yahogroup
17.02.09, 13:11
Ciekawi mnie czy tylko ja jestem wyjątkiem w naszej wspaniałej społeczności?
Otóż od chwili remontu chodnika wzdłuż budynku PKO BP w centrum miasta każdego
popołudnia widzę parkujące tam samochody, tuż koło schodów. Kilka razy
natknąłem się na kierowców (wśród nich była jedna Pani). I co - wg nich mają
oni zgodę Banku na parkowanie w tym miejscu. Z kolei straż miejska przyjmuje
zgłoszenia ale twierdzi, że nie podejmie żadnych czynności bo wie czyje są to
samochody. Wkurza mnie to maksymalnie, bo o tej porze zawsze są wolne miejsca
w zatoczkach - chociażby naprzeciw postoju taksówek przy Andriollego.
Mam nadzieje, ze ten post wpadnie w ręce naszego prezydenta, który jest
zwierzchnikiem straży miejskiej i odpowiednio ich umotywuje do pracy.