getic
02.10.09, 09:00
W zalewie informacji i frustracji, pytań, niedomówień i innych
problemów na forum proponuję (z racji nadchodzącego weekendu) z
przymrużeniem oka i uśmiechem na twarzy dopisać wedle uznania
własnego oznaki nabierania doświadczenia jako kierowca.
Trochę luzu i humoru na forum nie zaszkodzi.
Poniżej moje luźne spostrzeżenia:
* Jadąc jako pasażer "stepujesz" po nieistniejących pedałach
tak, jakbyś to ty prowadził(a).
* Nie tylko widzisz przydrożny billboard, ale nawet zauważasz jego
treść. Nie wjeżdżając poprzedzającemu pojazdowi w kuper.
* Jesteś w stanie dostrzec i ocenić "walory i zasoby" fantastycznej
laski / rewelacyjnego ciacha, idącej chodnikiem obok. Bez wjeżdżania
poprzedzającemu pojazdowi, etc.
* Zajmując miejsce siedzące w tramwaju, sięgasz prawą ręką tam,
gdzie zwykle jest klamra pasów bezpieczeństwa.
* Idąc chodnikiem, przy "wyprzedzaniu" kogoś wolniejszego przed
tobą, odruchowo rzucasz okiem w miejsce, gdzie na codzień jest
lusterko wsteczne.
* Gdy dzwoni komórka odbierasz, zaczynając krótkim: "nie mogę teraz
rozmawiać, jadę." . Autobusem komunikacji miejskiej :)
Wasza kolej. Tylko bez wpisów w stylu "potrafię naginać 140km/h w
terenie zabudowanym", oki? :)