Gość: oblana
IP: *.tktelekom.pl
17.09.09, 01:09
Jak zdawałam ostatnio egzamin lał deszcz i ulice były w strugach kałuż. Nie
zdałam z powodu najechania na strefę wyłączoną z ruchu, czyli nie zastosowanie
się do znaku poziomego. Nie widziałam tej strefy, nie wiem czy zupełnie była
pod wodą czy częściowo, czy tylko ulica była mokra i światło się odbijało, co
utrudniało widoczność. Przy takiej pogodzie, to mogło być złośliwe,
egzaminator zapewne zna na pamięć takie strefy, ale trudno żebym ja znała.
Zastanawiam się czy poprosić o udostępnienie nagrania z egzaminu, żebym mogła
ocenić czy tę strefę dało się zobaczyć i ewentualnie złożyć odwołanie czy
sobie darować. Jak sądzicie? Wiecie kto towarzyszy przy takim oglądaniu tego
filmu?