrzymuje terminów a co gorsza wg informacji nadal brak
                                                    papierów i nie wiadomo kiedy będa.Najgorsze to nasze rozliczenia z
                                                    bankiem.
                                                    To już jest rok opóznienia od ostatniej obiecanej pisemnie daty.
                                                    Czarno to wszystko widzę i rozumiem wszystkie wylewane tu żale.

                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 15.06.08, 22:22
                                                    rabat? o czym Wy mówicie, czy ktoś ma informacje, kiedy w końcu oddadzą nam mieszkania? Bo ja słyszałem, że jeszcze długo poczekamy na mieszkania, akt notarialny (moim zdaniem) to dopiero ok. października, listopada ale nie wiem którego roku (obym się mylił). Widziałem, że co niektórzy robią sobie już w mieszkaniach...czy Wy sie zastanowiliście, że dopóki budynek nie będzie oddany nie będziecie tam mogli zamieszkać?
                                                    a co do odbioru budynku to czarno widzę, ktoś mówił, że spór chodzi o drogę i jak nie będzie drogi, to nikt nam nie odbierze budynku. I tak kółko się zamyka! poza tym uważam, że budynek jest na tyle mokry, że jakiekolwiek roboty w nim są niewskazane (ale to moje prywatne zdanie).
                                                    Jeszcze jedno - czy ktokolwiek z Was sprawdzał odbiory urządzeń instalacji elektrycznej, OC, kanalizacyjnej itp., bo jak przy grzejniku nie będzie szczelnej instalacji, czy nie będzie prądu, to do kogo później pretensja i pokrycie kosztów naprawy? Bo deweloper może się wyprzeć, że to nasze ekipy wykańczające mieszkania to zrobiły...
                                                    a co z miejscem postojowym i balkonami? balkony nawet są nieoddzielone.
                                                    klatki schodowe, windy jak to wszystko odbierać, odbierając mieszkanie powinniśmy już z nich korzystać,a czy ktoś z Was już korzystał z windy? może trzeba zadać sobie pytanie ...dlaczego? odpowiedź jaka mi sie nasuwa to...brak odbioru. Moim zdaniem, na wszystko powinniśmy mieć dokument potwierdzający odbiór.
                                                    Jeżeli komuś z mieszkańców nasuwają się jakiekolwiek propozycje to niech wpisuje...
                                                    PS. nie wspominam już o porządku wokół bloku, bo to powinno być na bieżąco zrobione.
                                                  • dorota_jb Re: pepe2727 16.06.08, 09:45
                                                    wiesz ja np mam w nosie co oni w tym stoku wyprawiają, i tak niczego
                                                    nie przyspieszę, elektryka jest ok moja tesciowa pracuje w
                                                    energetyce i była tam z kims zeby zobaczył jak sie sprawa ma w
                                                    naszym mieszkaniu, grzejniki nie są skonczone i np my bylismy
                                                    proszeni aby starac sie ich nie ruszac bo beda zakładać te pokretła,
                                                    cos tam sprawdzac i wtedy bedzie dopiero tego odbiór, kominy rowniez
                                                    dopiero beda sprawdzone, tak naprawde to nie ma zadnych papierow, sa
                                                    jakies od wody, maja je w stoku podobno.W bloku mieszkaja juz 2
                                                    osoby, ten jeden facet to juz od dawna i teraz juz ktos sie
                                                    wprowadził, nie wiem czy na stałe czy tylko przyjezdza tu na kilka
                                                    dni w klatce od torów, kilka mieszkan jest juz skonczona, moje sie
                                                    robi i dopiero jak oddadza nam akt notarialny to ide z tym do sądu
                                                    chyba ze beda chcieli to polubownie załatwic,wczesniej moga nam
                                                    wypowiedziec umowe i co zrobimy? ani mieszkania ani pieniedzy, bo co
                                                    ja kupie dziesiaj za 220tys? chyba komórke... to jest moje zdanie :)
                                                    co prawda nie znam sie na tych rzeczach ale tak na moj mały rozum...
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 16.06.08, 13:13
                                                    Oj dorota-jb widac, że jesteś sfrustrowana ale my wszyscy na tym
                                                    samym koniu (STOKU) jedziemy.
                                                    Kazdy z nas jest pod kreska i sie martwi że jeszcze do tego każdego
                                                    miesiąca dokłada. Prawda jest taka, że jak drożało to szybko z nami
                                                    STOk rozmawiał a teraz gdzie jest Pani Prezes.
                                                    Znowu opłotkami chodzi. I ponoć szuka nowego dyrektora.
                                                    Jak sobie policzysz wynajmowanie mieszkania przez kolejny rok to
                                                    wyjdzie ci że to mieszkanie droższe jest niz te 220 tys.
                                                    Ale zgadzam sie że niebardzo jest co zrobić w tej sytuacji dopóki
                                                    nie bęzie dom oddany.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 18.06.08, 11:22
                                                    W dzisiejszym dodatku do GW DOM sa porady na co zwrócić uwagę przy
                                                    odbiorze mieszkań o dewolepera.
                                                    Poczytajcie, żebyśmy znowu nie zostali wyprowadzeni na manowce przez
                                                    naszą najlepszą panią prezes.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 20.06.08, 14:01
                                                    Czy w waszych mieszkaniach balkony są (barierki) wyczyszczone?
                                                    Ci fachowycy na budowie to rzeczywiście wielce udolni byli.
                                                    Zapaćkane wszystko bez umiaru.
                                                    Nie wiem czy tego nikt ze STOKU nie pilnował.
                                                    Bo przeciez jakiś kierownk tam jest za to odpowiedzialny.?
                                                    Pani Prezes na niego trzeba pokrzyczeć a nie na nas.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 26.06.08, 08:13
                                                    syf na balkonach jest ale juz sami sobie mozemy wyczyscic, ale co z
                                                    tymi barierkami co mialy byc w maju?Co z chodnikiem i podjazdem pod
                                                    klatki co miał byc juz piach przywieziony 2 tygodnie temu? Zaczynają
                                                    znowu robic sobie z ludzi DEBILI?! Bo ja tak sie wlasnie czuje... Na
                                                    budowie nie robią nic od maja nie widze zadnych postepów, oprocz
                                                    lamp na klatkach schodowych, a poza tym jeden wielki SYF!!!!
                                                  • olaluka Re: Stocka - stoki 01.07.08, 02:40
                                                    Ludzie pomóżcie w decyzji! Jestesmy zachwyceni tym budynkiem, lokalizacja,
                                                    wybranym przez nas lokalem, itd. Naprawde chcemy kupic mieszkanie na Górnej 6.

                                                    Posty na forum nas załamały! Za 2 dni podpisujemy umowe przyżeczenia sprzedaży.
                                                    Umowa jest fatalna dla kupującego, ale pewnie niektóre zapisy da sie zmienić
                                                    (idziemy tam z prawnikiem).

                                                    Powiedzcie tylko, czy:

                                                    - te lokale będą oddane i w jakim terminie (bez żartów plz)?
                                                    - są Wam znane jakies faktyczne przeszkody prawne lub administracyjne?
                                                    - czy kondycja dewelopera sie poprawiła i czy są w stanie to skończyć?
                                                    - czy budynek ma jakieś wady (wiemy o wilgotności), coś jeszcze?

                                                    W ludzkim geście napiszcie prosze na forum lub na olaluka@vp.pl. Mamy mało
                                                    czasu! Ratujcie!
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 01.07.08, 09:47
                                                    Witam...dawno mnie tu nie było i pozdrawiam nowych lokatorów!

                                                    1)te lokale będą oddane i w jakim terminie (bez żartów plz)? - nikt do końca nie wie, kiedy te lokale będą oddawane, więc bajkami, że już w przyszłym miesiącu, czy kiedy indziej to sobie odpuście!
                                                    2)znane przeszkody - brak odbioru jakiegokolwiek (technicznego, elektrycznego itp...) nawet piece nie były jeszcze uruchamiane!
                                                    3)czy kondycja dewelopera się poprawiła? - na swojej stronie piszą, że osiedle złoty trójkąt w 2009 roku, będzie wyglądało jak na zdjęciach, a tak naprawdę, byłem w tym miejscy, gdzie ma ono powstać i nawet dołu w ziemi nie ma!
                                                    4)czy budynek ma jakieś wady? myśle, że wilgotność jest największą, bo nikomu nie chce sie okien otwierać i suszyć budynku! ja sprawdzałem pomiar wilgotności i wynosił prawie 70 % (sprawdzany w zeszłym tygodniu)!!! - ja zauważyłem, że na połowie budynek sie "rozdziela", więc nie wiem jak dlaczego tak się dzieje! co do wad należy przyjrzeć się dokładnie mieszkaniu i wtedy się dopatrzycie! poczytajcie poprzednie posty, a zobaczycie kto co wytknął i czego należy się spodziewać.

                                                    Jeżeli chodzi o umowę to tylko notariusz !!!

                                                    A tak naprawdę to poszukajcie sobie czegoś co już jest sprawdzone i oddane, bo tu czekamy, czekamy, czekamy, czekamy...

                                                    Jeżeli się zdecydujecie na kupno to nie przelewajcie wszystkich pieniędzy, a w umowie zaznaczcie sobie, że dopiero po przeniesieniu własności wpłacicie wszystko! - jestem ciekaw, czy pójdą na coś takiego!

                                                    Słyszałem, że nie maja z czego oddawać pieniążków, więc jak nie pójdą na coś takiego to może znaczyć, że nie maja pieniędzy na wykończenie budynku!

