NIE Bądzicie obojętne.

29.06.07, 08:30
Wiecie na jednym z forum spotkałam się z ogromną prośbą o pomoc.Mama ma dwójke
dzieci i ogromne problemy z pieniązkami, ale nie o pieniadze prosi wręcz
przeciwnie tylko o rzeczy dla swojego chlopczyka rozm 80 wzwyż,jakieś środki
czystości, niepotrzebne zabawki,pampersy.Myślę ,że każda z nas ma coś takiego
proszę nie bądźcie obojętne...wiecie ja słyszałam różne zdania a bo po co po
co tamto ale trudno jest człowiek i rozpaczliwie poszukuje pomocy, ja wysłałam
co mogłam i naprawde dziękuje mi jakbym zrobiła coś bardzo
wielkiego...Koleżanka założyła jaj maila mamka8@interia.pl jeżlei możecie
wysłać cokolwiek proszę odezwijcie się na ten mail lub na moj gazetowy to
przesle wam adres domowy.
    • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 15.11.07, 13:32
      Bardzo, z całego serca dziękuję za Twoją pomoc kjuik1. Dzięki Tobie i Twojej
      pomocy udało nam się przetrwać . Dziękuję również Pani Dominice za pomocną dłoń.
      Jestem bardzo wzruszona, że ktoś w tej trudnej chwili potrafił podzielić się ze
      mną oraz wesprzeć mnie i dzieci.
      Obecnie starszy synek ma 15 lat, a młodszy już 14 miesięcy.
      Gdyby któraś z Was chciała nas poratować, a każda rzecz się przyda, będę bardzo
      wdzięczna. Nie mam teraz dla mojego skarba ciepłych bucików, może zostały
      jakiejś mamie, w rozmiarze 22 (wkładka około 14 cm).
      Raz jeszcze dziękuję Tobie kjuik1, ze zechciałaś zainteresować się naszym losem...
      Pozdrawiam otwockie mamusie:)
      Kontakt albo na mail gazetowy albo mamka8@interia.pl
      Korzystam z internetu grzecznościowo, proszę o wybaczenie, jeśli nie będę mogła
      od razu odpisać...
      p.s. Przydadzą się rzeczy nawet z plamką, czy dziurką, nie wybrzydzam, aby mały
      miał ciepło.
      Jeśli komuś została np.kaszka, chetnie przyjmę, bez względu na smak (byle w
      terminie), nieraz mały musiał jeść mleko podbite tylko mąką, aby nie był głodny.
      • noddi Re: NIE Bądzicie obojętne. 15.11.07, 15:10
        Witam, myślę, że każda kobieta, która jest matką - nie pozostanie
        obojętna gdy chodzi o głodne dzieci. Proszę wysłać do mnie ( na
        adres gazetowy) informację na jaki adres można wysłać Pani ubranka,
        czy też buciki. Może będą dobre :-)
        • magdam110 Re: NIE Bądzicie obojętne. 19.11.07, 16:43
          Też proszę o adres i informację co jeszcze można przysłać. A co jest
          potrzebne starszemu dziecku.
          • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 20.11.07, 12:48
            Bardzo gorąco dziękuję Wam, Kochane mamy za odzew w naszej sprawie.
            Wysłałam odpowiedź :)
            Pozdrawiam ciepło.
            • endi100 Re: NIE Bądzicie obojętne. 20.11.07, 13:07
              Ja tez poproszę adres
    • magdalenagorska Re: NIE Bądzicie obojętne. 20.11.07, 23:02
      ja też poprosze o adres
      • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 22.11.07, 09:46
        Wysłałam odpowiedzi, tylko nie wiem, czy doszły...
        • endi100 Re: NIE Bądzicie obojętne. 22.11.07, 16:06
          Do mnie doszedł adres, ale mam pytanko. Ile wzrostu ma starszy syn?
          • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 22.11.07, 20:18
            Bardzo się cieszę, że mój mail doszedł, bo poczta mi się zawiesza :(
            Starszy syn to już prawdziwy kawaler, ma około 180 cm wzrostu, więc pasują na
            niego rozmiary już "dorosłe".
            Pozdrawiam bardzo ciepło:)
    • kjuik1 Re: NIE Bądzicie obojętne. 23.11.07, 19:57
      Witajcie,no widze że mnie nie zawiodłyście:)Ciesze się ,że dziewczyny z Otwocka
      mają serce jak dzwony:)
      • amigo9 Re: NIE Bądzicie obojętne. 23.11.07, 23:39
        Dziewczyny, posłałam (chyba 2 miesiące temu) sporo rzeczy po moim synu,
        szczególnie bluzy, swetry, spodnie, skarpetki, bluzeczki itp. Nie znaczy to że,
        nie namawiam Was do wysyłania również rzeczy (przy małym dziecku nigdy za
        wiele), ale myślę, ze w tym momencie najbardziej potrzebne są pieluchy,
        chusteczki, mleko, kaszki. Szczerze nie stać mnie obecnie na kupowanie tych
        rzeczy w potrzebnej ilości co miesiąc i wysyłanie ich (za ostatnią przesyłkę
        zapłaciłam prawie 40 zł, co jest stratą pieniędzy). Więc mam taką propozycję -
        gdyby kilka z nas (kilkanaście - marzenie) złożyło się co miesiąc po 10-20-30 zł
        i gdybyśmy razem za tę kwotę kupowały w jakimś sklepie internetowym rzeczy
        potrzebne co miesiąc, myślę, że dla nas nie byłby to duży kłopot, ani strata
        finansowa, a pani Eli wyraźnie by to pomogło - nie musiałaby się martwić o te
        podstawowe rzeczy dla malucha.
