opinie na temat bajkowej krainy maluszka

06.01.09, 13:07
Witam.Mam prosbe do wszystkich ktorzy prowadzaja tam swoje maluszki
aby wyrazili swoje opinie na temat tego zlobka.Zastanawiam sie nad
oddaniem swojego 1.5 rocznego szkraba.Mam jednak obawy co do
jedzenia bo maly jest strasznym niejadkiem i nie wiem czy panie
sobie poradza z nakarmieniem go.To samo jest z usypianiem tez ciezko
go uspic.Prosze o opinie.Pozdrawiam.
    • bajkowa_kraina_maluszka Re: opinie na temat bajkowej krainy maluszka 06.01.09, 18:52
      Witam serdecznie
      Zapraszam na "miesiąc proby" - wtedy przekona sie Pani czy opiekunki poradza
      sobie z opieka i karmieniem.

      Jesli dziecko nie zje o wskazanej porze, nie ma takiej mozliwosci zeby nie
      sprobowac pozniej - kuchnia podgrzewa jedzenie i probujemy nakarmic po jakims
      czasie.

      Powiem szczerze ze dzieci w grupie zupelnie inaczej sie zachowuja niz samemu w
      domu - ale rozumiem Państwa obawy.

      Od wczoraj mamy chlopca w wieku 1,11 i tez mama uprzedzala ze bedzie ciezko go
      uspic - wczoraj nie udalo nam sie, jednakze dzisiaj spal jak aniolek.
      Kazde dziecko ma swoje przyzwyczajenia i przede wszystkim jest zwiazane z mama,
      dlatego proponujemy na poczatku karnet adaptacyjny - 20 godzinny do
      wykorzystania przez miesiac. Bedziecie mogli Państwo "sprawdzic" opiekunki i
      zobaczyc czy Wasz maluch odnajedzie sie w naszej "krainie" - jak do tej pory
      wszystkie dzieci sa zadowolone, najedzone i wyspane ;)

      Zapraszam serdecznie i zapraszam do odwiedzin (jesli jeszcze Państwo u nas nie byli)
      Pozdrawiam
      Kaczmarczyk Aneta
    • nenou1 Re: opinie na temat bajkowej krainy maluszka 07.01.09, 14:34
      Witam.
      Prowadzam do bajkowej krainy maluszka swojego synka od momentu
      otworzenia żłobka i jestem bardzo zadowolona!
      Dzieci mają naprawdę dobrą opiekę, Mikołajek bardzo dużo wynosi ze
      złobka.
      Problemu ze spaniem nie ma, a i rytm dnia po mniej więcej tygodniu
      też mu się unormował. Początkowo długo schodziło się z uśpieniem go,
      ale udało się i teraz problemu żadnego nie ma.
      A z jedzeniem? no on z zasady jest niejadkiem, w domu mało je, więc
      nie oczekuje że w złobku nagle będzie jadł wyśmienicie. Początkowo
      miałam codziennie zgłaszane że Mikołaj nic nie chciał jeśc, ale
      teraz z relacji opiekunek jest już dobrze, nie jest jakimś
      smakoszem, ale zjada cokolwiek ;)
      Także i Ty nie przekonasz się jak będzie z Twoim brzdącem dopóki nie
      spróbujesz sama, ja Ci polecam!
      Pozdrawiam
      • agn81j Re: opinie na temat bajkowej krainy maluszka 07.01.09, 14:48
        nenou1 napisała:

        > Mikołajek bardzo dużo wynosi ze
        > złobka.


        heheheh a co konkretnie ;)
        od jutra pewnie bedzie rewizja przy wyjsciu do domu :P
    • agn81j Re: opinie na temat bajkowej krainy maluszka 07.01.09, 14:42
      nie wiem czy moja opinia wiele wniesie, bo moje dzieci(2,5roku i 10m) bywaly
      krotko - pare razy na pare godzin, ale byly zadowolone :)
      starsze dzieci maja "zajecia"(?) to moze wlascicielka sie wypowie?
      i jak my bylismy, to dzieci robily obrazki z ryzu i cukru, tanczyly, spiewaly -
      takze jak dziecko nie bardzo umie zajac sie soba, to opiekunka na pewno znajdzie
      mu jakies zajecie, jak ktores mialo klopot z samodzielnym jedzeniem, to pani pomogla
      mlodsze dzieci jakos tam sie placza po salce :) pani sie nimi zajmuje -
      zorganizowanych zajec nie widzialam ;), jak jest obiad, to widzialam, ze chyba
      ze 3 opiekunki wziely maluchy obroty, ale jak ktores nie chcialo jesc, to nie
      jadlo na sile - to akurat chyba dobrze, bo zmuszajac moim zdaniem mozna tylko
      pogorszyc sprawe
      jesli chodzi o spanie to nie bede sie madrzyc, bo sama opuscilam i sobie i
      dziecku jak mialo niecale dwa lata i nie dalo sie uspic w zaden sposob...ale z
      tego co widzialam, to jak przyszla pora spania i naszego wyjscia z bkm, to
      wszystkie dziec poszly na nocniki a potem pomaszerowaly do sypialni...
      wydaje mi sie, przy takiej ilosci dzieci jest mozliwe zapanowanie nad spaniem i
      jedzeniem - w tradycyjnym przedszkolu czy zlobku pewnie byloby gorzej a przy
      placowce tego typu, to raczej bym sie nue martwila...oby sie dziecku spodobalo,
      a z reszta mysle, ze powinno byc ok - najlepiej sprawdzic osobiscie - zwlaszcza,
      jak zapraszaja :P
Pełna wersja