Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy :-)

19.10.09, 19:22
Sledząc wątek o instruktorach pomyslalam ze moze panowie napiszą o
swoich instruktorkach?Z reguły są napewno wredniejsze :-) ale jak
wyglądaja relacje między wami w czasie nauki.pytam bo wybieram się
na kurs instruktora ,chcę wiedzieć szczyptę o babach za kierownicą:-)
Zapraszam linię i manię do pomocy :-)
    • faziasty Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy :-) 19.10.09, 19:54
      Moja kobieta prywatna jest instruktorką i obiektywnie mogę powiedzieć, że w
      'elce' jest oazą spokoju ('po godzinach' przeciwnie), sympatyczna do ludzi,
      dobrze tłumaczy itd. Żadna tam wredna, właśnie przeciwnie. Zrobiłem uprawnienia
      instruktora nie dawno i powiem szczerze, że chciałbym być w te klocki choć w
      połowie tak dobry jak ona. Chyba, że akurat skomentuję daną kursantkę, że ładna
      jest, to wtedy ma przerąbane ;)

      Natomiast nie mogę znieść jeżdżenia z nią 'po cywilu' jak siedzi za kółkiem. W
      jednej ręce telefon, w drugiej papieros, w trzeciej torebka. Nerwy mi siadają.
      • maja1116 Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy :- 19.10.09, 20:15
        jak bym widziala siebie. w elce ok,spokoj itd(podejrzewam ze tak
        bedzie), a w domu sajgon ,tak jak za kierownicą z telefonem przy
        uchu,szukajac czegos w torbie...
        • eliiii Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy : 19.10.09, 21:14
          maja1116 napisała:

          > tak jak za kierownicą z telefonem przy
          > uchu,szukajac czegos w torbie...

          no to rzeczywiście jest się czym chwalić, tylko pogratulować!
          • Gość: maja1116 Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 23:09
            Nie ma czym się chwalić,ale tak jest.jak przypominam swój kurs,nawet
            instruktor mnie poganial tam gdzie byla czysta droga,zebym jechala
            szybciej,a i nie raz za kierownice trzymal bo musialam wysmarkac
            nos.teraz jezdzac juz jakis czas zagladam wokol siebie i rozne
            rzeczy sie widzi co inni robia w czasie jazdy.instruktorki ktore
            znam tez grzesza jak jezdza same :-) za to w pracy jest wszystko
            zgodnie z przepisami.
            • faziasty Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy 20.10.09, 00:04
              Wszyscy tak robimy, trzeba się przyznać. Byle zachować jakiś rozsądek. Np. w
              korku to sobie można nawet gazete poczytać, ale na trasie to już nie koniecznie.
              W każdym razie zdaje sobie sprawę z tego, że to nieodpowiedzialne i ogólnie nic
              mądrego ale też jestem uważam, że jak ktoś czuje się na tyle pewnie, że dobrze
              jedzie używając właściwie jednej ręki to jest lepszym sąsiadem na drodze niż ci,
              którzy na każdym skrzyżowaniu przejmują sie jakby jechali przez pole minowe.

              www.youtube.com/watch?v=1EWGpZwwoM8
              ;)

              W stanach sprzedają nakładki, na kierownicę chyba, na których można sobie
              laptopa położyć.
    • Gość: linia Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 17:07
      łotczepże się łode mnie.

      1 którą znam była ok, jeśli chodzo o 2 to boże broń mieć z nią
      jeszcze kiedykolwiek jakąkolwiek styczność, 3 jest genialna
      profesjonalizm w każdym calu
      tak samo, jak z instruktorami - są dobre babki, są kiepskie.
      • Gość: maja1116 Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 20:18
        linia!to mialas ich az tyle? ja znam jedna,wyglada na fajna
        dziewczyne,taka ze mozna pogadac itp, ale w rzeczywistosci uwaza sie
        za wszystko wiedzaca chodzaca pieknosc!
        • linia.frontu Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy : 20.10.09, 21:22
          nie mialam, znałam, a priori pisze;) podpieram się jedynie
          rozlicznymi relacjami
          • Gość: maja1116 Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 22:35
            mysle że kobieta jest bardziej odpowiedzialna i dokladniejsza niz
            facet,bardziej skupia się na pracy,a nie np; na jedzeniu...
            • Gość: Ania Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 23:16
              ale tu chodzi wlaśnie o jeżdzenie.
              • Gość: maja Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 23:55
                jedzenie :-) jak bede jezdzic jako instruktor nie bede jesc w czasie
                pracy napewno.pamietam swoja jazde ,zawsze ktorys instruktor cos
                jadl,kanapki byly najgorsze bo jak cos zle zrobilam to krzyczal z
                pelna buzia,nic nie rozumialam :-) a przeciez zawsze mozna zrobic
                sobie przerwe na placyku.
                • Gość: linia Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:02
                  będą Cię wtedy gnoić,ze spożywasz na placyku zamiast z otwartą japą
                  śledzić jak robią łuk ;)
            • Gość: df Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:01
              Gość portalu: maja1116 napisał(a):

              > mysle że kobieta jest bardziej odpowiedzialna i dokladniejsza niz
              > facet,bardziej skupia się na pracy,a nie np; na jedzeniu...

              Czasem właśnie bardziej skupia się na rozmowie przez komórę lub poprawianiu
              makijażu niż na jeździe. ;)
    • Gość: df Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:08
      Na oko i ucho wszystko! Jak zmienisz przy trochę innych prędkościach niż mówią
      instruktorzy, to się nic nie stanie, aby tylko nie zadusić silnika, ani nie
      spowodować też przesadnego wycia. Przecież nie wrzucisz czwórki przy 20 km/h.
      • Gość: df Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 15:35
        Ech, to miała być odpowiedź do wątku "kiedy się zmienia biegi". :D
        • Gość: przemo Re: Ach te instruktorki...panowie,zapraszamy : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 14:20
          Kto czytal o instruktorach to wie.Ciekawe czy da sie poderwac taka
          instruktorke :-) jak by byla wolna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja