Egzamin na Radarowej - piątek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 19:37
Witam,

macie jakieś rady ? brać bezpośrednio przed egzaminem jazdy ?

pzdr.
    • belcia26 Re: Egzamin na Radarowej - piątek 08.11.09, 21:22
      Też miałam egzamin na Radarowej.Teraz jestem przed kolejnym.Moim
      zdaniem wszystko zależy od człowieka.Dla mnie lepiej jak biore jazdy
      dzień przed egzaminem a nie w tym samym dniu i dotego jak rano zdaje
      egzamin.Kolejne podejście mam o 6.00rano.
      • Gość: mati Re: Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:51
        uuu to bardzo rano :) ja mam o 18. chyba też wezmę dzień przed egzaminem. na
        czym oblałaś ?
        • 17lipiec1976 Re: Egzamin na Radarowej - piątek 09.11.09, 13:38
          ja mam w piatek na bemowie.
          ja mialam egzaminy o 19, 6 i 7.
          teraz mam o 14 teoretyczno-praktyczny.
        • belcia26 Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek 09.11.09, 15:01
          to zależy przy którym podejściu
          • Gość: mati Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 15:33
            dzisiaj jeżdżąc po ochocie w tamtych rejonach, zauważyłem że jest niesamowity
            ścisk, dużo samochodów i mało miejsca, wąskie uliczki z podchwytliwymi
            miejscami. będzie ciężko, ale jeżdżę przez cały tydzień
            • belcia26 Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek 09.11.09, 15:39
              a jakie te uliczki są podchwytliwe?
              • Gość: mati Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 16:09
                te bezpośrednio przy ośrodku. jak wyjeżdżasz z ośrodka i skręcasz w prawo w
                radarową trzeba uważać bo jest kilka skrzyżowań równorzędnych. ogólnie są to
                małe uliczki, wręcz osiedlowe. przy "1 stycznia" bodajże jest wjazd na taki łuk,
                tam trzeba uważać. poza tym dużo przejść dla pieszych. Jeszcze należy uważać na
                tyły Careffoura (lub to był inny market). Tak czy inaczej dzisiaj spotkałem tam
                dwa samochody Wordowskie, a jest to ślepa uliczka z milionem samochodów, gdzie
                ciężko wjechać a co dopiero wyjechać.
                • Gość: za 1 razem Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.acn.waw.pl 09.11.09, 18:27
                  Tak, dokładnie znam te uliczki, jestem tu u siebie i dzień w dzień mam dość tych toyek z elką na dachu i głąbem za kierownicą, co się wlecze 20km/h, nie wie, kto ma pierwszeństwo a że ulice wąskie, to takiej ofermy ani wyprzedzić ani nic. I zawsze, gdy widzę yarisa gasnącego dwa razy na tych samych światłach albo toczącego się z prędkością 20km/h, od razu rzucam sobie hasło, że to BABA za kółkiem. Na 15 przypadków raz może się pomylę i będzie to chłopak, ale prawie zawsze to baby tak jeżdżą i utrudniają innym ruch.
                  • Gość: Mona Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: 85.222.87.* 09.11.09, 19:36
                    o rany kota, ale jesteś monotematyczny!!!! Też tu jestem u siebie i jakoś nie
                    lamentuję, gdy się wlecze jakaś L-ka przede mną. Nawet dziś na Pruszkowskiej się
                    telepała, więc ją po prostu wyprzedziłam i już. Nie pamięta wół....Jakoś nie
                    wierzę, że Tobie nigdy, ale to nigdy auto nie zgasło i że zawsze śmigałeś 140;)
                    (aczkolwiek ja miałam od początku ciężką nogę i instruktorzy ględzili, bym
                    uważała na prędkościomierz ;-D).
            • Gość: za 1 razem Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.acn.waw.pl 09.11.09, 18:30
              Dokładnie, niesamowity ścisk, dużo samochodów i mało miejsca. Codziennie nie mogę wyjechać, bo babskie lemięgi korkują osiedle dokumentnie! Wloką się, gaśnie im przy ruszaniu, ruszają z dużym opóźnieniem i kompletnie bez dynamiki. To jest właśnie multum przykładów, jak to kobieta dobrze jeździ a egzaminator ją potem oblewa. Oczywiście niesłusznie!
              • belcia26 Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek 09.11.09, 18:35
                ale jesteście malo wyrozumiali
                • Gość: za 1 razem Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.acn.waw.pl 13.11.09, 23:53
                  Jak byś tak pomieszkała trochę w mojej okolicy i odstawiała samochód do
                  warsztatu na skutek "umiejętnego parkowania" takiej lebiegi z prawkiem dopiero
                  co zrobionym w Łomży, to też byś nie miała zrozumienia. Lajf is brutal!
              • Gość: frailik Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: 217.153.207.* 12.11.09, 14:46
                Ja zdałam za trzecim razem na Radorowej dwa dni temu. Ale gość
                wywiózł mnie dalej, niż do tej pory pokazywali mi instruktorzy, az
                za galerię mokotów..
                • Gość: za 1 razem Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.acn.waw.pl 13.11.09, 23:38
                  Świetnie, że zdałaś, dobra to nowina. Egzaminator wywizół, jak to określiłaś dalej, bo dobrze wie, że gros kursantów jeździ na nauce w okolicach ośrodka i uczy się skrzyżowań i świateł na pamięć i kiedy przyjdzie im przejechać nieznaną część miasta, to gubią się i walą błędy. Stąd też uważam, że jazdy egzaminacyjne po mieście powinne trwać minimum godzinę a szkoły jazdy nie powinne uczyć koło ośrodków egzaminacyjnych, bo wtedy kursanci (zwłaszcza kursantki) uczą się na pamięć najbliższej okolicy wordu a okoliczna ludność ma wordów powyżej nosa, jak np. ja. Permanentnie zakorkowane ulice, bo elki się wloką 30km/h i uczą się parkować. Niekiedy na mojej ulicy jednocześnie po trzy osoby w trzech elkach uczą się parkowania. Robią to masakrycznie powoli, silniki im gasną a ja stoję, czekam i rzucam łaciną na ten cały word, który mi zrobili niedaleko domu. :-/
                  • Gość: zen Re: do mati Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 17:41
                    bo Ty od urodzenia umiesz prowadzić, na pierwsze urodziny dostałeś prawo jazdy.
                    co za ignorancja ! śmiesz twierdzisz, że ci co się uczą to lebiegi, sam taki
                    jesteś. oni nie mają prawa się uczyć ? postaw się w ich sytuacji, nie wiem gdzie
                    zdawałeś, ale wtedy to było fajnie, ok i nikomu nie przeszkadzałeś ?
      • Gość: smutna i zła Re: Egzamin na Radarowej - piątek IP: *.merinet.pl 09.11.09, 15:42

        Muszę Ci powiedzieć,że jeszcze nie zdawałam o tak wczesnej porze.
        Dlatego,życzę Ci powodzenia i trzymaj się.
        Może to dobra metoda, kto wie. Pozdrawiam.
        • belcia26 Re: Egzamin na Radarowej - piątek 09.11.09, 17:46
          moze dla mnie bedzie najlepsza
          • Gość: smutna i zła Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 IP: *.merinet.pl 10.11.09, 10:14
            POWODZENIA.TRZYMAJ SIĘ!
            NIE PODDAWAJ SIĘ !
            POZDRAWIAM.
            • belcia26 Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 10.11.09, 14:45
              dzieki.ma nadzieje że tym razem sie uda.juz instruktorzy zalamuja
              rence bo chcieli by zebym zdała,bo powiedzieli ze juz na tyle umiem
              ze mam szanse,ale ja wale na własnej głupocie tzn stresie,a może
              jeszcze z innego powodu ktorego ja nie znam.
