trasy egzaminacyjne - warto je znać?

22.10.09, 18:14
Tak sobie myślę, że trasą egzaminacyjną jest całe miasto i inne
miasta, po których przyjdzie nam jeździć. Jeżeli nauczymy się na
głupa, trasy egzaminacyjnej, to w pewien sposób jedziemy "na pamięć"
a to poważny błąd kierowców, nie tylko nowicjuszy, ale i bardziej
doświadczonych. Zmiana organizacji ruchu, dla takiego "pamięciowca"
może mieć niemiłe skutki i nie tylko dla niego :( Czy warto więc
uczyć się trasy? Zupełnie inaczej jeździ się po Bródnie, zupełnie
inaczej po Bemowie. Na Bródnie nie spotkałam się z lewoskrętem z
wykorzystaniem tzw. koperty, na Bemowie i owszem cdn
    • luna333 Re: trasy egzaminacyjne - warto je znać? 22.10.09, 18:31
      I tak sobie myślę, że zadaniem instruktora, jest pokazać w ruchu
      realnym, jakie są przeróżne rozwiązania drogowe, zasady jazdy przez
      nie, nauczenie myślenia na bierząco w zależności od sytuacji/ nie
      zaś wykucie na pamięc , że jak skręcisz tu i ówdzie to będzie to i
      śmo. Pułapki to chyba są wszędzie, bo zadaniem dobrego instruktora
      jest właśnie pokazania, jak różne są cuda na drogach i na co zwracać
      uwagę. W swojej wywrotowej teorii, że chcę być dobrym kierowcą a nie
      tylko zdać egzamin, przeniosłam się z owego ponoć łatwego Bródna do
      trudniejszego wg. niektórych ośrodka na Bemowie. I na Bemowie
      zdałam, mimo że nie znałam jakoś szczególnie tras egzaminacyjnych,
      zdawałam po ciemku i ledwo skończył padać deszcz, na znanej mi
      drodze zmieniła się organizacja ruchu i trzeba było szybko podjąć,
      sensowną decyzję, poza tym resztą tej trasy, którą wyznaczył
      egzaminator jechałam może kiedyś, raz, w najlepszym przypadku,
      doprawdy jej nie pamiętałam, szczególnie po ciemku. I myślę sobie,
      że to nieistotne w sumie, bo zaraz wyjadę sama, samiuteńka. Tak więc
      chyba dobry instruktor to nie ten co sprawił, że zdamy za pierwszym
      czy drugim razem na dobrze nam znanej trasie. Dobry instruktor uczy
      samodzielnego myślenia i bez względu po jakiej trasie nie
      pojedziesz, i tak zdasz bo wiesz poco i dlaczego coś robisz. Tylko
      gdzie takich znaleźć no i jakie my sami wewnętrznie mamy
      proiorytety? Zdać czy umieć jeździć? Bo czasem niestety to nie jest
      równoznaczne... ot i się zamykam i powodzenia życzę w nabyciu
      wiedzy, nie tylko w zdaniu :)
    • Gość: gość Re: trasy egzaminacyjne - warto je znać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 18:42
      Ja pochodzę z małego miasta i w takim zdawałam egzamin nie uczyłam
      się trasy egzaminacyjnej na pamięć tylko uczyłam się jeżdzić.Trzeba
      nauczyć się patrzeć na znaki i umieć je zastosować podczas
      jazdy.Zdałam egzamin i nie mam problemu z przwidłowym poruszaniem
      się autem po np. Warszawie czy Gdańsku.
      • luna333 Re: trasy egzaminacyjne - warto je znać? 22.10.09, 18:47
        Właśnie do tego "piję". Instruktorzy ogłaszają, że jeżdżą po
        wszystkich trasach egzaminacyjnych, na terenie np. Warszawy.
    • elfkabezhaltera Nic w tym złego +Nie rozumiem 22.10.09, 19:17
      luna333 napisała:

      > Tak sobie myślę, że trasą egzaminacyjną jest całe miasto i inne
      > miasta, po których przyjdzie nam jeździć.

      Poznanie okolic WORDu jest przydatne.
      Ja teraz poznaję Warszawę w charakterze prowadzącego - co np. obejmuje
      odkrywanie, że na skrzyżowaniu X prawy pas jest TYLKO do skrętu. Czasami jeżdżę
      dużym wężykiem - bo nie byłem w stanie się przebić na właściwy pas, znaki
      poziome były schowane pod samochodamni, itp.

      Znając jako tako organizacje ruchu w oloicy w której zdajemy ułatwiamy sobie
      życie. Z mojego przykładu - na jeździe doszkalającej, instuktor przypomniał mi o
      obowiązju zjezdu do lewej przy skręcie w lewo z jednokierunkowej. To samo
      skrzyżowanie, z poleceniem skrętu w lewo, miałem trzy dni później na egzaminie.

      > Zupełnie inaczej jeździ się po Bródnie, zupełnie
      > inaczej po Bemowie. Na Bródnie nie spotkałam się z lewoskrętem z
      > wykorzystaniem tzw. koperty, na Bemowie i owszem cdn
      • belcia26 Re: Nic w tym złego +Nie rozumiem 22.10.09, 21:19
        też sie zastanawiam co to jest "lewoskręt z wykorzystaniem tzw.
        koperty"?
        • luna333 Re: Nic w tym złego +Nie rozumiem 23.10.09, 05:52
          na Bemowie jest skrzyżowanie Powstańców Śląskich, nie pamiętam nazwy
          ulicy w lewo, w prawo jest Radiowa. Grunt, że jak skręca się w lewo
          to wjeźdża się w taki wypaskowany odcinek na ulicy, więc skręca się
          w lewo ale kawałek jeszcze w tej "kopercie" dojeżdża się prosto do
          środka skrzyżowania i oczekuje na możliwość lewoskrętu. Nie umiem
          tego jasno wytłumaczyć. Grunt, że to mnie zdziwiło, jak instruktor
          kazał tak w lewo skręcać.
          • elfkabezhaltera Paski 23.10.09, 06:12
            Chyba wiem, o które skrzyżowanie chodzi.

            Czy przez "wypaskowany odcinek ulicy" masz na mysli to, że na środku, na
            przedłużeniu dwóch wyspepek dla pieszych, jest pasek jezdni ok. 2 metrów
            szerokości ograniczony z obydwu stron pojedynczą przerywaną?

            I tam się ustawiają gęsiego, równolegle do samochodów jadących Powstańców
            Śląskich, jakieś 2-3 samochody czekające na możliwość skrętu lewo?

            Co do terminologii - "koperta" to jest tylko i wyłącznie prostokąt z liniami w
            kształcie X pomiedzy ropami - np. to miejsce zarezerwowane dla inwalidów.

            Borys
            • luna333 Re: Paski 23.10.09, 10:06
              ano właśnie o to mi chodziło :)nie wiedziałam jak to nazwać,
              instruktor nazwał to wjazdem przez kopertę czy jakoś podobnie, stąd
              mi utkwiło. Być może błędnie się wyraził, albo ja coś
              pokiełbasiłam :)
    • Gość: Mona Re: trasy egzaminacyjne - warto je znać? IP: *.waw.cdp.pl 23.10.09, 14:43
      mój instruktor zawsze mówił, że nie ma czegoś takiego jak trasy egzaminacyjne.
      Każdy egzaminator może wymyślić trasę wg własnego widzimisię, oczywiście w
      rejonie danego ośrodka. Poza tym będziemy jeździć wszędzie, a nie tylko po
      trasach na pamięć, ale oczywiście warto poznać okolice, różne pułapki itp.

      Prawdziwy egzamin zacznie się wtedy, gdy sami wyjedziecie na miasto;)))
      • belcia26 Re: trasy egzaminacyjne - warto je znać? 23.10.09, 18:29
        Warto znać trasy egzaminacyjne,ale nie koniecznie na pamiec,a poza
        tym jak sie umie jezdzić to czy to jest trasa egzaminacyjna czy nie
        to powinno ja sie pokonywać bez błędow
Pełna wersja