parkowanie na chodnikach

17.02.09, 13:11
Ciekawi mnie czy tylko ja jestem wyjątkiem w naszej wspaniałej społeczności?
Otóż od chwili remontu chodnika wzdłuż budynku PKO BP w centrum miasta każdego
popołudnia widzę parkujące tam samochody, tuż koło schodów. Kilka razy
natknąłem się na kierowców (wśród nich była jedna Pani). I co - wg nich mają
oni zgodę Banku na parkowanie w tym miejscu. Z kolei straż miejska przyjmuje
zgłoszenia ale twierdzi, że nie podejmie żadnych czynności bo wie czyje są to
samochody. Wkurza mnie to maksymalnie, bo o tej porze zawsze są wolne miejsca
w zatoczkach - chociażby naprzeciw postoju taksówek przy Andriollego.

Mam nadzieje, ze ten post wpadnie w ręce naszego prezydenta, który jest
zwierzchnikiem straży miejskiej i odpowiednio ich umotywuje do pracy.
    • mamamarcysi Re: parkowanie na chodnikach 17.02.09, 15:39
      Powiem Ci,ze chodzę tamtędy codziennie i właściwie w tym miejscu nie widziałam
      samochodów. Ale chodzę przed południem i moze wtedy jeszcze tam nie parkują.
      Ale ogólnie w Otwocku jest zwyczaj zastawiania chodników. To okropnie
      wkurzające,jak się idzie z wózkiem, i nagle trzeba zejść na ulice, bo na
      chodniku zaparkował jakiś królewicz.
      Standardem jest zastawiony chodnik (i przejście dla pieszych) pod dużym sklepem
      społem na Andriollego. Tam idac z wózkiem mam do wyboru ulice albo schody.
      Kiedyś przejeżdżała straz miejska i na moja prośbę,żeby cos z tym
      zrobili,odpowiedzieli ze oni moga najwyzej upomnienie zostawić, ale to mi
      przejscia i tak nie ułatwi.
      A ostatnio kobieta w samochodzie "Patka" zajechała mi drogę na Kołłątaja,tuz
      przed nosem, i na moją prośbe o przestawienie samochodu odpowiedziała,ze nie ma
      gdzie zaparkować i poszła sobie do sklepu.
      A na kursie prawa jazdy uczą tez kultury jazdy...i co z tego?
      • nadzieja1122 Re: parkowanie na chodnikach 18.02.09, 09:51
        Też mnie to denerwuje chociaż już nie jestem mieszkanką otwocka (20 lat byłam) a
        teraz dojeżdżam na zakupy i postawcie się w sytuacji kierowcy gdzie ma parkować
        samochód jak coraz więcej się zabudowuje palców na sklepy a parkingów nie
        robią:(Ja osobiście nie parkuje na chodnikach ale zdarza się że muszę objechać
        ze 3 razy w koło żeby coś znależć i dodam że też musze z wózkiem póżniej
        chodzić,ogólnie otwock się delikatnie mówiąc"zapuścił".
      • partyzant82 Re: parkowanie na chodnikach 04.03.09, 20:07
        mamamarcysi napisała:


        > A ostatnio kobieta w samochodzie "Patka" zajechała mi drogę na Kołłątaja,tuz
        > przed nosem, i na moją prośbe o przestawienie samochodu odpowiedziała,ze nie ma
        > gdzie zaparkować i poszła sobie do sklepu.

        Takich kierowców trzeba by uczyć parkowania przy pomocy ostrego gwoździa...
    • maewcia pretensje możemy mieć tylko do ... 18.02.09, 09:51
      naszej lokalnej władzy

      Piszę z perspektywy zarówno mamy z wozkiem jak i próbującego
      zaparować kierowcy....
    • chiste Re: parkowanie na chodnikach 18.02.09, 14:31
      Mnie zastanawia za to, dlaczego ludzie w mieście tak małym jak
      Otwock jeżdżą po pietruszkę, do bankomatu, do mięsnego czy do
      czegokolwiek samochodem? To jest naprawde małe miasteczko, wszędzie
      jest nie dalej niż 15 minut na piechotę, a wiekszość tłucze się
      autem do centrum. Po co?
      Dziwi mnie też sposób podejścia władz do problemu komunikacji. Co
      jakis czas słyszę o pomysłach usprawnienia komunikacji w centrum i
      jego "odkorkowania". Jaka jest recepta władzy? Ano wyprowadzenie
      autobusów z centrum, bo korki to właśnie przez autobusy. Dziwne, bo
      znakomita większość przewoźników nie jest w żaden sposób dotowana
      przez samorząd a de facto spełniają rolę komunikacji miejskiej. I,
      moim zdaniem, nie ma sensu wyprowadzanie "komunikacji zbiorowej"
      poza centrum. Wręcz przeciwnie, komunikacja zbiorowa powinna mieć
      priorytet w dowożeniu do centrum, a zadaniem samorządu (gminnego,
      powiatowego) powinno być ograniczenie ruchu samochodów w centrum,
      najlepiej przez strefę płatnego parkowania i budowę odpowiednich
      parkingów.
      • nova24 Re: parkowanie na chodnikach 18.02.09, 16:57
        A mnie zastanawia, czy musiales kiedykolwiek niesc kilka ciezkich
        siatek z zakupami dla kilkuosobowej rodziny? Nie kazdy mieszka 15
        minut od "centrum".

        Jezeli ktos jezdzi po pietruszke autem, tez ma do tego prawo. Ale
        mysle, ze takich prozno szukac.

        A kierowcy parkuja, gdzie im wygodnie, bo niestety brakuje parkingow
        w Otwocku.
        • ajk7 Re: parkowanie na chodnikach 18.02.09, 17:53
          Ja tam zgadzam się z Chistem. Bardzo chciałabym sprawnej, czystej, taniej komunikacji miejskiej Świder-Otwock-Śródborów. No i bezpiecznych ścieżek rowerowych. To ma szanse powodzenia, wg mnie zmienia się mentalność ludzi, albo rzeczywistość wymusza pewne rozwiązania: już trochę mniej ludzi popyla autkami jednoosobowo do Wwy. Parkingi w Otwocku i Świdrze rano pełne.
          Ta komunikacja jest ważna dla starszych osób, które muszą się dostać do lekarza, na pocztę, na bazar, na cmentarz. Powinny mieć taką możliwość, powiedzmy co pół godziny. Na razie zdane są na łaskę arek-syfiarek i ich humorzastych kierowców.
          Utopia? Niekoniecznie.
          • nova24 Re: parkowanie na chodnikach 18.02.09, 20:31
            Ba, kazdy by chcial:) szczegolnie sciezek rowerowych.

            Wiesz, ja z przyjemnoscia "popylam jednoosobowo autkiem do Wawy".
            Jezeli mam do wyboru podroz 2,5 godzinna z przesiadkami -
            komunikacja miejska i podroz samochodem 40 minut, to zgadnij co
            wybiore?

            Oczywiscie oplaca sie jezdzic pociagiem, jezeli ktos pracuje np.w
            srodmiesciu.

            Zmierzam do tego, ze jeszcze daleko nam do takich standardow, zeby
            wiekszosc kierowcow przesiadla sie do pociagow i busow.

            Nie chce nikogo urazic, nie uwazam, ze jedynym slusznym srodkiem
            lokomocji jest wlasne auto, ale coraz czesciej mam wrazenie, ze
            kierowca to barbarzynca:) Powinien sie wstydzic, ze jezdzi autem, bo
            to fanaberia jakas.
            • mysz78 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 08:59
              po pierwsze - dramatyczny brak miejsc parkingowych w całym otwocku, gmina ma
              ponad 40 tyś mieszkańców,ludzie przyjeżdżają tu na zakupy, do urzędów, lekarza,
              nawet przed cmentarzem są smutne wądoły, albo możliwość zaparkowania (i
              pośmiecenia sobie) w lesie na przeciwko

              po drugie - większość ludzi jeździ jednak do pracy do wawy i wracając chce
              załatwić zakupy czy inne sprawy, nie jest to więc raczej "wożenie tyłka w
              samochodzie żeby kupić przysłowiową pietruszkę"

              po trzecie - o kulturze kierowców otwockich, a raczej jej braku można dyskutować
              godzinami

              a po czwarte - też wolałabym jeździć do pracy czystym autobusem z miłym
              kierowcą, a nie wydawać pieniądze na benzynę i denerwować się w korkach,
              tymczasem brak nawet rozkładów na przystankach, nie mówiąc już o tym, że nie
              licząc minibusa, reszta przewoźników nie stosuje się do żadnego rozkładu,
              ostatnio spędziłam czekając na autobus 25 min o 7 rano :(

              myślę, że niestety otwock zjada własny ogon, brak mu nie tylko pomysłów na
              dostosowanie infrastruktury do rosnącej liczby mieszkańców (najłatwiej sprzedać
              ziemię developerowi i zgarnąć kasę, nie ofiarując nic w zamian), ale także
              egzekwowania od władz wywiązywania się ze swoich obowiązków i obietnic. jest to
              szare, smutne miasto, z brzydkim centrum, chamskimi kierowcami i bazarkami jako
              jedyną atrakcją. k
              • chiste Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 09:35
                Ad po pierwsze - zgoda, że brak miejsc parkingowych. Nawet jesli już
                je zrobią, to nie sądzę, żeby nagle zrobiło się luźniej w centrum.
                Aut bedzie więcej, parkingów więcej, aut jeszcze więcej... Dla mnie
                rozwiązaniem jest powiedzenie stop - auta do centrum nie wjeżdżają.
                A jak wjeżdzają, to płacą za parkowanie.

                Ad po drugie - to, że jeżdżą do pracy w Wawie nie jest przyczyną
                parkowania gdzie popadnie w centrum Otwocka. Przędzej będzie nią...

                ... Ad po trzecie (czyli "kultura otwockich kierowców") - nie sądzę,
                żeby była dramatycznie inna niż kultura nieotwockich kierowców.
                Zresztą, wiekszość z nich ma jeszcze blachy z miejscowości, z
                których do otwocka się sprowadzili. I co jest głownym motywem
                działania - wygoda. Ja pierwszy, ja pod sklep, ja pod budkę, ja
                do... To, czy ktoś jest z Otwocka czy Gdańska, nie ma nic do rzeczy.

                Ad "po czwarte" - rozumiem, nie przeczę, komunikacja jest kiepska.
                Bo jej nie ma. A to, co jest, ma zniknąć. Wtedy będzie lepiej?



                Ad "myślę, że Otwock zjada włąsny ogon" - zgadza się. Ale czy jest
                to wyłacznie wina rządzących miastem? Czy to miasto sprzedało
                większość działek deweloperom czy może zwykli ludzie? Co robią nowi
                mieszkańcy miasta, by je zmienić na lepsze? Jeżdżą autem do pracy w
                Warszawie i przyjeżdżają tu spać.
                Miasto jest brzydkie, wcale nie bazarki są jego główną atrakcją,
                lecz coś innego. Coś co wycina się hurtowo, zajeżdża się buldożerem,
                zalewa betonem.
                • mysz78 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 17:41
                  będę się jednak upierać, że więcej miejsc do parkowania + egzekwowanie przepisów
                  przez policję/straż miejską= mniej samochodów parkujących gdzie popadnie
                  i nie możesz krytykować ludzi za to, że przyjeżdżają zrobić zakupy czy załatwić
                  sprawy samochodem, w końcu mamy XXI wiek i trudno jeździć konno ;)
                  a na marginesie, jednak kultura kierowców w innych częściach kraju jest co
                  najmniej trochę wyższa, sporo jeżdżę po Polsce, większość życia mieszkałam w
                  3miescie i uwierz mi, takiego chamstwa jak tutaj, nie widziałam. naprawdę, są
                  miejsca, gdzie przepuszcza się pieszych, nie ochlapuje ich, pozwala innym
                  samochodom włączyć się do ruchu, nie wykonuje niebezpiecznych manewrów, itd.
                  polecam przejażdżkę po otw w sobotę - horror, jakich mało.
                  pozdrawiam serdecznie i zimowo, w wyjątkowo dobrym humorze z powodu wyprowadzki
                  z sosnowego otwocka :)
                  • partyzant82 Re: parkowanie na chodnikach 04.03.09, 20:18
                    mysz78 napisała:

                    > będę się jednak upierać, że więcej miejsc do parkowania + egzekwowanie przepisó
                    > w
                    > przez policję/straż miejską= mniej samochodów parkujących gdzie popadnie
                    > i nie możesz krytykować ludzi za to, że przyjeżdżają zrobić zakupy czy załatwić
                    > sprawy samochodem, w końcu mamy XXI wiek i trudno jeździć konno ;)

                    To ja Wam zacytuję odpowiedź na maila, którego wysłałem do otwockiej Komendy
                    Powiatowej Policji:

                    "W odpowiedzi na Pana spostrzeżenia uprzejmie informuję, że policjanci pionu
                    prewencji i ruchu drogowego są zadaniowani i wykonują czynności w zakresie
                    niezgodnego z prawem parkowania na terenie miasta Otwocka, czego dowodem są duże
                    ilości zastosowanych postępowań mandatowych, jak i też wniosków o ukaranie do
                    Sądu Rejonowego. W szczególności policjanci są zadaniowani we wtorki i piątki w
                    okolice sklepu Biedronka, jak i też każdego dnia w zakresie parkowania w centrum
                    miasta.
                    Na terenie Otwocka prowadzonych jest szereg inwestycji związanych nie tylko z
                    infrastrukturą w obrębie pasa drogowego, jak i też powstają nowe budynki i
                    osiedla. Powyższe wiąże się z postępem cywilizacyjnym i niestety z pewnymi
                    dolegliwościami w określonym przedziale czasowym. Niemniej jednak wybrane
                    inwestycje prowadzone w pasie drogowym w przyszłości będą skutkowały
                    upłynnieniem ruchu. Pragnę Pana poinformować, że wystąpiliśmy do właściwych
                    zarządców dróg i terenów celem zagospodarowania na rzecz parkingów terenów w
                    obrębie skrzyżowania ulicy Batorego z ul. Przewoską, jak i też prawidłowego
                    wyznaczenia przejść dla pieszych. Odnośnie parkowania w centrum miasta we
                    wskazanych przez Pana miejscach informuję, że policjanci podejmują interwencję,
                    jednak nie jest możliwe, aby ustawić policjantów w jednym miejscu, gdyż wykonują
                    i obsługują również innego typu interwencje oraz obsługują zdarzenia drogowe na
                    terenie całego powiatu. W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem jest wybudowanie
                    technicznych zabezpieczeń uniemożliwiających parkowanie w newralgicznych
                    miejscach. W przypadku np. miasta Warszawy dopiero takie rozwiązanie przyniosło
                    oczekiwany skutek. Jednak taka inwestycja jest kosztowna, a decyzje w tych
                    sprawach podejmują i koszty ponoszą zarządcy dróg i terenów.
                    Niemniej jednak informuję Pana, że policjanci podejmują i będą z pełną
                    surowością podejmowali interwencje wobec kierujących niestosujących się do
                    przepisów Prawo o ruchu drogowym.
                    Ponadto informuję, że od 4 listopada 2008 roku zostaną wznowione wspólne patrole
                    policjanta Sekcji Ruchu Drogowego i funkcjonariusza Straży Miejskiej. Patrole
                    przeważnie w I zmianie będą zadaniowani tylko i wyłącznie w centrum Otwocka pod
                    kątem parkowania."

                    Czyli - nasza dzielna Policja jest aktywna i prowadzi "duże ilości postępowań
                    mandatowych". Co więcej, Policjanci są "zadaniowani" w zakresie niezgodnego z
                    prawem parkowania na terenie miasta Otwocka....

                    Czy ktoś z Was widział Policję lub Straż Miejską w Otwocku, karzącą kierowców za
                    złe parkowanie? Bo ja nie. Szczerze, to straciłem już wiarę w te służby. Ale
                    jeśli Wy nie, to piszcie na adresy:
                    prezydent@otwock.pl
                    umotwock@otwock.pl
                    radamiasta@otwock.pl
                    prewencjaotwock@wp.pl
        • chiste Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 08:40
          Noszę siaty, tak samo jak robili to ludzie kilka, kilkadziesiąt czy
          sto lat temu. Jakoś ujmy mi to nie przynosi. Tak samo jak jazda
          rowerem z koszykiem.
          Moim zdanem nie w tym problem. Nie sądzę, że kierowca to
          barbarzynca. Uważam natomiast, że jezeli wiem o problemach z
          parkowniem w centrum, to sam nie pcham sie tam autem. Czy to
          naprawdę wielki zgrzyt przejść się albo podjechac rowerem? Jeżeli
          juz ktoś musi autem pod próg, bo np. śnieg pada na jego butki
          nieskalane, to zawsze mozna wziąć taksówkę. W Otwocku rzadko cena za
          kurs przekracza 10 zł.
          • kalina_p Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 08:46
            :)
            rety, juz widzę siebie z 4 letnim dzieckiem za rękę - do szewca, potem do banku,
            do budki po tytoć i pudło gilz, po jabłka (2-3 kg), z siatami po drodze do
            szmateksu (a nuż się coś fajnego wypatrzy), potem z jeszcze kilkoma siatkami do
            biblioteki, do Biedronki...na piechotę chyba bym umarła, dziecko też. Na
            taksówki poszłoby z 50 zł. I pół dnia. Jednak z auta nie zrezygnuję.
            Miło jest się przejś po jakoąś pierdołę do centrum w ciepły, ładny dziń...ale
            nie pozałatwiać kilka spraw w deszcz lub śnieg.
            Ale zgadzam się z tym, że parkowac na chodnikach nie należy, staram się swoim
            autem nie utrudniac życia innym i chyba mi sie to udaje;)
            • mysz78 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 09:01
              :)) zamiast taksówki proponuję kajak, przecież przy naszym klimacie umiarkowanym
              przez większą cześć roku w otwocku stoją ogroooomne kałuże
          • nova24 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 16:34
            chiste napisał:

            > Noszę siaty, tak samo jak robili to ludzie kilka, kilkadziesiąt
            czy
            > sto lat temu. Jakoś ujmy mi to nie przynosi.

            Mnie tez to ujmy nie przynosi. Ale dlaczego mam utrudniac sobie
            zycie i obciazac kregoslup? Nie chce sie cofac o sto lat:)

            Tak samo jak jazda
            > rowerem z koszykiem.

            Wiesz, jazda rowerem z koszykiem pelnym zakupow po otwockich drogach
            bywa niebezpieczna. O ile w Niemczech moglam sobie na to pozwolic i
            zostawic bez obaw rower bez klodki pod sklepem, o tyle u nas troche
            bym sie obawiala. Sa wogole w Otwocku stojaki na rowery pod sklepami?

            > Moim zdanem nie w tym problem. Nie sądzę, że kierowca to
            > barbarzynca. Uważam natomiast, że jezeli wiem o problemach z
            > parkowniem w centrum, to sam nie pcham sie tam autem.

            Ladnie to nazywasz "centrum":)

            Czy to
            > naprawdę wielki zgrzyt przejść się albo podjechac rowerem? Jeżeli
            > juz ktoś musi autem pod próg, bo np. śnieg pada na jego butki
            > nieskalane, to zawsze mozna wziąć taksówkę. W Otwocku rzadko cena
            za
            > kurs przekracza 10 zł.

            Chyba zartujesz z ta taksowka:)A gdzie niby pan taksowkarz ma
            zaparkowac? Na to samo wychodzi: czy wezme taksowke, czy pojade
            wlasnym autem. Chyba, ze proponujesz, zeby zbierac po drodze
            sasiadow i wspolnie podrozowac taksowka na zakupy:) do centrum.
    • nadzieja1122 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 09:18
      To jeszcze ja raz się wypowiem, piszecie że ludzie mogą sobie piechotką chodzić
      na zakupy jak by w otwocku robili zakupy tylko sami otwocczanie, a przecież
      ludzie którzy tam kupują dojeżdżają z okolicznych wiosek jak Zanęcin
      dziechciniec celestynów chrosna itp. Oni też mają brać taksówki albo sobie
      piechotką iść na zakupy.A i jeszcze dobrze ktoś wcześniej napisał wziąć dziecko
      za rekę i jeszcze załatwić wszystkie sprawy oraz zakupy zrobić to graniczy z
      cudem, jak ktoś jeżdzi po zakupy np. 2 góra 3 razy w tygodniu.Tu trzeba mieć
      pretensje tylko i wyłącznie do władz że nie myślą nad pargingami i innymi tego
      typu sprawami.
      • grzeg_sz_1 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 09:28
        niektórym łatwo się mądrzyć, jeżeli mieszkają w centrum (lub blisko) i robią
        zakupy tylko dla siebie.
        Jeżeli ktoś mieszka dalej, ma dzieci i ma jeszcze samochód to trudno że jeździ
        samochodem po zakupy.
        Druga sprawa to bezmyślność dużej liczby "kierowców". Niestety ale myślenie to
        trudna sztuka jak widać nie tylko na otwockich drogach. Niestety ale centralna
        Polska to najgorsi kierowcy w Polsce. Fajnie tak jest pojechać na mazowieckich
        numerach w inną cześć Polski, wszyscy Ci ustępują bo wiedzą że sam się kierowca
        wepchnie ;)
        A co do miejsc parkingowych w Otwocku, nie jest tak źle, chyba że ktoś chce
        zaparkować przy drzwiach sklepu.
        • mysz78 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 10:32
          :)))
          masz rację, jak jeżdżę z WOT na tablicach po 3mieście, to jestem w ciągłym
          szoku, że wszyscy mnie wpuszczają/przepuszczają. pewnie w trosce o własne
          samochody...
          • grzeg_sz_1 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 11:31
            pewnie tak:)
            z drugiej strony tam są kulturalni kierowcy;)

            a tak w temacie parkowania:
            Art. 47. 1. (prawo o ruchu drogowym)
             Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub
            przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej
            nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
            1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
            2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im
            ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
            3) pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na
            jezdni.
            2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2,
            zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu
            osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Inny pojazd o dopuszczalnej masie
            całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku
            tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.

            Art. 129b. (137) 1. Kontrola ruchu drogowego w gminach lub miastach, które
            utworzyły straż gminną (miejską) może być wykonywana przez strażników gminnych
            (miejskich).
            2. Strażnicy gminni (miejscy) są uprawnieni do wykonywania kontroli ruchu
            drogowego wobec:
            1) kierującego pojazdem:
            a) niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim
            znakiem drogowym,
            b) naruszającego przepisy ruchu drogowego, w przypadku ujawnienia i
            zarejestrowania czynu przy użyciu urządzeń działających samoczynnie;
            2) uczestnika ruchu naruszającego przepisy o:
            a) zatrzymaniu lub postoju pojazdów,
            b) ruchu motorowerów, rowerów, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem
            lub pędzeniu zwierząt,
            c) ruchu pieszych.
            3. W ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa w
            ust. 2, strażnicy gminni (miejscy) są upoważnieni do:
            1) zatrzymania pojazdu lub jadącego wierzchem, z wyłączeniem pojazdów
            kierowanych przez osoby, o których mowa w ust. 2 pkt 1 lit. b;
            2) sprawdzania dokumentów wymaganych w związku z kierowaniem pojazdem;
            3) używania urządzeń samoczynnie ujawniających i rejestrujących naruszenia
            przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami;
            4) legitymowania uczestnika ruchu i wydawania mu wiążących poleceń, co do
            sposobu korzystania z drogi lub używania pojazdu;
            5) wydawania poleceń:
            a) osobie, która spowodowała przeszkodę utrudniającą ruch drogowy lub
            zagrażającą jego bezpieczeństwu,
            b) kontrolowanemu uczestnikowi ruchu - co do sposobu jego zachowania.
            4. Strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać czynności z zakresu kontroli ruchu
            drogowego z użyciem urządzeń, o których mowa w ust. 3 pkt 3, w miejscu i czasie
            uzgodnionym z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) lub
            rejonowym Policji.
            ----------------------
            Więc dużo by pomogło gdyby skutecznie egzekwować obowiązujące prawo.
            • mysz78 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 12:04
              no to trzeba "stymulować" straż miejską i policję...chociaż, jak już kiedyś
              pisałam, prywatnie zgadałam się z jednym z policjantów i mówił, że przy
              obsadzeniu połowy etatów w KP policji w otw są w stanie tylko jeździć do
              zgłoszeń typu "ktoś za kimś z siekiera gania". a straż miejska to nie wiem, co
              właściwe robi...czy nie jest tak, że pieniądze z mandatów zasilają w jakimś
              stopniu budżet gminy?
              • ajk7 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 12:31
                Po prostu każdy musi zacząć od siebie i trochę popatrzeć w
                przyszłość. Myślę, że jak dziecko podrośnie, to chętnie by pojechało
                z mamą ścieżką rowerową, bo samochód mu się już znudzi. A jazda na
                Torfy i z powrotem też się opatrzy. Ludzie sobie już nie mogą
                wyobrazić, że można się ograniczyć. Zmuszona byłam kiedyś obserwować
                posiadaczy nowego samochodu (jeździli pod moim oknem). Startowali
                mniej więcej co pół godziny. Po tytoń, do banku, do szewca, na loda
                do Biedronki. Dopiero później wpadli na to, że to kosztuje i
                przyhamowali. Kocham Otwock od soboty po 14:00 do poniedziałku rano
                z powodów mocno egoistycznych.
                • nova24 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 16:21
                  skad wiesz dokad jezdzili? Poza tym to sa ich pieniadze i tylko oni
                  maja prawo decydowac na co je wydaja. Nawet bez sensu na paliwo.

                  Wlasnie to mnie w mniejszych miastach smieszy, ze sasiedzi
                  interesuja sie zyciem innych. Wiedza, kiedy ktos wychodzi z domu i
                  ile razy w ciagu dnia autem wyjezdza:)

                  • ajk7 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 18:28
                    A do glowy Ci nie przyjdzie, że mnie to nic nie obchodzi, a było po prostu uciążliwe???
                    • nova24 Re: parkowanie na chodnikach 19.02.09, 20:00
                      Uciazliwe dla kogo? Musialas im brame za kazdym razem otwierac? :)
            • yahogroup Re: parkowanie na chodnikach 06.03.09, 10:05
              grzeg_sz_1 napisał:

              > pewnie tak:)
              > z drugiej strony tam są kulturalni kierowcy;)
              >
              > a tak w temacie parkowania:
              > Art. 47. 1. (prawo o ruchu drogowym)
              >  Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub
              > przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej
              > nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
              > 1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
              > 2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im
              > ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
              > 3) pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na
              > jezdni.
              >
              > ----------------------
              > Więc dużo by pomogło gdyby skutecznie egzekwować obowiązujące prawo.

              Przypadek który opisywałem dotyczy chodnika, który jest oddzielony od jezdni
              pasem zieleni oraz słupkami. Tak więc, żeby tam wjechać trzeba najpierw
              przejechać po przejściu dla pieszych, następnie chodniku około 50 m. Ostatnio
              znów miałem taką sytuację, i straż miejsca w miarę szybko przyjechała,
              obfotografowała samochód. Podobno kierowca ma już kilka postępowań.
    • alleo1 Re: parkowanie na chodnikach 04.03.09, 12:20
      Heheheh, spójrzcie tylko, jak można sobie poradzić z zawalidrogą
      chodnikowym (ech, a ja głupia pokornie schodziłam na ulicę, żeby
      takiego ominąć, co najwyżej wyrzekając pod nosem):
      hellohela.blox.pl/2009/03/Gowniany-kierowca.html
      Zaczynam żałować, że moje dziecię już wyrosło z pieluch ;)
      • partyzant82 Re: parkowanie na chodnikach 04.03.09, 20:23
        alleo1 napisała:

        > Heheheh, spójrzcie tylko, jak można sobie poradzić z zawalidrogą
        > chodnikowym

        Są też inne ciekawe sposoby, np. ten:
        www.youtube.com/watch?v=v3IEJzciW-U&eurl=http://www.facebook.com/profile.php?id=1501425511&ref=profile
    • otwocczanga Re: parkowanie na chodnikach 07.03.09, 08:27
      Otwock jest w ogóle niewydolny komunikacyjne. Absolutnie nieprzystosowany do
      rosnącej liczby samochodów. I będzie coraz gorzej. To, co się dzieje w centrum w
      sobotę przed południem, doprowadza do rozpaczy. Sytuację mógłby poprawić trochę
      parking z prawdziwego zdarzenia.
    • partyzant82 Re: parkowanie na chodnikach 08.03.09, 14:33
      yahogroup napisał:


      > Mam nadzieje, ze ten post wpadnie w ręce naszego prezydenta, który jest
      > zwierzchnikiem straży miejskiej i odpowiednio ich umotywuje do pracy.

      Moim zdaniem płonne nadzieje. Pan prezydent nie raczy nawet wysłać odpowiedzi na
      maila wysłanego na jego oficjalną skrzynkę mailową. Jedyne rozwiązanie jakie
      widzę, to napisać oficjalną petycję i zebrać pod nią ileś tam podpisów. Ktoś
      chętny do akcji, czy wystarczy Wam, jak sobie na forum pomarudzimy?
    • partyzant82 Re: parkowanie na chodnikach 14.03.09, 11:27
      Rozwiązaniem "panowie", ale kierowcy musieliby jeszcze zostawiać auta na luzie ;-)
      www.gazeta24.tv/gazeta24tv/0,0.html?dx=88721&xx=6375929&t=Mistrzowie%20parkowania%20-%20Polsat%20%20Wydarzenia
Pełna wersja