        Co o tym sądzicie?
        • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 24.11.07, 12:31
          Pani Dominiko, Jestem bardzo szczęśliwa, że Pani nadal o nas myśli...
          Jednak nie chciałabym, aby ktoś specjalnie aż tyle przeznaczał, kazdy ma
          przecież swoją rodzinę i wydatki. Naprawdę wystarczy mi coś, co w domu już
          niepotrzebne,ubranko, jedzenie, jakaś zabaweczka, którą dziecko przestało się bawić.
          Wiem, że dla kogoś to niewiele, dla nas jest bezcenne.
          Jeśli chodzi o ubranka, to w tej chwili mały nosi rozmiar 86/92, a nawet
          większe, część rzeczy już jest za mała.
          Moja prośba dotyczy najbardziej bielizny:body, rajtuzki, pajacyk do spania. Na
          dwór nie mamy spodenek (gdyby ktoś miał takie z ortalionu, ocieplone), mały
          często jeszcze się wywraca,a zwykłe spodenki zaraz przemakają, jakieś rękawice,itp.
          Starszy syn zaś nie ma wierzchniej odzieży, czyli bluz i spodni.
          Dlatego proszę, jeśli znajdzie się u Was w domku coś zbednego, a w takich
          rozmiarach o pomoc.
          Pozdrawiam mamusie i ich pociechy:)
        • noddi Re: NIE Bądzicie obojętne. 29.11.07, 15:54
          Witajcie dziewczyny.
          Myślę, że ponoszenie tak wysokich opłat pocztowych to faktycznie
          bez sensu. Może najlepiej niech pani Ela wyśle informację do
          zainteresowanych osób o swoim numerze konta lub adresie do przekazu
          pocztowego. Jeżeli ktoś ma szczere chęci i wielkie serce i
          oczywiscie może sobie pozwolić przekazać raz na jakiś czas
          jakąkolwiek kwotę pieniążków - myślę, że pani Ela wykorzysta je
          właściwie. Przecież mogą być potrzebne np. środki czystości czy
          materiały do szkoły zamiast trzeciego szalika, czy czapki. Jeśli
          ktoś będzie miał dużo ubranek i innych rzeczy - i tak je wyśle.
          • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 30.11.07, 11:34
            Potrzebujemy każdej pomocy, także materialnej.
            Tylko po prostu jestem zakłopotana. Nie śmiałabym nikogo prosić o taką
            pomoc.Jesteśmy skromną rodziną, wiadomo, ze teraz przez okresem Świąt jest nam
            szczególnie bardzo ciężko...
            Jeśli jakaś mamusia chciałaby przeznaczyć pieniążki, aby nas poratować, będziemy
            bardzo szczęśliwi. Środki te przeznaczę na żywność i środki czystości.
            Jeśli jednak coś znajdzie się podczas porządków świątecznych, coś, co
            miałybyście wyrzucić i tak, również nam się przyda.
    • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 09.12.07, 11:02
      Bardzo dziękuję noddi za pomoc, którą otrzymałam. W tym trudnym okresie
      przedświątecznym jest ona dla nas bezcenna. Pozdrawiam bardzo serdecznie mamy,
      dzięki Wam łatwiej jest żyć...
      • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 06.01.08, 12:09
        Serdecznie dziękuję mamusi magdam110 za przesyłkę z pomocą, którą otrzymałam.
        Wszystkim Wam życzę pociechy z małych skarbów, mnóstwo szczęścia i radości w
        Nowym Roku 2008 :)
    • anna-jo Re: NIE Bądzicie obojętne. 05.08.08, 23:23
      Ośmielona podpowiedzią jednej z mam ponawiam prośbę. Potrzebujemy naprawdę
      niezbędnych drobiazgów, ubranek, środków czystości, pielęgnacyjnych i żywności
      dla dwulatka. Wiem, że nieraz takie rzeczy są po prostu wyrzucane lub
      niepotrzebne. Proszę o kontakt na mail. Nasze potrzeby dotyczą rzeczy w
      rozmiarach 98/104, a bucików 24/25.
      Serdecznie dziękuję i pozdrawiam Was, Kochane:*
Pełna wersja