              • Gość: mati Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 14:59
                dzisiaj jeździłem. wszędzie był korek, więc pojechałem sobie na Wole pojeździć.
                mega ciasno
              • Gość: smutna i zła Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 IP: *.merinet.pl 15.11.09, 16:04
                belciu26 czy ty miałaś egzamin 13 listopada w piątek?
                Zdałaś? Napisz.Pozdrawiam.
                • Gość: mati Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 16:28
                  ja umoczyłem :/
                  • Gość: smutna i zła Re: Egzamin na Radarowej - piątek do mati IP: *.merinet.pl 15.11.09, 19:04
                    Na czym umoczyłeś?
                    Ja ostatnio zdawałam na Odlewniczej i umoczyłsm na parkowaniu.
                    pozdrawiam.
                    • Gość: mati Re: Egzamin na Radarowej - piątek do mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 11:30
                      ponoć wymusiłem pierwszeństwo, z czym się nie zgadzam, bo widziałem samochód,
                      ale był na tyle daleko, że przejechał przez skrzyżowanie. jednak pan egzaminator
                      nie chciał słuchać mojej argumentacji.
                      • Gość: iza Re: Egzamin na Radarowej - piątek do mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 16:28
                        no bo oni nikogo nie słuchają
                        • Gość: mati Re: Egzamin na Radarowej - piątek do mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 17:54
                          dokładnie. jeszcze trafiłem na takiego buca. powinno się wymyślić inny system
                          egzaminowania bez tych pajaców na miejscu pasażera. moja koleżanka zdawała
                          godzinę wcześniej i cały egzamin w korku stała. jedyny manewr jaki kazał jej
                          zrobić to zmiana pasa ruch o_O
                          • Gość: iza Re: do Mati Egzamin na Radarowej - piątek do mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 19:12
                            jaki inny system egzaminowania?
                        • Gość: smutna i zła Re: Egzamin na Radarowej - piątek do izy IP: *.merinet.pl 16.11.09, 19:26
                          Masz rację iza.Z Panami egzaminatorami nie ma co dyskutować, bo oni
                          oczywiście mają rację. Jak zdawałam za 1-wszym razem na Bemowie,
                          egazmninował mnie starszy egzaminator i był raczej nie bardzo
                          grzeczny, bo już na placu manewrowy( zdawałam już wieczorem ok.18
                          zimą) to kazał mi w dość nie uprzejmy sposób wyłączyć światła
                          mijania podczas zaliczania łuku(jak ćwiczyłam z instruktorką zawsze
                          je włączałam i nie wiedziałam,że tak nie można).Krzyknął na mnie
                          dosyć mocno podniesionym głosem i je wyłączyłam z myślą,że już po
                          egzamnie,ale na szczęście tak się nie stało, bo oblałam dopiero na
                          mieście. Widać czasem trafiamy na pajaców jak to pisze mati.
                          Nie przejmujmy się nimi,chociaż kosztuje nas to trochę nerwów.
                          Pozdrawiam. Trzymajcie się mocno i ciepło.
                          • luna333 Re: Egzamin na Radarowej - piątek do izy 16.11.09, 19:54
                            mój instr. mnie na to właśnie uczulał. Egzaminator wydaje komendę
                            aby przygotować pojazd do jazdy, to szykujesz wg.
                            receptury "wszystko", ale niektórzy mogą poprosić o wyłączenie
                            świateł mijania na placu. Osobiście się z tym niespotkałam, ale
                            byłam na to uczulona, bo na"swoim" placu instruktor prosił by je
                            wyłączyć albo niekoniecznie włączyć ;) Ech same świry :)
                • belcia26 Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 15.11.09, 17:11
                  nie nie mialam w piatek 13,teraz mam 20listopada.
                  • Gość: smutna i zła Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 IP: *.merinet.pl 15.11.09, 19:02
                    POWODZENIA ! TRZYMAJ SIĘ ! NIE DAJ SIĘ!
                    Pozdrawiam.
                    • belcia26 Re: Egzamin na Radarowej - piątek do belci26 15.11.09, 19:40
                      NIE DAM SIĘ!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja