Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na egz.

20.09.09, 14:40
Witam. dziś jeździłam nowym 6biegowym Yarisem i słowo daję to istny dramat.
Ten samochód tak gaśnie ze nawet łuk trzeba zacząć z gazem, manewry bez gazu -
niemożliwe. dobrze wszystkim radzę pojeździjcie tym autem ja mam to szczęście
ze mój instruktor ma już takie auto i będę przed egzaminem jeździła jeszcze 6
godzin. Na drugiej godzinie jazd było już ok ale pierwsze ruszenia mimo
dodawania gazu kończyły się gaśnięciem. podobno Toyota w celach
ekonomiczniejszego spalania zmniejszyła obroty z 800 do 500 . a co do biegów
to niby to nic trudnego podnieść "pierścień" i włączyć wsteczny jak jedynkę -
niby tak ale podszas łuku zapomniałam i włączyłam po staremu i co się stało ?
zgasł czyli pierwsza próba byłaby na egzaminie niezaliczona. w tej chwili
jazda starym yarisem traci sens . jeśli ktoś szuka namiaru na rewelacyjnego
instruktora mogę podać na emaila żeby nie było że reklamę mu robię .
Trzymajcie kciuki ja za Was będę !!!
    • bimota Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 20.09.09, 18:13
      Rewelacyjny instruktor, ktory uczy jezdzic bez gazu ? Potem troszke inne autko i
      od razu wielki problem... Rewelacja...
    • Gość: iZA Re: DO ZYTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 18:27
      a skąd jesteś?
      • zyta2923 Re: DO ZYTY 20.09.09, 21:22
        Jestem z Warszawy
        • Gość: IZA Re: DO ZYTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 22:37
          Z jakiej szkoły jest twoj instruktor?
    • Gość: zlef Kpisz czy o drogę pytasz? IP: 91.198.227.* 20.09.09, 18:41
      Robisz prawo jazdy na samochód osobowy, czy na 5 biegowego Yarisa? Jeżeli inna skrzynia w TAKIM SAMYM POJEŹDZIE to taki wielki problem, to nie powinnaś mieć w ogóle tego prawka. Nie chcę kiedyś spotkać się z Tobą na drodze.
      • Gość: fff Re: Kpisz czy o drogę pytasz? IP: 195.158.247.* 14.10.09, 13:27
        robi prawo jazdy na samochód osobowy ale na kurs chodzi też po to aby zdać
        egzamin. A na egzaminie gdzie liczą się niuanse, jest wielki stres i potrzebne
        jest od 1 sekundy stuprocentowe wyczucie samochodu (nawet kierowca o kilkuletnim
        stażu musi te parę kilometrów przejechać aby "wyczuć" sprzęgło i to jak samochód
        reaguje na gaz, jak wchodzi na obroty )aby płynnie i bez najmniejszych uwag
        zrobić wszystkie manewry. Więc nowa skrzynia może być problemem na egzaminie i
        nie być problemem w codziennym użytkowaniu - nie ma w tym żadnego paradoksu. Jak
        nie wierzysz to sam spróbuj - zapisz się na przykład na kat. D, ucz się
        autosanem a potem zdawaj z marszu na czymś zupełnie innym. Zobaczymy czy ci tak
        łatwo pójdzie. Na egzaminie nie ma miejsce nawet na drobne błędy które w
        normalnym życiu uchodzą na sucho i nikt na nie nie zwraca uwagi.
        • staszek585 Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 14.10.09, 13:42
          FFF ale pojechałeś!
          Masz rację, pierwsze metry jazdy są inne innym autem. Doświadczony kierowca też tak ma. Początkujący oczywiście też. I nikt od pierwszej sekundy nie wyczuje nieznanego samochodu. Nie wmawiaj zdającym, ze to potrafią. Po co ich dodatkowo stresujesz?
          Natomiast jedynka akurat w każdym osobowym wymaga podobnego ruchu do włączenia. Mimo,ze ułożenie dźwignie może być nieco inne.
          Podobnie ruszanie. Podobne czynności w każdym aucie.
          Co zrobić, żeby nie gasł? Właściwie operować sprzęgłem. A w nowym, nieznanym samochodzie? Zawczasu, nawet nieco nadmiernie dodać gazu. I takiego ruszania uczyć się na kursie.
          Ruszanie "bez gazu" nie ma większego sensu. Wyjdzie na płaskim terenie, w znanym samochodzie. Wystarczy dołek i silnik zgaśnie. A dynamiczniejsze ruszenie jest niewykonalne.
          PS:
          I nie wmawiaj, że na egzaminie należy; "płynnie i bez najmniejszych uwag zrobić wszystkie manewry."
          Błędy się każdemu zdarzają. Nie jesteśmy ideałami.
          • Gość: fff Re: Kpisz czy o drogę pytasz? IP: 195.158.247.* 15.10.09, 13:08
            Ok ale 2 uwagi

            I nie wmawiaj, że na egzaminie należy; "płynnie i bez najmniejszych uwag zrobić
            wszystkie manewry."

            Jak ostatnio przykładowo zdawałem na BE to egzaminator przypie... się dosłownie
            do wszystkiego.

            "I nikt od pierwszej sekundy nie wyczuje nieznanego samochodu. Nie wmawiaj
            zdającym, ze to potrafią. Po co ich dodatkowo stresujesz?"

            I pewnie dlatego za pierwszym podejściem zdaje ok. 30 %.
        • sarawi :))) 12.11.09, 11:59
          > nie wierzysz to sam spróbuj - zapisz się na przykład na kat. D,
          ucz się
          > autosanem a potem zdawaj z marszu na czymś zupełnie innym.
          Zobaczymy czy ci tak
          > łatwo pójdzie. Na egzaminie nie ma miejsce nawet na drobne błędy
          które w
          > normalnym życiu uchodzą na sucho i nikt na nie nie zwraca uwagi.

          Zupelnie sie z Toba nie zgodze. Robilam C i CE, za kazdym razem na
          innych samochodach, niz te, ktore mialam na egzaminie i jakos nie
          bylo problemu z ruszeniem, zmiana biegow - a w ciezarowce jest
          troche wiecej biegow, niz w samochodzie osobowym i w zaleznosci od
          auta - w kazdym inaczej przechodzi sie z jednej skrzyni na druga;
          manewrami itd. Filozofii w tym nie widzialm zadnej.
    • madameblanka Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 20.09.09, 19:08
      dla mnie jest OK. Może dlatego że nigdy nie jeździłam żadnym innym samochodem:P
      Acha i nie gaśnie mi, ani na łuku /jechałam z gazem i bez/, ani na światłach,
      ani na górce, przyzwyczaisz sie.
      Myślę że powinnaś być troche elastyczna i szybko przystosowywać sie do
      różnych/innych samochodów. Na przykład uczysz sie jeździć na yarisce a w pracy
      dostaniesz służbową skode i co wtedy??
      • Gość: iksinski Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.09.09, 20:48
        Bullshit.
        Ja rowniez caly kurs uczylem sie na 5b skrzyni, a egzamin zdalem w srode na 6b. Nie odczuwalem zadnych roznic, ni razu zgasl, ogolnie nie bylo problemow. Jak napisal wczesniej zlef naucz sie jezdzic samochodem nie zas okreslonym modelem.
    • Gość: No Yaris Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.acn.waw.pl 20.09.09, 20:57
      Typowy spam instruktora z 6 biegowym Yarisem...
      • toyota08 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 20.09.09, 21:29
        Bez przećwiczenia tej 6 biegowej skrzyni ja bym chyba nie poszła na
        egzamin. Bo i po co? Weszłabym do samochodu i zaczęła ćwiczyć jak ją
        się obsługuje? A na egzaminie nie ma czasu na namyślanie się i
        przyglądanie tylko trzeba wsiąść i jechać.
        Radziłabym wszystkim mającym zdawać na tej 6 biegowej Yarisie wziąć
        chociaż za dwie godzinki na takim samochodzie żeby nie było
        zaskoczenia.
        • belcia26 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 20.09.09, 22:44
          ale zadko ktora szkoła ma 6-biegową skrzynie
    • zyta2923 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 20.09.09, 21:20
      widze ze tylko słowa krytyki ale wspomnicie moje słowa jak drzaca noga nie
      bedziecie w stanie utrzymac tego sprzegła. pozdrawiam wszystkich mistrzów
      kieronicy wypowiadajacych sie na ten temat. zytka
      • Gość: zlef Sprzęgło wciska się tak samo, niemoto. n/t IP: 189.123.204.* 20.09.09, 21:39
      • Gość: fazik Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.kielce.vectranet.pl 20.09.09, 21:39
        jeżeli nie potrafisz ruszyć samochodem używając gazu to nie jest
        problem z samochodem tylko z Twoimi umiejętnościami. i nikt Cie nie
        krytykuje na złość tylko piszą prawdę. to nie jest skomplikowane dodać
        gazu, popuścić sprzęgła, jak ruszysz to możesz puścić gaz i po
        problemie. jak opanujesz ten trik to ruszysz i z dwójki. a później masz
        umieć ruszyć używając gazu bo na pół sprzęgle to się jeździ ewentualnie
        w korkach. a jak w samochodzie będzie Ci krótko łapało sprzęgło to w
        ogóle bez gazu nie ruszysz. skoro obroty są tak niskie to logiczne że
        nie ruszasz bez gazu i koniec. zmień sposób ruszania, nie marudź na
        samochód.
        • belcia26 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 20.09.09, 22:41
          ale co innego samochpdy na kuersie,a co innego w życiu.Najważniejsze
          zeby zdac to prawko,po co nam w Wordzie dokladają kolejnego stresa?
          • faziasty Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 21.09.09, 18:27
            po to żeby na ulice nie wyjeżdżał ktoś kto nie umie ruszyć z miejsca. skrzynia
            czy cztero czy pięcio czy sześcio-biegowa - rusza się tak samo.
    • Gość: za 1 razem Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.acn.waw.pl 21.09.09, 06:56
      Pleciesz od rzeczy, kobieto! Naucz się jeździć najpierw a dopiero potem oceniaj
      samochody. Gaśnie ci, bo nie umiesz wysprzęglać a niższe obroty to tylko zaleta.
      Sam jeżdżę sześciobiegowcem, dużo większym i cięższym, więc nie wypisuj tutaj
      głupot, że Yaris to dramat, bo dramatem to zapewne jest twoja jazda tym
      samochodem, acz bardziej podejrzewam mizerne próby tej jazdy. Dobre, ledwie
      wsiadła do wozu i od razu pisze, że "istny dramat". Znalazła się znawczyni i
      testerka samochodów klasy miejskiej. Do garów! Do garów! Do garów!
      • Gość: p do za 1 razem IP: 94.254.153.* 21.09.09, 08:34
        człowieku poczytaj sobie całe forum i zobacz o o tobie piszą.
        Raczej tu ludzie nie chcą ciebie i twoich komentarzy.
        Do szoferki zmiataj, razem ze swoim chłoptasiem.

      • belcia26 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 21.09.09, 08:36
        ale i ta wiele rzeczy opanujemy kiedy bedziemy jezdzic autkiem
        codziennie.Tak więc 6-biegową skrzynie mogli sobie darowac na
        egaminie,to kolejny stres bo nie kazda szkoła ma jeszcze takie
        toyotki.Co innego wsiadac do nowego autka na egzaminie a co innego
        już nowe autko po zdanym egzaminie.To sa dwie rózne rzeczy,tak więc
        nie porównujmy tego do siebie.
      • toyota08 Do za 1 razem 21.09.09, 09:43
        "Istny dramat" to jesteś ty. Na kategorię B też powinny być jakieś
        badania psychologiczne bo póżniej jeżdzą takie psychole po ulicy i
        nawet kierunkowskazów przy skręcie nie zapalają, bo przecież jadący
        za nimi powinien się domyśleć, że wspaniały kierowca chce skręcić.
      • qqbek Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 21.09.09, 10:35
        Gość portalu: za 1 razem napisał(a):

        > Pleciesz od rzeczy, kobieto! Naucz się jeździć najpierw a dopiero potem oceniaj
        > samochody. Gaśnie ci, bo nie umiesz wysprzęglać a niższe obroty to tylko zaleta.
        > Sam jeżdżę sześciobiegowcem, dużo większym i cięższym, więc nie wypisuj tutaj
        > głupot, że Yaris to dramat, bo dramatem to zapewne jest twoja jazda tym
        > samochodem, acz bardziej podejrzewam mizerne próby tej jazdy. Dobre, ledwie
        > wsiadła do wozu i od razu pisze, że "istny dramat". Znalazła się znawczyni i
        > testerka samochodów klasy miejskiej. Do garów! Do garów! Do garów!

        Hehe, zgodzę się z tym!
        Co to za problem z inną skrzynią biegów? Kierowca nauczony jeździć wsiądzie we
        wszystko i wszystkim pojedzie... kierowca niepewny wsiądzie tylko w auto, które
        zna i i tak będzie jechał jak skończona ofiara.
        Ja na swoim egzaminie (kilkanaście lat temu) musiałem wsiąść w zupełnie inne
        auto niż to, na którym robiłem kurs (kurs na maluchu, egzamin na Uno) i zdałem.
        W niespełna tydzień po odebraniu prawa jazdy musiałem trzylitrowym Fordem
        Scorpio dojechać z Helu do Lublina... dojechałem, choć w tym aucie pierwszy raz
        siadłem na chwilę przed odjazdem.
        Rozumiem zdenerwowanie tych którzy chcieliby takimi samymi autami jeździć na
        kursie jak i na egzaminie... ale jak to już przedmówcy sugerują, egzamin jest na
        samochody osobowe, a nie na 5-biegowego Yarisa.
        Tym którym to się nie podoba powinni wpisywać w uwagach przy prawie jazdy "ważne
        jedynie na małe auta miejskie o skrzyni biegów o góra 5 przełożeniach do jazdy w
        przód".
        • Gość: wspaniały Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.09, 11:10
          > > Pleciesz od rzeczy, kobieto! Naucz się jeździć najpierw a dopiero potem o ceniaj

          ja umiem jeździć i oceniam że przesiadka z 5 biegowej na 6 - cio może być problemem, samochód po prostu łatwiej gaśnie, a ludziom na kursie i na egzaminie czasem gaśnie, i tym zdolnym i tym mniej, i tym wygadanym i tym niemym, chamom i cipciusiom bez różnicy
          a jak ci zgaśnie na egzaminie w mało odpowiednim momencie, to albo zablokujesz ruch, albo się zestresujesz i nie wiadomo co dalej...
          ja na szczęście miałem systuację odwrotną, ćwiczyłem na 6-biegowej, a egzamin miałem na 5-cio, i odczułem sporą różnicę
          na plus !
          • qqbek Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 21.09.09, 16:44
            Gość portalu: wspaniały napisał(a):

            > ja umiem jeździć i oceniam że przesiadka z 5 biegowej na 6 - cio może być probl
            > emem, samochód po prostu łatwiej gaśnie, a ludziom na kursie i na egzaminie cza
            > sem gaśnie, i tym zdolnym i tym mniej, i tym wygadanym i tym niemym, chamom i c
            > ipciusiom bez różnicy

            Jak może łatwiej gasnąć, skoro dołożenie dodatkowego przełożenia nie zmienia
            układu pierwszego przełożenia i w rezultacie masz takie samo przełożenie na
            pierwszym (3.166 bieg i 4.529 główna=14.33) biegu sześciostopniowej jak w
            skrzyni 5-biegowej (3.545 1 bieg, przekładnia główna 4.058=14.38)?
            Ten samochód ma identycznie działającą skrzynię biegów, jeżeli chodzi o
            przełożenie biegu pierwszego! Dodatkowo dzięki większemu przełożeniu przekładni
            głównej łatwiej nim ruszyć na wstecznym (bieg ten ma przełożenie 1:3,250 w
            obydwu skrzyniach).

            > a jak ci zgaśnie na egzaminie w mało odpowiednim momencie, to albo zablokujesz
            > ruch, albo się zestresujesz i nie wiadomo co dalej...
            Nie miałem takiego doświadczenia. Od zrobienia prawa jazdy samochód zgasł mi w
            ruchu ulicznym może z 10 razy (na kilkanaście lat) z czego na pewno połowę
            zawdzięczam źle wyregulowanej instalacji gazowej.

            > ja na szczęście miałem systuację odwrotną, ćwiczyłem na 6-biegowej, a egzamin m
            > iałem na 5-cio, i odczułem sporą różnicę
            > na plus !
            Gratuluję.

            A co do systemu włączania wstecznego- z pierścieniem... to liczy się on chyba
            raczej na plus 6-biegówki.
            Przecież w ten sposób raczej nie da się przypadkowo "zapiąć" wstecznego.
            Jeździłem już z pierścieniem (Ford Scorpio, Ford Mondeo, Opel Vectra, Opel
            Astra), z wciskaniem (Maluch) i "zapiątkowym" (Ford Fiesta)... najbardziej
            przekonuje mnie system w skrzyniach Getrag (przed jedynką, po pokonaniu oporu...
            pod warunkiem, że to Getrag a nie Kongobongo made in Dolne Wongo)... drugi pod
            względem "przemawialności" jest dla mnie właśnie pierścień.
            • Gość: zlef Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.ip.tsinghua.edu.cn 21.09.09, 18:19
              W moim aucie wsteczny jest tak jakby w miejscu 6 (w prawo i do dołu, żaden pierścień i żaden wcisk) i nie da się go przypadkiem zapiać w czasie jazdy. Ba nie da się nawet celowo. Więc nie rozumiem w ogóle zasadności tej dyskusji. Osobówka to osobówka, chce się miec prawko to trzeba umieć jeździć.
            • Gość: wspaniały Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.09, 21:37
              > Ten samochód ma identycznie działającą skrzynię biegów, jeżeli chodzi o
              > przełożenie biegu pierwszego!

              być może ma inaczej wyregulowane sprzęgło, albo obroty silnika na biegu jałowym, nie znam się na tym
              mój egzemplarz na egzaminie miał bardzo miękkie sprzęgło, łapiące tuż nad podłogą, uczucie podczas ruszania jest inne
            • bimota Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 21.09.09, 22:15
              Mowila, ze ma obnizone obroty, a intruktor kazal jej ruszac bez gazu..
    • Gość: sobi Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 11:41
      no ale przecież na 6 biegu i tak nie pojedziesz na egzaminie!!!
      • belcia26 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 21.09.09, 11:52
        No nie pojedziesz,ale wsteczny włańcza sie inaczej niż w 5-biegowej
        toyocie.Dla mnie to lekkie utrudnienie ale jakoś trzeba będzie dać
        sobie z tym rade
        • Gość: Nati Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.chello.pl 21.09.09, 12:43
          belcia26 napisała:

          >włańcza sie

          Co przepraszam???!!!

          Belcia... Masz belcię z drewna w główce? Bo takie "coś" to już jest gruba przesada!

          Proszę, powtórz sobie milion razy "włączam".

          WŁĄCZAM, jak włącznik.

          Pozdrawiam.
      • Gość: zlef Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: 87.118.104.* 21.09.09, 16:33
        Całe szczeście, że niektórzy jeszcze myślą na tym forum. Sprzęgło to sprzęgło, skrzynia to skrzynia. 5 czy 6 biegów to nie róznica, jeśli w miescie masz ograniczenie do 50 km/h (ew. 80 na obwodnicach, ale pokażcie mi gdzie egzaminy jeżdżą obwodnicami).

        A z wstecznym to proszę mnie nie rozśmieszać! Nawet jeśli pierwszy raz siedzisz w jakimś samochodzie, to na dźwigni masz rozrysowany układ biegów i po jednym spojrzeniu widać w jaki sposób się go włącza. Jeśli tego nie potrafisz pojąć, to nie nadajesz się na kierowcę.
        • qqbek Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 21.09.09, 16:50
          Gość portalu: zlef napisał(a):

          > Całe szczeście, że niektórzy jeszcze myślą na tym forum. Sprzęgło to sprzęgło,
          > skrzynia to skrzynia. 5 czy 6 biegów to nie róznica, jeśli w miescie masz ogran
          > iczenie do 50 km/h (ew. 80 na obwodnicach, ale pokażcie mi gdzie egzaminy jeżdż
          > ą obwodnicami).
          >
          > A z wstecznym to proszę mnie nie rozśmieszać! Nawet jeśli pierwszy raz siedzisz
          > w jakimś samochodzie, to na dźwigni masz rozrysowany układ biegów i po jednym
          > spojrzeniu widać w jaki sposób się go włącza. Jeśli tego nie potrafisz pojąć, t
          > o nie nadajesz się na kierowcę.

          Właśnie!
          Do tego przełożenie obie skrzynie mają na "I" identyczne, na wstecznym wyższe (a
          więc korzystniejsze dla wolno ruszających ofiar) przełożenie ma 6-biegówka...

          Poza tym nie słyszałem jeszcze, by ktoś oblał egzamin za pytanie "przepraszam,
          jak tu się wrzuca wsteczny, bo na kursie jeździłem czymś innym?" sam je zadałem,
          siadając do Uno na egzaminie.
          • Gość: opelkaa Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 19:33
            Ja u instruktora jeździłam Chevroletem a i tak zdawałam na Oplu Corsie, teraz
            jeżdżę oplem Astrą a służbowy to Fiat.Nie skupiam się nad tym,że to inny
            samochód czy inna skrzynia biegów tylko jeżdżę.

            Może z czasem nabierzesz wprawy.Nie przejmuj się tylko ćwicz a najlepiej wybrać
            różne samochody,żeby na egzaminie zniknął lęk przed czymś nieznanym.
            powodzenia
            • Gość: eeee Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.subscribers.sferia.net 14.10.09, 09:19
              Wszyscy tacy mądrzy tutaj, och, och - głupia baba nie umie prowadzić to niech
              sobie w ogóle daruje, wsiadła do innego auta i się okazuje, że ruszyć nie umie,
              a jak dostaniesz inny samochód w życiu to co zrobisz... Pffff.. Trochę
              zrozumienia, zanim zaczniecie ludzi od matołów wyzywać. Jak już zda prawo jazdy
              i przyjdzie jej jeździć innym wozem, to będzie miała czas, żeby się na spokojnie
              nauczyć wyczuć nowy model i będzie mogła parkować i z 5 próbami zanim wyczuje
              taki wóz i może nawet na początku będzie jej gasł na mieście, ale za to nikt jej
              prawa jazdy nie zabierze. A jak człowiek siada na egzaminie do innego samochodu
              to zawsze jest stres, nie wszyscy mają okazję prowadzić sobie inne samochody
              poza kursowymi przed przystąpieniem do egzaminu i są tacy oblatani, że jest im
              wszystko jedno. Sami przemądrzali kierowcy z bombowca. A ta 6 biegowa yariska
              faktycznie inaczej łapie sprzęgło, mi też to auto zgasło na początku i nie
              rozumiałam co się stało, skoro wszystko robiłam jak zawsze. Więc wyluzujcie.
              • getic Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 14.10.09, 10:44
                Pomijam fakt, że istotnie jest tu kilka osób nadmiernie
                ekspresyjnych.
                Rzeczywiście da się opinie wyrażać w lepszej formie, ale ja nie o
                tym.
                Sama piszesz, ze "nie rozumiałaś co się stało, skoro wszystko
                robiłaś jak zawsze". O to właśnie chodzi. Nie rozumiałaś - może twój
                instruktor nic ci na ten temat nie powiedział, chociaż powinien.
                Silnik sam z siebie nie zgaśnie po złośliwości. Najpierw cię o tym
                uprzedzi, dopiero potem zgaśnie. Nawet jeśli to będzie
                sześciobiegowa jariska. I jest to reguła przy dowolnym położeniu
                sprzęgła.
                Słuchajcie, naprawdę dużo się da wytłumaczyć stresem na egzaminie.
                Dużo, ale nie wszystko. Stres zacznie się dopiero po egzaminie
                , i byłoby fajnie gdyby instruktorzy dobitnie to podkreślali w
                trakcie kursu.
                A co do uczenia się w trakcie jazdy po odbiorze PJ - fakt, nikt
                prawa jazdy nie zabierze. Ale co się nasłucha... :)
    • belcia26 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 14.10.09, 20:21
      Moim zdanie z ta 6biegową nie jest tak źle i da sie rade zdać nawet
      jak sie pierwszy raz nia jechało,a na łuku można robic to co zwykle
      jak na 5biegowej
      • wieszczka_mroku Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 14.10.09, 20:30
        Da radę i po wodzie chodzić jak się jest Chrystusem. Najlepiej
        jednak wiziąć sobie z godzinkę lub dwie przed egzaminem żeby ją
        wyczuć. Tam inaczej bierze sprzęgło - choć ostatnio było jakoś
        wyregulowane i nawet o to się spytałam egzaminatora bo brało jak w
        5 biegowej a miesiąc wcześniej, gdy je wprowadzili brało ledwo co
        się nogą drgnęło/ No i trzeba się przyzwyczaić że bieg 1 i 3 są
        blisko siebie - bo niektórzy na 6 biegówkach próbują z 3 ruszać.
        Tak więc lepiej zainwestować 50-100zetów żeby nie ieć
        niespodziewajki po 5 biegowej Yarisie/
    • Gość: cala naga prawda Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.09, 13:27
      no to ci gratuluje kolezanko! ;)
      ja tez sie nauczylam jezdzic i wykonywc manewry na samym
      sprzegle..koniec koncow do dzis bsobie nie kupilam zadnego auta bo
      zadne mi nie pasuje! na kazdym skrzyzowaniu gasnie jak gazu nie
      dodam ;(
      a i na egzaminie na luku tez gazu musialam dodac bo gaslo, cudem
      zdalam.
      co auto to obyczaj i nie jest to wina 6 biegowej skrzyni tylko i
      wylacznie sprzegla!
      • Gość: cala naga prawda Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.09, 13:29
        a dodam ze uczylam sie tylko na 5ce a zdalam na 6tce!bez
        wczesniejszego cwiczenia na takim.
        dla mnie nie wazne ile biegow tylko jakie sprzeglo.
        • Gość: P7 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 14:03
          To nie jest kwestia ilosci biegów. KAŻDE auto jest inne i
          nieco inaczej się je prowadzi, sprzęgło bierze wyżej, lub niżej.
          Jeździłam na sześciu 5-biegowych Yarisach i każde z tych samochodów
          było inne. Ponadto jeździłam na Yarisce 6-biegówce, kilku Corsach C
          (4 lub 5), dwóch Daihatsu, Skodzie, Seacie - również prowadziło się
          je nieco inaczej. Porównując - różnice są nieznaczne, między 5-
          biegówką a 6-biegówką jest taka różnica, jak między 5-
          biegówką, a 5-biegówką, nie taka, jak między Yarisem, a
          Seatem np., albo Seatem i Daihatsu.
          • Gość: p7 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 14:09
            aaa, mówię o tych kursowych. Egzaminacyjnych było pewnie drugie
            tyle, na egzaminie nigdy nie zgasł mi samochód.
            • belcia26 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 15.10.09, 22:10
              Moim zdaniem co samochód na egzaminie to inne pedały,tak jakby coś z
              nimi robili.Raz sobie czlowiek z nimi radzi,a innym razem
              nie.Zastanawiam sie co jest grane z tymi 6 biegowymi toyotami,chyba
              cos przy nich manipulują
              • Gość: luna333 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.acn.waw.pl 16.10.09, 06:21
                Miałam dokładnie takie same wrażenia/ Może to efekt tego, że przez
                miesiąc od wprowadzenia tych toyot,egzaminowani zdążyli już trochę
                te sprzęgła powyrabiać? Pytałam o to, ale nie uzyskałam odpowiedzi,
                egzaminator się lekko oburzył na moją sugestię, że chyba sprzęgła
                wyregulowali :)
                • Gość: wena Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 11:47
                  jeden instruktor mowi ze nie ma roznicy między 6,a 5 biegową
                  yariską,a drugi że jest bo gaśnie przy manewrach.Już sama nie wiem
                  jak to jest?
                  • luna333 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 25.10.09, 12:11
                    jest różnica. I nie o to chodzi, że robisz prawko na taki czy inny
                    model, chodzi o to by wyczuć dany model a 6 biegówki faktycznie z
                    lubością gasną. Tak więc, należy troszkę pojeździć taką 6 biegówką
                    aby nie mieć "zonk" na egzaminie.
                    • Gość: wena Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 13:01
                      Najważniejsze żeby zdac to prawko.Potem w życiu i tak jest inaczej
                      • staszek585 Rzeczywiście dramat 25.10.09, 18:45
                        FFF, z tego co czytam mistrzem! Może tylko powinieneś nauczyć się jeździć? Bo narzekać umiesz doskonale, tylko co Ci to daje? Złudne przeświadczenie, że Ty jeździsz super? Tylko egzaminator jest be ?
                        Podobnie Wena: na egzaminie pokazujesz , że znasz podstawy. Coś tak jak znajomość alfabetu. Te podstawy przydają Ci się przez całe życie, nie tylko na egzaminie.
                        Sensowne uczenie się to takie, gdzie widzę cel. Nastawianie się, że do niczego to mi nie jest potrzebne jest nie tylko błędne. Gorzej bo szkodzi się tym samemu sobie.
                        PS:
                        Tak jak w tym wątku: uczycie się jeździć bez gazu, a potem problem! Auto gaśnie. A wystarczy się po prostu nauczyć ruszać. Tylko tyle i aż tyle.
                        I przydaje się w codziennej jeździe :-)
                        • Gość: Jacenty Re: Rzeczywiście dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 08:41
                          Prawda jest taka, że niektóre osoby nie powinny mieć prawa jazdy.
                          • belcia26 Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat 09.11.09, 15:30
                            o jakich osobach mówisz?
                            • Gość: gość Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 16:45
                              Belcia jak zwykle nie kumata
                              • belcia26 Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat 09.11.09, 17:35
                                a co w tym zlego że sie pytam?
                                • Gość: gość Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 18:16
                                  Nic w tym złego,problem jest taki że nie umiesz czytać ze
                                  zrozumieniem i pytasz,zresztą pytasz nie pierwszy raz.
                                  • belcia26 Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat 09.11.09, 18:28
                                    to juz pytac nie wolno
                                    • Gość: gość Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 20:09
                                      Oczywiście można pytać ale czasami wystarczy logicznie pomyśleć i
                                      pytania są zbędne.
                                      Pewnie nie wiesz,o czym piszę.
                                      • belcia26 Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat 09.11.09, 20:15
                                        pozostawie to bez komentarza
                                        • Gość: gość Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 20:44
                                          Bo nie rozumiesz
                                          • Gość: Jacenty Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat IP: *.152.156.136.dsl.dynamic.eranet.pl 11.11.09, 15:01
                                            Nie każdy nadaje się na kierowcę, trzeba spełniać pewne
                                            predyspozycje. Tak jest w każdej dziedzinie życia.
                                            • Gość: gość Re: do Jacenty Rzeczywiście dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 15:18
                                              dokładnie tak
    • Gość: Jacek A. Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.chello.pl 09.11.09, 20:33
      Kto nie posiada dostatecznych umiejętności
      w prowadzeniu pojazdu, nawet 6-biegowa skrzynia biegów nie uczyni
      cudu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: iza Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:12
        ale po zadnym kursie i jazdach dodatkowych nie umie sie dostatcznie
        jezdzić.
        • staszek585 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 11.11.09, 20:42
          Gość portalu: iza napisał(a):

          > ale po zadnym kursie i jazdach dodatkowych nie umie sie dostatcznie jezdzić.

          Gratuluję pesymizmu!!!!
          Z Twojej wypowiedzi nasuwa się jeden logiczny wniosek: nie ma sensu chodzić na kurs, nie ma sensu się uczyć.
          Szkoda, że nie potwierdza tego praktyka. Jednak ludzie się czegoś uczą, nie ?
          No to w końcu da się nauczyć czy nie ?
          • Gość: iza Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 21:46
            No tak da sie nauczyć,ale nie na tyle aby juz po kursie móc nazywać
            sie extra kierowcą
      • Gość: Ula Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 07:10
        Szkoda,że w samochodach osobowych nie ma biegów górnych i
        dolnych,dopiero byście biadolili.
        • Gość: Mycha Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 08:24
          Naczytałam się m.in. na tym forum że 6-biegówka to dramat i poszłam z takim
          nastawieniem na swój pierwszy egzamin 2 tygodnie temu.
          Bemowo, samochód nr 42 - rewelacja, czułam się tak jak na 5-biegówce kursowej,
          łuk normalnie na półsprzęgle, 0 gazu i nie gasł, górka tez ok. Nie ma co
          dramatyzować. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - dla jednego będzie
          ciężko na 6-biegowej, a dla drugiego na każdym innym samochodzie niż miał na
          kursie. Najlepiej się nie nakręcać tylko iść na egzamin i robić swoje. :)

          Ja co prawda mam za kilka 2 podejście, ale oblałam nie dlatego że to inna
          skrzynia biegów, tylko na czymś zupełnie innym.
          • toyota08 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 12.11.09, 09:52
            Jako 10 miesięczny kierowca chciałam wtrącić swoje trzy grosze na
            temat narzekających na 6 biegową skrzynię biegów.
            Uważam, że pójście z biegu na egzamin na którym jest 6 biegowa
            skrzynia biegów której się nie widziało do tej pory na oczy naprawdę
            może być istnym dramatem,kończacym się oblaniem egzaminu.
            Według mnie nawet dośwadczonemu kierowcy potrzeba odrobinę czasu aby
            wyczuć samochód,którym do tej pory nie jeżdził. A na egzaminie nie
            ma nawet 5 minut żeby się chociaż przyjrzeć tej innej skrzyni biegów.
            Trzeba wsiadać i robić łuk,górkę a póżniej sprawnie jechać na miasto.
            Ja osobiście nie poszłabym na egzamin bez wzięcia sobie chociaż
            godzinki na samochodzie z tą inną skrzynią biegów. Bo i po co żeby
            się jeszcze gorzej zestresowować próbując się jej przyjrzeć i oswoić
            się z nią jak egzaminator stoi i patrzy mi na ręce?
            Na takie rzeczy jak jazda innym samochodem, z innymi skrzyniami
            biegów czy innymi bajerami przyjdzie czas po zdanym egzaminie.



            • Gość: iza Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 22:31
              toyota 08 zgadzam się z Toba.
            • Gość: smutna i zła Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na IP: *.merinet.pl 16.11.09, 15:12
              Zgadzam się z Tobą toyotoO8.Teraz kiedy znów przygotowuję się do
              egzaminu z instruktorem mam też tak jak inni kursanci kłopot z
              opanowaniem tej 6-cio biegowej yariski.Nie tak dawno ktoś zdawał na
              Radarowej i jak to się popularnie teraz mówi umoczył już na placu
              manewrowym,bo samochód zgasł mu na górce i było po egzaminie.
              Dlatego trzeba tak jak piszesz pojeździć chociaż godzinę na tej
              nowej yarisce.Pozdrawiam.
              • toyota08 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 16.11.09, 21:20
                Będę się bardzo cieszyć jeśli moje rady komuś choć trochę pomogą
                zdać egzamin. Wiem przez co przechodzicie bo rok temu byłam w takiej
                samej sytuacji. A niedługo i wy będziecie próbować pomóc tu na
                forum, będąc już kierowniczkami.
                • belcia26 Re: Yaris 6biegowy to istny dramat!! 21.09 juz na 16.11.09, 21:33
                  każda rada zwlaszcza doświadczonego kierowcy jest cenna :)
Pełna wersja