rose187
10.12.08, 14:56
Słuzby porządkowe z gminy dostały wezwanie do zabrania zwłok psa
leżącego w okolicy nowego osiedla domków jednorodzinnych. Na miejscu
okazało się, ku zdumieniu pracowników PGK, że pies zyje!
Pies, a dokładniej suka podobna do owczarka niemieckiego, została
postrzelona w część twarzową czaszki. Hycel z powiatu mińskiego
zabrał ją do przychodni weterynaryjnej. Konieczne było usuniecie
resztek gałki ocznej.
Po leczeniu, jesli będzie z sunią OK, będzie się szukało dla niej
nowego domu.
Gratuluję idiocie, który postanowił postrzelać sobie do psa, bo sam
ze sobą ma chyba problemy.