hiperrealizm
01.08.08, 08:19
Na jednym z forów przeczytałem cos takiego:
"W czasopiśmie "Focus-Historia" piszą, że Artur Ritter
(spolonizowany Niemiec)
agent NKWD w niemieckim SA już PO wybuchu powstania warszawskiego
przyjechał
koleją z Warszawy do Świdra.
"ciuchcia warszawska" (kolej wąskotorowa?) jeździłą przez linię
frontu z Pragi
do Otwocka, przepuszczana zarówno przez Rosjan jak i Niemców."
===
To chyba jedyny przypadek gdy linia kolejowa działała mimo tego że
przecinała linię frontu. :)