jutro10 Re: Stocka - stoki 01.10.07, 13:00 Jak tam z listami od Pani Prezes? Baska520 a dlaczego teraz czytamy o modliszce? Odpowiedz Link
aguskel Re: Stocka - stoki 01.10.07, 14:11 dla zainteresowanych postepami na budowie: z tynkami schodza juz na drugi poziom mieszkalny, sufity sa wytynkowane, prace w toku Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 01.10.07, 14:50 Dzieki za informację o budowie. A dach juz skończony? Pogodę mają to może przyspieszą. Dowiedziałem sie że "Jasiek 132" kandyduje na posła. Odpowiedz Link
aguskel Re: Stocka - stoki 01.10.07, 15:39 bylismy tam w sobote. Budynek jest juz zadaszony, ale dach w dalszym ciagu niewykonczony (brakuje blachy dachowkowej, czy czegos w tym stylu). Uszczelniaja okna dachowe na poddaszu i wykanczaja balkony (a przynajmniej tak to wyglada z perspektywy laika ;) Moze do konca tygodnia skoncza tynki, bo sprawnie im idzie. Na naszym pietrze z tygodnia na tydzien widac zmiany :-) Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 01.10.07, 16:16 Ja wybiorę się w środę albo w sobotę. Ale dzięki za informację. Pani Prezes powinna napisać taki obszerny list jak wcześniej do "zony132" to może więcej byśmy wiedzieli. Ten facet (tam chyba jest jeden)w biurze to jescze coś usiłuje odpowiedzieć. Na budowie każdy gada co innego. Jasiek132 - mieszkasz już u Pani Prezes? Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 02.10.07, 13:43 O modliszce dotałam od przyjaciela jako komentarz do ostatnich prywatnych "listów" Nie mnie oceniać. Ale bardzo mnie zaciekawił ten kawałek bo w naszym grajdole to różne "ciekawe" informacje chodzą. "Towarzystwo" ma o czym gawędzić. Kupiłam mieszkanie córce i czekam ,a że długo czekam to zajrzałam na to forum. Najbardziej jestem szczęsliwa, że jest piekna pogoda i jest jeszcze nadzieja, że skończą w tym roku. A modliszka nie jednego samca zje. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.10.07, 13:25 Kto zamieszka w Galerii firmy STOK. Sukam sąsiadów ewentualnych. Odpowiedz Link
aguskel Re: Stocka - stoki 04.10.07, 14:22 na razie jeszcze nikt nie mieszka w tym budynku - jest w trakcie budowy. Trwaja prace wykonczeniowe. Przyszli lokatorzy to udzielajacy sie w tym watku forumowicze. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.10.07, 14:58 To wiem. Ale możemy sie poznać wczesniej. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 05.10.07, 08:54 Fajnie byłoby się wczęsniej lepiej poznać:) Zawsze łatwiej młotek pożyczyć:) Może rzeczywiście zróbmy zlot mieszkańców np pod budową popatrzymy na swoje okna a potem na piwko skoczyczymy:) Kto za? zbieram zapisy - tylko jakąś date ustalmy moim zadniem najlepiej sobota Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 05.10.07, 11:05 Popatrzymy i pózniej możemy wybrać sie do firmy STOK. Posłuchamy czrujących wymówek o trudnościach losu pani Prezes i jej Pełnomocnika. To co o 12.00 w sobotę ale przyszłą. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 05.10.07, 15:17 ja z przyjemnością was poznam - przyszła sobota 12 pod budynkiem - naszym przyszłym wspolnym gniazdkiem Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 07.10.07, 10:36 To by mi pasowało(chociaż los jak wicher?). Mam nadzieje na fajne spotkanie i pozananie ciekwych ludzi. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 07.10.07, 10:39 Ja też będę. Dowiedziałam się szczegółów co do modliszki. To podzielę się na prywatnego. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 07.10.07, 12:09 No nie, to ja wracam z kościoła i na prywatnego takie rzeczy dostaję. Co do spotkania w sobote, to nie wiem, bo jak S i J zobaczą mojego jaska to go pozbawią mieszkania za obrazę "majestatu". Mamy czas bo prawdomówna nie wiadomo kiedy odda te mieszkania. Co prawda robia chłopy na budowie,ale to jeszcze kupę robotyprzed nimi. Prawda nas wyzwoli. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 09.10.07, 10:25 ludziska, co z naszym spotkaniem - zbieram zapisy Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 11.10.07, 11:47 I jak z tym spotkaniem w sobotę czy aktualne? Tylko ponoć pogoda ma być marna. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 12.10.07, 13:40 chyba przełożymy to spotkanie bo pogoda jakas tak nie wyraźna Moze przyszła sobota, godz 12:00 pod budową. pasuje wam? Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 19.11.07, 14:57 Hej. Jak mnie tutaj dawno nie było?!? Co u Was słychać? Klucze do mieszaknia, zresztą tak jak powiedziałem odbierzemy w II Kwartale 2008. Z postępów w budowieto wynika, a przecież trzeba założyć, że odbiór mieszakań przez podmioty zewnętrzne nastapi bez żadnych koplikacji! Ktoś na forum pytał mnie skąd wiem o oddawaniu mieszaknia kondygnacjami - opowiedź - od inżynierów, bo to oni są najlepiej zorientowani w całej tej budowie, a nie jak wszyscy myślą - Prezes! Dostałem swego czasu pismo, że termin oddania mieszaknia nastąpi 15.11.2007r, czy ktoś dostał takie pismo?! Jeżeli też dostaliście to powiedzcie czy dostaliście tez następne z nowym terminem oddania, bo do mnie żadna informacja jeszcze nie dotarła,a i kluczy nie otrzymałem, może pocztą zostały wysłane...hihihihihi.pozdrowionka Odpowiedz Link
lenmark Re: Stocka - stoki 30.11.07, 08:43 To, że mogą pojawić się problemy z inwestycją Pani Stockiej mógł przewidzieć tylko ktoś kto mógł sobie pozwolić na śledzenie tego co się dzieje w Otwocku w dłuższym okresie czasu- kilka lat temu był to jeden lepszych deweloperów a ambicje miał jeszcze większe, niestety tragiczna śmierć w RPA Stockiego była również katastrofą dla firmy. Jego żona mimo chęci (szczerych , czy nie; nie będę teraz w to wnikał) nie miała żadnego doświadczenia w prowadzeniu firmy a jednocześnie tuż przed śmiercią Stockiego był wzięty kredyt na kilka milionów na nową inwestycję. Stocka zamiast wziąść sobie odpowiedzialnych ludzi do współpracy myślała chyba, że sama wszystkiemu podoła, niestety nie do końca to się udało . Od jakiegoś czasu słyszałem jednak , że wspomaga ją człowiek , który na prawdę zna się na rzeczy i wierzę, że wyprowadzi całą firmę na prostą . Do podpisania aneksu nikt was nie zmusi, jednak wstrzymałbym się np. z wypowiadaniem umów ze względu na brak jakiejkolwiek alternatywy cenowej w Otwocku; Novum liczy sobie za lokale w budowanym budynku przy Andriollego odpowiednio siedem brutto do pięciedziesięciu metrów i sześć i pół powyżej (na razie brak w zasadzie chętnych - dwa lokale sprzedane i wycofanie poprzednich rezerwacji), Gwarant na Kraszewskiego ok sześciu i też chyba wzwyż, jest jeszcze kilka innych inicjatyw ale np ta za torami przy ul. Leśnej z terminem oddania za dwa lata. Na rynku działa również jeszcze jeden Stocki (brat zmarłego) , przeciwko , któremu toczy się postępowanie karne w Sądzie Rejonowym w Otwocku pod zarzutem o ile wiem sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców dwóch wykonanych przez niego bloków - historia z przełomu wieków. Tyle ode mnie i życzę powodzenia i jak najszybszego odebrania kluczy do własnego mieszkania. Pozdrawiam Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 12.10.07, 15:03 O to bardzo dobrze . Skrzykniemy sie za tydzień. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 16.10.07, 11:35 Nie ma sznas na zamiszkanie przed końcem roku. Juz się zastanawiamy czy nie sprzedać tego czegoś co niby mamy a co nam gwarantowała prawdomówna Pani Prezes z obiektywnymi trudnościami. Trudności chyba nadal są. Bałagan naokoło.Tragedia. To spotkanie w sobotę to akualne. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 17.10.07, 14:24 A co my będziemy ogladali? Jak tynki kładą? A przecież od najpiękniejszej Pani nic konkretnego się nie dowiemy. W Gwarancie to chociaz do ludzi jakieś informacje wysyłali. A tu głowa w pisek. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 17.10.07, 15:17 Witam! Na początku zeszłego tygodnia otrzymaliśmy z mężem pisemną informację ze Stoku, że mieszkania mają zostać oddane 15 listopada. Jako przyczynę opóźnienia podano przede wszystkim problemy z pozyskaniem wykwalifikowanych robotników...Ciężko mi jakoś uwierzyć, że za niecały miesiąc otrzymamy klucze... Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 18.10.07, 08:12 wiara czyni cuda:) Moze tak się opóżniaja bo pani Prezes ma inne zajęcia - moja manicurzystaka ploteczki ostatnio sprzedawała sadzę , ze w każdej plotce jest troszkę prawdy Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 18.10.07, 10:04 Kalutka dostałaś ten list poleconym czy zwykłym bo ja jeszcze nic nie dostałem. Ale mieszkam teraz w innym miejscu to może nie znają mojego adresu. Będe musiał lecieć pod stary adres. Tyle razy przez panią prawdomówną musiałem się przerowadzać, że powinna mi zwrócić jeszcze koszty tych przeprowadzek. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 19.10.07, 08:37 Ludzie naprawdę dostaliście jakieś listy od naszej ukochanej Pani Prezes? Napiszcie coś, bo ja narazie nic nie mam. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 19.10.07, 09:06 My taki list dostaliśmy (nie był polecony). Datowany był na 2 października, a otrzymaliśmy go na początku zeszłego tygodnia. M.in. było w nim napisane, że mimo braków kadrowych (ciągłej rotacji robotników) Stok dokłada wszelkich starań, by budynek i nasze mieszkania spełniały wszelkie standardy… Mieszkania zostaną oddane nam 15 listopada…Mam nadzieję, że tak będzie, chociaż dachu wciąż nie ma… Odpowiedz Link
otwockmylove Re: Stocka - stoki 19.10.07, 09:24 w mojej skrzynce ten list też był - najlepszy tekst o brakach kadrowych - fajnie coś budować nie mieć kadry - rewelacja. pEWNIE DOBIERAJĄ TO CO ZOSTAŁAO W pOLSCE I WSZYSTKO BEDZIE PRZECIEKAĆ ITP, ITD - ALE TO MOJE CZARNOWIDZTWO Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 22.10.07, 10:14 Jasiek132 posłem nie został. Dom nasz wymarzony nieskończony. Po wizycie sobotniej jestem załamana. Oni tego nigdy nie skończą. Jakie wnioski pozostałych ogladaczy. Jak się udała herbatka, szkoda że musiałam leciec do chorych dzieciaków. Jakby co było bardzo ciekawego a "poufnego" to proszę na gazetowego. Ta bardziej zorientowana mówi o nowej "bufetowej". Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 22.10.07, 10:25 milo było was poznać - zonka przykre że nie będziesz żoną posła:( Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 22.10.07, 11:16 A to i nawet dobrze. Bo teraz może zajmie się tym naszym mieszkaniem. Mam nadzieje, że to nasze spotkanie zawocuje dalszymi działaniami. Już tych kolejnych opowieści o trudnościach obiektywnych trudno słuchać. Odpowiedz Link
otwockmylove Re: Stocka - stoki 22.10.07, 13:32 może trzeba jednak trzeba działać pomysł spotkaniowy hupci był niezły;) Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 23.10.07, 12:24 Bardzo żałuje, że nie byłam na spotkaniu. Napiszcie coś o ustalniach. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 23.10.07, 13:56 odczytaj poczte gazetowa - pierwsze ustalenie- w kwestaich strategicznych co do firmy stok rozmawiamy przez poczte - tutaj nie wiadomo czy nie ma agenta Pani Prezes i Pana Penomocnika. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 25.10.07, 14:58 Hupala moge też do ciebie napisać na prywatny.? Chciałabym sie czegoś dowiedzieć co zamierzacie? Też straciłam wiarę,że będe mieszkała na swoim w tym roku. Wychdzę za mąż w grudniu i myślałamże będziemy się wspólnie urządzać. A tu nic. A Pani Prezes jest bardzo pewna siebie i niebywale optymistyczne wizje roztaczała przede mną jak podpisywałam umowę. A teraz albo unika rozmowyalbo ma "trudności obiektywne". Boże czy w tym kraju nic nie może być normalnie. Odpowiedz Link
a-ha1 Re: Stocka - stoki 25.10.07, 21:12 Witam co doradzicie nowemu??? Byłem dzisiaj na budowie i prace "posuwają się". Myślę, że realny termin zasiedlenia to wiosna. Odpowiedz Link
otwockmylove Re: Stocka - stoki 26.10.07, 10:45 nowemu mozna doradzić -spokój, spokój spokój:) Nieprzyjmuje do wiadomosci, że realny termin to wiosna. Nie wiem co mam robic musze opuścić moje dotychczasowe mieszkanie do końca listopada , a potem co - bo jak wczęsniej pisaliśmy - nie chce mi sie mieszkać u Pani prezes -bo jej nie lubię:) PS pewnie po moim poscie znowu coś do nas bedzie pisać - baśka250 żona i hupcia trzymajcie sie:) Odpowiedz Link
aguskel Re: Stocka - stoki 26.10.07, 11:43 'Nowemu' polecilabym optymizm i czeste wizyty na budowie - u nas juz hydraulike polozyli. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 26.10.07, 14:52 Jestem chora, czytam forum OTtock i chyba już wiem dlaczego Firma STOK ma tak słabe rezultaty. Pani Prezes po prosu trzyma w ręku "kilka srok za ogon". A to Klub Twórczego Myslnia a to wieczór poezji, a to organizacja recitalu Sławy Przybylskiej (jestem ciekawa czy też finnasowo to wspiera). Może powinna się skupić na budowie naszych mieszkań i poświęcić czas na szukanie tych brakujących robotników, o których pisze w listach do nas. Znowu coś rozgrzebali przy garażach. Ten nowy "a-ha" to chyba ma rację - Wielkanoc 2008 to realny termin. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 26.10.07, 15:02 O kochana to jesteś wreszcie na właściwej drodze w ocenie Pani Prezes i jej firmy. Tak wygląda "elyta" otwocka. Mocno napięta i napuszona. Ale to co nastąpiło po tym jak budowa na nowo ruszyła przekracza wyobrażenia normalnego człowieka. Wcześniej "Elyta" robiła za bidulkę pokrzywdzona przez życie. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 27.10.07, 14:53 wlasnie jestem po spacerze, wrrrrrr tam nic nie widać - dostane cholery Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 30.10.07, 09:58 Ja nie wiem, może do gazety trzeba znowu napisać , bo to cholery można dostać. Może opracujemy jakiś list wspólnie bo od tej Paniusi odpustowej nic nie wyciąniemy. Ciekawe jak szybko dostaniemy kolejmy list o trudnościach obiektywnych. Napiszcie czy to dobry pomysł z tym listem zbiorowym a może list otwarty. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 31.10.07, 15:13 To chyba jest jakis pomysł z tym listem. Oni coś robią przy tym tarasie. Beton im popękał. Robotnicy mówi,że robota do d... Z daleka domek całkiem dobrze wygląda a co będzie w środku ? To do poniedziałku bo wyjeżdżam. Sprawe list obgadamy. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 02.11.07, 12:50 Piekna pogoda i byłam na spacerze wokól naszego domu. Coraz lepiej to wygląda ale na zamieszkanie w listopadzie to szans nie ma.A i choinki tez nie ubierzemy w nowym mieezkaniu. Dobrze że świeci słonko to humor mi dopisuje. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 02.11.07, 13:15 Pogoda super i wycieczka do miasta przyszłości się udała. Dobrze że nie spotkałam "modliszki". Ja jestem bardzo niezadowolona z postępów robót. Córka zaś mówi, że zaoszczędzi więcej pieniędzy na urządzanie. Martwię się tymi robotami wykończeniowymi bo tereaz ciężko o fachowców i nie wiadomo na kiedy się z nimi umawiać. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 02.11.07, 19:27 heja. Dowiedziałem się, że budynek będą oddawać kondygnacjami, więc pierwsi lokatorzy mogą wcześniej odebrać mieszkania (tak mi się wydaje). Jak na razie termin odbioru to moim skromnym zdaniem II kwartał 2008. Zresztą pożyjemy zobaczymy. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 03.11.07, 18:38 pepe ja pierwszy raz slysze,o tych kondygnacjach- a mysl mi przyświecala, ze mam wszystko pod kontrolą - kto Ci to powiedzial Pelnomocnik czy Pani prezes - musze zadzwonic w poniedzialek do stoku ps. żonka:) jak dzieciaki, zdrowe? Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 05.11.07, 12:01 O kochani dzieki za troske o dzieciaki. Już dobrze to jakis wirus. Ale mam tez dobre wiadomości, mąż dostał propozycje pracy w Brukseli. To taka osłoda po przegranej. Co do listu otwartego w naszej sprawie to nie dostałam żadnego odzewu od was. Czekam na opinię i może to brak zainterersowania spowodowany był długim weekendem. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 05.11.07, 14:05 Co to za jakas głupota z tym oddawaniem bloku piętrami? Co na to nabardziej prawa prezes? Może tak publicznie na forum się wypowie. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 06.11.07, 10:09 Ja sie dowiadywałam o te kondygnacje i nic w STOKU Pani nie umiała powiedzieć. Tak więc najlepiej byłoby gdyby Pani BS tak szybko zareagowała na tę wiadomość jak szybko napisała w obronie swojej czci. Oddwagi Pani Prezes prosze napisac oddamy dom .....? I skończa się te nasze dywagacje i frustracje. A Pani będzie mogła ludziom patrzeć prosto w oczy a nie przemykać obok i udawać,że to nie Pani. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 06.11.07, 14:48 W sprawie listu , jezeli coś ustalimy to dam znać. Ma być otawrty czy ukierunkowany? Aby wywołać zainteresowanie ... niewiele potrzeba. Mam huk roboty bo jasiek wylatuje 15. Ciekawe czy Pani Prawdomówna i Obiecująca zabierze głos publicznie. Marcysia Ona przemyka z innych względów. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 08:52 Coś rzeczywiście nie za duzo tych ludzi kręci się po budowie. Chyba że wszyscy siedzą w środku i "harują". Oby. Na budowę ostatnio nie chcieli mnie wpuścić. Nowe zarzązenie kochanej Pani? Powinna zająć się masażmi głowy w tej Camenie albo jakimiś innymi lżejszymi zajęciami. Bo to prochu nie wymyśli a wszystkich wkurza. Ktoś tu pisze a może nawet BS, że zajmujemy się nieważnymi rzeczami. Ale uczciwość w relacjach buduje sie tez na płaszczyźnie współpracy pomiędzy klientem a sprzedawcą. I chyba o te uczciwość chodzi. Niestety narazie jesteśmy skazani na Panią. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 09:14 Przeczytajcie "Marta i koty" z czerwca to ona była najlepiej poinformowna. I prawda jest, że Pan wtajemniczony 3 zamilkł i przestał bronić wątpliwej czci i reputacji nie tylko prowadzonej budowy. A może zona poczytała forum. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 11:23 nie wiem o co chodzi? A na budowie to juz ten dach skończyli? Garaże naprawione a w srodku kładą rurki i tynki. Ale nie ma co się łudzić świeta spędzę w wynajętym. Pozdrowienia dla wszystkich,dla Pani Prezes też.Gratulujemy dobrego samopoczucia. Słonko świeci. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 13:00 Marcysia ty dopiero wychodzisz za mąż to jeszcze przed tobą wszystko . Oby tylko samo dobro.Mój kuzyn miał osobiste doświadczenie z naszą ulubioną osobą i ma zrujnowane życie rodzinne. Obłuda i brak moralności niestety przenosi się do biznesu, i dlatego my też mamy przechlapane przez tę budowę. Oczywiście, zgadzam sie, że od tamtego roku jak przyszedł ten nowy dyrektor (wtajemniczony?)to wreszcie, na nasze szczęście, ruszyli z budową. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 14:00 Też mam swoją niepochlebna opinie na temat mojej imienniczki. Jak człowiek przed laty załatwiał sprawę mieszkania to nie wiedział,że tak sie sprawy potoczą. Pani nic nieusprawiedliwia. Pokory trochę by się przydało i przyzwoitości. Zona 132 trochę odpocznij. Zobaczysz wszystko skończy się dobrze. Póżno bo późno ale co my możemy tereaz jeszcze zrobić. Tylko ich pilnować. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 07.11.07, 15:13 Baska 520 sama prztoczyłas hasło modliszka. Łakoma jest, zjadała trzy rodziny, je następnego a włąściwie już go zjadała. Ma nas zjeśc wszystkich. Jak są tacy co tego chcą to proszę bardzo, czekajmy potulnie. Cholera mnie bierze, że tak się wkopałam a własciwie wkopali mnie rodzice. Ale mąż powiedział, ze coś wymyśli. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 08.11.07, 09:01 cześć kobitki widzę, że wam nerwy puszczają Informuje, iż procedura (S F)rozpoczęta Żonka a co ty za widomości masz o tym jedzeniu:)No kiedyś dotarly do mnie wiadomości, że Pani coś tam znowu je..ale jak to w malej spoleczności - plotki, plotki a tu chyba jednak niezłe chrupanie:)) - jeżeli to sie tak teraz nazywa:)) Zonka widziymy sie, tak? tel nasz na prywantnym Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 09.11.07, 12:49 Same ciekawe historie tu czytam. Ile watków frapujących. Zgłaszam się do pomocy w opracowaniu tematu. Nie mam mieszkania w tym budynku ani w innym, ale mogę pomóc. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 10.11.07, 16:24 sukces, czy aby na pewno nie jestes agentem jej krolewskiej mości?:) Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 12.11.07, 13:26 Po prostu zaciekawił mnie temat, bo to jeden z prężnieszych wątków. Tak sie zastanawiam czy to firma jest tak "popularna" czy osoba Pani właścicielki.? Firma buduje, dom wyglada dobrze, na budowie cały czas się coś dzieje.Firmy budujące narazie mało narzekały. Najbardziej kontrowersyjna jest postać Pani Prezes. I to jest ciekawy teamat dziennikarski: "Wpływ osobistych cech właściciela na rozwój i kondycję firmy" Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 12.11.07, 14:47 o wlasnie moze powymyslajmy tytuly dla prasy:) Oglaszam konkurs na najepszy tytuł prasowy dotyczacy tego forum:) Propozycja pierwsza: zawsze sukces:Wpływ osobistych cech właściciela na rozwój i kondycję firmy" Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 13.11.07, 13:39 Własnie wróciłem z delegacji i co widzę, snieg zasypał okolicę i nasz dach też. CZy on jest już gotowy? KOchani co z tym listem otwartym? Nie dostałem żadnej wiadomości na gazetowy. Patrzę i zaczynam sie przyzwyczjać do myśli, że wielkanoc 2008 r.to termin najbardziej realny. Pani Prawodomówna i Dużo Obiecujaca chce wyjechać do ciepłych krajów. Czy na stałe? Tytuł do gazety: "Sukces blondynki na rynku budowlanym" Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 14.11.07, 10:40 Pmyliły Ci sie Baśki. To "baska 520" wyjeżdża na urlop do ciepełka. Zazdroszczę jej bo u nas teraz ta plucha jesienno-zimowa jest przygnębiająca. Nasza umiłowana Barbara to niech oddaje nasze mieszkania. 15 listopad już jutro.! Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 14.11.07, 14:04 Ty chyba żle sie czujesz. Nawet suchą nogą do tego domu dojść nie można a ty chcesz dostać klucze.Możemy sobie je narysować. Juz nikomu nie można wierzyć. Uważam, że celowo nas ten dyrektor wprowadzał w błąd co do terminu oddania mieszkań odpowiednio poinstruwany przrz Panią Prawdomóną. To chyba taki zderzak-figurant, żeby nam mydlić oczy iżeby wyręcząć Panią B. A my jak zwykle uwierzyliśmy i na idiotów wyszliśmy. Możemy ich opisać w prasie, możemy się miotać a oni i tak wyjdą na swoje. Co sie dzieje z "zona132"? Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 15.11.07, 12:08 zonka pakuje męża:( chlop emigruje - pewnie bedzie mieszkanie budował poza granicami Otowcka a nawet Polski:)) Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 19.11.07, 11:52 Jestem i melduję się. Chłop w Brukseli. Ja biorę sie do roboty. Pozbieram wszystkie dane i działam. Może rzeczywiscie pryda sie "pan zawsze-suksces". Pozdrowionka dla 1 damy Otwocka. Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 19.11.07, 11:57 zonka:)) miałaś racje ręka ręka myje -nikomu nie można ufać. Twoje przypuszczenia sprawdzily sie chyba oni są razem. Niezły team nam sie trafił:)) Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 20.11.07, 12:12 Hej. Jak mnie tutaj dawno nie było?!? Co u Was słychać? Klucze do mieszaknia, zresztą tak jak powiedziałem odbierzemy w II Kwartale 2008. Z postępów w budowieto wynika, a przecież trzeba założyć, że odbiór mieszakań przez podmioty zewnętrzne nastapi bez żadnych koplikacji! Ktoś na forum pytał mnie skąd wiem o oddawaniu mieszaknia kondygnacjami - opowiedź - od inżynierów, bo to oni są najlepiej zorientowani w całej tej budowie, a nie jak wszyscy myślą - Prezes! Dostałem swego czasu pismo, że termin oddania mieszaknia nastąpi 15.11.2007r, czy ktoś dostał takie pismo?! Jeżeli też dostaliście to powiedzcie czy dostaliście tez następne z nowym terminem oddania, bo do mnie żadna informacja jeszcze nie dotarła,a i kluczy nie otrzymałem, może pocztą zostały wysłane...hihihihihi.pozdrowionka To jest wpis zamieszczony wyżej przez "pepe2727." Pozwoliłam sobie go wkleić na koniec bo niektórze odrazu przechodzą na koniec wątku i to co wsrodku im umyka. Pepe 2727 mówi cała prawdę. Ale niestety nie ma racji, że Pani Prezes nic nie wie. Ona wszystko wie dosklonale, bo w tzw. korytarzach i Camenie się o tym mówi. Po prostu daliśmy kolejny raz ciała. A oni w tym biurze calei szczęśliwi i opowiadają głupoty. Ciekawe jakie tłumaczenie będzie następne. Może nieudolny Pan Pełnomocnik. Pani prezes odwagi, jakieś ofiary być muszą. Szurnoć faceta. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 20.11.07, 14:53 Niestety nie mam dobrych wiadomości - mieszkania zostaną oddane nam dopiero w lutym. Tak się tym zdenerwowałam, że nawet nie zapytałam, czy na początku miesiąca, czy na koniec, ale wobec takiego (!) przesunięcia terminu, to jest już chyba bez znaczenia. Nie wiem jak do Was, ale do mnie zadzwoniono ze Stoku i poinformowano o planowanych rozmowach z dyrektorem na temat wyjaśnienia przyczyn nie oddania nam mieszkań w terminie. Mamy umówić się na rozmowę i powyjaśniać to sobie, czyli posłuchać o "obiektywnych trudnościach..." Zaczynam obawiać się tego, czy i ten termin jest realny! Widząc "postępy" na budowie, niestety to było do przewidzenia... Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 20.11.07, 15:24 I wyszło na moje. Wróciłam z Egiptu wypoczęta i opalona a tu takie kwiatki. Mówiłam że modliszka nie tylko zeżre dyrektora ale i nas skonsumuje. Tak to jest jak blondyka bierze sie z a coś czego nie umie . A siedzieć trzeba było w tej Camenie i pisać wiersze. A tak na nasz koszt teraz się żyje. A co będzie jak kaski zabraknie. Jak coś się buduje na czyjejś krzywdzie to tak jest. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 20.11.07, 20:28 Na zebraniu ustaliliśmy, że trzeba jak z Gwarantem. Idźmy z tym do prasy, tylko nie lokalnej, bo tu ręka rękę myje. Zona 132 weź się za to solidnie. Trafiliśmy niestety do bradzo wiarygodnej firmy, umoczyliśmy nasze pieniądze, lata czakamy na mieszkanie a "kobita" nowymi samochodami się rozbija i jeszcze gada, że zrobiła nam dobrze bo tanio kupiliśmy te mieszkania. To zaczynam sie martwić czy im znowu nie zabraknie kasy. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 21.11.07, 12:36 Jestem przygotowany. Decyzja nalezy do Państwa. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 22.11.07, 10:27 Oczywiście dzwoniąc do mnie nie poinformowano mnie o tym, iż w dniu spotkania z dyrektorem zostanie nam przedłożony do podpisania aneks do zawartej umowy… Czytamy w nim „Zważywszy że zaistniały okoliczności uniemożliwiające realizację inwestycji w określonym terminie umową, na które złożyły się niekorzystne procesy w przemyśle budowlanym w szczególności występujący brak siły roboczej w firmach wykonawczych za które Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności, Strony ustalają że, w umowie wprowadza się następujące zmiany” i to o tym, że odbiór mieszkań nastąpi w terminie do 28 lutego 2008 r. Moim zdaniem zapis „za które Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności” prowadzi do tego, iż raczej trudno będzie nam dochodzić jakichkolwiek roszczeń z tytułu oddania mieszkań z takim opóźnieniem. W § 6 podpisanych przez nas umów jest zapis dotyczący przykładowo wymienionych okoliczności, które niejako usprawiedliwiają przedłużenie terminu oddania nam mieszkań właśnie w przypadku zaistnienia sytuacji „za które Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności”, tak więc podpisując aneks zgadzamy się z tym, że takie okoliczności właśnie wystąpiły. Z kolei w § 8 ust. 5 jest zapis o karze umownej za nie oddanie mieszkania w terminie „z przyczyn tkwiących po stronie Sprzedającego”. Podpisując aneks, w którym znajduje się zapis „za które Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności” jednocześnie wyłączamy sobie możliwość żądania zapłacenia nam kary umownej. I co tu robić…? A roztaczano nam tak piękne wizje przy podpisywaniu umowy i tak żarliwie nas zapewniano, że mieszkania zostaną oddane nam we wrześniu… Odpowiedz Link
hupala Re: Stocka - stoki 22.11.07, 13:47 mi już wszystko opadło, jak ludzie mogą tak traktować innych. Ale co sie dziwić oni mają gdzie mieszkać. Kiedyś ktoś powiedział, zeby wprowadzić się do pani prezes może nie wprowadzajmy się tylko zróbmy pikietę i tą czarna babkę z tv zaprośmy Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 22.11.07, 21:08 Kalutka dobrze napisałaś...!No cóż zgadzam się z moim przedmówcą, że "góra" też o wszystkim wie tylko milczy. Mieszkań i tak wcześniej nie odbierzemy i tak, więc pozostaje nam sie uzbroić w cierpliwość i zimę przeczekać. Współczuję tym, którzy nie mają, gdzie...ale dobrze, że pani prezes ma! Czy ktoś z Was był na podpisywaniu aneksu? Pozdrawiam wszystkich i ....darz bór! Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 14:25 Kto juz podpisał aneks, bo moze trzeba z jakims prawnikiem sie skonsultować? Pepe2727 - Pani Prezes to wszystko wisi, a my ją najmniej interesujmy. Ona śledzi i lata tylko za tym ze srebną hondą . Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 14:33 Pepe2727 zapomniałam - sądząc po zakończeniu twego ostatniego wpiosu to chyba wybierasz się na polowanie. pO ostatnich wiadomościach ze STOKU też chętnie bym bym popolowała. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 23.11.07, 21:01 Taki mały cytacik z tego co znalazłem o Pani BS. "Kariera w biznesie, niezależność finansowa, ciepły dom i szczęśliwa rodzina - wszystko osiągnęła dzięki swojemu charakterowi i pracy. Na Zachodzie tacy właśnie ludzie idą do polityki. Nie muszą już nic załatwiać dla siebie, chcą swoje talenty spożytkować na rzecz społeczności w której żyją - miasta, regionu, kraju. To normalna droga, u nas wciąż jeszcze tak rzadko spotykana. Barbara Stocka weszła na tę drogę, kandyduje do otwockiej Rady Miasta. Wybierając takich ludzi otrzymujemy gwarancję sprawnego zarządzania miastem, opartego na rzeczywistej trosce o jego interesy, niezależnego od politycznych nastrojów." Samochwała w kącie stała a rezultaty widać w opiniach na tym forum. A morał z tego taki: chroń nas o takich ludzi w biznesie i we władzy. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 22:14 marcysia-3 pewnie, że tak. Pogoda piękna, aż chce się iść w lasek i upolować piękną sztukę...ale niestety trzeba być w pracy..."Zawsze_sukces" jak by powiedziała moja babcia..."gdzieś ty się ulęgł", nawet mi tego nie pokazuj, bo już nie wiem komu mam wierzyć, a linia mojej cierpliwości dobiega końca. Marcysia, zapisz się do KŁ i będziesz polowała. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 23.11.07, 22:24 Nie wiem dlaczego ale post sam mi się wysłał...pewnie cuda tuskowe się dzieją...Po co kontaktować się z prawnikiem skoro "kalutka" napisała wszystko o co chodzi. I tak trzeba czekać i tak, więc napiszcie o czymś miłym. Ja zaczynam....Piękna pogoda... Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 24.11.07, 11:28 Pepe2727 gdzie ty tę pogodę o 22.40 widziałeś. Dziś pogoda jest fatalana i kto idzie do STOKU podpisywać aneksy, to będzie miał podwójną chandrę. A jeżeli wzięło nam sie na wspominki to kolejny cytat z Pani Umiłowanej Prezes z 13 października 2006 roku czyli ponad rok temu: "pani Barbara Stocka, prezes spółki deweloperskiej PHU STOK.. - Inwestycja ruszyła pełną parą. Wznosimy kolejne kondygnacje, w połowie bieżącego miesiąca zamontujemy stacjonarny dźwig, mamy dobrych wykonawców robót. Zapewnione jest finansowanie inwestycji. Obecnie zamykamy strop nad drugim poziomem. I tu chciałabym przeprosić okolicznych mieszkańców za niedogodności związane z prowadzeniem inwestycji. "Galerię Otwock" planujemy oddać do września 2007 r. Dodam, że minione problemy w większości nie wynikały z błędów organizacyjnych, lecz z opinii uknutej przez otoczenie firmy. Pojawiły się opinie o bankructwie, przejęciu, sprzedaży, etc., a jak wiadomo trudno walczyć z plotką. Dużym wysiłkiem organizacyjno-finansowym z nowymi profesjonalnymi współpracownikami i częścią starej kadry problemy zostały pokonane - wbrew "życzliwym osobom". Podkreślę raz jeszcze, że inwestycja zostanie zakończona, a planujemy następne, w tym jedną pod roboczą nazwą "Złoty Trójkąt". I co zostało z tych pięknych słów. Może wprowadzimy się na wielkanoc 2008 ale w to też nie wierzę. Kobieto dlaczego ta PLOTKA trwa już lata całe. Zastanów się. Nie wchodź kolejny raz w tę samą opowieść, że wszystko przez nieprzychylnych ci ludzi się dzieje. W każdej plotce jest dużo prawdy. Po prostu to ty złą kobietą jesteś i firma po zmarłym mężu na tym traci. Pazerność nie połaca. Manipulujesz ludźmi od zawsze.Wszyscy przyszli mieszkańcy Galerii powinni zapisać się do Twojego klubu geriatryków, o przepraszam do Klubu Twórczego Myślenia, bo może tam uczycie jak być takim "nieprzemakalnym". Pepe2727 szkoda, że pododa pod zdechłym azorkiem i mój nastrój też. Myślę że przynajmniej 50 rodzin ma taki nastrój od września. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 24.11.07, 18:43 pepe2727 tak się zastanawiam, że musiałeś kupić mieszkanie w Galerii dopiero we wrzesniu 2007 bo taki zadowolony jesteś, albo jesteś z firmy Stok - prawnika nam nie polecasz, każesz czekac spokojnie i się cieszyć. Cz to PR na zamówienie firmy. W tamym roku o tej porze byłeś żywotnie zaintersowany mieszaniami w osiedlu Morskie Oko. A może po rocznej analizie wyszło ci, że Galeria Stoku lepsza.Ciekawe. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 25.11.07, 15:40 Do „zawsze_sukces”. Znalazłeś się na tym forum nie wiadomo skąd i nie wiadomo czego chcesz. Podpuszczasz osoby piszące na tym forum, aby nagabywali na p. Prezes, a sam o niej boisz się wypowiedzieć, tylko przytaczasz jakieś cytaty i jeszcze nie podajesz skąd wziąłeś te słowa. Jeżeli szukasz materiałów na p. Prezes to idź osobiście do niej i poproś o rozmowę, bo przecież jak sam napisałeś „nie mam mieszkania w tym budynku, ani w żadnym innym tylko zaciekawił mnie temat”, więc czemu nie poszedłeś do źródła, mnie Twoja kariera dziennikarska (o ile taka jest) nie obchodzi. Napisałeś do mnie, że „ prawnika nam nie polecasz” – jakiemu „nam” – przecież ty nie masz mieszkania w tym bloku! Poza tym jesteś ostatnią osobą, której miałbym się tłumaczyć. Zastanawiam się kim Ty jesteś i jaki masz cel, aby mieszać w forum? Do pozostałych forumowiczów: Klatka od ul. Górnej jest już otynkowana, na podłogach są porobione wylewki, ale patrząc na całokształt wydaje mi się, że i termin luty 2008 jest nierealny – za dużo prac zostało jeszcze do zrobienia. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 26.11.07, 12:36 Oj pepe2727 strasznie sie zdenerwowałeś. Czyżbym trafił w czuły punkt. Tak po prześledzeniu wątku zauważyłem że wziąłęś sie 19 listopada nie wiadomo skąd. O moją karierę dziennikarską nie martw się. Pani Prezes na łamach lokalnej prasy(linia) wypowiada się często i zawsze w samych superlatywach o swojej działalności budowlanej i nie tylko. A tak na marginesie skąd wiesz,że nie rozmawiałem z Panią Prezes STOK. Trzeba poznać opinie obu stron, żeby wyrobić sobie opinię. A to forum dostarcza róznych wiadomości, żeby nakreślić sylwetkę znanej w Otwocku bizneswommen. Pani Prezes robi wiele,żeby być jak najbrdziej znaną osobą w Otwocku. A to spotkanie przy boku marszałak Struzika, a to przy Sławie Przybylskiej, a to przy prezydencie Otwocka. Grzeje się Pani Prezes blaskiem innych, to niech się nie dziwi. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 26.11.07, 16:14 Przepraszam pepe2727 - pierwszy wpis jest 2 listopada ale to tez niewiele tłumaczy dlaczego tak rzuciłeś się w obronę tej firmy za nie wywiązywanie się z umów. Albo z ciebie człowiek nadzwyczaj optymistycznie nastawiony do osób i firm robiących z innych idiotów. Nie mam mieszkania w tym bloku ani w ządnym innym tej lub innej firmy w Otwocku ale nie lubię jak się lekceważy umowy. W jednym masz rację, przeciętny człowiek sam niewiele może. Ale grupa trochę więcej. Jeżeli nie macie mieszkań oddanych w terminie to przynajmniej zostanie wam satysfakcja, że nie jesteście bezwolną masą manipulowaną przez "dewelopera" w osobie Pani Prezes. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 26.11.07, 16:19 Kto juz podpisał ankes do umowy.? Czy rozmawia się tylko z tym dyrektorem czy z najjaśniejszą? Odpowiedz Link
white-kamyk Re: Stocka - stoki 27.11.07, 11:21 "> A to forum dostarcza róznych wiadomości, żeby nakreślić sylwetkę > znanej w Otwocku bizneswommen." Panie 'Dziennikarz' - sprawdz Pan poprawna pisownie 'bizneswommen', bo mnie oczy bola... I nie kompromituj sie Pan wtretami anglojezycznymi, jesli Pan nie potrafisz ich napisac bez bledow. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 27.11.07, 12:22 Dzięki wielkie i przepraszam że uraziłem oczęta. Taki sam błąd jak u ciebie "wtretami" i też oczy bolą. Pozdrawiam i miłego dnia życzę w śledzeniu wszystkich błędów językowych.To bardzo dobra praca. Odpowiedz Link
white-kamyk Re: Stocka - stoki 27.11.07, 12:51 zawsze_sukces napisał: > Dzięki wielkie i przepraszam że uraziłem oczęta. > Taki sam błąd jak u ciebie "wtretami" i też oczy bolą. > Pozdrawiam i miłego dnia życzę w śledzeniu wszystkich błędów > językowych.To bardzo dobra praca. O!! Czyżbym uraziła patrzałki szanownego Pana brakiem znaków diakrytycznych w swoim poście? Coż - to nie ja twierdzę, że w swej pracy posługuję się słowem pisanym. A może nie rozumiemy wyrażenia 'wtręt językowy'? Hmmm? Ponieważ Pan się nie poprawił niniejszym zamieszczam prawidłową pisownię 'businesswoman'. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 27.11.07, 14:36 Tak, "businesswoman" w zgodzie z angielską pisownią. W wersji spolszczonej "bizneswomen" i możmy się spierać kto ma rację. A każdy używa takich "wtrętów językowych" jakich chce. To chyba nie jest zabronione. Można "yyyy, eee " to też wtręty. Ale napewno skorzystają na tym pozostali forumowicze. Pozdrawiam.Miłego dnia. A co do Pani Prezes i firmy STOK to dalej mam opinię bardzo krytyczną bezwzględu na ilość obrońców. Odpowiedz Link
white-kamyk Re: Stocka - stoki 28.11.07, 15:53 do Pana 'zawsze_sukces': Czekamy na jakieś wymierne i 'namacalne' owoce Pana działalności dziennikarskiej. Jeśli chce Pan sprawę opisać, to dlaczego Pan tego nie robi? Zamiast tego można odnieść wrażenie, że stara się Pan sprowokować niektórych z nas i namieszać na forum. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 18:45 Do: „zawsze_sukces”. Skąd ja się tu wziąłem to moja sprawa, a nie twoja. Co robi Pani Prezes na łamach prasy mnie nie obchodzi i nie szukam taniej sensacji, bo nie to jest dla mnie najważniejsze. Jak chcesz tą „drugą stronę” to idź do tych osób, które wymieniłeś i porozmawiaj z nimi. To forum zostało założone po to, aby można było wypowiedzieć się w sprawach mieszkania, a nie życia prywatnego. Załóż sobie własne forum i tam spoufalaj sobie forumowiczów i szukaj sensacji. Podnosisz, że zostaniemy „bezwolną masą manipulowaną przez dewelopera” – za kogo Ty nas wszystkich tutaj masz?! Uważasz, że jesteś naszym wybawcą z kłopotów?! Jesteś irytujący… Do „white-kamyk” podzielam twój ostatni wpis w całej rozciągłości, a i do wcześniejszego to podobnie tak jak Ty nie mam wyboru. A na budowie byłem w sobotę i ciągle coś się dzieje. Dziś o godz. 17:45 w kilku mieszkaniach świeciło się światło, więc podejrzewam, że prace się posuwają (ciekawe jak bardzo). Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 27.11.07, 13:31 Czy nikt jeszcze nie podpisał aneksu? Do zawsze_sukces: Myślę, że podstawą dobrze prowadzonego „śledztwa dziennikarskiego” jest przede wszystkim rzetelność, a ja gdy czytam Twoje komentarze odnoszę przeciwne wrażenie. Nie zauważyłam, by ktokolwiek na tym forum „rzucił się” w obronę „królestwa najjaśniejszej”. Dla mnie sposób w jaki próbujesz zaistnieć na forum trąci tanią sensacją i programami typu „Uwaga”. Każdy z nas jest raczej mocno zdenerwowany całą sytuacją i chciałby jak najszybciej odebrać klucze do swojego mieszkania, a nie obawiać się, czy i kiedy jest to realne. Mnie nakreślanie sylwetki „znanej otwockiej businesswoman” jakoś nie interesuje, bo o tej Pani zdążyłam już sobie wyrobić zdanie, szczególnie po ostatniej wiadomości o przedłużeniu terminu oddania mieszkań. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 27.11.07, 14:59 Kalutka a ja myslałam,że ty pierwsza podpisałaś bo taki wykład fachowy zrobiłas nam na forum. Byłam pewna, że już żadne knsultacje z prawnikiem nie są potrzebne tak jak napisałaś, bo cztałaś umowę. A ty jeszcze nie czytałaś tego aneksu? To skąd ta wiedza, że nic nie możemy zrobić? Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 27.11.07, 15:37 Baska 520: Gdybym nie czytała aneksu, to nie wypowiadałabym się na jego temat. Fakt przeczytania aneksu, nie pociąga też za sobą jego automatycznego podpisania. Tak więc czytałam aneks, ale jeszcze go nie podpisałam. Poza tym czytając mój wpis dotyczący treści aneksu widać, że cytuję jego treść, tak więc nie wiem skąd wątpliwości odnośnie tego, czy go przeczytałam. Również w żadnym momencie nie pisałam, że w tej sytuacji nie możemy nic zrobić. Wskazałam jedynie, że podpisując ten aneks możemy zamknąć sobie drogę do dochodzenia roszczeń z tytułu nieterminowego wywiązania się z umowy. Nie będe pisała, że jest super, skoro tak nie jest i nasza sytuacja nie jest zbyt ciekawa. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 09:28 Czy ktoś juz podpisał z Was aneks.? Bo ja jestem zdruzgotany. Co mnie podkusiło żeby wpakować sie w tę firmę.? Nawet sobie niewyobrażam czy ten koszmar kiedyś sie skończy. Żona się ze mną rozwiedzie. To ja uległem "urokowi" Pani Prezes. Odpowiedz Link
white-kamyk Re: Stocka - stoki 28.11.07, 15:35 do czego sie tu przyznawac? ja podpisze pewnie - bo co mam robic? moge wypowiedziec umowe i ciagac sie z nimi po sadach, tylko niestety nie mam w chwili obecnej innej 'alternatywy mieszkaniowej'. Czy ktos sprawdzal ostatnio, co slychac na budowie? Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.11.07, 20:53 Na budowie byłem w sobotę, po staremu strajk włoski w wykonaniu 3/krzyż pracowników pozorantów. Po ścianach tam gdzie tynki są spływa woda, tam gdzie nie ma pocinają zziębnięte, znudzone pająki. 28 luty to kolejna BAJKA. Po zimowym tynkowaniu wiosną będziemy mieli pieczarki i boczniaki na sufitach, a nie mieszkania. Od tygodnia myślę nad aneksem i jestem przekonany, że jest on świetnym rozwiązaniem dla Barbary S. i reszty szajki ponieważ jako klienci podpisując: 1.rezygnujemy z kar umownych (przesunięcie terminu+oświadczenie, że zwłoka jest opóźnieniem, za które deweloper nie ponosi odpowiedzialności); 2.zgadzamy się zapłacić pełną cenę, za towar o niższej wartości (lokale z terminem oddania za rok, kosztują trochę mniej niż te z terminem 0,5 roku; 3.nie otrzymujemy żadnej gwarancji, że w marcu 2008 nie dostaniemy następnego projektu aneksu; W moim przypadku P.H.U. Stok nie dotrzymał ŻADNEGO terminu zapisanego w umowie( i chyba nie jestem wyjątkiem).Przypuszczam, że Elżbieta Jaworowicz, pod napięciem,uwaga,uokik,sąd,a nawet rosyjskojęzyczni bejsbolisci byliby lepsi. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 21:41 Zgadzam się Tobą "vesoly_romek". Aneks chroni jedynie Stok. Nas pozbawia możliwości dochodzenia roszczeń z zawartej umowy. Moim zdaniem nie jest on nam do niczego potrzebny, a jest on potrzebny tylko p. Prezes, żeby mieć czym w przyszłości zamknąć nam usta. Nie mogą nas zmusić do podpisania aneksu, a nie podpisanie aneksu nie jest z naszej strony niewywiązaniem sie z umowy i nie może pociągnąć dla nas kolejnych konsekwencji finansowych, gdy wszyscy nie podpiszemy aneksu to nie rozwiąże z nami umów, bo musiałaby pozwracać pieniądze, a pewnie i większość z nas zdecydowałaby się żądać kar umownych. Poza tym rozwiązując umowy nie znajdzie na nasze miejsce nowych osób, które wyłożą jej kasę. Nie będę podpisywał tego aneksu !!! Odpowiedz Link
white-kamyk Re: Stocka - stoki 29.11.07, 09:35 Pepe2727 - zgadzam sie, ze podpisujac aneks sami wytracimy sobie z reki bat na STOK. Czy ktos konsultowal sie juz z prawnikiem? Pepe2727, piszesz: gdy WSZYSCY nie podpiszemy aneksu to (STOK) nie rozwiąże z nami umów, bo musiałaby pozwracać pieniądze - i to 'wszyscy' mnie troche niepokoi, na forum jest nas garstka - czy uda sie zmobilizowac wszystkich do zbojkotowania aneksu? A jesli 'niepokornych' bedzie tylko kilku, to moze jednak STOK wypowie im umowe? Przyznaje otwarcie, ze mam mieszane uczucia - z jednej strony nie chce podpisywac i krew mnie zalewa - a z drugiej - boje sie ryzykowac, bo jednak wciaz sie ludze, ze wreszcie (pytanie tylko: KIEDY??!!!) tam zamieszkamy. (Bede sie powtarzac - ale nie mam innej alternatywy mieszkaniowej, stad ten 'cykor'). Co myslicie? Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 29.11.07, 10:25 Moim zdaniem nie powinniśmy podpisywać tego aneksu! To STOK nie dotrzymał warunków umowy, a teraz stara się zabezpieczyć podsuwając nam aneks. Podpisując aneks zgadzamy się na nowe warunki umowy - nie tylko na nowy termin oddania nam mieszkań, ale również na rezygnację z jakichkolwiek ewentualnych roszczeń względem STOKU wynikających z niedotrzymania terminu wyznaczonego na wrzesień. Po podpisaniu aneksu terminem „wiążącym” STOK będzie jedynie 28 lutego 2008 r. i za te pięć (!) miesięcy opóźnienia niczego nie będziemy mogli się domagać, a kto nam gwarantuje, że w lutym odbierzemy klucze??? Aneks w żaden sposób nie poprawia naszej prawnej sytuacji, a wręcz przeciwnie pogarsza ją. Jeśli „dobrowolnie” zrezygnujemy ze swoich praw, to nikt nam ich nie przywróci! Nie wiem, czy STOKOWI tak łatwo będzie rozwiązać umowy. Moim zdaniem nie. Po pierwsze odmowa podpisania aneksu, moim zdaniem nie jest przesłanką wypowiedzenia nam umów. Po drugie, biorąc pod uwagę, że taka odmowa podpisania aneksu, nie jest z naszej strony nie dotrzymaniem warunków umowy, tylko nie godzeniem się na modyfikację jej istotnych składników, to nie mogą nam za to grozić jakiekolwiek kary. Po trzecie, gdyby rozwiązali z nami umowy, to musieliby wypłacić nam pieniądze – przynajmniej tyle, ile zapłaciliśmy za nasze mieszkania, a może i więcej, bo zerwanie umowy w takiej sytuacji można by było potraktować, jako naruszenie jej warunków i żądać np. wypłaty kar umownych. Owszem na forum jest nas „garstka”, ale przemnóżmy sobie te kilka osób przez kwoty z które kupiliśmy nasze mieszkania – suma wychodzi całkiem spora, a nie wydaje mi się, by STOK znajdował się w rewelacyjnej sytuacji finansowej i byłoby go stać na ich zwrot. Po piąte nawet zwracając nam pieniądze nie dość, że pozbyłby się pieniędzy na wykończenie budynku, co znowu spowodowałby gigantyczne opóźnienie, to przy całej atmosferze krążącej wokół naszego dewelopera nie znalazłby nowych chętnych, którzy kupiliby mieszkania, z których my zrezygnowaliśmy, więc znowu nie miałby pieniędzy na zakończenie inwestycji. I jeszcze jedno zobaczcie, jak ten aneks jest sprytnie pomyślany: w § 9 ust. 5 pkt 2 jest zapis o tym, że mamy prawo odstąpić od umowy, gdy opóźnienie do terminu wrześniowego przekroczy 90 dni. Jeżeli podpiszemy teraz aneksy, to jest do końca grudnia, to przerwiemy bieg tego terminu, wyznaczymy go sobie na nowo i będzie on biegł dopiero od 28 lutego 2008 r. Tak więc moim zdaniem nie będziemy mogli w razie czego aż do końca maja nie będziemy mogli wypowiedzieć umowy Poza tym podpisując aneks godzimy się na to, że STOK nie ponosi odpowiedzialności za te opóźnienie (taki jest zapis w aneksie) i wytrącamy sobie z rąk jakąkolwiek obronę.. .Ostatecznie jest jeszcze coś takiego jak UOKiK i jeśli będzie trzeba, to i tam uderzymy. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.11.07, 21:25 Zapomniałem dodać, że przynajmniej w mojej umowie kredytu hipoteka powinna być założona ciut wcześniej niż będzie na Górnej 6, dlatego nawet przy pełnym zaćmieniu Kupującego umysłu podpisanie aneksu z naszym solidnym, uczciwym i prawdomównym P.H.U. Stok nie gwarantuje, że bank nie zażyczy sobie zabezpieczenia dla kredytu innego niż niewątpliwie cenniejsza od złota obietnica pani prezes. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.11.07, 21:49 Co Ty masz za umowę? Hipoteka kaucyjna będzie ustanowiona dopiero wtedy, kiedy podpiszemy akty notarialne. Podpisanie aktu notarialnego jest warunkiem wpisu hipoteki na rzecz banku i tak wynika z mojej umowy! o jakie " ciut wcześniej" chodzi? Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 29.11.07, 11:58 Do pepe2727 i white-kamyk. Co sie stało, że tak szybko zmieniliście zdanie odnośnie waszych mieszkan? Na forum pojawiliści się w listopadzie, wtedy gdy wiekszość na tym wątku już od lata sygnalizowła opóznienia. Napadliscie na mnie niezwykle marytorycznie: white-kamyk od strony językowej a pepe2727 cały czas pisał że klatki tynkują, kabelki kładą że ogólnie jest fajnie i nie ma co protestować. Może to forum ma wątki osobiste-prywatne ale tak jest w małym mieście drodzy moi. Tylko przyjezdni tego nie rozumieją. Z "bufetowej" rzadko kiedy jest dobry dewelopera. Bo "bufetowa" ma mentalność : szybko sprzedać i zapomnieć. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 29.11.07, 12:16 Moi drodzy przykro mi, że wszystko to przewidziałam i niestety czarny scenariusz się sprawdza. Nie mam ani trochę satysfakcji. I jeszcze raz cytuję Panią Prezes z ubiegłego roku (szkoda, że niektórzy piszą na tym forum, że nie interesuja ich wypowiedzi dla prasy. Może gdyby więcej osób się intetresowało co opowiada ta osoba to wczesniej by tez reagowali na oczywstą nieprawdę) A oto marzenia Pani Obiecującej i jej profesjonalych pracowników (szczególnie ten dyrektor wdepnął w duże g...): Cytat: "Dodam, że minione problemy w większości nie wynikały z błędów organizacyjnych, lecz z opinii uknutej przez otoczenie firmy. Pojawiły się opinie o bankructwie, przejęciu, sprzedaży, etc., a jak wiadomo trudno walczyć z plotką. Dużym wysiłkiem organizacyjno-finansowym z nowymi profesjonalnymi współpracownikami i częścią starej kadry problemy zostały pokonane - wbrew "życzliwym osobom". Podkreślę raz jeszcze, że inwestycja zostanie zakończona, a planujemy następne, w tym jedną pod roboczą nazwą "Złoty Trójkąt"." Koniec cytatu. Aż chce się skomentować tę nowa inwestycję dla przyszłych potencjanych mieszkańców cytatem z Wyspiańskiego ( żeby się nie skończyło) "Miałeś chamie złoty róg ostał Ci się jeno sznur" Zastanawiam sie tylko kto powinien użyć tego sznura. Ja na szczęście po nowym roku wyjeżdżam do męża do Brukseli. Ale na forum będę zaglądać. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 29.11.07, 12:35 Zawsze_sukces może byś przestał manipulować i posługiwać się fragmentami wpisów wyrwanymi z kontekstu. Nie widzę by ktokolwiek był zadowolony z problemów ze STOKIEM i sugerował by czekać i nic nie robić. Zgadzam się z white-kamyk, że po czytając Twoje posty odnosi się wrażenie, że starasz się mieszać na forum i prowokować. Odpowiedz Link
zawsze_sukces Re: Stocka - stoki 29.11.07, 14:36 Nie wiem dlaczego napisałas to co napisałaś ale chyba nieuwaznie czytasz. Oto przykład zadowolonego pepe2727. Kalutka dobrze napisałaś...!No cóż zgadzam się z moim przedmówcą, że "góra" też o wszystkim wie tylko milczy. Mieszkań i tak wcześniej nie odbierzemy i tak, więc pozostaje nam sie uzbroić w cierpliwość i zimę przeczekać. Współczuję tym, którzy nie mają, gdzie...ale dobrze, że pani prezes ma! Czy ktoś z Was był na podpisywaniu aneksu? Pozdrawiam wszystkich i ....darz bór! Żegnam Was serdecznie. Każdy materiał wymaga poświęceń, czasu na sprawdzenie i obróbkę. Odpowiedz Link
white-kamyk Re: Stocka - stoki 29.11.07, 15:46 Pan zawsze-sukces ma 'wyjątkowy' dar zjednywania sobie ludzi i zdobywania zaufania... Najlepiej sugerować, że ta część nas, która zdecydowała się później niż inni przemówić na forum to wtyki. Gratuluję. Co do cytowanej wypowiedzi Pepe2727 - moim skromnym zdaniem, przemawia z niej nie zadowolenie, ale zaprawiona goryczą ironia - cóż, może to kwestia interpretacji. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 29.11.07, 20:41 Do "zawsze sukces" i ja żegnam Ciebie! Muszę przyznać, że rozmowa z tak inteligentnym człowiekiem była dla mnie zaszczytem...Będzie mi Ciebie brakowało, tych Twoich ciepłych postów, pisania prawdy o innych....eh...te czasy już pewnie nie powrócą. Szkoda, że nie mogliśmy spotkać się twarzą w twarz, by móc spokojnie wyjaśnić sobie pewne kwestie ale może nadejdzie kiedyś taki dzień, że usiądziemy sobie na ławce przed blokiem na Górnej i porozmawiamy o jakże intrygujących Ciebie wpisach na tym forum...Powodzenie w obróbce materiału. Już wiem czym się zajmujesz - materiałoznawstwem - to był żart... Do "white-kamyk" widzę, że i Ty zauważyłaś, że "ktoś" nie potrafi czytać postów na tym forum. Czy ktoś dostał jakiekolwiek pismo od dewelopera o przesunięciu terminu oddania mieszkania, bo chyba powinni nas o tym poinformować, nie tylko w formie podsunięcia nam aneksu do podpisania. Niech każdy rozpowie wśród sąsiadów z bloku, żeby wypowiedzieli sie na forum odnośnie aneksu (czy podpisujemy, czy nie), bo ja go nie podpisze! Kalutka dobrze napisałaś tylko jakie mogą być dalsze konsekwencje tego, że powiadomimy UOKiK. Czy to może przedłużyć oddanie nam mieszkania? Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 30.11.07, 11:25 Tekst "Lemarka" z 30.11.07 cytyję: To, że mogą pojawić się problemy z inwestycją Pani Stockiej mógł przewidzieć tylko ktoś kto mógł sobie pozwolić na śledzenie tego co się dzieje w Otwocku w dłuższym okresie czasu- kilka lat temu był to jeden lepszych deweloperów a ambicje miał jeszcze większe, niestety tragiczna śmierć w RPA Stockiego była również katastrofą dla firmy. Jego żona mimo chęci (szczerych , czy nie; nie będę teraz w to wnikał) nie miała żadnego doświadczenia w prowadzeniu firmy a jednocześnie tuż przed śmiercią Stockiego był wzięty kredyt na kilka milionów na nową inwestycję. Stocka zamiast wziąść sobie odpowiedzialnych ludzi do współpracy myślała chyba, że sama wszystkiemu podoła, niestety nie do końca to się udało . Od jakiegoś czasu słyszałem jednak , że wspomaga ją człowiek , który na prawdę zna się na rzeczy i wierzę, że wyprowadzi całą firmę na prostą . Do podpisania aneksu nikt was nie zmusi, jednak wstrzymałbym się np. z wypowiadaniem umów ze względu na brak jakiejkolwiek alternatywy cenowej w Otwocku; Novum liczy sobie za lokale w budowanym budynku przy Andriollego odpowiednio siedem brutto do pięciedziesięciu metrów i sześć i pół powyżej (na razie brak w zasadzie chętnych - dwa lokale sprzedane i wycofanie poprzednich rezerwacji), Gwarant na Kraszewskiego ok sześciu i też chyba wzwyż, jest jeszcze kilka innych inicjatyw ale np ta za torami przy ul. Leśnej z terminem oddania za dwa lata. Na rynku działa również jeszcze jeden Stocki (brat zmarłego) , przeciwko , któremu toczy się postępowanie karne w Sądzie Rejonowym w Otwocku pod zarzutem o ile wiem sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców dwóch wykonanych przez niego bloków - historia z przełomu wieków. Tyle ode mnie i życzę powodzenia i jak najszybszego odebrania kluczy do własnego mieszkania.Pozdrawiam " "lemark" ,napisał prawdę. Oczywistą oczywistość ale tylko dla osób z Otwocka. Zgadzam sie, że ten nowy zarządzający miał (ma?)dużo samozaparcia by tą pechową budowę skończyć. Człowiek ten miał swoją twarz a teraz będzie miał "twarz" Pani Prezes. Jestem pewna,że został tak wmanipulowany przez elokwentną i uzdolnioną aktorsko Panią Prezes, że nieprzewidział albo i nie wiedział całej prawdy o firmie STOK. Drogi Panie wyobraża Pan siebie w programie np.Pani Jaworowicz u boku Pani Prezes.Ha ha ha... A tak na marginesie ja aneks podpiszę, bo na szczęscie nie musze tu mieszkać, tak sie szczęsliwie złożyło, że Bruksela wybawiła nas z kłopotu. A jak wrócę w 2008 w grudniu to albo sprzedam albo wynajmę. Za żadne pieniadze nie chce mieszkac w tym przklętym domu. To fatum za wykorzystywanie tragedii osobistej żeby tylko osiągnąć swój cel. Miłego dnia. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 30.11.07, 15:03 Tobie to dobrze zona 132. Rzeczywiscie twoje informacje sprawdziły sie w 100%. Zastanawiam sie czy nie masz znowu racji, że ten dom będzie skończony w grudniu 2008 roku. Córka ten mój prezent mieszkaniowy długo będzie pamiętała. Od dwóch lat ponoć ma mieszkanie.! Musiałam zapłacic za budowę tego i jeszcze muszę dołożyc do wynajmu. Skandal szczególnie jak sie słyszy,że przecież żaden deweloper nie wywiązuje się w terminie z umów. Ale Pani Prezes kochana Pani nie wywiązuje się czwarty raz. Czytam ten aneks i po prosu w łeb sobie chyba strzelę bo co chwila przedłużacie o kwartał. I żadnej gwarancji, że dotrzymacie tego. Zaczynam wierzyć, że to raczej będzie jesień 2008 r. Czy Pani może jeszcze spojrzeć komuś z nas w oczy. W obronie swojej czci to Pani na forum się wpisała ale o tej sytuacji to cicho sza. Ale po Pani spływa jak po kaczce , zadowolona Pani z siebie bardzo i wymysla Pani kolejne trudności obiektywne. Dobrze, że chociaż ostatnio nie słyszałam o tragedii rodzinnej, którą wykorzystała Pani już 1000 razy i prywatnie i biznesowo. Wstyd. Szczęśliwa Pani jest? Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 03.12.07, 10:09 Witam wszystkich. Co Was tak wymiotło? Konsutlacje z prawnikami. Czy już podpisaliscie aneksy. Ja sie konsultuję. Moja letnia akcja protestacyjna wzywajaca Was do zamieszknia na terenie prywatnej posesji Pani Prezes miała jednak sens. Może kobieta wówczas bardziej zmobilizowałaby tych dekarzy i innych robotników do roboty. Użyłaby tych swoich niewinnych min a może i innych atrybutów kobiecości.Bo po lekturze forum to wszyscy wiemy, że w tym względzie to zdolna Pani bardzo. A może Pani nie płaci albo płaci za mało. Od nas ściągnęła Pani kasę z podwyższką to jak to się stało że robotnicy poszli na inne budowy. Wesoły-romek zamiescił opstrzeżenie. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 04.12.07, 09:14 A propos aneksu, to ja, jak dotąd go nie podpisałam i z przyczyn, o których już wcześniej pisałam, nie zamierzam tego z robić. Żaden prawnik nie powie, że podpisanie tego aneksu jest dla nas korzystnym rozwiązaniem, a wręcz przeciwnie, że stawia nas na przegranej pozycji. Nie mogą zmusić nas do jego podpisania. Poza tym w naszych umowach nie ma żadnego zapisu przewidującego, że w pewnych sytuacjach umowa podlega aneksowaniu (za wyjątkiem przedłużającego się z przyczyn administracyjno-prawnych terminu podpisania aktów notarialnych - § 1 ust. 3). Tak więc moim zdaniem nie możemy ponieść negatywnych konsekwencji z powodu jego nie podpisania. I zastanówmy się, czy Pani Prezes ma ewentualnie z czego zwrócić nam pieniądze, które wpłaciliśmy za nasze mieszkania plus kary umowne (§ ust 5 lub § 9 ust. 6) – moim zdaniem nie! Czy warto więc w dalszym ciągu dobrze robić Pani Prezes, czy może lepiej zadbać o swoje interesy i solidarnie odmówić podpisania aneksów?! Pozdrawiam… Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 04.12.07, 14:03 Ja jeszcze co do aneksu się zastanawiam. A dziśiaj składam najlepsze życzenia imieniowe Pani Prawdomównej, Dotrzymującej Zawsze Obietnic, Gwieździe Otwocka, Najsolidniejszej Deweloperce Otwocka Naszej Dobrodziejce Pani Barbarze S. Nikomu źle nie życzę i Pani też. Ale życzę Pani tego czego Pani nam życzy czytając ten wątek. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 05.12.07, 15:04 Podziękowań od BS dla jutro10 brak. Kacyk poimieninowy czy duży KAC MORALNY. Nowy Aneks zabija cała moją nadzieję . Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 06.12.07, 12:01 A ja musze napisać jedno po prostu ta kobieta to moja czarna rozpacz. Nienawidzę Pani Prezes z całego serca za zmarnowane 2 lata życia. Nie wiem jak ona jeszcze może się bawić. Trzeba mieć skórę nosorożca. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 12:15 Podpisaliście juz aneksy?. Co prawda na tej budowie zrobili trochę porządku i coś tam dłubią. Ale nie mam nadzieji na to by w lutym oddali nam mieszkania. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 07.12.07, 12:43 Hej! Skoro już teraz nie ma nadziei na oddanie nam mieszkań w lutym (z czym z resztą zgadzam się, gdy patrzę na zaawansowanie prac na budowie), to tym bardziej po co podpisywać te aneksy??? Po to, by w np. w marcu Pani Prezes podsunęła nam nowe i tak w nieskończoność??? Ja nie podpisałam i nie podpiszę! Myślę, że powinniśmy "postawić się" i nie dać "wodzić się za nos"! Bez sensu tylko narzekać i narzekać, a w efekcie końcowym hurtem podpisać aneksy i uszczęśliwić w/w. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 13:16 Ja też tak myślę. Ale chetnych nie widać wielu. Ludzie stracili wiele nerwów, pieniędzy i są naprawdę sfrustrowani ale też zagubieni. Boja się wszechpotężnej Pani Prezes, która potrafi grozić i pisac na gazetową pocztę. A to, że ciągle obraca się przy "władzy" ( albo tak sie przykleja) sprawia, że ludzie z Otwocka nie wierzą Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 13:20 o przepraszam tak mi się wysłało. ludzie nie wierzą, że protest coś im da. Cyba jest duże zróżnicowanie wśród nabywców. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 07.12.07, 14:33 Ja też jestem z Otwocka i wiem, że i tu „rączka rączkę myje”, ale zastanówmy się co tak naprawdę może zrobić nam Pani Prezes. Wypowiedzieć umowy? – nonsens! Przecież musiałby zwrócić pieniądze, które jej wpłaciliśmy. Na dokończenie tej inwestycji Pani Prezes wzięła kredyt i to z pewnością dość spory (tak więc jak widać nie miała pieniędzy na „pociągnięcie” tej inwestycji). Nasze pieniądze zainwestowała w budowy – Stok oprócz „naszej” Galerii buduje coś jeszcze na Kresach (z resztą i tam są opóźnienia). Zaciągnięty kredyt musi spłacać, robotnikom i pozostałym pracownikom wypłacać wynagrodzenia, a poza tym budowa też wciąż kosztuje, a i samemu trzeba coś z tego mieć. Załóżmy, że aneksów do umów nie podpisze tylko kilkoro z nas – średnia wartość mieszkania około 250 tys. zł razy te kilka osób. Czy uważacie, że Pani Prezes ma i może pozwolić sobie na wypłatę rzędu 1 miliona (i więcej) złotych ??? Moim zdaniem nie. Budowa na Górnej trwa już kilka lat, tak więc Pani Prezes nie może pozwolić sobie na to, by inwestycja ponownie stanęła w miejscu. Nie wiem, czy to prawda, że Pani Prezes obraca się w świecie „zarządców naszego miasta”, ale nawet jeśli, to wolnym rynkiem żądzą trochę inne prawa. Jeśli firma pogrąży się w długach, to nikt i nic nie pomoże, a w banku sam uśmiech nie wystarczy. Ta budowa musi więc zostać ukończona, bo inaczej Stok wypadnie z rynku… Poza tym już samo to, że doszło do kolejnego przesunięcia terminu oddania mieszkań oznacza, że sytuacja nie jest zbyt wesoła. Aneksy też zostały zmyślnie skonstruowane, tak byśmy „dobrowolnie” zrezygnowali z naszych roszczeń. Więc po co deweloperowi kolejne problemy z ewentualnym zwrotem tak dużych sum za nasze mieszkania??? Rozumiem nerwy i frustrację, które nami targają, ale czy nie będą one jeszcze większe, jak za kilka miesiącu i luty okaże się nierealnym terminem??? Może więc zadbalibyśmy o swoje interesy i jakoś się przed tym zabezpieczyli, a nie pokornie podpisali aneksy. Jesteśmy tak samo pełnoprawną stroną podpisanych przez nas umów, jak i Pani Prezes! Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 07.12.07, 15:30 powiem jedno - na forum możemy sobie tylko popisać. Jestem ciekaw ilu z Was tu piszących postawi się i nie podpisze aneksu. Kalutka ma rację - dwie budowle to juz ogromny wydatek, a co dopiero oddać jeszcze nam pieniądze. Proponuję aneksu nie podpisywać, a że najlepszą obroną jest atak, to może My sporządzimy aneks z dla nas wygodnymi zapisami (nawet niech to będzie termin 28.02.2008 r.) i notarialnie podpiszemy go u p. Prezes, wtedy przy nie dotrzymaniu umowy znowu zbiorowy pozew tyle, że do Sądu i wspólnie będziemy mogli walczyć o odszkodowanie pociągając tym samym finanse p. Prezes. Do "kalutka" czytając twoje posty, widzę, że lubisz pisać i znasz się na prawie - może prawniczką jesteś? - może sporządzisz taki aneks i przeslesz mi mailem na adres pepe2727@gazeta.pl, a ja go puszczę dalej, tylko, żeby ludzie adresy ponapisywali! Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 07.12.07, 14:36 Przepraszam za błąd - "rządzą" jak wiadomo pisze się przez "rz"... Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 07.12.07, 15:51 Oczywiście aneksy=projekt aneksu rodem ze Stoku Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 11.12.07, 11:51 Nie mam żadnej wiadomości czy juz zdecydowaliście coś w sprawie aneksów. Część ludzi się jeszcze zastanawia ale są też tacy np zona132 żę podpisali. Nie wiem czy jednak kalutka nie ma racji, żeby po prostu nie podpisywać. Jak mam znowu iść do tej baby i słuchac tych wykrętów to mi się niedobrze robi. W życiu nie spotkało mnie coś takiego. Ta kobieta z tym kłamstwem i matactwem jest za pan brat. A jak sobie jeszcze pomyślę ,że nam sufity na głowę będą leciały, jak w szkole w Józefowie, albo w tych poprzednich wybudowanych przez STOK domach. Ludzie pisza, że im ściany pękają i są zawilgocone. Tylko sobie w łeb strzelić. A na moje rozeznanie to jak oddadzą nam te mieszkania w lipcu 2008 r to będzie dobrze. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 11.12.07, 12:56 Moim zdaniem oni dobrze wiedzą, że nie oddadzą nam mieszkań na koniec lutego i stąd pomysł z aneksami. Wiedzą, że termin jest nierealny, tak więc próbują się jakoś zabezpieczyć przed tym, byśmy za już powstałe opóźnienie niczego nie mogli domagać się. Ten aneks to takie „mydlenie oczu”, że niby w lutym to już na pewno odbierzemy klucze. W sobotę byłam na budowie i owszem coś się tam dzieje, ale moim zdaniem dwa miesiące to zdecydowanie za mało, by nasze mieszkania nadawały się do odbioru. W części budynku od strony stacji nie ma nawet całego dachu (!), nie są też położone tynki, ani wylewki…W moim mieszkaniu na suficie wiszą kropelki wody. Znajomy powiedział mi, że gdyby teraz uruchomili ogrzewanie (abstrahując od tego, że jak na razie jest to nierealne), to przy braku ciągłego wietrzenia pomieszczeń ściany zrobiłby się zielone…Aneksu więc nie podpiszę. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 11.12.07, 19:12 Jeśli naszemu zacnemu P.H.U. Stok nie udało się w lecie nie tylko wybudować, ale nawet poinformować klientów kiedy wybuduje (patrz kolejne fantastyczne terminy - wrzesień, listopad, luty ... kto wie co jeszcze) to z całym szacunkiem dla niewątpliwych zdolności pani prezes i jej dzielnej załogi w 28 luty nie wierzę ponieważ: 1.robotnicy z Otwocka już latem pierzchli; 2.zima przed nami; 3.słowa prawdy na temat istotnych postanowień umowy na Sosnowej nie usłyszałem. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 12.12.07, 14:19 Każdy uczestnik tego watku i kazdy nowy ptencjalny klient powinien przeczytac "Ostrzeżenie o nieuczciwym deweloperze" i watki tam wymienione. Ludzie będziecie mądrzejsi od nas.My wcześniej tego nie zrobiliśmy tylko zawierzyliśmy Panu o miłej osobowości. On chyba wtedy też wierzył w to co mówił. Ale z upływewm czasu chyba przejrzał na oczy i teraz z trudem brnie dalej broniąc swojej twarzy. Ale jak tu już ktoś napisał niestety powoli ma "gębę" Pani Prezes. A po przeczytaniu wszystkiego o firmie STOK na różnych forach wiem, że popoełniłem okropny błąd wybierając tę firmę i właśnie nie wierząc z krążące po OTwocku opowieści. A z tego wynika że tej Firmie zawsze brakowało solidności. A nasza kochana Pani Prezes tak zwodzi swoich kilentów od 2004 roku. 4 lata obłdy i czeka nas następny rok. Czy ksiądz da Pani rozgrzeszenie? Jak się będzie Pani czuła przy wigilinym stole mając nas wszystkich na sumieniu? Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 13.12.07, 13:40 Czy oni skończa ten dach. Jak śnieg przywali to nam zasypie wszystko do parteru. Jakaś nastapiła wielka trudność w odbieraniu telefonów w STOKU. Pani Prezes juz zaczęła przygotwania do świąt? czy kolejnych robotników albo klientów naiwnych szuka? Ciężko jest się dodzwonić. Następuje to co już było w 2005 roku, unikanie kontaktu. Interesują ich tylko ci co podpisują aneks. Odpowiedz Link
barborka21 Re: Stocka - stoki 14.12.07, 10:53 Kochani bardzo WAm współczuję, ze daliście się wpuścić w maliny z ta firmą. Nigdy nie miała dobrej opinii wśród klientów. Jeszcze za czasów męża Pani Prezes, robiła sobie dobrą opinię przez PR i dobre kontakty wśród "góry" Otwocka. Pani Prezes stara się to kontynuować ale wiarygodność coraz mniejsza. Nie zawsze za pieniądze można mieć wszystko. Chociaż Pani chyba jeszcze o tym nie wie i ciągle mówi o zawiści innych ludzi. Czego ci "inni" mają Pani zazdrościć. Tego forum, opinii, sukcesów zawodowych a może tego omotanego pana. Odpowiedz Link
atomowa_beti Re: Stocka - stoki 15.12.07, 21:01 Stale zaglądam na ten wątek, choć moje kontakty ze Stokiem już na szczęście zakończone.Po rozprawie w sądzie, Stok zwrócił kapitał oraz zasądzone odszkodowanie.Ile przeżyłam, tyle moje. I teraz potwornie Wam współczuję, ale na Boga gdzie byliście jak od 2005 r. pisaliśmy na tym forum o naszych ze Stokiem problemach? Myślałam, że skoro ostrzegam, to po mnie nikt się już na nich nie nabierze, ale okazuje się, że wiara, że będzie się miało stale do czynienia z uczciwymi ludźmi jest silniejsza niż zdrowy rozsądek. Trzymam kciuki za pomyślne zakończenie sprawy. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 18.12.07, 11:03 Atomowa Beti ma świetą racje ,sami jesteśmy sobie winni. Ja mimo różnych wieści i opowieści, krążących po Otwocku o firmie STOK uważałam, tak jak Pani Prezes, że to zawiść i prywatne wycieczki. Ale szybko się przekonałam i sama doświadczyłam prywatnie i jako klient firmy STOK, ze to nie jest prawda to tłumaczenie. To jest cwaniactwo, przebiełość, manipulacja i wykorzystwanie ludzi. Po prostu mistrzostwo świata w udawaniu zupełnie innego człowieka. Ale ludzie (mówię też o firmach współpracujących) nie lubią jak z nich się robi nieudaczników i głupków. Teraz to wszystko się mści na Pani Prezes i nas wszystkich, bo żadne firmy nie chciały z tą Pania współpracować. I żeby nie ten pełnomocnik (który bladł co dziennie coraz bardziej) to ten dom by nie powstał nigdy. Ja się cieszę,że narazie mam gdzie mieszkać i nie muszę teraz ponosić dodatkowych kosztów. Ale wszyscy ponosimy straty. Teraz tylko trzeba wyegzekwować jakość. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 18.12.07, 18:11 Jakości trzeba się będzie dobrze przyjrzeć, ponieważ dotychczasowe osiągnięcia PHU Stok i kosmiczna technologia zaangażowana w wykonywanie mrozoodpornych, zimąschnących, glono i grzybo-odpornych:) tynków oraz megaprzyspieszenie w pokryciu dachowym osiągnięte w grudniu nie wróżą miłych niespodzianek przy odbiorze. Kiedy podpisywałem umowę cieszyłem się, że deweloper na tym etapie budowy i w tym standardzie wykończenie niewiele może sp...ć, ale teraz to już pewien nie jestem. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 19.12.07, 13:52 O ile wreszcie oddadzą nam te mieszkania to chyba trzeba będzie przyjśc odbierac je z fachowcem od wykrwania usterek. W nic już nie wierzę a szczególnie w słowa przedstawicieli STOK. Obawiam się pleśni, grzyba i innych jeszcz nieprzewidzianych rzeczy. Pani Barbaro S jak tam u Pani w domu cieplutko? Jak samopoczucie wiecznie zadowolonej i "pokrzywdzonej przez złych ludzi" dewleoperki? (przez to te domy się tak wolno budują - przez ludzką zawiść) Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 09:18 Wyjeżdżam już jutro do męża i dlatego chciałabym dzisiaj życzyć wszystkim forumowiczom zjednoczonym budową domu przez PHU STOK, żeby chociaż następne Święta Bożego Narodzenia spędzili w swoich mieszkaniach (może uda im się wreszcie skończyć tę budowę). Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 10:29 Zapomniałam o życzeniach dla naszej nadzwyczaj zdolnej deweloperce- fryzjerce Pani Prezes Barbarze S. i całej firmie STOK. Na swojej drodze biznesowej spotykajcie tylko takich solidnych partnerów jakimi sami jesteście(a ponoć chcecie jeszcze coś budować - jakiś złoty sznur). Wtedy może nabierze Pani pokory i pęknie ten balon samozadowolenia. Życzę więc Pani solidności i przyzwoitości w biznesie a w życiu prywatnym jeszcze moralności.Cieszę się, że nie udało się Pani rozbić kolejnej rodziny. Pan Mucha z utkanej przez Panią pajęczyny umknął.I inwigilacja nie pomoże. Tyle jest w okolicach Otwocka domów spokojnej starości a w nich wielu samotnych mężczyzn - może Pani tam skieruje swoje rozbuchane a nie ciągle Pani interesuje się żonatymi i dzieciatymi. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 12:57 A jeszcze jedno, aneks podpisałam (motywy podałam wczesniej). A na budowie coś jakby cały czas robili. Onośnie poprzedniego postu to wypadło słowo "chuć". I już słyszę jak Pani to komentuje, że zazdrosnica jestem. Nie, jestem zdegustowana i zażenowana. Jeszcze raz życzę Pani dla dobra kolejnych inwestycji, żeby Pani przestała zajmować się tym czego Pani nie umie lub robi Pani to źle. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:07 Serdeczne życzenia świateczne dla wszystkich forumowiczów i mieszkańców Galerii. Zona132 ale ciebie wzięło (pogoda czy co?)a makowiec juz upiekłaś? Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:16 Upiekłam, pisałam, że jutro wyjeżdzam. Robię podsumowanie roczne. Mieszkania nie mam, nerwy na wierzchu, na szczęście mąż w Brukseli ma się dobrze. Dzieciaki zdrowe.STOK nadal buduje w abstrakcyjnie. A dlaczego rozliczam też ukochaną Panią Prezes ? Jest koniec roku, może jej się to przyda i zrobi sobie rachunek sumienia, popatrzy na siebie krytycznie. Zły człowiek też może się naprawić. Do dzieła Pani Prezes jednoosobowego Zarządu PHU STOK. Jeszcze ma Pani szansę, do końca roku zostało parę dni. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:19 O przepraszam zona132. Zacytowałam z prywatnego i wysłało mi się. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:27 Trudno, baska520. Nie ma tu nic, czego nie mogłabym się wstydzić. Ale niektórzy maja mi za złe, że nie piszę tylko o budowie. A co tu pisać jak z naszej gromadki to tylko ja sie przyznałam,że aneks podpisałam. Reszta milczy albo się odgraża,że nie podpisze. I co kto nie podpisał? Kalkutka i wesoły romek? A inni? Baska520, wracam 4 stycznia na tydzień a potem będę dopiero na wakacje.Pozdrowienia dla wtajemniczonego3. Dorote też pozdrawiam. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 13:36 Jeszcze raz przepraszam. Dzięki za informację. Ja tez podpisałam. Córka musi gdzies mieszkac a ja nie mam głowy do kolejnego latania po prawnikach.Mam nadzieję, ze w czerwcu będą juz mieszkać na swoim. Tylko rzeczywiście jeszcze bardzo boje się, że jakość tej budowoli jest bardzo marna? Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 21.12.07, 14:48 Sumienie u Pani Prezes - dobre sobie! Wszystkiego dobrego z okazji Świąt dla przyszłych współmieszkańców.. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.12.07, 20:03 ja również życzę wszystkim zdrowych i wesołych swiąt... również bede (chyba:) ) mieszkanką na Górnej jeżeli wreszcie bedzie,ta babeczka na budowie powiedziała mi kilka dni temu że jeżeli oddadza blok to najlepiej poczekać jeszcze jakieś kilka tygodni żeby wszystko wyschło jak należy:) nieżle co? Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 26.12.07, 20:43 Jak ktoś wie co klient otrzymuje w zamian za podpisanie aneksu (nie mam na myśli następnej fantastycznej obietnicy) to poproszę o info ponieważ ja domyśliłem się tylko tego, że dobrowolnie rezygnuje z kar umownych. Wszystkiego najlepszego szanownym "Sąsiadom":) Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 31.12.07, 10:53 Lepszego roku dla forumowiczów. Mam nadzieję że wreszcie zamieszkamy w tym naszym domu. Oglądałam w świeta i sam budynek prezentuje się ładnie. Ci ci byli na budowie ostatnio mówią, że termin zamieszkania to raczej wielkanoc 2008(jak nie będzie srogiej zimy i kolejnej obsuwy budowlańców).Tak więc wypijmy szmpana za oddanie wreszcie tego domu jego faktycznym inwestrom czyli nam. A żarłocznej modliszce nic nie życzę bo jestem miłosierna. Przydałby się droga Pani solidny rachunek sumienia. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 01.01.08, 22:39 Wszystkiego najlepszego w Nowym 2008 Roku! Obyśmy przyszły przywitali w naszych mieszkaniach! Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 07.01.08, 10:53 Wróciłam po zasłużonym wypoczynku. No i jak zawsze z normalnego kraju przyjechałąm do swojego kochanego ale niestety zupełnie nienormalnego świata. Wszystkiego najlepszego dla przyszłych najemców i mieszkańców Górnej. Klucze dostaniemy najpewniej w przyszłym półroczu bo słyszałam,że robotników na budowie trzeba szukac przez lupę. Pani Prezes jak świeta i sylwester - wychodzi Pani wogóle z domu? Czy dalej Pani unika kontaktu z ludzmi? Ale to może dobrze bo każde Pani pojawienie wykurza nas maksymalnie . W Nowym Roku życze Pani mniej buty i arogancji przykrytej sztucznym uśmiechem. Więcej pokory i szacunku dla przyszłych lokatorów . Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 07.01.08, 11:21 ciekawe jaki z lutego teraz już marca :) miesiąc nas czeka aby sie tam wprowadzic Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 07.01.08, 12:46 Napisali,że do 28 lutego 2008 roku . Oni w tej spółce są tacy niesamowicie "inteligentni" ,że nawet nie zauważyli, że luty w tym roku ma 29 dni , a cały czas mówią ostatnim dniu lutego. Ponieważ nie są w stanie nawet zajrzeć do klendarza, to następną datę oddania mieszkań Pani Prezes będzie losowała z kalpelusza, jak numery totolotka. A nam los jak wicher niewiadomo co i kiedy przyniesie. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 09.01.08, 13:11 Jakieś niedobitki robotników kręca się po budowie. Jestem ciekwa tych tynków w swoim mieszkaniu. Czy jakiegoś grzyba póżniej nie będzie.? Może dotrwam do końca tej budowy ale wrzody żołądka juz muszę leczyć. Pani Prezes STOK doprowadziła mnie do nerwicy. Dobrze że chociaż ludzie teraz wszędzie ostrzegają przed tą "super dotrzymującą umów" firmą( np.na forum otwock.org). Tylko czy to coś da. Pani Prezes to niech mierzy siły na zamiary. Ale czy bufetowa to zrozumie. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 11.01.08, 15:18 Na budowie cisza ponoć suszą.? W Stoku cisza, brak kontaktu. Czyli bankowo znowu będzie obsunięcie terminu. Teraz biedulka jest jeszcze gnębiona i to dlatego. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 11.01.08, 18:06 Jakie tym razem będzie uzasadnienie opóźnienia? Lekki kontrolowany poślizg mieliśmy we wrześniu, emigracja zarobkowa wyjechała w październiku, cholera wie co się stało w listopadzie, a luty tuż, tuż. Czy poznamy kolejne okoliczności, za które Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności? Ja obstawiam niespotykane o tej porze roku ujemne temperatury i ogólne przygnębienie spowodowane deficytem światła słonecznego. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 14.01.08, 09:22 dzisiaj ide na budowe zobaczymy czego sie dowiem... nie wiem dlaczego ale zdjęte sa barierki z niektórych balkonów w klatce A ? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 14.01.08, 17:09 najnowsze wieści z Górnej :) Klatka A: suszą dmuchawami, grzejniki założone gdzieś tam i mają lada dzień włączyć ogrzewanie, mieszkania są zamknięte pod klucz! drzwi lepiej nie mówić :) wyglądają że jak sie kopnie to wypadną:P Klatka B: suszą dmuchawami ale nie w mieszkaniach, jak skończą tamtą klatke zaczną tu, grzejników nie ma i narazie nie bedzie dopuki nie zrobią kotłowni na górze :) w mieszkaniu moim było rozszczelnione okno zamarznięte ściany!!! z lodem!!! a do tago mokro, mokro, mokro i wilgoć :) a poza tym jest "super" mieszkania może bedą oddane w marcu ale nie do zamieszkania tylko do robienia sobie wykończeń np. malowanie, glazura itp... ale niestety budynek nie bedzie jeszcze oddany :) wiec nie wiadomo kiedy bedziemy mogli tam zamieszkać... Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 14.01.08, 17:58 Ja też niedawno oglądałem, szron na świeżych tynkach rzeczywiście skrzy się w słońcu przeuroczo, pająki śpią, robotnicy nie przeszkadzają. Jak to będzie kiedy się ociepli? Obawiam się, że przed Wielkanocą będzie tam można co najwyżej umyć okna i boczniaki posiać. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 14.01.08, 21:45 Eh...widzę, że mało nas do pieczenia chleba ale mam nadzieję, że jest więcej osób czytających niż piszących. no proszę co za dobre wieści z Górnej?!? Dobrze by było gdyby zaczęli już grzać. no cóż vesoly_romek jak nie będziesz mógł umyć swoich okien to zaproszę Cię do mycia moich :-) pozdrawiam. może więcej osób weźmie udział w tych dyskusjach. "Kalutka" a co Ty sie tak dawno nie odzywałaś - zatkało Cię w Nowym Roku? Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 15.01.08, 14:43 Kalutkę zatkało jak sie dowiedziała, że nagadliśmy się, napisaliśmy na forum i nic z tego nie wyszło, bo aneksiki podpisaliśmy. Teraz dalej czekamy spokojniutko na mieszkanka, które sie suszą. Może do maja je wysuszą.? Na budowie w sobote mówili, że tej wody w budynku to do maja wystarczy. Zeby tylko się nieokazało, że Pani Prezes zapomniała o jakiś kolejnych ważynych pozwoleniach. Tak więć pepe2727 okienka bęziesz mył na Boże ciało jak dobrze pójdzie. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 15.01.08, 20:05 Jeśli wiesz co klient otrzymuje w zamian za podpisanie aneksu (nie mam na myśli następnej fantastycznej obietnicy) to poproszę o info ponieważ ja domyśliłem się tylko tego, że dobrowolnie rezygnuje z kar umownych. Odpowiedz Link
be2000 Re: Stocka - stoki 15.01.08, 20:34 Ludzie, dlaczego ktoś dobrowolnie miałby zreygnować z kilkudziesięciu tysięcy złotych?! Wyjaśnijcie mi to proszę. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 16.01.08, 10:40 Bo trzeba by wejśc w otwarty spór z firma PHU STOK a pojedyncze osoby są bez większych szans. Muszą zangażować czas, kolejne pieniądze na prawnika i całe lata się sądzić. W PHU STOK to dobrze wiedzą i maja nas w ... poważaniu. Kolejne umowy będą jeszcze bardziej zabezpieczały ich interesy. A wszystko po to by zgarnąć kasę od kolejnych nieuważnie i bez prawnika czytających umowy. Pani Prezes się uśmiecha i obiecuje, Pan dyrektor tylko obiecuje cuda a my wychodzimy na jeleni. I mamy siedzieć cicho i być zadowolonymi, bo oni robią nam dobrze. A jak się nie podoba to spadajcie - przyjdą następni. Dobrana i bardzo wiarygodna para zarządzających się nam trafiła. No ale cóż naiwnym plebsem nie będą się martwić. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 16.01.08, 11:08 Kalutki ani nie zatkało, ani nie podpisała aneksiku i na pewno go nie podpisze, bo bata na siebie wić nie będzie…Tak jak napisała żona132, gdyby więcej osób odmówiło podpisania aneksu, to mielibyśmy większe szanse coś wyegzekwować od Stoku. A tak ta część osób, która podpisała aneksy zrzekła się swoich roszczeń i w razie kolejnych przesunięć oddania mieszkań, za okres od września do końca lutego, nic nie może żądać od Pani Prezes (a są przecież wśród nas jeszcze tacy, którzy termin oddania mieszkania oznaczony mieli na dużo wcześniej niż wrzesień!!!)… Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 16.01.08, 11:39 A ja z kolejnym cytatem ze złotoustnej i prawdomównej Pani Prezes. Linia otwocka z 2 marca 2007 roku. To czeka następnych naiwniaków. Może trochę przydługie ale przeczytajcie ile optymizmu w Pani Barbarze Stockiej. "Najnowsze plany PHU Stok, na razie będące w fazie projektowej, to kameralne osiedle mieszkaniowe Złoty Trójkąt. Nazwa nie jest przypadkowa, ponieważ osiedle szczelnie wypełni działkę między zbiegającymi się w trójkąt ulicami Samorządową i Reymonta. Budynek wyróżniający się nowoczesną architekturą także będzie miał kształt trójkąta z dużym wewnętrznym podwórkiem, na którym znajdzie się miejsce na trawniki, kwietne rabaty, alejki spacerowe i plac zabaw dla dzieci. Ma to być oaza zieleni i spokoju, bez wstępu dla samochodów, dla których przeznaczono podziemny parking. Front trzykondygnacyjnego budynku zajmie część biurowa, pozostałe boki trójkąta 115 mieszkań o powierzchni od 37 do 105 m2. Barbara Stocka poinformowała nas, że rozpoczęcie inwestycji planuje na wiosnę tego roku, a budowa potrwa około dwóch lat." Nadchodzi juz wiosna 2008 roku i co obiecanki cacanki a głupim radość. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.01.08, 08:02 my nie podpisalismy jeszcz żadnego aneksu tylko u nas jest taki problem że nasze mieszkanie jest na moich teściów a teść ma gówno w mózgu i na zapytanie pani prezes czy bedzie coś robił sądownie itp odpowiedziała że jeżeli wszystko bedzie dobrze to nie!!! IDIOTA!!! Ja z mężem żadnego aneksu podpisywać nie bedziemy ale teść zrobi co bedzie chciał... :( Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 18.01.08, 14:14 Czytaliscie wczorajszą prasę - ceny mieszkań spadają! Czy PHU STOK z gnębioną przez zazdrośników Pania Prezes zproponuje nam nowe aneksy, teraz obniżające cenę za metr mieszkania? A może tak VAT za nas zapłaci? Jak ceny rosły to odrazu były nowe aneksiki. Czekamy na inicjatywę naszej umiłowanej "Dobrodziejki". Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 18.01.08, 19:26 Prędzej usłyszymy o kolejnym kataklizmie, który opóźnił dobrze zapowiadającą się budowę. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 19.01.08, 14:15 A z drugiej strony przyroda budzi się po zimie, wegetacja rusza, a ściany mokre ... Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 21.01.08, 18:36 A po dzisiejszych opadach to będą suszyć do lata. Trzeba dać na mszę żeby teraz nie zamarzło. Pani prezes jest optymistycznie nastawiona i mówi że data 28 lutego jest prawidłową datą. Bardzo zadowolona kobieta - głownie z siebie! Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 21.01.08, 20:41 No...widzę, że troszkę nas jest. Słuchajcie, byłem na budowie i widziałem zamontowane grzejniki - jak na mój gust, to są za małe. W kuchni mam raptem 40 cm!!! Czy ktoś z Was wie jak obliczyć prawidłową wielkość grzejnika, do powierzchni ogrzewanego pomieszczenia? Obawiam się, że przy takich grzejnikach w przyszłości będziemy musieli dogrzewać się! Dobrze, że mam z kim :) Czy uważacie, że Wasze mieszkania będą nadawały się do odbioru na 28 lutego? A co z naszymi balkonami? Czy będą je odgradzać, czy też będziemy mogli podglądać sąsiadów? ;) Pozdrawiam! Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 21.01.08, 21:15 40 cm powiadasz ... hmm jedwabiste! one na pewno są japońskie, oni wszystko mają takie ... malutkie,a w umowie nic przecież nie było o tym, że będą duże. Po październikowej informacji o terminie odbioru 15 listopada 2007 wiedziałem, że będzie śmiesznie ale mikrogrzejników w megawilgotnych i nauka-jeszcze-pracuje-nad-właściwym-przedrostkiem-opóźnionych mieszkaniach nie przewidziałem, może jeszcze lodowisko/basen na tarasie? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.01.08, 08:41 jeżeli chodzi o balkony to mają być odgrodzone ale dopiero jak bedzie sucho :) grzejniki liczy sie 1 żeberko = 1m2 ale te nowe np na 18m2 wyszło 16 żeberek... moja matka teraz kupowała sobie do domu jakieś 2 miesiące temu wczoraj w linii otwockiej SPRZEDAŻ MIESZKAŃ ZŁOTY ... NOWA INWESTYCJA STOKU CHYBA SIE ROZPOCZNIE A NASZA JESZCZE NIE SKOŃCZONA : ( Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 22.01.08, 12:16 "Barbara Stocka 2 marca 2007 roku poinformowała nas, że rozpoczęcie inwestycji Złoty Trójkąt planuje na wiosnę tego roku, a budowa potrwa około dwóch lat." Pani Prezes CUDA CZYNI. To pod rozwagę dla przyszłych kupujących. Mamy zimę 2008 roku i nawet łopata nie wbita w ziemię. A Galaria nie skończona i Giżycka też. My czekamy na mieszkania od 2005 a niektórzy jeszcze wczesniej. Odpowiedz Link
teemek Re: Stocka - stoki 24.01.08, 11:22 Witam wszystkich na forum. Mam pytania o inwestycji na Giżyckiej, znalazlem ogloszenie i chcialbym się coś dowiedzieć o tej inwestycji. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 24.01.08, 13:55 jak myślicie, kiedy waszym zdaniem oddadza nam mieszkania juz do zamieszkania? tak czysto teoretycznie... Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 24.01.08, 14:45 Kobieto oni już nowe osiedle sprzedawac chcą, to nami już się nie przejmują. Aneksiki przez większość podpisane? Ci zbuntowani muszą lecieć do sądu.! A przez ten czas zbiorą kasę od tych nowych naiwnych, którym obiecają że wybudują pięknie i wszystko na czas. Mają to przećwiczone przez lata. Pani Prezes to chyba ma fakultet z kłamstwa, obłudy i manipulacji. Po ostatnich romowach z panem dyrektorem "modliszkowym" - zwątpiłam . Jest bardzo pojętnym uczniem Pani Prezes. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 24.01.08, 15:58 NIEPRęDKO zamieszkamy, myślę,że najprawdopodobniejszy wariant odbioru jest taki, że otrzymamy propozycje odbierajcie (płaćcie czynsz) szybko, szybko bo grzyb już rośnie, pozwolenia na użytkowanie "jeszcze" nie będzie (na budowie nie wolno mieszkać choćby się nie wiadomo ile zapłaciło i jakie aneksy podpisało) ale suszcie ludzie wykańczajcie ... i czekajcie na mieszkania do u...nej śmierci tzn. aż P.H.U. "Stok" wybuduje. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 24.01.08, 21:50 Masz rację vesoły_romek ! Ja też nie odbiorę mieszkania dopóki nie będę miał 100% pewności,że wszystko jest tak jak ja chcę !!! Co do aneksów to nie podpisywałem i nie podpiszę !!! Zastanawiam się mocno nad skierowaniem sprawy do odpowiedniej komórki celem wyegzekwowania należności za terminy !!! To co się dzieje i z tego co czytam na forum to już lekka przesada, a mimo upływu terminu listopadowego jeszcze nie otrzymałem żadnej informacji o kolejnym przesunięciu oddania mieszkania, więc tak na dobrą sprawę to oficjalnie nie wiem kiedy mieszkanie będzie oddane!!! A może ktoś z Was dostał taką oficjalną informację??? Jeżeli tak to podajcie z jaką datą macie to pismo - może poczta u mnie nawaliła? a może poszli od lasu !!!??? hihihi baska520; dorota_jb; teemek; jutro10; woiteks; zona132; kalutka i inni może napiszecie jak Wy oceniacie sytuację i co dalej zamierzacie robić? W końcu w tym bloku jest ponad 50 mieszkań, a na forum wypowiada sie kilka osób -co jest z wami? pospaliście na zimę ?!?!?!? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 26.01.08, 18:05 u nas sytuacja wygląda nastepująco: mieszkanie jest na mojego teścia i zostannie ono przepisane po oddaniu bo rodzice nie chcieli abyśmy kredyt brali na siebie... jedanak aneks mamy nie podpisany i jak rozmawiałam z jedna z prawniczek powiedziała że lepiej nie robić sprawy w sadzie, bo firma Stok ogłosi bankructwo i po potokach... :) aczkolwiek lepiej żebyśmy nie odbierali mieszkań dopuki nie beda skończone i gotowe papiery do zamieszkania! Najlepiej złożyć sie na jakiegoś gościa co robi odbiory technieczne itp żeby ocenieł czy wszystko jest oki, my sie na tym nie znamy a on powie prawde bo bedzie z "obcego miejsca" uważam że 28 lutego w miare możliwości powinnsmy sie spotkać na Górnej i poprosić o klucze jeżeli nie dostaniemy pisma... ciekawe co powie Pani Prezes... może TVN by sie tym zainteresował? :) (joke) Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 27.01.08, 20:30 Ponoć wichura wywaliła okno w naszym domu i zalało-zapadało.?! A co do aneksów to mam podobną sytuację. Mama mi funduje większość mieszkania. Niby papiery są na naszej głowie ale Aneksy podpisuje ona. Jestem w kropce bo już od pół roku wynajmujemy mieszkanie i kolejnej kasy na prawników zupełnie brak. Pan Piękny ze STOKU ( podsłuchałam - tak Pani S określiła tego Pana) juz tak pewnie nie mówi o tym końcu lutego co to ma według nich 28 dni a nie 29. Tak więc kiedy się stawiamy u Pana Pięknego po kulcze 28 lutego czy 29? Chyba że klucze osobiście Pani Prezes Prawdomówna zechce nam wręczyć. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 28.01.08, 09:13 Ja nie podpisałem. To jest pomysł - 28 lutego wszyscy stawimy się w STOKU po klucze. Jestem ciekawy co teraz "opowiadacze bajek" wymyślą. Argument, że wszyscy deweloperzy nie wywiązują się z terminów już usłyszałem. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.01.08, 18:35 28 lutego będą klucze do mieszkań, kwiaty wręczane przez dziewczęta w krakowskich sukienkach, francuski szampan, orkiestra dęta i ... kolejne przebudzenie z ręką w nocniku. Mądre głowy na sosnowej już móżdżą nad okolicznościami za które sprzedający nie ponosi odpowiedzialności "susząc" w międzyczasie zamrożone ściany. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.01.08, 08:05 28 luty tylko która godzina, wkońcu w umowie mamy 28 nie 29 :) moja tesieowa pójdzie dzisiaj na budowe i dowie sie w ilu mieszkaniach nie ma okien, jak pjechałam w niedzielę rano obok to nawet w kilku i również w moim nie było okna :( nie zamknęli tych okien bo suszą i nie chca aby wkradł sie grzybek :) no i zapomnieli zamknąć :) aj ta pamieć.... Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 29.01.08, 13:45 Pan"Piękny" a to dobre sobie i Pani Prawdomówna osobiście okien nie pozamykali? A tak dbają żeby nam nieba przychylić i żebyśmy te mieszkania jak najszybciej odebrali, no ale przeciwności są. Miał byc trzaskający mróz to dałoby się ludziom jakoś wytłumaczyć, że trzeba termin znowu przełożyc a tu leje i wieje okna otwiera. No po prostu dopust boży. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 30.01.08, 19:37 okna są całe, a co ciekawe ja np mam wogule nie zmienione mieszkanie do projektu który oddałam :( jak pech to pech :( ale podobno da sie nadrobić :/ mieszkania mają być w marcu!!!!! oczywiście nie do zamieszkania ale do wykończenia :) Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 31.01.08, 13:03 Drodzy forumowicze jakby było pięknie gdyby mozna było powiedziedziec już za 28 dni dostatniemy klucze. A tu "figa z makiem" a właściwiej na dziś "pączek z marmeldadą". Nie ma takiej mocy ani Pan Piękny ani Pani Najuczciwasza i Prawdomówna. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 31.01.08, 19:06 Jeśli o prawdomówności mowa to grzechem byłoby nie docenić tak śmiałego chwytu marketingowego jakim jest wymienienie jednym tchem: złotego trójkąta - dziury w ziemi, galerii - budowanej dłużej niż piramidy, i budowanej tak długo, że prawie zapomnianej - giżyckiej, z podpisem:ZREALIZOWANE INWESTYCJE! patrz:www.stok.info.pl/pl/inwestycje/ Z taką promocją to może być już tylko lepiej. Ale może by tak coś w końcu raz na parę lat zrealizować, wybudować, wywiązać się z jakiejś umowy, z któregoś z terminów, a nie tylko obiecywać jakieś złote rogi? Ile razy można przesuwać termin oddania mieszkań, 3 terminy w 3 miesiące to za mało, czy bijemy jakiś rekord? Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 31.01.08, 20:25 Oj stronka rzeczywiście nowoczesna. Domki z ładną wizualizacją. Chyba bardzo świeżutka bo ma braki albo właścicielka nie wszystko ujawnia. Po co puszczać coś co jest nie skończone (brak NIP, KRS adresu telefonów itp) Ale po przeczytaniu forum rozumiem, że to taka metoda tej firmy zacząć, nieskończyć i się chwalić. A widzicie jakie sklepy na dole w tej Galerii im się marzą: Bata, Empik, Delikatesy ... "Samochwała w kącie stała" Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 01.02.08, 11:55 Tak,tak samochwała ale nie tylko samozadowolenie jak w naszym sejmie. Duzo obietnic (jednego dnia ,to drugiego tamto ( w tak zwanym międzyczasie zapomniają co mówili wcześniej i obiecują całkiem co innego, duzo słów okragłych a domów jak nie było tak nie ma. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.02.08, 18:13 najgorsze jest to że ludzie nie czytaja farów itp skoro kilka mieszkań jest juz sprzedanych!!! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.02.08, 18:14 najgorsze że są ludzie którzy kupili te mieszkania w Złotym miasteczku :) Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 02.02.08, 13:10 Następna ściema: kupujcie ludzie, kupujcie jeszcze nie zaczęliśmy, a już tyle sprzedaliśmy, zaraz zabraknie:)To samo słyszałem zanim sam się skusiłem na ten rarytas. A tymczasem mieszkanie kupione w PHU Stok to inwestycja, długoterminowa , można nawet powiedzieć, że wyjątkowo długoterminowa ..., pospiech drogo kosztuje. Swoją drogą 130 000 mieszkań wybudowano w Polsce w 2007 r. - rekord od czasów gierka, a u nas APOKALIPSA - robotnicy z górnej odeszli, fatum jakieś czy co? Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 02.02.08, 14:00 Wyczytałem, że zburzyli synagogę w tym miejscu. Zmarły mąż Pani Prezes tłumaczył się z tego chyba już 2002 roku. To co tu sie dziwić - jeszcze nie wiadomo co się wydarzy. Oby wogóle skończyli. A może by zadeklarowali, że na dole zamiast sklepu zrobią coś w zamian synagogi, to wreszcie skończą tę budowę. Pamietacie co było z budową Srebnego wiezowca w Warszawie na placu Bankowym. Aż sie dziwię, że ta Pani jeszcze tego nie wykorzystała w swoich nie trzymających się "kupy" tłumaczeniach . Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 02.02.08, 20:27 Co tam nasze kłopoty, nasze wymagania,nasze terminy - najważniejsze teraz - sprzedawc Złoty róg (małeś złoty róg a potem ostał ci się jeno sznur). Szczęście pełne na twarzach naszych dobroczyńców ze STOKU. Znowu się udało i można galopkiem poleciec na balety karnawałowe. I stwierdzenie Pani - mogliście Państwo kupić od innych. Odpowiedz Link
bez_paniki Re: Stocka - stoki 03.02.08, 20:52 sledze to forum dosc pobieznie od jakiegos czasu i musze przyznac, ze uderza mnie Wasz fatalizm i katastrofizm, z jakim opisujecie sytuacje na budowie przy Gornej. Siejac panike i oczerniajac developera tak naprawde podcinacie galaz, na ktorej siedzicie - jesli ludzie przestana kupowac mieszkania w nowej inwestycji, jesli developer wpadnie w tarapaty finansowe, to tylko Wy - nie Stocka, na tym stracicie. Nie rozumiem tak naprawde, o co chodzi - OK, zgoda, budowa sie ciagnie latami, ale wreszcie jest na finiszu. Termin, ktory nam podali (koniec lutego) tym razem zdaje sie byc realny. Zamiast biadolic i straszyc wszystkich zlym Stokiem i wyrachowana Pania Prezes wole trzymac kciuki, zeby wreszcie dociagneli do konca. Dosc czesto jestem na budowie - tlumow robotnikow nie ma, ale zawsze cos sie posuwa do przodu, niebawem beda windy, itp. Czy Wam sie to podoba czy nie - Stok skonczy wreszcie ta Galerie i zabierze Wam tym samym powod do biadolenia i uzalania sie nad soba. Czytam Wasze posty i nie kapuje, o co Wam chodzi. Chcecie zniszczyc do reszty reputacje STOKU? Nie rozumiecie, ze jesli ludzie faktycznie przestana kupowac mieszkania od tego developera to my wszyscy, ktorzy juz w te mieszkania zainwestowalismy, mozemy sie pozegnac i z pieniedzmi i z mieszkaniami. Czy potraficie tylko narzekac? To forum to nie konkurs na najbardziej obrazliwy post pod adresem Stockiej. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 03.02.08, 21:55 bez_paniki Obawiam się, że "zdaje sie" to słowa kluczowe. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 03.02.08, 22:24 No nie, objawił sie albo wtajemniczony-3 albo sama sb. "Bez paniki" osądza nas i oskarża o powodowanie złej sytuacji stoku. My biadolimy i działamy na swoja zgubę. No to jest już szczyt. To trochę historii: mimo,że na forum już od 2004 stok miał złą opinię (budowa stała)część z nas uwierzyła nowemu zarządcy- dyektorowi (bo nie Pani Prezes -w tym wypadku reputacja juz wtedy była nieobecna),że dotrzyma słowa. Ale niestety wszystkie plagi przeszły z PPrezes na Pana teraz zwanego Pieknym (widać kobieta jakięś złe fluidy rozsiewa). I dlatego już we wrzesniu ubiegłego roku zaczeliśmy drżeć o swoje mieszkania i pieniądze. Dziwie sie że ty się nie martwisz swoim losem tylko stoku Piszesz że to uderzy w nas, że windy będą niebawem. A ja ci na to że windy będą dopiero (kiedy) a jest 4 luty do 28lutego zostało 24 dni . Liczymy. Piszesz że czy nam sie podoba czy nie skończa tę budowę . Na złość nam zrobią i skończą. O to właśnie chodzi niech skończą w podanym termnie. Nowa inwestycja mnie nie interesuje. Mnie intersyje Galeria a tych z giżyckiej GIżycka. To chyba normalne. Co powoduje w tobie taką detreminację w obronie czci Pani Prezes? Płaci ci czy coś innego jest na rzeczy? Trzymam kciuki za nasze mieszkania i za ciebie żeby ci rozum wrócił. Trzymam Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 03.02.08, 23:45 Za szybko . Czyżby baska520 miała racje że to desnat Stoku na ten watek? Do bez_paniki - dwója za czytanie ze zrosumieniem. Ja od niedawna zainteresowałem się tym forum (powód złoty trójkąt) i mam zupełnie nne wnioski. Myslę że przyszli mieszkancy waszych domów (bo też sądzę że jesteś związany ze STOKIem)poczuli się w przeszłości obrażeni(i to chyba przez Panią tu wymienianą) i mamieni różnymi obietanicami i dlatego sa rozżaleni. A koszty ponosza wszyscy nie tylko STOK. Nie zawsze atak jest dobrą obroną/ Zróbcie na złośc i skonczcie te domy. Nie ma co chować głowy w piasek . A czy wiesz jak buduje się reputację.? Napweno nie słowami Pani Prezes ,które ktoś tu zacytował "'że mogli sobie kupić mieszkania gdzie indziej". I dziwicie się ludziom że Was nie lubią? Kochajcie ludzi bo z nich żyjecie. Odpowiedz Link
adamotwock Re: Stocka - stoki 04.02.08, 00:15 myślę że to nie desant ale inny głos w dyskusji czytając forum dużo jest moim zdaniem wycieczek osobistych do właścicielki firmy moim zdaniem budują mają duże opóźnienie które jest duuużą przesadą ale patrzmy na co jest faktycznie dziś czyli dużo mieszkań zrobionych w 100% na pierwszej klatce, montaż wind które są kwestią czasu czy 3-4 tyg i będą ten termin końca lutego będzie wtedy oddanie mieszkań do wykończenia po protokole odbioru ale to jeszcze nie pozwolenie na użytkowanie wiec to potrwa. Dla mnie ważne że ciągle prowadzona jest budowa miałbym obawy jakby nikogo nie było na budowie i nie widać było żadnych zmian. Myślę że mam prawo do własnej oceny i nie jestem zadowolony z czasu w jakim jest budowany ten budynek i też mam nerwy ale to donikąd mnie nie doprowadzi i chcę żeby wreszcie doszła budowa do końca. Kaloryfery w mojej ocenie odrobinę są za małe ale nie jestem fachowcem. Staram sie realnie widzieć tą sytuacje i też powierzyłem pieniądze i mam obawy ale widzę że to idzie powoli ale do przodu wiec czekam. Co do opinii Developera widziałem sytuacje gdzie zła opinia i wycofanie sie z umów doprowadziło braku płynności finansowej i dalej do upadłości firmy a później syndyk i niestety ludzie od 1998r dochodzą swoich roszczeń niestety bezskutecznie. Wiec w mojej ocenie lepiej jak developer dobrze prosperuje wtedy na pewno dokończy budowę.(lepiej późno niż wcale) ps nie jestem z firmy stok lecz przyszłym mieszkańcem mam obawy ale wolę trzymać kciuki żeby to wreszcie budowa doszła do końca. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 10:42 Oczywiście adamie , twój głos i głos "bez paniki" to tylko głosy obrońców swoich interesów , czyli chcecie szybko dostać swoje mieszkania. My też. Ale zupełnie nie wierzę wam, że kierujecie się dobrem mieszkańców. Niestety kierujecie się dobrem firmy STOK . Czyżby wam powiedziano, że firma może zbankrutowac, bo tylko wy dwaj o tym piszecie. A dobre imie właścicieli to jej sprawa. Widocznie przez całejzycie sobie zapracowała. Większość z nas chce prześpieszenia prac na budowie i solidnego jej wykonywania (to ocenimy jak zobaczymy wreszcie ) oraz dotrzymania kolejnego terminu.czyli 28 lutego. Myślę że jesteście związani albo emocjonalnie albo finansowo z firmą STOK i dlatego boicie się naszej zbiorowej wizyty 28 lutego po klucze. To przez was przemawia panika . Czujecie sie zagorżeni ta sytuacją ito STOK nas straszy . Adamotwock już własnie nam powiedział że będzie opóżnienie bo papiery trzeba załatwić. Ludzie dzieki tym dwóm głosom wiem że zabezpieczają się przed naszą reakcją. Jak jesteście tacy wspaniałomysli to zrezygnujcie ze swoich roszczeń. Ja wynajmuje mieszkanie już ponad pół roku i musze za to płacić. Wy może mieszkacie u Pani Prezes to wam dobrze. Zróbcie nam na złość i dotrzymajcie terminu. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 12:40 Jak takich głosów bez-paniki i adamotwock będzie więcej to jeszcze sie okaże, że firma STOK każe nam te mieszania skończyć w czynie społecznym, żeby tylko Pani Prezes swoje imie zachowała. Adamotwock jak żywisz takie głebokie uczucia do Pani i jesteś taki rycerski to ona wolna jest. Masz pole do popisu. Ale nie mój cyrk nie moja małpa. Rzeczywiście na budowie zmienia sie p o w o l i - i galeria niestety nie gotowa. Odpowiedz Link
bez_paniki Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:15 zgodnie z moimi podejrzeniami - wystarczy napisac: ludzie nie siejcie paniki, a juz sie sypia insynuacje, ze jestem zwiazany 'emocjonalnie', 'finansowo' lub w jakis inny sposob ze Stocka czy Stokiem. Rozumiem, ze na tym forum mozna tylko jeczec i popisywac sie anonimowymi pyskowkami pod adresem Stockiej. Nie zamierzam sie z Wami klocic. Kazdy chce dostac jak najszybciej mieszkanie, kazdy ma jakies zobowiazania finansowe, kazdy traci na tej sytuacji. Jezeli nie rozumiecie, o co mi chodzi, kiedy mowie, ze podsycajac smrod wokol STOKU mozemy sobie zaszkodzic, to trudno. Ktos mi zwrocil uwage, ze STOK ma kiepska reputacje od kilku lat - zgadza sie, ja o tym wiedzialem decydujac sie na mieszkanie przy Gornej, i wiekszosc z Was rowniez. Od poczatku nie liczylem na oddanie mieszkania w terminie - moze stad moj wzgledny spokoj. Nikt mi nie musial mydlic oczu, ani mamic obietnicami... Moze Wy naprawde uwierzyliscie w te obietnice (w co bardzo watpie) i stad Wasza frustracja. Ja wiedzialem, na co sie pisze, dlatego czekam - wiedzialem, ze developer jest nieterminowy, dlatego teraz nie marudze. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:40 Chylę czapkę przed Twoja osobą. W roku 2005 zakładałeś, że będziesz miszkał, nie tak jak deklarowali w STOKU na wiosne 2007, tylko od razu wiedziałeś, że to będzie lato 2008. Jasnowidz z ciebie. A i nie jesteś związany z firmą i oczywiście nie jesteź anonimowy. W panikę to ty wpadłeś (wpadłaś)? Wiesz juz że znowu nie dotrzymasz terminu. Samochwała w kącie stała to było też juz na tym forum. Rozumiem, ze chcielibyście nam oddać te nasze miszkania w terminie, że nie robicie tego specjalnie ale poprostu żle zmierzyliscie siły na zamiary. Miał być sukces a jest klapa. Taki kac moralny. Mam nadzieję. Odpowiedz Link
bez_paniki Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:51 Witaj marcysiu-3... Powodow do kaca moralnego nie mam. Jestes kolejna osoba, ktora mnie bierze za Stocka lub kogos ze STOKU... To nawet zaczyna byc zabawne. Co do reszty Twojej wypowiedzi - nie bede tlumaczyc, bo szkoda czasu - najwyrazniej nie zrozumialas. Poczytaj sobie jeszcze raz. Jasnowidzka to chyba Ty jestes... Skad wzielas termin lato 2008? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 14:06 jak nie lato 2008 to znaczy, że 28 luty jest jak najbardziej aktualny. Rozumiem, ze spotkamy sie tego dnia w STOKU. O której godzinie? Juz nie moge sie doczekac tej pieknej chwili. Bez_paniki dzięki z takie dobre informacje. Odpowiedz Link
bez_paniki Re: Stocka - stoki 04.02.08, 13:27 Baska520 - dzieki, ale wole, zeby mi 'rozum' nie wracal :-) Pewnie bysmy wtedy szybciej znalezli wspolny jezyk - ale ja sobie cenie swoj spokoj i wole trzymac dystans do sprawy. Wystarczy, ze bedziesz trzymac kciuki za wykonczenie mieszkan... (tylko uwazaj, niektorzy na forum moga byc przesadni, a trzymanie kciukow przynosi ponoc czasem pecha, wiec zeby Cie potem Pani Stocka i reszta forumowiczow nie uznali za winna kolejnych opoznien...) Pomysl pobierania od Stoku oplat za obrone czci Stockiej jest kuszacy, dzieki za podpowiedz, niemniej jednak nie skorzystam. Tym bardziej, ze czci Stockiej bynajmniej nie bronie - po prostu na nia nie ujadam... Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 14:30 bez-paniki szkoda że z rozumem ci nie po drodze. Tak niektórzy mają i to inwalidztwo się nazywa. Przedkładac dobro firmy i jakiejs pani nad swoje interesy czyli odebranie w terminie mieszkania to trochę dziwne jest. A że cenisz sobie spokó to uważaj bo pani Prezes nie lubi jak jej nazwisko się za często używa na forum. Ona bardzo wrażliwa jest. Oczywiście na swoim punkcie na na naszym jej klientów. Czekamy na waszą złość, zakaszcie rękwy i sami polećcie na budowę kończyć . U porzadnych deweloperów to nawet przed oddaniem okna myją. Cześć pracy do 28 lutego. Odpowiedz Link
adamotwock Re: Stocka - stoki 04.02.08, 19:03 czekam na 28 lutego jak każdy na tym forum mamy wspólny cel jak najszybciej zamieszkać też ponoszę koszty i zależy mi na czasie i każdy głos w dyskusji szanuje i nerwy ludzi myślę że lepiej wspólnie bronić interesu mieszkańców nie zwalczać sie nawzajem czy obrażać przyszłych sąsiadów wiec pozdrawiam wszystkich i czekam na koniec lutego nie zamierzam kontrować wypowiedzi bo zależy mi na porozumieniu a nie obrażaniu. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 04.02.08, 22:10 Adamotwock to cenna informacja. Po prostu pewne fakty są nie do odparcia i nie ma kogo bronić. Tu sąsiadów nikt nie obraża , wypowidają się ci ci chcą i są wkurzeni maksymalnie. A że dostaje sie właścicielce myślę że ona dobrze wie dlaczego i nie potrzebuje obrońców. Oliwa sprawiedliwa na wierzch wypływa. A może przstraszyłeś sie "bez-paniki", który odkrył, że "trzymanie kciuków" pecha przynosi. A to ty użyłeś pierwszy tego zwrotu w swojej wypowiedzi. Nie martw się o nich bo oni o nas się nie martwią. A tak dla ciekawości jak tam koniec karnawału? Pani nasza szalała?!czyżby z "bez_paniki"? A pózniej post i posypywanie głowy popiołem. Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 04.02.08, 22:44 Jak pech to pech. Nowa strona STOKU straciła polskie znaki. No k... nic nie idzie. Dlaczegoooo? Odpowiedz Link
barborka21 Re: Stocka - stoki 05.02.08, 09:29 To nie pech to kara. Nie buduje się niczego na krzywdzie i cierpieniu innego człowieka. A ponieważ jutro sroda popielcowa i 40 dni na oczyszczenie, nie tylko dla wierzących, to tak dla przypomnienia Pani Prezes; jest grzech(występek) to musi być wyznanie winy, silny żal za złe postępowanie, mocne postanowienie poprawy i zadość uczynienie czyli naprawienie to wtedy będzie można patrzeć innym w oczy. I może będzie nagroda. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 05.02.08, 20:25 WOW !!! Roboty mam tyle, że pracuję po godzinach w domu, pomyślałem, że zajrzę na forum, żeby coś napisać, a tu...niespodzianka - nie tylko się okazało, że jest dużo więcej osób czytających to forum ale i bardzo zaangażowanych w nasze mieszkaniowe sprawy. to dobra oznaka! Halo czy ktoś wie co będzie na tej dużej antresoli? Ciekawe czy będziemy mogli ingerować w to co ma tam powstać?! Macie jakieś pomysły na zabudowę tak dużej powierzchni? Może lądowanie dla helikopterów, a zamiast kółka w którym miałyby lądować helikoptery będzie namalowana z szerokim uśmiechem wielka twarz - wiecie kogo! No z tego co przeczytałem to ładne rzeczy sie dzieją pomiędzy nami lokatorami, a mówiąc szczerze to nawet jest źle, że nie mamy jednego zdania i nie jesteśmy jednością, bo naprawdę jest nas mało i powinniśmy sie trzymać razem! Więc jak powiedział D'Artagnan - "jeden za wszystkich..." "kalutka" kiedyś pisała takie mądre rzeczy - co sie teraz z nią stało? Czyżby zrezygnowała z mieszkania? , a może pokornie podpisała aneks i siedzi cicho na 4 literach... Słuchajcie co będzie jak nie oddadzą nam mieszkań do końca lutego???jaki obstawiacie kolejny termin? Bardzo się cieszę, że inni zobaczyli, że są małe grzejniki! - a może wystarczą na ogrzanie całego mieszkania! Jak jest u Was? Ja już dawno nie byłem na budowie - może grzejniki urosły, a może już palą - jak ktoś był to niech coś napisze! no nic koniec przerwy, wracam do pracy...dobrego wieczoru wszystkim życzę... Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 05.02.08, 22:49 Termin odbioru wg barborki21 nastąpi po 40 dniowym poście, odbytej pokucie i naprawieniu zła przez Panią Prezes i jej pomocników, czyli po Wielkanocy (jeżeli te windy będą "niebawem" i nie będziecie trzymać pechowych kciuków). To bardzo optymistyczny wariant bo może nie dostać rozgrzeszenia. Odpowiedz Link
only_agent Re: Stocka - stoki 06.02.08, 11:32 Niech "braborka21" zdejmie berecik bo chyba gumka ją uciska jak na chrześcijankę to za dużo jadu - ale to się wytnie (wyspowiada) Odpowiedz Link
barborka21 Re: Stocka - stoki 06.02.08, 12:07 W którym miejscu ten jad zobaczyłeś (aś)? A co z berecikiem i gumką, co to takiego? Nosisz? To dzisiaj zdejmij i też posyp głowę popiołem. Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 06.02.08, 20:49 Strona internetowa STOKu porawiona działa, nawet otwiera się to co powinno się otwierać. UFF.. jedno się udało. To może te rady barborki21 całkiem dobre są. A do naszego nowego forumowicza only_agent to są prawdy nie tylko berecikowe to są prawdy ponadczasowe. Można użyć tylko innych słów : przewinienie, przyznanie się do winy, wyrażenie skruchy, pośba o wybaczenie i naprawienie (przeproszenie) zła. A jak ten którego skrzywdziliśmy zechce ta nam wybaczy. Co prawda smrodek zawsze zostanie. Proste kolego/ koleżanko? Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 07.02.08, 19:04 Czytam po dłuższej nieobecności i miałam nadzieję (jednak) że przeczytam jakieś dobre informacje. A tu nic nowego. Mieszkania jeszcze w polu. Czy dostaliści jakieś listowe informacje jak będą udostępniane mieszakania tego 28 lutego. Jest jakaś procedura, bo ja żadnej inforamacji, ani na tak, ani na nie nie otrzymałam. A jak się dzwoni do SToku albo nie odbierają albo ciagle kogoś tam nie ma. Słyszałam, że pierwsza klatka skończona całkowicie a tu czytam że wind nie ma. To jak jest? Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 07.02.08, 21:10 zona132 - dobrze, że poruszyłaś ten temat!!! Do 14.02, powinniśmy dostać informację o odbiorze mieszkań, bo tak na dobrą sprawę to ja wiem z plotek, że klucze do mieszkania będę miał 28.02, a oficjalnej informacji od dewelopera nie otrzymałem, więc termin 28 może być wirtualny. A może ktoś z Was otrzymał taką oficjalna informację? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 08.02.08, 08:13 pepe2727 mam to samo wrażenie :) nie było mnie tu kilka dni a tu proszę jakieś nowi lokatorzy :) uważam że jeżeli chca miec swoje zdanie niech maja, ich biznes... WIDZE ZE WIERZYCIE W 28 LUTY, PISAŁAM JUŻ NIE RAZ ŻE MOŻE ODDADZA W MARCU!!! A PAPIERY PRAWDOPODOBNIE W CZERWCU LUB LIPCU!!! rozumiem zdenerwowanie sasiadów na wpisy nowych, którzy maja odmienne zdania niż my no ale cóż... ja o windach słysząłam w grudniu i co wy na to?a mamy luty i jakoś ich nie zauważyłam :( kaloryfery maja dużą moc i niby maja wystarczyc :) te nasze kochane liliputki :)gdybyście nie wiedzieli nie mam już tej babeczki która siedziała przy kierowniku :) szkoda bo z nia można było pogadać normalnie... co z tym 28 spotykamy sie? Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 08.02.08, 19:15 Odbieramy kluczyki i zaczynamy szpachlować? (tylko żartowałem). Może jakaś manifestacja, kamery, prasa, blask fleszy, pod napięciem, uwaga, elżbieta jaworowicz, matki z zapłakanymi dziećmi na rękach, bezdomni w pudełkach po lodówkach? Jak na razie to też wypatruję w skrzynce informacji o terminie odbioru, ale następna ściema uzasadniająca kolejne opóźnienie jest dopiero opracowywana, a nie jest łatwo, przy tak długiej budowie to z wymówek został już chyba tylko łupież, rozdwojone końcówki i wzdęcie. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 08.02.08, 23:47 vesoly_romek - jak czytam Twoje posty to mi łzy ze śmiechu lecą po policzkach. Ja też już robie końcówkę parkietu i myślę, że za ok. tydzień sie wprowadzę...hihihi. Jeżeli ktokolwiek ma jakąkolwiek informację na temat oddawania lokali to niech rzuci na forum. ... Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 09.02.08, 12:08 Żadnych informacji na temat 28 lutego. Pani Prezes zmienia ekipę dowodzącą czy sami się zmieniają? Mają dość powtarzania wymyślonych przez PP wykrętów. Tak to jest,po kryzysie nabrała wiatru w żagle i już myślała jestem wielka! Mam wszystkich w ... A tu same przeciwności losu. Nawet teraz zima lekka, można wszystko robić na budowie, żadnego tłumaczenia atakiem mrozu zastosować nie można. O co tu chodzi z tym przedłużaniem budowy - nie wiem. Brak umiejętności (bufetowa?), brak wyobraźni czy po prostu jakoś to będzie, ? Czy po prostu lekceważenie ludzi? w myśl zasady głupich nie sieją sami rosną i po mieszkania przyjdą. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 10.02.08, 19:54 dorota_jb ja nie mam żadnej informacji o tym, że wchodzi w grę inny termin. To że mu tu się prześcigamy w domysłach nie zwalnia pani ze Stoku, z podania ewentualnej zmiany terminu. Ale jak piszesz, że zauważyłaś zmiany personalne to pewnie znowu coś się szykuje nowego. Jestem niestety w Polsce ale jak wrócę w przyszłym tygodniu to spróbuję to sprawdzić. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 11.02.08, 13:52 Wiemy coś czy nic? Pozdrawiam wszystkich, którzy szusuja na nartach. Odpowiedz Link
baska52 Re: Stocka - stoki 11.02.08, 15:04 Kto szusuje ten szusuje. Ja czekam na wiadomości ze Stoku z utęsknieniem. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.02.08, 17:30 wiecie że chba dadza nam klucze w dniu 28 lutego :O Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 11.02.08, 20:24 dorota_jb napisała: > wiecie że chba dadza nam klucze w dniu 28 lutego :O zapomniałaś dodać, że 2009 roku !!! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 12.02.08, 09:12 no bez kitu, normalnie :) hehe... moja teściowa pojechała sprawdzić czy wkoncu poprawili mi to co spierd... i juz wszystko jest niby oki, a ten facet z dołu "pan kierownik" powiedział że jezeli włączą kanalizacje i uruchomia ogrzewanie to oddaja klucze! ale oczywiście z protokołem :) i nie liczcie na zadne pisma bo teraz zalezy to od firmy która to wszystko podłączy a stok przecież nie musi sie tym zajmować.... wiec jak bedzie to bedzie... ja sie tylko smieje bo jestem w ciazy i kur... nie wiem czy do wrzesnia sie tam wprowadze :) Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 12.02.08, 21:04 Niestety wygląda na to, że rozpoczęcie sprzedaży złotego trójkąta przed od niepamiętnych czasów odkładanym oddaniem giżyckiej (nowy termin wg stok II kwartał 08) i galerii (oddanie wg stoku (od pół roku) już, tuż, tuż ale tak dokładnie to nie wiemy kiedy) oznacza, że komuś z kalkulacji wyszło, że lepiej sprzedawać trzy budowy, niż którąś skończyć. To się nazywa sprzedawać obietnice. Płacisz za jedną trzy następne dostajesz "gratis". Tak na marginesie szron na tynkach stopniał? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.02.08, 08:30 stopniał, ale jeszcze suszą, poza tym ta babeczka powiedziała ze jak sie pomaluje w tej chwili sciany to tak ładnie sie beda łuszczeyć :) jak przyjdzie ciepło :) Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 13.02.08, 10:45 dorota_jb który "pan kierownik"? Bo ja usłyszałam na budowie, że papiery to może będą po świętach jak dobrze pójdzie.(wariant optymistyczny). I właściwe to czy oni mogą nas wpuścic na budynek wcześniej? Chyba ,że to taki kolejny manewr Pani Prezes? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.02.08, 15:06 Basiu ten co tam siedzi w tej kanciapie na dole, a z papierami to watpie że bedzie tak szybko, przecież tam wsumie nic niejest na klatkach zrobione... :) Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 14.02.08, 20:52 Myliłem się stok nie zrzuca odpowiedzialności za zwłokę w oddaniu mieszkań na łupież, rozdwojone końcówki ani też na wzdęcie. Ostatnie słuchy z sosnowej na temat postępów na budowie, jakie do mnie dotarły to schnące (rozmarzające) ściany, niedobry inspektor nadzoru budowlanego, który nie nie odbierze mokrego i niedokończonego budynku (podobno część usługowa w proszku) i jakieś ogólne niezobowiązujące rozważania o oddaniu mieszkań w marcu "do wykańczania (i płacenia czynszu)" i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie w kwietniu (może, jeśli coś za co Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności znowu się nie happens). Konkretnego terminu nie podają, znaczy nie znają. Te windy to też już pewnie nic tylko zasuwają w dół i w górę, no i ten świstak to ... no wiecie sami. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 15.02.08, 08:03 vesoly_romkek czesc usługowa nie jest zrobiona, to jest w gorszym stanie niz nasze klatki i mieszkania... przywiezli kostke, stoi kilka palet, ciekawe gdzie ja ułoza skoro wszedzie jest burdel... :) Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 15.02.08, 09:12 A ja juz myślałem ,że szykujecie orkiestrę na otwarcie Galerii Otwock w dniu 28 lutego 2007 roku. A tu takie wiadomości. Co na to "bez_paniki"? Spokojnie czeka do lata ? jesieni? A swoją drogą to niezwykle zadowoleni z siebie i niepoprawni (to raczej chorobliwie) optymiści dowodzą tą firmą. Szczególnie, że nową inwestycję chcą zakończyć już 2009 roku. Z planowania pała! Tylko mądrzy ludzie to uczą się na swoich błędach a nie brną w mrzonki. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 15.02.08, 22:12 Kochani mając na uwadze wszystkie kataklizmy, które trafiają się naszej firmie STOK, to teraz musimy się modlić, żeby ten satelita nie spadł na Otwock. Bo jak spadnie, to napewno na naszą Galerię. Chociaż trzeba by się zastanowić bo amerykanie wypłacą odszkodowania. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 17.02.08, 20:55 Marcysia-3 to sie przy naszym szczęćiu może zdarzyć. A najgorsze że znowu im zamarzło na klatkach. A Pani S juz kreacje na 28 lutego szukuje, żeby z "godnością" wręczyć nam klucze. Może muzyka będzie. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 19.02.08, 10:39 Piękna pogoda to może szybciej będzie schła ta nasza Galeria. Byliscie na nowej stronie STOK - no dom nasz tam przepiękny stoi. Zieleń, piekne sklepy(to może niektórzy i Rossmanan się doczekają). Tylko niestety jakoś żadnej wiary we mnie nie ma że to się kiedykolwiek ziści. Bo mamy do czynienia nie z budowniczymi tylko z bajerantami wizjonerami. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 19.02.08, 23:20 Ja tez nie mam już nawet odrobiny nadzieii, że wprowadzę sie do tego miszkania przed latem 2008 . Nawt w firmie STOk nadziej brak i balon pęknie niebawem. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 20.02.08, 11:36 Dostaliście jakiś list lub inny papier ze STOKu w sprawie odbioru kluczy 28 lutego do naszych mieszkań? Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 20.02.08, 20:30 Słuchajcie - doskonale Was wszystkich rozumiem, bo sam jestem w takiej sytuacji ale: 1. Ściany są mokre, więc nie ma sensu się wprowadzać i za rok robić remont, bo ściany będą poodparzane, a na mokrych wylewkach odejdzie podłoga itd... 2. Jak zaczniemy robić sobie w mieszkaniach, przed tym jak oddadzą klatki to po wejściu robotników na klatki nikt nas do mieszkań nie wpuści, bo powiedzą, że robią klatki np. kładą terakotę (a doskonale wiemy ile czasu się schodzi z robieniem czegokolwiek na tej budowie). 3. Jak wejdziemy teraz do mieszkań, to robotnicy, którzy będą robić prace wykończeniowe wokół budynku oraz galerii handlowej i innych rzeczy związanych z budową tego budynku, będą czerpać prąd za co my, którzy tam zamieszkają ZAPłACIMY, dodam, że stawki za prąd budowlany to nie to samo co za zwykłą energię dla indywidualnych odbiorców. 4. Po robotnikach będę stosy śmieci, za których wywóz MY będziemy płacili... 5. Będziemy płacili czynsz, własny prąd i inne opłaty, nie mając prawa w pełni korzystać z budynku, ponieważ nie będzie w pełni wykończony. Ja w umowie mam taki zapis "Koszty eksploatacji i utrzymania lokalu, miejsca parkingowego, pomieszczenia pomocniczego i części wspólnych budynku ponosi kupujący od dnia odbioru lokalu. Obejmuje to również koszty związane z administracją i utrzymaniem urządzeń wspólnych dla budynku wraz z działką, podatki oraz inne opłaty publiczno prawne związane z przedmiotem niniejszej umowy. Termin rękojmi biegnie od daty odebrania lokalu, tak więc nawet termin np. od terakoty na klatkach,będzie biegł od momentu odbioru lokalu, a fizycznie jeszcze jej nie będzie, a ewentualne koszty napraw po okresie rękojmi sami poniesiemy. Czy ktoś z WAS dostał fakturę lub paragon za zakup mieszkania? - zastanawiające? przecież to też jest zakup jak każdy inny. W takim przypadku to kupiliśmy produkt jak na stadionie X-lecia. Termin o którym wszyscy piszą to nie koniec lutego ale koniec maja (przy dobrych wiatrach). Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 20.02.08, 22:09 Nic dodać nic ująć, ale do k... nędzy odkąd zrobiłem ze stokiem interes życia czekam na jakąś dobrą nowinę i znowu nic. A na sosnowej słyszałem niedawno coś jakby Andersena, braci Grimm i Brzechwę w jednym i przez chwilę znów było tak pięknie jak w dniu kiedy podpisałem umowę (oczywiście na górnej karoca znów zmieniła się w dynię, ogiery w myszy, a kaloryfery nie tylko wystygły ale nawet rozwiały wszelkie wątpliwości na temat ogrzewania odkręcając się od rur). Co do terminu odbioru to na dzień dzisiejszy sytuację oceniam tak: 1)Sprzedający nie wie kiedy ZBUDUJE więc nic nie publikuje (patrz oficjalna strona), 2)Treść odpowiedzi udzielanych ustnie Kupującym zależy od głównie fantazji i wydajności ślinianek odpowiadającego przedstawiciela stoku, 3)Treść pisemnych deklaracji stoku prawdopodobnie jest również w pewnym stopniu skorelowana z gramaturą papieru i konsystencją fusów z porannej kawy, WNIOSKI: 1)Wydaje się, że Sprzedający zapomniał, że przyjął wynagrodzenie i w umowach były jakieś zobowiązania. 2)Lub Sprzedający ma te zobowiązania wraz z drogimi klientami ulokowane głęboko w ... Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.02.08, 13:10 mieszkań i tak nam nie oddadza jak nie bedzie min zrobione, czyli te scieki itp. zgadzam sie z wami w waszych opiniach, sciany szybko nie wyschna, windy też jakoś nie widze aby ruszyły (nawet watpie żeby juz były) balkony nadal mamy wspólne wiec chyba kto pierwszy ten lepszy :P ja mam mieszkanie na 1 pietrze i jakoś mi sie wydaje że jeszcze dojdzie robota na dole w sklepach co za tym idzie BEDZIE GŁOŚNO, nasz zjazd na parking miał byc zrobiony w ok tydzień no cóz minął miesiać i można byłoby nadal robic babki z piasku a jak wpościmy np strazacki wóz to sie rozsypie jak puzle :) fajnie jestem taka szczesliwa że mam tak zasrane życie z tym mieszkaniem :) Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 24.02.08, 22:44 Obawiam się, że nie dostaniemy żadnego papieru. Po prostu oni nie wiedzą juz co napisać. I nie chcą tego dawać na pismie bo to byłby kolejny dowód przewciwko nim. Wychodzą z założenia, że lepiej jak będziemny ich indywidulanie atakować i mogą nam wmawiać na tych indywidualnych rozmowach kolejne głupoty, że winada za duża czy otwór za mały . Teraz w związku z piękna pogodą odpada im argument ,że nie schnie. Tych pracujacych na budowie to prawie niewidać. Niestety sprawda się (wszyscy, łaczne ze STOKIem mówili, że sieje niepokój)to co pisałem latem 2007 : dobrze jak wprowadzimy sie w czerwcu.To będzie cud! A jeżeli i to nie nastąpi to naprawdę zamieszkam w wili tej naszej "pokrzywdzonej" Pani. Albo rozbije namiot przed garażem naszej "wspaniałej bizneswoman". Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 25.02.08, 08:34 no to co z tym 28? spotykamy sie czy nie? Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 27.02.08, 15:09 Jak tam nasze mieszkanka. Dnieśli mi, że nic nie stanie się 28 lutego ani następnego. Czyli kolejne przesuniecie terminu. A jakies pisemko było? Czy tak na gebę , kto zapyta to jakąś informacje dostatnie w zależności od humoru odpowiadajacego? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 28.02.08, 06:59 ja nie wiem jak oni chca oddać te mieszkania, byłam wczoraj moje sie suszy! dmuchawami leci zimne powietrze a w budynku mozna zamarznąć! wind nie ma, sa tylko szyny :) jak oddadza nam te mieszkania do zamieszkania w wakacje to bedzie sukces nie wiem co wstąpiło w ludzi którzy kupuja mieszkania w Złotym trójkącie, tam nie ma nawet fundamentów, a to nie jeden blok ale kilka i maja być oddane w 2009? a nie przypadkiem 2019? Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 28.02.08, 12:55 Siedzę i płaczę . Czarna rozpacz. Winda to chyba do nieba mnie zawiezie a nie do mojego mieszjania. Pani Prezes Pani sumienia nie ma . Co Pani zrobiła, że Pani nic się nie udaje. I dlaczego to dzieje się naszym kosztem. Może by Pani gdzieś wyjechała, żebym nie musiała pani więcej oglądać. Pani to taki jonasz jest. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 28.02.08, 22:24 Kto był dzisiaj w STOKU? Była zona i przyszła maksymalnie wkurzona . Mówi, że tylko było ble, ble, ble czyli wszystko to co nam wciskają od września. Teraz przebąkują juz o kwietniu. Co dalej robicie? My nic nie podpialismy. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.02.08, 07:25 my również nic nie podpisujemy i nie odbierzemy mieszkania do momentku kiedy wszystko nie bedzie skończone, bo nie mam zamiaru płacić za robotników itp, a poza tym bez odbiotu technicznego to mozemy sie w tyłek pocałować :) Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.02.08, 16:39 własnie dostałam pismo ze stoku wysłane wczoraj :) i mam napisane że mieszkania sa do oddania za protokołem od 17 marca do 11 kwietnia w środu również druk do wypełnienia do energetyki który trzeba złożyć w stoku, trzeba sie tam zgłosić i umówić na termin oddania kluczy i podpisania odbioru mieszkania za protokołem... my jedziemy teraz z tym do prawnika dowiedzieć sie czy nie bedziemy pozniej obciążeni jakimiś kosztami jak robotnicy beda jeszcze coś tam robić itp. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 03.03.08, 12:02 Czytam i niestety wieści niedobre dla nas. Mieszkanek na czas nie będzie. Dobrze, że ja sobie w tej Brukseli siedzę i tych głupich pism nie musze czytac. Wspólczuję WAm wszystkim ale i sobie też. Cały czas zastanawia mnie dlaczego tacy ludzie biorą się za biznesy. I do tego szczyca się, że firma działa od 15 lat na rynku otwockim. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 03.03.08, 19:16 jes, jes, jeeees!!! na cześć naszej dobrodziejki hiiip hip huuura!!! miód, malina już możemy odbierać:)))) tylko kurcze czemu: na klatkę po kładce, na ścianach woda, szlita wylana na mrozie się jakoś tak dziwnie zlasowała, a windą można tylko na dół i tylko raz, ale za to szybko, Pani Basiu co nam z takiego odbierania? Nie dość jeszcze tego optymizmu? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 04.03.08, 08:05 no nie wiem jak bedzie wyglądało wnoszenie np terakoty, kuchni i łazienek jak nie można jeździć winda? hmm.... ale może to taki nowy image? co? kładka, mróz na ścianach :) Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 05.03.08, 19:21 To jest jakaś farsa. Jedna klatka zaczyna troche przypominać klatkę, a co z następnymi. Ciagle mamy budowę w toku, to jak tam chcą nas wpóścic? Chyba na ich odpowiedzialność albo od razu trzeba się ubezpieczyc od nieszczęśliwych wypadków. Mówiąc szczerze to strach chodzic z obawy, żeby czegoś sobie niezrobić np. nogi nie złamac lub głowę coś spadnie. Idę do prawnika popytać bo naprawdę zwariować mozna z tym STOKiem Pani B. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 06.03.08, 18:28 No nie wiem co o tym wszystkim sądzić. W Stoku chca nas uszczęśliwiać i nic właściwie nam nie gwarantują. To co mam odebrać mieszkanie i właściwie nic nie można będzie w nim robić, bo nie będzie gwarancji kiedy oni ten budynek w ogóle oddazą do użytkowania. Wynika z tego ,że to taka śćiema. Chcecie to sobie odbierajcie ale na własne ryzyko. Klatki też jeszcze w powijakach. Na budowie mówią, że suszą i jak wejdziemy do naszych mieszkań w maju to będzie dobrze. Czy ktoś usłyszał coś innego lub bardziej optymistycznego? Bo informacje ze STOKu zależą od tego kto ich udziela. Jakie jest wasze zdanie? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 06.03.08, 18:59 podobno tą klatke od Górnej (nie wiem wkoncu czy to A czy B) już oddali i kilku mieszkańców ma juz swoje klucze, co jest śmieszne moje np mieszkanie jest mokre! a musza jeszcez poprawić coś tam w kuchni bo zgubili wcześnmiejszy projekt i myslałam że ich pozabijam jak to zobaczyłam, teraz naprawiaja szkody :) ja mam mieszkanie w tej nie oddanej klatce, windy są ale co z tego jak jest zakaz używania :) wiec napewno jak zaczniemy robić cos w maju to bedzie dobrze, narazie trzeba wietrzyć mieszkania jak juz bedziemy je mieli i grzać aby szybciej wilgoć wyszła :( podobno czynsz ma wynosić ok 200-250zł kiedy juz bedzie akt notarialny rzecz jasna Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 07.03.08, 11:49 Ta budowa nigdy się nie skończy! Sciany w "moim" mieszkaniu też mokre. A wokół tez pobojowisko. Pani mówi,że na peweno po świętach będzie klatka oddana. Ale jak to bęzie takie mokre to żaden fachowiec glazury i innych terakot nie połozy. Nie mówiąc nic o malowaniu ścian. Myślę że może w lipcu?! to będzie się nadawało do robienia w środku czegokolwiek Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 09.03.08, 20:05 Kto z was już ma termin podpisania ze STOKiem porotokołu odbioru mieszkania i kluczy w pierwszej klatce.? Czy ktoś to kosultował z prawnikiem, czy oni moga nas wpóścic do takiego nie dokończonego budynku? Jakie dla nas konsekwencje? Bo mieszkanie jest teoretycznie zamknięte na klucz i OK ale są jeszcze częśći wspólne ? co z nimi? Czy po odbiorze możemy wejść już ze swoimi robotnikami? Mamy gwarancje STOKU że nam tefo nierozkradną albo znowu czymś zaleją? Czy takie mieszkanie w trakcie budowy mozna ubezpieczyć na okoliczność wszystkich kataklizmów jakie na tej budowie od lat się pojawiają? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 10.03.08, 09:15 my nasze mamy podpisać na 1-2 kwietnia, ale zobaczymy jak to bedzie w rzeczywistości, jezeli chodzi o ubezpieczenie takiego mieszkania to nie wiem, ale masz i tak ubezpieczone bo nie daliby Ci kredytu z banku, można wchodzic ze swoimi robotnikami ale na pewno nie predzej zaczniesz coś robic w maju bo watpie żeby to wyschło tak szybko :) no i z wind nie wolno korzystać, czyli bede nie czynne :) Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 10.03.08, 14:00 To ja nic nie rozumiem. Jeżeli na dobra sorawe jest mokro i nic nie moge robić w tym mieszkaniu to pol Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 10.03.08, 14:07 Poszło za szybko. Jeszcze raz od początku. Jeżeli w budynku jest mokro to po co mamy protokołem odbierać przejęcie mieszkania. Po co mi te klucze? Chyba tylko żebym sam pilnował tej budowy przed złodziejami. Do maja będziemy tak pilnować.! A jak wyschnie to dopiero się okaże czy ściany nie odpadną. ? albo szlichta nie popęka? Może "bez -paniki" taki spokojny o swoje by mnie też uspokoił. Pani Prezes a co Pani na to? Przyśpieszenie oddawania mieszkań w takim stanie to czysto maretingowe zagranie. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.03.08, 19:33 Coś nieprawdopodobnego, przy p.h.u. "stok" to bracia Wachowscy, Ridley Scott i Star Trek wymiękają: w sierpniu mówili, że we wrześniu oddają, w październiku, że w listopadzie, a w listopadzie, że w lutym, a w grudniu, że suszą, w styczniu, że grzeją i wysuszą. Ale jak dotąd wszystko się sprawdzało tylko trzeba było dodać Pół ROKU POPRAWKI. Jak mieszkania będą takie jak terminy to do odbioru potrzeba PółMROKU i Pół LITRA NA TWARZ (MIN.) W bajkę, że w kwietniu wysuszą i oddadzą, a w czerwcu notariusz, kto chce niech wierzy. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.03.08, 19:47 Klasyka bajkopisarstwa i science fiction wysiada przy phu "stok" w sierpniu głosili, że we wrześniu oddają, w październiku, że w listopadzie, w listopadzie, że w lutym, w lutym, że trochę w marcu trochę w kwietniu, w grudniu, że suszą, w styczniu, że w lutym wysuszą, w marcu, że wysuszą i oddadzą. Ale jest prawda może być blisko, dotychczas wystarczało do terminu ze stoku dodać Pół ROKU. Jeśli mieszkania są takie jak terminy to do odbioru potrzeba: PółMROKU i Pół LITRA. W odbiór w kwietniu i notariusza w czerwcu kto chce niech wierzy. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.03.08, 07:35 uważam że nie mamy co sie spieszyc z robieniem czegokolwiek w mieszkaniach bo nie wyschna w ciagu tygodnia ani miesiaca, skoro oni mysla że akt notarialny bedzie podpisany na koniec czerwca to wiedza dobrze ze wczesniej im to nie wyschnie,nikt im bie odbierze mokrego budynku, a klucze chca nam oddać żebyśmy dali im spokój na jakis czas Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 11.03.08, 10:53 Też tak uważam. Po prostu cwano nas załatwili. Chcecie bierzcie - wasza sprawa wtedy kiedy wam wyschnie. Przestaniemy ich pytać kiedy wywiążą się z umowy i dlaczego nie dotrzymuja terminów. Czyli w stosunku do nas są kryci! Jestem ciekawa czy to pomysł Pana Pięknego czy Pani Modliszki? A wiadomo że faktycznie to będzie w wariancie optymistycznym czerwiec jezli papiery mają w porzadku. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.03.08, 15:12 ja sie zastanawiam na ile realny jest koniec czerwca? bo jak mam czekać do nie znanej daty to ja dziekuje... Odpowiedz Link
barborka21 Re: Stocka - stoki 17.03.08, 12:44 I co ktoś się zdecydował odebrać mieszkanie w Galerii? Jeżli tak to czy podpiswaliście protokól z kierownikiem czy żądacie żeby była też obecna Pani Prezes? Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 18.03.08, 22:05 To co nikt z pierwszej klatki nie zdecydował się na odbiór mieszkanka na górnej? Czy znowu nic z dotrzymania terminu nie wyszło? Rozumiem święta ale może ktoś sie zdecydował? To dajcie znać na co mamy sie przygotowac? A z tym schnięciem budynku to to potrwa jeszcze ! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 19.03.08, 08:54 mnie zastanawia jedno, jak oni oddaja te mieszkania skoro np. balkony nie sa oddzielone? widze że złota zasada kto pierwszy ten lepszy wejdzie w życie... a tak poza temetem ja na poprzednim osiedlu jak mieszkałąm to był taki zwyczaj ze mieszkancy jak zrobiło sie ciepło wychodzili na balkony i robili sobie grila, czy tu ma ktoś przeciw wskazania? to było fajne :) Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 19.03.08, 20:09 Ostatnio jak rozpaliłem pod sąsiadką to wrzeszczała, ale co kto lubi, może kiełbasa była zbyt czosnkowa. Mieszkanka git na sosnowej chyba już 3 tydzień tak górną ogrzewają słowami,tak że chyba każdemu co zapłacił już się gorąco zrobiło od patrzenia na mokre ściany. Gresik też piękny na klatkach wygląda jak prawdziwy beton. A wejście na klatkę po deseczce przez rowek jak po moście zwodzonym przez zamkową fosę, poezja ... Pani Barbaro jak długo można tak łgać? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 20.03.08, 19:56 no właśnie nie chciałabym miec sytuacji że komus smierdzi :P hehe... ja to narazie zajelam sie wszystkim inny aby nie mysleć o tym mieszakniu bo zamienie sie w jedna wielką nerwicę! Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 21.03.08, 11:38 Wszystkim przyszłym sasiadom z okazji Świat Wielkanocnych życzę spokojnych i rodzinnych dni. Pogoda ducha jest nam nadzwyczaj potrzebna i może następne Święta (Bożego Narodzenia?)spędzimy juz we własnych mieszkaniach. Ze względu na dzisiejszy Wielki Piątek wykażę się wielkim miłosierdziem i nie wspomnę imienia Tej osoby. Mam nadzieję (jak barborka21),że chociaż trochę osoba ta zaduma się nad swoimi poczynaniami w stosunku do innych ludzi. Nie tylko kasa i ... się liczy. Spokój sumienia i żeby móc ludziom patrzec prosto w oczy to jest to proszę Pani, co jest ważne. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 27.03.08, 10:48 Piekną mamy zime tej wiosny. Słyszałem że niektórzy z pierwszej klatki zdecydowali się odebrac mieszkania na Górnej w takim stanie budowy jaka jest! Gratulacje za odwagę! Ale czy nie obawiacie się że i tak tam nic robić nie mozna, bo jeszcze jest za mokro? I bezprzerwy kręcą sie jeszcze różne typy po budynku. Czy tego kotoś pilnuje dostatecznie? Mam takie watpiliwości mimo że ja z tej drugiej klatki jestem.! Napiszcie czy to prawda, czy ktos podpisał już ze STOKiem odbiór czy w najbardziej wirygodnej firmie znowu ściemniają? Odpowiedz Link
adamotwock Re: Stocka - stoki 27.03.08, 21:23 Wiec jaka rada czyli nie odbierać mieszkań??? Z tego co czytałem w umowie jest zapis że po nie stawieniu sie na dwa terminy umówione przez Stok to uznaje sie mieszkanie za odebrane. Wiec ja sie gubie w tym wszystkim z jednej strony wszyscy chcieli mieszkanie a teraz jest nawoływanie żeby ich nie brać? Co tu robić? Pomocy! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 28.03.08, 07:14 ja jestem z tej drugiej klatki i mieszkanie odbiorę, ale i tak nie bede nic robic min do czerwca bo to termin podpisania aktu własności... Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 28.03.08, 10:20 Moim zdaniem to co się dzieje na forum, to nie jest nawoływanie by nie odbierać mieszkań, bo na tym akurat każdemu z nas zależy, tylko zwrócenie uwagi na to czy jest sens odbioru czegoś co nie nadaje się do wykończenia. Mimo, że moje mieszkanie znajduje się w pierwszej klatce, to uważam, że do odbioru się nie nadaje – mokre tynki i wiele niedoróbek. Zanim to wszystko wyschnie jeszcze sporo czasu upłynie. Przecież ten budynek jeszcze zimą stał bez dachu i deszcz lał się do środka. Ogrzewanie, jak do tej pory, jest nadal nie uruchomione, więc trudno przy tej porze roku mówić o jakimś rzeczywistym suszeniu się mieszkań. Poza tym, z tego co się orientuję, są jakieś normy wilgotności, a w przypadku ich przekroczenia, mieszkań po prostu nie daje się do odbioru. Zapis w umowie o dwukrotnym nie podejściu do odbioru i samodzielnym dokonaniu go przez dewelopera ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami prawnymi jest niedozwoloną klauzulą umowną, więc niech nas nie straszą, że sami odbiorą nasze mieszkania. Poza tym czy chcecie płacić przez 2-3 miesiące czynsz i wszelkie inne opłaty (energia, śmieci itp.) nie mogąc nawet zacząć kłaść podłóg, glazur…A tak w ogóle, to wątpię czy do końca kwietnia ktokolwiek odbierze mieszkanie – same „szczere” chęci dewelopera nie wystarczą, budynek muszą odebrać również służby nadzoru budowlanego, pożarnego i pewnie za jakiś czas będą „mydlić nam oczy”, że oni owszem bardzo chcieli byśmy już otrzymali nasze mieszkania, ale ci „niedobrzy urzędnicy” pokrzyżowali im palny…A tak w ogóle, to dziś minął miesiąc od dnia, kiedy po kolejnym przesunięciu terminu mieliśmy odebrać mieszkania…I po cóż były kolejne zapewnienia i „pięknie” zredagowane, a nic nie znaczące aneksy do umów? Tak jak nie podpisałam aneksu, tak nie odbiorę mieszkania z mokrymi ścianami… Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 30.03.08, 21:26 I to sa te wątpliwości, które ja również mam. "Adamotwock " już w tamym roku chciałem odebrac swoje mieszknie od STOKu. Nwet chciałem wymóc przyspieszenie prac i dotrzymania terminu przez zamieszakanie na posesji naszej dotrzymującej umów Pani Prezes. Ale nic to nie dało i meszkania możemy dopiero odbierac teraz. Tylko w jakim stanie budowlanym. Kalutka ma rację że STOK wymyślił kolejny "fortel" żeby dalej nas zwodzić. A swoją drogą to w tym wymyślaniu wymówek osiągneli mistrzostwo świata. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 31.03.08, 07:15 jeżeli odbierzemy mieszkania i tak NIE PŁACIMY zadnych opłat czynszu itp... jeżeli bedziemy zuzywać swiatło to bedziemy za nie płacić ale czynszu nie maja prawa od nas ciągnąć, na wszytsko sa liczniki... a poza tym i tak nik tam nic nie bedzie robił do czerwca, bez aktu własności Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 31.03.08, 22:28 Tez nie wyobrażam sobie ,żebym miała płacic jakiś czynsz dopoki budynek nie zstanie formalnie oddany do użytku. A to tak, jak napisała kalkutka, potrwa co najmniej do czerwca. Ale glazurnik powiedział, żeby poczekać aż to porządnie wyschnie. Cieszę się, że ten budynek jest prawie gotowy. Ale opowieści i wymówki STOKU i pani prezes przez te wszystkie lata nadają się na książkę. Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 01.04.08, 15:37 A ja jestem mile zaskoczona ostanimi rozmowami w STOKU. Ten nowy facet całkiem rzeczowo się zajął moim problemem a i ten Dyrektor wyjąśniał moje wątpliowości jakby szczerzej i jakoś tak spokojniej. Tak że wyszłam co prawda bez mieszkania do odbioru ale też spokojniejsza. Mam nadzieję, że to nie był chwilowy dobry dzień tych panów. A może było tak, bo Tej Pani nie widziałam. Odpowiedz Link
pomiary_wilgotnosci Re: Stocka - stoki 01.04.08, 16:41 Jestem właścicielką jednego z lokali w klatce od strony dworca i mam bardzo duży problem,ponieważ mieszkanie jest niby po suszeniu a jak wchodzi sie do niego to jeszcze sa mokre wylewki i tynki.Firma ,ktora podjela sie suszenia chyba zbyt wczesnie przerwala osuszanie w moim lokalu i dlatego poszukalam innej firmy zajmujacej sie walka z wilgocia.Jestem z nimi umowiona na pomiary w przyszlym tygodniu.Widac,ze PPHU STOK bardzo sie spieszy i nie oddaje lokali gotowych do uzytku.Na wlasna reke poszukalam firmy zajmujacej sie walka z wilgocia w nowobudowanych dudynkach.Z tego co sie zdazylam zorientowac to Drodzy Panstwo wszyscy bedziemy musieli po odbiorze dosuszac nasze lokale zeby moc polozyc np parkiety...Podaje numer do osoby z firmy ktora bedzie u mnie wykonywac pomiary i zapewne usluge za ktora mam zamiar obciazyc STOK....601-858-478... Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.04.08, 19:37 zadne z mieszkan nie jest wysuszone, a i tak do czerwca to samo wyschnie, bo przeciez mamy czekać do konca czerwca.... Odpowiedz Link
marcysia-3 Re: Stocka - stoki 01.04.08, 21:21 Od poczatku na tym forum były głosy, że czerwiec to termin,w którym może uda sie nam wejść z ekipami do wykańczania. To jest wersja optymistyczna. Tylko osoby, które nie śledziły forum sa zaskoczone. Ci co tu zaglądali i dawali upust swojemu niezadowloniu ku rozpaczy Pani Terminowej i Prawdomównej, dalej biorą poprawke na każde słowo wypowiedziane w STOKU. W STOKU jest od pewnego czasu lepiej z informacją(takie mam spstrzeżenie osobiste),bo niektórzy pracownicy chcą zachować twarz w stosunku do nas. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 02.04.08, 10:19 Tak mi się wydaje że osuszenie lokalu i oddanie go stanie nadającym się do wykończenia należy do dewelopera, a nie do nas. Myślę też, że wyegzekwowanie zwrotu za wynajęcie firmy „wysuszającej” będzie tak samo „skuteczne” jak wyegzekwowanie dotrzymania warunków zawartych z nami umów. Nie rozumiem dlaczego płacąc deweloperowi olbrzymie pieniądze za mieszkanie i terminowo wywiązując się (w przeciwieństwie do niego) z warunków umowy mam jeszcze ponosić dodatkowe koszty i wyręczać go w pracach, które należą do jego obowiązków. A może „w czynie społecznym” sami wkroczymy na budowę i wyrównamy krzywe tynki (u mnie takie są), pomalujemy klatki, pomyjemy okna i poprawimy wszelkie niedoróbki…Ja też chciałabym móc już wykańczać swoje mieszkanie, ale nie odbiorę go dopóki nie będzie się do tego nadawało. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 02.04.08, 13:18 Ja tez nie mam zamiaru odbierać tego cudu budowlanego STOKU. Zaczeli chyba już tę nową inwestycję Złoty (Róg ? Sznur ?) o przepraszam Trójkąt. Oby się nie okazało, że to trójkat bermudzki! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 02.04.08, 13:27 to co sie dzieje na klatkach i w mieszkaniach swiadczy tylko o tym że mieszkania odbierzemy najwczesniej w czerwcu, dzisiaj byłam i wisdziałam obie klatki, masakra no ale bliżej juz niz dalej... co do Złotego trójkata hehehehehehehheheehhe :) ma byc skonczone 2009, a przypadkiem nie 2019? to jest za tym kolorowym osiedlem mniej wiecej na wysokości naszego bloku po drugiej stronie torów... sami zobaczcie jak chcecie Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 02.04.08, 15:41 O tak Trójkąt ...? dowiadywałem sie i stronę STOKU obejrzałem. Narazie wszystko wyglada pieknie. Pan w STOKU powiedział, że budowa będzie szła inna procedurą niz to coś przy Górnej. Tylko czy można w te zepewnienia wierzyć, bo i tak wszystko zależy od Pani Prezes na ile ona jest wiarygodna? Odpowiedz Link
barborka21 Re: Stocka - stoki 03.04.08, 11:55 To jest pytanie! Jeżeli Pani STOK postapiła tak jak pisałam wczesniej (przyznanie się- chociaż przed samą sobą- do winy, żal za wyrządzone zło innym, pokuta (to ta budowa?)i mocne postanowienie poprawy to może coś z tej nowej inwestycji będzie. Nie czyń tego co tobie nie byłoby miłe ! Bo złe zawsze do ciebie wróci! To taka prawda uniwrsalna. A przyszłym klientom firmy i firmie wyszłaby taka postawa na dobre. Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 04.04.08, 18:44 Tak myślę, że żalu i mocnego postanowienia poprawy było mało! Ale co się odwlecze to nieuciecze. Zobaczymy co bęzie z tą druga inwestycją. Jak podpisywać umowy to tylko w formie aktu notarialnego. Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 05.04.08, 12:34 Tak sobie pospacerowałem po mieście i widzę, że coś rusza w sprawie Trójkata Stockiego. Czyli możemy kupować. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 09.04.08, 13:04 Czy dostaliście jakąś informację kiedy budynek przy Górnej będzie ostatecznie oddany do uzytku? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 09.04.08, 14:01 ja nie :) tylko na tym gdzie piszą o odbiorze mieszkań jest wzmianka i nic poza tym :) Odpowiedz Link
adamotwock Re: Stocka - stoki 09.04.08, 19:28 Należy spytać firmę Stok w jakim stanie zostanie oddana końcowa szlichta w garażu. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 15.04.08, 20:32 O co chodzi z ta szlichtą w garażu, u mnie w mieszkaniu jest całkiem dobra. Niestety mokro jest jeszcze w tych mieszkaniach i nic robic nie można. A do tego nie wiem czy wogóle odbierać to mieszkanie w takim stanie ogólnym budynku. Odpowiedz Link
adamotwock Re: Stocka - stoki 15.04.08, 22:55 tzn ostateczna szlichta nie jest jeszcze wykonana a z tego co mi wiadomo powinna być a pytanie czy będzie? Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 16.04.08, 20:51 wydaje mi sieże zrobią ale dopiero jak to wszytko wyschnie jeżeli jeszcze nie jest zrobiona :) czyli czerwiec? tak mi sie wydaje a mieszkania my narazie tez nie odbieramy :) Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 16.04.08, 21:01 Ciekawostką jest to, że "stok" od miesięcy zapewnia, że suszy i grzeje, a kiedy porównałem sobie fotkę mieszkania zrobioną w marcu z następną z kwietnia, to na ścianie poziom do którego tynk jest perfekcyjnie nasiąknięty jest na tym samym poziomie ... czyli miesiąc "suszenia" praktycznie bez efektu. Wyschnąć pewnie kiedyś wyschnie, ale cholera wie co tam w międzyczasie wyrośnie. Termin będzie chyba jak z umowy tylko ROK się nie ten pani S. niechcący wpisało. Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 17.04.08, 09:44 wesoły -romek napisał "Termin będzie chyba jak z umowy tylko ROK się nie ten pani S. niechcący wpisało. " Przykro mi, że wszystko co napisałam na tym forum wcześniej o , moje "czarnowidztwo" niestety spełnia się. Patrzę na to teraz z innej perspektywy i chiciałabym znaleźć wytłumaczenie dla skali niemożnośi tej Firmy i Pani Prezes. Trwa to już cztery lata i końca nie widać. Przez chwile była nadzieja a teraz znowu coś się dzieje nie tak. Może mi ktoś wyjaśni, dlaczego osoba niekompetentna a mając tylko jakieś pieniądze(właściwe nasze)i tupet bierze się za interesy, robi je nieudolnie i do tego jest z tego bardzo zadowolna. A na nas nakrzyczeć można, że mogliśmy nie kupować i że wszyscy budowlańcy tak robią. Takie PRLowskie cwaniactwo i działanie. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.04.08, 09:54 fajnie byłoby sie spotkać w kilka osób,pojsc do stoku i zapytac sie co oni teraz sobie myślą, to ze mozemy brac klucze mnie nie satysfakcjonuje was napewno też, trzeba ich jeszcze przycisnąc bo ja mam ambitny plan w sierpniu tam mieszkać! Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 17.04.08, 13:47 W tamtym roku byłó takie spotkanie ale to nie ma wpływu na STOK. Spływa po nich jak po kaczkach. Modliszka działa jak modliszka. Zamiast polować na kolejną ofiarę trzeba zająć się prawidłowym załatwianiem spraw. Pewnych rzeczy - już się przekonałam - nie przeskoczymy. Siła wyższa i tyle. Będę zadowolona jak uda się w lipcu wprowadzić. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.04.08, 17:28 moja tesciowa tam była dzisiaj i PODOBNO JAKIŚ FACET JUZ MIESZKA W TYM BLOKU!!! nie wiem na ile to prawda bo dowiedziała sie tego w stoku,z gazem był problem,nie było jakiegoś dokumentu i na dniach dopiero moze właczą i bedzie juz ciepło w bloku,windy działają i reszta jest ok,teraz tylko drobne wykończenia i miejmy nadzieje że do konca czerwca sie uda moja tesciowa ma prykaz łazic tam ile wlezie! :) Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 18.04.08, 13:09 Przy kupowaniu mieszkań w tej nowej inwestycji musicie sprawdzać wszystkie pozowlenia jakie są potrzebne do rozpoczęcia budowy aby mieć gwarancję, że nie kupujecie "Kota w Worku " od firmy STOK. Może inni nauczeni doświadczeniem przyszłych mieszkańców Górnej unikną ich "przygód" z panią prezes, która tylko udaje blondynkę. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 18.04.08, 14:35 Blonynka... dobre sobie! A Górna to niestety niewiadoma. Chociaz ja nie mam wyjscia musze tam zamieszkać Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 25.04.08, 14:41 W moim mieszkaniu jeszcze mokro. Ale widziałem,że niektórzy juz ostro wizieli sie do pracy. Ja jakoś tym ścianom w tej budowli niedowierzam. Czekam i sie wkurzam. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 25.04.08, 15:18 mi ekipa powiedziala ktora bedzie nam układala parkiet,że może pod koniec czerwca mi to zrobią, kurde! potem 2 miesiące musi sie ułożyc czy coś tam i dopiero wycyklinują i polakierują... a sciany niech sobie schną,teraz pod koniec maja jedziemy odpocząć na 2 tygodnie i jak wrócimy bedziemy sie dopiero tym zajmowac Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.04.08, 07:56 czy ktoś z was odebrał klucze? jestem wściekła, mieszkania miałybyć wietrzone a tu cały weekend moje i kilka innych były szczelnie zamkniete! to sie kisi... dlatego weźmiemy klucze i sami bedziemy sobie otwierać okna... Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 29.04.08, 12:51 Ja jeszcze nie odebrałem. Ale ogladam i uważam,że Pan kierownik i inni na budynku olewaja te budowe totalnie. Co sie nie zapytasz to nic nie wiedzą. Pani S prosimy w takim razie samej te okna otwierać i wietrzyc. Jak ma się takie zobowiązania do swoich klientów jak Pani to chociaż może Pani w ramach rekompensaty dopilonowac kierownika budowy,żeby wywiązywał się ze swoich obowiązków słuzbowych. Może chociażPani to może zrobić. Odpowiedz Link
agne76 Re: Stocka - stoki 12.05.08, 11:05 Witam wsztskich, Razem z mężem mamy mieszkanko w pierwszej klatce od strony torów. Zdecydowałam się w końcu zalogować i coś napisać,bo jak do tej pory byłam tylko obserwatorem,ale w sobotę u mnie w mieszkaniu był fachowiec od układania parkietu załamałam sie,ponieważ wilgotność wylewki jest na poziomie 5,5-6% a do ulożenia mojego upragnionego parkietu wylewka musi mieć ok 2%!!!! Parkieciarz nam powiedział,że jak dobrze pojdzie to przy wietrzeniu mieszkania może uda sie zejsc do pożądanej wilgotności w około 2 miesiące jesli warunki pogodowe beda sprzyjajace i bedziemy po zachodzie slonca zamykac okna zeby wilgoc wieczorna nie dostawala sie do srodka:(kurcze...to jest nierealne...musialabym byc tam dzien w dzien rano i wieczorem!!!! Nasz spec polecił nam firme,która w 10-14 dni upora się z problemem...(podobno sprawdzona firma),wiec my sprobujemy na wlasna reke suszyc to mieszkanie korzystajac z uslug tej firmy...Juz nie mozemy dluzej czekac musimy jak najszybciej tam mieszkac!!! Zainteresowanym podaje nr tel do firmy osuszajacej; 601-858-424. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 13.05.08, 15:49 Potwarz to chyba i oszczerstwo wierutne, przecież sam słyszałem, że phu "stok" dawno już takich speców wynajęło, że NASA może im buty pucować i jak oni suszą to będzie suchutkie. A teraz można sobie kluczyki do mieszkania odebrać i w d... wsadzić do czasu kiedy się za własną krwawicę firmy nie wynajmie, bo jednak nie wysuszyli, urocze to i jak gustownie wkomponowane pomiędzy wcześniejsze "osiągnięcia". Jak z pozwoleniem na użytkowanie też tak będzie to good luck Panie i Panowie Sąsiedzi. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 15.05.08, 17:41 u mnie suszary stoją podobno najgorszy stan mają mieszkania w rogu w klatce od torów, ja mam tam mieszkanie i u mnie stoją suszary, ale np PAN KIEROWNIK NA BUDOWIE NIE SPRAWDZA CZY DZIAŁAJĄ!!! kierownik z którym odbierałam klucze opieprzył ich ze to stoi a nie jest włączone, to po h... oni za to płacą, woda juz jest!!! we wrzesniu powinien byc akt notarialny ale wczesniej, lada moment powinny byc juz mieszkania oddane tzw "uzytkowe" bedzie wtedy mozna mieszkać i dopiero wtedy bedzie sie płaciło czynsz, ja mam juz glazurę połozona w kuchni a wczerwcu mysle ze zaczniemy robic łazienke, parkiet prawdopodobnie w czerwcu bo u mnie wilgotność wylewki to 4% Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 15.05.08, 21:27 pomiary_wilgotności = agne 76 - nawet telefon podobny tylko końcówka inna (601-858-478...601-858-424...). Do dorota_jb: skąd wiesz jaki masz pomiar wilgotności? Czy dysponujesz higrometrem? A co do twojego postu to "...> powinien byc akt notarialny ale wczesniej, lada moment powinny byc juz mieszkania oddane tzw "uzytkowe" bedzie wtedy mozna mieszkać i dopiero wtedy bedzie sie płaciło czynsz,...", skąd wiesz, że nie będziesz płaciła od chwili odebrania mieszaknia? Ja mam w umowie, że od chwili odbioru mieszkania będę płacił prąd, smieci...etc. Vesoły_romek, moim skromnym zdaniem, to te spece co NASA im buty czyści, podszywają się pod osoby, które niby tutaj od dawna śledzą forum i robią sobie reklamę. A "jak oni suszą tak będzie suchutkie" to mam na przykładzie własnego mieszkania, gdzie łazienka mam całą mokrą. Widziałem, że co u niektórych kładą się już płytki, więc może jakieś zakończenie sezonu letniego będziemy wspólnie robili na naszych balkonach. PS. A czy ktoś wie czy te balkony to będą oddane w takim stanie jakim są czy może jeszcze będą chociaż czyszczone z zaschniętego tynku? (ja nie odebrałem jeszcze mieszkania). Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 16.05.08, 07:47 pomiar miałam podany z przed 2 tygodni od tych z firmy co suszyli (wtedy było ok 5-6% a jeszcze suszary były właczone przez tydzien), na scianach nie pamietam wiec nie bede pisać, za mieszkanie czynsz bedziesz płacił jak bedziesz miał oddane, czyli bedziesz mógł mieszkać, nie ma takiego prawa aby pobierali opłaty za mieszkanie nieuzytkowe... jak zaczynasz cos sobie robic masz swoje liczniki i z nich sie rozliczasz (prad,woda,gaz) narazie jest super bo mozesz ciagnac prad z budowy, balkony beda oddane w takim stanie jakim sa, tylko beda poprzedzielane jakąś pleksą czy czyms takim aby jeden drugiemu nie zaglądał. Co do wilgotności firma która tam suszy powiedzieli "mieszkania beda tylko osuszone" NIEwysuszone,czyli stan do jasnych scian, my przetarlismy papierem w kuchni i wszystkie sa prawie biale bo plamy w kilku miejscach zostały, jezeli ktoś chce zobaczyc stan mojego mieszkania proszę bardzo, w pokojach narazie nic nie bedziemy robic niech sobie dosycha, a teraz kuchnia a potem łazienka. oto moj email somebody8@poczta.onet.pl Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 16.05.08, 13:16 Jeśli ten pomiar jest solidny to nieźle, ale ja bym się opierał raczej na pomiarze przeprowadzonym np. przez parkieciarza, bo to on będzie się tłumaczył, jak się klepka zwinie, (a nie ktoś kto może zawsze powiedzieć: "Pani było suche jak kończyliśmy, a co tam się potem stało to my nie wiemy". Co do opłat i "nie ma prawa" to jest umowa na piśmie i zapis o kosztach od dnia odbioru, z tego co wiem to nawet prześwietny aneks przewidywał tylko wyślizganie się dewelopera z kar umownych bez jakichkolwiek "bonusów" dla kupującego. To, że ktoś mówi inaczej nie znaczy wiele, kiedy w phu "stok" mówią jedno, piszą drugie, a robią trzecie, co już chyba każdy zauważył. Ja spodziewam się "olśnienia" z nowymi atrakcjami tuż przed i w samej umowie notarialnej. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.05.08, 07:07 wiesz na ile ten pomiar jest prawdziwy to ja nie wiem, wkazdym badz razie glazura sie trzyma :) narazie otwieram okna itp, wczoraj przy mnie kolejne osoby odbierały mieszkania. Co do tego odbioru moj tesc sie pytał prawnika i dlatego sie zdecydowaliśmy, pisze tylko to co mi mowi rodzina itd bo sama sie na tym nie znam :) a jesli chodzi o akt notarialny to mozna sie spodziewac wszytskiego :) czy moze ktos z was ma lokal nr 6? bo tam mokro jest jak diabli, nie wiem czemu ale te srodkowe mieszkania sa w stanie ... Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 30.05.08, 18:01 Wrociłem po dłuższej nieobecności i mieszaknie dalej mokre. Wesoły romek ma racje,że wiele trzeba sie spodziewac przy umowie. Juz im w STOKU mózgi sie rozgrzewają od wymyslania koejnych kruczków. Mam nadzieję że zamieszkam w tym roku. Jak myslicie do Bożego Narodzenia zdążą z papierami? Bank mnie chyba powiesi. Ja to czarno widzę, na budowie sie dowiedziałem, że papierów im brakuje. Glazurnik powiedział, żeby jeszcze podeschło, bo pózniej z tynkiem będzie spadało. A jak sie trzyma u tych co juz wwzystko poukładali? Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 01.06.08, 14:22 Moim zdaniem jeszcze długo nie zamieszkamy w naszych mieszkaniach. Co z tego, że je odbierzemy, jak i tak nie będziemy mogli w nich zamieszkać bez odpowiedniego pozwolenia na użytkowanie. Ponaglanie ze strony STOKU byśmy już odbierali mieszkania stanowi ich kolejny wybieg – odhaczą sobie nas w dokumentach, a my i tak będziemy czekać i czekać na możliwość wprowadzenia się. Co jeśli okaże się, że odbiór techniczny budynku będzie trwał kolejne kilka miesięcy. Bez oddania budynku do użytkowania nikt z nas nie będzie mógł w nim zamieszkać i nie wierzmy w bajki, że w tym czasie nie będziemy płacić czynszu. Też sądzę, że STOK nie posiada wszystkich dokumentów dotyczących odbiorów technicznych w budynku. Gdy ostatnio mąż powiedział, że o odebraniu mieszkania pomyśli, gdy pokażą mu dokumenty dotyczące odbioru np. instalacji elektrycznej i pieców, odpowiedziano mu że to ich dokumenty – tak więc śmiało można wnioskować, że po prostu jeszcze ich nie mają. Tym bardziej, iż przy odbiorze mamy prawo zapoznać się z taką dokumentacją, a nie odbierać „kota w worku”. Odebranie mieszkań w takim stanie jest dużym ryzykiem – tak jak i notabene cała współpraca z szanownym deweloperem. Co jeśli okaże się, że mieszkania jeszcze długo nie wyschną (np. z powodu jakieś wady), przecież po odbiorze uwodnienie STOKOWI ich winy będzie bardzo ciężkie. Będą twierdzić, że to my coś uszkodziliśmy po dokonanym odbiorze, czy też np. nie wietrzymy odpowiednio mieszkań. Poza tym są jeszcze takie kwestie, wydawałoby się że drugorzędne, jak stan odbieranych okien, drzwi itp. Przecież teraz to wszystko jest pozaklejane i brudne. Gdy odbierzemy mieszkanie i później okaże się, że mamy porysowane szyby nic nie wskóramy – powiedzą, że sami je sobie porysowaliśmy. Tego typu spraw jest wiele – np. w umowie jest zapis, że drzwi które nam wstawili są wzmocnione. Czy ktoś widział ich atest? Ja będę się go domagała. Skoro płacę za wzmocnione drzwi, to chcę mieć to udokumentowane, podobnie jak wyczyszczone okna i barierki, które są oblepione tynkiem (nie łudźmy się, że po odbiorze, któś nam je umyje i uzna jakiekolwiek reklamacje, co do ich stanu). Zbyt wielkie pieniądze im wpłaciliśmy, by odbierać mieszkania w takim stanie i zbyt nadwyrężyli nasze zaufanie, by wierzyć im w kolejne obietnice... Odpowiedz Link
zona132 Re: Stocka - stoki 03.06.08, 12:33 A ja juz myslałam tam w świecie,że można mieszkanie kończyć! A to nadal w sferze marzeń naszych tylko jest. Obiecanki Pani Prezes nie spełniają się. Niestety na nasze czarnowidztwo wyjdzie, że szkopuł jest w szczegółach a właściwe jak napisała "kalutka" w papierach. Ale słyszałam, że S. nadal ma się za wielką deweloperkę i chwali się na lewo i prawo "Przecież wybudowałam i jeszcze wam wybuduje - mówi." Mniej buty droga Pani. Fakty każdy widzi. Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 04.06.08, 14:02 Trzeba było czytac "wesołego romka" . Ale dom mamy wielki niebywale.Kamienica okazała, całkiem dobrze się prezentuje.Chociaż wygląd się zgadza z ofertą. A nieoskrobane balkony , bałagan, itp. to szczegóły, którymi tak wielka PANI nie będzie się przejmowała. Słynne "trzeba było kupić u kogoś innego". Mam warażenie,że nikt nad tym nie panuje, a pan kierownik napweno. W STOKu modlą się żebysmy wzięli te mieszkania i się od nich odwalili. Ale KALUTKA ma racje i nie możemy sie na to godzić. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 06.06.08, 12:29 U mnie w mieszkaniu nadal zbyt mokro, teraz wiecej podeschło, ale z podłogami czekam dalej. Pani S zabrała nam ta sprawna budowa pól zycia. A ym bardziej mi przykro, bo to m8ał być piekny prezent dla córki, która miała plany wprowadzenia się w tamym roku a tak musi wynajmować . Owszem mamy miec mieszkanie ale to żenada Pani Prezes. Strzez nas od takich deweloperów. Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 07.06.08, 14:47 I ja właśnie dałem sobie spokój . Jest wybór i mimo,że nowe osiedle jest interesujace to rozmowy z firmą są niezadawalające. Co to robi z człowieka(i właściciela firmy) brak samokrytyki. Ale droga pani nie zawsze "wiara czyni cuda". Odpowiedz Link
woiteks Re: Stocka - stoki 13.06.08, 12:18 A czytaliscie artykuł we wczorajszej GW o deweloperach? że można domagac się obniżki za metr, jeżeli nie dotrzymują terminu oddania budowy? Dlatego wpychają te mieszknia do odbioru. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 15.06.08, 11:26 Ja juz te sprawę wcześniej poruszałem, że powinniśmy uzyskac przynajmniej rabaty. STOK nie dotrzymuje terminów a co gorsza wg informacji nadal brak papierów i nie wiadomo kiedy będa.Najgorsze to nasze rozliczenia z bankiem. To już jest rok opóznienia od ostatniej obiecanej pisemnie daty. Czarno to wszystko widzę i rozumiem wszystkie wylewane tu żale. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 15.06.08, 22:22 rabat? o czym Wy mówicie, czy ktoś ma informacje, kiedy w końcu oddadzą nam mieszkania? Bo ja słyszałem, że jeszcze długo poczekamy na mieszkania, akt notarialny (moim zdaniem) to dopiero ok. października, listopada ale nie wiem którego roku (obym się mylił). Widziałem, że co niektórzy robią sobie już w mieszkaniach...czy Wy sie zastanowiliście, że dopóki budynek nie będzie oddany nie będziecie tam mogli zamieszkać? a co do odbioru budynku to czarno widzę, ktoś mówił, że spór chodzi o drogę i jak nie będzie drogi, to nikt nam nie odbierze budynku. I tak kółko się zamyka! poza tym uważam, że budynek jest na tyle mokry, że jakiekolwiek roboty w nim są niewskazane (ale to moje prywatne zdanie). Jeszcze jedno - czy ktokolwiek z Was sprawdzał odbiory urządzeń instalacji elektrycznej, OC, kanalizacyjnej itp., bo jak przy grzejniku nie będzie szczelnej instalacji, czy nie będzie prądu, to do kogo później pretensja i pokrycie kosztów naprawy? Bo deweloper może się wyprzeć, że to nasze ekipy wykańczające mieszkania to zrobiły... a co z miejscem postojowym i balkonami? balkony nawet są nieoddzielone. klatki schodowe, windy jak to wszystko odbierać, odbierając mieszkanie powinniśmy już z nich korzystać,a czy ktoś z Was już korzystał z windy? może trzeba zadać sobie pytanie ...dlaczego? odpowiedź jaka mi sie nasuwa to...brak odbioru. Moim zdaniem, na wszystko powinniśmy mieć dokument potwierdzający odbiór. Jeżeli komuś z mieszkańców nasuwają się jakiekolwiek propozycje to niech wpisuje... PS. nie wspominam już o porządku wokół bloku, bo to powinno być na bieżąco zrobione. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: pepe2727 16.06.08, 09:45 wiesz ja np mam w nosie co oni w tym stoku wyprawiają, i tak niczego nie przyspieszę, elektryka jest ok moja tesciowa pracuje w energetyce i była tam z kims zeby zobaczył jak sie sprawa ma w naszym mieszkaniu, grzejniki nie są skonczone i np my bylismy proszeni aby starac sie ich nie ruszac bo beda zakładać te pokretła, cos tam sprawdzac i wtedy bedzie dopiero tego odbiór, kominy rowniez dopiero beda sprawdzone, tak naprawde to nie ma zadnych papierow, sa jakies od wody, maja je w stoku podobno.W bloku mieszkaja juz 2 osoby, ten jeden facet to juz od dawna i teraz juz ktos sie wprowadził, nie wiem czy na stałe czy tylko przyjezdza tu na kilka dni w klatce od torów, kilka mieszkan jest juz skonczona, moje sie robi i dopiero jak oddadza nam akt notarialny to ide z tym do sądu chyba ze beda chcieli to polubownie załatwic,wczesniej moga nam wypowiedziec umowe i co zrobimy? ani mieszkania ani pieniedzy, bo co ja kupie dziesiaj za 220tys? chyba komórke... to jest moje zdanie :) co prawda nie znam sie na tych rzeczach ale tak na moj mały rozum... Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 16.06.08, 13:13 Oj dorota-jb widac, że jesteś sfrustrowana ale my wszyscy na tym samym koniu (STOKU) jedziemy. Kazdy z nas jest pod kreska i sie martwi że jeszcze do tego każdego miesiąca dokłada. Prawda jest taka, że jak drożało to szybko z nami STOk rozmawiał a teraz gdzie jest Pani Prezes. Znowu opłotkami chodzi. I ponoć szuka nowego dyrektora. Jak sobie policzysz wynajmowanie mieszkania przez kolejny rok to wyjdzie ci że to mieszkanie droższe jest niz te 220 tys. Ale zgadzam sie że niebardzo jest co zrobić w tej sytuacji dopóki nie bęzie dom oddany. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 18.06.08, 11:22 W dzisiejszym dodatku do GW DOM sa porady na co zwrócić uwagę przy odbiorze mieszkań o dewolepera. Poczytajcie, żebyśmy znowu nie zostali wyprowadzeni na manowce przez naszą najlepszą panią prezes. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 20.06.08, 14:01 Czy w waszych mieszkaniach balkony są (barierki) wyczyszczone? Ci fachowycy na budowie to rzeczywiście wielce udolni byli. Zapaćkane wszystko bez umiaru. Nie wiem czy tego nikt ze STOKU nie pilnował. Bo przeciez jakiś kierownk tam jest za to odpowiedzialny.? Pani Prezes na niego trzeba pokrzyczeć a nie na nas. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 26.06.08, 08:13 syf na balkonach jest ale juz sami sobie mozemy wyczyscic, ale co z tymi barierkami co mialy byc w maju?Co z chodnikiem i podjazdem pod klatki co miał byc juz piach przywieziony 2 tygodnie temu? Zaczynają znowu robic sobie z ludzi DEBILI?! Bo ja tak sie wlasnie czuje... Na budowie nie robią nic od maja nie widze zadnych postepów, oprocz lamp na klatkach schodowych, a poza tym jeden wielki SYF!!!! Odpowiedz Link
olaluka Re: Stocka - stoki 01.07.08, 02:40 Ludzie pomóżcie w decyzji! Jestesmy zachwyceni tym budynkiem, lokalizacja, wybranym przez nas lokalem, itd. Naprawde chcemy kupic mieszkanie na Górnej 6. Posty na forum nas załamały! Za 2 dni podpisujemy umowe przyżeczenia sprzedaży. Umowa jest fatalna dla kupującego, ale pewnie niektóre zapisy da sie zmienić (idziemy tam z prawnikiem). Powiedzcie tylko, czy: - te lokale będą oddane i w jakim terminie (bez żartów plz)? - są Wam znane jakies faktyczne przeszkody prawne lub administracyjne? - czy kondycja dewelopera sie poprawiła i czy są w stanie to skończyć? - czy budynek ma jakieś wady (wiemy o wilgotności), coś jeszcze? W ludzkim geście napiszcie prosze na forum lub na olaluka@vp.pl. Mamy mało czasu! Ratujcie! Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 01.07.08, 09:47 Witam...dawno mnie tu nie było i pozdrawiam nowych lokatorów! 1)te lokale będą oddane i w jakim terminie (bez żartów plz)? - nikt do końca nie wie, kiedy te lokale będą oddawane, więc bajkami, że już w przyszłym miesiącu, czy kiedy indziej to sobie odpuście! 2)znane przeszkody - brak odbioru jakiegokolwiek (technicznego, elektrycznego itp...) nawet piece nie były jeszcze uruchamiane! 3)czy kondycja dewelopera się poprawiła? - na swojej stronie piszą, że osiedle złoty trójkąt w 2009 roku, będzie wyglądało jak na zdjęciach, a tak naprawdę, byłem w tym miejscy, gdzie ma ono powstać i nawet dołu w ziemi nie ma! 4)czy budynek ma jakieś wady? myśle, że wilgotność jest największą, bo nikomu nie chce sie okien otwierać i suszyć budynku! ja sprawdzałem pomiar wilgotności i wynosił prawie 70 % (sprawdzany w zeszłym tygodniu)!!! - ja zauważyłem, że na połowie budynek sie "rozdziela", więc nie wiem jak dlaczego tak się dzieje! co do wad należy przyjrzeć się dokładnie mieszkaniu i wtedy się dopatrzycie! poczytajcie poprzednie posty, a zobaczycie kto co wytknął i czego należy się spodziewać. Jeżeli chodzi o umowę to tylko notariusz !!! A tak naprawdę to poszukajcie sobie czegoś co już jest sprawdzone i oddane, bo tu czekamy, czekamy, czekamy, czekamy... Jeżeli się zdecydujecie na kupno to nie przelewajcie wszystkich pieniędzy, a w umowie zaznaczcie sobie, że dopiero po przeniesieniu własności wpłacicie wszystko! - jestem ciekaw, czy pójdą na coś takiego! Słyszałem, że nie maja z czego oddawać pieniążków, więc jak nie pójdą na coś takiego to może znaczyć, że nie maja pieniędzy na wykończenie budynku! poczytajcie dokładnie forum, a decyzja sama sie nasunie... Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 01.07.08, 15:18 pepe w której klatce masz mieszkanie, bo u mnie przy wejsciu do mieszkania zaraz obok drzwi tez pekła sciana... :/ i nie wiem czy to tylko tynk czy nasz cudowny blok sie zaczyna sypac przed oddaniem :/ Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 01.07.08, 17:45 No wiecie: -oddane to może i będą te mieszkania albo i nie, -zasadnicza przeszkoda to moim zdaniem to, że w phu stok nie umieją, albo nie chcą, albo nie mogą, a mówią i piszą inaczej ... za każdym razem inaczej, -kondycja dewelopera jak wyżej, -budynek ma istotna wadę - nie daje się skończyć, od dłuższego czasu, a resztę to już pepe napisał macie czas (miesiące, może rok?) podpisujcie (notarialnie) Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 02.07.08, 12:41 Wszystko to juz przegadalismy tu na forum po wielokroć a w STOKU nic - bez zmian. Spokój i zadowolenie z siebie. Chociaż nie - ostatnio zaczęto sugerować,że to nie tylko wina robotników i brak pracowników ale również na tego dyrektora czy zarządcę. Ciekawe, że w STOKU zawsze znajdzie się winny, tylko Pani Prezes w swoiej opinii jest zawsze wporzadku . Moje mieszkanie schnie dalej ale pomału coś robić zaczynam. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 04.07.08, 13:35 O to kolejna ciekawostka z frontu STOKu. Czyli sprawy toczą się znanym sposobem. Jak zwiększają się pretensje to leci kolejna osoba.Modliszka działa. Ten Pan dał nam nadzieję, że wogóle będziemy mieć ten dom. Co prawda później został mocno przeszkolony i błysk w oku stracił. Będzie lać, lece okna pozomykac, bo mi wilgotność znowu wzrośnie i kafelki poodpadają. Odpowiedz Link
woiteksz Re: Stocka - stoki 07.07.08, 12:55 Czy ktoś już odważył się kupić mieszkanie w tym Trójkącie Złotym STOKU czy coś takiego? Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 07.07.08, 16:04 Zauważ kolego,że ostatnio na stronie STOKU nastapiła zmiana terminu oddania tego Trójkąta z 2009 na 2010. Chyba wreszcie dotarło do Pani Największej Deweloperki, że nie wybuduje tego w rok. Na wszystkie swoje budowle zawsze potrzebuje duzo więcej czasu. My marzymy o wprowadzeniu się do naszych oczekiwanych długo mieszkań na Górnej. Najważniejszy etap - podpisanie umowy notarialnej - brak terminu. Czekamy. Ale może wigilię tego roku wreszcie spędzę w swoim mieszkaniu. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 07.07.08, 17:55 Wigilię może, ale czy w tym roku? A na marginesie to skok z 2009 na 2010 zręczny, niezwykłe jak dużo można obiecać na podstawie fusów z kawy. Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 08.07.08, 11:12 Nie z fusów. Pani Prezes twórczo pracuje nad swoimi decyzjami. A skąd to wiem? 16 kwietnia 2008 ponownie została wybrana na przewodniczącą otwockiego KLUBU TWÓRCZEGO MYŚLENIA. I dlatego odnosi takie sukcesy w swej działalności. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 09.07.08, 21:18 Czy widzieliście internetową stronę Stoku i osiedle Złoty trójkąt? pewnie jak ja - nie raz. Jest tam napisane, że kilkanaście mieszkań jest sprzedane, otóż zaprawdę powiadam wam, wszystkie te mieszkania NIE są sprzedane ale zarezerwowane dla pośrednika, który ma rzekomo poszukiwać nowych klientów. To znaczy, że Stok wogóle nie posiada pieniążków na dokończenie budowy, a co za tym idzie taki wielki bałagan to będzie dopóki, dopóty ktoś nie wpłaci kolejnych pieniędzy na budowę kolejnego bloku! No cóż...Pani Prezes gratulujemy Twórczego myślenia, może już najwyższy czas na pomyślenie o ludziach którzy nie mają gdzie mieszkać i z niecierpliwością czekają na wykończenie bloku, a nie chodzenie po terenie budowy przez najbliższe kilka lat !!! Przy takim tempie prac Wigilię to nikt z nas nie będzie spędzał we własnym domu (poza tymi, którzy podpisali notarialnie). Moim skromnym zdaniem notariusz + wpis do księgi do dobra 1,5 roku !!! A czy ktoś z sąsiadów/ek dowiadywał się ile czynsz i takie tam…?! ?Ile za prąd (przemysłowy) i kto za niego będzie płacił? Ile za wywóz śmieci? Może ktoś już windą jeździł? Wasze samochody stoją w miejscu które wykupiliście? Czy w ogóle jest ktoś, kto odpowie mi na te wszystkie pytania? PS. Czy wiecie co się stało z „Kalutką”? tak mądrze pisała? Pewnie dobiera już fugi do glazury! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 12.07.08, 08:03 co za PALANT nie uprzedził nas ze bedzie robił sobie balkon!? przyjdzie i bedzie mi czyscił teraz wszystko dziad!!!! kur.... cieżko było powiedziec komus zebysmy sobie zakryli barierki?! mam wszystkie obsrane brazowa fuga!!!!!! ZABIJE !!!!! TY PALANCIE jakbys uprzedził to wiedziałabym ze bedzie brudno i bym sie nie czepiała, sama bym sobe posprzatala a teraz to TY bedziesz to szorował... Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 12.07.08, 13:46 Współczuję sąsiadowi z góry doroty_jb.Współczuje dorocie_jbże bezmyslny robotnik z góry nie dał jej znac,że wszystko zapaskudzi. (ale to nieusprawiedliwia brzydkich wyrazów) Takie zachowanie jest juz dawno opisane w znanym wierszu "Wolność Tomku w swoim domku". Widać, że nerwy wszyscy mają na wierzchu po otrzymaniu wspaniale wykończonych i w terminieoddanych mieszkań przez firmę STOK. Niestety pepe2727 ma rację, wszystko co robimy w tych mieszkaniach jest na naszą odpowiedzialność. Widać gołym okiem, że znana nam osoba goni w piętkę. Sasiedzi przynajmniej my bądżmy dla siebie mili. Mam wniosek: ci co robią coś u siebie a mogą zakłócać zycie sąsiadom niech na klatce wywieszają kartkę. Bądzmy lepsi od zarządców STOKU i nie chowajmy się. Będziemy ze soba życ na codzień. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 12.07.08, 20:24 pepe2727 pyta czy jest ktoś co nam odpowie na te wszystkie pytania? Jest, Pani Prezes . A co my słyszym w STOKu, że to wina wszystkich, którzy przez tę budowę się przewineli a przede wszystkim tego co przez dwa lata był "opatrznością" tej firmy (pani prezes nawet w gazetach się chwaliła jaką ma nową fachową kadrę)no i NAS, co ciągle jesteśmy niezadowoleni. Bez winy jest tylko znana pani deweloper. Ale kto zatrudniał tych wszystkich złych pracowników, wykonawców? "Męża opatrznościowgo"? Jego też pani zatrudniła! Jakoś następcy trudno się doszukać. A my jak nie mamy papierów na mieszkania tak nie mamy. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.07.08, 20:11 niestety jestem taka i mowie wszytko bez ogródek :) co mi pasuje a co nie... Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 16.07.08, 11:30 Dorota_jb każdy z nas jest wkurzony maksymalnie tym opóżnieniem w oddawaniu mieszkań i może dobrze nieraz dosadnie powiedzieć co się myśli , bo niektórzy ludzie innego języka nie rozumieją. Na mojej klatce też są pęknięcie i powiedzieli mi że to dyletacje. Do tej pory myślałem,że dyletacje robili tylko w "wielkiej płycie" a nie w domach z cegły. Ale za STOKiem trudno trafić. Mam nadzieje tylko,że to co położyłem na ścianach i podłogach będzie się trzymać przez parę lat. Może jak już się w tych mieszkaniach zagospodarujemy i dostaniem wreszcie papier, że to nasze, to się troche uspokoimy. I w tedy STOK szerokim łukiem będę omijać. Ale Panią Prezes zapamiętam do końca życia. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 17.07.08, 11:11 uwilbiam nasz stok :) wczoraj miały ruszyc windy... hmmm stoją... o ciepłej wodzie możemy pomarzyc, a barierki na balkonach sami sobie szybciej zrobimy... poraszka... u mnie narazie nic nie odpadlo, jakos sie trzyma, ale jestem ciekawa również co z pradem? bo nie wyobrazam sobie zycia tam bez niego, a narazie jest budowlany i raz jest prad w kontaktach a raz nie, jak podlączymy wszystko i niech bedzie włączona pralka, mikrofalówka i tv... ciekawe co sie stanie... epoka kamienia łupanego :) Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 22.07.08, 10:40 Pani deweloperko, Gdzie te barierki? Kiedy skończy sie ten bałagan na budynku? Kiedy odbiór tej inwestycji ? Kiedy dostaniemy papiery? Juz za chwilę wrzesień 2008 r.! Miałem mieć wszystko załatwione rok temu. JAkie teraz kataklizmy na panią spadły? Czy udała się pani do Klubu Twórczego Myślenia czy do wrózki po poradę? Bardzo panią proszę, mając na uwadze potencjalnych klientów, niech juz Pani nie rozpoczyna żadnej budowy i inwestcji - proszę zacząć lepić pierogi z jagodami, bo właśnie jest sezon. Odpowiedz Link
pozi_omka Re: Stocka - stoki 25.07.08, 21:36 Witam przyszlych Sasiadow! I pozdrawiam wszystkich, ktorym pekla sciana - u mnie to wyglada, jakby rysa szla w calym pionie (zaczyna sie od podlogi i konczy pod suficie). Bajka... :( Czy ktos wie, kiedy beda robic droge? Kiedy ruszy kotlowania i windy, kiedy bedzie woda nadajaca sie do picia (zimna i CIEPLA),i inne rzeczy, ktore mialy byc, a ktorych nie ma? Odpowiedz Link
pozi_omka Re: Stocka - stoki 25.07.08, 21:38 I co? Zdecydowaliscie sie podpisac umowe przedwstepna? Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 28.07.08, 18:51 Nieźle się zapowiada, na budowie panowie tak za...lają, jak te windy nie uwłaczając, tylko patrzeć jak rękojmia za najwcześniej odebrane lokale upłynie przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie, a całe przedsięwzięcie obejmie w międzyczasie swoją opieką konserwator zabytków:( Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 30.07.08, 18:56 heheehehehehehhehehhehehhehehehe :) konserwator zabytków :) heheheheheheeh udalo Ci sie :) Odpowiedz Link
woiteksz Re: Stocka - stoki 01.08.08, 10:08 Dobre! Pani Prezes jako konserwator zabytków! Chyba własnej osoby. Twórczo myśli i niestety nie ma czasu sprawdzić, co oferują wynajęci przez nią pośrednicy sprdzedaży nieruchomości. STOK deklaruje(po poprawkach) skończyć budowę Złotego trójkata w 2010 a ci wynajęci pośrednicy sprzedają z data 2009(bez określenia miesiąca) albo z terminem grudzień 2009. To jak to jest Pani prezes ? Czyli stary chwyt - Sprzedaje się wirtualne mieszkania w witrualnym terminie. Gratulacje. A mówią że ludzie uczą się na własnych błędach. Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 06.08.08, 16:11 Wróciłam z urlopu, a na budowie tak jak prawie nic się nie działo, tak nadal prawie nic się nie dzieje. Trudno nazwać „ślimacze” tempo robotników jakąkolwiek pracą. W Otwocku powstają nowe bloki – Novum buduje na Andriolliego, Gwarant na tyłach Jaracza, a zatem tylko na Stok spadły te „obiektywne trudności” i wszystkie z możliwych klątw… Z ciekawostek (a może już wiecie): kostka wokół budynku zostanie położona dopiero we wrześniu. Według moich wcześniejszych informacji miała być kładziona na początku lipca – była już zamówiona, tak jak i piach pod wyrównanie terenu. „Już był w ogródku, już witał się z gąską” – widocznie znowu „coś” się nie udało, nawalił zły pracownik, czy też nieprzyjazny naszemu deweloperowi urzędnik. Ale to „coś”, co przeszkodziło w ułożeniu kostki jest bardziej prozaiczne. Po co kupować piach, skoro można go wziąć z kolejnej palowanej inwestycji? Tylko, że niestety i tam opóźnienie…Nie ważne, że my czekamy już 11 miesiąc… możemy poczekać jeszcze…Od naszego samopoczucia ważniejszy jest jak najbardziej efektywny (oczywiście nie dla nas) business- plan. Balkony również nadal nie poprzegradzane – może służyć mają integracji i pogłębianiu stosunków sąsiedzkich? Zastanawiam się, czy został przeprowadzony odbiór techniczny budynku…podobno planowany był na koniec lipca…podobno…Załamuje mnie ta budowa. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 06.08.08, 20:30 Nie jest tak źle, miał być wrzesień jest wrzesień (obiecany), ten rok w umowie to mogła być zwykła literówka (w końcu jeśli nie wrzesień 2007 to może być 2009, a może i 10, a co tam niech mają, też ładna data), a nawet jeśli dłużej to potrwa to nic w tym złego kiedy można wziąć kasę i wypiąć d ... na frajerów, piramidy dłużej budowali. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 07.08.08, 13:49 balkony niby do 12.08 a ja słyszłam ze do konca wakacji mają byc chodniki i kostka... koniec wakacji ale studenckich Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 08.08.08, 08:38 ja juz balkon mam zrobiony :) dziękuję :) Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 13.08.08, 08:26 I proszę jak nam po czterech latach budowy mieszkań na Górnej niewiele do szczęścia potrzeba - przepierzenia na balkonie. A papierów na odbiór miszkań jak nie było tak nie ma. Mam nadzieję że Stok i pani Prezes nie zastosują metody oddawania budynków jak w krajach arabskich, np Egipt - nigdy nie kończy się tam raz rozpoczętej budowy. I my będziemy życ na takiej wiecznej budowie. To się nazywa "sukces budowalny". Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 13.08.08, 14:38 www.pb-stocki.com.pl/kontakt.html czy ta firma miała cos wspolnego z naszym Stokiem? :/ Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 13.08.08, 14:45 Firmę PB STOCKI prowadzi szwagier Naszej Pani Prezes. Przed laty obaj bracia prowadzili wspólne interesy. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 14.08.08, 08:18 tak własnie mi sie wydawało,ale mu teraz spier.... nazwisko Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 15.08.08, 09:03 Tak, tak dużo w tym racji doroto-jb. Ale to próżność i pycha przemawia. Zobacz na "naszej-klasie" jakich znajomych kolekcjonuje nasza prezes (niektórzy z wątpliwymi wizerunkami). Może ściga się z własnymi córkami. Wiek też ukryła ,jakby cały Otwock nie wiedział że ich niedoszła radna ma 53 lata. Brak sukcesów w budownictwie w ten sopsób sobie rekompensuje. A na papiery to do świąt Bożego Nagrodzenie się nie doczekamy. Nic nam juz nie zostało tylko zęby zaciskać. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 16.08.08, 12:37 Można się śmiać, z profilu albo znajomych, ale jakby tak za każdego jelenia, jedno nacięcie na biurku, samych trocin będzie wagon, a my dalej zgadujemy luty, wrzesień, Boże Narodzenie, ... w którym roku? Pytam. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 17.08.08, 20:54 Witam po dłuższej nieobecności !!! Widziałem u sąsiadów już kwiatki na balkonie…ciągle mówią, że ciepła woda będzie już jutro i tak ciągle od miesięcy…a tu się okazało, że piece nie są odebrane i trzeba cos tam jeszcze znowu robić, więc akt notarialny znowu się przedłuży ale co tam, kogo to obchodzi…tych co już do końca wykończyli i mieszkają, mają prąd przemysłowy za który przyjdzie im słono zapłacić, czynsz, wywóz śmieci, prąd na klatkach etc.., myślicie, że nam to ujdzie na sucho?!? Nic mylnego…niedługo przyjdzie „komornik” i zabierze nam ostatnie pieniądze, twierdząc, żebyśmy się cieszyli z tego co mamy, bo mogło być gorzej. Jesteśmy z każdym dniem robieni w jelenia i tak na dobrą sprawę termin oddania mieszkania może NIGDY nie nastać, bo przez ponad 6 miesięcy tempo prac idzie wolniej niż żółw. Jesteśmy oszukiwani z każdej strony, może w końcu wyciągniemy z tego jakieś wnioski i konsekwencje? Jestem ciekaw jaki nadzór budowlany dopuścił do zamieszkania na terenie budowy? A może nadzór budowlany nic o tym nie wie? Ciekawe jakie są kary z tego tytułu? Budynek ma tyle wad, że nikt go nie chce odebrać – świadczy to o tym, że kierownictwo tego dewelopera po prostu nie zna się na budowaniu tylko na … wszyscy wiemy na czym! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 18.08.08, 08:14 w jaki sposób chcesz rozliczyc mieszkanców z prądu? bo liczniki nie działaja tylko jest ten jeden budowlany? Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 19.08.08, 11:38 dorota_jb, popatrz na liczniki umieszczone na korytarzu na wprost wind. Jedni mają 300, a co niektórzy już ponad 1000 KWh i to wszystko x 30% więcej niż za zwykły prąd!, poza tym nie wierzę, że „przeor” całego tego misternego planu jakim okazała się budowa zapłaci za wszystko. Już kiedyś pisałem listę, za co będziemy płacili i do tej listy dorzucę jeszcze ścieki, – kto za to będzie płacił? Nie wierze, że wszystko pokryje nasz wspaniały i wielmożny dobroczyńca! Poza tym jestem ciekaw, czy korzystasz z ciepłej wody (oczywiście z kranu), bo ja NIE, bo jej nie ma! Nie ma i nikt nie wie, kiedy będzie! Uważasz, że wykończysz całe mieszkanie i będziesz żyła na koszt pani prezes? Nic mylnego! Rozejrzyj się wokoło, (oprócz Stoku) wszystkie budowy pracują do późnych godzin. GWARANT oddaje mieszkania dwa miesiące wcześniej, na Andriolliego budowa niedługo się kończy, wczoraj o 19, robotnicy jeszcze pracowali – a tu, na co czekają? Obecnie na budowie mieszka ok. 12 osób, w jakich warunkach?!? Oni myślą, że sami wykończymy ten budynek za własne pieniądze i jeszcze pozbędziemy się jakichkolwiek roszczeń tego tytułu. Wciskają nam kolejne brednie, a praca jak stała tak stoi – jak bym wiedział, że oddadzą mi to, co wszystko utraciłem zaciągając kredyt oraz to, co zainwestowałem w mieszkanie to bym się już dawno pożegnał! Oszukali nie tylko mnie i teraz żerują na naszym nieszczęściu! Budowa na pewno nie skończy się do końca tego roku i jestem tego pewny! Podejrzewam, że nie mają już pieniędzy i tak to tkwi, a co będzie jak przyjdzie ogrzewać ten blok? za co? Kto będzie za to płacił? Na pewno nie pani prezes, ani ten misterny arcydyrektorek. Pomyśl sobie, kto ogrzeje cale te antresole? Bo przecież muszą być jakoś ogrzewane? A może farelkę podłączą – i to też na prąd, tylko, że u nas jest przemysłowy, a ten z kolei 30 % droższy i tak kółko się zamyka. Wokoło bloku jest brudno, śmierdzi, na klatkach tak samo. Na jednej z klatek po schodach prowadzących do miejsc parkingowych ktoś załatwił potrzebę fizjologiczną – kur…, jak długo taki stan tej budowy pozostanie? Czyż nie uważacie, że trzeba cos z tym zrobić? A tak nawiasem mówiąc, to oni dobrze wiedza, jak nas z tego rozliczyć. Jestem ciekaw jak doroto_jb zareagowałabyś, gdybyś (mieszkając) na budowie coś Ci (komukolwiek) się stało (oczywiście, czego nie życzę), do kogo była by pretensja? Kto by za to odpowiadał? A przecież po terenie biegają małe dzieci, a tu kable prądowe na klatkach wystają ze ściany…Przecież na bramie wjazdowej jest napisane „teren budowy – wstęp wzbroniony”? Wszystko jest pięknie dopóki nie spotka osobiście każdego z nas! Odpowiedz Link
nastassia_2 Re: Stocka - stoki 19.08.08, 11:50 od jakiegoś czasu czytuję o Waszych perypetiach mieszkaniowych i wojną z Panią Prezes i dziękuję losowi, że mnie takie nieszczęścia nie dotknęły...sama wiem jak jest czekać na upragnione własne miejsce i jak denerwują wszystkie nawet najmniejsze niepowodzenia bo zakończyłam właśnie budowę własnego domu...też miałam problemy, ale przy waszych to pyłki... jedyne co wpada mi do głowy to to żebyście oparli sprawę o media - jak wiadomo to w naszym kraju chyba jedyna siła...Prokuraturę czy inne nadzory raczej sobie darujcie, bo developer ma tam na pewno przetarte ścieżki i i tak nic nie wskuracie na lokalnym poziomie...ale z doświadczenia wiem, że można drgnąć ziemię jak sprawa odpowiednio się nagłośni...Może wspaniała Elżbieta Jaworowicz i "Sprawa dla Reportera".... Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 19.08.08, 13:47 mieszkam.gratka.pl/artykul/246-1-mamy-nowy-dom-a-kiedy-wreszcie-sie-wprowadzimy.html Odpowiedz Link
adamotwock Re: Stocka - stoki 19.08.08, 21:56 Jak tu zaglądam to sie załamuje wiec czy możemy coś zrobić żeby zmotywować Stok do szybszej pracy, i o co tu chodzi dlaczego tak zwlekać. Co do mieszkania bez pozwolenia na użytkowanie to firma stok naraża sie na kare czy mieszkańcy? I kiedy wreszcie zamieszkamy? Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 20.08.08, 09:36 Adamotwock – musimy zastanowić się, dla kogo co jest karą, a dla kogo nie jest karą. W omawianym przypadku trzeba zastanowić się gdzie został popełniony błąd i przez kogo. Mój tok myślenia jest taki: Pani Prezes widząc, że budowa się opóźni i to znacznie, nabiera wody w usta, a cała sprawę przejmuje misterny arcydyrektorek, który ma genialny plan. I tak powstał sztab kryzysowy STOK-u. Doskonale wiedząc jak jest zbudowana umowa, w pocie, w stękach, w bolach głowy wymyśla pewien plan. Otoż, jak ludzie zaczną nam się skarżyc na budowę, to podsuniemy im aneks, że umowa nadal obowiązuje, ale w jakimś tam punkcie napiszemy, że się opóźni. Ludzie nie widząc nic w tym dziwnego, podpisali takową umowę, a arcydyrektor i prezes prezesów cieszyli się jak dzieci, gdyż daje im to czas np. na dokończenie budowy lub oczekiwanie na decyzje administracyjne niemające nic wspólnego z pracami na budowie. Haczyk w tej umowie polegał na terminach! Nikt nie zwrócił uwagi, że umowa została „na nowo” zawarta i wszystkie terminu uległy długiemu przesunięciu, o czym ludzie podpisujący aneks najprawdopodobniej nie zdawali sobie sprawy. Podczas, gdy to wszystko się działo (podpisywanie aneksów), wymyślali najprzeróżniejsze chwyty, żebyśmy tylko podpisali aneksy, od tego, że niewłaściwego sobie człowieka dobrali, że im ludzi pouciekali z budowy wynosząc ziarna piasku i w tej chwili nie mają, co wokół bloku zwieźć, a to, że w zimie przy temperaturze +10 stopni C jest za zimno na budowę, etc, etc,. Po podpisaniu aneksu i znowu kończącym się terminie odbioru mieszkań przyszedł czas na wymyślenie kolejnej bajki, ale tym razem takiej, która przebije wszystkie. I tak sztab kryzysowy wymyśliła, że oddamy im mieszkania niech sobie robią, a przy okazji niech nam wykańczają budynek, bo przecież jak już będą to będą nam płacili i wtedy będziemy mieli pieniądze na dalsze inwestycje. I tak ludzie niepodejrzewający niczego walili do stoku drzwiami i oknami, żeby odebrać upragnione mieszkanie. Znów, gdzie haczyk – haczyk polega na tym, że mieszkania te są mokre, bez wody, normalnego prądu, bez windy, bez jakiegokolwiek odbioru technicznego (zaryzykuję to stwierdzenie, bo nikt nie widział protokołu odbioru), ale co tam mamy mieszkania i już Stok jest the best! I tak przez dni, tygodnie, miesiące mydlą nam oczy, a blok nadal jest terenem budowy, bez ciepłej wody, normalnego prądu, odbiorów. Czy ktokolwiek z nas był świadkiem działania instalacji cieplnej? Te pytania można mnożyć, choćby prozaiczny przykład miejsc parkingowych, – mimo, że tam nie wymaga się niewiadomo, czego, to nadal są niewykończone, bo niby, kto ma zrobić? Pewnie ich zdaniem my sami będziemy musieli. I wracając do Twojego pytania „Co do mieszkania bez pozwolenia na użytkowanie to firma stok naraża sie na kare czy mieszkańcy?” – uważam, że pozwalamy im na wiele, a w przypadku nie odebrania przez służby bloku, nie będziemy mogli podpisać aktów notarialnych, a co się wiąże się z tym oficjalnie w nich zamieszkać! Wyobraź sobie taka sprawę trwającą przez lata, bez meldunku swoim, dzieci, (podejrzewam, że ludzie kupujący mieszkanie nie są z otwocka), gdzie się będziemy leczyli jak się nie przepiszesz do przychodni bliżej miejsca zamieszaknia? Teraźniejsze decyzje mają poważny skutek w przyszłości. Cóż, mieszkańcy tego bloku do tej pory najprawdopodobniej wynajmowali mieszkania, i wielu z nich nadal wynajmuje, i dlatego chcieli już iść „na swoje” ale konsekwencje tego są znacznie większe, bo przecież niemożliwość wprowadzenia się do nieodebranego, a wykończonego mieszkania są ogromne i liczone w dziesiątkach tysięcy złoty, a cały blok, pewnie w milionie się zamknie. Poza tym nie będzie zimno w zimie nie mając odebranego ogrzewania, a ja lubię ciepełko, więc, dla kogo to będzie karą? Niech każdy sam się zastanowi! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 21.08.08, 08:51 pepe2727 dopytalam sie teściowej która pracuje w Energetyce w Otwocku i posprawdzała wszystko co i jak no i na naszą korzysc nie bedziemy płacili za ten prad co do tej pory był, poniewaz nie podpisałes zadnych dokumentow na licznik a poza tym sa wstawione liczniki 1 fazowe a od piatku maja juz załatwiac normalnie dokumenty i zakładac liczniki 3 fazowe i bedziemy juz za nie płacic, bo no cóz Stok juz sam zwrócił uwage ze wieczorami u nas pod blokiem jest jak na Marszałkowskiej i maja dosc płacenia za nas :) (co prawda Stok moze zaraz sobie cos wymyslic ze my mamy byc z tego rozliczani ale moga nas cmoknąc w tyłek :)) jeżeli chodzi o wode to ja tez nie mam ciepłej a zaraz i my bedziemy mieli małego dzidziusia i nie wiem jak sobie damy rade ale jestem dobrej mysli ze jakos to wytrzymam, winda dla mnie jest osobiscie potrzebna bo nie wiem jak mam wychodzic na dwor z 2 psami i wozkiem z niemowlakiem? niby cos tam sie rusza na tej naszej nieszczesnej budowie ale tak jak napisaesc KASY brak i w tym tkwi problem, mieszkania dopuki nie sa użytkowe tez za nie nie płacimy, wiec nie wiem skad oni chca wziasc pieniadze na skonczenie budowy... a co do ciepła tez je lubie i staram sie nie myslec o tym narazie bo innaczej juz bym chyba urodziła... Odpowiedz Link
lamelka007 Re: Stocka - stoki 21.08.08, 09:53 ciepła woda to by się wam baaaardzo przydała. zwłaszcza, że w waszym domu mieszka już jeden nowo narodzony obywatel (pozdrowienia dla rodziców:)) i jak widać przybędzie niedługo obywatelka (?) trzymam kciuki aby wszystkie zawiłe komplikacje jak najszybciej uległy wyprostowaniu:)))) Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 21.08.08, 13:30 jak rozmawialismy z kierownikiem kiedys tam to powiedział ze jest chyba ok 4-5 ciezarnych (w czerwcu tak mniej wiecej rozmawialiśmy) gdzie 2 lub 3 miały rodzic w lipcu, u nas jeszcze 13 dni do terminu i bedzie (ma byc) :) obywatelka Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 21.08.08, 16:03 Niech młodzież zdrowo rośnie, pozostaje tylko pytanie do Pani Barbary jak długo młode mamy będą mogły biwakować na budowie i po pokonaniu toru przeszkód przed budynkiem pospacerować schodami z wózkiem na plecach, psami pod pachami;) i dzieckiem w zębach obok obiecanej przez panią prezes windy? Woda jest ciepła, lód jest zimny, pisał Suworow. Czy to również motto phu "stok"? Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 21.08.08, 21:50 "vesoły_romek" masz rację stok = GRU !, a cały otwock to akwarium ...! Suworow jest wśród nas! eh...życie, a poza tym wszystkim to w bloku bedzię niedługo małe przedszkole :-), już wyobrażam sobie te płaczące, krzyczące wieczorem i nad ranem, przed i po południu, jedno przez drugie pociechy...wózki zaparkowane jak samochody przed główną brama, bo jeszcze prezesówna nie zdążyła z chodnikiem, poprzyczepiane łańcuchem, jeden lepszy od drugiego i kto pierwszy wstanie ten bierze lepszy i w długą krętymi wybojami otwockimi niczym Kubica na torze i szybciej, szybciej, aby stanąć przed budynkiem prezesównej i czekać godzinami co znowu arcyksiąże wymyśli, żeby wchłaniać jak powietrze te bzdety i znowu wierzyć, że za miesiąc to już na pewno oddamy ten blok, niczym się obejrzą, znów trzeba będzie wracać na budowę, pampersy zmieniać, wózki przed bramę, wodę do gara i podgrzewać i szybko zmęczonym, dzielnym, mężom kolację robić…, a następnego dnia, skoro świt, przez okno czy jeszcze wózki są i od nowa….i tak miną lata, wieki…dojdzie nam konserwator zabytków, wpiszą na listę zabytków i będzie to okaz dla zwiedzających, prezesówna zarobi na biletach i wtedy podłączy nam ciepłą wodę… THE END. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 22.08.08, 07:43 hehehe :) no jak widać przedszkole juz sie zbiera u mnie w klatce juz 2 pojazdy terenowe parkuja był jeszcze 1 ale sie zmył albo na urlop wybyli :) biegają juz maluchy po mieszkaniach np nad nami, smieją sie,krzyczą jak to dzieci a jak widze Was facetów z tymi widrami z wodą to mi ręce opadają, XXI wiek a wody ciepłej w kranie brak..., wczoraj podpisalismy umowe z Energetyką bedziemy juz płacic za prąd za NASZ licznik jak go podłączą Odpowiedz Link
amservv Re: Stocka - stoki 26.08.08, 17:42 Czy ktoś wie jak się przedstawia sprawa z galerią handlową ? Czy Stocka cos z niej komuś faktycznie sprzedała ? Podobno ma już jakieś sprawy z tym związane w sądzie (ludzie kupujący lokale handlowe wpłacili pieniadze przed wszystkimi innymi). Może byc to o tyle istotne, że jeżeli Stocka te sprawy poprzegrywa i będzie musiała oddać kasę, to ... cienko to widzę. Juz teraz wydaje sie być przyparta do ściany. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 30.08.08, 20:49 Co będzie na dole w galerii to nie do końca wiadomo. Z tego co słyszłam to mają być sklepy i inne punkty usłgowe. Myślę że STOK czyli pani prezes nie zdawała sobie sprawy co za kolos wybuduje i w chili rozpoczęcia tej budowy nie miała zielonego pojecia co tam ma być. Nie maiała zielonego pojęcia też o budowaniu. To niestety jest po częći nasza sprawa, bo tak jak napisal poprzednik trzeba tę część domu ogrzać itp. Czy ktoś z WAs wie kiedy ten dom został pierwotnie zaprojektowany i przez kogo? Minąl rok od obiecanego września 2007 i mam tyle, że mieszkamy w domu na własna odpowiedzailność. To nasz kłopot, tak usłyszałam, bo STOK ma inne zmartwienia. Pani Prezes Życzę sobie tylko żeby wreszcie skończyła Pani ten domu i załatwiła wszytskie papiery. I proszę zapamiętać, że czasy budowania tylko za pieniądze przyszłych mieszkańców się skończyły. Kiedyś Pani chciała "Obudzić Otwock" teraz niech Pani się obudzi. Proszę zauważyć że Wielu ludzi ( też przyszłych mieszkańców )zrobiło dla Pani firmy wiele dobrego. Nie ma co zwalać winy na wszystkich wokoło. Modliszka ma sie dobrze? Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 31.08.08, 21:25 I co wiadomo kiedy będzie ciepła woda? Rozumiem, że do dolewania do zaprawy nie musi być ciepła ale człowiek po pracy chciałby się umyć. Hura !!! już niedługo sezon grzewczy i na pewno pani prezes nas nie opuści i będzie tak ciepło w naszych mieszkaniach jak w krajach przy równiku, dobrze, że te liczniki nam pozakładają to będziemy już sami płacili za przemysłowy prąd. Nie mogę się doczekać płacenia za wywóz śmieci i ścieki, bo (jak by nie patrzył) są jeszcze wakacje i do świąt jeszcze daleko, a jak naliczą mi razem to zamiast bombek i lampek powieszę rachunki na choince. Przecież nikt z wielkiego księstwa stoku nie zainteresuje się nami. Idę korytarzem widzę, że część mieszkań stoi pustych, ciekawe – czyżby nikt ich jeszcze nie kupił? Jeżeli tak to ciekawe dlaczego? Baska520 napisała „Minął rok od obiecanego września 2007 i mam tyle, że mieszkamy w domu na własna odpowiedzialność. To nasz kłopot, tak usłyszałam, bo STOK ma inne zmartwienia.”. prawda jest taka, że to właśnie prezesesówna jest odpowiedzialna za to i mieszkacie nie na własną odpowiedzialność tylko na jej odpowiedzialność. Czy ktoś wie cokolwiek na temat odbiorów technicznych tego budynku? Jeżeli tak to proszę o informację! Szkoda, że nie jestem po budownictwie, od razu napisał bym doktorat z budowy tego budynku. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 01.09.08, 12:47 pepe2727 - prezesowa jeżeli chodzi o ścisłość. Jakby co to nam powie po co tam leźliścmy, jak budynek nie oddany do użytku. Część mieszkań stoi pusta bo ludzie czekają na finał - po prostu maja gdzie mieszkać. Pozdrowienia dla Pani Prezes i kto teraz jest winny?. Bo mielismy :tragedia osobista, plotki o bankrutctwie, źli praconwicy , wrost cen materiałw budowlanych,, zmowa sił nieczystych i zawistnych, mało dynamiczny zarządca, co tereaz? Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 01.09.08, 14:08 Nie wiem, co jeszcze wymyśli „nasza” Pani Prezes, by usprawiedliwić się, ale jedno jest pewne, odpowiedzialności ze taki stan budowy nie ponosi nikt inny, jak zarząd spółki. Podobnie jest z oddaniem mieszkań do użytkowania lokatorom bez odbioru technicznego odpowiednich części inwestycji. To Pani Prezes jako „profesjonalny” podmiot gospodarczy odpowiada za to, że wręczyła lokatorom klucze do mieszkań w budynku znajdującym się w ciągłym stanie budowy i absolutnie nie może twierdzić, że to nasz problem. Pani Prezes wręczyła nam niepokornym i wiecznie czegoś domagającym się lokatorom klucze, tylko dlatego by choć przez chwilę mieć z nami spokój. My rozochoceni i rozanieleni perspektywą zamieszania w naszym „m” wzięliśmy się do malowania, szpachlowania i kładzenia glazur, ale ten stan euforii szybko opadał, gdy po kilku miesiącach w kranach nadal nie ma ciepłej wody, a w instalacji płynie prąd przemysłowy i co raz większymi krokami zbliża się sezon grzewczy…To wszystko to problem Pani Prezes, tylko że niestety przekłada się on na nasze życie… Odpowiedz Link
woiteksz Re: Stocka - stoki 02.09.08, 20:20 Tak sobie myślę i nasuwa się tylko jedno podsumowanie naszej sytucji ze "profesjonalnym podmiotem gospodarczym ". Prawda stara jak świat " jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy ,że chodzi o pieniądze". Martwie się, że jest to powtórka z 2004 r. Szuka się nowego męża (zony) opatrznościowego czyli kolejego "jelenia". Bo nam to już trzecie poroże spada. Pytanie do doroty_jb czy już mamy nowego lokatora? Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 05.09.08, 23:34 Sytuacja nasza jest niestety (...) same brzydkie wyrazy mi się nasuwają. Mamy te kafelki, podłogi i wykończone własnoręcznie ściany,(które już pekają) ale dalej nie mamy mieszkań. Czy ten budynek kiedykolwiek zostanie wykonczony? dostanie pozwolenie? a my umowy? I zgadzam się z poprzednikiem - pusta kasa to jest głowna przyczyna naszych kłopotów. Ale odnieśliśmy sukces - STOK porawił datę na swojej stronie i mieszkania w Złotym trójkącie nie będą gotowe w 2008 roku tylko 2010. Optymiści - mamy koniec 2008 a plac pusty. "Profesjonalny podmiot gospodarczy" szuka kolejnej profesjonalnej kadry . Czyli jak napisał "woiteksz "kolejnych jeleni, którzy będą tłumaczyć, w imieniu pani znanej developerki zawiłości umów przyszłym "szczęśliwym" klientom Stoku. Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 09.09.08, 14:20 I dalej jestesmy bez niczego.! Co prawda mam licznik ale to tylko tyle. Pani Prezes ukrywa się nawet w "naszej-klasie". Pani Barbaro, Pani nie jest niewidzialna. Jest Pani jedoosobowym Zarządem tej firmy i tylko Pani może nam odpowiadac na pytania wiążąco. Słowa Każdego zastępcy czy innego przedstawiciela są nic nie warte , bo możemy znowu usłyszeć, że był niewiarogodny , nielojalny albo niesolidny.itp.itd... Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 10.09.08, 11:15 Patrzę na to z co raz większym przerażeniem i obawiam się, że jeszcze wiele schodów przed nami...Przestałam wierzyć w jakiekolwiek ich zapewnienia. Czy ktokolwiek wie, co z odbiorem technicznym tego budynku? Przecież bez takiego odbioru nie mamy co marzyć o legalnym mieszkaniu w naszych „m”. Samo udostępnienie mieszkań do użytkowania nie rozwiąże problemu. Bez kompletu wszystkich dokumentów, w tym i dokumentacji z odbioru nie podpiszemy aktów notarialnych, a chyba to jest w tym wszystkim najważniejsze? Jak na razie zapłaciliśmy za coś, czego stanie się właścicielem pozostaje pod dużym znakiem zapytania…a zwalanie wszystkiego na rosnące nie w tym miejscu drzewko, czy skargi sąsiadów z budynku przy Ludnej, to tylko mydlenie nam oczu. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.09.08, 20:24 Niezręczna sytuacja związana z wydaniem kasy na coś-co-nie-wiadomo-kiedy-stanie-się-mieszkaniem-choć-miało-nim-być-już-dawno-temu to nie jest wina pierzchających pracowników, drzewka, skargi sąsiadów z budynku przy Ludnej, czy jak onegdaj podejrzewałem wzdęcia, łupieżu lub rozdwojonych końcówek. Przyczyną naszych kłopotów jest to, że nie obejrzeliśmy ze zrozumieniem Nagiej broni. Przypomnijcie sobie scenę na stadionie: blondyna: "jak mogłeś postąpić tak podle?" czarny charakter: "to było łatwe, nie zapominaj, że byłem przedsiębiorcą budowlanym." Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 10.09.08, 20:29 Lokale mogą być udostępnione do prac wykończeniowych, nie użytkowania, to nie są jeszcze mieszkania. Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 11.09.08, 08:38 Najnowsza wersja tłumaczenia kłopotów: z a z d r o ś ć, że dom na Górnej jest największy w Otwocku i że udało się go wybudować. To jest powód naszych problemów.!!! Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 11.09.08, 16:30 witam my juz rozpakowani, teraz czekamy na winde i ogrzewanie... nie wspominajac o aktach notarialnych... Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 12.09.08, 15:25 wesoły romek napisał: Przypomnijcie sobie scenę na stadionie: blondyna: "jak mogłeś postąpić tak podle?" czarny charakter: "to było łatwe, nie zapominaj, że byłem przedsiębiorcą budowlanym." Oczywista oczywistość. Nawet "klubu twórczego myslenia" do tego nie było potrzeba. Tylko dlaczego CI ludzie maja takie dobre o sobie mniemanie i wspaniałe samopoczucie. Ja po tej histori z firmą mam cały czas niesmak i czuję się podle. Co gorsza trudno jest uwierzyć w dobre intencje jakiegokolwiek innego przedsiębiorcy. Najbardziej jestem wkurzona na siebie ,że ktos ze mnie głupka robi. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 17.09.08, 00:04 Kiepsko to idzie a właściwie nic się nie dzieje. Papierów na Górną jak nie było tak nie ma.Winda unieruchomiona.Bałagan jak na budowie. Teraz tak zimno i co będzie dalej w zimie? Wychodzi na to, że zakończenie naszych bolączek jest związane z tym czy ten"złoty trójkąt" ruszy czy nie. Po prostu w łeb sobie strzelić ! Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 17.09.08, 13:38 Może dorota_jb nam napisze jak z tym ciepłem w budynku. A kto jeszcze mieszka juz na stałe. Tak naprawdę to trudno sie zdecydować, szczególnie jak przybędzie nowy członek rodziny. I co za tłumaczenie że wszędzie są opóźnienia. To mozna sprawdzić w Urzędzie. Pani Prezes zapomina, że ma opźnienie w stosunku do niektórych KOSMICZNE.I należy nam sie trochę szacunku ,że wszyscy się nie wycofaliśmy w 2005 roku. A nawet podziękowanie, że uwierzyliśmy że będzie nowa jakość w zarzadzaniu STOKiem . A wyszło tak jak zwykle. Nowi profesjonalni chyba też się na Pani w końcu poznali. Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 19.09.08, 18:31 Wróciłem z urlopu a tu żadnych zmian. Na Górnej jak było tak jest. Macie jakies konstruktywne wieści ze STOKU. Bo ja żdnych odpowiedzi na swoje pisma nie otzymłem. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 19.09.08, 21:51 Konstruktywne jak najbardziej: "czy zbudujemy? cały czas budujemy ... już we wrześniu ... pozwolenie na użytkowanie, ... notariusz " zaraz będzie już w październiku, już listopadzie itd. itp. ..., i jak te windy nic tylko z góry na dół i z powrotem zasuwają, tak już chyba do u... śmierci na tej górnej będzie. A uzasadnienia dla tej ściemy to już się chyba wyczerpały bo dawno nic nowego nie słyszałem. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 20.09.08, 20:35 Słuchajcie wszyscy!!! Szedłem pewną ulicą i widziałem szyld u jednego z deweloperów (zgadnijcie jakiego?) Zimno wszędzie, brudno wszędzie, Co to będzie, co to będzie? Dajcie nam, na ten przybytek i jałmużnę i pacierze i jedzenie i napitek…– Dziady P.H.U ! a może tylko mi się śniło… ręce opadają jak się patrzy na to – jednym słowem dramat! Aha, czy sąsiedzi mogą się pochwalić na ilu metrach kw mają grzyba? I jak zamierzają to zareklamować? Odpowiedz Link
jank2 Re: Stocka - stoki 22.09.08, 23:19 Sami jesteście sobie winni, po co było kupować te mieszkania? Budowa stała długi czas, na forum pisali ludzie że są problemy, że Stocka zwodzi, że jest niewiarygodna. Skusiła Was niska cena? Sam miałem umowę, zawartą na samym początku inwestycji ale jak zobaczyłem co się dzieje, sprawa do sądu i wycofałem się z tego. Nawet ugodę się udało zawrzeć i dziwiłem się, że są kolejni chętni ma mieszkania w tak ryzykownej inwestycji. A jak Wy chcieliście ryzykować to chyba liczyliście się z tym że mogą być problemy ... Odpowiedz Link
jank2 Re: Stocka - stoki 23.09.08, 18:20 Jakiego desantu ze stoku? Przeczytaj raz jeszcze co napisałem i pomyśl. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 24.09.08, 14:00 juki4 zdarzało sie ,że wpadał na nasze forum ktoś ze Stoku a to "bez_paniki a to "wtajemniczony" a to sama "bs"i od razu bylismy pouczani , ze jestesmy sami sobie winni lub że działamy na szkode dewelopera podważając jego wiarygodność. My wszyscy wiemy ,że niestety wdepnęliśmy w g... Tak prawda zawierzylismy w zapewnienia STOKu w roku 2006,ale myślę,że nawet ten co nas zapewniał nie znał niuansów tej budowy. Z czasem oczy robiły mu się coras szersze i twarz poszarzała. Niestety moje krakanie - tak niektórzy mi mówili sprawdza się. Może niektórzy spędzą wiglię 2008 r w domu na Górnej ale napwno bez umowy. W roku 2006 uwierzyłem ale teraz juz nie wierzę,że Pani najwspanialszej developerce Otwocka uda się tego dokonać. Odpowiedz Link
woiteksz Re: Stocka - stoki 24.09.08, 21:32 baska52 napisała "Najnowsza wersja tłumaczenia kłopotów: z a z d r o ś ć, że dom na Górnej jest największy w Otwocku i że udało się go wybudować." Największy dom - zgoda, udało się go wybudować ale między innymi dzięki nam klientom i tajemniczemu dostrczycielowi finansów, ale jak widać nic to nie dało. Czyli albo dom za duży albo kasy za mało. Owszem mamy największy dom z winadmi ale też największą "klapę " i to włąściwie po raz drugi w wykonaniu tej samej osoby. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 24.09.08, 21:38 Malkontenctwo się szerzy na forum, ci winni, tamci winni, a to desant, a grzyb na ścianie, a z pozwolenia na użytkowanie nici z notariusza figa, a aquaparku w piwnicy nikt nie docenił? Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 24.09.08, 23:25 Najważniejsze to być wszechstronnym i ustawiać się w odpowiednich miejscach, budować Górną z tym wszystkim w środku o czym napisał "wesoły romek" i inni na tym forum. Nasza deweloperka potrafi wszystko. Przykład najnowszy, nowego przedsięwzięcia pani prezes twórczo myślącej: "Pomnik powstał dzięki systematycznej, kilkuletniej pracy Międzyszkolnego Powiatowego Komitetu Promocji Przedsięwzięć Edukacyjnych,,Europa-2000”. Realizację budowy pomnika powierzono Inicjatywie Obywatelskiej ,,Prawda – Pamięć - Przebaczenie” oraz społecznemu Komitetowi Budowy Pomnika, pod przewodnictwem Krzysztofa Szczegielniaka, w składzie: - Barbara STOCKA, przewodnicząca Stowarzyszenia „Klub Twórczego Myślenia”. I jak myślicie czy pomnik stanie tak jak my dostaniemy swoje umowy? Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 25.09.08, 21:58 Przeczytałam o pomniku całą notatkę w Linii i po prostu mnie zatkało. HONOROWY komitet a w nim na czele nasza dotrzymująca umów i termniów developer. To po prostu świat się do góry nogami wywraca. Do tych sukcesów budowlanych należałoby dorzucić też "modliszkowate" osobiste sukcesy. Pokutę już pani odprawiła za krzywdę tamtej rodziny, bo inaczej to poprostu wstyd, hucpa i brak pokory. Ot i narodziła nam się "elyta". Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 26.09.08, 09:28 Vesoły_romek ja zauważyłem, ja jak zawsze jadę do garażu, żeby popływać to zjeżdżam windą do sklepu, kupuje jedzenie, zabieram kumpli (czyt. sąsiadów) i jedziemy na sam dół się relaksować. W tym samym czasie nasze drugie połówki wystawiają samochody i stawiają na tej drodze co „jest” przy bloku. Skoro ty tak nie masz to musisz być w drugiej klatce – jak chcesz to zapraszamy do nas jest full wypas i w wielkiej zgodzie żyjemy z naszym kochanym deweloperem. To dzięki niemu to wszystko mamy i nawet (podobno) mamy największy blok w Otwocku. Wiecie co jest szczęściem a co pechem? więc szczęściem jest to, że to, że mamy takiego dewelopera, a pechem jest to, że to właśnie nam przytrafiło się to szczęście. A tak na poważnie… zajmijmy się sprawami, które są ważniejsze niż to, czy ktoś będzie budował pomnik, czy już go wybudował. Jakie macie usterki w mieszkaniu po mieszkaniu przez tak długi okres? Przecież jest rękojmia i niedługo może ona przestać obowiązywać, jak będzie z czynszami, wodą, ściekami etc., Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 26.09.08, 18:31 Rękojmia to chyba obowiązuje od czasu oddania domu formalnie do użytkowania, czyli od obioru przez wszystkich świętych w gminie. Przecież my mieszkamy nieformalnie i tak naprawdę to wciąż na budowie. I za ten "full wypas" sami jesteśmy odpowiedzialni. Pani Prezes raczej głęboko się ukrywa a jak już jest - to wraca do starej maniery i tłumaczeń ,że już oddanie za chwilę będzie, że papiery w drodze, że to nie ona winna, że jesteśmy okropni ciagle czegoś żądając i ci urzędnicy ..... I dlatego jak ma się obraz działania na niwie budowlanej pani prezes to niektórzy się dziwią widząc ją jako głównego budowniczego pomnika. To tyle. Na czele takiej szlachetnej sprawy powinien stać takiż sam człowiek. Co do największego dzieła pani prezes a naszego domu na Górnej to u mnie pęka ściana. Odpowiedz Link
pepe2727 Re: Stocka - stoki 28.09.08, 19:09 jutro10 rękojmia nawet nie chyba ale na pewno obowiązuje od czasu oddania domu formalnie do użytkowania tyle, że załatwiana w taki sam sposób co budowa naszego bloku nigdy nie zostanie wykonane. Rękojmia rękojmią – życie życiem i jest jak jest! co do pęknięcia ściany to nawet się nie wypowiadam, bo szkoda słów. Zgłaszałeś to może do STOK-u? Jeżeli tak to czy dostałeś odpowiedź? Odpowiedz Link
kalutka Re: Stocka - stoki 28.09.08, 20:01 Czy w Waszych mieszkaniach jest stosunkowo ciepło? Bo jak patrzę na wielkość moich grzejników, to obawiam się, że są zdecydowanie za małe, by zimą ogrzać mieszkanie. Czy ktoś sie zna na parametrach grzejników? Słyszałam, że aby ogrzać m2 pomieszczenia o wysokości 2,7 m potrzeba 100-130 W energii. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 29.09.08, 12:21 witam, chwilowo mam brak netu wiec dlatego sie nie odzywam,u nas w mieszkaniu ciepło ale jak bedzie w zimę to zobaczymy chciałabym termostaty dostac, jakby ktos znalazł to chetnie wezmę miały byc w poniedziałek TYDZIEN TEMU... dzisiaj rano normalnie w szoku bylam robią nam kostke? czy pomylili budowe? Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 29.09.08, 16:05 doirota_jb gratulacje dla mamy i taty oczywiście też. I żeby córcia zdrowo się chowała. Dowiadywałam się ,że te kaloryfery małe ale wydajne i będzie ciepło. Odpowiedz Link
dorota_jb Re: Stocka - stoki 30.09.08, 20:31 baska520 napisała: > doirota_jb gratulacje dla mamy i taty oczywiście też. > I żeby córcia zdrowo się chowała. > Dowiadywałam się ,że te kaloryfery małe ale wydajne i będzie ciepło. dziekujemy bardzo :) Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 30.09.08, 20:34 W tych pięknych okolicznościach nieomal mając pod nogami chodnik, i ogrzany przez malutkie ale niewątpliwie klawe grzejniczki chciałbym wrócić do poruszonego, nie wiedzieć czemu, przez pepe i jutro tematu rękojmi.Dziś to może jeszcze mało istotne ale skąd wasze przekonanie, że nasz dobroczyńca phu stok liczy termin rękojmi od dnia uzyskania pozwolenia na użytkowanie -który biorąc pod uwagę postępy na dole, wcale nie wydaje się nieodległy? Słowo pani prezes? Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 30.09.08, 21:40 Chyba w słowo pani prezes to juz nikt z nas nie uwierzy. Obawiam się, że nie zobaczymy szybko pozwolenia na użytkowamie . Przecież do tego pozwolenia trzeba odbioru wszystkich poszczególnych mediów i innych służb. To chyba powinni pokazać się jacyś urzędnicy i to sprawdzić co dopuszczaja do uzytkowania. Widział ktoś kogoś.? Pani prezes uruchamia swoje twórcze myślenie i ukrywając się buduje pomnik zgodnie ze swoim hasłem "obudzę Otwock" zapominjac o zobowiązaniach w stosunku do nas.. Pepe2727 napisał wczesniej o "arcydyrektorku" byłym już - jedno gwoli sprawiedliwości trzeba napisac - dom stoi i jak szumią otwockie sosny za jego sprawą. Niestety obawiam się ,że na pozwolenie poczekamy do przyszłego roku. A Modliszka żyje tylko dla swojej przyjemności. Szkoda że nam stanęła na drodze. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 02.10.08, 12:19 Zgłosiłem pęknięcie ściany - odpowiedź stoku to wina dyletacji i "się naprawi". Czy ja mam wiarę w rękojmie w stku? Chyba rzeczywiście jeszcze przytrafia mi sie jakaś ślepa ufność. Potem tego żałuję. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 02.10.08, 18:14 A może być i tak: www.tvn24.pl/28377,1566973,0,1,bez-napiecia,fakty_wiadomosc.html i zostaje tylko panią basię, gdzie zechce całować, za to że o 20:00 nie zamyka. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 02.10.08, 18:18 A można i tak: www.tvn24.pl/28377,1566973,0,1,bez-napiecia,fakty_wiadomosc.html i zostaje panią basię i cały phu stok w co tylko zechce całować za to, że o 20:00 nie zamyka. Odpowiedz Link
walentyss Re: Stocka - stoki 02.10.08, 23:19 No to teraz pokazałeś rozwiązanie pani basi. Na peweno pluje sobie w brodę że razem z arcydyrektorkiem tego nie wymyślili. Taki piekny srodek nacisku.Mieszkacie na budowie to nie będzie rękojmi. Na pewno ten z Wejcherowa też należy do "Klubu Twórczego myslenia". Skąd się biorą tacy ludzie jak nasza "znamienita" "wielce szanowana i religijna" developerka? Odpowiedz Link
baska520 Re: Stocka - stoki 07.10.08, 11:05 Jakto skąd? Z "urodzenia", to trzeba mieć we krwi. Patrzeć w oczy drugiego człowieka (klienta) z usmiechem i wypowiadać te wszystkie pokręne tłumaczenia od 4 lat to wielka umiejętność. A jakie zadowolenie bije z oblicza (jak mozna je ujrzeć). I unik albo tłumaczenie, że wszyccy deweloperzy maja kłopoty i teraz kolejny kryzys będzie tłumaczeniem na nastepny rok. A dom na Górnej jak nie ma papierów tak nie ma. Cechy charakterologiczne "dewelopera" powinny być sprawdzane przy udzielaniu pozwolenia na budowę. Jak posiada takie jak pani prezes to pozwolenia nie dawać. Odpowiedz Link
vesoly_romek Re: Stocka - stoki 07.10.08, 21:19 Kto by się spodziewał, jak z "małej" ściemy w stylu radia Erewań - bo phu stok tak, ale: 1. nie w 200 ... (kto co dostał w umowie sobie wpisze), a 20 ... (teraz to już hgw, bo 8 to nie z tą firmą), 2. nie mieszkania, a niekończącą się budowę, 3. nie odda, a obieca, można rozpętać wyśmienity koncert złorzeczeń. Pomyśleć, że jeszcze rok temu wydawało się, że inwestycja w centrum miasta to wizytówka i oczko w głowie firmy, że to kontrolowany poślizg, a nie ordynarne w ch... cięcie i niekontrolowane megawyślizganie klientów. Na www stoku galeria nadal z drwiąco sąsiaduje z podpisem - zrealizowane inwestycje. Odpowiedz Link
jutro10 Re: Stocka - stoki 08.10.08, 18:04 A mieszkania dalej nie nasze. Zaś raty naszych kredytów coraz więcej oprocentowane. I co Pani Prezes Barbaro Wielka dalej ? Czy tak jak wyżej napisano - Radio EREWAŃ dalej działa u pani? Ku przestrodze innych - bufetowa domów nie powinna budować tylko dalej "gorzałkę nalewać". Odpowiedz Link
woiteksz Re: Stocka - stoki 10.10.08, 22:02 A w inwestycji "Złoty Trójkąt" jakieś cudowne zmiany (na stronie internetowej) były mieszkania sprzedane a teraz wszystkie są do kupienia. Tym razem ogrodzonej ziemi juz nikt kupowac niechce! Ale to niedobrze wróży Górnej. Odpowiedz Link