tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta (?)

03.10.09, 19:58
Cytat:
Żeby zdać egzamin, trzeba mieć ku temu odpowiednie predyspozycje. Według mnie
pozytywny wynik tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta.

moto.wp.pl/kat,106086,title,Duze-zmiany-w-egzaminach-na-prawo-jazdy,wid,11555888,wiadomosc.html
Naprawdę tylko 20% ?
    • Gość: za 1 razem Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 20:59
      Zmiany zaostrzające egzamin są konieczne. Zacząć należy od obowiązkowych badań psychologicznych a na progresji opłat u oblewających wielokrotnie skończywszy. To powinno zdyscyplinować do właściwego przygotowania się go egzaminu. Właściwego, to znaczy, wsiadam, przygotowuję siebie i samochód do jazdy, ruszam, jadę, zdaję. A nie żadne tam 'stres mnie zżarł, noga mi drżała, cała dygotałam, chciało mi się siusiu'. Takie osoby w ogóle nie powinne być dopuszczone go egzaminu. Egzamin musi być dla przygotowanych a nie próbujących, a nóż się uda i wypisujących potem bzdury, że egzamin oblany z powodu zestresowania przez egzaminatora. Albo się umie jeździć, albo do garów marsz! Prawo jazdy to nie powietrze i nie należy się każdemu z prawa natury.
      • Gość: gość Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 21:11
        Ty za pierwszym razem zapier..... do garów,bo z głodu padniesz od
        tego pier............Mam nadzieję że wiesz jak gary wyglądają i
        pamiętaj nie tylko ty zdasłeś za pierwszym razem są osoby które tego
        dokonały i nie chwalą się dookoła że ZDAŁY ZA PIERWSZYM RAZEM,zmień
        płytę bo nudny jesteś.Wracając do zdania egzaminu za pierwszym
        razem, żadnym wyczynem jest zdać kat.b za pierwszym razem,idź i zdaj
        jakąś z wyższych kategorii za pierwszym razem i dopiero chwal się.
        • Gość: za 1 razem Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 21:29
          A po co mi inna kategoria? W ogóle mie nie potrzebna! Ciężarówą ani autobusem jeździć nie będę, tylko osobówką. Motor mnie nie kręci, więc po co wywalać kasę a niepotrzebne mi uprawnienia? Pracuję jako kierowca osobówki i jest mi z tym bardzo dobrze. Nic innego nie chcę robić, ta praca mi odpowiada najbardziej.
          • Gość: ktosik do za 1 razem IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 23:00
            pizze rozwozisz?
          • Gość: gość Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 12:34
            Mała uwaga,pisałeś,ze zdałeś maturę bez problemu,a poprawnie
            wysławiać się nie umiesz---------------W ogóle mie nie potrzebna-----
            ------------tak się nie pisze,Ty pewnie śnisz o zdaniu
            matury,chwalisz się,a błędy ronbisz,cienki jesteś.
      • mdrive do za 1-ym razem 03.10.09, 21:17
        ...
        gdyby tak było to i na maturze, studiach itp najpierw musiano by robić badania
        psychologiczne dopuszczające do egzaminów.
        Zawsze na egzaminach ( różnych ) jest czynnik stresu.
        Jeśli się z niego naśmiewasz to się na temacie nie znasz i nie pisz bzdur, proszę.
        Czy zdając maturę nie zakładałeś, że może się uda? Czy taki orzeł byłeś, że na
        pewniaka ją zdawałeś, jeśli w ogóle ją zdawałeś?
        • Gość: za 1 razem Re: do za 1-ym razem IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 21:31
          Na maturę poszedłem przygotowany i zdałem bez najmniejszego problemu. Nie brałem
          dragów, uspakajaczy i nie sikałem w galoty ze strachu. Byłem w pełni przytomny i
          wyspany. Z prawem jazdy nie ma to nic wspólnego.
          • mdrive Re: do za 1-ym razem 03.10.09, 22:12
            ...
            no to jesteś the best! Takich nam potrzeba.
            Jesteś po prostu wspaniały! :)

            "Z prawem jazdy nie ma to nic wspólnego."
            Bardzo się mylisz.
          • Gość: ktosik Re: do za 1-ym razem IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 23:04
            och Ty geniuszu! Jaki Ty jestes cudowny! Umów się ze mną, proszę.
            Tylko nie pisz, że Ty maturę zdałeś bo to jedynie inteligentne (choc
            trochę) osoby potrafią.
      • Gość: doris Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.09, 22:04
        A ja popieram to co mowisz.Kto umie ten zdaje.Kto nie umie to steka.A to auto
        nie takie,a to deszcz padał,słońce za mocno świeciło,egzaminator wredny był i
        takie tam inne szmery -bajery.A ja tak przecież zaj................cie jeżdże
        !tylko nie umiem tego pokazać;)
        • mdrive Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta 03.10.09, 22:13
          ...
          doris,
          a czy Ty umiesz jeździć?, tak poprawnie, umiesz?, bez "stekania" :)
        • Gość: za 1 razem Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 22:19
          Uściślając te tłumaczenia, to najczęściej brzmią one tak: "Ja bardzo dobrze
          jeżdzę, ale nie mogę zdać egzaminu, bo się stresuję i mi nic nie wychodzi. Na
          jazdach jest ok, ale na egzaminie mam stresa, łapię doła i nic mi nie wychodzi.
          W dodatku egzaminator mnie złośliwe oblewa!" Tak wygląda standardowe tłumaczenie
          osoby nieprzygotowanej, która oblała i własną porażkę stara się zrzucić na
          innych. Najlepiej na egzaminatora oraz na jakiś anonimowy stres. A co by to
          było, gdyby maturzysta mówił, że on wszystko umie, ale egzaminu dojrzałości nie
          może zdać, bo się stresuje, ręka mu drży i napisać nie nie może, wszystko
          zapomina. Albo lekarz, który egzaminu zawodowego zdać nie jest w stanie, ale
          zapewnia, że on jest dobrym lekarzem, tylko uprawnień zdobyć nie umie, bo się
          stresuje. Dokładnie tak jest z prawem jazdy. Albo się UMIE jeździć, albo trzeba
          sobie darować prawko, bo NIE ISTNIEJĄ dobrzy kierowcy, nie mogący zdać egzaminu,
          bo stres ich zżera. Dobry kierowca, spokojnie zdaje egzamin a nie oblewa i potem
          pisze, że on/ona doskonale umie jeździć, ale ten stres powoduje, że umieć
          jeździć przestaje, nic nie pamięta i robi głupie błędy. Nie ma tak, albo się
          umie, albo się dygocze i sika w galoty ze strachu.
          • mdrive Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta 03.10.09, 22:31
            ...
            "Dobry kierowca, spokojnie zdaje egzamin a nie oblewa "

            A "za kilka dni", powoduje kolizję drogową.

            Wierzę Ci "za 1-wszym razem", ale jednocześnie stwierdzam, że jesteś bardzo
            zarozumiały.
            I nie czujesz "blusa"
            Może Ci się tylko udało? :)
            Na jeździe ze mną idę o zakład w ciągu dwóch godzin jazdy popełnił byś
            przynajmniej 5 błędów dyskwalifikujących.
            Idziesz o zakład?

            Jeśli tak to napisz na pocztę.
            Stawkę podam na priwa, zgadzasz się?
            Ja w razie porażki wypłacam od razu. Zaręczam, że jest o co powalczyć. Czy w
            razie porażki Ty wypłacisz też? :)
            • mdrive Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta 03.10.09, 22:36
              ...
              zapomniałem dodać, tę jazdę dam Ci gratis!!!
            • Gość: Mona Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: 85.222.87.* 04.10.09, 17:32
              częściowo zgadzam się z za 1 razem - pomijając fakt, że gostek jest butny,
              zarozumiały i zbyt pewny siebie - jednak ma rację pisząc, że albo się umie
              jeździć i się zdaje, albo się nie umie i zdaje się po kilka razy szukając winy
              wszędzie, tylko nie u siebie. Sama zdałam za 2 razem, bo pierwsze podejście
              zawaliłam z własnej winy - ale do drugiego podejścia przyłożyłam się solidnie,
              powstrzymałam nerwy i zdałam. Gdy czytam relacje osób, które niby potrafią, a
              potem trzy razy nie mogą z placu wyjechać lub zawalają łuk jadąc na lusterka i
              jeszcze mają pretensje do egzaminatora, to niestety nie ma się co łudzić, że
              takie osoby są należycie przygotowane do egzaminu. Przypomniał mi się reportaż w
              Angorze przedrukowany z NIE, w którym to autorka opisywała swoich 8 podejść do
              egzaminu, w końcu zdała, a na końcu pochwaliła się, jaką to super bryką zamierza
              jeździć - strach się bać!!!!
        • Gość: p7 Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 22:27
          myślałam, że jesteś taką jedną doris, ale ona zajmowała się właśnie
          stękaniem i podejściem "ty mnie naucz a ja sobie posiedzę"

          mnie bardziej zainteresował sam pomysł. a przed rozpoczęciem
          szkolenia test kwalifikacyjny z teorii i praktyki, ale nie żadne tam
          testy, tylko rzetelny ustny egzamin;)
          widywałam debili, którzy nie potrafili się nauczyć 490 jawnych
          pytań... nawet tyle
          teoria to podstawa, jak wychodzisz bez teorii w głowie na praktykę,
          to nie masz co marzyć, że cię przygotują
          niech ustawodawca wreszcie wymyśli taką formę wewnętrznego, żeby ta
          część głąbów (wśród młodych ludzi - znaczna część) wzięła się do
          książek i zaczęła myśleć. potem na teorii omawiałoby się
          niezrozumiałe kwestie.
      • Gość: popieram Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.chello.pl 08.10.09, 00:40
        to prawda, niektórzy a w szczególności PANIE nigdy nie będą albo dopiero po
        bardzo długim czasie będą jeździć!
        kiedyś na kurs szli ludzie których to choc trochę interesowało , a dziś każdy
        myśli że kurs nauki jazdy to wizyta u fryzjera i na pewno po kursie będzie każda
        pięknie jeździła! ha ha ha ..... tępe baby !
        • Gość: gość Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 07:11
          To prawda,baby sa tępe,chociaż sama jestem babą i za tępą się nie
          uważam,czasami warto mieć więcej szacunku do bab(niektórych),bo są
          lepszymi kierowcami od facetów.
        • hazzard Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta 08.10.09, 10:18
          odezwał się tępy facio, "miszcz" kierownicy. Ha ha ha.
          • Gość: gość Re: tylko w 20% zależy od przeszkolenia kursanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 10:40
            Hazzard,głupi jesteś,sorki ale tak uważam
    • elfkabezhaltera Gó... z WP 03.10.09, 23:46
      Ten artykuł to jakieś gó... z WP.
      Nie warto go czytać, a co dopiero przejmować.
      Paweł Krajewski NIE powinien się zajmować szkoleniem, jeśli uważa, że tylko 20%
      zależy od wyszkolenia.
      Borys
Inne wątki na temat:
Pełna wersja