                                                    poczytajcie dokładnie forum, a decyzja sama sie nasunie...
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.07.08, 15:18
                                                    pepe w której klatce masz mieszkanie, bo u mnie przy wejsciu do
                                                    mieszkania zaraz obok drzwi tez pekła sciana... :/ i nie wiem czy to
                                                    tylko tynk czy nasz cudowny blok sie zaczyna sypac przed oddaniem :/
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 01.07.08, 17:45
                                                    No wiecie:
                                                    -oddane to może i będą te mieszkania albo i nie,
                                                    -zasadnicza przeszkoda to moim zdaniem to, że w phu stok nie umieją, albo nie
                                                    chcą, albo nie mogą, a mówią i piszą inaczej ... za każdym razem inaczej,
                                                    -kondycja dewelopera jak wyżej,
                                                    -budynek ma istotna wadę - nie daje się skończyć, od dłuższego czasu,
                                                    a resztę to już pepe napisał macie czas (miesiące, może rok?) podpisujcie
                                                    (notarialnie)
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 02.07.08, 12:41
                                                    Wszystko to juz przegadalismy tu na forum po wielokroć a w STOKU
                                                    nic - bez zmian. Spokój i zadowolenie z siebie.
                                                    Chociaż nie - ostatnio zaczęto sugerować,że to nie tylko wina
                                                    robotników i brak pracowników ale również na tego dyrektora czy
                                                    zarządcę. Ciekawe, że w STOKU zawsze znajdzie się winny, tylko Pani
                                                    Prezes w swoiej opinii jest zawsze wporzadku .
                                                    Moje mieszkanie schnie dalej ale pomału coś robić zaczynam.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 04.07.08, 13:35
                                                    O to kolejna ciekawostka z frontu STOKu.
                                                    Czyli sprawy toczą się znanym sposobem.
                                                    Jak zwiększają się pretensje to leci kolejna osoba.Modliszka działa.
                                                    Ten Pan dał nam nadzieję, że wogóle będziemy mieć ten dom.
                                                    Co prawda później został mocno przeszkolony i błysk w oku stracił.
                                                    Będzie lać, lece okna pozomykac, bo mi wilgotność znowu wzrośnie i
                                                    kafelki poodpadają.

                                                  • woiteksz Re: Stocka - stoki 07.07.08, 12:55
                                                    Czy ktoś już odważył się kupić mieszkanie w tym Trójkącie Złotym
                                                    STOKU czy coś takiego?

                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 07.07.08, 16:04
                                                    Zauważ kolego,że ostatnio na stronie STOKU nastapiła zmiana terminu
                                                    oddania tego Trójkąta z 2009 na 2010.
                                                    Chyba wreszcie dotarło do Pani Największej Deweloperki, że nie
                                                    wybuduje tego w rok.
                                                    Na wszystkie swoje budowle zawsze potrzebuje duzo więcej czasu.
                                                    My marzymy o wprowadzeniu się do naszych oczekiwanych długo mieszkań
                                                    na Górnej.
                                                    Najważniejszy etap - podpisanie umowy notarialnej - brak terminu.
                                                    Czekamy.
                                                    Ale może wigilię tego roku wreszcie spędzę w swoim mieszkaniu.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 07.07.08, 17:55
                                                    Wigilię może, ale czy w tym roku?
                                                    A na marginesie to skok z 2009 na 2010 zręczny, niezwykłe jak dużo można obiecać
                                                    na podstawie fusów z kawy.
                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 08.07.08, 11:12
                                                    Nie z fusów.
                                                    Pani Prezes twórczo pracuje nad swoimi decyzjami.
                                                    A skąd to wiem?
                                                    16 kwietnia 2008 ponownie została wybrana na przewodniczącą
                                                    otwockiego KLUBU TWÓRCZEGO MYŚLENIA.
                                                    I dlatego odnosi takie sukcesy w swej działalności.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 09.07.08, 21:18
                                                    Czy widzieliście internetową stronę Stoku i osiedle Złoty trójkąt? pewnie jak ja - nie raz. Jest tam napisane, że kilkanaście mieszkań jest sprzedane, otóż zaprawdę powiadam wam, wszystkie te mieszkania NIE są sprzedane ale zarezerwowane dla pośrednika, który ma rzekomo poszukiwać nowych klientów. To znaczy, że Stok wogóle nie posiada pieniążków na dokończenie budowy, a co za tym idzie taki wielki bałagan to będzie dopóki, dopóty ktoś nie wpłaci kolejnych pieniędzy na budowę kolejnego bloku!
                                                    No cóż...Pani Prezes gratulujemy Twórczego myślenia, może już najwyższy czas na pomyślenie o ludziach którzy nie mają gdzie mieszkać i z niecierpliwością czekają na wykończenie bloku, a nie chodzenie po terenie budowy przez najbliższe kilka lat !!!
                                                    Przy takim tempie prac Wigilię to nikt z nas nie będzie spędzał we własnym domu (poza tymi, którzy podpisali notarialnie). Moim skromnym zdaniem notariusz + wpis do księgi do dobra 1,5 roku !!!
                                                    A czy ktoś z sąsiadów/ek dowiadywał się ile czynsz i takie tam…?!
                                                    ?Ile za prąd (przemysłowy) i kto za niego będzie płacił?
                                                    Ile za wywóz śmieci?
                                                    Może ktoś już windą jeździł?
                                                    Wasze samochody stoją w miejscu które wykupiliście?
                                                    Czy w ogóle jest ktoś, kto odpowie mi na te wszystkie pytania?

                                                    PS. Czy wiecie co się stało z „Kalutką”? tak mądrze pisała? Pewnie dobiera już fugi do glazury!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 12.07.08, 08:03
                                                    co za PALANT nie uprzedził nas ze bedzie robił sobie balkon!?
                                                    przyjdzie i bedzie mi czyscił teraz wszystko dziad!!!! kur....
                                                    cieżko było powiedziec komus zebysmy sobie zakryli barierki?! mam
                                                    wszystkie obsrane brazowa fuga!!!!!! ZABIJE !!!!!

                                                    TY PALANCIE jakbys uprzedził to wiedziałabym ze bedzie brudno i bym
                                                    sie nie czepiała, sama bym sobe posprzatala a teraz to TY bedziesz
                                                    to szorował...
                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 12.07.08, 13:46
                                                    Współczuję sąsiadowi z góry doroty_jb.Współczuje dorocie_jbże
                                                    bezmyslny robotnik z góry nie dał jej znac,że wszystko zapaskudzi.
                                                    (ale to nieusprawiedliwia brzydkich wyrazów)
                                                    Takie zachowanie jest juz dawno opisane w znanym wierszu "Wolność
                                                    Tomku w swoim domku".
                                                    Widać, że nerwy wszyscy mają na wierzchu po otrzymaniu wspaniale
                                                    wykończonych i w terminieoddanych mieszkań przez firmę STOK.
                                                    Niestety pepe2727 ma rację, wszystko co robimy w tych mieszkaniach
                                                    jest na naszą odpowiedzialność. Widać gołym okiem, że znana nam
                                                    osoba goni w piętkę.
                                                    Sasiedzi przynajmniej my bądżmy dla siebie mili.
                                                    Mam wniosek: ci co robią coś u siebie a mogą zakłócać zycie sąsiadom
                                                    niech na klatce wywieszają kartkę. Bądzmy lepsi od zarządców STOKU i
                                                    nie chowajmy się. Będziemy ze soba życ na codzień.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 12.07.08, 20:24
                                                    pepe2727 pyta czy jest ktoś co nam odpowie na te wszystkie pytania?
                                                    Jest, Pani Prezes .
                                                    A co my słyszym w STOKu, że to wina wszystkich, którzy przez tę
                                                    budowę się przewineli a przede wszystkim tego co przez dwa lata
                                                    był "opatrznością" tej firmy (pani prezes nawet w gazetach się
                                                    chwaliła jaką ma nową fachową kadrę)no i NAS, co ciągle jesteśmy
                                                    niezadowoleni. Bez winy jest tylko znana pani deweloper.
                                                    Ale kto zatrudniał tych wszystkich złych pracowników,
                                                    wykonawców? "Męża opatrznościowgo"?
                                                    Jego też pani zatrudniła! Jakoś następcy trudno się doszukać.
                                                    A my jak nie mamy papierów na mieszkania tak nie mamy.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.07.08, 20:11
                                                    niestety jestem taka i mowie wszytko bez ogródek :) co mi pasuje a
                                                    co nie...
                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 16.07.08, 11:30
                                                    Dorota_jb każdy z nas jest wkurzony maksymalnie tym opóżnieniem w
                                                    oddawaniu mieszkań i może dobrze nieraz dosadnie powiedzieć co się
                                                    myśli , bo niektórzy ludzie innego języka nie rozumieją.
                                                    Na mojej klatce też są pęknięcie i powiedzieli mi że to dyletacje.
                                                    Do tej pory myślałem,że dyletacje robili tylko w "wielkiej płycie" a
                                                    nie w domach z cegły. Ale za STOKiem trudno trafić.
                                                    Mam nadzieje tylko,że to co położyłem na ścianach i podłogach będzie
                                                    się trzymać przez parę lat.
                                                    Może jak już się w tych mieszkaniach zagospodarujemy i dostaniem
                                                    wreszcie papier, że to nasze, to się troche uspokoimy.
                                                    I w tedy STOK szerokim łukiem będę omijać.
                                                    Ale Panią Prezes zapamiętam do końca życia.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.07.08, 11:11
                                                    uwilbiam nasz stok :) wczoraj miały ruszyc windy... hmmm stoją... o
                                                    ciepłej wodzie możemy pomarzyc, a barierki na balkonach sami sobie
                                                    szybciej zrobimy... poraszka...
                                                    u mnie narazie nic nie odpadlo, jakos sie trzyma, ale jestem ciekawa
                                                    również co z pradem? bo nie wyobrazam sobie zycia tam bez niego, a
                                                    narazie jest budowlany i raz jest prad w kontaktach a raz nie, jak
                                                    podlączymy wszystko i niech bedzie włączona pralka, mikrofalówka i
                                                    tv... ciekawe co sie stanie... epoka kamienia łupanego :)
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 22.07.08, 10:40
                                                    Pani deweloperko,
                                                    Gdzie te barierki?
                                                    Kiedy skończy sie ten bałagan na budynku?
                                                    Kiedy odbiór tej inwestycji ?
                                                    Kiedy dostaniemy papiery?
                                                    Juz za chwilę wrzesień 2008 r.!
                                                    Miałem mieć wszystko załatwione rok temu.
                                                    JAkie teraz kataklizmy na panią spadły?
                                                    Czy udała się pani do Klubu Twórczego Myślenia czy do wrózki po
                                                    poradę?
                                                    Bardzo panią proszę, mając na uwadze potencjalnych klientów, niech
                                                    juz Pani nie rozpoczyna żadnej budowy i inwestcji - proszę zacząć
                                                    lepić pierogi z jagodami, bo właśnie jest sezon.


                                                  • pozi_omka Re: Stocka - stoki 25.07.08, 21:36
                                                    Witam przyszlych Sasiadow! I pozdrawiam wszystkich, ktorym pekla
                                                    sciana - u mnie to wyglada, jakby rysa szla w calym pionie (zaczyna
                                                    sie od podlogi i konczy pod suficie). Bajka... :( Czy ktos wie,
                                                    kiedy beda robic droge? Kiedy ruszy kotlowania i windy, kiedy bedzie
                                                    woda nadajaca sie do picia (zimna i CIEPLA),i inne rzeczy, ktore
                                                    mialy byc, a ktorych nie ma?
                                                  • pozi_omka Re: Stocka - stoki 25.07.08, 21:38
                                                    I co? Zdecydowaliscie sie podpisac umowe przedwstepna?
                                                  • pozi_omka Re: Stocka - stoki 25.07.08, 21:39
                                                    (Pytanie bylo do Olaluka)
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.07.08, 18:51
                                                    Nieźle się zapowiada, na budowie panowie tak za...lają, jak te windy nie
                                                    uwłaczając, tylko patrzeć jak rękojmia za najwcześniej odebrane lokale upłynie
                                                    przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie, a całe przedsięwzięcie obejmie w
                                                    międzyczasie swoją opieką konserwator zabytków:(
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 30.07.08, 18:56
                                                    heheehehehehehhehehhehehhehehehe :) konserwator zabytków :)
                                                    heheheheheheeh udalo Ci sie :)
                                                  • woiteksz Re: Stocka - stoki 01.08.08, 10:08
                                                    Dobre!
                                                    Pani Prezes jako konserwator zabytków! Chyba własnej osoby.
                                                    Twórczo myśli i niestety nie ma czasu sprawdzić, co oferują wynajęci
                                                    przez nią pośrednicy sprdzedaży nieruchomości.
                                                    STOK deklaruje(po poprawkach) skończyć budowę Złotego trójkata w
                                                    2010 a ci wynajęci pośrednicy sprzedają z data 2009(bez określenia
                                                    miesiąca) albo z terminem grudzień 2009.
                                                    To jak to jest Pani prezes ?
                                                    Czyli stary chwyt - Sprzedaje się wirtualne mieszkania w witrualnym
                                                    terminie. Gratulacje. A mówią że ludzie uczą się na własnych błędach.

                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 06.08.08, 16:11
                                                    Wróciłam z urlopu, a na budowie tak jak prawie nic się nie działo,
                                                    tak nadal prawie nic się nie dzieje. Trudno nazwać „ślimacze” tempo
                                                    robotników jakąkolwiek pracą. W Otwocku powstają nowe bloki – Novum
                                                    buduje na Andriolliego, Gwarant na tyłach Jaracza, a zatem tylko na
                                                    Stok spadły te „obiektywne trudności” i wszystkie z możliwych klątw…
                                                    Z ciekawostek (a może już wiecie): kostka wokół budynku zostanie
                                                    położona dopiero we wrześniu. Według moich wcześniejszych informacji
                                                    miała być kładziona na początku lipca – była już zamówiona, tak jak
                                                    i piach pod wyrównanie terenu. „Już był w ogródku, już witał się z
                                                    gąską” – widocznie znowu „coś” się nie udało, nawalił zły pracownik,
                                                    czy też nieprzyjazny naszemu deweloperowi urzędnik. Ale to „coś”, co
                                                    przeszkodziło w ułożeniu kostki jest bardziej prozaiczne. Po co
                                                    kupować piach, skoro można go wziąć z kolejnej palowanej inwestycji?
                                                    Tylko, że niestety i tam opóźnienie…Nie ważne, że my czekamy już 11
                                                    miesiąc… możemy poczekać jeszcze…Od naszego samopoczucia ważniejszy
                                                    jest jak najbardziej efektywny (oczywiście nie dla nas) business-
                                                    plan. Balkony również nadal nie poprzegradzane – może służyć mają
                                                    integracji i pogłębianiu stosunków sąsiedzkich? Zastanawiam się, czy
                                                    został przeprowadzony odbiór techniczny budynku…podobno planowany
                                                    był na koniec lipca…podobno…Załamuje mnie ta budowa.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 06.08.08, 20:30
                                                    Nie jest tak źle, miał być wrzesień jest wrzesień (obiecany), ten rok w umowie
                                                    to mogła być zwykła literówka (w końcu jeśli nie wrzesień 2007 to może być 2009,
                                                    a może i 10, a co tam niech mają, też ładna data), a nawet jeśli dłużej to
                                                    potrwa to nic w tym złego kiedy można wziąć kasę i wypiąć d ... na frajerów,
                                                    piramidy dłużej budowali.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 07.08.08, 13:49
                                                    balkony niby do 12.08 a ja słyszłam ze do konca wakacji mają byc
                                                    chodniki i kostka... koniec wakacji ale studenckich
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 08.08.08, 08:38
                                                    ja juz balkon mam zrobiony :)

                                                    dziękuję :)
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 13.08.08, 08:26
                                                    I proszę jak nam po czterech latach budowy mieszkań na Górnej
                                                    niewiele do szczęścia potrzeba - przepierzenia na balkonie.
                                                    A papierów na odbiór miszkań jak nie było tak nie ma.
                                                    Mam nadzieję że Stok i pani Prezes nie zastosują metody oddawania
                                                    budynków jak w krajach arabskich, np Egipt - nigdy nie kończy się
                                                    tam raz rozpoczętej budowy.
                                                    I my będziemy życ na takiej wiecznej budowie.
                                                    To się nazywa "sukces budowalny".
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.08.08, 14:38
                                                    www.pb-stocki.com.pl/kontakt.html
                                                    czy ta firma miała cos wspolnego z naszym Stokiem? :/
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 13.08.08, 14:45
                                                    Firmę PB STOCKI prowadzi szwagier Naszej Pani Prezes.
                                                    Przed laty obaj bracia prowadzili wspólne interesy.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 14.08.08, 08:18
                                                    tak własnie mi sie wydawało,ale mu teraz spier.... nazwisko
                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 15.08.08, 09:03
                                                    Tak, tak dużo w tym racji doroto-jb.
                                                    Ale to próżność i pycha przemawia.
                                                    Zobacz na "naszej-klasie" jakich znajomych kolekcjonuje nasza prezes
                                                    (niektórzy z wątpliwymi wizerunkami).
                                                    Może ściga się z własnymi córkami.
                                                    Wiek też ukryła ,jakby cały Otwock nie wiedział że ich niedoszła
                                                    radna ma 53 lata.
                                                    Brak sukcesów w budownictwie w ten sopsób sobie rekompensuje.
                                                    A na papiery to do świąt Bożego Nagrodzenie się nie doczekamy.
                                                    Nic nam juz nie zostało tylko zęby zaciskać.

                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 16.08.08, 12:37
                                                    Można się śmiać, z profilu albo znajomych,
                                                    ale jakby tak za każdego jelenia,
                                                    jedno nacięcie na biurku,
                                                    samych trocin będzie wagon,
                                                    a my dalej zgadujemy luty, wrzesień,
                                                    Boże Narodzenie, ... w którym roku?
                                                    Pytam.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 17.08.08, 20:54
                                                    Witam po dłuższej nieobecności !!!
                                                    Widziałem u sąsiadów już kwiatki na balkonie…ciągle mówią, że ciepła woda będzie
                                                    już jutro i tak ciągle od miesięcy…a tu się okazało, że piece nie są odebrane i
                                                    trzeba cos tam jeszcze znowu robić, więc akt notarialny znowu się przedłuży ale
                                                    co tam, kogo to obchodzi…tych co już do końca wykończyli i mieszkają, mają prąd
                                                    przemysłowy za który przyjdzie im słono zapłacić, czynsz, wywóz śmieci, prąd na
                                                    klatkach etc.., myślicie, że nam to ujdzie na sucho?!? Nic mylnego…niedługo
                                                    przyjdzie „komornik” i zabierze nam ostatnie pieniądze, twierdząc, żebyśmy się
                                                    cieszyli z tego co mamy, bo mogło być gorzej. Jesteśmy z każdym dniem robieni w
                                                    jelenia i tak na dobrą sprawę termin oddania mieszkania może NIGDY nie nastać,
                                                    bo przez ponad 6 miesięcy tempo prac idzie wolniej niż żółw. Jesteśmy oszukiwani
                                                    z każdej strony, może w końcu wyciągniemy z tego jakieś wnioski i konsekwencje?
                                                    Jestem ciekaw jaki nadzór budowlany dopuścił do zamieszkania na terenie budowy?
                                                    A może nadzór budowlany nic o tym nie wie? Ciekawe jakie są kary z tego tytułu?
                                                    Budynek ma tyle wad, że nikt go nie chce odebrać – świadczy to o tym, że
                                                    kierownictwo tego dewelopera po prostu nie zna się na budowaniu tylko na …
                                                    wszyscy wiemy na czym!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 18.08.08, 08:14
                                                    w jaki sposób chcesz rozliczyc mieszkanców z prądu? bo liczniki nie
                                                    działaja tylko jest ten jeden budowlany?
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 19.08.08, 11:38
                                                    dorota_jb, popatrz na liczniki umieszczone na korytarzu na wprost wind. Jedni
                                                    mają 300, a co niektórzy już ponad 1000 KWh i to wszystko x 30% więcej niż za
                                                    zwykły prąd!, poza tym nie wierzę, że „przeor” całego tego misternego planu
                                                    jakim okazała się budowa zapłaci za wszystko. Już kiedyś pisałem listę, za co
                                                    będziemy płacili i do tej listy dorzucę jeszcze ścieki, – kto za to będzie
                                                    płacił? Nie wierze, że wszystko pokryje nasz wspaniały i wielmożny dobroczyńca!
                                                    Poza tym jestem ciekaw, czy korzystasz z ciepłej wody (oczywiście z kranu), bo
                                                    ja NIE, bo jej nie ma! Nie ma i nikt nie wie, kiedy będzie! Uważasz, że
                                                    wykończysz całe mieszkanie i będziesz żyła na koszt pani prezes? Nic mylnego!
                                                    Rozejrzyj się wokoło, (oprócz Stoku) wszystkie budowy pracują do późnych godzin.
                                                    GWARANT oddaje mieszkania dwa miesiące wcześniej, na Andriolliego budowa
                                                    niedługo się kończy, wczoraj o 19, robotnicy jeszcze pracowali – a tu, na co
                                                    czekają? Obecnie na budowie mieszka ok. 12 osób, w jakich warunkach?!? Oni
                                                    myślą, że sami wykończymy ten budynek za własne pieniądze i jeszcze pozbędziemy
                                                    się jakichkolwiek roszczeń tego tytułu. Wciskają nam kolejne brednie, a praca
                                                    jak stała tak stoi – jak bym wiedział, że oddadzą mi to, co wszystko utraciłem
                                                    zaciągając kredyt oraz to, co zainwestowałem w mieszkanie to bym się już dawno
                                                    pożegnał! Oszukali nie tylko mnie i teraz żerują na naszym nieszczęściu! Budowa
                                                    na pewno nie skończy się do końca tego roku i jestem tego pewny! Podejrzewam, że
                                                    nie mają już pieniędzy i tak to tkwi, a co będzie jak przyjdzie ogrzewać ten
                                                    blok? za co? Kto będzie za to płacił? Na pewno nie pani prezes, ani ten misterny
                                                    arcydyrektorek. Pomyśl sobie, kto ogrzeje cale te antresole? Bo przecież muszą
                                                    być jakoś ogrzewane? A może farelkę podłączą – i to też na prąd, tylko, że u nas
                                                    jest przemysłowy, a ten z kolei 30 % droższy i tak kółko się zamyka. Wokoło
                                                    bloku jest brudno, śmierdzi, na klatkach tak samo. Na jednej z klatek po
                                                    schodach prowadzących do miejsc parkingowych ktoś załatwił potrzebę
                                                    fizjologiczną – kur…, jak długo taki stan tej budowy pozostanie? Czyż nie
                                                    uważacie, że trzeba cos z tym zrobić?
                                                    A tak nawiasem mówiąc, to oni dobrze wiedza, jak nas z tego rozliczyć. Jestem
                                                    ciekaw jak doroto_jb zareagowałabyś, gdybyś (mieszkając) na budowie coś Ci
                                                    (komukolwiek) się stało (oczywiście, czego nie życzę), do kogo była by
                                                    pretensja? Kto by za to odpowiadał? A przecież po terenie biegają małe dzieci, a
                                                    tu kable prądowe na klatkach wystają ze ściany…Przecież na bramie wjazdowej jest
                                                    napisane „teren budowy – wstęp wzbroniony”? Wszystko jest pięknie dopóki nie
                                                    spotka osobiście każdego z nas!
                                                  • nastassia_2 Re: Stocka - stoki 19.08.08, 11:50
                                                    od jakiegoś czasu czytuję o Waszych perypetiach mieszkaniowych i wojną z Panią
                                                    Prezes i dziękuję losowi, że mnie takie nieszczęścia nie dotknęły...sama wiem
                                                    jak jest czekać na upragnione własne miejsce i jak denerwują wszystkie nawet
                                                    najmniejsze niepowodzenia bo zakończyłam właśnie budowę własnego domu...też
                                                    miałam problemy, ale przy waszych to pyłki...
                                                    jedyne co wpada mi do głowy to to żebyście oparli sprawę o media - jak wiadomo
                                                    to w naszym kraju chyba jedyna siła...Prokuraturę czy inne nadzory raczej sobie
                                                    darujcie, bo developer ma tam na pewno przetarte ścieżki i i tak nic nie
                                                    wskuracie na lokalnym poziomie...ale z doświadczenia wiem, że można drgnąć
                                                    ziemię jak sprawa odpowiednio się nagłośni...Może wspaniała Elżbieta Jaworowicz
                                                    i "Sprawa dla Reportera"....
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 19.08.08, 13:47
                                                    mieszkam.gratka.pl/artykul/246-1-mamy-nowy-dom-a-kiedy-wreszcie-sie-wprowadzimy.html
                                                  • adamotwock Re: Stocka - stoki 19.08.08, 21:56
                                                    Jak tu zaglądam to sie załamuje wiec czy możemy coś zrobić żeby zmotywować Stok
                                                    do szybszej pracy, i o co tu chodzi dlaczego tak zwlekać. Co do mieszkania bez
                                                    pozwolenia na użytkowanie to firma stok naraża sie na kare czy mieszkańcy? I
                                                    kiedy wreszcie zamieszkamy?
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 20.08.08, 09:36
                                                    Adamotwock – musimy zastanowić się, dla kogo co jest karą, a dla kogo nie jest karą. W omawianym przypadku trzeba zastanowić się gdzie został popełniony błąd i przez kogo. Mój tok myślenia jest taki: Pani Prezes widząc, że budowa się opóźni i to znacznie, nabiera wody w usta, a cała sprawę przejmuje misterny arcydyrektorek, który ma genialny plan. I tak powstał sztab kryzysowy STOK-u. Doskonale wiedząc jak jest zbudowana umowa, w pocie, w stękach, w bolach głowy wymyśla pewien plan. Otoż, jak ludzie zaczną nam się skarżyc na budowę, to podsuniemy im aneks, że umowa nadal obowiązuje, ale w jakimś tam punkcie napiszemy, że się opóźni. Ludzie nie widząc nic w tym dziwnego, podpisali takową umowę, a arcydyrektor i prezes prezesów cieszyli się jak dzieci, gdyż daje im to czas np. na dokończenie budowy lub oczekiwanie na decyzje administracyjne niemające nic wspólnego z pracami na budowie. Haczyk w tej umowie polegał na terminach! Nikt nie zwrócił uwagi, że umowa została „na nowo” zawarta i wszystkie terminu uległy długiemu przesunięciu, o czym ludzie podpisujący aneks najprawdopodobniej nie zdawali sobie sprawy. Podczas, gdy to wszystko się działo (podpisywanie aneksów), wymyślali najprzeróżniejsze chwyty, żebyśmy tylko podpisali aneksy, od tego, że niewłaściwego sobie człowieka dobrali, że im ludzi pouciekali z budowy wynosząc ziarna piasku i w tej chwili nie mają, co wokół bloku zwieźć, a to, że w zimie przy temperaturze +10 stopni C jest za zimno na budowę, etc, etc,. Po podpisaniu aneksu i znowu kończącym się terminie odbioru mieszkań przyszedł czas na wymyślenie kolejnej bajki, ale tym razem takiej, która przebije wszystkie. I tak sztab kryzysowy wymyśliła, że oddamy im mieszkania niech sobie robią, a przy okazji niech nam wykańczają budynek, bo przecież jak już będą to będą nam płacili i wtedy będziemy mieli pieniądze na dalsze inwestycje. I tak ludzie niepodejrzewający niczego walili do stoku drzwiami i oknami, żeby odebrać upragnione mieszkanie. Znów, gdzie haczyk – haczyk polega na tym, że mieszkania te są mokre, bez wody, normalnego prądu, bez windy, bez jakiegokolwiek odbioru technicznego (zaryzykuję to stwierdzenie, bo nikt nie widział protokołu odbioru), ale co tam mamy mieszkania i już Stok jest the best! I tak przez dni, tygodnie, miesiące mydlą nam oczy, a blok nadal jest terenem budowy, bez ciepłej wody, normalnego prądu, odbiorów. Czy ktokolwiek z nas był świadkiem działania instalacji cieplnej? Te pytania można mnożyć, choćby prozaiczny przykład miejsc parkingowych, – mimo, że tam nie wymaga się niewiadomo, czego, to nadal są niewykończone, bo niby, kto ma zrobić? Pewnie ich zdaniem my sami będziemy musieli. I wracając do Twojego pytania „Co do mieszkania bez pozwolenia na użytkowanie to firma stok naraża sie na kare czy mieszkańcy?” – uważam, że pozwalamy im na wiele, a w przypadku nie odebrania przez służby bloku, nie będziemy mogli podpisać aktów notarialnych, a co się wiąże się z tym oficjalnie w nich zamieszkać! Wyobraź sobie taka sprawę trwającą przez lata, bez meldunku swoim, dzieci, (podejrzewam, że ludzie kupujący mieszkanie nie są z otwocka), gdzie się będziemy leczyli jak się nie przepiszesz do przychodni bliżej miejsca zamieszaknia? Teraźniejsze decyzje mają poważny skutek w przyszłości. Cóż, mieszkańcy tego bloku do tej pory najprawdopodobniej wynajmowali mieszkania, i wielu z nich nadal wynajmuje, i dlatego chcieli już iść „na swoje” ale konsekwencje tego są znacznie większe, bo przecież niemożliwość wprowadzenia się do nieodebranego, a wykończonego mieszkania są ogromne i liczone w dziesiątkach tysięcy złoty, a cały blok, pewnie w milionie się zamknie.
                                                    Poza tym nie będzie zimno w zimie nie mając odebranego ogrzewania, a ja lubię ciepełko, więc, dla kogo to będzie karą? Niech każdy sam się zastanowi!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 21.08.08, 08:51
                                                    pepe2727 dopytalam sie teściowej która pracuje w Energetyce w
                                                    Otwocku i posprawdzała wszystko co i jak no i na naszą korzysc nie
                                                    bedziemy płacili za ten prad co do tej pory był, poniewaz nie
                                                    podpisałes zadnych dokumentow na licznik a poza tym sa wstawione
                                                    liczniki 1 fazowe a od piatku maja juz załatwiac normalnie dokumenty
                                                    i zakładac liczniki 3 fazowe i bedziemy juz za nie płacic, bo no cóz
                                                    Stok juz sam zwrócił uwage ze wieczorami u nas pod blokiem jest jak
                                                    na Marszałkowskiej i maja dosc płacenia za nas :) (co prawda Stok
                                                    moze zaraz sobie cos wymyslic ze my mamy byc z tego rozliczani ale
                                                    moga nas cmoknąc w tyłek :)) jeżeli chodzi o wode to ja tez nie mam
                                                    ciepłej a zaraz i my bedziemy mieli małego dzidziusia i nie wiem jak
                                                    sobie damy rade ale jestem dobrej mysli ze jakos to wytrzymam, winda
                                                    dla mnie jest osobiscie potrzebna bo nie wiem jak mam wychodzic na
                                                    dwor z 2 psami i wozkiem z niemowlakiem? niby cos tam sie rusza na
                                                    tej naszej nieszczesnej budowie ale tak jak napisaesc KASY brak i w
                                                    tym tkwi problem, mieszkania dopuki nie sa użytkowe tez za nie nie
                                                    płacimy, wiec nie wiem skad oni chca wziasc pieniadze na skonczenie
                                                    budowy... a co do ciepła tez je lubie i staram sie nie myslec o tym
                                                    narazie bo innaczej juz bym chyba urodziła...
                                                  • lamelka007 Re: Stocka - stoki 21.08.08, 09:53
                                                    ciepła woda to by się wam baaaardzo przydała. zwłaszcza, że w waszym domu
                                                    mieszka już jeden nowo narodzony obywatel (pozdrowienia dla rodziców:)) i jak
                                                    widać przybędzie niedługo obywatelka (?)
                                                    trzymam kciuki aby wszystkie zawiłe komplikacje jak najszybciej uległy
                                                    wyprostowaniu:))))
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 21.08.08, 13:30
                                                    jak rozmawialismy z kierownikiem kiedys tam to powiedział ze jest
                                                    chyba ok 4-5 ciezarnych (w czerwcu tak mniej wiecej rozmawialiśmy)
                                                    gdzie 2 lub 3 miały rodzic w lipcu, u nas jeszcze 13 dni do terminu
                                                    i bedzie (ma byc) :) obywatelka
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 21.08.08, 16:03
                                                    Niech młodzież zdrowo rośnie,
                                                    pozostaje tylko pytanie do Pani Barbary jak długo młode mamy będą mogły
                                                    biwakować na budowie i po pokonaniu toru przeszkód przed budynkiem pospacerować
                                                    schodami z wózkiem na plecach, psami pod pachami;) i dzieckiem w zębach obok
                                                    obiecanej przez panią prezes windy?
                                                    Woda jest ciepła, lód jest zimny, pisał Suworow.
                                                    Czy to również motto phu "stok"?
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 21.08.08, 21:50
                                                    "vesoły_romek" masz rację stok = GRU !, a cały otwock to akwarium ...! Suworow
                                                    jest wśród nas! eh...życie, a poza tym wszystkim to w bloku bedzię niedługo małe
                                                    przedszkole :-), już wyobrażam sobie te płaczące, krzyczące wieczorem i nad
                                                    ranem, przed i po południu, jedno przez drugie pociechy...wózki zaparkowane jak
                                                    samochody przed główną brama, bo jeszcze prezesówna nie zdążyła z chodnikiem,
                                                    poprzyczepiane łańcuchem, jeden lepszy od drugiego i kto pierwszy wstanie ten
                                                    bierze lepszy i w długą krętymi wybojami otwockimi niczym Kubica na torze i
                                                    szybciej, szybciej, aby stanąć przed budynkiem prezesównej i czekać godzinami co
                                                    znowu arcyksiąże wymyśli, żeby wchłaniać jak powietrze te bzdety i znowu
                                                    wierzyć, że za miesiąc to już na pewno oddamy ten blok, niczym się obejrzą,
                                                    znów trzeba będzie wracać na budowę, pampersy zmieniać, wózki przed bramę, wodę
                                                    do gara i podgrzewać i szybko zmęczonym, dzielnym, mężom kolację robić…, a
                                                    następnego dnia, skoro świt, przez okno czy jeszcze wózki są i od nowa….i tak
                                                    miną lata, wieki…dojdzie nam konserwator zabytków, wpiszą na listę zabytków i
                                                    będzie to okaz dla zwiedzających, prezesówna zarobi na biletach i wtedy podłączy
                                                    nam ciepłą wodę…
                                                    THE END.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.08.08, 07:43
                                                    hehehe :) no jak widać przedszkole juz sie zbiera u mnie w klatce
                                                    juz 2 pojazdy terenowe parkuja był jeszcze 1 ale sie zmył albo na
                                                    urlop wybyli :) biegają juz maluchy po mieszkaniach np nad nami,
                                                    smieją sie,krzyczą jak to dzieci a jak widze Was facetów z tymi
                                                    widrami z wodą to mi ręce opadają, XXI wiek a wody ciepłej w kranie
                                                    brak..., wczoraj podpisalismy umowe z Energetyką bedziemy juz płacic
                                                    za prąd za NASZ licznik jak go podłączą
                                                  • amservv Re: Stocka - stoki 26.08.08, 17:42
                                                    Czy ktoś wie jak się przedstawia sprawa z galerią handlową ? Czy
                                                    Stocka cos z niej komuś faktycznie sprzedała ? Podobno ma już jakieś
                                                    sprawy z tym związane w sądzie (ludzie kupujący lokale handlowe
                                                    wpłacili pieniadze przed wszystkimi innymi).

                                                    Może byc to o tyle istotne, że jeżeli Stocka te sprawy poprzegrywa i
                                                    będzie musiała oddać kasę, to ... cienko to widzę. Juz teraz wydaje
                                                    sie być przyparta do ściany.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 30.08.08, 20:49
                                                    Co będzie na dole w galerii to nie do końca wiadomo.
                                                    Z tego co słyszłam to mają być sklepy i inne punkty usłgowe.
                                                    Myślę że STOK czyli pani prezes nie zdawała sobie sprawy co za kolos
                                                    wybuduje i w chili rozpoczęcia tej budowy nie miała zielonego
                                                    pojecia co tam ma być. Nie maiała zielonego pojęcia też o
                                                    budowaniu. To niestety jest po częći nasza sprawa, bo tak jak
                                                    napisal poprzednik trzeba tę część domu ogrzać itp.
                                                    Czy ktoś z WAs wie kiedy ten dom został pierwotnie zaprojektowany i
                                                    przez kogo?
                                                    Minąl rok od obiecanego września 2007 i mam tyle, że mieszkamy w
                                                    domu na własna odpowiedzailność. To nasz kłopot, tak usłyszałam,
                                                    bo STOK ma inne zmartwienia.
                                                    Pani Prezes Życzę sobie tylko żeby wreszcie skończyła Pani ten domu
                                                    i załatwiła wszytskie papiery.
                                                    I proszę zapamiętać, że czasy budowania tylko za pieniądze
                                                    przyszłych mieszkańców się skończyły.
                                                    Kiedyś Pani chciała "Obudzić Otwock" teraz niech Pani się obudzi.
                                                    Proszę zauważyć że Wielu ludzi ( też przyszłych mieszkańców )zrobiło
                                                    dla Pani firmy wiele dobrego.
                                                    Nie ma co zwalać winy na wszystkich wokoło.

                                                    Modliszka ma sie dobrze?
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 31.08.08, 21:25
                                                    I co wiadomo kiedy będzie ciepła woda? Rozumiem, że do dolewania do zaprawy nie
                                                    musi być ciepła ale człowiek po pracy chciałby się umyć. Hura !!! już niedługo
                                                    sezon grzewczy i na pewno pani prezes nas nie opuści i będzie tak ciepło w
                                                    naszych mieszkaniach jak w krajach przy równiku, dobrze, że te liczniki nam
                                                    pozakładają to będziemy już sami płacili za przemysłowy prąd. Nie mogę się
                                                    doczekać płacenia za wywóz śmieci i ścieki, bo (jak by nie patrzył) są jeszcze
                                                    wakacje i do świąt jeszcze daleko, a jak naliczą mi razem to zamiast bombek i
                                                    lampek powieszę rachunki na choince. Przecież nikt z wielkiego księstwa stoku
                                                    nie zainteresuje się nami. Idę korytarzem widzę, że część mieszkań stoi pustych,
                                                    ciekawe – czyżby nikt ich jeszcze nie kupił? Jeżeli tak to ciekawe dlaczego?
                                                    Baska520 napisała „Minął rok od obiecanego września 2007 i mam tyle, że mieszkamy w
                                                    domu na własna odpowiedzialność. To nasz kłopot, tak usłyszałam, bo STOK ma inne
                                                    zmartwienia.”. prawda jest taka, że to właśnie prezesesówna jest odpowiedzialna
                                                    za to i mieszkacie nie na własną odpowiedzialność tylko na jej odpowiedzialność.
                                                    Czy ktoś wie cokolwiek na temat odbiorów technicznych tego budynku? Jeżeli tak
                                                    to proszę o informację!
                                                    Szkoda, że nie jestem po budownictwie, od razu napisał bym doktorat z budowy
                                                    tego budynku.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 01.09.08, 12:47
                                                    pepe2727 - prezesowa jeżeli chodzi o ścisłość.
                                                    Jakby co to nam powie po co tam leźliścmy, jak budynek nie oddany do
                                                    użytku.
                                                    Część mieszkań stoi pusta bo ludzie czekają na finał - po prostu
                                                    maja gdzie mieszkać.
                                                    Pozdrowienia dla Pani Prezes i kto teraz jest winny?.
                                                    Bo mielismy :tragedia osobista, plotki o bankrutctwie, źli
                                                    praconwicy , wrost cen materiałw budowlanych,, zmowa sił
                                                    nieczystych i zawistnych, mało dynamiczny zarządca, co tereaz?

                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 01.09.08, 14:08
                                                    Nie wiem, co jeszcze wymyśli „nasza” Pani Prezes, by usprawiedliwić
                                                    się, ale jedno jest pewne, odpowiedzialności ze taki stan budowy nie
                                                    ponosi nikt inny, jak zarząd spółki. Podobnie jest z oddaniem
                                                    mieszkań do użytkowania lokatorom bez odbioru technicznego
                                                    odpowiednich części inwestycji. To Pani Prezes jako „profesjonalny”
                                                    podmiot gospodarczy odpowiada za to, że wręczyła lokatorom klucze do
                                                    mieszkań w budynku znajdującym się w ciągłym stanie budowy i
                                                    absolutnie nie może twierdzić, że to nasz problem. Pani Prezes
                                                    wręczyła nam niepokornym i wiecznie czegoś domagającym się lokatorom
                                                    klucze, tylko dlatego by choć przez chwilę mieć z nami spokój. My
                                                    rozochoceni i rozanieleni perspektywą zamieszania w naszym „m”
                                                    wzięliśmy się do malowania, szpachlowania i kładzenia glazur, ale
                                                    ten stan euforii szybko opadał, gdy po kilku miesiącach w kranach
                                                    nadal nie ma ciepłej wody, a w instalacji płynie prąd przemysłowy i
                                                    co raz większymi krokami zbliża się sezon grzewczy…To wszystko to
                                                    problem Pani Prezes, tylko że niestety przekłada się on na nasze
                                                    życie…

                                                  • woiteksz Re: Stocka - stoki 02.09.08, 20:20
                                                    Tak sobie myślę i nasuwa się tylko jedno podsumowanie naszej sytucji
                                                    ze "profesjonalnym podmiotem gospodarczym ".
                                                    Prawda stara jak świat " jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy ,że
                                                    chodzi o pieniądze".
                                                    Martwie się, że jest to powtórka z 2004 r.
                                                    Szuka się nowego męża (zony) opatrznościowego czyli
                                                    kolejego "jelenia".
                                                    Bo nam to już trzecie poroże spada.
                                                    Pytanie do doroty_jb czy już mamy nowego lokatora?
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 05.09.08, 23:34
                                                    Sytuacja nasza jest niestety (...) same brzydkie wyrazy mi się
                                                    nasuwają.
                                                    Mamy te kafelki, podłogi i wykończone własnoręcznie ściany,(które
                                                    już pekają) ale dalej nie mamy mieszkań.
                                                    Czy ten budynek kiedykolwiek zostanie wykonczony? dostanie
                                                    pozwolenie? a my umowy?
                                                    I zgadzam się z poprzednikiem - pusta kasa to jest głowna przyczyna
                                                    naszych kłopotów.
                                                    Ale odnieśliśmy sukces - STOK porawił datę na swojej stronie i
                                                    mieszkania w Złotym trójkącie nie będą gotowe w 2008 roku tylko
                                                    2010. Optymiści - mamy koniec 2008 a plac pusty.
                                                    "Profesjonalny podmiot gospodarczy" szuka kolejnej profesjonalnej
                                                    kadry . Czyli jak napisał "woiteksz "kolejnych jeleni, którzy będą
                                                    tłumaczyć, w imieniu pani znanej developerki zawiłości umów
                                                    przyszłym "szczęśliwym" klientom Stoku.

                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 09.09.08, 14:20
                                                    I dalej jestesmy bez niczego.!
                                                    Co prawda mam licznik ale to tylko tyle.
                                                    Pani Prezes ukrywa się nawet w "naszej-klasie".
                                                    Pani Barbaro, Pani nie jest niewidzialna.
                                                    Jest Pani jedoosobowym Zarządem tej firmy i tylko Pani może nam
                                                    odpowiadac na pytania wiążąco.
                                                    Słowa Każdego zastępcy czy innego przedstawiciela są nic nie
                                                    warte , bo możemy znowu usłyszeć, że był niewiarogodny , nielojalny
                                                    albo niesolidny.itp.itd...
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 10.09.08, 11:15
                                                    Patrzę na to z co raz większym przerażeniem i obawiam się, że
                                                    jeszcze wiele schodów przed nami...Przestałam wierzyć w jakiekolwiek
                                                    ich zapewnienia. Czy ktokolwiek wie, co z odbiorem technicznym tego
                                                    budynku? Przecież bez takiego odbioru nie mamy co marzyć o legalnym
                                                    mieszkaniu w naszych „m”. Samo udostępnienie mieszkań do użytkowania
                                                    nie rozwiąże problemu. Bez kompletu wszystkich dokumentów, w tym i
                                                    dokumentacji z odbioru nie podpiszemy aktów notarialnych, a chyba
                                                    to jest w tym wszystkim najważniejsze? Jak na razie zapłaciliśmy za
                                                    coś, czego stanie się właścicielem pozostaje pod dużym znakiem
                                                    zapytania…a zwalanie wszystkiego na rosnące nie w tym miejscu
                                                    drzewko, czy skargi sąsiadów z budynku przy Ludnej, to tylko
                                                    mydlenie nam oczu.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.09.08, 20:24
                                                    Niezręczna sytuacja związana z wydaniem kasy na
                                                    coś-co-nie-wiadomo-kiedy-stanie-się-mieszkaniem-choć-miało-nim-być-już-dawno-temu to
                                                    nie jest wina pierzchających pracowników, drzewka, skargi sąsiadów z budynku
                                                    przy Ludnej, czy jak onegdaj podejrzewałem wzdęcia, łupieżu lub rozdwojonych
                                                    końcówek.
                                                    Przyczyną naszych kłopotów jest to, że nie obejrzeliśmy ze zrozumieniem Nagiej
                                                    broni.
                                                    Przypomnijcie sobie scenę na stadionie:
                                                    blondyna: "jak mogłeś postąpić tak podle?"
                                                    czarny charakter: "to było łatwe, nie zapominaj, że byłem przedsiębiorcą
                                                    budowlanym."

                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.09.08, 20:29
                                                    Lokale mogą być udostępnione do prac wykończeniowych, nie użytkowania, to nie są
                                                    jeszcze mieszkania.
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 11.09.08, 08:38
                                                    Najnowsza wersja tłumaczenia kłopotów:
                                                    z a z d r o ś ć, że dom na Górnej jest największy w Otwocku i że
                                                    udało się go wybudować.
                                                    To jest powód naszych problemów.!!!
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.09.08, 16:30
                                                    witam my juz rozpakowani, teraz czekamy na winde i ogrzewanie... nie
                                                    wspominajac o aktach notarialnych...
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 12.09.08, 15:25
                                                    wesoły romek napisał:
                                                    Przypomnijcie sobie scenę na stadionie:
                                                    blondyna: "jak mogłeś postąpić tak podle?"
                                                    czarny charakter: "to było łatwe, nie zapominaj, że byłem
                                                    przedsiębiorcą budowlanym."
                                                    Oczywista oczywistość.
                                                    Nawet "klubu twórczego myslenia" do tego nie było potrzeba.
                                                    Tylko dlaczego CI ludzie maja takie dobre o sobie mniemanie i
                                                    wspaniałe samopoczucie.
                                                    Ja po tej histori z firmą mam cały czas niesmak i czuję się podle.
                                                    Co gorsza trudno jest uwierzyć w dobre intencje jakiegokolwiek
                                                    innego przedsiębiorcy.
                                                    Najbardziej jestem wkurzona na siebie ,że ktos ze mnie głupka robi.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 17.09.08, 00:04
                                                    Kiepsko to idzie a właściwie nic się nie dzieje. Papierów na Górną
                                                    jak nie było tak nie ma.Winda unieruchomiona.Bałagan jak na budowie.
                                                    Teraz tak zimno i co będzie dalej w zimie?
                                                    Wychodzi na to, że zakończenie naszych bolączek jest związane z tym
                                                    czy ten"złoty trójkąt" ruszy czy nie.
                                                    Po prostu w łeb sobie strzelić !
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 17.09.08, 13:38
                                                    Może dorota_jb nam napisze jak z tym ciepłem w budynku.
                                                    A kto jeszcze mieszka juz na stałe.
                                                    Tak naprawdę to trudno sie zdecydować, szczególnie jak przybędzie
                                                    nowy członek rodziny.
                                                    I co za tłumaczenie że wszędzie są opóźnienia. To mozna sprawdzić w
                                                    Urzędzie.
                                                    Pani Prezes zapomina, że ma opźnienie w stosunku do niektórych
                                                    KOSMICZNE.I należy nam sie trochę szacunku ,że wszyscy się nie
                                                    wycofaliśmy w 2005 roku. A nawet podziękowanie, że uwierzyliśmy że
                                                    będzie nowa jakość w zarzadzaniu STOKiem . A wyszło tak jak
                                                    zwykle. Nowi profesjonalni chyba też się na Pani w końcu poznali.
                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 19.09.08, 18:31
                                                    Wróciłem z urlopu a tu żadnych zmian.
                                                    Na Górnej jak było tak jest.
                                                    Macie jakies konstruktywne wieści ze STOKU.
                                                    Bo ja żdnych odpowiedzi na swoje pisma nie otzymłem.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 19.09.08, 21:51
                                                    Konstruktywne jak najbardziej:
                                                    "czy zbudujemy? cały czas budujemy ... już we wrześniu ... pozwolenie na
                                                    użytkowanie, ... notariusz " zaraz będzie już w październiku, już listopadzie
                                                    itd. itp. ..., i jak te windy nic tylko z góry na dół i z powrotem zasuwają, tak
                                                    już chyba do u... śmierci na tej górnej będzie.
                                                    A uzasadnienia dla tej ściemy to już się chyba wyczerpały bo dawno nic nowego
                                                    nie słyszałem.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 20.09.08, 20:35
                                                    Słuchajcie wszyscy!!!
                                                    Szedłem pewną ulicą i widziałem szyld u jednego z deweloperów (zgadnijcie jakiego?)
                                                    Zimno wszędzie, brudno wszędzie, Co to będzie, co to będzie? Dajcie nam, na ten
                                                    przybytek i jałmużnę i pacierze i jedzenie i napitek…– Dziady P.H.U !
                                                    a może tylko mi się śniło…
                                                    ręce opadają jak się patrzy na to – jednym słowem dramat!
                                                    Aha, czy sąsiedzi mogą się pochwalić na ilu metrach kw mają grzyba? I jak
                                                    zamierzają to zareklamować?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 21.09.08, 21:05
                                                    Napisz co tam było tak ciekawego!
                                                  • jank2 Re: Stocka - stoki 22.09.08, 23:19
                                                    Sami jesteście sobie winni, po co było kupować te mieszkania? Budowa stała długi
                                                    czas, na forum pisali ludzie że są problemy, że Stocka zwodzi, że jest
                                                    niewiarygodna. Skusiła Was niska cena? Sam miałem umowę, zawartą na samym
                                                    początku inwestycji ale jak zobaczyłem co się dzieje, sprawa do sądu i wycofałem
                                                    się z tego. Nawet ugodę się udało zawrzeć i dziwiłem się, że są kolejni chętni
                                                    ma mieszkania w tak ryzykownej inwestycji. A jak Wy chcieliście ryzykować to
                                                    chyba liczyliście się z tym że mogą być problemy ...
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 23.09.08, 17:48
                                                    dawno nie było desantu ze stoku
                                                  • jank2 Re: Stocka - stoki 23.09.08, 18:20
                                                    Jakiego desantu ze stoku? Przeczytaj raz jeszcze co napisałem i pomyśl.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 24.09.08, 14:00
                                                    juki4 zdarzało sie ,że wpadał na nasze forum ktoś ze Stoku a
                                                    to "bez_paniki a to "wtajemniczony" a to sama "bs"i od razu bylismy
                                                    pouczani , ze jestesmy sami sobie winni lub że działamy na szkode
                                                    dewelopera podważając jego wiarygodność.
                                                    My wszyscy wiemy ,że niestety wdepnęliśmy w g...
                                                    Tak prawda zawierzylismy w zapewnienia STOKu w roku 2006,ale
                                                    myślę,że nawet ten co nas zapewniał nie znał niuansów tej budowy.
                                                    Z czasem oczy robiły mu się coras szersze i twarz poszarzała.
                                                    Niestety moje krakanie - tak niektórzy mi mówili sprawdza się. Może
                                                    niektórzy spędzą wiglię 2008 r w domu na Górnej ale napwno bez umowy.
                                                    W roku 2006 uwierzyłem ale teraz juz nie wierzę,że Pani
                                                    najwspanialszej developerce Otwocka uda się tego dokonać.
                                                  • woiteksz Re: Stocka - stoki 24.09.08, 21:32
                                                    baska52 napisała
                                                    "Najnowsza wersja tłumaczenia kłopotów:
                                                    z a z d r o ś ć, że dom na Górnej jest największy w Otwocku i że
                                                    udało się go wybudować."
                                                    Największy dom - zgoda, udało się go wybudować ale między innymi
                                                    dzięki nam klientom i tajemniczemu dostrczycielowi finansów, ale jak
                                                    widać nic to nie dało.
                                                    Czyli albo dom za duży albo kasy za mało. Owszem mamy największy dom
                                                    z winadmi ale też największą "klapę " i to włąściwie po raz drugi w
                                                    wykonaniu tej samej osoby.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 24.09.08, 21:38
                                                    Malkontenctwo się szerzy na forum, ci winni, tamci winni, a to desant, a grzyb
                                                    na ścianie, a z pozwolenia na użytkowanie nici z notariusza figa, a aquaparku w
                                                    piwnicy nikt nie docenił?
                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 24.09.08, 23:25
                                                    Najważniejsze to być wszechstronnym i ustawiać się w odpowiednich
                                                    miejscach, budować Górną z tym wszystkim w środku o czym
                                                    napisał "wesoły romek" i inni na tym forum. Nasza deweloperka
                                                    potrafi wszystko. Przykład najnowszy, nowego przedsięwzięcia pani
                                                    prezes twórczo myślącej:

                                                    "Pomnik powstał dzięki systematycznej, kilkuletniej pracy
                                                    Międzyszkolnego Powiatowego Komitetu Promocji Przedsięwzięć
                                                    Edukacyjnych,,Europa-2000”.
                                                    Realizację budowy pomnika powierzono Inicjatywie
                                                    Obywatelskiej ,,Prawda – Pamięć - Przebaczenie” oraz społecznemu
                                                    Komitetowi Budowy Pomnika, pod przewodnictwem Krzysztofa
                                                    Szczegielniaka, w składzie:
                                                    - Barbara STOCKA, przewodnicząca Stowarzyszenia „Klub Twórczego
                                                    Myślenia”.

                                                    I jak myślicie czy pomnik stanie tak jak my dostaniemy swoje umowy?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 25.09.08, 21:58
                                                    Przeczytałam o pomniku całą notatkę w Linii i po prostu mnie
                                                    zatkało.
                                                    HONOROWY komitet a w nim na czele nasza dotrzymująca umów i termniów
                                                    developer. To po prostu świat się do góry nogami wywraca.
                                                    Do tych sukcesów budowlanych należałoby dorzucić też "modliszkowate"
                                                    osobiste sukcesy. Pokutę już pani odprawiła za krzywdę tamtej
                                                    rodziny, bo inaczej to poprostu wstyd, hucpa i brak pokory.
                                                    Ot i narodziła nam się "elyta".
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 26.09.08, 09:28
                                                    Vesoły_romek ja zauważyłem, ja jak zawsze jadę do garażu, żeby popływać to
                                                    zjeżdżam windą do sklepu, kupuje jedzenie, zabieram kumpli (czyt. sąsiadów) i
                                                    jedziemy na sam dół się relaksować. W tym samym czasie nasze drugie połówki
                                                    wystawiają samochody i stawiają na tej drodze co „jest” przy bloku. Skoro ty tak
                                                    nie masz to musisz być w drugiej klatce – jak chcesz to zapraszamy do nas jest
                                                    full wypas i w wielkiej zgodzie żyjemy z naszym kochanym deweloperem. To dzięki
                                                    niemu to wszystko mamy i nawet (podobno) mamy największy blok w Otwocku. Wiecie
                                                    co jest szczęściem a co pechem? więc szczęściem jest to, że to, że mamy takiego
                                                    dewelopera, a pechem jest to, że to właśnie nam przytrafiło się to szczęście.

                                                    A tak na poważnie… zajmijmy się sprawami, które są ważniejsze niż to, czy ktoś
                                                    będzie budował pomnik, czy już go wybudował.
                                                    Jakie macie usterki w mieszkaniu po mieszkaniu przez tak długi okres? Przecież
                                                    jest rękojmia i niedługo może ona przestać obowiązywać, jak będzie z czynszami,
                                                    wodą, ściekami etc.,
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 26.09.08, 18:31
                                                    Rękojmia to chyba obowiązuje od czasu oddania domu formalnie do
                                                    użytkowania, czyli od obioru przez wszystkich świętych w gminie.
                                                    Przecież my mieszkamy nieformalnie i tak naprawdę to wciąż na
                                                    budowie. I za ten "full wypas" sami jesteśmy odpowiedzialni.
                                                    Pani Prezes raczej głęboko się ukrywa a jak już jest - to wraca do
                                                    starej maniery i tłumaczeń ,że już oddanie za chwilę będzie, że
                                                    papiery w drodze, że to nie ona winna, że jesteśmy okropni ciagle
                                                    czegoś żądając i ci urzędnicy .....
                                                    I dlatego jak ma się obraz działania na niwie budowlanej pani prezes
                                                    to niektórzy się dziwią widząc ją jako głównego budowniczego
                                                    pomnika. To tyle.
                                                    Na czele takiej szlachetnej sprawy powinien stać takiż sam człowiek.

                                                    Co do największego dzieła pani prezes a naszego domu na Górnej to u
                                                    mnie pęka ściana.
                                                  • pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.09.08, 19:09
                                                    jutro10 rękojmia nawet nie chyba ale na pewno obowiązuje od czasu oddania domu
                                                    formalnie do użytkowania tyle, że załatwiana w taki sam sposób co budowa naszego
                                                    bloku nigdy nie zostanie wykonane. Rękojmia rękojmią – życie życiem i jest jak jest!
                                                    co do pęknięcia ściany to nawet się nie wypowiadam, bo szkoda słów. Zgłaszałeś
                                                    to może do STOK-u? Jeżeli tak to czy dostałeś odpowiedź?
                                                  • kalutka Re: Stocka - stoki 28.09.08, 20:01
                                                    Czy w Waszych mieszkaniach jest stosunkowo ciepło? Bo jak patrzę na wielkość
                                                    moich grzejników, to obawiam się, że są zdecydowanie za małe, by zimą ogrzać
                                                    mieszkanie. Czy ktoś sie zna na parametrach grzejników? Słyszałam, że aby ogrzać
                                                    m2 pomieszczenia o wysokości 2,7 m potrzeba 100-130 W energii.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.09.08, 12:21
                                                    witam, chwilowo mam brak netu wiec dlatego sie nie odzywam,u nas w
                                                    mieszkaniu ciepło ale jak bedzie w zimę to zobaczymy chciałabym
                                                    termostaty dostac, jakby ktos znalazł to chetnie wezmę miały byc w
                                                    poniedziałek TYDZIEN TEMU... dzisiaj rano normalnie w szoku bylam
                                                    robią nam kostke? czy pomylili budowe?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 29.09.08, 16:05
                                                    doirota_jb gratulacje dla mamy i taty oczywiście też.
                                                    I żeby córcia zdrowo się chowała.
                                                    Dowiadywałam się ,że te kaloryfery małe ale wydajne i będzie ciepło.
                                                  • dorota_jb Re: Stocka - stoki 30.09.08, 20:31
                                                    baska520 napisała:

                                                    > doirota_jb gratulacje dla mamy i taty oczywiście też.
                                                    > I żeby córcia zdrowo się chowała.
                                                    > Dowiadywałam się ,że te kaloryfery małe ale wydajne i będzie
                                                    ciepło.

                                                    dziekujemy bardzo :)
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 30.09.08, 20:34
                                                    W tych pięknych okolicznościach nieomal mając pod nogami chodnik,
                                                    i ogrzany przez malutkie ale niewątpliwie klawe grzejniczki chciałbym wrócić do
                                                    poruszonego, nie wiedzieć czemu, przez pepe i jutro tematu rękojmi.Dziś to może
                                                    jeszcze mało istotne ale skąd wasze przekonanie, że nasz dobroczyńca phu stok
                                                    liczy termin rękojmi od dnia uzyskania pozwolenia na użytkowanie -który biorąc
                                                    pod uwagę postępy na dole, wcale nie wydaje się nieodległy?
                                                    Słowo pani prezes?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 30.09.08, 21:40
                                                    Chyba w słowo pani prezes to juz nikt z nas nie uwierzy.
                                                    Obawiam się, że nie zobaczymy szybko pozwolenia na użytkowamie .
                                                    Przecież do tego pozwolenia trzeba odbioru wszystkich poszczególnych
                                                    mediów i innych służb. To chyba powinni pokazać się jacyś urzędnicy
                                                    i to sprawdzić co dopuszczaja do uzytkowania. Widział ktoś kogoś.?
                                                    Pani prezes uruchamia swoje twórcze myślenie i ukrywając się buduje
                                                    pomnik zgodnie ze swoim hasłem "obudzę Otwock" zapominjac o
                                                    zobowiązaniach w stosunku do nas..
                                                    Pepe2727 napisał wczesniej o "arcydyrektorku" byłym już - jedno
                                                    gwoli sprawiedliwości trzeba napisac - dom stoi i jak szumią
                                                    otwockie sosny za jego sprawą.
                                                    Niestety obawiam się ,że na pozwolenie poczekamy do przyszłego roku.
                                                    A Modliszka żyje tylko dla swojej przyjemności.
                                                    Szkoda że nam stanęła na drodze.
                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 02.10.08, 12:19
                                                    Zgłosiłem pęknięcie ściany - odpowiedź stoku to wina dyletacji
                                                    i "się naprawi".
                                                    Czy ja mam wiarę w rękojmie w stku?
                                                    Chyba rzeczywiście jeszcze przytrafia mi sie jakaś ślepa ufność.
                                                    Potem tego żałuję.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 02.10.08, 18:14
                                                    A może być i tak:
                                                    www.tvn24.pl/28377,1566973,0,1,bez-napiecia,fakty_wiadomosc.html
                                                    i zostaje tylko panią basię, gdzie zechce całować, za to że o 20:00 nie zamyka.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 02.10.08, 18:18
                                                    A można i tak:
                                                    www.tvn24.pl/28377,1566973,0,1,bez-napiecia,fakty_wiadomosc.html
                                                    i zostaje panią basię i cały phu stok w co tylko zechce całować za to, że o
                                                    20:00 nie zamyka.
                                                  • walentyss Re: Stocka - stoki 02.10.08, 23:19
                                                    No to teraz pokazałeś rozwiązanie pani basi. Na peweno pluje sobie w
                                                    brodę że razem z arcydyrektorkiem tego nie wymyślili. Taki piekny
                                                    srodek nacisku.Mieszkacie na budowie to nie będzie rękojmi.
                                                    Na pewno ten z Wejcherowa też należy do "Klubu Twórczego myslenia".
                                                    Skąd się biorą tacy ludzie jak nasza "znamienita" "wielce szanowana
                                                    i religijna" developerka?
                                                  • baska520 Re: Stocka - stoki 07.10.08, 11:05
                                                    Jakto skąd?
                                                    Z "urodzenia", to trzeba mieć we krwi.
                                                    Patrzeć w oczy drugiego człowieka (klienta) z usmiechem i wypowiadać
                                                    te wszystkie pokręne tłumaczenia od 4 lat to wielka umiejętność.
                                                    A jakie zadowolenie bije z oblicza (jak mozna je ujrzeć).
                                                    I unik albo tłumaczenie, że wszyccy deweloperzy maja kłopoty i
                                                    teraz kolejny kryzys będzie tłumaczeniem na nastepny rok.
                                                    A dom na Górnej jak nie ma papierów tak nie ma.
                                                    Cechy charakterologiczne "dewelopera" powinny być sprawdzane przy
                                                    udzielaniu pozwolenia na budowę. Jak posiada takie jak pani prezes
                                                    to pozwolenia nie dawać.
                                                  • vesoly_romek Re: Stocka - stoki 07.10.08, 21:19
                                                    Kto by się spodziewał,
                                                    jak z "małej" ściemy w stylu radia Erewań - bo phu stok tak, ale:
                                                    1. nie w 200 ... (kto co dostał w umowie sobie wpisze),
                                                    a 20 ... (teraz to już hgw, bo 8 to nie z tą firmą),
                                                    2. nie mieszkania, a niekończącą się budowę,
                                                    3. nie odda, a obieca,
                                                    można rozpętać wyśmienity koncert złorzeczeń.
                                                    Pomyśleć, że jeszcze rok temu wydawało się, że inwestycja w centrum miasta to wizytówka i oczko w głowie firmy, że to kontrolowany poślizg, a nie ordynarne w ch... cięcie i niekontrolowane megawyślizganie klientów.
                                                    Na www stoku galeria nadal z drwiąco sąsiaduje z podpisem - zrealizowane inwestycje.

                                                  • jutro10 Re: Stocka - stoki 08.10.08, 18:04
                                                    A mieszkania dalej nie nasze.
                                                    Zaś raty naszych kredytów coraz więcej oprocentowane.
                                                    I co Pani Prezes Barbaro Wielka dalej ?
                                                    Czy tak jak wyżej napisano - Radio EREWAŃ dalej działa u pani?
                                                    Ku przestrodze innych - bufetowa domów nie powinna budować tylko
                                                    dalej "gorzałkę nalewać".
                                                  • woiteksz Re: Stocka - stoki 10.10.08, 22:02
                                                    A w inwestycji "Złoty Trójkąt" jakieś cudowne zmiany (na stronie
                                                    internetowej) były mieszkania sprzedane a teraz wszystkie są do
                                                    kupienia.
                                                    Tym razem ogrodzonej ziemi juz nikt kupowac niechce!
                                                    Ale to niedobrze wróży Górnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja